Metapokolenie

M. Dragonowi

To co w nas było najczulej

bezbronne W dziecinnym buncie

wytknięte na ciepło dotyk

miłość ból Uzbroiliśmy

w nie-swojość Pytasz

co znaczą te dwie przed

u dołu dwie za i ponad

niedostrzegalne prawie

kreseczki Ta nieodłączna

od kpiny ironii Meta

rameczka Za szkłem

w rozbitym lustrze Ślad

Chociaż w epoce utraconej

niewinności Kochamy się

(została nazwa a kolce

wciąż bolą bolą

bolą)

Naprawdę.

Inter-motto:

Myślę o postawie człowieka, który kocha jakąś nader wykształconą kobietę i wie, że nie może powiedzieć jej „kocham cię rozpaczliwie”, ponieważ wie, że ona wie (i że ona wie, że on wie), iż te słowa napisała już Liala. Jest jednak rozwiązanie. Może powiedzieć: „Jak powiedziałaby Liala, kocham cię rozpaczliwie”.

Umberto Eco, Imię róży