I

Żeś nie zapomniał mnie po latach tylu,

wielka to dla mnie, mistrzu igły, radość

i prośbie twej natychmiast, Teofilu,

cisnąwszy inne prace, czynię zadość,

bo chcę (za małą opłatą pieniężną),

żebyś się z krawca w poetę przedzierzgnął.