V

Allegro cantabile23

Grzywa mu się i ogon bielą,

wiatr dmucha w grzywę i w biały welon.

Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna,

a przy dziewczynie siedzi marynarz.

Marynarz łajdak zdradził dziewczynę,

myślał: Na morze sobie popłynę.

Lecz go wieloryb zjadł na głębinie24.

Ona umarła potem z miłości,

z owej tęsknoty i samotności.

Ale że miłość to wielka siła,

miłość po śmierci ich połączyła.

Teraz dorożką zaczarowaną

jedzie pan młody z tą młodą panną

za miasto, gdzie jest stara kaplica,

i tam, jak w ślicznej starej piosence,

wiąże im stułą stęsknione ręce

ksiądz, co podobny jest do księżyca.

Noc szumi. Grucha kochany z kochaną,

ale niestety, co rano

przez barokową bramę

pełną sznerklów25 i wzorów

wszystko znika na amen

in saecula saeculorum26:

ZACZAROWANA DOROŻKA

ZACZAROWANY DOROŻKARZ

ZACZAROWANY KOŃ.