II

Kociubińska ma dwie torebki,

a w tych torebkach kompletny chaos,

więcej: prawdziwy magiczny sklepik,

bo: i «Kuźnica»17, i kakao,

i dorsz, i «Karenina Anna»18

z fotografiami dziewczyn z Bali19,

zżółkły wycinek ze «Skamandra»20,

że «nie będziemy drukowali»,

okładki jakichś książek Roju21,

cztery obrazki prawie święte,

muszla, Zielona Gęś z «Przekroju»22,

popodkreślana atramentem,

dwie gumy «z myszką»23, dwa ramiączka,

próbka tapety tajemnicza,

list Osmańczyka24, autograf Wionczka25

i wielki portret Turowicza26.

Więc ją biję laską po głowie,

Kociubińską Hermenegildę.

Ona: cy psyjdzies jutro? powiedz!

Ja: ze prawdopodobnie psyjdę.

Pierwodruk: „Odrodzenie” 1946, nr 29.