II

Znasz ty tęczowe rusałek upiory?

Czy znasz prorocką dumę Wernyhory15?

Czy wiesz, co będzie w jarze Janczarychy,

Gdzie teraz gołąb lub jelonek cichy,

Ze łzą przeczystą w szafirowym oku,

Gdzieś w księżycowym się przegląda stoku?

Czy wiesz, że wszystkie te się sprawdzą śnicia

W jednej godzinie rycerskiego życia?

Że zemścisz syna, ojca, matkę, brata

W tej błyskawicy, co na szabli lata?

Niech tylko serce rycerza, o Chryste!

Jako lilija będzie we krwi czyste,

Niech tylko wprzódy nie splami zgryzota

Duszy, co jako ptak się w sidłach miota;

Niechaj się tylko każdy dumnie waży

Złotym aniołem w ojczyźnie na straży:

To chyba w końcu na takich aniołów

Wróg będzie piorun miał w ręku — nie ołów.