Szkatuła ze złotem, wór z kaszą

Szkatuła pełna złota śmiała się raz z wora.

Tegoż właśnie złodzieje do skarbcu178 wieczora

Wkradli się; zamek zdarli, zawiasy odkuli

I żeby złota dostać, szkatułę popsuli.

Widząc wór, który z kaszą odpoczywał w oknie,

Że w kawałki rozbita na podwórzu moknie,

Rzekł do niej: «Jam ocalał mając tylko kaszę.

Nie trzeba się wynosić z tego, co nie nasze».