Osieł i baran

Klął osieł los okrutny, że marznął120 na mrozie.

Rzekł mu baran trzymany tamże na powrozie:

«Nie bluźń bogów, w żądaniach płochy i niebaczny!

Widzisz przy mnie rzeźnika? Dziękuj, żeś niesmaczny».