Fiałek i trawa

W cieniu drzew rozłożystych na pięknej murawie

Zeszedł55 razu jednego fijałek przy trawie.

Ta się bujno wzmagała; on, przejęty strachem,

Krył się, jak mógł; na koniec wydany zapachem.

Gdy się z zguby sąsiada, zazdrosna, weseli,

Kosarze i fijałki, i trawę podcięli.