2
Zda mi się, stoi tu jeszcze szereg,
mur granatowy. Strzały jak baty.
Czwartego pułku1 czapy i gwery2
i jak obłoki — dymią armaty.
Zda mi się, stoi tu jeszcze szereg,
mur granatowy. Strzały jak baty.
Czwartego pułku1 czapy i gwery2
i jak obłoki — dymią armaty.