Wstęp
W Prawidłach życia1 zwróciłem się bezpośrednio do dzieci.
Streszczając cykl wykładów w krótkiej broszurze, dałem nagłówek: Prawo dziecka do szacunku2.
Myśl przewodnia: dziecko jest równo nam wartościowym człowiekiem.
W tych gadaninkach radiowych jeszcze jedna próba: żartobliwie.
(Jużci tłumik — ostrożnie z falami).
Powiedział Witkiewicz3:
„W gruncie rzeczy, im bliżej poznaje się chłopa, tym mniej go się widzi, tym mniej go jest”.
Powiedział Amiel4:
„Pozwólmy swobodnie rozwijać się życiu. Trzeba odrzucić na bok troski, niepokoje, pedanterię; stać się młodym, dziecinnym, być wdzięcznym i ufnym”.
Bez pedanterii, życzliwie i ufnie widzieć w dziecku człowieka. Nie ważyć lekce.