Pszczoły

Rozum się rozpościera, to przywilej wieku129,

I nie tylko w człowieku,

Ale już i zwierzęta, chociaż pism nie kryślą130,

Głęboko myślą.

Pszczoła do mędrca zawędrowała,

A gdy go mówiącego żarliwie słyszała,

Zapomniawszy o kwiatkach, co na oknie stały,

Na to swój umysł natężyła cały,

Aby pojąć, co on gada.

Z nauki rada,

Bez miodu, lecz z rozumem do roju przybyła

I jako mądra, tym się zatrudniła,

Jakby go to polepszyć, lepiej usposobić131,

Zgoła nową rzecz zrobić.

Gdy się więc zeszły, na pierwszym wniosku

Radziła nie robić wosku.

Bo i wiele kosztuje, i człek go podrzyna.

Druga odmiany przyczyna,

Że miód zbyt słodki wydarza straty132

Omijać kwiaty;

Z ziół się obejść użytkiem —

Rzeczpospolite niszczą się zbytkiem.

«A nowość im bardziej szkodzi —

Rzekła matka — niech was to nie zwodzi,

Co próżne mędrków roją mozoły —

Bez miodu, wosku nie będą pszczoły.

Próżna jest i szkodliwa na człowieka zmowa.

Prawda, my go karmiemy, ale on nas chowa.

Niech więc tak będzie, jak było od wieka:

Człowiek dla pszczoły, pszczoła dla człowieka».