Wiersz noworoczny

Wielmożny Panie,

Powinszowanie537

Nowego Roku,

Co pęta w kroku

Na tej pustyni.

Niech Cię uczyni

Bardzo wesołym;

Że okiem gołym

Widać, jak rusza

Ten czas i dusza

Na życie wieczne

Bardzo bezpieczne,

Gdzie ani panna,

Ni kwarantanna

Nie przyda troski,

Ani też włoski,

Panie Brzozowski,

Znudzi makaron.

Tymczasem Charon538

Niechaj nieprędko

Złowi cię wędką

I na łódź wsadzi,

I tam prowadzi,

Gdzie idą inni

Bo iść powinni. —

Żyj mi lat krocie

I przyjm w namiocie

Moją kolędę;

A ja przybędę

Sam, osobiście

Harbuza liście,

W maśle smażone,

Słodkie i słone

Jeść na śniadanie.

Ściskam Cię, Panie!