Góra i dolina

Jak to zwyczaj, wyższy, hardy.

Doznawając zwykłej wzgardy

Rzekła raz dolina górze:

«Ty się wznosisz, ja się nurzę37,

Jednak bym się nie mieniała38».

Góra, szczytem swym zuchwała,

Pogroziła dolinie;

Ale w tejże godzinie

Osiadł tuman39 na górze,

A z nim wiatry i burze:

Wiatr liść dębów pomiotał,

Cedry piorun zdruzgotał.