środa, 18 marca
Z Naszego wspólnego przyjaciela:
— Czyż moje opierzenie wygląda aż tak nieszczególnie? — zapytał Eugeniusz spokojnie, podchodząc do lustra. — Rzeczywiście, jest trochę nie tego... Ale pomyśl tylko: czy to noc dla pióropuszy?
Z Naszego wspólnego przyjaciela:
— Czyż moje opierzenie wygląda aż tak nieszczególnie? — zapytał Eugeniusz spokojnie, podchodząc do lustra. — Rzeczywiście, jest trochę nie tego... Ale pomyśl tylko: czy to noc dla pióropuszy?