Heroldy
Szły heroldy widziane z prawa,
biało-czerwone heroldy;
i krzyczały heroldy: — Sława,
sława kolczykom Izoldy.
A pierwszy to był przebrany drukarz,
a ten, co gwizdnął do nas,
raz „sława!” krzyczał, raz w trąbkę dmuchał,
a włosy miał jak winogrona.
Kwiaty z okien leciały na was,
biało-czerwone heroldy.
I śpiewały heroldy: — Sława...