C. Kynegetyk
Ogólne znaczenie myślistwa
(XII 1–17)
Wiele korzyści odniosą ci, co będą mieli ochotę do polowania. Zyskają zdrowie dla ciała, bystrzejszy wzrok i słuch, i mniej się będą starzeli, a najbardziej kształci polowanie w rzeczach koniecznych na wojnie. Przede wszystkim kiedy będą odbywali uciążliwe marsze po trudnych do przebycia drogach, nie ustaną z wyczerpania, bo zniosą trudy skutkiem tego, że wśród nich przywykli łowić zwierzęta dzikie. Dalej, będą mogli sypiać na twardym legowisku i dobrze strzec rzeczy, której nakazano pilnować. Przy maszerowaniu na wroga potrafią równocześnie iść i spełniać rozkazy dzięki temu, że tak także oni właśnie łowią zwierza. Ustawieni w pierwszych szeregach, nie opuszczą swych stanowisk, skutkiem tego, że umieją wytrwać na miejscu. Podczas ucieczki nieprzyjaciół będą ścigali należycie i pewnie przeciwników na każdym terenie dzięki przyzwyczajeniu. A kiedy własne wojsko spotka nieszczęście, to w miejscach zalesionych i spadzistych zdołają się i sami bez hańby ratować, i dawać ratunek drugim. Bo przyzwyczajenie do łowieckiego dzieła doda im więcej zaradności. Już się zdarzyło nieraz, że niektórzy z takich ludzi, mimo że większość współwalczących tłumnie rzuciła się do ucieczki, wzorową swą postawą i odwagą zmusili do ucieczki zwycięskich już nieprzyjaciół, podejmując walkę na nowo, kiedy wróg popełnił jakiś błąd na trudnym terenie. Zawsze bowiem ci, co mają zdrowe ciało i zdrową duszę, są bliscy powodzenia. I przodkowie nasi wiedzieli, że dzięki temu szczęściło im się przeciw wrogom, i dlatego dbali o młodzież. Mianowicie, choć początkowo skąpo było u nich plonów rolnych, to przecież uznali za zwyczaj nigdzie nie wzbraniać myśliwym polowania wśród zbóż i warzyw, jakie ziemia rodzi. Na przestrzeni wielu stajań1217 nie pozwolili polować w nocy, ażeby ci, co się tym zawodowo zajmują, nie pozbawiali ich dzikiego zwierza. Widzieli bowiem, że sama owa zabawa młodszych przynosi wiele dobrych skutków. Stają się oni skromni i sprawiedliwi, bo wychowuje ich prawda1218. A jeśli chcą się oddać jakiemuś innemu zaszczytnemu zajęciu, łowiectwo żadnemu nie przeszkadza1219, nie tak jak inne, nikczemne zabawy, z którymi nie trzeba się zaznajamiać. Z takich młodzieńców wyrastają dzielni żołnierze i wodzowie. Albowiem ci są najlepsi, u których trudy wypędziły z duszy i ciała nikczemność i swawolę, a wzmogły pragnienie cnoty; tacy bowiem nie będą obojętnie patrzyli na krzywdę swego państwa i cierpienia swego kraju.
Powiadają niektórzy, że nie należy rozmiłowywać się namiętnie w polowaniu, by nie zaniedbywać własnego gospodarstwa. Nie wiedzą, że wszyscy ci, co państwom i przyjaciołom wyświadczają dobre usługi, więcej okazują starania o własne gospodarstwa niż oni sami. Jeśli więc zamiłowani myśliwi starają się przynieść ojczyźnie pożytek w najpoważniejszych sprawach, przez to nie zaniedbują chyba własnego gospodarstwa; albowiem razem z państwem dźwiga się lub przepada gospodarstwo każdego. Toteż tacy ludzie prócz swoich gospodarstw podnoszą jeszcze i własność innych, zwyczajnych jednostek. Wielu zaś z tych, co tak mówią, zaślepionych zazdrością, woli zginąć skutkiem własnej nikczemności, niż cudzej dzielności zawdzięczać ocalenie. Przyjemności bowiem w większości są złe; ulegając im, dają się oni porwać do słów lub czynów gorszych. Wobec tego głupią gadaniną robią sobie wrogów, a złe postępowanie ściąga na nich choroby, szkody, śmierć ich samych, ich dzieci i przyjaciół. Nieszczęść tych nie dostrzegają, a tylko widzą przyjemności, które przesłaniają im widok wszelkich innych rzeczy. Któż by użył takich ludzi do zbawiania państwa? Natomiast wszystkie te nieszczęścia omijać będą człowieka rozmiłowanego namiętnie w tym, co ja zalecam. Albowiem dobre wychowanie uczy stosować się do praw i rozmawiać o sprawiedliwości, i słuchać takich rozmów1220. Więc ci, którzy zawsze są gotowi trudzić się i uczyć się, dla siebie będą mieli mozolną i wymagającą ćwiczeń naukę, a dla swych państw zbawienie. A ci, co nie chcą uczyć się wśród trudu, lecz chcą wieść życie w nieodpowiedniej przyjemności, ci są z natury najgorsi. Bo nie słuchają ani praw, ani dobrego rozumowania. Skutkiem tego, że się nie trudzą, nie umieją dojść do tego, jaki powinien być człowiek dobry; toteż nie potrafią być ni bogobojni, ni mądrzy, a w braku odpowiedniego wykształcenia podnoszą rozliczne zarzuty przeciw wykształconym. Oni nie mogą niczego dokonać jak należy, natomiast dobrym zawdzięcza ludzkość wszelkie pożyteczne wynalazki. Lepsi zatem są ci, co chcą się trudzić1221.
D. O dochodach
O bogactwie Attyki
(I)
Od dawna mam to przekonanie, że jacy są kierownicy, takie są i państwa. O naczelnych kierownikach ateńskich mówiono, że wyznają się na sprawiedliwości nie gorzej niż wszyscy inni ludzie, oni zaś utrzymywali, że z powodu nędzy ludu widzieli się zmuszeni do niesprawiedliwszego postępowania wobec państw sprzymierzonych1222. Wobec tego spróbowałem zastanowić się, czyby obywatele nie mogli wyżywić się ze swych własnych dochodów, co by też było najzgodniejsze ze sprawiedliwością. Jestem przekonany, że jeśliby się tak stało, to i zapobiegłoby się nędzy, i równocześnie położyłoby się kres podejrzeniom budzącym się u Hellenów1223. Kiedym tak zgodnie z swym zamierzeniem zastanawiał się, to zaraz z początku było mi jasne, że kraj ten dzięki swej przyrodzie jest w stanie dawać z siebie jak największe dochody. Że tu pory roku są najłagodniejsze, na to wskazują już same płody: rośliny, które gdzie indziej i kiełkować nie mogą, tutaj wydają owoce. I podobnie jak ziemia, tak i morze otaczające kraj jest bardzo płodne. I co tylko dobrego bogowie w różnych porach roku dają, to wszystko zaczyna się tu bardzo wcześnie, a kończy się bardzo późno. Ale nie tylko góruje ten kraj tym, co w przeciągu roku rozkwita i więdnie, ale posiada także skarby trwałe. Mianowicie rośnie tam w wielkiej ilości kamień1224, z którego buduje się najpiękniejsze świątynie, najpiękniejsze ołtarze i rzeźbi się najwspanialsze posągi bogów. I u Hellenów, i u barbarzyńców1225 jest wielki nań popyt. A jest także i ziemia, która jeśliby ją zasiano, nie dałaby plonu, a jeśli się w niej kopie, to żywi znacznie więcej ludzi, niżby to mogła uczynić, rodząc zboże1226. A srebro kryje w głębi wyraźnie z bożego zrządzenia, bo choć wiele państw sąsiaduje z Attyką i od strony lądu, i morza, to przecież do żadnego z nich nawet malutka żyłka srebronośna nie dochodzi. Nie bez uzasadnienia można by mniemać, że Ateny założono blisko środka Hellady i całej ziemi. Bo im ktoś więcej od nich oddalony, to natrafia na tym uciążliwsze mrozy lub upały. Wszyscy zaś, którzy chcą się dostać z jednego krańca Hellady na drugi, muszą — niby przez środek koła — przepływać lub przechodzić mimo1227 Aten. A chociaż Attyka nie jest morzem oblana, to przecież, niby wyspa, z wszystkimi wiatrami sprowadza sobie wszelkie towary, jakich jej trzeba, i wysyła wszelkie, jakie chce. Jest bowiem otoczona morzem z dwu stron. Ale i drogą lądową otrzymuje wiele towaru, gdyż jest lądem. Dodajmy jeszcze, że większości miast dają się we znaki sąsiadujący z nimi barbarzyńcy1228, Ateńczycy zaś mają sąsiadów, którym samym bardzo daleko do barbarzyńców.
Przypisy:
1. Ajgina (gr.) — dziś: Egina, główne miasto na wyspie greckiej o tej samej nazwie, położonej w Zat. Sarońskiej, ok. 30 km na płd. od Aten; zdobyte przez Ateny w 459 p.n.e. [przypis edytorski]
2. Lacedemon — Sparta. [przypis edytorski]
3. symmachia (gr. dosł.: wspólna walka) — związek obronny lub zaczepno-obronny staroż. państw greckich; symmachia peloponeska: Związek Peloponeski, zrzeszający państwa Płw. Peloponeskiego pod przewodnictwem Sparty, zawiązany w VI w. p.n.e., w V w. p.n.e. walczący z Ateńskim Związkiem Morskim. [przypis edytorski]
4. Attyka — kraina hist. we wsch. części Grecji, zjednoczona przez Ateny w miasto-państwo. [przypis edytorski]
5. rozgłośny (daw.) — głośny, znany. [przypis edytorski]
6. elegia — utwór liryczny o tematyce żałobnej, pożegnalnej. [przypis edytorski]
7. jamb — w metryce iloczasowej: stopa (sekwencja sylab) złożona z dwóch sylab: krótkiej i długiej (w wierszach polskich odpowiednikiem sylaby długiej jest sylaba akcentowana, zaś krótkiej nieakcentowana). [przypis edytorski]
8. Anakreont z Teos (ok. 570–ok. 485 p.n.e.) — grecki poeta, autor sławiących uroki życia pieśni biesiadnych i miłosnych. [przypis edytorski]
9. konstytucja — tu: ustrój państwa określony pewnymi prawami. [przypis edytorski]
10. Solon (ok. 635–ok. 560 p.n.e.) — ateński mąż stanu i prawodawca, w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju ustroju demokratycznego. [przypis edytorski]
11. Pizystrat (600–527 p.n.e.) — tyran Aten w latach 561–527 p.n.e., założyciel dynastii Pizystratydów, obejmującej także jego dwóch synów, panującej w Atenach do 510 p.n.e. [przypis edytorski]
12. pobratymcy Jończycy, powstający przeciw monarsze perskiemu... — Grecy mieszkający w Jonii, centralnej części wybrzeża Azji Mniejszej, podbitej przez państwo perskie; w 499 p.n.e. miasta greckie w Jonii zbuntowały się przeciw władzy perskiej i uzyskały militarne wsparcie od Aten; po krwawym stłumieniu powstania (494) Persowie wysłali ekspedycję przeciw Atenom (490). [przypis edytorski]
13. trzecia wyprawa perska — chodzi o wyprawę w 480 p.n.e. wielkiej armii perskiej dowodzonej przez samego króla, Kserksesa I. Zwykle jest określana jako druga wyprawa perska, po pierwszej, z roku 490, podczas której odbyła się bitwa pod Maratonem. Tutaj liczona jest jako trzecia, gdyż uwzględniono jeszcze wcześniejszą wyprawę, z roku 513, podczas której Persowie zajęli Trację i podporządkowali sobie Macedonię, zyskując przyczółek w Europie. [przypis edytorski]
14. triera — trójrzędowiec, staroż. grecki okręt wojenny z trzema rzędami wioseł na każdej z burt. [przypis edytorski]
15. Perykles (ok. 495–429 p.n.e.) — polityk i mówca ateński. [przypis edytorski]
16. do straszliwej wojny o hegemonię między ateńskim mocarstwem morskim a lądową potęgą Peloponezu — wielka wojna peloponeska (431–404 p.n.e.) pomiędzy Związkiem Morskim pod przewodnictwem Aten a Związkiem Peloponeskim pod przewodnictwem Sparty, toczona o hegemonię nad całą Grecją. [przypis edytorski]
17. demos, dziś częściej: dem — jednostka administracyjna staroż. państwa ateńskiego, odpowiednik gminy. [przypis edytorski]
18. Protagoras z Abdery (ok. 480–ok. 410 p.n.e.) — filozof grecki zaliczany do pierwszych sofistów; tytułowy bohater jednego z dialogów Platona, w którym rozmawia z Sokratesem o cnocie. Przypisuje mu się relatywizm poznawczy, brak możliwości ustalenia obiektywnej prawdy, a stąd stwierdzenie, że wszelkie racje są względne, co można wykorzystywać do przekonywania innych w życiu publicznym. [przypis edytorski]
19. Klitajmnestra a. Klitemnestra (mit. gr.) — żona i zabójczyni Agamemnona, naczelnego wodza wyprawy greckiej przeciw Troi. [przypis edytorski]
20. cyklop (mit. gr.) — olbrzym z jednym okiem na środku czoła; najsłynniejszym cyklopem był pasterz Polifem, ludożerca, oślepiony przez Odyseusza. [przypis edytorski]
21. interes — tu: zainteresowanie. [przypis edytorski]
22. restytucja (z łac. restitutio: przywrócenie) — przywrócenie dawnego stanu, odtworzenie. [przypis edytorski]
23. trzydziestu tyranów — w staroż. Atenach oligarchiczna komisja narzucona przez Spartę Atenom po ich klęsce w wojnie peloponeskiej w 404 p.n.e.; wprowadziła rządy terroru, po 8 miesiącach została obalona przez oddziały złożone z prodemokratycznych wygnańców. [przypis edytorski]
24. Kritias z Aten (ok. 460–403 p.n.e.) — arystokrata i polityk ateński, znany też z zainteresowań filozoficznych (uczeń Sokratesa); zwolennik skrajnej oligarchii, jako jeden z głównych tzw. trzydziestu tyranów zasłynął z bezwzględności i okrucieństwa; zginął w przegranej bitwie z wygnańcami walczącymi o przywrócenie demokracji. [przypis edytorski]
25. strateg — w staroż. Grecji: wysoki rangą dowódca wojskowy; w Atenach corocznie wybierano 10 strategów, po jednym z każdej jedn. administracyjnej. [przypis edytorski]
26. sykofanta a. sykofant (z gr.) — donosiciel w staroż. Atenach. [przypis edytorski]
27. Beocja — staroż. kraina w środkowej Grecji, na zachód od Attyki; jej gł. miastem były Teby. [przypis edytorski]
28. satrapa — mianowany przez króla namiestnik prowincji (satrapii) w staroż. Persji. [przypis edytorski]
29. Lidia, Frygia Wielka i Kapadocja — krainy hist. w Azji Mniejszej, zajmujące środkowy pas półwyspu, z zachodu na wschód. [przypis edytorski]
30. przypominającego nie tylko imieniem (...) swojego sławnego przodka, założyciela wielkości perskiej — Cyrusa II Wielkiego (ok. 590–529 p.n.e.), króla perskiego z dynastii Achemenidów, który zjednoczył perskie terytoria plemienne i podbił niemal wszystkie kraje Bliskiego Wschodu (z wyjątkiem Egiptu) oraz południowo-zachodniej i środkowej Azji, tworząc ogromne imperium. [przypis edytorski]
31. sekatura (z wł.) — szykana, nękanie, prześladowanie. [przypis edytorski]
32. to pewna (daw.) — dziś: to pewne. [przypis edytorski]
33. wyrocznia delficka — staroż. grecka wyrocznia związana z kultem boga Apolla w Delfach, do której o udzielenie przepowiedni w ważnych dla siebie sprawach zwracali się zarówno władcy i wysłannicy państw, jak i prywatne osoby. [przypis edytorski]
34. Sardes — staroż. miasto w Azji Mniejszej, stolica Lidii. [przypis edytorski]
35. Artakerkses II — król perski z dynastii Achemenidów, panujący w l. 404–358 p.n.e. [przypis edytorski]
36. Bizancjum, gr. Byzantion — staroż. miasto leżące nad cieśniną Bosfor, łączącą morze Marmara z M. Czarnym, założone jako kolonia grecka w VII w. p.n.e.; obecnie Stambuł. [przypis edytorski]
37. Tracja — staroż. kraina na Płw. Bałkańskim, położona pomiędzy pasmem Bałkanów a M. Czarnym i M. Egejskim, obecnie w granicach Bułgarii, Grecji i Turcji. [przypis edytorski]
38. Agesilaos II (ok. 444–360 p.n.e.) — król Sparty (398–360) z rodu Europontydów, prowadził działania wojenne przeciwko Persji na terenie Azji Mniejszej. [przypis edytorski]
39. hoplita — ciężkozbrojny żołnierz piechoty w staroż. Grecji. [przypis edytorski]
40. Pamfilia, Cylicja, Karia — staroż. krainy w płd. części Azji Mniejszej, wzdłuż wybrzeża M. Śródziemnego. [przypis edytorski]
41. zajął był — daw. czas zaprzeszły, wyrażający czynność wcześniejszą od innej, również dziejącej się lub dokonanej w przeszłości; dziś: zajął (wcześniej). [przypis edytorski]
42. Lizander (zm. 395 p.n.e.) — spartański wódz i polityk, naczelny dowódca floty w końcowej fazie wojny peloponeskiej, zwyciężył flotę ateńską w bitwie pod Ajgospotamoj (405), odegrał główną rolę w demontażu imperium ateńskiego. [przypis edytorski]
43. panhelleński (z gr.) — wszechhelleński, dotyczący wszystkich Hellenów (Greków). [przypis edytorski]
44. Epaminondas (ok. 420–362 p.n.e.) — wybitny wojskowy i polityk z Teb; wprowadził nowatorskie rozwiązania taktyczne, zreformował armię, złamał potęgę militarną Sparty i jej dominację wśród państw greckich. [przypis edytorski]
45. w Peloponezie — dziś popr.: na Peloponezie. [przypis edytorski]
46. Antyfont z Ramnus (480–411 p.n.e.) — jeden z najwcześniejszych attyckich mówców i autorów pisanych mów, ważna postać w ateńskim życiu intelektualnym i politycznym V w. p.n.e.; pochodził z niewielkiej miejscowości Ramnus w pobliżu Maratonu. [przypis edytorski]
47. Ustrój ateński — anonimowy grecki traktat polityczny powstały pomiędzy 431 a 424 r. p.n.e., będący analizą ustroju demokratycznego. [przypis edytorski]
48. Tukidydes z Aten (ok. 480–ok. 400 p.n.e.) — grecki historyk, autor dzieła Wojna peloponeska; przyjęte przez niego zasady rzetelności, krytycznego podejścia do źródeł, bezstronności i nieodwoływania się do czynników nadnaturalnych w wyjaśnianiu przyczyn wydarzeń stały się standardami historiografii. [przypis edytorski]
49. Lizjasz (ok. 445–ok. 380 p.n.e.) — staroż. grecki mówca i autor mów, zaliczany w starożytności do 10 najwybitniejszych mówców Attyki. [przypis edytorski]
50. Isokrates (436–338 p.n.e.) – staroż. grecki mówca, zaliczany w starożytności do 10 najwybitniejszych mówców Attyki; wniósł wielki wkład do retoryki swoim nauczaniem i pismami. [przypis edytorski]
51. w przeciągu krótkiego czasu — dziś popr.: w ciągu krótkiego czasu. [przypis edytorski]
52. Anabaza — por. wydanie Bibl. Narodowej, seria II, nr 31. [przypis tłumacza]
53. około (daw.) — przyimek wiążący wykonywaną czynność z jej przedmiotem: wokół, dokoła, nad. [przypis edytorski]
54. Antystenes z Aten (ok. 436–ok. 365 p.n.e.) — filozof grecki, założyciel filoz. szkoły cyników, uczeń Gorgiasza i Sokratesa. [przypis edytorski]
55. Ajschines ze Sfettos (zm. po 356 p.n.e.) — filozof grecki, uczeń Sokratesa, prowadził w Atenach szkołę retoryczną. [przypis edytorski]
56. rotmistrz — dowódca oddziału kawalerii w daw. Polsce, później stopień oficerski w kawalerii. [przypis edytorski]
57. w „Hellenikach” — forma odzwierciedlająca fakt, że w jęz. greckim będące tytułem dzieła słowo Hellenika to rzeczownik w liczbie mnogiej, oznaczający sprawy Hellenów, a zatem odpowiadający polskiemu „Helleniki”. [przypis edytorski]
58. najprostsza — tu skrócone: najprostsza rzecz; najprościej. [przypis edytorski]
59. utylitarysta — człowiek kierujący się przekonaniem, że najważniejsza jest praktyczna użyteczność; pragmatyk. [przypis edytorski]
60. wcale (daw.) — całkiem. [przypis edytorski]
61. Platońskie „Sympozjon” — autor Wstępu traktuje sympozjon jak słowo obce nieprzyswojone polszczyźnie: sympozjon jest w języku greckim rzeczownikiem rodzaju nijakiego; obecnie w polszczyźnie funkcjonuje jako rzeczownik rodzaju męskiego (męski rzeczowy). [przypis edytorski]
62. rozwielmożniony — o zjawiskach negatywnych: rozpanoszony, nagminny. [przypis edytorski]
63. pokój Nikiasza — podpisany w 421 p.n.e., kończył pierwszy okres wojny peloponeskiej; został zawarty na 50 lat, przetrwał jedynie do 415 p.n.e. [przypis edytorski]
64. panatenajskie igrzyska — staroż. igrzyska sportowe odbywające się co cztery lata w Atenach, towarzyszące Wielkim Panatenajom, najważniejszemu świętu państwowemu ku czci bogini Ateny. [przypis edytorski]
65. dyspozycja — tu: rozkład, plan. [przypis edytorski]
66. fakta — dziś popr.: fakty. [przypis edytorski]
67. doba (daw.) — czas, pora. [przypis edytorski]
68. Rzeczpospolita — dialog Platona znany dziś częściej pod polskim tytułem Państwo, opisujący idealnie urządzone państwo, rządzone przez filozofów. [przypis edytorski]
69. rad — tu: chętnie. [przypis edytorski]
70. Ktezjasz z Knidos, gr. Ktesias (V w. p.n.e.) — grecki lekarz i historyk; lekarz króla perskiego Artakserksesa II, jako autor znany gł. z 23-tomowego dzieła Dzieje Persji (Persica), w wielu kwestiach sprzecznego z Dziejami Herodota, oraz z monografii opisującej Indie, zachowanych tylko we fragmentach. [przypis edytorski]
71. Pasek, Jan Chryzostom (ok. 1636–1701) — polski pamiętnikarz epoki baroku, autor popularnych Pamiętników, utrzymanych w konwencji gawędziarskiej. [przypis edytorski]
72. Biblioteka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie posiada ten rękopis (nr. 482) — w innym rękopisie (3425) jest Tyrannus Xenophontis (Hieron) po łacinie, a w rkp. 519 na karcie 96 wspomina przepisywacz, że zajmował się filozofem Ksenofontem. [przypis tłumacza]
73. i w XVI wieku dla Stryjkowskiego, i w XIX dla Lelewela — por. dr Adolf Bednarowski, Wybór z Pism Ksenofonta, Książnica Atlas 1925, str. XV. [przypis tłumacza]
74. Xenophon, liber de aequivocis — książkę pod tym tytułem, drukowaną w Witebsku 1612, posiada Biblioteka Raczyńskich. [przypis tłumacza]
75. Chodkiewicz (...) w liście słowami: „lepiej w kąt powrócić...” — Korespondencja J. K. Chodkiewicza, opracował Chomętowski, Warszawa 1875, str. 173. [przypis tłumacza]
76. Obraz wzięty z żeglugi zawdzięczać może (...) lekturze mowy Kritiasa z Hellenik — Hellenika II 3. [przypis tłumacza]
77. Istniały wypisy z Ksenofonta — Xenophontis quae exstant opera... a Joanne Sambuco..., Basileae 1552. Książkę tę posiada Biblioteka Raczyńskich. [przypis tłumacza]
78. co przypuszcza Wacław Sobieski w opracowaniu Pamiętników o wojnie moskiewskiej — Biblioteka Narodowa, seria I, nr 12, str. 17. [przypis tłumacza]
79. nie czytał go nawet w przekładzie, wyjąwszy może Cyropedię lub wyjątki z niej, bo wspomina o Pantei — Sinko, Źródła w „Żywocie człowieka poczciwego” (Rozprawy filologiczne Akademii Umiejętności, 1906, t. XXVIII), str. 32. [przypis tłumacza]
80. przedrukowana pt. „Bartosza Paprockiego Dwie broszury polityczne” — Biblioteka Pisarzów Polskich, Akademia Umiejętności, t. 38. [przypis tłumacza]
81. Ksenofontowe opowiadanie (...) streszcza (...) książę Jerzy Zbaraski — Scriptores rerum Polonicarum, V, str. 95. [przypis tłumacza]
82. Powołaniem się na Cyropedię popiera swe zasady pedagogiczne jeszcze Grzegorz Piramowicz — Mowy w Towarzystwie do ksiąg elementarnych, Kraków 1889, str. 153. [przypis tłumacza]
83. nie zawsze może pochodzi wprost z Ksenofonta — z przedruków tekstu greckiego na ziemiach polskich za czasów przedrozbiorowych znamy jeden tylko: Herakles Prodikos, wydany ok. r. 1790 w drukami Uniwersytetu Krakowskiego przez profesora języka greckiego w krakowskiej Szkole Głównej, ks. Krzysztofa Idatte (8°, k. nlb. 4). [przypis tłumacza]
84. mowa ta spoczywa w rękopisie wrocławskim — zob. Archiwum dla historii literatury i oświaty, t. IX, str. 277. [przypis tłumacza]
85. staje przed nim Fortuna... — przedrukowana ta gadka z Fortuną w Wiszniewskiego Historia literatury, tom VII, str. 118. [przypis tłumacza]
86. Maciejowski zapewnia, że jest to naśladowanie „Herkulesa” Miaskowskiego — Piśmiennictwo, tom III, str. 746. [przypis tłumacza]
87. Na rękopisie inną ręką zaznaczono, że to spisał własnoręcznie Sarbiewski — zob. wydanie Sarbiewskiego w Starej Wsi 1892, str. L, pod Memorabilia. [przypis tłumacza]
88. dla dobra narodu w kondycją sług się podał jako... pismo świadczy — Scriptores Rerum Polonicarum, I, 251. [przypis tłumacza]
89. Nepos, Korneliusz (ok. 100–24 p.n.e.) — rzymski historyk, przyjaciel i biograf Cycerona; jego jedyne zachowane dzieło to O wybitnych mężach, zawierające biografie wielu wybitnych postaci historycznych. [przypis edytorski]
90. pisząc w 1602 r. instrukcję dla syna — treścią i językiem przypomina ona plan nauki Zamoyskiego; instrukcja pisana po łacinie; zob. Archiwum do dziejów literatury i oświaty w Polsce, tom XIV, str. 342 i n. i str. 346. [przypis tłumacza]
91. raz tylko jest u Seklucjana cytowany (...) a mianowicie — wydanie Celichowskiego w Bibliotece Pisarzów Polskich, nr 9, str. 63. [przypis tłumacza]
92. rozpoczął „rozprawę nad nim” w swej młodości, ale zamiaru nie wykonał — w liście do tłumacza Ekonomiku, Bronikowskiego; zobacz u tegoż wstęp, str. IV. [przypis tłumacza]
93. autor zna go i nawet raz cytuje — wyd. Turowskiego, Kraków 1861, str. 78. [przypis tłumacza]
94. z przekładów... Anabaza — O wyprawie Cyrusa Młodszego ks. I, przełożył ks. Józef Gacki, 1829. [przypis tłumacza]
95. O dochodach Atheńskich, przełożył Antoni Bronikowski (...) Cynegetyk czyli Łowiectwo... — tych obu pisemek nie wymienia Estreicher w Bibliografii pod „Xenofon”. Zwrócił mi na nie uwagę dr Adolf Bednarowski. [przypis tłumacza]
96. Panatenaje — Panatenaje, najświetniejszą uroczystość ateńską miał ustanowić Tezeusz na pamiątkę dokonanego przez siebie zjednoczenia państewek Attyki w jedno państwo ateńskie. Odnowił ją Pizystrat i wprowadził igrzyska (agony) muzyczne; niebawem dołączyły się gimniczne i hippiczne (wyścigi). Igrzyska odbywały się pierwszego dnia świąt, tj. 27 dnia miesiąca Hekatombaion (25 czerwca – 24 lipca; pierwszy miesiąc roku attyckiego). Głównym punktem uroczystości (dnia następnego) była procesja z Keramejku (Rynek garncarski, północno-zachodnia część Aten) do Propylei na Akropolis, gdzie ofiarowano Atenie wspaniałą szatę (peplos). Następowały hekatomby z krów i uczty. Co cztery lata odbywały się tzw. Wielkie Panatenaje, ze szczególną wspaniałością. [przypis tłumacza]
97. Kallias — prawnuk Miltiadesa, pasierb Peryklesa, strwonił rozrzutnym życiem ogromny majątek. W 390 r., w wojnie korynckiej, był strategiem, w 371 posłował do Sparty. [przypis tłumacza]
98. Autolikos — zginął za trzydziestu tyranów. [przypis tłumacza]
99. pankration — „wszechmocowanie się”; kombinacja mocowania się z szermierką na pięści. [przypis tłumacza]
100. Pireus — największy port Aten. [przypis tłumacza]
101. Nikerat — syn Nikiasza, wodza i męża stanu, twórcy pokoju z r. 421, kończącego pierwszy dziesięcioletni okres wojny peloponeskiej. Trzydziestu tyranów skazało Nikerata na śmierć, by móc skonfiskować jego majątek. [przypis tłumacza]
102. Hermogenes — brat Kalliasa, ubogi, gdyż spadek po ojcu (zginął w 424 w bitwie pod Delion) otrzymał Kallias. [przypis tłumacza]
103. Antystenes — uczeń Sokratesa, założyciel szkoły cyników. [przypis tłumacza]
104. Charmides — sławny z piękności, młodszy brat matki Platona, brat stryjeczny Kritiasa, z którym padł pod Munichią (port Aten) w obronie trzydziestu tyranów. [przypis tłumacza]
105. strategowie — od r. 501 wybierano corocznie w Atenach 10 strategów (wodzów), co miesiąca wymagane było dla nich „wotum zaufania”. Kierowali oni poborem wojskowym, sprawowali dowództwo nad armią i flotą, strzegli karności wojskowej. Mieli też znaczenie polityczne: stawiali wnioski przed Radą i przed Zgromadzeniem ludowym (zwłaszcza w sprawie środków pieniężnych na wojnę), zawierali układy, podpisywali pokój, zdawali Radzie sprawę, wprowadzali przed Radę posłów państw obcych, pobierali daniny na rzecz Związku Morskiego. [przypis tłumacza]
106. Protagoras z Abdery (jońskiej kolonii w Tracji) — najstarszy i najsławniejszy sofista. Głosił, że nie ma przedmiotowej prawdy, „człowiek jest miarą wszystkich rzeczy”; co do bogów był sceptykiem. W 411 r. jako 70-letni starzec oskarżony o bezbożność, umknął z Aten, ale w drodze do Sycylii utonął podczas burzy morskiej. [przypis tłumacza]
107. mozolą się nad zdobyciem mądrości, podczas gdy ty za nią grube (...) zapłaciłeś pieniądze — Kallias wydał na sofistów „więcej niż wszyscy inni Ateńczycy razem” [Platon, Obrona Sokratesa]. Honorarium wynosiło około 400 franków, ale u sławniejszych, np. Protagorasa, dochodziło do 8000 franków. [przypis tłumacza]
108. Gorgiasz z Leontinoj (na Sycylii) — twórca prozy artystycznej, retor i sofista, nauczający, że „niczego nie ma, a gdyby było, tobyśmy tego nie poznali, gdybyśmy poznali, nie moglibyśmy o tym drugiemu powiedzieć”. W r. 427 posłował ze swego miasta do Aten. [przypis tłumacza]
109. Prodykos z Keos (wyspy sąsiadującej z Attyką) — zastanawiał się nad różnicą słów pokrewnego znaczenia (synonimów), np. wróg: nieprzyjaciel; autor opowieści o Herkulesie na rozstajnych drogach. [przypis tłumacza]
110. Eros (mit. gr.) — bóg miłości. [przypis tłumacza]
111. chłopak — tu: niewolnik. [przypis tłumacza]
112. w izbie przeznaczonej dla mężczyzn — w domu greckim mieszkanie dla kobiet było oddzielone; niewieście pokoje były na piętrze, nad salą męską, lub w parterze. [przypis tłumacza]
113. Zeus (mit. gr.) — najważniejszy spośród bogów olimpijskich; bóg nieba i ziemi, władał piorunami. [przypis edytorski]
114. Kiedy usunięto stoły i kiedy po wylaniu bogom wina na ofiarę i odśpiewaniu peanu mieli pić — uczta dzieli się na dwie części: wieczerzę (Grecy spożywają główny posiłek, odpowiadający naszemu obiadowi, około zachodu słońca) i pijatykę (sympozjon). Po skończeniu jedzenia usuwa się stoły, wylewa się bogom libację i śpiewa się pean (pieśń na cześć boga, zwykle Apollina). [przypis tłumacza]
115. tancerką, z takich, co to różne dziwne sztuki pokazują — karkołomne sztuki kuglarskie pokazywały w Grecji kobiety. Sycylia była u Greków-rodaków na Wschodzie więcej znana ze zręczności kuglarzy aniżeli ze swej literackiej twórczości (komedia: farsa) i naukowej (filozofia, medycyna). [przypis tłumacza]
116. skoro (daw.) — gdy tylko, kiedy. [przypis edytorski]
117. z trudów wolnego człowieka — tj. z zapasów na igrzyskach. [przypis tłumacza]
118. zajęć szlachetnych — tj. trenowania się i oddawania się ćwiczeniom gimnastycznym. [przypis tłumacza]
119. Lykon — ojciec Autolika; należał później do oskarżycieli Sokratesa, być może rozgoryczony stratą syna, którego zabili Spartanie stanowiący garnizon dla obrony trzydziestu tyranów; przecież najenergiczniejszy z nich Kritias uchodził za ucznia i przyjaciela Sokratesa. [przypis tłumacza]
120. Teognis z Megary (na Istmie Korynckim) — poeta z VI wieku, odzwierciedla w swych pieśniach ówczesne walki szlachty z ludem. Wygnany z ojczyzny, zwiedził wiele świata. Zachował się zbiór jego sentencji, skierowanych głównie do ukochanego przezeń młodzieńca, Kirnosa. Wiele w tym zbiorku nieautentycznych wierszy. Przez filozofów, a zwłaszcza sofistów, dla swych sentencji często cytowany. [przypis tłumacza]
121. kiedy to jest sporne, odłóżmy to na kiedy indziej — Sokrates sam jest zdania, że cnoty można się nauczyć, ale uważa, że teraz nie pora na udowadnianie tego. [przypis tłumacza]
122. Ksantypa — żona Sokratesa, niesłusznie jednak zniesławiona. Anegdoty o niej wymyślono na podstawie tego ustępu u Ksenofonta, dla zilustrowania Sokratesowej cnoty panowania nad sobą. Uprzejma dla filozofa, niedbającego o zarobek na utrzymanie rodziny, pewnie nie była, i dziwić się temu nie można. [przypis tłumacza]
123. przynajmniej ci, co patrzą na to widowisko, nie będą zaprzeczali, że odwagi można nauczyć — Sokrates z upodobaniem wraca do swej myśli, że cnoty można nauczyć, odwaga bowiem jest cnotą. Tutaj dowodzi tego przykład, zresztą Sokrates wyprowadza swe przekonanie z określenia cnoty jako wiedzy, a wiedzy można się nauczyć. [przypis tłumacza]
124. wszystkich Ateńczyków doprowadzi do tego, że odważnie wprost na groty włóczni pójdą — taki przymiot jest zawsze potrzebny, pokój panuje wyjątkowo i niedługo. I teraz, choć dzięki Nikiaszowi pokój nastał od kilku miesięcy, groźbę nowego wybuchu czuje się w powietrzu. Rzeczywiście, w 415 r. następuje wyprawa sycylijska, drugi okres wojny peloponeskiej. [przypis tłumacza]
125. Pejzander z Acharnaj (najludniejszej gminy attyckiej) — przedmiot szyderstw i docinków komedii, która kpiła z jego przekupności i tchórzostwa. W 415 r. był sędzią śledczym w procesie hermokopidów (o połamanie posągów Hermesa), w 411 brał udział w zamachu stanu mającym na celu obalenie demokracji i należał do oligarchicznej Rady Czterystu. Po upadku Czterystu uciekł do Sparty. [przypis tłumacza]
126. kułak — pięść. [przypis edytorski]
127. komnata, w której siedem sof się mieści — na jednej sofie leżało zwykle dwóch biesiadników. [przypis tłumacza]
128. komisarz targowy (agoranómos) — wykonywał policję targową w najszerszym zakresie. Wyznaczał taryfę maksymalną, stwierdzał wagę chleba, rozstrzygał spory między kupcami a kupującymi, wzbraniał nieuprawnionym dostępu na targowisko, pobierał czynsze za stanowiska targowe i przepisaną „akcyzę” od pewnych towarów. Energia i sprężystość komisarzy targowych dawała się nieraz we znaki przekupniom, a czasem mogła być niemiła i dla kupujących (por. z Wyprawy Cyrusa V 7, o komisarzu targowym Zelarchu). Obywateli karali grzywną, niewolników, a może i obcych, chłostą. W czasach późniejszych nadzór nad cenami zboża i wagą chleba objęli komisarze zbożowi (sitofylakes), już i dawniej ustanowieni celem kontroli handlu zbożem. [przypis tłumacza]
129. mandragora — Mandragora officinalis L., po polsku: pokrzyk lub dziwostręt, z rodziny psiankowatych. Autorowie greccy często wspominają o usypiającej i odurzającej mocy tej rośliny. Korzenia używano jako środka czarodziejskiego i noszono go jako amulet. Wyglądem przypomina człowieka, dlatego Columella, pisarz z czasów Seneki (I wiek po Chrystusie, autor dzieła o wiejskim gospodarstwie, De re rustica), nazywa mandragorę: planta semihominis. W wiekach średnich i nawet w czasach nowożytnych Germanowie łączyli rozmaite zabobony z tą rośliną, zwaną po niemiecku Alraune. [przypis tłumacza]
130. że wyrażę się manierą Gorgiasza — Gorgiasz jest twórcą ozdobnej prozy, rywalizującej z poezją. Sokrates ironizuje tu jego styl, posługujący się wyszukanymi zwrotami, odbiegającymi od potocznej mowy. Ironia ta dotyka także i gospodarza, Kalliasa, Gorgiaszowego wielbiciela i ucznia. [przypis tłumacza]
131. potrafię (...) ludzi zmieniać na lepszych — sofiści głosili, że uczą obywatelskiej cnoty. Kallias, który tylu sofistów słuchał, ufa, że posiadł już ich mądrość i potrafi drugich uczyć cnoty, czyli uszlachetniać ich i zmieniać w lepsze moralnie jednostki. [przypis tłumacza]
132. rapsodowie — byli to zawodowi deklamatorzy, głównie poematów Homera. Platon przedstawia w dialogu pt. Ion rapsoda bardzo zarozumiałego, ale też i niesłychanie głupiego. Ponieważ Ion należy do najwcześniejszych pism Platona, mamy prawo przypuszczać, że Ksenofont korzysta z myśli rozwiniętych w owym dialogu. [przypis tłumacza]
133. Stezymbrotowi i Anaksymandrowi — Stezymbrotos z wyspy Thazos (jedna ze Sporad płn. części Morza Egejskiego), z V wieku przed Chr., liczy się między pierwszych w Grecji pisarzy pamiętników. Był wielbicielem Kimona i filospartańskiej polityki, a przeciwnikiem Temistoklesa i Peryklesa. Objaśniał Homera alegorycznie, a z tych objaśnień korzystali później filozofowie stoiccy. Również alegoryzującym objaśniaczem Homera był bliżej nam nieznany Anaksymandros. Sokrates wyraża się z ironią o tych „mędrcach”, którzy rozumieją poetę „głębiej” w ten sposób, że podkładają pod jego słowa swe własne (filozoficzne) myśli i wszędzie węszą alegorie. [przypis tłumacza]
134. obol — drobna staroż. moneta grecka. [przypis edytorski]
135. nazbierać trochę piasku przed zapasami — zapaśnicy nacierali się oliwą, a następnie posypywali się piaskiem. Z tego tworzyła się na ciele gładka skorupa, utrudniająca walkę przeciwnikowi, bo osłabiająca skuteczność jego chwytów. Po skończeniu zapasów zeskrobywano ją z ciała umyślnie do tego celu służącym „skrobaczem”. [przypis tłumacza]
136. Należałoby i ciebie posłuchać... — wymiana słów między Hermogenesem a Antystenesem przerywa Sokratesowi. Teraz mówi Sokrates znowu. Słowa Antystenesa mocno go zaciekawiły. [przypis tłumacza]
137. rajfurzenie (daw.) — stręczycielstwo. [przypis edytorski]
138. czymże ty się szczycisz, Sokratesie? (...) Rajfurzeniem — myśl głębsza prostackiego tego wyrażenia jest taka: Sokrates pośredniczy przy zawieraniu znajomości między kochanką-filozofią a jej wielbicielami. Obecni tego nie rozumieją i są zaciekawieni ogromnie. Sokrates czasem pozwalał sobie na wyrażenia mniej odpowiednie w dobrym towarzystwie. [przypis tłumacza]
139. aktor Kallipides — z końcem V wieku występują na scenie zawodowi aktorzy; przedtem występowali obywatele. [przypis tłumacza]
140. nie przejmuj się tym zbytnio, sofisto — sofista znaczy po grecku mędrzec (czasem z ubocznym znaczeniem przygany, podobnie jak i u nas można kogoś przezwać pogardliwie „filozofem”). Za Platonem ograniczamy nazwę „sofista” tak, że odnosimy ją tylko do pewnej grupy myślicieli, udzielających za pieniądze ogólnego wykształcenia i nauki krasomówstwa, a zaprzeczających istnienia przedmiotowej, niesubiektywnej prawdy (Protagoras, Gorgiasz). Tak pojmowali nazwę sofista pewnie i Sokrates, i jego towarzysze, i oczywiście Ksenofont. Antystenesa można jednak nazwać sofistą nie tylko jako byłego ucznia Gorgiasza, ale i jako nauczyciela wymowy. Filozofii nauczał dopiero po śmierci Sokratesa, z którym poznał się już w dojrzałym wieku i którego przeżył o lat przeszło trzydzieści. W naukowej jego działalności rozróżnić można pierwiastek sokratyczny i sofistyczny, zwłaszcza w jego logice i formie literackiej. Jeżeli Ksenofont każe mu wygłaszać zapatrywania znane nam jako zasady szkoły cyników, to popełnia anachronizm, przedstawiając Antystenesa takim, jakim go poznał pół wieku później. Nie swoim dziełom, tylko Ksenofontowi zawdzięcza Antystenes, że dziś imię jego nie jest dla nas pustym dźwiękiem. [przypis tłumacza]
141. Tylko nie przejmuj się tym zbytnio, sofisto, że ktoś twoje wywody zbija — tu pewnie aluzja do logiki Antystenesa, mianowicie do zdania, że w ogóle nie można niczego zbijać (także anachronizm). [przypis tłumacza]
142. Homer chwalił Agamemnona, iż dobry to król, a zarazem wojownik z oszczepem obyty — por. Iliada III 178. [przypis tłumacza]
143. Przechyl się trochę... — Iliada XXIII 325 i n.; przekład Władysława Witwickiego z Iona, str. 162 (Platona Hippiasz Większy, Hippiasz Mniejszy, Ion, przełożył Wł. Witwicki, Lwów–Warszawa 1921). Ksenofont widocznie korzysta tu z Iona, przytacza nawet ten sam cytat z Homera. [przypis tłumacza]
144. Homer (...) powiada: przysmakiem przy trunku cebula — por. Iliada XI 631. [przypis tłumacza]
145. może jeszcze ktoś powiedzieć, żeśmy przyszli do Kalliasa pofolgować rozpuście brzucha — prócz śmiesznego podejrzenia, że chcemy uniknąć sceny małżeńskiej przy pomocy jedzenia cebuli, narażamy się też na ośmieszający nas zarzut obżarstwa. [przypis tłumacza]
146. niektórzy czosnkiem żywią koguty przed walką — w miesiącu Poseideonie (grudzień – styczeń; szósty miesiąc roku attyckiego) odbywały się w teatrze Dionizosa w Atenach walki kogutów, czasem zaopatrzonych w ostrogi. Bogaci ludzie też chętnie urządzali sobie takie widowiska u siebie. Walki kogutów były zresztą ulubionym widowiskiem i odbywały się przez cały rok w szynkach, lokalach zabawowych, na placach itd. (W tym samym celu hodowano też i przepiórki). Obok czosnku używano i innych środków podżegających zapał ptaków do walki. Zwyciężony kogut stawał się własnością zwycięzcy, tj. właściciela zwycięskiego koguta. Właściciel otrzymywał nadto wieniec i gałązkę palmową; w późniejszych czasach także i pieniądze stanowiły nagrodę. [przypis tłumacza]
147. Klejnias — młodszy brat Alkibiadesa, również słynącego z piękności. [przypis tłumacza]
148. talloforowie — thalloforoi znaczy: niosący gałązki oliwne. Podczas uroczystości Panatenajów otwierali procesję starcy niosący w rękach gałązki oliwne. Drzewo oliwne było poświęcone Atenie, która je stworzyła, by nim obdarzyć Attykę, stanowiącą przedmiot jej szczególnej opieki i troski. [przypis tłumacza]
149. najbrzydszym ze wszystkich sylenów — sylenowie należą do bóstw niższego rzędu, tak samo jak np. nimfy. Archaiczna sztuka grecka przedstawiała ich w postaci ludzkiej, ale z końskimi uszyma, kopytami (w Atenach nawet z całą nogą końską) i ogonem. Sztuka klasycznej epoki przedstawia Sylena jako starca z łysą głową, wyłupiastymi oczyma, grubymi wargami i płaskim zadartym nosem. Podobny wygląd miał Sokrates. Do sylena Marsjasza przyrównuje Sokratesa Platon w swym Sympozjon (rozdz. 32). Młodsi sylenowie zwą się satyrami. [przypis tłumacza]
150. sylenów w dramacie satyrowym — w dramacie satyrowym występował chór przedstawiający satyrów i stąd ta nazwa, niemająca nic wspólnego z łacińską satyrą. Przodownikiem chóru był Sylen, wychowawca Bakchosa, zwany „ojcem satyrów”. Treść dramatu jest wesoła. Dawano ten dramat po przedstawieniu trzech tragedii. [przypis tłumacza]
151. niech nas rozsądzi nie Aleksander, syn Priama — czyli Parys. Znany jest sąd Parysa, rozstrzygający spór o piękność między trzema boginiami: Herą, Ateną i Afrodytą. [przypis tłumacza]
152. jemu mlecznobiały meszek (...) w dół pełza, a Klejniasowi (...) się wspina — to znaczy: są w jednym wieku. [przypis tłumacza]
153. ojciec [Klejniasa] — Kryton, bogaty właściciel ziemski i wierny przyjaciel Sokratesa. Motyw miłości tej czytamy i we Wspomnieniach o Sokratesie, I 3, koniec; Ksenofont sam się powtarza. [przypis tłumacza]
154. Gorgony (mit. gr.) — trzy siostry: Steno, Euriale, Meduza. Jedynie Meduza była śmiertelna. Wygląd ich był tak straszny, że patrzących zmieniał w kamień. Znany jest mit o Perseuszu, synu Zeusa i Danae, królewny argiwskiej, który zabił Meduzę. [przypis tłumacza]
155. „pokochał” Klejniasa (jak dzieci całowanie nazywają) — po grecku jedno i to samo słowo oznacza „kochać” i całować” (fileo). Dla oddania tego wtrącono zdanie w nawiasie, którego nie ma w oryginale. [przypis tłumacza]
156. Apollo (mit. gr.) — bóg słońca, sztuki, wróżbiarstwa i gwałtownej śmierci, przewodnik dziewięciu muz. [przypis edytorski]
157. sykofant — sykofantami zwano w Atenach w V w. przed Chr. ludzi, którzy dla zysku zawodowo uprawiali donosicielstwo. Stanowili oni prawdziwą plagę dla bogatych, albowiem ci musieli się im opłacać, bojąc się wplątania w proces, jeszcze kosztowniejszy, a czasem i niebezpieczny. Niebezpiecznym mógł być proces dla takiego arystokraty jak Charmides, którego demokratyczna prawomyślność zawsze musiała być podejrzana. [przypis tłumacza]
158. państwo ciągle obarczało mnie nowymi ciężarami — demokratyczne Ateny narzucały bogatym wiele uciążliwych świadczeń na rzecz państwa (liturgie, [gr. λειτουργια, leitourgia]). Mieli więc bogaci dosyć powodów do skarg; zaszczyty i honory, jakie na nich mogły spadać za wspaniałe wykonanie liturgii, były za małą rekompensatą. [przypis tłumacza]
159. kiedym zagraniczne posiadłości stracił, a z ateńskich nie mam dochodów, gdy urządzenie domowe sprzedane — owo zubożenie prawdopodobniejsze jest z końcem wojny peloponeskiej (gdy Ateny padły i straciły wszystkie zagraniczne posiadłości) niż po pierwszym jej okresie. Ksenofont, zdaje się, popełnił anachronizm, przenosząc stosunki z czasów, kiedy sam widział Charmidesa w gronie Sokratesowych towarzyszy, na kilkanaście lat przedtem. [przypis tłumacza]
160. bogom chroniącym — Zeus i Apollo, którzy mają bronić przed niebezpieczeństwem. [przypis tłumacza]
161. powała — drewniany strop, sufit. [przypis edytorski]
162. Afrodyta (mit. gr.) — bogini miłości. [przypis tłumacza]
163. klucznica — kobieta mająca pod swoim zarządem klucze gospodarstwa domowego w majątku ziemskim; ochmistrzyni. [przypis edytorski]
164. thazyjskie wino — wina z wyspy Thazos (na Morzu Egejskim, blisko Tracji) były drogie. [przypis tłumacza]
165. Hera (mit. gr.) — bogini niebios i macierzyństwa, żona i siostra Zeusa, władcy bogów olimpijskich. [przypis edytorski]
166. państwo ze swoimi nakazami nie postępuje z tobą jak z niewolnikiem — nie przytłacza cię liturgiami. [przypis tłumacza]
167. Siedm dam ognia językiem jeszcze nie tkniętych trójnogów... — Iliada IX 122 i 264. [przypis tłumacza]
168. barbarzyńca (z gr. bárbaros) — u staroż. Greków określenie nie-Greka, człowieka należącego do obcej kultury i posługującego się językiem innym niż grecki; początkowo słowo to miało charakter neutralny, dopiero później zaczęło oznaczać przedstawiciela niższej kultury, niecywilizowanego, prymitywnego i okrutnego. [przypis edytorski]
169. mantyka — sztuka przewidywania przyszłości. [przypis tłumacza]
170. śląc mi głosy, sny i ptaki — z tego wszystkiego wróży się o przyszłości. [przypis tłumacza]
171. Herakles (mit. gr.) — heros grecki; syn Zeusa i Alkmeny, mąż Dejaniry; słynny z 12 prac. [przypis edytorski]
172. Tu podzielili się na dwie grupy... — obie grupy odpowiedziały na pytanie Sokratesa twierdząco, tylko inaczej: jedni po namyśle dali wyraz swemu przekonaniu, drudzy bezmyślnie i mechanicznie powtórzyli swoje stereotypowe „tak jest”. [przypis tłumacza]
173. Czyż nie słusznie szczyciłby się swą sztuką (...) kto by potrafił swoich wychowanków tak urobić? — związek myśli jest następujący: ponieważ ta sama osoba może wykazywać dodatnie cechy i ujemne, zależy od wychowania, czy się rozwiną strony lepsze, czy gorsze. Dobry wychowawca pielęgnuje strony lepsze, a jest tym doskonalszy, im szerszy zakres swą działalnością obejmuje. [przypis tłumacza]
174. Znasz takie moje postępki? — to jest, żebym postępował jak stręczyciel, przyprowadzał np. jakąś dziewczynę do kogoś i namawiał do nawiązywania stosunków miłosnych. [przypis tłumacza]
175. Hippiasz z Elidy (w zachodnim Peloponezie) — sofista z czasów Sokratesa, ogromnej wszechstronności, z którą szła w zawody jego zarozumiałość. Uprawiał retorykę, gramatykę, matematykę, astronomię, archeologię, studium porównawcze prawa, mniej zaś filozofię w znaczeniu ściślejszym. Miewał wykłady po całej Grecji, występując w wytwornym odzieniu, które w całości, od sandałów aż do pierścienia na palcu, miało być jego własnej roboty. Pamięć miał niezwykłą i pracował też nad mnemotechniką (sztuką pamiętania). [przypis tłumacza]
176. przybysz z Heraklei — prawdopodobnie Zeuksis z Heraklei (w południowej Italii), żyjący w końcu V i z początkiem IV wieku, sławny malarz i dumny ze swego znaczenia wynalazca sztuki delikatniejszego uwydatniania światła i cieni. [przypis tłumacza]
177. Ajschylos z Fliuntu — Fliunt, miasto na Peloponezie, nad górnym biegiem rzeki Azopos, na południe od Sykionu a południowy zachód od Koryntu. Ajschylos ów jest nam bliżej nieznany; nie należy go mieszać ze sławnym tragikiem ateńskim. [przypis tłumacza]
178. mir (daw.) — poważanie, szacunek. [przypis edytorski]
179. najady (mit. gr.) — nimfy wodne, opiekujące się źródłami. [przypis tłumacza]
180. przepaski — zwycięzców w igrzyskach zdobią przepaskami, wieńcami i kwiatami. [przypis tłumacza]
181. Jego pieniądze potęgują poczucie sprawiedliwości, a twoje, jak to najczęściej bywa, zabijają je nawet u tych, co w sądzie (...) wydają wyroki — jakkolwiek Ateńczycy (i w ogóle Grecy) w politycznym życiu często przyjmowali „podarunki” i dawali się nimi powodować w swej działalności, rzadko słyszy się o przekupności sądów ateńskich. Trudno zresztą było przekupić więcej niż połowę z pięciuset sędziów przysięgłych, stanowiących jeden trybunał ludowy (heliaja). Pierwszy wypadek przekupstwa miał się zdarzyć dopiero w 409 r., a więc w 10 lat po powyższej rozmowie. W każdym razie w 420 r. przekupstwo sędziów nie stanowiło tematu rozmów czy uwag. [przypis tłumacza]
182. człowiekowi, którego tak się zawstydza zbijaniem jego wywodów — to znaczy: mnie. [przypis tłumacza]
183. Nikostrat — sławny aktor komiczny. [przypis tłumacza]
184. tetrametry — wiersze składające się z czterech dwustopówek, czyli tzw. miar trocheicznych. Trochej jest to stopa składająca się ze zgłoski długiej i krótkiej, czemu w językach nowożytnych odpowiada stopa złożona ze zgłoski akcentowanej i nieakcentowanej. Takich stóp ma tetrametr osiem (4x2 trocheje), np.: „Drodzy moi kopijnicy, cni żołnierze! Hej, do dzieła!” (Ajschylos, Dzieje Oresta, w przekładzie Kasprowicza, Lwów 1908, str. 83). [przypis tłumacza]
185. opaczność — robienie lub rozumienie na opak, odwrotnie, inaczej niż należy. [przypis edytorski]
186. ile stóp pchlich jesteś ode mnie oddalony? Przecie, jak mówią, takimi pomiarami się zajmujesz — docinki Syrakuzańczyka opierają się na komedii Arystofanesa pt. Chmury (w. 145), ośmieszającej Sokratesa. Przedstawiono ją w teatrze w 423 r., a zatem w roku 420, kiedy uczta nasza się odbywa, mogły dowcipy odnoszące się do Sokratesa być jeszcze w pamięci i krążyć między ludem. Ksenofont podczas przedstawienia komedii był jeszcze dzieckiem, znał ją tylko z lektury. [przypis tłumacza]
187. jesteś mistrzem w wynajdywaniu podobieństw — ulubioną zabawą Greków podczas uczty były dowcipne i mniej lub więcej złośliwe porównania obecnych gości z jakimiś przedmiotami. Tak np. Alkibiades w Sympozjon Platona przeprowadza szczegółowe porównanie Sokratesa z sylenem Marsjaszem. Zaczepiony biesiadnik odcinał się też odpowiednim porównaniem i płacił pięknym za nadobne. Szczególnie od zawodowych błaznów domagano się najbardziej paradoksalnych porównań. [przypis tłumacza]
188. mienić — nazywać, określać jako. [przypis edytorski]
189. Charyty — boginie łaski, a dalej uciech życiowych, jak tańca, śpiewu, zabawy przy uczcie. Jako boginie wdzięku stanowią orszak Afrodyty, towarzyszą też, śpiewając i tańcząc, Apollinowi lub Hermesowi. Najdawniejszy ich kult miał swą siedzibę w Orchomenos, wielkim handlowym mieście Beocji za czasów bohaterskich (wojny trojańskiej). Czczono je także w Atenach, Sparcie i gdzie indziej. Sztuka przedstawiała je już dość wcześnie; zachowane są obrazy na wazach z VI i V w. przed Chr. Są zawsze ubrane; dopiero sztuka hellenistyczna (III w. i następne) przedstawia je nagie. [przypis tłumacza]
190. Hory — boginie strzegące wrót nieba i Olimpu, córki Temidy (bogini sprawiedliwości) i Zeusa. Przedstawia je już sztuka archaiczna. Późniejsze czasy przedstawiają stale trzy Hory w tańcu, trzymające się za ręce, w postaci pełnej powabu. Najpiękniejsze z zachowanych przedstawień odnosi się do oryginału, który jest dziełem IV w. przed Chr. [przypis tłumacza]
191. Nimfy — począwszy od końca V w. przed Chr. widzimy na wazach attyckich Nimfy (trzy), trzymające się za ręce i postępujące tanecznym krokiem za przewodem Hermesa lub Pana (boga pasterzy). Nimfa wodna ma przed sobą naczynie z wodą, stoi lub leży, górna część ciała jest obnażona. — Sokrates zna się na sztuce, był za młodu rzeźbiarzem jak jego ojciec; dziełem jego nawet ma być pewna rzeźba Charyt. [przypis tłumacza]
192. Czyż to jest słuszne (...) zapomnieć o obecności wielkiego boga, co wiekiem równy jest odwiecznym niebianom (...) Toż to Eros... — słowa te przypominają z Platona Sympozjon mowę Fajdrosa o Erosie. Tam każdy biesiadnik ma coś na ten temat powiedzieć, tu przejście do tego tematu jest trochę nagłe. [przypis tłumacza]
193. Charmides ten oto ma wielu wielbicieli — był bardzo piękny (Platon, Charmides, sceneria z r. 430. Charmides jest wtedy młodym chłopcem). [przypis tłumacza]
194. z miłości do szlachectwa duszy; nie wchodźmy w to, co to jest takiego — główną zasługą Sokratesa jest dążność do definiowania pojęć. Tu Sokrates rezygnuje z szukania definicji, by nie przerywać wątku. [przypis tłumacza]
195. drożyć się — wysoko się cenić; niełatwo godzić się na coś, opierać się. [przypis edytorski]
196. niejako drożąc się — jak swawolna dziewczyna z kochankiem. [przypis tłumacza]
197. wymawiasz się wewnętrznym głosem bóstwa — Sokrates twierdził, że słyszy w duszy głos bóstwa, które często, gdy ma uczynić jakiś fałszywy krok, przestrzega go i odwodzi od tego zamiaru, a nigdy do niczego nie zachęca. Sokrates zwał to bóstwo dajmonion. Tłumaczą dziś niektórzy, że to sumienie, inni, że to takt lub intuicja człowieka o wysokiej moralności; inni jeszcze inaczej. [przypis tłumacza]
198. waszych obu ojców imiona są znane — Hipponikos, ojciec Kalliasa, pobił pod Tanagrą (w Beocji, przy drodze z Aten do Aulis) w 426 r. Beotów, w 424 r. padł pod Delion (w Beocji na wybrzeżu, dziś Delis). Majątek jego dochodził do 200 talentów (talent to 6000 franków). W rodzinie jego była dziedziczna godność herolda eleuzyńskiego (szczególnie ważny urząd dla misteriów eleuzyńskich, tajnych obchodów na cześć Demetry) i daducha (zarządcy świątyni Demetry w Eleusis na zachód od Aten, nad morzem; dziś Elefsina). [przypis tłumacza]
199. Czy jest jedna Afrodyta, czy dwie — w Sympozjon Platona (rozdz. VIII) rozróżnia Pauzaniasz, jeden z biesiadników, dwie Afrodyty: Niebiańską i Gminną. [przypis tłumacza]
200. Zeus (...) ma wiele przydomków — np. Zeus Król, Zeus Zbawca, Zeus Dawca Zwycięstwa, Zeus Obrońca, Zeus Łaskawy. [przypis tłumacza]
201. Można by więc przypuścić, że Gminna zsyła umiłowanie ciała — takie jest pojmowanie w V i IV wieku przed Chr. Pierwotnie Afrodyta Gminna była boginią gminy ateńskiej, opiekunką rozrostu ludu (gminu) ateńskiego. [przypis tłumacza]
202. prawić (daw.) — mówić, opowiadać. [przypis edytorski]
203. obcowanie z kimś bez przyjaźni — miłość i przyjaźń to nie jest wszystko jedno. [przypis tłumacza]
204. Chiron a. Chejron (mit. gr.) — centaur (pół koń, pół człowiek), wychowawca Achillesa. [przypis tłumacza]
205. Fojniks — syn Amyntora z Tesalii, wygnany z rodzicielskiego domu znalazł przytułek u króla Myrmidonów, Peleusa; tutaj zajmował się wychowaniem jego syna, Achillesa (por. Iliada IX 432 i n.). [przypis tłumacza]
206. uchyba (daw.) — uchybienie. [przypis edytorski]
207. drugiego Erosa — Pauzaniasz w Sympozjon Platona wnioskuje, że istnieją dwa Erosy, jeżeli istnieją dwie Afrodyty: Eros gminny, przyziemny, zmysłowy, i Eros niebiański. [przypis tłumacza]
208. podobny jest do takiego, co ma własną rolę... — Ksenofont jest zamiłowanym i doświadczonym rolnikiem, a wskazuje na to i porównanie zaczerpnięte z gospodarstwa. Kto posiada własny kawałek pola, gnoi go [tj. nawozi] i użyźnia, mając na oku nie tylko natychmiastowy pożytek, ale i dalszą przyszłość. Wartość roli jego stale rośnie. Odnajemca prowadzi rabunkową gospodarką, stara się zebrać jak najwięcej jak najmniejszym wkładem, mało gnoi, glebę forsownie wyzyskuje, tak że rolę wyjaławia. [przypis tłumacza]
209. Dioskurowie (mit. gr.) — Kastor i Polluks, synowie spartańskiego króla Tyndareosa i Ledy, bracia Heleny. [przypis tłumacza]
210. Ganimedes — królewicz trojański, syn Trosa, najpiękniejszy ze śmiertelnych. Dla tej piękności porwany na Olimp, spełnia tam urząd podczaszego. [przypis tłumacza]
211. nie z powodu piękności ciała, ale duszy — wg Homera przeciwnie, Ganimedes został porwany na Olimp właśnie z powodu pięknego ciała, zob. Iliada XX 235. [przypis edytorski]
212. gánytaj de t’akúuon — Iliada XX 405, ale wiersz ten brzmi nieco inaczej. [przypis tłumacza]
213. pykiná fresi médea eidós — Iliada XVII 325; i ten wiersz brzmi w Iliadzie nieco odmiennie. Te dwa cytaty mają dowodzić, że Homer i najstarsi poeci odczuwali w imieniu Gany-medes dwa składniki: raduje się radą, zamiłowany w mądrości. [przypis tłumacza]
214. Homer opiewa, jak Achilles nie za chłopaka miłowanego, tylko za druha... — por. Iliada XVIII 98 i 128. [przypis tłumacza]
215. Achilles (...) za druha tak sławnej dokonywa zemsty — zabija Hektora, mszcząc się śmierci Patroklosa, i znęca się okrutnie nad trupem (Iliada XXII 395 i n.). [przypis tłumacza]
216. Orestes i Pylades, Tezeusz i Pejritoos — przysłowiowe pary przyjaciół Orestes (syn Agamemnona) i Pylades, Tezeusz (król Aten) i Pejritoos (król Lapitów w Tesalii). [przypis tłumacza]
217. Agaton — poeta dramatyczny, u którego odbywa się uczta opisywana przez Platona, głośny z piękności i elegancji. [przypis tłumacza]
218. Pauzaniasz — osoba z Platona Sympozjonu. Ksenofont wprost cytuje tu Platona, kto czytał ucztę Platona, rozumie, o kim mowa. Inaczej musielibyśmy przyjąć, że Ksenofont czytał jakieś dzieło Pauzaniasza o miłości, ale jest nieprawdopodobne, by takie dzieło istniało. Jednakowoż cytat mylny; to zdanie wygłasza u Platona nie Pauzaniasz, ale Fajdros (rozdz. VI), i przeciw Fajdrosa mowie kieruje Ksenofont swe uwagi o Achillesie i Patroklu. Pomyłkę tę uważają za umyślną, jako że Ksenofont „lubi się bawić w chowankę” (umyślnie mówi: Pauzaniasz, zamiast Fajdros). [przypis tłumacza]
219. przywykli do lekceważenia nagany i do bezwstydu — Ksenofont jest przeciwnikiem greckiego zwyczaju kochania się mężczyzn w chłopcach. [przypis tłumacza]
220. przytaczał, że Tebanie i Elejczycy są tego samego zdania — Pauzaniasz u Platona (Sympozjon IX i n.) stwierdza, że Grecy mają różne zapatrywania na zwyczaj kochania się w chłopcach. Prostolinijne są zapatrywania Teban i Elejczyków (z Elidy na Peloponezie), którzy uznają taką miłość za dozwoloną, a czynią to z niedołęstwa i braku zdolności krasomówczych. Nie mniej prostolinijne jest ustawodawstwo Jończyków w Azji Mniejszej, zabraniające bezwarunkowo miłości między mężczyznami, gdyż grupy mężów spojone tak silnym węzłem jak miłość stanowiły niebezpieczeństwo dla tyranów (przed powstaniem Związku Morskiego pod przewodnictwem Aten rządzili w miastach jońskich tyrani). W Atenach i w Sparcie rzecz przedstawia się zawilej; ateńska opinia publiczna czasem potępia takie stosunki, a czasem pochwala, zależnie od tego, czy z punktu widzenia moralnego zasługują na naganę, czy nie. [przypis tłumacza]
221. Ale to nie żaden dowód — takiego dowodu nie przytacza u Platona ani Fajdros, ani Pauzaniasz. Fajdros tylko przypuszcza, że gdyby się ustawiało hufce z kochających się, miałoby to najlepsze skutki. Tu Ksenofont, mówiąc o rzeczywistości, ma na myśli tzw. „hufiec święty” Teban, złożony z miłujących się wojowników. Pierwszy raz wystąpił ten hufiec w 371 r. przed Chr. pod wodzą Pelopidasa w bitwie pod Leuktrami (w Beocji), ostatni raz w 338 r. w bitwie pod Cheroneją (w Beocji), gdzie go wycięto w pień. Platoński Fajdros nie mógł o nim wspomnieć, gdyż Sympozjon Platona powstało około 381–378 przed Chr. [przypis tłumacza]
222. [Lacedemończycy] miłowanych na tak znakomicie dzielnych ludzi wyprowadzają — Ksenofont, omówiwszy w Konstytucji Lacedemończyków II 13 Beotów i Elejczyków, wyraża pochwałę dla spartańskiego prawodawcy Likurga, że dozwala miłości widzącej cel swój w doskonaleniu i prowadzeniu do cnoty ukochanego, a zabrania surowo miłości niemoralnej. [przypis tłumacza]
223. nawet między obcymi — tj. między sprzymierzeńcami. Więc np. ukochany mógł być w wojsku sprzymierzonych, a kochający w armii lacedemońskiej. Mimo to dzielność ich nie doznałaby żadnego osłabienia. [przypis tłumacza]
224. Wstyd za bóstwo uznają — Spartanie czczą Wstyd i stawiają mu posągi. W Atenach także i Bezwstyd miał swój własny ołtarz, co się Ksenofontowi widocznie nie podobało. [przypis tłumacza]
225. nie tylko sobie i ojcu chlubę przyniesie — zwycięstwo w zapasach przynosiło u Greków wielką chlubę. Autolikos odniósł zwycięstwo tylko w igrzyskach krajowych. Nagroda zyskana w zapasach wszechhelleńskich, np. olimpijskich, wsławiała zwycięzcę, jego ród i ojczyznę. Ateny czciły takiego zwycięzcę, jako pomnożyciela ojczystej chwały, dożywotnim żywieniem na koszt państwa w prytaneum, budynku, w którym urzędował wydział Rady Wielkiej. Sokrates i jego uczniowie mieli na tyle demokratyczny sposób myślenia, że nie uważali zwycięstwa w igrzyskach za jakiś znakomity czyn patriotyczny. Ironizował to uwielbienie dla zwycięskich zapaśników filozof eleacki (szkoła filozofów, zwana tak od miasta Elea w południowej Italii), Ksenofanes z Kolofonu, z VI w. przed Chr., w słowach: „Lepsza nasza mądrość niż siła koni lub mężów”. [przypis tłumacza]
226. pomnik zwycięstwa — tzw. po grecku tropajon, znak zmuszenia nieprzyjaciół do ucieczki. Początkowo słup, na którym wieszano zdobyte zbroje, później podobny do niego pomnik z kamienia lub spiżu. [przypis tłumacza]
227. nie tylko sobie i ojcu chlubę przyniesie, ale i potrafi wspomóc przyjaciół, rozszerzyć granice ojczyzny... — Sokrates staje zrazu na poziomie zapatrywań ogółu, że zwycięstwo w igrzyskach i ambicja w tym kierunku jest czymś chwalebnym. Następnie chce zapalić Autolikosa do pragnienia sławy poważniejszej, wynikającej z czynów korzystnych dla ojczyzny lub ludzkości. [przypis tłumacza]
228. Temistokles (ok. 524–459 p.n.e.) — polityk i wódz ateński, twórca potęgi morskiej Aten, główny autor zwycięstwa Greków nad Persami pod Salaminą; skazany na banicję przez wrogów politycznych, zmarł na wygnaniu na dworze króla perskiego. [przypis edytorski]
229. Perykles (ok. 495–429 p.n.e.) — polityk i mówca ateński w okresie politycznej hegemonii Aten, ich rozkwitu gospodarczego i kulturalnego. [przypis edytorski]
230. zdołał Temistokles wywalczyć wolność Helladzie i (...) uchodził Perykles za najtęższego doradcę swej ojczyzny — Ksenofont był zbyt dobrym wodzem i zbyt duże miał zrozumienie rzeczywistości, by nie doceniać zasług Temistoklesa i Peryklesa dla Aten, greckiej wolności i kultury, mimo że prowadzili politykę po linii zdecydowanie demokratycznej. Zależało mu też na tym, by zapatrywania Sokratesa nie odbiegały od przekonań lojalnego, patriotycznego obywatela, inaczej dostarczałby w swych pismach materiału do oskarżania mistrza, zamiast go bronić. Platon nie podzielał powszechnego uznania dla tych ludzi, gdyż nie zdziałali nic dla moralnego podniesienia mas, i takie zdania wygłasza jego Sokrates (zob. np. Gorgiasz, rozdz. XXXIII, w przekładzie Witwickiego). Nie przyszło mu na myśl, że i jego mistrz na uwielbienie nie zasługuje — przecież nie udało mu się podnieść moralnie ludu ateńskiego. [przypis tłumacza]
231. przygotował się Solon do nadania państwu tak znakomitych praw — Solon uchodził powszechnie za twórcę demokracji ateńskiej, mimo że według jego ustaw pełnia praw obywatelskich była zależna od majątku. Umiarkowani arystokraci czasów Ksenofonta radzi byli na nowo wprowadzić tę formę na miejsce radykalnej demokracji. Głosili więc powrót „do konstytucji ojców”, co nieźle brzmiało. Ksenofont sympatyzował z takimi poglądami, gdyż wychował się w przekonaniach niedemokratycznych. [przypis tłumacza]
232. z całym ich państwem łączą cię związki gościnności — Kallias, jako proksenos Sparty, użycza gościnności Spartanom, zastępuje ich przed władzami ateńskimi i broni ich interesów. Obcy nie stoi pod opieką praw, musi działać przez ksenosa, obywatela, z którym łączą go związki gościnności. Kallias spełnia taką funkcję jako ksenos nie jakichś jednostek, ale całego państwa Spartan (tzw. proksenos), odpowiada to więc dzisiejszemu konsulowi. [przypis tłumacza]
233. tylko od twojej woli zależy, by państwo powierzyło ci rządy — Ksenofont wie, że przyszłość sprawdzi zapowiedź Sokratesa, gdyż Kallias był w 390 r. strategiem, a w 371 r. posłem do Sparty. [przypis tłumacza]
234. eupatryda — „posiadający ojców szlachetnych”, jest to nazwa szlachty rodowej w Atenach. Szlachectwo nie uprawnia do żadnych urzędów z wyjątkiem niektórych godności religijnych. [przypis tłumacza]
235. Erechteus (także Erychtonios) — attycki heros (półbóg), nadaje Atenom ich nazwę (pierwotnie zwali się Ateńczycy Kekropidami). Miał wprowadzić misteria eleuzyńskie; dlatego Demeter i jej córka Persefona zwą się bogami Erechteusowymi. [przypis tłumacza]
236. Iakchos — jedno z wielu imion Dionizosa, boga wina, w Atenach i w Eleusis. Podczas misteriów eleuzyńskich (koniec września, 27. lub 28.) niosła z Aten posąg Iakchosa (pojmowano go jako syna Demetry i Zeusa) do Eleusis uroczysta procesja, wśród okrzyków: „Iakchos! Iakchos!”. Gdy zanosiło się na bitwę salamińską, pokazało się światło z Eleusis, widziano tuman kurzu i słyszano krzyk: „Iakchos”, tak jakby się procesja odbywała; tymczasem Attyka była pusta. Tłumaczono sobie to cudowne zjawisko tak, że Demeter, jej córka i Iakchos ciągną na pomoc Grekom, i przepowiadano zgubę Persom (barbarzyńcom). [przypis tłumacza]
237. na uroczystości — na uroczystości eleuzyńskiej, jako daduchos i hierokeryks (herold). Można by też myśleć o Panatenajach. [przypis tłumacza]
238. mocen (daw., gw.) — zdolny; mający moc, zdolność czynienia czegoś. [przypis edytorski]
239. Kłamliwą bowiem sławę wnet próba w nic rozwiewa — podobnie jak fałszywą przyjaźń („Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie”). [przypis tłumacza]
240. była to jego wyznaczona godzina — zapaśnicy i gimnastycy zachowywali bardzo ścisły tryb życia według przepisów higieny, podobnie jak i dziś japońscy nauczyciele dżiu-dżitsu wymagają przede wszystkim stosowania się do ich reguł higienicznych. [przypis tłumacza]
241. Ariadna — córka Minosa, króla Krety, wyratowała ateńskiego królewicza Tezeusza, pomagając mu w zabiciu zamkniętego w labiryncie potwora Minotaura (pół byk, pół człowiek). Razem z uratowanym królewiczem uciekła z Krety, ale Tezeusz porzucił królewnę na wyspie Naksos (najpiękniejsza z Cyklad, na wschód od wyspy Paros, mniej więcej w połowie drogi od wschodniego wybrzeża Krety do Attyki). Tu zaślubił ją Dionizos. Naksos była też głównym miejscem kultu Ariadny. [przypis tłumacza]
242. Dionizos (mit. gr.) — bóg wina i odradzającej się przyrody. [przypis edytorski]
243. melodia bakchiczna — rytm bakchiczny w mowie polega na używaniu stóp składających się z dwóch zgłosek długich i jednej krótkiej, czyli równających się wymowie pięciu krótkich zgłosek. [przypis tłumacza]
244. Bakchos (mit. gr.) — Dionizos. [przypis tłumacza]
245. Wprawdzie nie wyszła Bakchosowi naprzeciw (...) lecz widać było, ile ją ten spokój kosztuje — to znaczy, że hamowała się całym wysiłkiem woli, by nie biec naprzeciw Dionizosa. [przypis tłumacza]
246. Dionizos w istocie jest piękny — starsza rzeźba przedstawiała Dionizosa zawsze brodatego, dopiero w IV w. przed Chr. (za czasów Ksenofonta) zaczęła sztuka przedstawiać Dionizosa jako młodzieńca cudnej, raczej żeńskiej niż męskiej urody. [przypis tłumacza]
247. pozwany do sądu — oskarżenie o bezbożność wnosi się do archonta „króla” (basileus). Archont wzywał oskarżonego do postawienia zarzutów skardze. Oskarżenie, jako też i podniesione przeciw niemu ze strony oskarżonego zarzuty musiały być na piśmie. Obie strony zaprzysięgają swe wywody. To postępowanie zwało się anakrisis (przesłuchiwanie). Główna rozprawa (proces) przed sądem przysięgłych (trybunał z 501 sędziów, heliaja) odbywała się później. Sądem nazwany tu sąd przysięgłych. [przypis tłumacza]
248. przedstawiał sobie w myśli obronę swą i koniec swego życia — więc Sokrates z góry miał sobie wyobrażać, że proces ten skończy się wyrokiem śmierci. [przypis tłumacza]
249. Pisali o tym, co prawda, i inni — prócz Platona wielu pisało apologie (obrony w sądzie) Sokratesa; słyszymy np. o apologii Lizjasza (niezachowana). [przypis tłumacza]
250. wynika, że Sokrates rzeczywiście w taki sposób swą mowę wygłosił — podczas procesu nie było w Atenach Ksenofonta. Sokratesa oskarżono w zimie 400/399, a wyrok wykonano na wiosnę 399, w miesiącu Anthesterionie („miesiąc kwiatów”; od połowy lutego do połowy marca). [przypis tłumacza]
251. Hermogenes, syn Hipponika — przyrodni brat Kalliasa (syn Hipponika z nieprawego łoża), gorący wielbiciel Sokratesa. [przypis tłumacza]
252. Zeus (mit. gr.) — najważniejszy spośród bogów olimpijskich; bóg nieba i ziemi, władał piorunami. [przypis edytorski]
253. wzbrania mi tego wewnętrzny głos bóstwa — Sokrates twierdził, że słyszy w duszy głos bóstwa, które często, gdy ma uczynić jakiś fałszywy krok, przestrzega go i odwodzi od tego zamiaru, a nigdy do niczego nie zachęca. Sokrates zwał to bóstwo dajmonion. Tłumaczą dziś niektórzy, że to sumienie, inni, że to takt lub intuicja człowieka o wysokiej moralności; inni jeszcze inaczej. [przypis tłumacza]
254. zbożnie (daw.) — bogobojnie; uczciwie, cnotliwie. [przypis edytorski]
255. sprzeciwili się bogowie — tj. owo dajmonion. [tłumacz używa rodzaju nijakiego, zgodnego z rodzajem gramatycznym rzeczownika dajmonion w języku greckim; ob. w polszczyźnie dajmonion jako wyraz zapożyczony jest rodzaju męskiego; red. WL]. [przypis tłumacza]
256. kiedyście sądzili, że trzeba szukać środków obrony na wszelki sposób — nie bacząc, czy taki sposób zgadza się z godnością moją lub z etyką. [przypis tłumacza]
257. zakończyć życie już teraz — Sokrates, stając w sądzie, liczył lat siedemdziesiąt. [przypis tłumacza]
258. nawet o to starać się nie będę — będą się starał nie o to, by obronna ma mowa była skuteczna, lecz by była prawdziwa; przedstawię całe swe życie, o którego cnocie świadczy to, co mnie spotkało i od bogów i od bliźnich. [przypis tłumacza]
259. wolę umrzeć, niż niewolniczo uniżoną prośbą o chwilę życia jeszcze zyskać zamiast śmierci znacznie gorszy żywot — Platoński Sokrates swą pełną godności mową obraża sąd. Oświadcza, że nie poniży się jak inni, nawet sławni wodzowie, do łez i próśb, co tylko ośmiesza Ateny przed światem i obniża wymiar sprawiedliwości. Ksenofont chce ten ton uzasadnić „lepiej” niż Platon; jako utylitarysta przedstawia, że Sokrates widział dla siebie większą korzyść w nieunikaniu wyroku potępiającego. Zdanie Platona, iż nie chęć ratowania życia, lecz prawda i obowiązek są naczelnymi kierowniczymi normami jego postępowania, nie wydaje mu się dostateczną odpowiedzią na pytanie, dlaczego Sokrates tak postąpił. [przypis tłumacza]
260. Meletos — syn Meletosa, z demu (gminy) Pittos, poeta, główny oskarżyciel Sokratesa. [przypis tłumacza]
261. mógłby był — przykład użycia czasu zaprzeszłego, wyrażającego czynność wcześniejszą niż opisana czasem przeszłym lub, jak w tym przypadku, niezrealizowaną możliwość; znaczenie: kiedyś, wcześniej mógłby. [przypis edytorski]
262. głos boga — więc owo dajmonion spowodowało zarzut, że Sokrates wprowadza nowe, przez państwo nieuznane bóstwa. [przypis tłumacza]
263. głos boga z nakazem, co czynić należy — Nieściśle. Platon wyraźnie powiada, że ów głos boży nigdy nie wskazywał, co należy czynić, lecz tylko przestrzegał, że czynić czegoś nie należy. [przypis tłumacza]
264. ci, co zasięgają wróżby (...) z krzyku ptactwa lub słów ludzkich, (...) także kierują się takim głosem — jeżeli np. ktoś, ważąc w myśli jakiś zamiar, usłyszy na ulicy z rozmowy dwóch przechodniów słowa: „Doskonale się uda”, to nie ów nieznajomy dał dobrą wróżbę, lecz bóg ją jego głosem objawił. Podobnie i innego rodzaju wyrocznie są głosem boga. [przypis tłumacza]
265. pytyjska na trójnogu kapłanka — Pytia, kapłanka świątyni Apolla w Delfach w starożytnej Grecji, słynąca z niejasnych przepowiedni, które wygłaszała wśród dymów i oparów wydobywających się ze skalnej pieczary; wróżyła, siedząc na trójnogu. [przypis edytorski]
266. Delfy — staroż. miasto greckie u stóp Parnasu, sławne ze świątyni i z wyroczni boga Apolla, gdzie odpowiedzi udzielała kapłanka zwana Pytią. [przypis edytorski]
267. w przytomności (daw.) — w obecności. [przypis edytorski]
268. kiedyś w Delfach (...) odpowiedział bóg na pytanie Chajrefonta — Platoński Sokrates opowiada w Apologii (roz. V koniec), że Chajrefont spytał wyroczni, czy jest ktoś mądrzejszy niż Sokrates. Pytia odpowiedziała przecząco. Chajrefont był przyjacielem Sokratesa, znanym w Atenach zapaleńcem; komedia chętnie brała na cel swych szyderstw tę nieco dziwaczną figurę. Politycznie był demokratą, i swego czasu (r. 403) musiał uciekać przed trzydziestu tyranami. [przypis tłumacza]
269. Likurg (IX a. VIII wiek p.n.e.) — na poły legendarny prawodawca i twórca ustroju Sparty. [przypis edytorski]
270. w czasie oblężenia miasta (...) ja w nie mniejszym żyłem dobrobycie... — Sokrates żył zawsze bardzo skromnie. Toteż dzięki pomocy przyjaciół nie odczuwał głodu, kiedy Lizander w 404 r. obległ Ateny, zniszczywszy w 405 r. flotę ateńską nad Ajgospotamoj (dosł.: Kozia rzeka; w Trackim Chersonezie, dziś [na półwyspie] Gallipoli). Ateńczycy myśleli o poddaniu się na zaszczytnych warunkach, gdy wielu już pomarło z głodu, ale kiedy układy nie doszły do skutku, poddali się w cztery miesiące później, nie stawiając żadnych warunków. [przypis tłumacza]
271. nie jestże — konstrukcja z partykułą -że; znaczenie: czyż nie jest. [przypis edytorski]
272. takich, których skłoniłeś do okazywania większego posłuszeństwa tobie niż swym rodzicom — zarzut ten często spotykał Sokratesa i niejeden ojciec czuł żal do niego. Drugi jego oskarżyciel, Anytos, garbarz, chciał do swego zawodu wdrożyć i syna, ale ten wolał towarzystwo Sokratesa i filozofię niż garbarnię. Daremne były przestrogi Sokratesa, stary był nieugięty, a w Sokratesie upatrywał przyczynę oporu swego syna. [przypis tłumacza]
273. W sprawach zdrowia zaś słuchają ludzie lekarzy bardziej niż rodziców — jeżeli ktoś ma dzieci, to nie dowód, że posiada umiejętność wychowania moralnego. Do tego trzeba zawodowej wiedzy, którą ja, jako zajmujący się zagadnieniem wychowania, posiadam w stopniu wyższym niż rodzice. Więc w sprawach wychowania moralnego mój głos więcej waży niż głos rodziców, podobnie jak w sprawach higieny słuchamy raczej zawodowo wykształconego lekarza, nie rodziców. [przypis tłumacza]
274. przyjaciół, którzy go w sądzie bronili — oskarżony mógł sobie wziąć kogoś do pomocy (niby adwokata). [przypis tłumacza]
275. nie wziąłem sobie za cel przedstawić cały przebieg procesu — Ksenofont chce uzupełnić braki, jakie zauważył w istniejących apologiach (w apologii Platona), i poprawić nieścisłości. [przypis tłumacza]
276. kiedy sprawę rozstrzygnęło głosowanie — głosowanie sędziów przysięgłych nad pytaniem, czy winien. [przypis tłumacza]
277. wezwanie, aby sam podał wymiar kary — wedle prawa ateńskiego oskarżyciel podaje wniosek na karę, jeżeli ustawa jej nie wyznacza. Gdy sędziowie przysięgli wydadzą wyrok „winien”, toczy się rozprawa nad wymiarem kary. Oskarżony ma prawo podać inny wniosek na ukaranie, jeśli propozycja oskarżyciela wydaje mu się za surowa. Sędziowie wybierają. Meletos wniósł na Sokratesa karę śmierci. [przypis tłumacza]
278. wyznaczanie wymiaru kary na siebie jest równoznaczne z przyznawaniem się do winy — Sokrates twierdził, że jest niewinny, konsekwentnie więc nie mógł podawać wniosku, by go ukarano. U Platona Sokrates skazuje się na dożywotnie żywienie kosztem państwa w prytanejonie (ratuszu) jako dobroczyńca narodu. Ostatecznie, na prośby przyjaciół, zgadza się na grzywnę 30 min (mina = 100 franków), dodając, że płacenia grzywny nie uważa za karę. Ksenofontowi wydaje się to niesmaczne i niekonsekwentne, dlatego podkreśla tu konsekwencję Sokratesa. Platon jednak, choć (pozornie) mniej konsekwentny, zdaje się bliższy prawdy i może być taki, gdyż był naocznym świadkiem procesu. [przypis tłumacza]
279. kiedy druhowie chcieli go wykraść — między wydaniem a wykonaniem wyroku upłynął miesiąc, gdyż wtedy wyprawiali Ateńczycy okręt na uroczystość Apollina do Delos, a przed jego powrotem nie było wolno wykonywać wyroków śmierci. Było więc dosyć czasu, by przygotować ucieczkę więźnia. [przypis tłumacza]
280. Hera (mit. gr.) — bogini niebios i macierzyństwa, żona i siostra Zeusa, władcy bogów olimpijskich. [przypis edytorski]
281. Palamedes z Eubei — bohater walczący pod Troją, zginął niewinnie skazany. Odyseusz podrzucił w jego namiocie sfałszowany list Priama i pewną sumę pieniędzy, a następnie podniósł przeciw niemu oskarżenie o zdradę. Oskarżonego uznano winnym i ukamienowano. Palamedes był ulubionym bohaterem dramatu; przeciwstawiono go Odyseuszowi. Dostarczył także tematu i sofistom, np. Gorgiasz napisał Palamedesa (zachowany). Sokrates ma tu na myśli poezję dramatyczną; epiczna tradycja wygląda inaczej. Gdy Odyseusz udawał szalonego, nie chcąc iść pod Troję, zdemaskował go Palamedes. Pod Troją był doradcą Greków, ale podczas wyprawy na połów ryb zabili go Odyseusz i Diomedes. Palamedes miał być wynalazcą liter, astronomii, praw pisanych itd. [przypis tłumacza]
282. Dopiero teraz na płacz wam się zbiera? — nie było jeszcze powodu do rozpaczy, od wydania do wykonania wyroku była daleka droga. Przyjaciele mogli mieć nadzieję, że uda im się ułatwić Sokratesowi ucieczkę z więzienia. Ksenofont przedstawia tu ich rozpacz i żal prawdopodobnie pod wpływem lektury Platońskiego Fedona, który opowiada o ostatnich chwilach mędrca, o żalu uczniów, a pogodzie ducha mistrza. [przypis tłumacza]
283. Apollodor, gorący jego wielbiciel — podobnie określony i we Wspomnieniach (III 11 pod koniec): występuje też u Platona, w Sympozjon i w Fedonie. [przypis tłumacza]
284. Anytos — z trzech oskarżycieli Sokratesa (Meletos, Anytos i Lykon, wspomniany w Sympozjon) najpoważniejszym był Anytos, syn Antemiona, zamożny garbarz i poważny polityk demokratycznego obozu. W r. 409/408 był strategiem, a niepowodzenia jego znalazły swój epilog w sądzie, wyrok jednak był uniewinniający. Razem z Trazybulem prowadził wojnę przeciw trzydziestu tyranom i okazywał zawsze, nawet w zwycięstwie, rozumne umiarkowanie. Jeśli wystąpił przeciw Sokratesowi, musiały tu być prócz osobistych i rzeczowe powody: Ateńczyk starej daty widział w nim źródło zepsucia młodzieży. [przypis tłumacza]
285. mąż, co w sławie chadza — ironizując, posługuje się wyrazami nieużywanymi w prozie attyckiej. [przypis tłumacza]
286. syna wychowywać przy skórach bydlęcych — to znaczy: wychowywać się w garbarni. [przypis tłumacza]
287. Homer (...) przypisuje niektórym bohaterom dar przewidywania przyszłości w chwili zgonu — wiara, że przed skonaniem ma się proroczego ducha, była w starożytności powszechna. U Homera umierający Patroklos przepowiada śmierć zabójcy swemu, Hektorowi (Iliada, XVI, w wyd. Biblioteki Narodowej w. 540 i n.), a Hektor wróży zgon Achillesowi (Iliada, XXII, w wyd. Biblioteki Narodowej w. 263 i n.). W Apologii Platona (XXX) czytamy też zdanie o przepowiadaniu przyszłości przez umierających, ale bez powołania się na Homera. [przypis tłumacza]
288. Anytos (...) jeszcze i po śmierci spotyka się z niesławą — po śmierci Sokratesa nie stracił Anytos w Atenach powagi, choć ze strony sokratyków [uczniów Sokratesa] spotykał się z różnymi napaściami. (O tych napaściach mógł wiedzieć Ksenofont z lektury sokratyków i Platonowego Menona; sam Platon w tym dialogu obchodzi się z Anytosem łagodnie). W 388 r. piastował jeszcze poważny i odpowiedzialny urząd, był komisarzem zbożowym [sitofylakes, nadzorujący ceny zboża i wagę chleba]. Ten ustęp, wspominający o śmierci i niesławie Anytosa, dał późniejszym autorom powód do bajek o nędznym jego końcu (o wygnaniu z Aten, o wypędzeniu go z Heraklei, gdy tam przybył jako wygnaniec, o ukamienowaniu go). [przypis tłumacza]
289. Sokrates zaś swym dumnym wystąpieniem (...) jeszcze więcej podburzył sędziów do skazania go — że obrona Sokratesa oburzyła i podrażniła sędziów i spowodowała wyrok potępiający, widać jasno z Apologii Platona. [przypis tłumacza]
290. tak się zachował aż do ostatniej chwili — zachowanie się Sokratesa aż do ostatniej chwili opisane jest w dialogu Platona pod tytułem Fedon. [przypis tłumacza]
291. Symonides (556–468 przed Chr.) — z wyspy Keos (Cyklada na wschód od Sunion, płd.-wsch. przylądka Attyki), znakomity przedstawiciel greckiej liryki chóralnej. Utwory jego nie zachowały się; znane są pod jego imieniem (nieautentyczne jednak) epigramy na cześć wojowników greckich z pod Termopil. Z Keos przybył do Aten, do tyrana Hipparcha, syna Pizystrata. W 514 r. bawił w Tesalii. Po wojnach perskich (sławił elegią poległych pod Maratonem) przebywał aż do swej śmierci na dworach władców sycylijskich. [przypis tłumacza]
292. tyran — jest to król nie z łaski bożej, ani „z woli ludu”, lecz władca na podstawie rewolucyjnej, ani nie oparty o prawo, ani nie mający władzy uzasadnionej stosunkami politycznymi lub opierającej się o jakieś klasy społeczne czy partie. Dlatego na Sycylii dynastie tyranów nie przetrwały nigdy dwóch generacji. [przypis tłumacza]
293. Hieron [I zw. Starszym (zm. 467 p.n.e.)] — początkowo tyran miasta Gela, kolonii założonej na płd. wybrzeżu Sycylii przez Rodyjczyków i Kreteńczyków ok. 680 r. przed Chr. Znacznie większą rolę odgrywały na Sycylii Syrakuzy, kolonia koryncka na południowo-wschodnim wybrzeżu Sycylii, założona w VIII wieku przed Chr. Podwaliny pod wielkość Syrakuz kładzie tyran Gelon (z Geli). Po nim następuje Hieron I (478–467), brat jego, wyżej wspomniany tyran Geli. Rozszerza wpływ Syrakuz na płd. Italię, ratuje Kampanię przed Etruskami, pobiwszy ich flotę (474 przed Chr.) pod Cumae (opodal Neapolu). Następca Hierona, brat jego, okrutny Trazybul, traci władzę na rzecz demokracji w 465 r. Nasza rozmowa odbywa się więc w Syrakuzach przed 468 r., poeta liczy z górą 80 lat. Za czasów Ksenofonta znów rządzi w Syrakuzach tyran. Syrakuzański oficer Dionizjos (ur. 430 r.) zdobywa władzę w 405 r., umiera 368/367; jest to jeden z najzdolniejszych polityków greckich. Po nim nastąpił syn jego, Dionizjos II, bez zdolności, próżny, opój; nie rządził dłużej jak 10 lat. Upadek jego jest związany z Akademią Platona. [przypis tłumacza]
294. mądry człowiek — starożytny poeta grecki jest „mądry” (po łacinie: „uczony”). Prócz obszernej znajomości geografii, historii, genealogii, mitologii, muzyki, metryki (sztuki rytmotwórczej), języków literackich (każdy literacki gatunek ma swój odrębny język), posiadają poeci bogaty zasób doświadczenia życiowego, obserwacji i głębokiej wiedzy z różnych dziedzin (np. z medycyny, przyrody). Są oni nauczycielami swego narodu. [przypis tłumacza]
295. żeś był i zwyczajnym obywatelem — około 491 r. przed Chr. zginął tyran Geli Hippokrates. Przeciwko jego synom, Kleandrowi i Euklidesowi, wybuchnął bunt. Wódz jazdy Gelon podjął się ich obrony, ale po zwycięstwie sam przywłaszczył sobie władzę. Zdobywszy Syrakuzy ok. 485 r., zdał władzę w Geli bratu Hieronowi. Tak Hieron z prywatnego człowieka stał się tyranem. [przypis tłumacza]
296. teraz jesteś tyranem — autor jest trochę nietaktowny. Symonides mógłby powiedzieć: „jesteś królem”. Gelon pod koniec żywota, korzystając ze swej sławy jako pogromca Kartagińczyków (480 przed Chr. Grecy na wschodzie zwyciężają Persów pod Salaminą, na zachodzie Kartagińczyków pod Himerą w północnej Sycylii) zjawił się na zgromadzeniu ludowym bez broni i zdał sprawę z całego dotychczasowego swego postępowania. Lud obwołał go Dobroczyńcą, Zbawcą i Królem. Hieron, wyzyskawszy po śmierci brata swe stanowisko jako regent podczas małoletności następcy tronu, przywłaszczył sobie władzę i przybrał tytuł króla. [przypis tłumacza]
297. tęgi — mocny, dzielny, dobry w swojej dziedzinie. [przypis edytorski]
298. Zeus (mit. gr.) — najważniejszy spośród bogów olimpijskich; bóg nieba i ziemi, władał piorunami. [przypis edytorski]
299. na wspólnie obchodzone uroczystości — np. igrzyska olimpijskie, istmijskie, nemejskie, pityjskie (Olimpia w Elidzie, w krainie Pisatis nad rzeką Alfejos, w zachodnim Peloponezie; Istmos, przesmyk pod Koryntem; Nemea w Argolidzie, na południowy zachód od Koryntu, między Fliuntem a Kleonaj; igrzyska pityjskie, czyli delfickie, w Delfach w Fokidzie) lub też w Atenach Panatenaje, przedstawienia teatralne podczas Dionizjów. [przypis tłumacza]
300. gdzie by nie mieli górować swą przewagą nad obecnymi — bez silnej straży przybocznej, złożonej z najemnych żołnierzy. [przypis tłumacza]
301. posiadłości w domu nie są tak pewne, by mogli je komuś innemu powierzyć — Hieron wie o tym ze swego i swej rodziny doświadczenia; sam pięknie się wywiązał z opieki nad bratankiem. [przypis tłumacza]
302. kiedy się wie z całą pewnością, że ci wszyscy milczący ludzie żywią względem tyrana złe myśli? — utarte i oklepane greckie poglądy na tyranię. Ale Hieron w Syrakuzach był rzeczywiście niepopularny. O samowoli jego rządów można nabrać wyobrażenia z następującego przykładu: Mieszkańców miast wschodniego wybrzeża Sycylii, Naksos (na północ od Etny) i Katany (na południe od Etny), przesiedlił w r. 476/5 do miasta Leontinoj (na południe od Katany), gdzie mieli zamieszkać razem z dawnymi obywatelami tego miasta. Opróżnioną Katanę oddał nowym kolonistom, sprowadzonym z Syrakuz i z Peloponezu w liczbie 10 000. Wprowadził tu urządzenia [przepisy i instytucje miejskie] doryckie, nowe miasto otrzymało imię Ajtna. Hieron kazał się czcić jako założyciel (oikistes), więc jako półbóg (bohater), podobnie jak np. Kadmos, założyciel Teb, Kekrops, założyciel zamku ateńskiego. Zwał się chętnie Ajtnajczykiem; byt i dobrobyt miasta zależał od jego utrzymania się przy władzy, więc mógł liczyć na poparcie Ajtnajczyków w razie możliwego i prawdopodobnego buntu Syrakuzan. [przypis tłumacza]
303. gwoli (daw.) — dla, z powodu, w celu. [przypis edytorski]
304. także i co do czasu przyjemności doznaje upośledzenia ten, co sobie zastawia bogate uczty... — tzn. przez krótszy czas odczuwa przyjemność z powodu jedzenia i picia, gdyż wnet zbrzydzi je sobie, a wyczekiwanie uczty nie jest dlań radosne. [przypis tłumacza]
305. Czy widzisz większą radość u tyranów, kiedy idą do stołu, czy też u ludzi prywatnych? — Ksenofont każe się tu Hieronowi posługiwać metodą sokratyczną (naprowadzać pytaniami). [przypis tłumacza]
306. Tak więc i z potrawami — z potrawami ma się rzecz tak, jak i z wonnościami. Kto nie ma potraw, temu one smakują, gdy u kogoś gości; kto wonnościami się nie skrapia, ten z przyjemnością wciąga w nozdrza zapach wonności, którymi jest zlany... ktoś drugi. [przypis tłumacza]
307. o ile nie pojmie za żonę cudzoziemki — ożenienie się z cudzoziemką jest rzadkością, gdyż przeciętnie takich związków państwo nie uznaje. Dzieci z takich małżeństw (np. synowie Peryklesa, Temistokles) doznawały wiele przykrości, zanim im przyznano pełnię praw obywatelskich. Czasem układy między państwami pozwalały na wzajemne zawieranie związków małżeńskich (epigamia). Oczywiście tyran nie krępuje się ustawą lub zwyczajem. [przypis tłumacza]
308. takie stosunki dopiero w związku z miłością nadzwyczajną sprawiają rozkosz, to chyba wszyscy wiemy — Ksenofont nie jest zwolennikiem rozpowszechnionego między Grekami nałogu kochania się mężczyzn w chłopcach, ale tu wstrzymuje się od wydania własnego sądu. [przypis tłumacza]
309. pragnę uzyskać to, co najmniej przystoi tyranowi — Hieron chce miłość zyskać, wyprosić, a nie wymusić, choć jemu, jako tyranowi, najmniej przystoi życzyć sobie, by ktoś z jego otoczenia posiadał niezależny umysł, własną wolę i swobodę postępowania. [przypis tłumacza]
310. Wielu przecie (...) skazuje się na upośledzenie pod względem pokarmów, napojów... — brak więc wyżej wymienionych przyjemności nie stanowi dowodu upośledzenia tyrana w porównaniu ze zwykłymi obywatelami. [przypis tłumacza]
311. Nie, Symonidesie, że większość ludzi (...) temu się bynajmniej nie dziwię — autor naśladuje tu swobodę potocznej rozmowy, nie bardzo krępującej się logiką. Zdanie miało brzmieć: Nie dziwię się, że.... ale dziwi mnie, że ty tego nie rozumiesz. [przypis tłumacza]
312. wy, którzy wedle powszechnego zdania (...) głębiej myślą patrzycie — wy, tj. poeci. Poeta starożytny jest „mądry”, „uczony”. [przypis tłumacza]
313. pokój uchodzi wśród ludzi za największe dobro — w starożytnej Grecji pokój jest stanem wyjątkowym, wojna normalnym. [przypis tłumacza]
314. włóczyć ze sobą uzbrojonych — tj. straż przyboczną. [przypis tłumacza]
315. tyrani, kiedy do swych miast przybędą, wiedzą, że przebywają wśród najgęstszego roju nieprzyjaciół — greckie teorie polityczne potępiają jedynowładztwo i każą je bezwzględnie zwalczać. Ksenofont jednak, mądry praktyk i stary żołnierz, nie podziela bez zastrzeżeń takiego stanowiska; nie może nie widzieć korzyści i dobrych stron umiarkowanego i oświeconego jedynowładztwa. [przypis tłumacza]
316. wojny, które wiodą miasta — „miasto” u Greków oznacza także i państwo. [przypis tłumacza]
317. zanim bogom z początku ofiarę złożą — grecka tradycja nakazywała poświęcić bogom kilka pierwszych kropel pitego wina, wylewając je na ziemię (libacja). [przypis edytorski]
318. oddają miasta wielką cześć zabójcy tyrana — tak np. wielkiej czci zażywają w Atenach Harmodios i Aristogejton, zabójcy Hipparcha, syna Pizystratowego. Harmodios padł podczas zamachu (514), Aristogejton padł później z ręki kata. Ich potomkowie byli żywieni kosztem państwa w ratuszu (prytanejon), mieli w teatrze siedzenia w pierwszych rzędach (proedria) i byli wolni od podatków (atelia). [przypis tłumacza]
319. miasta stawiają w świątyniach posągi tych, którzy się takiego czynu dopuścili — Antenor, syn Eumaresa, znakomity ateński rzeźbiarz z drugiej połowy VI w. był twórcą posągów Harmodiosa i Aristogejtona. Gdy Kserkses uwiózł je w 480 r. do Suzy, zastąpiono je dziełem Kritiosa i Nesiotesa r. 477/476 na rynku (na agorze). Aleksander Wielki, zdobywca Suzy, oddał Ateńczykom zabrane im dawniej posągi. [przypis tłumacza]
320. lękają się by miasta, odzyskawszy kiedyś swą wolność, nie położyły na nich swej ciężkiej ręki — tak np. Histiajos, tyran Miletu, z innymi tyranami greckich miast Azji Mniejszej strzegący mostu na Dunaju podczas wyprawy Dariusza I na Scytów (przed r. 500), tłumaczy kolegom, że muszą bronić króla perskiego, bo w razie klęski ludność miast greckich, wolnych już od jarzma, srogo się porachuje ze swymi dawnymi władcami. To trafiło wszystkim do przekonania i wniosek Miltiadesa, by most zburzyć, upadł. [przypis tłumacza]
321. obcych (...) i z nich tworzą sobie przyboczne straże — np. wojsko zaciężne Dionizjusza I, rówieśnika Ksenofonta, składało się z peloponeskich Greków, Sycylijczyków (tubylców, nie greckich kolonistów), Sabellów z Kampanii, Iberów (Hiszpanów), Celtów (Gallów). [przypis tłumacza]
322. niewolników mam za towarzyszy, zamiast przyjaciół — Dionizjusz I nie miał przyjaciół ni oddanych sobie powierników lub doradców. Rozumem wyższy od swego otoczenia, gardził ludźmi jako zdradliwymi i płaskimi egoistami. Nie dowierzał własnym dzieciom; syna nie zaznajamiał z biegiem spraw państwowych i nie chciał go wprowadzić w sztukę rządzenia. [przypis tłumacza]
323. Obawiam się tłumu, obawiam się samotności — Dionizjusza niepokój i mękę osamotnienia najlepiej malują opowiadania o mieczu Damoklesa i o parze przyjaciół (Damon i Fintiasz [lub Pytiasz]), wiernych do śmierci (por. balladę Schillera Die Bürgschaft [Rękojmia]). [przypis tłumacza]
324. nie mogę z przyjemnością patrzyć na uzbrojonych — wojska obywatelskie są dla tyrana niepewne. Doświadczył tegoż Dionizjusz I z początkiem swej kariery tyrańskiej. Później wojska obywatelskie w jego armii nie dostawały broni w mieście, lecz dopiero po wyruszeniu w pole. [przypis tłumacza]
325. barbarzyńca (z gr. bárbaros) — u staroż. Greków określenie nie-Greka, człowieka należącego do obcej kultury i posługującego się językiem innym niż grecki; początkowo słowo to miało charakter neutralny, dopiero później zaczęło oznaczać przedstawiciela niższej kultury, niecywilizowanego, prymitywnego i okrutnego. [przypis edytorski]
326. niewolników zamieniać na wolnych — ludność Syrakuz za Dionizjusza nie wygląda tak jak w innych greckich miastach lub w dawnych Syrakuzach. Posiada silną domieszkę uwolnionych niewolników (Dionizjusza) i obcych (weteranów Dionizjusza). Ci mają równe prawa obywatelskie z dawniejszymi mieszkańcami, czyli wszyscy jednakowo są pozbawieni praw, gdyż wszyscy muszą słuchać tyrana. [przypis tłumacza]
327. strach (...) nie tylko sam jest przykrym uczuciem, ale także (...) niszczy wszelkie przyjemne uczucia — widać, że Ksenofont czytał dzieła filozoficzne (Platona), roztrząsające zagadnienia z zakresu psychologii. [przypis tłumacza]
328. mogą w krótkim czasie na zabiciu tyrana zyskać znacznie więcej niż dostać od tyrana za długi czas straży — szczególnie kampańscy najemnicy więcej cenili sobie zysk niż honor żołnierski. Dionizjusz I nie miał co do nich złudzeń. Toteż 404 r. odprawił kampańskich jeźdźców, bogato wynagrodziwszy ich za usługi, oddane mu przy stłumieniu powstania obywatelskiego. Ci przyjęci w mieście Entella (w zachodniej Sycylii, nad rzeką Hypsas), zamieszkałym przez Elymów, a podległym Kartaginie, napadli w nocy na mieszkańców, wycięli mężczyzn i objęli miasto w posiadanie. Kartagińczycy na to nie zareagowali, gdyż widocznie było im obojętne, kto płaci haracz, byleby tylko płacił. [przypis tłumacza]
329. mienić — nazywać, określać jako. [przypis edytorski]
330. niepodobna (daw.) — nie można, nie da się, jest niemożliwe. [przypis edytorski]
331. tych wszystkich pozabijać lub więzić niepodobna — syrakuzańskie więzienia w kamieniołomach były za Dionizjusza pełne; jeżeli na kogo padło podejrzenie, nie było dlań ratunku, choćby należał do najbliższych tyrana lub jego rodziny. [przypis tłumacza]
332. Podobnie to jak z koniem szlachetnym... — Ksenofontowi łatwo nasunęło się takie porównanie jako ziemianinowi zamiłowanemu w hodowli koni, czytającemu i piszącemu o niej. [przypis tłumacza]
333. kiedy ludzie dojdą do przekonania, że jakiś mąż posiada możność świadczenia dobrodziejstw (...) wtedy mają na ustach jego pochwały... — Ksenofont jest utylitarystą, jak większość Greków z owego czasu, dla których korzyść jest główną wytyczną działania. Nieświadomie ulega temu Ksenofont, kiedy stara się cnotę, czy uczucie, pojąć i określić jako coś zależnego od korzyści, która jest istotną cechą „dobra”. [przypis tłumacza]
334. mając zwrócić te skarby, jakie zabrał — śruba podatkowa Dionizjusza była mocno przykręcona. Z wielu świątyń zabrał skarbce na rzecz skarbu państwowego. [przypis tłumacza]
335. Bo któryż kiedyś tyran... — cały ten obraz tyrana skreślony przez Ksenofonta jest właściwie opisem rządów Dionizjusza, nie historycznego Hierona, i wcale trafną charakterystyką jego osoby. [przypis tłumacza]
336. Mnie się nawet zdaje, że boska jakaś łaska i cześć towarzyszy władcy — Ksenofont czuł cześć dla wielkich ludzi i żył w cieniu trzech wielkich mężów, jakich w życiu spotkał: Sokratesa, Cyrusa Młodszego, Agesilaosa. Ale władca czy wielki człowiek nie u każdego budzi takie uczucia, jak Ksenofont sobie wyobraża, sądząc drugich według siebie. Przecież i Ksenofont zdawał sobie sprawę z tego, że takimi środkami władca może zyskiwać popularność (miał tu przed oczyma Agesilaosa lub Cyrusa), ale że takimi sposobami nie można zyskać władzy tam, gdzie szczęka oręż i huczy walka polityczna i niezgoda. Wskazówki takie mogą odnosić się do kogoś, kto już władzę po kimś dziedziczy i walczyć o nią nie musi. Tym, kto może skorzystać z tych uwag, jest Dionizjusz II, który po śmierci ojca w 367 r. bez żadnych trudności objął władzę. Podczas 38 lat swych rządów Dionizjusz I tak utrwalił zdobytą przez siebie władzę, że na syna przeszła niejako po przodkach odziedziczona, prawnie się należąca korona królewska. Młody władca miał teraz pokazać, czy potrafi nie zmarnować dziedzictwa. [przypis tłumacza]
337. żołdak (daw.) — żołnierz najemny pobierający żołd (określenie neutralne); dziś pogardl. o żołnierzu. [przypis edytorski]
338. jeśli chcemy sobie urządzić zawody chórów... — chóry wystawia się na uroczystości państwowe. W Atenach od czasów Klejstenesa (508 r.) prawem określono obowiązki wystawiania chórów na wszystkie uroczystości państwowe. Do takich uroczystości należą i przedstawienia dramatyczne, gdyż chór jest istotną częścią tragedii i komedii. Chóry te współzawodniczą ze sobą, bo Grecy, zgromadziwszy się na jakiejś zabawie, nałogowo urządzają zawody (agony), nie tylko wyścigi konne, ale i zawody muzyczne. Obowiązek wystawienia chóru (choregia) jest ciężarem państwowym (liturgia), i to dotkliwym. Obywatel obarczony tą powinnością, zwany choregiem (przewodnikiem chóru), ma zebrać drużynę choreutów w myśl przepisów (wykluczeni metojkowie, tj. mieszkańcy Aten nie obywatele, lecz wolni), postarać się o lokal dla ćwiczeń chóru (choregejon), łożyć na jego utrzymanie, starać się o kostiumy, opłacać nauczyciela (chorodidaskalos), muzyka i kogoś, co by utrzymywał rygor i ład w tej całej gromadzie. [przypis tłumacza]
339. wszystkie miasta — „miasto” po grecku oznacza równocześnie i państwo. [przypis tłumacza]
340. miasta dzielą się na fyle, inne na mory, inne znowu na lochy — Ateny dzieliły się na 10 fyl lokalnych. Przed Klejstenesem składały się Ateny z 4 fyl, ale rodowych (fyla: pokolenie), tak jak wszystkie miasta jońskie; morą nazywa się u Spartan hufiec wojska (wszystkich mężczyzn zdolnych do broni podzielił Likurg na 4 mory); lochos oznacza legowisko, obóz, zasadzkę, oddział wojska, ale tu użyty na określenie jakiegoś związku obywateli. [przypis tłumacza]
341. Także rolnictwo (...) porobiłoby wielkie postępy... — Ksenofont, zamiłowany ziemianin, z upodobaniem rozmyślał nad podniesieniem [ulepszeniem] rolnictwa w Grecji. Rad byłby tu widział przynajmniej taką opiekę nad rolnictwem, jaką oglądał u Persów i podziwiał u Cyrusa Młodszego. [przypis tłumacza]
342. A jeśliby się pokazało, że cieszy się czcią wynalazca jakiegoś nowego dochodu, który nie powoduje żadnej przykrości dla nikogo... — widocznie aktualny temat w Grecji, wyczerpanej niezliczonymi wojnami. Literaturę na ten temat uważa Ksenofont za ubogą. Sam pewnie miał zabrać głos w tej materii. Zamiar ten wykonał, pisząc rzecz O dochodach. [przypis tłumacza]
343. gimniczne zawody (hist.) — [w staroż. Grecji] zawody, do których wprawia gimnastyka, więc: bieg na wyścigi, mocowanie się, walka na pięści itd. [przypis tłumacza]
344. w zawodach konnych, gimnicznych i chóralnych małe nagrody powodują wielkie wydatki, wiele trudów i staranności — wyścigi konne były sportem trudnym i niesłychanie kosztownym; zapasy gimniczne wymagały niezmordowanego ćwiczenia się i przestrzegania higieny. [przypis tłumacza]
345. mogliby najemnicy doskonale zapewnić spokój i bezpieczeństwo robotnikom na polu... — jeśli w czasie pokoju mogą być rolnicy tak zagrożeni, to ten stan nie zasługuje na nazwę pokoju. Być może autor miał na oku stosunki w Peloponezie po zwycięstwie Epaminondasa i klęsce Lacedemończyków. [przypis tłumacza]
346. strzegąc odpowiednich miejsc — tj. twierdz, warowni pogranicznych, przesmyków górskich itp. [przypis tłumacza]
347. pograniczne miasta — graniczące państwa. [przypis tłumacza]
348. sami — obywatele, co sami się rządzą (demokratycznie), nie podlegając władcy. [przypis tłumacza]
349. herolda twego zwycięstwa — w igrzyskach herold (woźny) ogłasza nazwiska zwycięzców. [przypis tłumacza]
350. przez wymienianie przodków (...) wspomina się ilość pokoleń, począwszy od Heraklesa — według podania zdobyli Dorowie około r. 1104 przed Chr. Peloponez pod wodzą trzech Heraklidów (potomków Heraklesa): Arystodemosa, Kresfontesa i Temenosa. Arystodemos nie doczekał końca wyprawy; jego synowie, dwaj bliźniacy, Eurystenes i Prokles, objęli wspólnie rządy w Lakonii, a od nich wywodzą się oba królewskie rody w Sparcie, Eurystenidów i Proklidów. Od niepamiętnych więc czasów rządzili w Sparcie dwaj królowie. Agesilaos objął rządy w 401 r. przed Chr.; drugim królem był Pauzaniasz, wnuk Pauzaniasza, zwycięzcy Persów pod Platejami (479 przed Chr.). Od r. 395/4 jest drugim królem Agesipolis. Agesilaos pochodzi z rodu Proklidów, a Herakles jest jego dwudziestym czwartym przodkiem z rzędu. Bardziej rozpowszechnione u historyków jest nazywanie Proklidów Eurypontydami, od imienia syna Proklesa, gdy tymczasem drugi królewski ród zwą Agiadami. [przypis tłumacza]
351. ich państwo w całej Helladzie najsławniejsze (...) nad przodownikami mają przodownictwo — Sparta weszła w przymierze zaczepno-odporne z sąsiadami na Peloponezie, tak że od połowy VI w. przed Chr. rozporządza siłą zbrojną całego Peloponezu, obszaru wynoszącego 20 000 km². Była to pierwsza potęga w Grecji, rozdartej na szereg drobnych państewek wstrząsanych wojnami i przesileniami politycznymi. Silna i sprężysta organizacja państwowa, konsekwentna i świadoma swego celu polityka imponowały nawet narodom niegreckim. Cała Grecja uznawała jej przodownictwo (hegemonię); pół wieku tylko morska potęga Aten (w chwili rozkwitu więcej niż 200 miast i wysp, obszar 30 000 km²) rywalizowała z Lacedemonem. W 404 r. przed Chr. padła moc Aten w gruzy pod ciosami Spartan i sprzymierzeńców, a hegemonia lacedemońska miała teraz potężniejsze i dalej sięgające ramię niż dawniej. Krótkotrwałe, potężne greckie państwo na Sycylii, zorganizowane i utrzymywane żelazną ręką syrakuzańskiego tyrana Dionizjosa I liczyło się do przyjaciół Sparty. Ksenofont był jej potęgi świadkiem i wielbicielem. Zapomniał nawet, że w czasie kiedy te słowa pisze, prysnął już urok Sparty, grobem jej potęgi stała się bitwa pod Leuktrami (w Beocji, w 371 r.) i pod Mantineją (na Peloponezie we wschodniej Arkadii, w 362 r.). [przypis tłumacza]
352. państwo nigdy nie patrzyło zawistnie (...) a królowie nigdy nie dążyli do wyższych uprawnień niż te, z jakimi od początku objęli władzę królewską — w pochwale należy pomijać to, co chluby nie przynosi. Ksenofont więc zapomniał o upadku hegemonii Sparty, zapomina też, iż królowie nieraz starają się o większą władzę dla siebie. Niedaleki był przykład obu Pauzaniaszów: pierwszy przypłacił swe usiłowania śmiercią (468 przed Chr.), drugi, pozwany (raz za swą politykę, potem, powtórnie, za swą strategię w wojnie korynckiej), ratował się przed sądem ucieczką. Najwyższą władzę w Sparcie dzierżyło pięciu eforów, którzy sprawowali nadzór nad zarządem państwa i nawet nad powszechną czcią otaczanymi królami, często pociągając ich do odpowiedzialności. [przypis tłumacza]
353. żadna inna władza nie zdołała się utrzymać bez przerwy — we wszystkich państwach greckich władza królewska ulegała stopniowym ograniczeniom, aż ustąpiła rządom szlachty (arystokracji), po arystokracji następowała z kolei demokracja (rządy ludu). Czasem w walkach stronnictw zdarzało się, że zagarniały władzę jednostki zdolne i ambitne, tak zwani po grecku „tyrani”, oczywiście różni od prawowitych królów dawnych, z łaski bożej. [przypis tłumacza]
354. oligarchia — rządy niewielu, wypaczona forma arystokracji, np. trzydziestu tyranów w Atenach w 404 r. przed Chr. [przypis tłumacza]
355. Dlatego też (...) tylko tam jedynie trwa jednym ciągiem królestwo — przyczyna tej stałości jest inna, niż Ksenofont podaje. Mianowicie Spartanie odznaczają się nie tylko na polu politycznym i społecznym, ale także i w języku, i w dziedzinie sztuki dziwną zachowawczością. [przypis tłumacza]
356. Agis II [(zm. 399 p.n.e.)]— z rodu Eurypontydów, syn Archidamosa, brat [przyrodni] Agesilaosa, zaliczany do najlepszych królów Sparty ([panował] 427/6–402/1). Od 426 r. dowodził wyprawami Spartan do Attyki. Był wrogiem Alkibiadesa. [przypis tłumacza]
357. spierali się o władzę Leotychidas, jako syn Agisa — Agis niebacznie wyraził się, że Leotychidasa nie uznaje jako swego syna, na co po jego śmierci odwoływał się Agesilaos, odmawiając bratankowi prawa do tronu, a sobie roszcząc prawo do następstwa po Agisie. [przypis tłumacza]
358. Archidamos II — syn Zeuksydamosa, król spartański [(469–427 p.n.e.)], wódz najazdów na Attykę w pierwszym okresie wojny peloponeskiej, zwanym od niego „wojną archidamijską”. Z pierwszej żony, imieniem Lampito, miał Agisa, z drugiej, imieniem Eupolia, Agesilaosa. Umarł w 427 r. przed Chr. [przypis tłumacza]
359. powołało państwo na tron Agesilaosa, rozstrzygnąwszy — rozstrzygnął tu potężny wpływ Lizandra, pogromcy Aten. Wspomina o tym Ksenofont w III księdze Dziejów Hellady, ale tu ten szczegół pomija, jako nienadający się do pochwały. Pomija też, iż Agesilaos kulał, choć mógł z tego snuć wnioski o większej sile ducha niż ciała. Ksenofont, sam bardzo przystojny, nie uważał za stosowne mówić o ułomności. [przypis tłumacza]
360. Agesilaos jeszcze w młodym wieku dostąpił tronu — miał czterdziestkę; gdy umierał (w 361 r.), miał z górą lat 80, panował lat 40. [przypis tłumacza]
361. król perski — Artakserkses II Mnemon (404–358), brat Cyrusa [Młodszego], znany z Anabazy. [przypis tłumacza]
362. przyszła wiadomość, że król perski gromadzi silną flotę i liczne wojsko piesze, widocznie przeciw Hellenom — z początkiem zimy 400 r. wysłała Sparta do Azji armię złożoną z 1000 neodamodów (wyzwolonych helotów), 4000 Peloponezyjczyków, Ateny dodały do tego 300 konnych. Armia ta miała wywalczyć wolność miastom greckim w Azji Mniejszej, które nie chciały ulegać panowaniu perskiemu. Jeśli Sparta nie miała utracić swego znaczenia, nie mogła pozostawić rodaków ich losowi. Tybron, dowódca tych sił, zwiększonych kontyngentami miast greckich, azjatyckich, nie doprowadził do żadnego rozstrzygnięcia, a postępowanie jego i wojska ściągało nań liczne, a uzasadnione zarzuty. Eforowie odwołali go i skazali na wygnanie; komendę otrzymał Derkilidas. Z powodu braku konnicy, którą Persowie celowali, nie mógł i on także sprowadzić rozstrzygnięcia. Wojna przewlekała się, gdyż Persowie nie śmieli stawiać czoła greckiej piechocie; zawierano ciągle rozejmy. I tak zawarto rozejm na zimę 398 r., potem na lato tegoż roku. To samo było w 397 r. Derkilidas żądał wolności dla miast greckich. Obaj wodzowie mieli podczas rozejmu zwrócić się do swych rządów po instrukcje. Zawieszenie broni wyzyskiwali Persowie do zbrojeń w poważniejszych rozmiarach. Ateńczyk Konon, wódz z wojen peloponeskich, organizował flotę perską na Cyprze. Spartanie dowiedzieli się o przygotowaniach tych dosyć późno, jeszcze w lecie 397 prowadzili Persowie układy o zawieszenie broni celem zmylenia uwagi nieprzyjaciół. Sparcie nie pozostało nic innego, jak podjąć wyprawę na wielką skalę. [przypis tłumacza]
363. barbarzyńca (z gr. bárbaros) — u staroż. Greków określenie nie-Greka, człowieka należącego do obcej kultury i posługującego się językiem innym niż grecki; początkowo słowo to miało charakter neutralny, dopiero później zaczęło oznaczać przedstawiciela niższej kultury, niecywilizowanego, prymitywnego i okrutnego. [przypis edytorski]
364. trzydziestu Spartan — mieli oni stanowić przyboczną radę króla. Według spartańskiej ustawy z 418 r. towarzyszyło królowi na wyprawę 10 Spartan, którzy mieli nadzór nad jego postępowaniem. Ci zajmowali wysokie stanowiska, obejmując różne komendy lub prowadząc układy. [przypis tłumacza]
365. neodamodowie — heloci, spartańscy chłopi-poddani, byli pociągani do służby wojskowej (najczęściej na flocie). Za zasługi wojenne otrzymywali wolność i zwali się neodamodami. Pełnego prawa obywatelstwa nie uzyskiwali nigdy. [przypis tłumacza]
366. przedtem Pers przeprawił się do Hellady — druga i trzecia wyprawa perska (bitwa pod Maratonem 490, bitwa koło Salaminy 480). [przypis tłumacza]
367. za najchlubniejsze (...) uważano to, iż bojowe zapasy miały się toczyć nie o Helladę, ale o Azję — ofensywa jest praktyczniejsza i bardziej honorowa. [przypis tłumacza]
368. po przeprawie wojska — z Gerajstos (dziś Kastri), na południowo-wschodnim cyplu Eubei, na wiosnę 396. Pierwotnie zamierzał na czele wszystkich Greków wyprawić się z beockiego portu Aulis, jak niegdyś Agamemnon pod Troję. Ale Teby, Korynt i Ateny odmówiły kontyngentów, Teby nawet przez swe władze (bojotarchowie) przerwały Agesilaosowi składanie ofiar w Aulidzie. Król oddalił się, nie mogąc mścić się za obrazę. Ksenofont pomija to tutaj, choć mówi o tym w Dziejach Hellady. [przypis tłumacza]
369. Tissafernes [(zm. 395 p.n.e.)] — znany z Anabazy namiestnik (satrapa) Karii, a po upadku Cyrusa także satrapa Lidii, Kapadocji, Frygii Wielkiej i naczelny wódz sił perskich w Azji Mniejszej. [przypis tłumacza]
370. Agesilaos (...) mimo iż to zauważył, wytrwał wiernie przy układzie — Agesilaos musiał zgodzić się na rozejm, gdyż nie było sposobu zmusić do walki wroga wbrew jego woli. Teraz otwierało się dlań pole do działania. [przypis tłumacza]
371. miastom, do których musiał z konieczności przybywać — oczywiście greckim. [przypis tłumacza]
372. podczas pochodu na Karię — główna kwatera była w Efezie, stąd więc miał rzekomo iść na południe, do Karii [krainy w płd.-zach. części Azji Mniejszej]. [przypis tłumacza]
373. zapowiedział, by swe targi zaopatrzyli w zapasy żywności — żywność kupowali żołnierze za własne pieniądze, ale obowiązkiem wodza było wydać takie zarządzenia, by rzeczywiście można było żywności nastarczyć według potrzeby. [przypis tłumacza]
374. Eolowie — greckie plemię posługujące się dialektem eolskim, które wypierane z Tesalii zasiedliło Grecję środkową i pod koniec II tys. p.n.e. skolonizowało płn.-zach. wybrzeża Azji Mniejszej oraz kilka sąsiednich wysp. [przypis edytorski]
375. Hellespont — cieśnina między Półwyspem Bałkańskim a Azją Mniejszą, łącząca Morze Egejskie z morzem Marmara, ob. Dardanele. [przypis edytorski]
376. Efez — staroż. miasto w Jonii, w Azji Mniejszej, położone na wybrzeżu M. Egejskiego; stanowiło jeden z najważniejszych greckich ośrodków kultury i handlu, słynęło również ze wspaniałej świątyni Artemidy. [przypis edytorski]
377. Karia jest krainą dla jazdy niedostępną — Karia jest krainą górzystą; poprzedni wodzowie otrzymali od eforów rozkaz, by ją atakować, o czym Tissafernes musiał wiedzieć. Nie były też dla niego tajemnicą rozkazy Agesilaosa, by miasta między Efezem a Karią zaopatrzyły targi w żywność i by Eolowie (północne części wybrzeża zachodniego) i Jonowie (na południe od Eolów) posyłali swe kontyngenty do Efezu. [przypis tłumacza]
378. Meander — graniczna rzeka Karii, dziś Menderes. [przypis tłumacza]
379. w kierunku wprost przeciwnym, na Frygię — maszerował zatem na północ, na Frygię Małą nad Hellespontem i Propontydą (morze Marmara). Namiestnikiem (satrapą) jej był Farnabazos, przyjaciel Ateńczyka Konona, podległy wojskowo Tissafernesowi, od którego mniej był ospały i powolny. Dlatego zależność była mu przykra i należał do nieprzychylnych Tissafernesowi, o czym ten wiedział. Frygia Wielka, we wnętrzu Azji Mniejszej, była częścią satrapii Tissafernesa. [przypis tłumacza]
380. dołączał do swych sił napotykane oddziały — wyżej wspomniane kontyngenty eolskie i jońskie, które szły na południe do Efezu. [przypis tłumacza]
381. zbożny (daw.) — pobożny, dobry, szlachetny. [przypis edytorski]
382. po wypowiedzeniu wojny, to znaczy od chwili, kiedy oszustwo stało się postępkiem zbożnym i sprawiedliwym — wolno wroga oszukać fortelem wojennym; łamać wiary w czasie układów, kiedy kroki wojenne przerwano, nie wolno. [przypis tłumacza]
383. z powodu ujęcia wielkiej zdobyczy wprost za bezcen wszystko sprzedawano (...) zapowiedziawszy, że poprowadzi wojsko pośpiesznym marszem nad morze — w miastach portowych będzie to można sprzedać z zyskiem. [przypis tłumacza]
384. Wyznaczonym (...) do sprzedaży zdobyczy — zdobycz jest własnością państwa. Jeśli nie przewozi się jej do Sparty, poleca się pewnym ludziom, żeby zajęli się rozsprzedażą. Pieniądze wpływają do kasy państwowej; król otrzymuje jedną trzecią. [przypis tłumacza]
385. rozkazał wpisywać w księgi cenę kupna tytułem długu i wyzbywać się sprzedanych przedmiotów — sprzedany przedmiot wydawano zaraz nabywcy, choć ceny nie wpłacał gotówką. Na razie miał dług, który uiścił później, kiedy sam sprzedał przedmiot. W ten sposób bez gotówki i bez straty dla państwa zarobił wiele. [przypis tłumacza]
386. chcieli mu zdradzić (jak to jest naturalne, że z tym się przychodzi do króla) — doniesienia o skarbach i o sposobności zrobienia zdobyczy kierowano do króla Agesilaosa, nie do jego przyjaciół lub podwładnych. [przypis tłumacza]
387. chcąc im przysporzyć (...) bogactwa — widocznie zdobywca otrzymywał pewien udział w łupie. [przypis tłumacza]
388. dzieci porzucone przez kupców (...) jeńców porzuconych z powodu starości — ze zdobytych miast sprzedawano w niewolę całe rodziny. Kupcy handlujący niewolnikami nie brali ze sobą małych dzieci i starszych ludzi, jeżeli widzieli, że transport się nie opłaci. Porzucali więc dzieci w obozie, zostawiali i starców, a odjeżdżali z towarem, który rokował pewny zysk. [przypis tłumacza]
389. niepodobna (daw.) — nie można, nie da się, jest niemożliwe. [przypis edytorski]
390. ludzkość — tu: człowieczeństwo, natura człowieka utożsamiana z dobrymi cechami ludzi. [przypis edytorski]
391. Farnabazos (zm. ok. 370 p.n.e.) — satrapa (perski namiestnik) Frygii Małej (Frygii Hellesponckiej) za czasów królów Dariusza II i Artakserksesa II. [przypis edytorski]
392. by nie wieść boju wśród ciągłego wycofywania się — z terenów dogodnych dla akcji konnicy. [przypis tłumacza]
393. Z pierwszym brzaskiem wiosennego słońca — w 395 r. przed Chr. [przypis tłumacza]
394. hoplici — ciężkozbrojna piechota grecka. Broń zaczepną stanowiły: długa włócznia, dwusieczny miecz lub jednosieczna szabla, które zwisały z barków, i noszony za pasem sztylet. [przypis tłumacza]
395. peltaści — lekkozbrojna piechota, zaopatrzona w małe, lekkie tarcze (pelty) i oszczep do rzucania. Znaczenie tego gatunku broni wtedy zaczęło właśnie wzrastać, głównie dzięki doświadczeniom Ksenofonta w Azji w 400 r. [przypis tłumacza]
396. gimnazjum (łac. gymnasium, z gr. gymnasion: miejsce ćwiczeń) — w staroż. miastach greckich ośrodek ćwiczeń fizycznych i treningu sportowego (por. gimnastyka), złożony z otwartego placu z bieżnią i boiskiem oraz półkrytych i krytych budynków. Gimnazjony, jako popularne miejsca spotkań, stały się również miejscami wykładów, dysput i nauczania. [przypis edytorski]
397. rymarz — rzemieślnik wyrabiający uprząż, siodła i inne akcesoria jeździeckie (przede wszystkim ze skóry). [przypis edytorski]
398. malarze — ci malowali oręż. Na tarczach mieli Lacedemończycy malowane lub metalowe duże L greckie. Sykiończycy (Sykion, w północnym Peloponezie) S; Beoci mieli na tarczy maczugę lub Sfinksa, Ateńczycy sowę. Prócz tego mogły być i inne znaki. Malowano je na skórze, którą rymarz na tarczę naciągnął. [przypis tłumacza]
399. składających swe wieńce Artemidzie w ofierze — sławna była świątynia Artemidy efeskiej; jej jako głównej opiekunce miasta ofiarowywano te wieńce. [przypis tłumacza]
400. Tissafernes był przekonany, że (...) wpadnie teraz do Karii — Tissafernes nie poszedł na pomoc Farnabazosowi; nie miał nic przeciwko temu, by nieprzychylnego mu satrapę spotkały pewne nieprzyjemności. [przypis tłumacza]
401. Sardes — staroż. miasto w zach. Azji Mniejszej, stolica Lidii; po klęsce ostatniego króla Lidyjczyków, Krezusa, w wojnie z Cyrusem II Wielkim (ok. 546 p.n.e.) Sardes stało się stolicą satrapii perskiej. [przypis edytorski]
402. jak zapowiedział, wprost pociągnął na Sardes i okolicę — zapowiedział, że pójdzie do najżyźniejszej krainy, i wkroczył do Lidii. Okolica Sardes, stolicy Lidii, jest bardzo urodzajna. [przypis tłumacza]
403. Paktol — znana ze swego złotonośnego piasku rzeka w Lidii. Źródła jej są pod górą Tmolos; przepływa przez środek miasta Sardes i wpada do Hermosu [ob. Gediz]. [przypis tłumacza]
404. Tym z hoplitów, którzy już dziesięć lat służby pod bronią mieli za sobą — służba wojskowa zaczynała się w Sparcie z rokiem dwudziestym. Żołnierze stali w szeregach według roczników, tu mowa o trzydziestoletnich. [przypis tłumacza]
405. zaraz padli w rzece — w czasie przeprawy na drugą stronę do taboru i obozu. [przypis tłumacza]
406. rozbił obóz i kazał go obwarować — Rzymianie obwarowują obóz zawsze, Lacedemończycy nie. Agesilaos każe obóz obwarować z powodu wyjątkowych okoliczności. Z wyjątkiem Greków kolonistów otaczały go wkoło wrogie narody. [przypis tłumacza]
407. padania na twarz przed królem perskim — Persowie padali na twarz przed królem i całowali ziemię. Tych samych oznak czci domagano się od Greków. Ale ci uważali, że tylko bogom można taką cześć oddawać. Ateńczyk Konon działał przez Farnabazosa i królowę matkę, Paryzatydę, i dworzanina Titraustesa; audiencji unikał, gdyż czołobitność byłaby dla Greka nieznośna i zgubiłaby go w opinii rodaków. [przypis tłumacza]
408. oznak czci bogom należnej — owego padania na twarz; satrapowie domagali się od poddanych Greków tej samej czci, co król od rodowitych Persów. [przypis tłumacza]
409. ustrzegł ziemię przyjaciół od łupieży — Agesilaos przestrzegał karności ściślej niż Tybron; przyjacielskich miast nie wolno było grabić. [przypis tłumacza]
410. Delfy — u stóp Parnasu w krainie Fokis w Grecji środkowej, z najsławniejszą w starożytnym świecie wyrocznią Apollona. Apollonowi pytyjskiemu (delfickiemu) składano z reguły dziesięcinę zdobyczy wojennej. [przypis tłumacza]
411. talent — [staroż. jednostka wagi i wartości (wg wagi kruszcu); ateński talent miał wagę ok. 26 kg i jako jednostka wartości odpowiadał tej ilości czystego srebra; red. WL]; około 6000 franków. Sto talentów to suma imponująco wielka. Wojna peloponeska doprowadziła do straszliwego zubożenia. Wydatek pół tuzina talentów jest w budżecie państwowym Aten bardzo poważną rubryką. [przypis tłumacza]
412. król perski, przekonany, że Tissafernes jest winny jego niepowodzenia w wojnie (...) rozkazał ściąć mu głowę — Tissafernes nie był bez winy; za mało czynny, biernością chciał kruszyć energię grecką. Farnabazosa na lądzie nie wspierał, organizację floty, która już rozpoczęła akcję pod wodzą Konona, udaremniał, nie dając pieniędzy i zaniedbując całą sprawę. Miesiącami nie wypłacano żołdu marynarzom. Wysiłki Farnabazosa i Konona nie miały żadnego skutku. Konon zdał komendę nad flotą dwóm Ateńczykom, a sam udał się na dwór Artakserksesa. Na posłuchaniu nie był, by uniknąć padania na twarz, ale działali za niego kanclerz Titraustes, satrapa Farnabazos, i Paryzatyda, królowa-matka, która z utęsknieniem czekała sposobności, by zemścić się na Tissafernesie, sprawcy klęski najukochańszego syna Cyrusa (por. Anabaza). Titraustes otrzymał kierownictwo wojny i środki pieniężne na wzniecenie w Grecji wojny przeciwko Sparcie, Konon pełnomocnictwo i środki na flotę (lato 395 r.). Paryzatyda nasyciła swą żądzę zemsty: król skazał Tissafernesa na śmierć, niepomny, że jemu zawdzięcza swój tron, którego omal nie zdobył brat, Cyrus. Tissafernesa ujęto i zgładzono przy pomocy Ariajosa, znanego z Anabazy byłego towarzysza Cyrusa. [przypis tłumacza]
413. państwo powierzyło mu także i komendę nad flotą — wojnę morską Ksenofont w ogóle pominął, także w historii swojej, by całą uwagę czytelnika skupić na wspaniałych czynach Agesilaosa. Wspomina tylko o tym niebywałym w Sparcie, a zaszczytnym dla swego bohatera wypadku, że jednej osobie powierzono dowództwo floty i sił lądowych. Zwykle dowodził flotą (od czasów wojny peloponeskiej) naznaczony na rok admirał. Tu zależało Sparcie na tym, by kierownictwo wojennych operacji spoczywało w jednym ręku. [przypis tłumacza]
414. kiedy przyszło wezwanie od władz w ojczyźnie, by szedł na pomoc rodzinnej krainie, posłuchał nakazu państwa — Titraustes stworzył w Grecji koalicję przeciwlacedemońską z Aten, Teb, Koryntu i Argos. Wybuchła tzw. wojna koryncka (395 r.). Lizander, wysłany przeciw sprzymierzeńcom w lecie 395 r., padł pod Haliartos w Beocji, odważywszy się na szturm, choć był zamknięty między murami oblężonego miasta i odsieczą Beotów. Widocznie chciał spowodować rozstrzygnięcie, nim nadciągnie król Pauzaniasz. Ten przybył dnia następnego, ale równocześnie otrzymali Beotowie posiłki z Aten pod wodzą Trazybula. Pauzaniasz więc, orientując się w strategicznej sytuacji, uznał się za pokonanego i wycofał się z Beocji. Pozwany, nie śmiał stanąć przed sądem, lecz uciekł. Rozgoryczenie przeciw niemu było wielkie, on bowiem w 403 r. nie dopuścił do skruszenia Aten, pragnących zrzucić jarzmo trzydziestu tyranów, i odstąpił od polityki Lizandra, która oligarchów popierała i ich broniła. Gdyby nie idealizm króla Pauzaniasza (liczącego się z honorem i uczciwością, niechcącego blaskiem imienia Sparty chronić zbrodni oligarchów, a tym samym solidaryzować się z nimi), nie byłyby Ateny w rzędzie wrogów, nie miałyby Teby oparcia, nie spotkałaby Sparty haniebna klęska. Nie pozostawało więc eforom nic innego, jak odwołać Agesilaosa z wojskiem z Azji. Stało się to w 394 r. [przypis tłumacza]
415. objął w stanie ciągłych walk domowych (...) wynikających z przewrotu istniejącego ustroju państwowego po upadku hegemonii Aten... — gdy miasta należały do ateńskiego związku morskiego, rządziły się demokratycznie, partie arystokratyczne sprzyjały Sparcie. Po upadku hegemonii Aten (404) zwycięski Lizander wprowadził wszędzie oligarchię, rządy dziesięciu (w Atenach trzydziestu tyranów), poparte garnizonem spartańskim pod komendą tzw. harmosty. Demokraci padali pod ręką kata lub szli na wygnanie. Zacietrzewienie było wielkie, a Lizander nie był czułostkowy. Około 401 r. mogły się takie zaburzenia powtórzyć; demokraci starali się znowu wypłynąć, a arystokraci bronili się. Polityka Agesilaosa szła po linii Lizandra, lecz Agesilaos nie potrzebował krwawych egzekucji, utorował mu drogę już Lizander. Ale pochwały Ksenofonta są przesadne. Ateński mówca Isokrates (436/5–338) wyraźnie powiada, że Agesilaos nie umiał zjednoczyć Hellenów przeciwko Persom; zamiast godzić rodaków, dzielił ich, popierając sympatyczną sobie partię. [przypis tłumacza]
416. poszli za nim na pomoc Lacedemonowi, chociaż wiedzieli, że przyjdzie im walczyć nie z gorszymi od siebie — wojna z Grekami europejskimi była uciążliwa. Grecy europejscy przewyższali tężyzną i Persów, i rodaków swych z Azji. [przypis tłumacza]
417. maszerował przez te same kraje, przez które swego czasu szedł Pers ze swą olbrzymią siłą — Kserkses, w 480r. przed Chr.; armia jego liczyła rzekomo z górą milion ludzi. Kraje te to Tracja, Macedonia, Tesalia. [przypis tłumacza]
418. na której przebycie barbarzyńca potrzebował całego roku, ukończył w niespełna jednym miesiącu — przesada. Siły zbrojnej Agesilaosa Ksenofont nie podaje, pewno umyślnie. [przypis tłumacza]
419. Larysa, [ob. Larisa] — w odróżnieniu od innych pięciu miast tego samego imienia zwie się to miasto Tesalską Larysą, leży w urodzajnej dolinie krainy Pelasgiotis, na płd. brzegu rzeki Penejos [Pinios]. Dziś jeszcze jest znacznym miastem tego samego imienia. Rządy w nim były arystokratyczne, należały zwykle do rodu Alenadów, na którego czele stali ku końcowi wojny peloponeskiej Aristippos, znany z Anabazy przyjaciel Cyrusa Młodszego, i Medios. [przypis tłumacza]
420. Krannon — pięć godzin drogi na południe od Larysy. [przypis tłumacza]
421. Skotusa — nad źródłami rzeki Onchestos, na południe od wzgórz Kynoskefalaj (Psie głowy), na których Pelopidas pobił w 365 r. przed Chr. Aleksandra, tyrana z Feraj (miasta na wschód od Skotusy), a w 197 r. przed Chr. wódz rzymski Flamininus pobił Filipa III, króla Macedonii. [przypis tłumacza]
422. Farsalos — nad rzeką Enipeus, na południe od Skotusy; dziś Fersala. Tu był spartański garnizon, który musiano przedtem wypędzić. Miasto to znane z rozstrzygającej bitwy między Cezarem a Pompejuszem (9 sierpnia 48 r. przed Chr.). [przypis tłumacza]
423. Beoci — mieszkańcy miast-państw staroż. greckiej krainy Beocji, tworzących Związek Beocki pod przywództwem Teb, najsilniejszego miasta w regionie. [przypis edytorski]
424. tych, którzy wtedy właśnie byli na wygnaniu — walki stronnictw w miastach Tesalii były bardzo zawzięte, gdyż arystokracja posiadała tam charakter bardziej ekskluzywny niż gdzie indziej w Grecji. Chłopi (penestaj) byli poddanymi bez własności i woli, rzemieślnicy i kupcy nie mieli żadnych praw, handel był w zależności od obcych, którzy bezwzględnie wyzyskiwali bogactwa kraju. Pod koniec wojny peloponeskiej usiłowali Spartanie wciągnąć w zakres swej hegemonii całą Tesalii, podbić Macedonię i uzyskać na lądzie połączenie z Grekami w Tracji; udało im się to na razie z krainą Ftiotis [Ftiotydy]. Największą potęgą było miasto Feraj, niedaleko morza. Tyran z Feraj, Likofron, usiłował zjednoczyć całą Tesalię pod swym panowaniem i rzeczywiście zajął w 404 r. Larysę. Lecz wyrósł mu na północy groźny współzawodnik, Macedonia. Król macedoński Archelaos (413–399) zorganizował potężne państwo i dążył do politycznego i kulturalnego zjednoczenia się z Hellenami. Na dwór swój zaprosił tragików Eurypidesa i Agatona, poetów dytyrambicznych Melanippidesa i Tymoteosa, epika Chojrilosa; urządzał igrzyska na wzór grecki. Politycznie usiłował uzależnić od siebie Tesalię, zdobył Larysę, wziął zakładników, a rządy w mieście oddał w ręce swych stronników. Sparta zaczęła głosić wszechhelleńską wojnę przeciw „barbarzyńcy ujarzmiającemu Hellenów”; tyran Likofron ze względu na Larysę i Macedonię stał po stronie Sparty. Lacedemończycy obsadzili już Farsalos, ale mimo doskonałych widoków (Archelaos padł zamordowany, wybuchły walki o tron królewski) dalej nie poszli; zaprzątnęła ich wojna w Azji. Likofron miał wolne pole. Po porażce Spartan pod Haliartos miasta środkowotesalskie powstały przeciwko Likofronowi, przyjacielowi Sparty, pod wodzą Mediosa z Larysy, sprzymierzyły się z Beotami i wypędziły załogę spartańską z Farsalos. Tu występują one jako sprzymierzone z Beocją i czynią wstręty Agesilaosowi; nie biorą w tym udziału wygnańcy, stronnicy tyrana z Feraj. Gdy Likofronowi zostało tylko jego własne rodzinne miasto, reszta Tesalii nie bierze już w wojnie dalszego udziału. Po wojnie korynckiej układają się znowu stosunki naturalne: arystokracja sprzyja Sparcie i śle posiłki (konnicę), tyran (następca Likofrona, Jazon, prawdopodobnie jego zięć) stoi w opozycji wobec Sparty. [przypis tłumacza]
425. wiódł wojsko w czworoboku — kwadrat lub prostokąt. Hoplici tworzą boki, lekkozbrojni i tren [daw.: tabor wozów w wojsku] maszerują w środku czworobokami; konnica, zawsze poza czworobokiem, zajmuje przód lub tył, albo i przód, i tył, czasem zaś flanki. Jest to regularna formacja podczas odwrotu przez równinę. [przypis tłumacza]
426. tych jeźdźców, których miał koło swej osoby — króla otaczała gwardia piesza i konna, złożona z kwiatu młodzieży spartańskiej. [przypis tłumacza]
427. nie uważali Tesalczycy za rzecz wskazaną doprowadzić do walki konnicy z hoplitami — wdawszy się w bój z jazdą Agesilaosa, mogą się w dalszym ciągu uwikłać w walkę z ciężkozbrojną piechotą, wobec której konnica była bezradna, o ile by hoplici nie potracili głowy. [przypis tłumacza]
428. stępa — określenie powolnego, regularnego chodu końskiego. [przypis edytorski]
429. cofali się stępa, a tamci z wolna, ostrożnie, szli za nimi — jazda tesalska była sławna, ale dzielnie stawała tylko w jednostkach bojowych (np. pułki czy szwadrony biły się znakomicie); indywidualna wartość bojowa kawalerzysty, jako jednostki, była bardzo mała. [przypis tłumacza]
430. o błędach jednej i drugiej strony — jeśli Tesalowie chcą się odłączyć od nieprzyjaciela, muszą przyśpieszyć kroku; to samo muszą zrobić Lacedemończycy, jeśli chcą doprowadzić do potyczki. Obie strony poruszają się zbyt powoli. [przypis tłumacza]
431. flanka (wojsk.) — skrzydło szyku wojskowego. [przypis edytorski]
432. Narthakion — góra w południowej Tesalii. Na północnym stoku tej góry leży miasto Farsalos nad rzeką Enipeus. Nad tą samą rzeką jest również miasto Narthakion. [przypis tłumacza]
433. pomnik zwycięstwa — tzw. tropajon, znak zmuszenia wrogów do odwrotu: słup, na którym wieszano zdobyty oręż nieprzyjacielski [od tego słowa, za pośrednictwem łaciny, pochodzi polskie „trofeum”; red. WL]. [przypis tłumacza]
434. Pras — gdzieś niedaleko na północ od góry Narhtakion. [przypis tłumacza]
435. najdumniejszą i najpewniejszą siebie jazdę — tesalska jazda była od niepamiętnych czasów najsłynniejsza w Grecji. [przypis tłumacza]
436. Ftyja — czyli Ftiotis, południowa część Tesalii; od północy graniczy z krainą Tesaliotis, od południa z Zatoką Malijską. Mieszkańcy tej krainy zwą się ftiockimi Achajami, w przeciwieństwie do Achajów z północnego Peloponezu. Od imienia mieszkańców zwie się zachodnia część pasma gór Otrys Górami Achajskimi. [przypis tłumacza]
437. przez kraj przyjacielski — przez Malis [Malidę], Ojtaję, wąwóz termopilski (między stokiem gór Ojta a morzem), Fokis [Fokidę]. Fokis pozostała wierna Sparcie i dostarczyła Agesilaosowi posiłków. [przypis tłumacza]
438. Argiwowie — mieszkańcy staroż. miasta-państwa Argos. Ponieważ Argiwowie byli najważniejszą grupą wojowników walczących w wojsku greckim przeciw Troi, ich nazwa w odniesieniu do czasów homeryckich często oznaczała ogół Greków. [przypis edytorski]
439. Ajnianowie — staroż. grecki lud mieszkający w w górnym biegu rzeki Sperchejos, na południe od Tesalii. [przypis edytorski]
440. Eubea — wielka wyspa naprzeciw Lokrydy, Beocji, Attyki. [przypis tłumacza]
441. jednych i drugich Lokrów — Lokrowie epiknemidyjscy i ozolscy. Epiknemidyjska Lokris [Lokryda] leży na wschód od gór Ojta, nad Zatoką Malijską, po obu stronach gór Knemis; część południowo-wschodnia zwie się opuncką; oddziela ją wąski szmat ziemi Dafnos. Lokrów epiknemidyjskich i opunckich, którzy są jednym szczepem, przeciwstawia Ksenofont Lokrom ozolskim, oddzielonym od współimienników krainą Doris, i Fokis i górami Parnas (w Fokidzie). [przypis tłumacza]
442. mora — większy oddział piechoty lub konnicy. Siła zbrojna Spartan dzieli się na sześć mor; mora ma dwa pułki (takseis) po dwie kompanie (lochoi). Kompania piechoty liczy przeciętnie 100 ludzi, przy konnicy nie mamy liczby bliżej określonej. [Z informacji rozsianych u Ksenofonta wynika, że 4 lochy tworzyło morę, zaś termin taksis miał różne znaczenie i oznaczał albo stałą jednostką organizacyjną wojsk innych niż ciężkozbrojna piechota (hoplici), albo doraźnie utworzoną grupę oddziałów; red. WL]. Jedną morę Spartan posłano Agesilaosowi spod Koryntu, i ta zajęła stanowisko pod Koroneją, przy drodze prowadzącej koło południowej strony jeziora Kopais. Jedna mora stanowiła załogę miasta Orchomenos; z niej połowę wcielił Agesilaos do swej armii. [przypis tłumacza]
443. Fokis [a. Fokida] — górzysta kraina granicząca z Beocją, sławna z wyroczni Apollona w Delfach. [przypis tłumacza]
444. Orchomenos — na północnym brzegu jeziora Kopais, drugie po Tebach miasto w Beocji, w zamierzchłej przeszłości główne ognisko handlowe całego kraju. Zburzone przez Teban w 364/3 r., odbudowane przez Macedończyków w 338, było ruiną już za rzymskich czasów [ob. Orchomenos liczy ok. 5000 mieszkańców; Orchomenos w Beocji należy rozróżniać od innego staroż. miasta o tej samej nazwie, położonego w Arkadii, na Płw. Peloponeskim; red. WL]. [przypis tłumacza]
445. prócz tego wojsko, które sam przywiódł — miał wojsko, z którym ruszył na wojnę (p. rozdz. I), posiłki z greckich miast w Azji, z greckich miast w Tracji, byłych żołnierzy Cyrusa Młodszego, znanych z Anabazy, razem z Ksenofontem. [przypis tłumacza]
446. siły nie mniejsze od nieprzyjacielskich — peltastów miał Agesilaos więcej niż przeciwnicy. [przypis tłumacza]
447. spiż — stop miedzi z cyną, cynkiem i ołowiem; twardy i odporny na korozję, w starożytności używany do wyrobu broni. [przypis edytorski]
448. wszystko zdawało się spiżem i wszystko purpurą — spartańscy hoplici nosili purpurowe chitony (szata na ciele); jedynie górną część tej szaty zakrywał pancerz. [przypis tłumacza]
449. natchnął ich takim duchem, iż byli gotowi komukolwiek stawić w boju czoło — Agesilaos, otrzymawszy wiadomość o klęsce floty spartańskiej pod Knidos (w Karii, na południe od wyspy Kos), poniesionej dnia 10 sierpnia 394, oznajmił wojsku, że Spartanie odnieśli zwycięstwo. Gdyby był się przyznał do prawdy, byliby go opuścili sprzymierzeńcy i zaciężni żołnierze. [przypis tłumacza]
450. drugiej takiej nie było za naszej pamięci — była to największa z bitew, w jakich Ksenofont brał udział [wg współczesnych szacunków wzięło w niej udział łącznie ok. 35 000 walczących]. Odbyła się z końcem sierpnia 394, jak to można obliczyć z zaćmienia słońca, podczas którego (14 sierpnia 394) Agesilaos otrzymał wiadomość o zwycięstwie Konona odniesionym nad flotą spartańską pod Knidos. [przypis tłumacza]
451. Koroneja — [równina] w Beocji, na południowy zachód od jeziora Kopais (należy odróżniać od Koronei nad rzeką Enipeus w tesalskiej Ftyi). [przypis tłumacza]
452. Kefizos, rzeka — płynie przez Fokidę i Beocję, przepływa obszar Orchomenos, Koronei i wpada niedaleko Haliartos do jeziora Kopais. [przypis tłumacza]
453. Helikon — znane pasmo gór ze źródłem Hippokrene, które miało wytrysnąć pod kopytami skrzydlatego konia Pegaza; siedziba Apollina i Muz; na południe od Koronei. [przypis tłumacza]
454. falanga — grecki szyk bojowy hoplitów; szyk pochodu jest inny. [przypis tłumacza]
455. ich falangi równoważą się swą liczbą, a liczba jazdy z obu stron była także prawie równa — o peltastach nie ma wzmianki, tych pewnie miał Agesilaos więcej. [przypis tłumacza]
456. Agesilaos prowadził prawe skrzydło swych wojsk... — wedle zwyczaju stali Lacedemończycy z naczelnym wodzem na prawym skrzydle, sprzymierzeńcy na lewym. [przypis tłumacza]
457. staja — [daw. miara odległości, w różnych okresach i okolicach licząca od ok. 100 do ok. 1000 m; w oryginale miara grecka: stadion, zależnie od regionu odpowiadająca ok. 160–210 m.; red. WL]; staja olimpijska to 192 m, attycka 177; okrągło 5 1/2 staj to 1 km. [przypis tłumacza]
458. pletron — [staroż. gr. miara długości, równa 100 stóp] mniej więcej 30 m. [przypis tłumacza]
459. Herippidas — jeden ze Spartan z otoczenia króla, przysłany z Lacedemonu z resztą przybocznej rady, dodawanej królowi, gdy szedł na wojnę. Przed nim był u boku Agesilaosa Lizander. Herippidas dowodził w Azji żołnierzami Cyrusa, posłował do Tissafernesa i w ogóle miał wielkie znaczenie. Jest to ten sam Herippidas, który był harmostą w Heraklei Trachińskiej nad Zatoką Malijską w 399 r. i z powodu rozruchów część mieszkańców wyrżnął, część wypędził, a miasto oddał w posiadanie osadnikom z Peloponezu. [przypis tłumacza]
460. Eolowie — tzn. Grecy z Azji Mniejszej, Eolowie są na północ od Jończyków; graniczne jońskie miasto Smyrna. [przypis tłumacza]
461. z wieścią, że Tebanie, przełamawszy Orchomeńczyków, doszli do taboru — tj. do obozu Lacedemończyków. Bitwa składa się więc z trzech momentów: lewe skrzydło Lacedemończyków atakują Beoci, centrum Agesilaosa atakuje wroga, Agesilaos atakuje Argiwów. Prawe skrzydło zwycięża u obu, jak zwykle u Greków, u Agesilaosa zwycięskie jest i centrum. Teraz musi nastąpić rozstrzygnięcie między prawymi skrzydłami. [przypis tłumacza]
462. ławą — zwartym szeregiem (o sposobie atakowania). [przypis edytorski]
463. to, co on wybrał, nie było rzeczą najbezpieczniejszą. Mógł mianowicie... — krok Agesilaosa był dzielny, ale nie był bezpieczny. Widocznie Agesilaos pragnął wyzyskać dotychczasowe zwycięstwo i zniszczyć Teban doszczętnie, a nie tylko dotkliwie przerzedzić ich szeregi. Zastąpił im więc drogę i starał się złamać ich frontowym atakiem, co było trudne, gdyż Tebanie byli dzielnymi i silnymi żołnierzami, a falanga ich liczyła więcej ludzi w głąb (25) niż spartańska (8). Toteż zamiar Agesilaosa nie udał się. [przypis tłumacza]
464. osiemdziesięciu nieprzyjaciół schroniło się w świątyni z bronią w ręku — szukający opieki świątyni odrzucali broń. Mowa tu o świątyni Ateny Itonijskiej (Atena Itonia), patronki Związku Beockiego. Kult jej przeszczepiony z Tesalii, we Ftyi było miasto Iton. Świątynia ta była blisko pola bitwy, między Alalkomenaj a Koroneją. Tam odbywały się zgromadzenia Związku Beockiego, tam też obchodzono święto tego związku, Pambojotia. [przypis tłumacza]
465. pospołu (daw.) — wspólnie, razem. [przypis edytorski]
466. pozaciągawszy trupy do obozu — chciał w ten sposób zmusić wroga, by prosił o wydanie poległych celem ich pogrzebania. U Greków ta strona uznawała się za pobitą, która prosiła o wydanie trupów, znaczyło to bowiem, że nieprzyjaciel jest panem pola bitwy. Zwycięstwo zatem nie było stanowcze, skoro Agesilaos chwycił się takiego środka. [przypis tłumacza]
467. polemarch — [w armii spartańskiej od czasów wojny peloponeskiej] dowódca jednej mory; Agesilaos zdał mu dowództwo, gdyż sam był ranny. [przypis tłumacza]
468. na cześć boga — Apollona, na cześć którego śpiewano też hymn zwycięski. [przypis tłumacza]
469. fletniści — stanowili oni muzykę wojskową Lacedemończyków, podawali takt marszu, wtórowali pieśni bojowej i grali podczas składania ofiar. [przypis tłumacza]
470. w ten sposób dochodzi do zawieszenia broni — Tebanie uznają się więc za pokonanych; Koroneja zmyła plamę porażki pod Haliartos. Po raz nie wiadomo który dowiedli Spartanie swej wyższości bojowej nad resztą Greków. Gdyby nie klęska pod Knidos, ta bitwa skończyłaby wojnę zwycięstwem Sparty. Tymczasem wojna wlecze się jeszcze lat siedem. Jedynym skutkiem Koronei było, że nie ważono się stawać Spartanom w otwartym polu. [przypis tłumacza]
471. Agesilaos oddalił się do domu — na wiadomość o klęsce pod Knidos większość wojsk rozeszła się, nie wierząc w szybkie powodzenie Sparty. Komendę nad resztą i Lacedemończykami zdał Agesilaos Gylisowi, a sam udał się do Delf, celem złożenia dziesięciny Apollonowi. Tymczasem Gylis pokusił się o podbicie Lokrów, poniósł klęskę i sam padł. Agesilaos rozpuścił kontyngenty i wrócił do domu okrętem, gdyż drogę lądową zagradzał Korynt [kontrolujący Przesmyk Koryncki, łączący główną część Grecji z półwyspem Peloponez]. Orchomenos zatrzymało załogę spartańską, przez nikogo nie zaczepiane. [przypis tłumacza]
472. Po pewnym czasie — upłynęły blisko trzy lata; jest to wiosna 391 r. W lecie 393 r. prowadził akcję polemarch Praksytas, który zajął port Lechajon i kilka ważnych miejscowości; w 392 r. drobne utarczki; już od zimy 392/3 toczyły się układy, ale uległy rozbiciu. [przypis tłumacza]
473. zmiarkować (daw.) — zauważyć, zorientować się. [przypis edytorski]
474. Argejczycy, którzy przyłączyli Korynt do swego obszaru — Argos było przed rozwojem Sparty najpotężniejszym państwem na Peloponezie; z dawnej potęgi zostały mu pretensje i nienawiść do Lacedemonu. Teraz Argejczycy na nowo spodziewali się osiągnąć hegemonię przez przyłączenie Koryntu. Korynt dotychczas był wierny Sparcie, ale gdy demokraci objęli rządy, przyłączył się do wrogów Sparty. Arystokracja dokładała wszelkich starań, by wrócić do władzy i skończyć wojnę. Demokraci, uprzedzając możliwy zamach stanu, urządzili podczas uroczystego święta rzeź arystokratów, a nie mając ufności we własne siły, złączyli się z Argos w jedną całość państwową. Usunięto graniczne kamienie; Korynt stracił samodzielność, był tylko częścią państwa argiwskiego, ku oburzeniu sprzymierzonych Aten i niedobitków korynckiej arystokracji. Jej przewodnicy, Pazymelos i Alkimenes, ułatwili Praksytasowi (w lecie 393 r.) zajęcie murów łączących Korynt z portem Lechajon (nad Zatoką Koryncką). Część tych murów Praksytas zburzył, ale po jego oddaleniu się odbudowali je Ateńczycy w nadziei, że oziębi się stosunek między Koryntem a Argos, a nastąpi większe zbliżenie do Aten. [przypis tłumacza]
475. zmiarkowawszy, że Argejczycy (...) w spokoju zbierają plony u siebie w domu, zupełnie zadowoleni ze stanu wojennego, podejmuje na nich wyprawę — Argejczycy wolni byli od spartańskich najazdów, gdyż wedle potrzeby przesuwali ruchomy święty miesiąc Karnejos, podczas którego wszyscy Dorowie przestrzegali bożego pokoju. Agesilaos zlekceważył to święto, co Ksenofont tu przemilcza. [Dorowie to plemię greckie mówiące dialektem doryckim, które zasiedliło Peloponez, część wysp jońskich i Dorydę w płd.-zach. Azji Mniejszej; red. WL]. [przypis tłumacza]
476. stamtąd przez przełęcz — może to być przełęcz, przez którą prowadzi droga z miasta Argos do Kleonaj (na południe od Koryntu), lub przełęcz przy Tenei (na południowy wschód od Kleonaj), na drodze z Koryntu do Myken. [przypis tłumacza]
477. Lechajon — Korynt posiadał dwa duże porty: Lechajon nad Zatoką Koryncką, 2 km na północ od miasta, z którym łączył go podwójny mur, i Kenchry nad Zatoką Sarońską. Lechajon zajął w 393 r. Praksytas; Agesilaos zajmuje ponownie mury (391), które, zburzone przez Praksytasa, odbudowali w międzyczasie Ateńczycy. Korynt nie mógł używać portu w Kenchrach, gdyż Praksytas opanował (393) warownię obok niego, zwaną Lidus; zajął również port Krommion na Istmie [Przesmyku Korynckim] (ok. 30 km na północny wschód od Koryntu). [przypis tłumacza]
478. wrota Peloponezu — przesmyk między Górami Onejskimi a Gerańskimi, na zachód od granic Megary. Ponieważ Megara była neutralna, Korynt był prawie całkiem izolowany. Jedynie połączenie miała z nim Beocja przez swój port nad Zatoką Koryncką, Kreusis, i naprzeciwległy obszar Istmu zachodniego, zwany Pejrajon. [przypis tłumacza]
479. Hiakintia — narodowe święto Spartan na pamiątkę Hiakinta, lacedemońskiego królewicza z Amyklaj (na południe od Sparty). Był on ulubieńcem Apollona, który go przypadkiem zabił w czasie zabawy dyskiem (ciężki krążek do rzucania z drzewa, kamienia lub żelaza). Obchodzono to święto co roku w lecie w Amyklaj, w ojczyźnie Hiakinta. Trwało trzy dni. Drugiego dnia odbywała się pod przewodem kierownika chóru uroczysta procesja na cześć Apollona, wśród śpiewu peanów (pieśń na cześć boga) i dźwięków fletów i lutni. Przed procesją postępował oddział pięknie strojnej jazdy. [przypis tłumacza]
480. pean — w staroż. Grecji: pieśń na cześć boga, zwykle Apollina; później: uroczysta pieśń dziękczynna lub triumfalna. [przypis edytorski]
481. Wnet zaczął rozważać... — w 390 r. przed Chr. [przypis tłumacza]
482. Pejrajon — miejsc tej nazwy jest w Grecji więcej [gdyż gr. peraia oznacza ziemię naprzeciwko]. Tu mowa nie tylko o porcie nad Zatoką Koryncką, lecz także o całym szmacie ziemi wrzynającym się w Zatokę Koryncką [ob. półwysep Perachora]. [przypis tłumacza]
483. Kreusis — na południowej granicy Beocji, nad Zatoką Koryncką. Należy do miasta Tespies, leżącego ok. 22 km na północ. [przypis tłumacza]
484. przeniósł się z obozem pod stolicę, jak gdyby główne miasto skłonne było do poddania się — ten manewr miał w załodze Pejrajonu wzbudzić podejrzenie, że Agesilaos jest w porozumieniu z filospartańską partią (arystokratami) w Koryncie i liczy z pewnością na łatwe zdobycie miasta. Należało się spodziewać, że załoga Pejrajonu pośpieszy na ratunek zagrożonej stolicy, a Agesilaosowi chodziło o to, by Pejrajon ogołocić z obrońców. [przypis tłumacza]
485. Po tym wszystkim — rok 389 przed Chr. [przypis tłumacza]
486. Achajowie — mieszkańcy Achai, krainy w północnym Peloponezie, nad Zatoką Koryncką. [przypis tłumacza]
487. symmachia — symmachia spartańska, przymierze zaczepno-odporne ze Spartą [dziś bardziej znana jako Związek Peloponeski]. [przypis tłumacza]
488. Akarnania — najbardziej na zachód wysunięta kraina Grecji środkowej, nad Morzem Jońskim [na wschodzie ograniczona rzeką Acheloos, na północy Zatoką Ambrakijską]. Akarnańczycy zaatakowali sprzymierzone z Achają etolskie miasto Kalidon (Etolia leży na wschód od Akarnanii, Kalidon w jej kącie południowo-zachodnim). [przypis tłumacza]
489. Akarnańczyków i Etolów doprowadził do przyjaznych stosunków z Achajami i do przymierza ze Spartą — rok 388 przed Chr. [przypis tłumacza]
490. sprzeciwiał się (...) zaprzestaniu kroków wojennych, aż zmusił... — do pokoju byłoby przyszło już w r. 391/390, gdyby nie upór Aten. Ciągnęły się dalej rozbójnicze wyprawy i drobne utarczki, aż wreszcie Sparta zyskała sprzymierzeńca w tyranie syrakuzańskim Dionizjosie, a Antalkidas, admirał spartański, zdołał zjednać dla sprawy lacedemońskiej króla perskiego. Kiedy Sparta miała już tak wielką silę zbrojną i rozporządzała znacznymi sumami, dalsza wojna była beznadziejna. Król perski wezwał do Sardes posłów greckich (w 387 r.) i podyktował warunki pokojowe: miasta greckie w Azji mają należeć do Persji, miasta greckie w Europie mają mieć autonomię (czyli wszelkie związki mają być rozwiązane). Omówienie szczegółów zostawiono kongresowi w Sparcie. Gdy Korynt i Teby sprzeciwiały się, Agesilaos uzyskał od eforów nakaz mobilizacji. Teby ustąpiły i zgodziły się na rozwiązanie Związku Beockiego, Argos opuściło Korynt, który się swego czasu z nim zjednoczył. Wszędzie wygnani arystokraci mieli wrócić. Z początkiem 386 r. pokój (tzw. królewski, czyli Antalkidasa) zaprzysiężono. [przypis tłumacza]
491. Flius (Fliunt) lub Flejus (Flejunt) — w północno-wschodnim Peloponezie [na płn.-zach. od Nemei], rządzony zwykle przez arystokrację i wierny Sparcie. Podczas wojny korynckiej doszli do władzy demokraci; ci odmówili Sparcie posiłków i ogłosili się neutralnymi. [przypis tłumacza]
492. Można taki krok ganić — ateński wódz Ifikrates, który w 392 r. prowadził łupieskie wyprawy na Peloponez, zaatakował neutralny Fliunt i spowodował tym połączenie się demokratycznego Fliuntu z Lacedemonem. Podczas wojny nie kwestionowali Spartanie wewnętrznego ustroju Fliuntu, lecz po pokoju Antalkidasa zmusili eforowie Fliuntyjczyków do odwołania wygnanych arystokratów i oddania im skonfiskowanych posiadłości. Ci, co te posiadłości kupili, mieli otrzymać odszkodowanie z kasy państwowej. Wygnańcy, uzyskawszy powrót, nie uznawali w sporach władzy państwowej, lecz wzywali sądu rozjemczego Sparty. Choć Fliuntyjczycy chcieli uniknąć wojny ze Spartą, nie mogli ścierpieć takiego postępowania i skazali oskarżycieli na karę pieniężną. Agesilaos ruszył w jesieni 381 r. pod Fliunt. Miasto chciało zgodzić się na wszystko, ale Agesilaos żądał poddania się i wreszcie zmusił je do tego po 20 miesiącach oblężenia. Głodem zmorzeni mieszczanie chcieli się poddać rządowi Sparty, ale ten dał Agesilaosowi wolną rękę. Rozjątrzony król ustanowił z 50 wygnańców i tyluż obywateli fliunckich trybunał, który miał rozstrzygnąć „kto może zostać przy życiu, a kto zasłużył na śmierć”. Spartańska załoga dopilnowała wykonania wszystkiego (wiosna 379 r.) Nawet wielu Spartan nie pochwalało postępowania Agesilaosa. [przypis tłumacza]
493. na Teby wyprawił się (...) kiedy tam stronników lacedemońskich pomordowali przeciwnicy — w 382 r. Lacedemończyk Fojbidas zajął podstępnie, na podstawie tajnego rozkazu, zamek tebański, Kadmeję, i rządy oddał oligarchom (arystokracji), opartym o garnizon spartański w Kadmei. Wygnani demokraci pod wodzą Pelopidasa zdołali opanować zamek, a oligarchów wycięli w pień. Z tego powodu podjęli Spartanie w 379 r. wyprawę przeciw Tebom; Agesilaos wymówił się od niej, prowadził ją więc drugi król, Kleombrotos, brat zmarłego Agesipolisa. W 378 r. Agesilaos musiał wyprawić się osobiście, ale też nic nie wskórał. [przypis tłumacza]
494. Kynoskefalaj (gr. Kynos kephalai: psie głowy) — wzgórze między Tebami a Hylike limne [tj. jeziorem Hylike], na północ od Teb. Tejże nazwy jest i wzgórze w Tesalii. [przypis tłumacza]
495. w następnym roku — w 377 r.; jazda spartańska doznała nawet pewnej porażki od zjednoczonych wojsk Teb i Aten (pod Chabriasem). Już było widać, że wobec nowej taktyki wojennej Spartanie nie zawsze mogą się ostać niezwyciężeni. W następnym roku Agesilaos zachorował, wyprawił się więc Kleombrotos, jego polityczny przeciwnik; i ta wyprawa skończyła się na niczym. [przypis tłumacza]
496. Skolos — [niewielkie miasto beockie] na stoku góry Kithajron, na prawym brzegu Azoposu. [przypis tłumacza]
497. niepowodzenia, których potem tyle się zwaliło — zwycięstwa Epaminondasa i ich skutki. [przypis tłumacza]
498. Żadnego zaś niepowodzenia (...) nikt nie może przypisać dowództwu Agesilaosa — Agesilaos wrócił z wojny chory; rok 375 przeleżał w łóżku; do czasu bitwy pod Leuktrami w 371 r. jeszcze nie odzyskał zdrowia. Klęska była okropna: padł król Kleombrotos i więcej niż połowa Spartan z jego wojska. I skutki były okropne. Symmachia peloponeska (związek zaczepno-odporny) rozpadła się. Część sprzymierzeńców połączyła się z Beotami. [przypis tłumacza]
499. Leuktry – w Beocji, na południowy zachód od Teb. [przypis tłumacza]
500. Tegea — stolica Arkadii, najwierniejszy sprzymierzeniec Sparty. Po bitwie pod Leuktrami wybuchły tam zamieszki wewnętrzne i wreszcie Tegea złączyła się z Tebanami; po ich stronie walczyła później pod Mantineją (362 r.). [przypis tłumacza]
501. Mantineja — stolica wschodniej Arkadii. [przypis tłumacza]
502. Elida — zachodnia część Peloponezu między Achają a Mesenią, od wschodu graniczy z Arkadią. Po bitwie pod Leuktrami także Elejczycy łączą się z Beotami. Ksenofont musiał wtedy uciekać ze Skilluntu, by nie dzielić losu innych przyjaciół Agesilaosa. [przypis tłumacza]
503. Otóż wtedy — koniec grudnia 370 r. [przypis tłumacza]
504. niewolnicy — tu: heloci, warstwa społeczna w Sparcie, do której należeli potomkowie podbitych mieszkańców Mesenii i Lakonii; nie mieli żadnych praw, stanowili własność państwa i podstawową siłę roboczą na spartańskiej wsi. [przypis edytorski]
505. periojkowie — dawni mieszkańcy Peloponezu, Achajowie zawojowani przez Dorów, posiadający wolność osobistą. [przypis tłumacza]
506. Spartan nie mniej poległo w bitwie pod Leuktrami, niż zostało przy życiu — z 700 Spartan padło 400. [przypis tłumacza]
507. zdołał ustrzec miasto, i to w dodatku nieobwarowane — w czasach swojej największej potęgi Sparta nie posiadała obwarowań miejskich; pierwsze umocnienia zbudowano dopiero wobec zagrożenia inwazją macedońską. [przypis edytorski]
508. po odwrocie wojsk nieprzyjacielskich — w jesieni 369 r. [przypis tłumacza]
509. wiek nie pozwalał mu pełnić powinności wojennych — wg Plutarcha (Żywot Agesilaosa 24.2) odsłużył pod bronią 40 lat (czyli ukończył 60 lat) i zgodnie z prawem spartańskim nie podlegał już obowiązkowi służby wojskowej. [przypis edytorski]
510. Autofradates — [satrapa Lidii]; w 392 r. podzielono satrapię Tissafernesa; Jonię otrzymał Strutas, Lidię Autofradates, Karię rodzimy władca, Hekatomnos z Milasy. W 387 r. satrapą Lidii i miast jońskich został powtórnie Tiribazos, który był za Cyrusa namiestnikiem Armenii Zachodniej, a po śmierci Tissafernesa objął jego stanowisko, gdy kanclerz (chiliarcha) Titraustes, zarządziwszy co trzeba, powrócił z Lidii na dwór królewski. Autofradates był nadal namiestnikiem Lidii ze stolicą Sardes, ale podlegał Tiribazosowi. Frygię nad Hellespontem objął po Farnabazosie, odwołanym w łasce i zaszczyconym ręką córki królewskiej, Ariobarzanes. [przypis tłumacza]
511. Assos — miasto w Myzji, w Troadzie [w płn.-zach. Azji Mniejszej], na skale należącej do gór Ida, nad morzem, na północ od wyspy Lesbos. [przypis tłumacza]
512. Ariobarzanes [(zm. 337 p.n.e.)] — [satrapa Frygii], w 366 r. podniósł Ariobarzanes bunt przeciw sędziwemu Artakserksesowi. Popierały go Ateny, które w 368 r. mianowały Ariobarzanesa „obywatelem ateńskim”, i Sparta. Równocześnie Datames zyskał sobie w Kapadocji niezależność (Kapadocja graniczy na zachód z Likaonią, na południe z Cylicją) i zdobył Paflagonię. Władca Karii Mauzolos sprzyjał im tajemnie. Wierny królowi Autofradates dostał polecenie stłumienia buntów. Na pomoc obleganemu Ariobarzanesowi poszedł Agesilaos; bez wojska sam swym doświadczeniem i powagą przynosił buntownikom pomoc niemałą (w 365 r.). Ateny wysłały Tymoteosa z 30 trierami i 8000 peltastów, poleciwszy „wspomagać Ariobarzanesa, nie łamiąc pokoju z Persją”; popieranie buntującego się satrapy nie było jeszcze zerwaniem pokoju. [przypis tłumacza]
513. Kotys I — król trackiego szczepu Odrysów (383–359), teść ateńskiego wodza, Ifikratesa, przyjaciel Aten do 367 r., potem w wojnie z nimi aż do swej śmierci. [przypis tłumacza]
514. Sestos — miasto w Tracji nad Hellespontem, tam gdzie najwęższy, naprzeciw po stronie azjatyckiej jest miasto Abydos (w Myzji). [przypis tłumacza]
515. Mauzolos — władca Karii, sprzyjający w duchu dążeniom niepodległościowym. Sławny ze wspaniałego grobowca (umarł w 352 r.), jaki mu w Halikarnasie wybudowały siostra i żona. Stąd już w starożytności utarło się „Mauzoleum” jako nazwa wspaniałego pomnika. [przypis tłumacza]
516. pod wpływem namowy — Agesilaosa. [przypis tłumacza]
517. Tachos — król Egiptu [(362–360 p.n.e.)], nieuznającego perskiej zwierzchności, syn i następca Nektanebo I. Gdy Ariobarzanes podniósł bunt, połączył się z nim i z Datamesem. [przypis tłumacza]
518. Wówczas już liczył lat około osiemdziesiąt — w 362 r. ruszył sam Agesilaos w pole przeciw Epaminondasowi na czele wojsk obywatelskich i zaciężnych, zebranych za pieniądze przywiezione z Azji. Dowiedziawszy się, że Epaminondas chce zaskoczyć opróżnioną z wojsk Spartę, podążył pośpiesznym marszem do stolicy i uratował ją. Epaminondas wrócił do Arkadii, gdzie pod Mantineją rozgromił Spartan, ale sam poległ na placu boju. Ksenofont pomija tę zasługę Agesilaosa, bo nie chce mówić o klęsce pod Mantineją. [przypis tłumacza]
519. odwdzięczy się władcy Egipcjan za wyświadczone Lacedemonowi przysługi — Tachosowi za otrzymane pieniądze, o czym była wyżej mowa. [przypis tłumacza]
520. w Azji zaś mieszkających Hellenów znowu wyswobodzi — na podstawie pokoju „królewskiego” czyli Antalkidasa (387/6) miasta greckie w Azji należały do króla perskiego. [przypis tłumacza]
521. mienić — nazywać, określać jako. [przypis edytorski]
522. wyrzeczenie się Mesenii — skutkiem bitwy pod Leuktrami było powstanie helotów w Mesenii (południowo-zachodni Peloponez). Epaminondas zorganizował tam niezależne państwo meseńskie. W 368 r. upadło znaczenie Epaminondasa w Tebach i zdawało się, że nadeszła chwila odpowiednia do zawarcia pokoju. Z polecenia króla Artakserksesa zwołał Ariobarzanes, satrapa Frygii nad Hellespontem, za pośrednictwem posła swego, Filiskosa z Abydos, kongres do Delf. Podstawą rokowań miał być pokój Antalkidasa, lecz ani Teby nie chciały zgodzić się na rozwijanie Związku Beockiego (uwolnienie miast beockich), ani Sparta na uznanie niepodległości Mesenii. Kongres nie doprowadził do celu, król perski nadal popierał Spartę. W następnym roku przechylił się Artakserkses na stronę Teban, którzy nigdy nie walczyli przeciw Persom, a w wojnach perskich (480 przed Chr.) nawet stali po ich stronie. Ku rozczarowaniu Aten i Sparty zapowiedział król posłom greckim, że Beocja ma pozostać zjednoczona, Mesenia niezależna, a wszyscy Grecy pod przewodnictwem Teb mają wystąpić przeciw temu, kto by się do tych warunków nie zastosował. Poseł spartański Antalkidas popełnił samobójstwo. Teby nie znalazły poparcia w Grecji, pomoc Artakserksesa ograniczyła się tylko do niedawania pieniędzy przeciwnikom. Do pokoju doszło dopiero w 367 r., ale wpływ Persji skutkiem buntów satrapów (Ariobarzanesa i Datamesa) był już bez znaczenia. Sparta do tego pokoju nie przystąpiła, gdyż za nic w świecie nie chciała uznać niepodległości Mesenii, krainy od wieków należącej do państwa Lacedemońskiego. Gdy Agesilaos udawał się do Tachosa (w 361 r.), było już po śmierci Epaminondasa, ale i wtedy Sparta nie przystąpiła do pokoju zawartego przez inne państwa Grecji, gdyż nie chciała uznać samodzielnej Mesenii. [przypis tłumacza]
523. zaczął się Agesilaos, oszukany w tym, co stanowiło istotę całej sprawy, zastanawiać, co należy począć — zazdrosny był też o stanowisko Ateńczyka Chabriasa, który teraz był w służbie Tachosa, a w 377 r. spowodował niepowodzenie Agesilaosa w Beocji; zdradził więc swego pana i przeszedł na stronę buntownika, o którym niżej. [przypis tłumacza]
524. ci Egipcjanie, którzy stanowili oddzielną siłę zbrojną — bratanek króla Nektanebo, późniejszy król Nektanebo II, który prowadził osobną armię na Syrię, zbuntował się przeciw swemu władcy i sam sięgnął po koronę królewską. [przypis tłumacza]
525. z tym, który uchodził za przyjaciela Hellenów — Nektanebo II był tym przyjacielem Hellenów, który Agesilaosowi wielkie czynił obietnice. [przypis tłumacza]
526. wrogowi Greków — Tachosowi. [przypis tłumacza]
527. nabrawszy wiele skarbów — prócz podarunków, 230 talentów. [przypis tłumacza]
528. było to w połowie zimy — w r. 360/59, ale po drodze umarł na wybrzeżu Cyreny (północna Afryka). Ciało jego oblepiono woskiem i sprowadzono do Sparty, gdzie je pochowano z królewskimi honorami. [przypis tłumacza]
529. wobec nieprzyjaciół — od czasu upadku władzy Sparty na Peloponezie wybuchały tam ciągle walki. Meseńczycy podejmowali ustawicznie łupieskie wyprawy na Lakonię. [przypis tłumacza]
530. A teraz będę się starał oświetlić zalety skryte w duszy jego — dyspozycja [plan] zatem, której Ksenofont się trzyma, przedstawia się tak: a) sławienie pochodzenia i rodu Agesilaosa; b) sławienie czynów Agesilaosa; c) wewnętrzne zalety Agesilaosa. Rozdziały III, IV, V i n. omawiają te zalety; początek rozdziału wymienia, o jakiej zalecie mowa. [przypis tłumacza]
531. Spitridates — perski dowódca, służył pod rozkazami Farnabazosa przeciwko Dziesięciu Tysiącom greckich najemników podczas ich powrotu (por. Anabaza VI 5). [przypis edytorski]
532. swą siłą zbrojną — liczyła 200 konnych. Było to w Efezie, w 396 r. Farnabazos pojął później rzeczywiście za żonę córkę Artakserksesa. [przypis tłumacza]
533. Paflagonia — kraina hist. w płn. części Azji Mniejszej, pomiędzy Bitynią a Pontem. [przypis edytorski]
534. Otys — Otysa pojmał wreszcie w 380 r. Datames, satrapa Kapadocji, i odstawił go na dwór królewski. W kilka lat później prowadzi Datames z Farnabazosem wyprawę na zbuntowany Egipt, ale zrażony intrygami dworu królewskiego, wraca do swej prowincji i sam podnosi bunt przeciw królowi. [przypis tłumacza]
535. Farnabazos (...) umówił się, że odstąpi od króla, jeśli ten nie zamianuje go naczelnym wodzem wszystkich wojsk — w 395 r., gdy Titraustes po śmierci Tissafernesa zawarł z Agesilaosem zawieszenie broni, a tymczasem, nim dojdzie do pokoju, skierował Spartan do prowincji Farnabazosa, z którym mogli prowadzić wojnę. Farnabazos był mocno obrażony takim postępowaniem królewskiego kanclerza, ale konsekwencji z tego nie wysnuł, gdyż w następnym roku odwołano Agesilaosa. [przypis tłumacza]
536. mienił niesprawiedliwym nie tylko niewdzięcznego... — zdaje się, że w Sparcie można było niewdzięczność ścigać sądownie. Skoro Agesilaos potępiał niewdzięczność bez względu na stanowisko ustawy, to tym bardziej sam jej unikał, jeśli prawo ją karało. [przypis tłumacza]
537. A czyż i ta okoliczność nie stanowi wyraźnego dowodu jego bezinteresowności... — Agesilaos mógł każdej chwili liczyć na wdzięczność tych, którym oddał jakieś usługi, i nieraz w potrzebie korzystał z ich gotowości. Dowód to, że usługi jego były bezinteresowne, a dług wdzięczności uważali owi przyjaciele za niespłacony. [przypis tłumacza]
538. Dostając na biesiadach podwójną część — zwyczaj spartański. [przypis tłumacza]
539. Na obu bogów — na Dioskurów, czyli Kastora i Polluksa; spartańskie zaklinanie się. [przypis tłumacza]
540. choćbym miał (...) stać się natychmiast najpiękniejszym, najsilniejszym i najżwawszym z ludzi — Agesilaos był niskiego wzrostu, drobnej budowy ciała, utykał na jedną nogę. [przypis tłumacza]
541. niż żeby mi się wszystko, na co patrzę, zmieniło w złoto — aluzja do mitu o królu frygijskim Midasie, który dotknięciem się zamieniał wszystko w złoto. Agesilaos właśnie przebywa we Frygii. [przypis tłumacza]
542. Jak się na to niektórzy ludzie zapatrują, nie jest mi nieznane — tzn. że to są rzeczy błahe. [przypis tłumacza]
543. Jeśli zaś w tym, co mówię, kłamię, a cała Hellada wie o tym coś wręcz przeciwnego, to zupełnie tym sposobem żadnej dla niego nie wyrażam pochwały, tylko naganę dla siebie — to znaczy: nie chwalę Agesilaosa, lecz piętnuję własną bezczelność i kłamliwość. [przypis tłumacza]
544. z najpotężniejszymi wrogami swego państwa lub całej Hellady — wrogami państwa lacedemońskiego byli np. Beotowie, całej Hellady — Persowie. [przypis tłumacza]
545. szranki — ogrodzenie placu, na którym odbywał się turniej rycerski; stawać, wstępować w szranki: stawać do walki. [przypis edytorski]
546. sam na sobie odniósł wyraźne znaki świadczące o tym, że mężnie stawał — rany, z których czasem wywiązywały się dłuższe choroby. [przypis tłumacza]
547. w zapasach nie mniej uroczyście wieńczą tych zwycięzców, którzy nie nałykali się kurzu, jak tych, którzy z walki wyszli zwycięsko — zapaśnik, z którym nikt nie ważył się stanąć do zawodów, otrzymywał pierwszą nagrodę, tak samo jak zwycięzca w wyścigach, który wozem swym wzbijał tumany kurzu. Najstarszym tego przykładem nagroda Agamemnona na igrzyskach na cześć Patrokla: uznaje się Agamemnona, bez walki, za najtęższego w ciskaniu oszczepem (Iliada XXIII, koniec). [przypis tłumacza]
548. przestrzegając najbezwzględniejszego posłuszeństwa, miał w państwie wpływ najsilniejszy — jak rzadko który król spartański, nawet z rodu Eurypontydów. Królowie z rodu drugiego nigdy takiego znaczenia nie mieli, nie mogąc zdobyć się na taką uległość dla państwa (eforów). [przypis tłumacza]
549. wiódł wojsko w takim szyku, że mógł najlepiej sam sobie przychodzić z pomocą — np. straż tylna mogła skoczyć na pomoc innym oddziałom lub też natychmiast od nich pomoc otrzymać. Poszczególne rodzaje broni (ciężkozbrojna piechota, lekkozbrojni, konnica) mogły się bez trudności wspierać, co było zależne od porządku, w jakim maszerowały. [przypis tłumacza]
550. jeśli obywatele spokojnie wytrwają przy prawach swoich — jeśli obywatele nie będą próbowali zmienić istniejącego ustroju politycznego i społecznego, lecz poddadzą się bez szemrania jego prawom. [przypis tłumacza]
551. potężna będzie wtedy, kiedy Hellenowie dojdą do opamiętania się — jeżeli Grecy zrozumieją całą okropność i ohydę bratobójczych wojen, zwrócą swój oręż i swą energię przeciw wspólnemu wrogowi całej Hellady i kultury Zachodu, przeciw Persom. Wtedy tylko Sparta będzie mogła prowadzić rodaków na bój, jako najbardziej wojenne państwo. Zjednoczenia Grecji jednak dokonali dopiero zdobywcy macedońscy; Aleksander Wielki urzeczywistnił marzenia Agesilaosa. [przypis tłumacza]
552. zajmować miasta, kiedy się spodziewa, że się ono obróci w perzynę — gdyż nie zdoła wstrzymać swych wojsk, by nie burzyły i nie podpalały. [przypis tłumacza]
553. bitwa pod Koryntem — bitwa nad rzeką Nemea, między Koryntem a Sykionem, podczas gdy Agesilaos wracał z Azji do Europy. Wiadomość o niej otrzymał Agesilaos w Amfipolis (w Tracji) od Derkilidasa (394 r.). [bitwa nad Nemeą była jedną z największych w historii bitew armii hoplitów, wojska Spartan pokonały w niej koalicję Ateńczyków, Tebańczyków, Koryntu i Argos; w starciu wzięło udział ogółem ok. 40 tys. hoplitów; red. WL]. [przypis tłumacza]
554. Gdy mu koryntyjscy wygnańcy opowiadali, że miasto chciałoby się poddać... — w wojnie korynckiej; zob. rozdz. II. [przypis tłumacza]
555. dawne wyprawy — wojny perskie. [przypis tłumacza]
556. teraźniejsze przymierza, które zawierają z tą stroną, z którą spodziewają się bardziej zaszkodzić helleńskiej sprawie — wojna koryncka, popieranie koalicji przeciw Sparcie, a potem Sparty przeciw reszcie Grecji w pokoju Antalkidasa; popieranie Teban i Epaminondasa. [przypis tłumacza]
557. takich pokojów, z których zapowiada się na przyszłość jak najwięcej wojen bratobójczych — pokój Antalkidasa, który w skutkach swych doprowadził do wojen Teban ze Spartanami i do nowego Związku Morskiego Aten. Pokój z 366 r., po zwycięstwach Epaminondasa, do którego Sparta nie przystąpiła. [przypis tłumacza]
558. wypłynął z flotą (...) by wedle sił swych wyrządzać szkody barbarzyńcy — po bitwie pod Mantineją; zob. rozdz. II. [przypis tłumacza]
559. Kallias [Spartanin] — bliżej nieznany; prawdopodobnie wysłano go, by prowadził układy pokojowe, a gdy wracał, dodano mu do towarzystwa Persa, który miał za zadanie pozyskać Agesilaosa dla króla perskiego. [przypis tłumacza]
560. gwoli (daw.) — dla, z powodu, w celu. [przypis edytorski]
561. by od króla odpadło jak najwięcej satrapów; nie wpłynęły więc na niego ani dary, ani potęga króla — od czasów Agesilaosa aż do upadku państwa perskiego ciągłe bunty wstrząsały organizmem tego wielkiego mocarstwa, które swe stanowisko i znaczenie mogło już podtrzymywać tylko intrygami i hojnie sypanym złotem. [przypis tłumacza]
562. urządził swój dom w ten sposób, że niczego takiego nie potrzebował — według praw Likurga nie było wolno przy budowie domu używać innych narzędzi jak tylko siekiery i piły. Nie było tam więc ani elegancji, ani wygody. [przypis tłumacza]
563. Aristodemos, syn Heraklesa — praojciec spartańskich rodów królewskich [syn w znaczeniu przenośnym, gdyż uważano go za prawnuka Heraklesa; red. WL]. [przypis tłumacza]
564. Aristodemos (...) kiedy przybył do tego kraju — według innych podań Aristodemos zmarł w czasie przygotowań do wyprawy, Lakonię zajęli jego synowie. [przypis tłumacza]
565. córka jego jechała do Amyklaj — na uroczystości Hiakintiów; zob. rozdz. II. [przypis tłumacza]
566. półkoszki — [tak] zwą u nas chłopi plecione z wikliny pudło podłużne, z przodu otwarte, które zakłada się na wóz między drabiny. [przypis tłumacza]
567. tamten ucieka przed skwarem, ucieka przed mrozem — królowie perscy posiadali rezydencje letnią, zimową i wiosenną. Zimę spędzali w mieście Babilonie, nad Eufratem dolnym, wiosnę w Suzie, na wschód od Babilonu, lato w medyjskim mieście Ekbatana, w górach, na północ od Suzy. [przypis tłumacza]
568. zwyciężyła na wyścigach rydwanami — pierwsza kobieta, która brała udział w olimpijskich wyścigach. Powoził oczywiście woźnica. Jego pomnik spiżowy ustawiono w Olimpii obok pomnika wozu i „zwycięskiej” właścicielki. [przypis tłumacza]
569. wyhodowanie takiego zwierzęcia jest dowodem nie męskiej dzielności, ale bogactwa — na hodowlę koni (zwłaszcza wyścigowych) mógł sobie w Grecji pozwolić tylko bardzo bogaty człowiek. [przypis tłumacza]
570. w zapasach najpiękniejszych — najpiękniejsze zapasy to współzawodnictwo w wyświadczaniu dobrodziejstw ojczyźnie i przyjaciołom i zadawanie klęsk wrogom ojczyzny. W takich zapasach starał się Agesilaos o pierwszą nagrodę. [przypis tłumacza]
571. Jeżeli pięknym wynalazkiem dla ludzi jest sznur ciesielski... — podobnie jak sznur wyznacza dla cieśli linię prostą, tak prawidło moralne (filozofia) wytyka prostą drogę życia. Żywy przykład lepszy niż nauczanie. Takim żywym przykładem cnoty, wcieleniem nauk moralnych, jest żywot Agesilaosa. Filozofia moralna nazwana tu sznurem ciesielskim. [przypis tłumacza]
572. nie myśli, iż to jest pieśń żałobna, dlatego że chwali się go po śmierci — nie jest to aluzja do zwyczaju pochlebnego wyrażania się o zmarłych (de mortuis nil, nisi bene [łac.: o zmarłych nic, tylko dobrze]), lecz uzasadnienie twierdzenia autora (odnośnie do rodzaju literackiego tego utworu), że to nie mowa żałobna na śmierć króla, lecz pochwała jego żywota. [przypis tłumacza]
573. Chciałbym teraz treściwie raz jeszcze przejść jego zalety... — wielu uczonych odmawia Ksenofontowi autorstwa tego ustępu, sądząc, że rozdział X stanowi odpowiedni koniec pochwalnej mowy. [przypis tłumacza]
574. Nie ganił nigdy takich, co przyjaciołom dali się wywieść w pole — przeciętny Grek widocznie tak myślał. Ksenofontowi przypomina się tu prawem kontrastu Menon, tak ujemnie scharakteryzowany przez niego na końcu II księgi Anabazy [przypis tłumacza]
575. oszczerców nienawidził bardziej niż złodziei, uważając stratę przyjaciół za większą szkodę niż ubytek mienia — oszczerca doprowadza do utraty przyjaciela, jest więc większym szkodnikiem niż złodziej, który sprowadza jedynie stratę materialną. [przypis tłumacza]
576. Nie pozwolił na wystawienie swojego posągu, choć wielu chciało go nim obdarzyć — miasta greckie w Azji chciały mu, jak opowiada Plutarch w żywocie Agesilaosa, stawiać posągi, ale on listownie dał im do poznania, że sobie tego nie życzy. [przypis tłumacza]
577. Za większe nieszczęście uważał świadome zaniedbywanie dobrych uczynków niż nieświadome — niezgodne ze zdaniem Sokratesa, że wiedza cnotą, a nikt dobrowolnie nie błądzi, chyba że zdaniem autora zaniedbywać (nie spełniać) dobrych uczynków to coś innego niż błądzić (popełniać coś złego). [przypis tłumacza]
578. Żadnej sławy nie pożądał, o ile pracą swą usilną nie zdobył tego, co się składało na jej istotę — tzn. nie pożądał sławy niezasłużonej. [przypis tłumacza]
579. i po śmierci wspaniałe jej oddawał usługi —skarby, które Agesilaos wiózł z Egiptu do Sparty, doszły do rąk władzy po jego śmierci. Przywieziono je do ojczyzny razem ze zwłokami króla. [przypis tłumacza]
580. królewskiego pogrzebu dostąpił w ojczystej krainie — król lacedemoński za życia nie ma władzy tyrana i słucha praw na równi ze zwykłymi Spartanami, ale po śmierci ma pogrzeb wspaniały i odbiera cześć jako półbóg (bohater, którego czczą, jak np. Herakles, trojańscy bohaterowie itd.); cześć bohaterów u Greków można porównać z czcią świętych u ludów katolickich. [przypis tłumacza]
581. Cyrus II Wielki, zw. też Starszym (ok. 590–529 p.n.e.) — król Persji z dynastii Achemenidów; wystąpił przeciwko zwierzchnictwu Medów i pokonał ostatniego ich króla; podbił państwa Bliskiego Wschodu, tworząc imperium obejmujące tereny od Azji Mniejszej do Azji Centralnej. Należy go odróżniać od żyjącego w czasach Ksenofonta perskiego księcia Cyrusa Młodszego, który zbuntował się przeciw swemu bratu, królowi Artakserksesowi II. [przypis edytorski]
582. Kambyzes I (ok. 600–559 p.n.e.) — perski król Anszanu, krainy w zach. Iranie, ojciec króla Cyrusa II Wielkiego. Należy go odróżniać od jego bardziej znanego wnuka Kambyzesa II, zdobywcy Egiptu. [przypis edytorski]
583. króla Persów — Persja była wówczas królestwem lennym, podległym Medii. [przypis tłumacza]
584. Persejdowie wywodzą swe imię od Perseusza — do królewny argiwskiej Danae, zamkniętej w żelaznej wieży, zstąpił Zeus w postaci złotego deszczu. Danae powiła wnet syna, Perseusza, sławnego później zabójcę Meduzy. Perseusz ożenił się z Andromedą, królewną etiopską (Etiopia to Nubia, na południe od Egiptu), zabiwszy morskiego potwora, któremu ją rodzice za karę swych grzechów mieli oddać na pożarcie. Synem Perseusza i Andromedy był Perses, praojciec Persów. [greckie wyjaśnienie mityczne; w rzeczywistości Kambyzes należał do rodu wywodzącego się od jego dziadka, władcy Anszanu, Teispesa, który wg legendy dynastycznej miał być synem Achemenesa (Achajmenesa); z kolei etymologia staroperskiego słowa Pārsa (Persja, Pers) pozostaje niepewna; red. WL]. [przypis tłumacza]
585. Astyages — ostatni władca państwa Medów, panował 585–550 p.n.e.. [przypis edytorski]
586. barbarzyńca (z gr. bárbaros) — u staroż. Greków określenie nie-Greka, człowieka należącego do obcej kultury i posługującego się językiem innym niż grecki; początkowo słowo to miało charakter neutralny, dopiero później zaczęło oznaczać przedstawiciela niższej kultury, niecywilizowanego, prymitywnego i okrutnego. [przypis edytorski]
587. perskie prawa już z góry troszczą się o to, aby obywatele zgoła nie byli takimi, żeby pożądali jakiegoś nikczemnego lub hańbiącego czynu — tak samo wyraża się Ksenofont o prawach Sparty (Konstytucja Lacedemończyków, rozdz. 2). [przypis tłumacza]
588. wolny rynek — nie ma tam niczego, co by było niegodne wolnego człowieka. [przypis tłumacza]
589. przekupień — człowiek zajmujący się drobnym handlem, np. na straganie; kupiec, sprzedawca. [przypis edytorski]
590. gimneci — lekkozbrojna piechota grecka. Należą tu: kopijnicy, rzucający oszczepem, łucznicy, procarze. Uzbrojenie stanowią oszczepy do rzucania, mała lekka tarcza, łuk i kołczan, szabla. [przypis tłumacza]
591. na dwanaście bowiem szczepów są Persowie podzieleni — Herodot (I 125) mówi tylko o 10 szczepach perskich. [przypis tłumacza]
592. Chłopcy więc, uczęszczający do szkół, uczą się ciągle sprawiedliwości — mowa tu o wychowaniu dzieci znakomitszej szlachty, z której rekrutują się generałowie i namiestnicy. Ogół Persów nie odbierał takiego wychowania. [przypis tłumacza]
593. berdysz — topór bojowy. [przypis tłumacza]
594. zresztą (daw.) — co do reszty, poza tym. [przypis edytorski]
595. wtedy spożywają ten posiłek jako obiad — posiłek przeznaczony na śniadanie jedzą na obiad; obiad ten wypada późno, podobnie jak i dziś w Anglii główny posiłek dzienny spożywa się przed wieczorem; my nazwalibyśmy to wieczerzą. [przypis tłumacza]
596. skoro (daw.) — gdy tylko, kiedy. [przypis edytorski]
597. ci, co przeszli takie wychowanie, nie wyruszają z łukiem i pociskami — szlachta, która odebrała wyżej opisane wychowanie, rusza w bój uzbrojona inaczej jak gimneci; perscy lekkozbrojni rekrutują się nie ze szlachty. [przypis tłumacza]
598. jak właśnie Persów malują — Ksenofont ma pewnie na myśli obraz bitwy pod Maratonem, który Ateńczycy oglądali w portyku zwanym Stoa Poikile (Portyk Malowany). [przypis tłumacza]
599. tedy (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]
600. Persów ma być ogółem blisko sto dwadzieścia tysięcy — w oryg.: δώδεκα μυριάδας; liczba ta jest zdecydowanie zbyt niska. [przypis edytorski]
601. podmalowane oczy — w Grecji podmalowywały oczy głównie kobiety, by nadać twarzy żywszy wyraz. Używano do tego proszku z przypalonego minerału zwanego stimmi, po łacinie stibium (ruda [siarczek] antymonu, po niemiecku Spiessglanzerz). Szminki z tego metalu używają w nowożytnych czasach Turczynki. [przypis tłumacza]
602. szminkę wtartą w skórę — białą szminkę sporządzano z bieli ołowianej (blajwajs), różową z morskiej trawy służącej do wyrabiania tańszej purpury albo z rośliny z rodziny szorstkolistnych zwanej anchusa lub enchusa (po polsku: farbownik lekarski, Anchusa tinctoria lub officinalis, rosnąca w krainach nad Morzem Śródziemnym i w Azji Mniejszej; w Polsce rośnie zawleczona odmiana, Anchusa italica). Szminki te wyraźnie wymienia Ksenofont w swym dziełku o gospodarstwie (rozdz. X, 2) w odniesieniu do strojenia się niewiast. [przypis tłumacza]
603. spodnie suknie z purpury — niejako nasze koszule, po łacinie tuniki, po grecku chitony. [przypis tłumacza]
604. jeżeli zaś dotkniesz czegoś z tych potraw, natychmiast obcierasz sobie ręce ręcznikiem... — starożytni posługiwali się przy jedzeniu rękami. Powalane ręce ocierano o ręcznik lub o chleb. Łyżki konieczne były jedynie przy czerpaniu z talerza potraw płynnych. [przypis tłumacza]
605. ze swojskich zwierząt — tj. ze zwierząt hodowlanych. [przypis edytorski]
606. Zeus (mit. gr.) — najważniejszy spośród bogów olimpijskich; bóg nieba i ziemi, władał piorunami. [przypis edytorski]
607. dałeś mi oszczep i teraz mam go nareszcie — Cyrus wdzięczny jest dworzaninowi za darowanie mu oszczepu, którego od dawna był pragnął. Mowa tu o oszczepie używanym w jeździe (paltón), służącym do pchnięcia i rzutu, mniejszym niż włócznia ciężkozbrojnego piechura. Taki oszczep dostawali dopiero młodzieńcy. Chłopiec, a więc i Cyrus dotychczas, miał tylko akontion, oszczep mały, służący jedynie do rzutu, zaopatrzony w rzemyk tak przymocowany do drzewca, że nadawał pociskowi rzuconemu ruch obrotowy (podobny do ruchu kuli z gwintówki). Te akontia były używane do polowania, do walki w lekkozbrojnej piechocie i do ćwiczeń gimnastycznych. [przypis tłumacza]
608. Podczaszowie tych królów sprawują swój urząd zgrabnie... — królów azjatyckich, barbarzyńskich; także Grecy cenili u podczaszych zgrabne nalewanie wina. [przypis tłumacza]
609. nalewają czysto — tzn. nie rozlewając. [przypis tłumacza]
610. na swoje urodziny — Persowie obchodzili uroczyście swoje urodziny; urodziny króla święciło się w całym państwie. [przypis tłumacza]
611. poznałem, że to, coście wtenczas wykonywali, to była wolność słowa; przynajmniej ani chwili nie milczeliście — Ksenofont pozwala tu sobie na drwiny ze swych demokratycznych współobywateli (Ateńczyków), którzy się szczycili panującą u nich wolnością słowa. [przypis tłumacza]
612. przy obiedzie; za dnia zaś — dzień przeciwstawiony obiadowi, gdyż główny posiłek spożywa się wieczorem. [przypis tłumacza]
613. gotować się — tu: przygotowywać się. [przypis edytorski]
614. zwierzyniec — park, jakich wiele było w Persji. W języku staroirańskim zwał się ogród (park) pairedaeza (ogrodzenie). Wyraz ten dostał się do języka greckiego i do europejskich języków (po grecku paradejsos, po niemiecku paradies). [przypis tłumacza]
615. jakże (...) będziesz się tutaj uczył sprawiedliwości — sprawiedliwość jest jednym z przedmiotów nauczania. Uczeń ma np. rozstrzygnąć jakiś spór; jeśli wyda zły wyrok, ukarze go nauczyciel. [przypis tłumacza]
616. Jakże to ty... — „ty” z wyrazem powątpiewania i lekceważenia; taki mały chłopiec, skądże ta mądrość? [przypis tłumacza]
617. chiton — spodnia szata płócienna, dla młodszych wełniana, na kształt koszuli, z otworami na szyję i ramiona. Jest to strój grecki. W wieku VI pod wpływem Jończyków z Azji używa się chitonów fałdzistych, z rękawami, płóciennych i dla młodzieży nieobcisłych. [przypis tłumacza]
618. zamiast królewskiego, tyrańskiego zwyczaju — władza królewska jest prawna, wola króla prawem nie jest. Ksenofont ma na myśli raczej królestwo spartańskie aniżeli monarchię orientalną, chociaż za czasów młodości Cyrusa (pierwsza połowa VI w.) nie było w Persji absolutnej monarchii i opis Ksenofonta w pewnej mierze jest słuszny. Persowie, jakkolwiek ulegali jeszcze Medom, mieli zupełny samorząd wewnętrzny. [przypis tłumacza]
619. Astyages w Medii umarł — Ksenofont przekształca historię w celu moralno-wychowawczym. Astyages nie umarł jako król Medii, lecz stracił władzę w 550 r. przed Chr. na rzecz Cyrusa, który, objąwszy w 558 r. tron w Persji, podniósł bunt przeciwko dziadkowi; wojsko medyjskie przeszło na stronę Cyrusa. Z Astyagesem obszedł się zwycięzca łaskawie; kazał mu mieszkać w Hyrkanii (kraj nad Morzem Kaspijskim). [przypis tłumacza]
620. Kyaksares — takie imię miał poprzednik Astyagesa, pogromca Asyrii [panował ok. 625–585 p.n.e.)]. [przypis tłumacza]
621. Król asyryjski — anachronizm. Asyria już od dawna nie istniała. Około 608 r. przed Chr. zjednoczyli się przeciw niej namiestnik babiloński Nabopolassar, ojciec Nabuchodonozora, i król Medii Kyaksares (po persku Hvakhshatra), a w parę lat później państwo asyryjskie upadło doszczętnie. Kiedy w dwieście kilka lat potem Ksenofont maszerował z wojskiem przez gruzy Niniwy, nikt nie umiał mu powiedzieć, że depce ruiny stolicy Asyrii. [przypis tłumacza]
622. Hyrkania — staroż. kraina i satrapia w staroż. Persji, położona na płd.-wsch. wybrzeżu Morza Kaspijskiego (staroż. Morza Hyrkańskiego). [przypis edytorski]
623. Baktria — kraina medyjska, potem satrapia perska, nad górnym biegiem rzeki Oksus (dziś Amu-daria), wpadającej do Jeziora Aralskiego. Ksenofont nie wyobraża sobie położenia geograficznego tej krainy, odległej od Asyrii około 300 mil geograficznych i przedzielonej od niej Medią. Zetknąć się z Baktrią mogliby Asyryjczycy dopiero po podbiciu Medii. [przypis tłumacza]
624. Krezus — słynący z bogactwa ostatni król Lidii, pokonany przez Cyrusa Wielkiego w 546 p.n.e. [przypis edytorski]
625. do Krezusa, króla Lidyjczyków — po upadku Asyrii istniały na Wschodzie cztery wielkie monarchie: egipska, medyjska, chaldejska, czyli nowobabilońska, oraz lidyjska, w zachodniej części Azji Mniejszej (z najeźdźczym, dzikim ludem Kimmerów walczą królowie Gyges, 662 r., Ardys, 646 r., Sadyattes. Syn jego Alyattes (617–560) wypędził Kimmerów zupełnie i opanował przednią część Azji Mniejszej. W 590 r. wybuchła wojna z Kyaksaresem medyjskim. Bitwa z 28 maja 585, nierozstrzygnięta, doprowadziła do uznania rzeki Halys jako granicy między Lidią a Medią. Za syna Alyattesa, Krezusa, 560–546, stoi Lidia u szczytu potęgi). [przypis tłumacza]
626. Kapadocja — na prawym brzegu Halys, należała w tym czasie do Medii. [przypis tłumacza]
627. obu Frygii — Frygia Hellesponcka, czyli Mała (nad Propontydą), i Frygia Wielka (w głębi Azji Mniejszej, po lewej stronie rzeki Halys) od Alyattesa należą do Lidii, więc nie przyjmują zagranicznych posłów. [przypis tłumacza]
628. Paflagonia — w północnej Azji Mniejszej, nad Morzem Czarnym, po lewej stronie rzeki Halys. [przypis tłumacza]
629. Indowie (daw.) — mieszkańcy Indii. [przypis edytorski]
630. Karia — południowo-zachodni brzeg Azji Mniejszej. [przypis tłumacza]
631. Cylicja — na południe od Kapadocji; król Syennesis pośredniczył wraz z Nabuchodonozorem między Alyattesem a Kyaksaresem po bitwie 28 maja 585; Cylicja poddała się Cyrusowi i dlatego zachowała samodzielność i swych królów pod rządami Persów. [przypis tłumacza]
632. tak do władz, jako też do panującego nad Persami Kambyzesa — Kyaksares prosił Kambyzesa, jako swego szwagra, o poparcie prośby, z jaką zwrócił się do władz państwowych perskich. Ksenofont wyobraża sobie, że między królem perskim a władzą państwową jest ten sam stosunek co między królem spartańskim a eforami i geruzją (radą starszych). [przypis tłumacza]
633. zaczął swą czynność od bogów — Ksenofont, który w Wyprawie Cyrusa ostentacyjnie podkreśla swoją bogobojność, przedstawia królewicza jako wzór pobożności. Współcześni Ksenofontowi odznaczają się wielką, choć bezduszną pobożnością, trącącą fanatyzmem, jak świadczy o tym proces Alkibiadesa i skazanie Sokratesa. [przypis tłumacza]
634. Jaką jednak przy tych zaletach przysporzyli korzyść (...) tego zupełnie nie mogę dostrzec — mówca chce powiedzieć, że cnota powinna w skutkach swych przynosić korzyść i że przodkom Persów, zresztą bardzo dzielnym, można zrobić zarzut, iż tej prawdy nie zrozumieli. Dzisiejsi Persowie powinni to zrozumieć i zbierać jakieś owoce swych trudów, ponoszonych dla doskonalenia się w cnocie i rzemiośle wojennym. Ksenofont, który jest utylitarystą i korzyść uważa za cel postępowania ludzkiego i cechę istotną cnoty (choć współczesna mu, również utylitarystyczna epoka nie trudziła się zbytnio pytaniem, czy pożytek chadza w parze z cnotą), wkłada w usta Cyrusa swoje własne myśli. [przypis tłumacza]
635. I jeżeliby taki szermierz... — Ksenofont każe tu swemu bohaterowi posługiwać się indukcyjną metodą Sokratesa, mianowicie gromadzeniem przykładów i wnioskowaniem z analogii. [przypis tłumacza]
636. trudy uważacie za przewodników, wskazujących przyjemność życia — trud jest poprzednikiem i warunkiem odczuwania przyjemności; tak np. temu, kto zmarzł, ciepło sprawia przyjemność. [przypis tłumacza]
637. picie wody znosicie łatwiej niż lwy — nie odczuwacie braku wina ni innych napojów. [przypis tłumacza]
638. skarb złożyliście w głębi duszy, albowiem gdy was chwalą, cieszycie się tym... — skarbem tym jest gorąca chęć sławy. [przypis tłumacza]
639. i to, sądzę, doda wam także odwagi, że wyruszam w pochód, nie zaniedbawszy bogów — bieg myśli w mowie Cyrusa jest następujący: Cyrus wzywa do osiągnięcia korzyści z perskiej tężyzny bojowej, gdyż zaniedbanie się w tym względnie, jakiego dopuścili się przodkowie, jest głupotą (tłumaczy więc, dlaczego chętnie podjął się dowództwa: oto by naprawić błędy przodków...); dodaje otuchy wojsku: 1) podkreślając wszelkie zalety bojowe i moralne Persów w przeciwstawieniu do niedołęstwa wroga; 2) powołując się na to, że sprawiedliwość po ich stronie (tak co do istoty rzeczy, jak i co do formy) i bogobojność jego, jako wodza, dają rękojmię, że bogowie będą życzliwi dla ich sprawy. [przypis tłumacza]
640. Hestia — u Greków bogini ogniska domowego. Grek nadaje obcym bóstwom nazwy swoje, gdyż identyfikuje swoich bogów z obcymi. Persowie czczą ogień i rozpalają go na wysokich górach ku czci najwyższego boga, więc Ksenofont ogień święty i światło zowie Hestią. [przypis tłumacza]
641. ojczysty Zeus — najwyższe bóstwo perskie, Ahuramazda (Ormuzd). [przypis tłumacza]
642. Nazajutrz rano Cyrus składał ofiary — zwyczajem lacedemońskim (greckim) przed bitwą składa się ofiary. [przypis tłumacza]
643. reszta wojska, zjadłszy śniadanie i złożywszy płynne ofiary — wódz złożył ofiarę krwawą; żołnierze przy śniadaniu wylali bogom libację jako ofiarę bezkrwawą. Do ofiar bezkrwawych należą pierwociny owoców, placki z miodem, libacje z wina, miodu, mleka lub oliwy. [przypis tłumacza]
644. Zbroili także konie w naczółki i napierśniki... — konie wierzchowe zabezpiecza się blachą na czole, na piersiach i na biodrach, w ten sposób, że pancerz chroniący biodra konia stanowi równocześnie ochronę i dla ud jeźdźca. Boków wierzchowca nie kryje się pancerzem, gdyż zasłaniają je nogi jeźdźca; byłby to zatem tylko niepotrzebny ciężar. Natomiast koń zaprzęgowy dostaje pancerz także i na boki. Konie zaprzęga się do wozów bojowych, o wysokim pudle, zaopatrzonych w kosy u dyszla, u osi kół i pod pudłem. [przypis tłumacza]
645. całe wojsko błyszczało od spiżu i świeciło purpurowymi szatami — Ksenofont przenosi na Persów spartański zwyczaj noszenia purpurowych chitonów pod pancerzem; chiton jest widoczny, gdyż jest dłuższy niż pancerz (chroniący piersi i brzuch) i sięga do połowy uda. [przypis tłumacza]
646. Abradatas — król Suzyjczyków, z miasta Suza (na wschód od Babilonu, nad rzeką Choaspes [ob. Karche]), które później było wiosenną rezydencją królów perskich; dziś Suzjana (okolica Suzy) zwie się Chuzistan. W starożytności to kraina Elam. Miasto Suza, po asyryjsku Susan, po hebrajsku Szuszan („miasto lilii”) było od 596 r. przed Chr. stolicą Persji, zdobyte przez Teispesa, pierwszego historycznego króla perskiego z rodu Achemenidów, pradziada Cyrusa (Teispes, Cyrus I, Kambyzes I, Cyrus II). Więc znowu anachronizm, jeśli się mówi o Suzjanie jako o niepodległej krainie. [przypis tłumacza]
647. lniany pancerz — o płóciennych pancerzach czytamy już u Homera (Iliada II 529 i 830). Len na taką tkaninę obrabiano w specjalny sposób (jak filc); tkanina była bardzo gęsta i posiadała dużą siłę odporną. [przypis tłumacza]
648. Pantheja — małżonka Abradatasa, sprzymierzeńca asyryjskiego, dostała się do niewoli Cyrusa po pogromie Asyryjczyków, podczas nieobecności męża w obozie. Wspaniałomyślność Cyrusa wobec branki tak ją ujęła, że z wdzięczności wezwała męża, by się połączył z Cyrusem i wspierał go w wojnie przeciw Krezusowi, ciągnącemu na pomoc Asyrii. Cyrus przyjął Abradatasa zaszczytnie i powierzył mu dowództwo jednej części wojska. [przypis tłumacza]
649. złocisty — tj. pozłacany. [przypis tłumacza]
650. wziąwszy od woźnicy lejce — przed bitwą kieruje końmi woźnica, podczas bitwy sam wojownik. Inaczej u Homera, który umieszcza na rydwanie dwóch bohaterów: jeden walczy z nieprzyjacielem, drugi ma pieczę nad końmi. [przypis tłumacza]
651. gdy zostałam pojmana i wybrana dla niego — łupy i jeńców rozdziela się między wojowników. Przy rozdziale branka Pantheja przypadła Cyrusowi. Ksenofont ciągle podkreśla, że Cyrus nie jest absolutnym panem, więc nie jest właścicielem zdobyczy wojennej, która stanowi wspólną własność wszystkich. [przypis tłumacza]
652. przyrzekłam mu, gdy Araspas, który mnie pilnował, przeszedł na stronę nieprzyjaciół... — Medowi Araspasowi powierzył Cyrus opiekę nad Pantheją. Ten, zakochawszy się w uroczej brance, czuł się ogromnie nieszczęśliwy, jako że zawiódł zaufanie swego przyjaciela i władcy i obawiał się kary z jego strony. Wszyscy doradzali mu, by się usunął królowi z oczu. Cyrus, który nie żywił do niego urazy, wyzyskał sytuację w ten sposób, że polecił Araspasowi zbiec, niby ze strachu, z wojska perskiego, przejść na stronę Krezusa i tam działać na korzyść Persów, rozsiewając fałszywe wieści i zasięgając wiadomości o nieprzyjacielu. Plan udał się w zupełności, o ucieczce i zdradzie Araspasa nikt nie wątpił. Pantheja, która uważała się za powód tego wypadku, pocieszała Cyrusa, oświadczając, że jeśli pozwoli jej przesłać wezwanie do męża, zyska w nim wierniejszego i dzielniejszego pomocnika niż zbiegły Araspas. Do tych słów czyni teraz Pantheja aluzję. Przed tą bitwą właśnie Araspas wrócił, ku zdumieniu wszystkich radośnie powitany przez Cyrusa, przyniósł ważne wiadomości i otrzymał dowództwo prawego skrzydła wojsk Cyrusowych. [przypis tłumacza]
653. wstąpił na rydwan przez drzwiczki u wozu (...) a woźnica je zamknął — podczas bitwy Abradatas sam kierować będzie końmi. [przypis tłumacza]
654. eunuch — kastrat; w staroż. wykastrowanych mężczyzn i chłopców wykorzystywano jako strażników haremu. [przypis edytorski]
655. do karety, a położywszy ją, osłonili oponą — kareta ma budkę z zasłonami, które można zsuwać i rozsuwać jak firanki. [opona (daw.): zasłona, ozdobna tkanina okrywająca coś; red. WL]. [przypis tłumacza]
656. a Krezus natychmiast razem z wojskiem rozpoczął ucieczkę — gdy Media i Persja stały się jednym państwem, zaniepokoili się sąsiedzi, Krezus, król Lidii, Nabonid, król Chaldei [tj. państwa nowobabilońskiego], i nawet egipski Amasis [Ahmose II]. Niebezpieczna była dla nich mocno zorganizowana monarchia pod kierownictwem młodego, ambitnego króla. Siostrę Krezusa, Aryenis, poślubił był Astyages, więc Krezus mógł myśleć o zemście za szwagra i o rozszerzeniu swego panowania na wschód od rzeki Halys. Zawarłszy przymierze z Egiptem i Babilonią, rozpoczął na wiosnę 546 r. wojnę, wkraczając do Kapadocji. Szybki w swych ruchach Cyrus pobił Krezusa, a gdy ten cofnął się do Sardes, stolicy Lidii, w przekonaniu, że wojna odnowi się dopiero z najbliższą wiosną, ruszył Cyrus za nim i wbrew ówczesnym zasadom strategicznym zdobył Sardes (w jesieni 546 r.). Pozostawało jeszcze podbicie Babilonii, co wobec upadku Krezusa było tylko kwestią czasu. Ksenofont przedstawia Krezusa jako sprzymierzeńca Asyrii, a Cyrusa jeszcze jako królewicza; zob. ustęp 3 i 4. [przypis tłumacza]
657. inne zaś ludy tej nocy w powrotnej drodze do swej ojczyzny posunęły się, jak tylko mogły najdalej — Ksenofont wylicza między sprzymierzeńcami Krezusa Egipcjan, Cypryjczyków, Cylicyjczyków, Frygijczyków, Likaończyków (Likaonia w południowo-wschodniej Azji Mniejszej na wschód od Frygii Wielkiej), Paflagończyków, Arabów, Fenicjan, Greków z Azji Mniejszej, Asyryjczyków; na połączenie się z Babilończykami Krezus nie czekał. Otóż każdy z tych ludów skierował się do swej ojczyzny, np. Paflagonowie na północ, Cylicyjczycy i Cypryjczycy na południe. Dalej mieszkające ludy opuszczały Krezusa, w miarę jak się zbliżały do swych siedzib, przed lub za Sardes. [przypis tłumacza]
658. pod mury miasta — w mieście był zamek warowny, otoczony murem (por. Akropolis w Atenach, Akrokorynt w Koryncie). Akropolis (wysoki zamek) lidyjskiego króla wznosiła się na wysokiej skale opodal rzeki Paktolos, dominując nad miastem rozciągającym się na równinie na zachód i na północ. [przypis tłumacza]
659. ustawił machiny — u Greków (o asyryjskiej wojskowości nic nie wiemy [obecnie wiemy z płaskorzeźb, że Asyryjczycy podczas oblężeń używali drabin, budowali rampy oblężnicze oraz korzystali z krytych taranów na kołach, niekiedy z postawionymi na nich wieżyczkami dla łuczników; red. WL]) machiny oblężnicze wchodzą w życie dopiero za czasów Ksenofonta, mianowicie popiera inżynierię wojskową i budowę machin Dionizjusz, tyran Syrakuz. Ksenofont, mówiąc o machinach, głosi właściwie teorię, że wojsko powinno w nie być zaopatrzone. Słusznie zauważono, że Cyropedia to pierwsze klasyczne dzieło z zakresu teorii wojskowej. [przypis tłumacza]
660. Chaldejczycy — Chaldejczykami nazywa Ksenofont nie mieszkańców Babilonii (krainy tak nazwanej od miasta Babilonu nad dolnym Eufratem), lecz Chalibów, sąsiadów Armenii, osiadłych na południe od Morza Czarnego [por. Anabaza V 5]. Wykonać ten rozkaz mają Persowie i Chaldejczycy, gdyż jako górale umieją się wspinać po stromych skałach gór. [przypis tłumacza]
661. do rzeki — jest to rzeka Paktolos, wypływa z gór Tmolos (dziś Sarabat); płynie przez miasto, a wpada do rzeki Hermos [ob. Gediz]; sławna ze złotego piasku, w który miała obfitować. [przypis tłumacza]
662. uciekli z murów — z murów miasta, gdyż i miasto było otoczone murem. Gdy obrońcy murów spostrzegli, że skała zamkowa zajęta, opuścili w popłochu swe stanowiska, których nie mogli utrzymać, gdyż nieprzyjaciel był już w obrębie obwarowań miejskich. Cyrus zdobył więc zamek prawdopodobnie od strony południowo-wschodniej; Ksenofont topograficznie wyraźnie sprawy nie przedstawia, ale wyobrażał sobie dokładnie, jak się to stało, ponieważ znał miasto z widzenia. W Sardes przecie poznał się swego czasu z Cyrusem Młodszym. [przypis tłumacza]
663. wydał rozkaz, aby nikt nie ruszał się ze swego stanowiska — rozkaz odnosi się także do wojsk, które zajęły akropolę. [przypis tłumacza]
664. w swym królewskim pałacu — w mieście, nie na akropoli. [przypis tłumacza]
665. głośno wzywał Cyrusa — aby go wziął w obronę i nie dopuścił, by padł ofiarą rozwydrzonych zwycięstwem żołnierzy. [przypis tłumacza]
666. zbiegli na dół — zachodnim i północnym stokiem akropoli. [przypis tłumacza]
667. uczynić najszczęśliwszymi ze wszystkich Chaldejczyków — tj. tak hojnie was obdarzyć, byście z wszystkich Chaldejczyków byli najbogatsi. [przypis tłumacza]
668. nie dziwcie się, jeżeli podczas waszego odejścia trafi się ktoś silniejszy od was — Cyrus umyślnie wyraża się niejasno, by nabawić Chaldejczyków tym większego strachu. Niech czują, że im grozi utrata zdobyczy, a może i coś więcej. [przypis tłumacza]
669. kazał im zostać na swych stanowiskach i jeść śniadanie — w ten sposób wykluczony rabunek i gwałty w zdobytym mieście. [przypis tłumacza]
670. najbogatsze po Babilonie miasto w Azji — Krezus stał się przysłowiowy z powodu swych bogactw. Królowie lidyjscy pierwsi bili monetę; przed nimi nikt na Wschodzie nie wpadł na pomysł, by kawałki drogiego kruszcu oznaczyć stemplem urzędowym. Babilon uważa Ksenofont za miasto należące do króla asyryjskiego. Od czasu króla Nabuchodonozora był Babilon największym i najwspanialszym miastem na ziemi. Miasto zdobiły pałace i ogrody wiszące, uchodzące za cud świata. Podziw budziły obwarowania miasta i kamienny most na Eufracie. Stolica Nabuchodonozora była ogniskiem kultury i handlu światowego. Za Ksenofonta znaczenie Babilonu, podległego Persom, podupadło, Ksenofont Babilonu z widzenia nie znał. Za jego czasów największymi miastami w Europie były Syrakuzy i Ateny. [przypis tłumacza]
671. przeto (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]
672. Otóż nie chcę im miasta wydać na łup... — brzmi to trochę dziwacznie, że zwycięzca spodziewa się życzliwej rady od zwyciężonego. Motyw ten wzięty z Herodota, u którego psychologicznie lepiej jest uzasadniony; ton między Krezusem a Cyrusem z wolna staje się ciepły i szczery. Ksenofont przerabia Herodota dla celów pedagogiczno-moralnych. Według Herodota Cyrus kazał spalić Krezusa na stosie, nie wiadomo, czy w ofierze jakiemuś bóstwu, czy dla przekonania się, czy nieszczęśliwemu jeńcowi, wielbicielowi Apollina, bóg przyjdzie z pomocą. Krezus na stosie zawołał trzykrotnie „Solonie”, a na nalegania ciekawych Persów wytłumaczył ów okrzyk tym, że teraz dopiero zrozumiał słuszność słów mędrca ateńskiego, Solona, który niegdyś, nieolśniony jego bogactwami, nie chciał go uznać za najszczęśliwszego w świecie, gdyż przed śmiercią nikogo nie można nazwać szczęśliwym. Wtedy Cyrus, rozważając zmienność losu ludzkiego i mając na uwadze, że sam jest także tylko człowiekiem (Ksenofont powtarza to zdanie: obaj jesteśmy ludźmi), kazał stos ugasić, co jednak udało się dopiero skutkiem ulewnego deszczu, który dla ratowania swego ulubieńca zesłał Apollo. Gdy Krezus wyjaśnił, że występował przeciw Persom na skutek wyroczni Apollina delfickiego, Cyrus okazuje nieszczęsnemu królowi cześć i szacunek, a z wolna doszło do tego, że Krezus udzielał życzliwych rad Cyrusowi. [przypis tłumacza]
673. Pozwól mi więc oznajmić Lidyjczykom... — u Herodota daje Krezus inną radę. Gdy siedział obok Cyrusa pełen cichej rezygnacji, zauważył, jak Persowie rabują miasto. Poprosiwszy więc Cyrusa o pozwolenie odezwania się, zapytał go: „Co ten tłum ludzi robi z takim pośpiechem?” — „Plądruje twe miasto i twe skarby” — odpowiedział król perski. — „Nie moje, tylko twoje” — odparł Lidyjczyk. Na to Cyrus oddalił obecnych i spytał Krezusa o radę, co począć. Ten poradził mu, aby przy pomocy przybocznej straży odebrać łupy żołnierzom, z uzasadnieniem, że Zeusowi należy się dziesięcina. Nikt nie będzie mógł oprzeć się tak słusznemu żądaniu. Cyrus zastosował się do tej rady. U Ksenofonta wygląda to moralniej i praktyczniej. [przypis tłumacza]
674. jak ci wypadło z wyrocznią w Delfach — Cyrus u Herodota nie pyta Krezusa o wyrocznię delficką, choć go musiały zaciekawić słowa króla lidyjskiego, że to ona właśnie skłoniła go do wojny; Herodot opowiedział to już poprzednio i nie chce się powtarzać. Ksenofont każe swojemu bohaterowi postawić takie pytanie, choć go sytuacja nie wymaga. Cyrus uzasadnia pytanie powołaniem się na powszechną wieść, głoszącą Krezusa wielbicielem delfickiego Apollina. Widocznie Ksenofont chce przeciwstawić Herodotowi historię bardziej budującą i brzmiącą bardziej autentycznie, opowiada bowiem sam Krezus, a nie bezimienna wieść czy jakaś trzecia osoba. [przypis tłumacza]
675. Apollo (mit. gr.) — bóg słońca, sztuki, wróżbiarstwa i gwałtownej śmierci, przewodnik dziewięciu muz; do jego sławnej wyroczni w Delfach zwracali się o udzielenie przepowiedni w ważnych dla siebie sprawach zarówno władcy i wysłannicy państw, jak i prywatne osoby. [przypis edytorski]
676. lecz wystawiłem go [boga] na próbę, czy potrafi powiedzieć prawdę — według Herodota chciał Krezus przed rozpoczęciem wojny z Cyrusem zbadać, która wyrocznia mówi prawdę. Rozesłał posłów do wielu miejsc słynnych z obwieszczania woli bogów i w oznaczonym dniu kazał zadać pytanie: „Co król robi w tej chwili?”. Delficka wyrocznia odpowiedziała: „Umiem zliczyć ziarna piasku, zmierzyć głębiny morza, rozumiem niemego i słyszę milczącego, i rozpoznaję woń gotowanego w spiżu żółwia z baranim mięsem; pod nim spiż podścielony, i zaścielony na nim”. Gdy z tą zagadkową odpowiedzią wrócili posłowie, przekonał się król, że wyrocznia delficka jest najprawdomówniejsza, bo w tym dniu właśnie w spiżowym kotle pod spiżową pokrywą gotował posiekanego z baraniną żółwia. [przypis tłumacza]
677. powiedział, że czyniłem rzecz bardzo głupią — u Ksenofonta żałuje Krezus swego grzesznego postępku, mówi, że czynność ta była głupia, ale bliżej jej nie wyjaśnia. [przypis tłumacza]
678. tedy chociaż byłem bardzo daleko od Delf, posłałem tam w sprawie męskich potomków — związek myśli jest następujący: gdy przekonałem się, że Delfy są jedyną wyrocznią godną zaufania, zwracałem się tam z pytaniami, mimo że do innych wyroczni było mi bliżej. Herodot nie wspomina o pytaniu Krezusa w sprawie potomstwa, lecz mówi, że jeszcze dwa razy posyłał do Delf: raz z pytaniem, czy zwycięży Persów, drugi raz, czy długo będzie panował. Na pierwsze odpowiedziała Pytia, że jeśli przekroczy rzekę Halys, zniszczy wielkie państwo; na drugie: niech ucieka nad Hermos i nie wstydzi się tchórzostwa, kiedy nad Medami zapanuje muł. Obie odpowiedzi wydawały się królowi pomyślne, spodziewał się wiecznych rządów swego rodu w Lidii, gdyż nigdy nie może rządzić Medami muł zamiast człowieka. Tymczasem mułem tym miał być Cyrus, syn Persa i medyjskiej królewny, podobnie jak muł jest mieszańcem osła i konia. Ksenofont także każe swojemu Krezusowi trzy razy pytać się wyroczni, ale nie może umieszczać takich rzeczy, które by mogły rzucić jakikolwiek cień na wyrocznię, gdyż takie przedstawienie rzeczy nie odpowiadało jego celowi. [przypis tłumacza]
679. Z początku Apollo nawet mi nie odpowiedział — dowód, że czuł się obrażony ową próbą i niedowierzaniem. [przypis tłumacza]
680. posyłając wiele złotych i srebrnych darów — po owej próbie, a przed spytaniem o wojnę z Cyrusem, posłał Krezus do Delf: złotego lwa na postumencie ze 117 cegieł z drogiego kruszcu (4 cegły złote, 113 z elektronu [elektrum], tj. stopu zawierającego prócz złota 0,1–0,2 części srebra; w kopalniach złota na górze Tmolos znajdowano tę mieszaninę w stanie naturalnym), jeden dzban złoty, jeden srebrny, złotą i srebrną kropielnicę, okrągłe srebrne koneweczki do wylewania płynnych ofiar, pas i naszyjnik swej małżonki, trzyłokciowy złoty posążek niewiasty (rzekomo wyraz wdzięczności króla dla piekarki, która go w dzieciństwie uratowała przed macochą, chcącą struć pasierba) i wiele innych. Herodot wylicza owe dary i opisuje na podstawie swych naocznych spostrzeżeń, podaje miejsca, gdzie się za jego czasów znajdują, i opowiada ciekawe szczegóły, np. że na złotej kadzielnicy napis wskazuje Lacedemończyków jako ofiarodawców, ale że to jest fałsz. Herodot zna nazwisko fałszerza, ale nie chce go wyjawić. [przypis tłumacza]
681. Jeden bowiem pozostał przez całe życie niemy — Herodot opowiada, że jeden syn był głuchoniemy, a głos odzyskał ze strachu w dniu zdobycia Sardes, gdy zobaczył, że jakiś Pers zamierzył się na ojca, by go zabić. Ksenofont w przeciwstawieniu do Herodota akcentuje, że był całe życie głuchoniemy, a to dlatego, ponieważ sytuację Krezusa podczas zdobycia Sardes i zachowanie się Persów maluje inaczej niż Herodot, musi więc w dalszym ciągu być konsekwentny. [przypis tłumacza]
682. umarł w kwiecie wieku — tragiczny ten wypadek zdarzył się wkrótce po odjeździe Solona z Lidii, przed wojną i ową próbą wyroczni (według Herodota). Syn Krezusa Athys padł podczas polowania na dzika, ugodzony włócznią Adrestosa, który chybił zwierza. Adrestos był przybyszem z Frygii, przyjętym z łaski Krezusa, i pragnął mu się za jego opiekę wywdzięczyć. Jemu powierzył król bezpieczeństwo syna, którego śmierć sny mu przepowiadały, i właśnie ten, co go chronić obiecał, stał się przyczyną jego zguby. Na grobie królewicza popełnił Adrestos samobójstwo. [przypis tłumacza]
683. On zaś odpowiedział: „Sam siebie znając, Krezusie, w szczęściu dokonasz żywota” — pomysł Ksenofonta (u Herodota tego nie czytamy); aluzja do napisu na świątyni w Delfach: „Poznaj siebie samego”. (Jeżeli między urodzeniem syna a śmiercią minęło dwadzieścia kilka lat, to znowu Krezus tak często do Delf nie posyłał, żeby to aż zwracało powszechną uwagę i doszło do uszu Cyrusa). [przypis tłumacza]
684. Ale i z tego powodu nie obwiniam boga — wyraźnie moralizująca poprawka przedstawienia Herodota: Krezus czuje żal do boga delfickiego i posyła mu kajdany, którymi go w niewoli spętano, z pytaniem, czy godzi się bogu oszukiwać swych czcicieli. Na to Pytia oświadczyła, że wyrocznia powiedziała prawdę, gdyż Krezus zniszczył rzeczywiście wielkie państwo, mianowicie swoją Lidię; na bogów skarżyć się nie ma powodu, bo przeznaczenie kazało mu odpokutować zbrodnię przodka jego Gygesa, a Apollo odwlekał jego nieszczęścia, póki mógł, i dał dowód swej łaski, deszczem ulewnym gasząc stos, na którym Krezus musiałby był spłonąć. [przypis tłumacza]
685. kiedy poznałem, że nie jestem zdolny do walki z wami, odszedłem bezpiecznie z bogiem, ja sam i moi ludzie — po walnej bitwie Kyaksaresa i Cyrusa z Asyryjczykami, gdy król asyryjski padł, a część Asyryjczyków uciekła z obozu, rozpoczął Krezus wraz z innymi odwrót. Gdy znajdująca się w odwrocie armia spoczęła w nocy, wysłał król lidyjski naprzód w powozie swą żonę, by w letniej nocy wygodniej odbywała podróż niż w skwarnym dniu, a wnet sam podążył za nią z królem nadhellesponckiej Frygii. Dzięki temu nie dosięgła go pogoń Cyrusa, która tymczasem spadła na karki Asyryjczyków, Kapadocyjczyków i Arabów. Przy tej sposobności dostała się do niewoli Pantheja (zob. ustęp 4), której mąż udał się do Baktrii jako poseł króla asyryjskiego. Cyrusowe wojsko mniemało, że już skończona wojna, gdy naraz dowiedziano się, że Krezus ciągnie przeciwko niemu, obrany przez wszystkich asyryjskich sprzymierzeńców naczelnym wodzem całej wyprawy. [przypis tłumacza]
686. jesteś potomkiem bogów — gdyż pochodzi od Perseusza, syna Zeusa. [przypis tłumacza]
687. całego szeregu królów — z rodu Achemenidów. [przypis tłumacza]
688. pierwszy, który otrzymał władzę królewską, stał się równocześnie królem i wolnym — Herodot opowiada, że przodek Krezusa, Gyges, najzaufańszy ze straży przybocznej Kandaulesa, króla Lidii, zabił swego pana, ożenił się z wdową po zamordowanym i objął tron królewski w Lidii. Inne podania (Platon, Rzeczpospolita [(Państwo)] II 359d) mówią, że Gyges był zwykłym pasterzem, a powodzenie zawdzięczał pomocy czarodziejskiego pierścienia, który czynił go niewidzialnym. Ksenofont mówiąc: stał się królem i wolnym miałby na myśli raczej Gygesa-pastucha, chociaż i żołnierza z gwardii króla azjatyckiego mógł uważać za niewolnika i tak nazywać. [przypis tłumacza]
689. albowiem możesz to zdziałać — w delikatnej formie wyrażona myśl: „los mój w twych rękach” i prośba o łaskę. [przypis tłumacza]
690. tej, którą ze wszystkich ludzi najbardziej kochałem — tak ciepłego tonu o kobiecie i o żonie, jak u Ksenofonta, nie spotykamy u innego greckiego prozaika owej doby. [przypis tłumacza]
691. dłużny będę Apollinowi nową ofiarę dziękczynną — jedną ofiarę winien za ocalenie życia na wojnie, drugą za los szczęśliwy, jaki mu Cyrus gotuje. [przypis tłumacza]
692. magowie — stan kapłański u Medów i Persów; według wymysłu Ksenofonta w Persji ustanowił magów dopiero Cyrus; mowa tu więc o magach medyjskich. [przypis tłumacza]
693. przywiozła go gdzieś tutaj nad rzekę Paktolos — według zwyczaju należało trupa obmyć. [przypis tłumacza]
694. wziąwszy ze sobą tysiąc jeźdźców — licznym orszakiem okazuje swą cześć zmarłemu. [przypis tłumacza]
695. Gadatas — Asyryjczyk, namiestnik okolicy niedaleko Babilonu, zhańbiony i okaleczony przez króla, staje się sprzymierzeńcem Cyrusa. Z jego i Gobryasa rąk padnie niebawem młody król asyryjski (stary król zginął w pierwszej walce Cyrusa z Asyryjczykami, przed zajęciem Sardes i walką z Krezusem). [przypis tłumacza]
696. Gobryas — możny Asyryjczyk, któremu królewicz zabił syna. Póki żył stary król, Gobryas był mu wierny, ale po jego śmierci przeszedł na stronę Cyrusa. Później, po zdobyciu Babilonu (Cyropedia VII 5) razem z Gadatasem zabił mordercę swego syna. [przypis tłumacza]
697. przypędzić tam (...) konie (...) aby ofiarować je — Persowie składali z koni ofiarę dla Słońca. [przypis tłumacza]
698. piastunka — niewiasty greckie mają przy sobie swe piastunki, które cenią jako najwierniejsze służące i darzą nieograniczonym zaufaniem. [przypis tłumacza]
699. Piastunka zaczęła gorąco błagać, aby tego nie czyniła — piastunka domyśla się, że jej pani chce popełnić samobójstwo. [przypis tłumacza]
700. chociaż król, wyróżniał się uczynnością i troskliwością o przyjaciół, to jest godniejsze uwagi — podobne cnoty chwali Ksenofont u Cyrusa Młodszego (Anabaza I 9). [przypis tłumacza]
701. dobrego pasterza i dobrego króla — już Homer nazywa króla pasterzem ludów. [przypis tłumacza]
702. odkąd panuję — Cyrus zdobył już Babilon i urządził się w nim jako król. Krezusa wziął ze sobą, gdy wyruszał przeciw Babilonowi (zob. ust. 5, koniec). [przypis tłumacza]
703. Hystaspes — dostojny Pers z otoczenia Cyrusa, dowódca jazdy, zwycięzca Frygii Małej; zaślubił później córkę Gobryasa. [przypis tłumacza]
704. bogato obdarzony z powodu twego listu — mianowicie z powodu wzmianki, by przyjąć Hystaspesa jako przyjaciela królewskiego; tak też go przyjęto, to znaczy obsypano go darami. [przypis tłumacza]
705. bogowie ludziom w duszę wszczepili, czyniąc przez to ich wszystkich zarówno ubogimi — bogowie wszczepili w dusze ludzkie żądzę posiadania; wskutek tego ludzie są ubodzy, gdyż ciągle pragną coś posiadać. Słabość tę dzieli Cyrus z innymi ludźmi. [przypis tłumacza]
706. Ja natomiast poddaję się bogom — jestem posłuszny temu naturalnemu popędowi do posiadania, jaki bogowie wszczepili w ludzką duszę. [przypis tłumacza]
707. brzemię sławy często sprawia, że ci, co je dźwigają, mniejszym ciężarem ziemię gniotą — sława dodaje niejako skrzydeł człowiekowi i podnosi go nad poziomy. Dźwigając więc ciężar sławy, jest lżejszy niż bez tego ciężaru, gdyż bez sławy gniecie ziemię, a dźwigając na barkach sławę, podnosi się ku górze. [przypis tłumacza]
708. pilnują murów — murów warownych, otaczających miasta. [przypis tłumacza]
709. przybył do Persji, siódmy raz podczas swego panowania — wedle Ksenofonta mieszkał Cyrus w Babilonie przez 7 miesięcy zimowych, 3 miesiące wiosny spędzał w Suzie (Suzjany Ksenofont nie wlicza do Persji), 2 miesiące letnich upałów w górzystych medyjskich Ekbatanie (dziś Hamadan, prawie w połowie odległości między Morzem Kaspijskim a Zatoką Perską). [przypis tłumacza]
710. przewodził Persom w tańcu według ojczystych zwyczajów — prawdopodobnie przenosi Ksenofont na Persów zwyczaj grecki; np. znane u Spartan „chóry” (taniec po grecku: chorós) nagiej młodzieży podczas uroczystości Gymnopedia lub trzy chóry: starców, mężczyzn i młodzieńców, albo chór w święto Hiakintiów (por. Ageilaos). [przypis tłumacza]
711. już ci bowiem pora odejść do bogów — Ksenofont, używając tych słów, nie idzie za greckim wyobrażeniem o życiu pozagrobowym, jak je przedstawia poezja epiczna lub wiara ludowa, lecz za własnymi przekonaniami; a może też znał perskie wierzenia, że duch dobrego człowieka dostaje się do siedziby duchów błogosławionych. [przypis tłumacza]
712. Helios (mit. gr.) — bóg słońca. [przypis edytorski]
713. złożył ofiarę (...) na wierzchołkach gór — Persowie, wyznawcy mazdaizmu, oddają cześć najwyższemu bogu Ahuramazdzie (Ormuzdowi), rozpalając ogień święty na szczytach gór. [przypis tłumacza]
714. Ojczysty Zeusie, Heliosie — Grek nazywa Ormuzda Zeusem, Mitrę Heliosem (Słońcem) [Mitra to indoirański słoneczny bóg ładu i światła; red. WL]. [przypis tłumacza]
715. wróżbach z głosu ludzkiego — słowa ludzkie przypadkiem zasłyszane, z których można sobie wysnuć wróżbę (po łacinie omen); np. gdy rzymski senat po spaleniu Rzymu przez Gallów zastanawiał się, czyby nie przenieść miasta gdzie indziej, nadszedł oddział wojska, a centurion krzyknął: „Stój, chorąży! Najlepiej tu zostaniemy”. Te słowa obradujący senatorowie przyjęli jako wyraz woli bogów i Rzym odbudowano na dawnym miejscu. [przypis tłumacza]
716. kazał przywołać synów — Cyrus miał dwóch synów: starszego Kambyzesa, następcę tronu, zrodzonego z matki Kassandane, córki Farnaspesa z rodu Achemenidów (Ksenofont podaje, że Cyrus ożenił się z córką Kyaksaresa, a Medię otrzymał jako wiano), i młodszego Tanaoksaresa. U Ktezjasza, historyka Persji, Greka, nadwornego lekarza Artakserksesa II, brzmi to imię „Tanyoksarkes”, u Herodota „Smerdis”, u Persów „Bardija”. Kambyzes przed wyprawą egipską kazał go potajemnie zgładzić, a zbrodnia ta stała się później przyczyną jego zguby. [przypis tłumacza]
717. tylko jako o szczęśliwym i zgodnie z tymi słowami czynić — to znaczy: nie płakać ni rozpaczać po mej stracie. [przypis tłumacza]
718. z tych pięknych rzeczy — sumę obowiązków i powinności, jako też praw, nagród i odznaczeń (godności, urzędów) równouprawnionych obywateli nazywają Spartanie „piękne rzeczy” (ta kalá). Ksenofont, mając na myśli powinności i odznaczenia obywateli perskich w różnym wieku (zob. ust. 1: O wychowaniu u Persów), używa tego samego wyrażenia. [przypis tłumacza]
719. zostawiam przy życiu was, synowie, których mi bogowie dali — w tym kryje się myśl, że Cyrusowi żadnego dziecka śmierć nie zabrała. [przypis tłumacza]
720. aby starszym (...) ustępować w drodze, siedzeniu i słowach — zwyczaj spartański, który Ksenofont prawdopodobnie przypisuje Persom. W Grecji, a szczególnie w Sparcie, panowała cześć dla starszych. [przypis tłumacza]
721. dają ci je tak bogowie — z woli bogów ty jesteś pierworodnym. [przypis tłumacza]
722. Kaduzjowie — lud na południowo-zachodnim wybrzeżu Morza Kaspijskiego, na północ od Medii; bezpośrednio nie graniczy z Medią ni z Armenią, jak tu sobie Ksenofont wyobraża. Gdzie indziej uważa Kaduzjów za sąsiadów Asyrii, nie Medii, jest więc sprzeczność. Medów, Armeńczyków, a po trzecie Kaduzjów: Ktezjasz podaje inne kraje: Baktrię, nad górnym biegiem rzeki Oksos, Chorazmię nad dolnym biegiem tejże rzeki (północno-wschodnie kresy państwa), partię między Baktrią a Hyrkanią (południowo-wschodnie wybrzeże Morza Kaspijskiego), Karmanię, na północny wschód od Zatoki Perskiej. [przypis tłumacza]
723. gwoli (daw.) — dla, z powodu, w celu. [przypis edytorski]
724. duchów-mścicieli — takimi duchami-mścicielami są np. Erynie [gr. boginie zemsty], które prześladują zbrodniarzy. Tak Oresta, matkobójcę, ścigają Erynie, mścicielki zamordowanej Klitajmnestry. [przypis tłumacza]
725. zmarłym oddawano by (...) taką cześć — pogrzebowa uroczystość i ofiary dla zmarłych. [przypis tłumacza]
726. gdy duch niezmieszany i czysty odłączy się, wtedy naturalnie jest on także najrozumniejszy — jeżeli duch za życia człowieka, a więc zmieszany z cielesnymi, ziemskimi pierwiastkami, posiada rozum, to tym bardziej wówczas, kiedy ten ziemski, cielesny pierwiastek od niego się oddzieli. [przypis tłumacza]
727. wtedy przewiduje niejedno z przyszłości — wiara w sny, jako w proroctwo bogów, jest w starożytności powszechna; podzielają ją także filozofowie. [przypis tłumacza]
728. to i moją duszę szanujcie — i wy szanujcie moją duszę tak, jak inni ludzie szanują dusze swych krewnych. [przypis tłumacza]
729. widoczne dla wszystkich muszą zawsze żyć wasze czyny — czyny żyją wiecznie w pamięci ludzi. [przypis tłumacza]
730. oddajcie ziemi jak najprędzej — Persowie trupów nie palą, by nie zanieczyszczać świętego ognia. [przypis tłumacza]
731. dusza opuszczać mnie zaczyna stąd, skąd właśnie u wszystkich ludzi zaczyna... — to znaczy od kończyn; naprzód sztywnieją palce rąk i nóg. [przypis tłumacza]
732. kiedy się zakryję — starożytni, czując zbliżającą się śmierć, zakrywają oblicze. [przypis tłumacza]
733. jeżeli będę z bogiem — tj. jeżeli dusza jest nieśmiertelna. [przypis tłumacza]
734. jeżeli już niczym więcej nie będę — jeżeli dusza ginie razem z ciałem. [przypis tłumacza]
735. okażcie wdzięczność, jak to ku czci szczęśliwego męża jest w zwyczaju — urządzano stypę, a może i obdarzano obecnych na pogrzebie. [przypis tłumacza]
736. i tak skończył — Cyrus zginął na wojnie ze szczepami turańskimi (z Massagetami [szczepami pasterskimi pomiędzy Persją a Jeziorem Aralskim]); opowiadanie Ksenofonta o jego śmierci nie ma historycznej wartości. [przypis tłumacza]
737. oskarżyciele Sokratesa — oskarżycielami Sokratesa byli: poeta Meletos, garbarz Anytos i mówca Lykon (zob. Apologia). [przypis tłumacza]
738. Skarga przeciw niemu brzmiała mniej więcej w następujący sposób... — Ksenofont formuje skargę na podstawie lektury (Platona i innych), gdyż podczas procesu był w Atenach nieobecny, i wyraźnie podkreśla, że dosłownego brzmienia skargi nie przytacza. [przypis tłumacza]
739. składał często ofiary w domu — przed domem greckim, na środku dziedzińca, okolonego murem, stał ołtarz Zeusa, Opiekuna Zagrody. [przypis tłumacza]
740. Sokrates mówił, iż „bóstwo” daje mu znaki — Sokrates twierdził, że słyszy w duszy głos bóstwa, które często, gdy ma uczynić jakiś fałszywy krok, przestrzega go i odwodzi od tego zamiaru, a nigdy do niczego nie zachęca. Sokrates zwał to bóstwo dajmonion. [przypis tłumacza]
741. wierząc w wróżbiarstwo, posługują się lotem ptaków — jeśli ptak leci od wschodu słońca (u Greków po ręce prawej, gdyż wieszczący z lotu ptaków zwracał się twarzą ku północy; u Rzymian odwrotnie), to znak był pomyślny. [przypis tłumacza]
742. wierząc w wróżbiarstwo, posługują się (...) ludzkimi głosami — jeżeli np. ktoś, ważąc w myśli jakiś zamiar, usłyszy na ulicy z rozmowy dwóch przechodniów słowa: „Doskonale się uda”, to nie ów nieznajomy dał dobrą wróżbę, lecz bóg ją jego głosem objawił. Podobnie i innego rodzaju wyrocznie są głosem boga. [przypis tłumacza]
743. przypadkowymi znakami — grzmoty, błyskawice, pioruny, spotkanie kogoś. [przypis tłumacza]
744. ofiarami — wróżono z wnętrzności zabitych na ofiarę zwierząt, a zwłaszcza z wyglądu wątroby. Sztuka takiego wróżenia, nieznana jeszcze Homerowi, była później w użyciu u Greków, Etrusków i Rzymian; u Rzymian znawcy tej sztuki rekrutowali się z Etrusków. [przypis tłumacza]
745. Sokrates zaś tak mówił, jak myślał... — „Ptaki dają mi wskazówkę” jest tylko nieścisłym powiedzeniem, bo każdy wie, że to bóg za pośrednictwem ptaka daje poznać swą wolę. Sokrates dzieli przekonania ogółu, ale wyraża się ściślej niż ogół. [przypis tłumacza]
746. przyjaciołom doradzał, co czynić... — Platon inaczej: „bóstwo” to nigdy nie doradza, lecz czasami odradza czegoś Sokratesowi. Może Ksenofont nieodezwanie się głosu bożego uważa za znak zgody bóstwa na pewną myśl. [przypis tłumacza]
747. tedy (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]
748. Wierząc tedy bogom, jak mógł bogów nie uznawać? — skarga na piśmie wniesiona zarzuca Sokratesowi nie niewiarę w bogów w ogóle, lecz nieuznawanie bogów uznawanych przez państwo. W tym więc związku myślowym to zdanie niepotrzebne. Ksenofontowi przypomina się Platona Apologia, gdzie (rozdz. XIV) w toku rozprawy oskarżyciel rozszerza swój zarzut: „nie wierzy w bogów państwowych”, na: „nie wierzy w bogów w ogóle”, przez co popada w sprzeczność z tym, co sam napisał w skardze: „wprowadza nowe bóstwa”. [przypis tłumacza]
749. w rzeczach nieodzownych — są to sprawy tyczące ludzkich zawodów, rzemiosł, czynności, do których wykonywania trzeba wiedzy fachowej, wprawy i doświadczenia, co sam autor niżej objaśnia przykładami. [przypis tłumacza]
750. i w ogóle biegłym w podobnych sprawach — jakie w praktyce ma do załatwienia kowal, rolnik, ekonom itp. [przypis tłumacza]
751. Najważniejsze (...) zagadnienia — najważniejszym zagadnieniem jest pytanie, czy przedsięwzięta rzecz się uda. Dla wiedzy ludzkiej niedostępna znajomość przyszłości, pytać o nią trzeba bogów. [przypis tłumacza]
752. temu, który spokrewnił się z mężami potężnymi w państwie, nie jest wiadomo, czy z ich powodu nie będzie pozbawiony państwa — jeżeli ktoś łączy się związkami małżeńskimi z rodziną wpływowego polityka w nadziei, że przy jego pomocy dojdzie kiedyś do steru państwa, narazić się może na to, że będzie skazany na wygnanie, jeśli ta partia padnie, a do rządów przyjdzie stronnictwo przeciwne. Takie wygnania były wówczas na porządku dziennym. [przypis tłumacza]
753. Ale przecież on... — Ksenofont w żywy sposób przeciwstawia swe wywody oskarżeniu. [przypis tłumacza]
754. portyki — podcienia wsparte na kolumnach, chroniące przechadzających się ulicami przed skwarem południowego słońca. [przypis tłumacza]
755. gimnazjum — to zakład gimnastyczny; składa się z obszernego dziedzińca otoczonego portykami, do których przytykają szeroko roztwarte sale gimnastyczne — jedna dla młodzieży dorosłej (efebów) — z siedzeniami dla publiczności, pokoiki do nacierania się oliwą, łazienki z ciepłą i zimną wodą. Platon kilkakrotnie przedstawia nam Sokratesa rozmawiającego w gimnazjum lub palestrze (mniej więcej to samo co gimnazjum, służy głównie do ćwiczeń w mocowaniu się). [przypis tłumacza]
756. Nie rozprawiał (...) o istocie wszechświata —co widocznie, zdaniem Ksenofonta, jest grzechem lub może wydawać się grzechem szerszej publiczności. [przypis tłumacza]
757. nie dochodził, jak tak zwany przez filozofów „kosmos” powstał — takie pytanie postawili sobie najstarsi filozofowie: Tales, Anaksymander, Anaksymenes (Jończycy z Miletu), i ono stało się zasadniczym zagadnieniem filozoficznym. Wszechświat oznaczono wyrazem fysis (przyroda), a od Pitagorasa z Samos (VI w. przed Chr.) wyrazem kosmos (ład), gdyż we wszechświecie panuje ład, którego prawa można wykryć. [przypis tłumacza]
758. wykazywał, że zastanawiający się nad podobnymi sprawami są głupcami — Sokrates w Apologii Platona (rozdz. III) nie lekceważy sobie tej nauki, tylko twierdzi, że się na tym nie zna. [przypis tłumacza]
759. niemożebne (daw.) — niemożliwe. [przypis edytorski]
760. jedni przyjmują, że byt jest tylko jeden — jońscy filozofowie wywodzą cały świat i różnorodność jego zjawisk z jednego pierwiastka. Tym jednym bytem jest u Talesa woda, u Anaksymandra pierwiastek jakościowo nieokreślony, czasem i przestrzenią nieograniczony, u Anaksymenesa powietrze. Według Pitagorasa (ok. 550 przed Chr. ) pierwiastkiem wszelkiego istnienia jest liczba, według Heraklita z Efezu (ok. 500 przed Chr.) ogień. Szkoła eleatów z Elei (w południowej Italii), mianowicie Ksenofanes z Kolofonu (w Azji Mniejszej na północ od wyspy Samos, początek VI w.), Parmenides z Elei (koniec VI w.), Zenon z Elei (ok. 460), uznają, że cała różnorodność świata zmysłów jest złudą, a naprawdę istnieje tylko jeden „byt” wieczny, niezmienny, nieograniczony czasem ni przestrzenią. [przypis tłumacza]
761. biorą go za coś, co jest co do liczby nieskończone — Leukippos (ok. r. 500 przed Chr.) i jego uczeń Demokryt z Abdery (kolonia jońska w Tracji na północ od wyspy Thasos [Tazos]) przyjmują nieograniczoną ilość atomów, z których tworzy się świat; także Anaksagoras z Klazomenaj [z Kladzomen] (w Azji Mniejszej na południowy zachód od Smyrny), nauczyciel Peryklesa, uczy, że świat powstał z nieskończenie wielkiej ilości pierwiastków. [przypis tłumacza]
762. jedni wierzą, że wszystko jest zawsze w ruchu — Heraklit; sławne jego zdanie: Wszystko płynie, nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki. [przypis tłumacza]
763. drudzy, że nigdy nic się nie ruszało — eleaci. [przypis tłumacza]
764. jedni, iż wszystko powstaje i ginie — Heraklit: giną kolejno w ogniu i odradzają się wszelkie formy bytu. [przypis tłumacza]
765. drudzy, że nic nigdy nie powstało, ani nie zginęło — eleaci. [przypis tłumacza]
766. do doskonałości człowieka — ideałem greckim jest mąż „piękny i dobry” (kalós k’agathos, por. angielskiego dżentelmena), jemu przeciwstawia się niewolnika, istotę duchowo skutkiem wychowania i urodzenia małowartościową. [przypis tłumacza]
767. członkiem Rady — Wielka Rada (bule) składała się z 500 członków, wybranych losowaniem po 50 z każdej fyli; 1/10 Rady, tzw. prytanowie, kierowali państwem przez 1/10 część roku. Co dnia wybierano innego przewodniczącego (epistates), który przewodniczył też zgromadzeniu ludowemu. [przypis tłumacza]
768. radziecki — należący do rady; tu: rady ateńskiego miasta-państwa. [przypis edytorski]
769. lud pragnął wbrew prawu jednym głosowaniem skazać na śmierć dziewięciu wodzów razem... — w 406 r. zwyciężyli Ateńczycy flotę Spartan u wysp Arginuz (między Azją eolską a wyspą Lesbos), ale zwycięskich wodzów oskarżono przed Zgromadzeniem Ludowym, że omieszkali ratować rozbitków, którzy wpadli do morza (zob. Dzieje Hellady ust. 3). Ksenofont wymienia dwa nazwiska tych, którym przypisywano główną winę. Chciano głosować nad winą i karą wszystkich wodzów razem wziętych, co było bezprawiem, gdyż nie wolno sumarycznie jednym głosowaniem wszystkiego załatwiać. Według prawa każdy może się bronić przez pewien ustawą wyznaczony czas i nad każdym musi się odbyć głosowanie; pomijamy tu inne szczegóły kolizji z ustawami w tej sprawie. Sokrates, jako przewodniczący, nie chciał poddać tego wniosku pod głosowanie. Jak ten wniosek przecież przeszedł, czy Sokrates ustąpił z przewodnictwa, czy sprawa odwlokła się do dnia następnego, nie jest jasne. Zginęło 6 wodzów; prócz wymienionych: Perykles, Diomedon, Lysias, Aristokrates, a Ateńczycy niebawem pożałowali swego czynu i nie było dwóch zdań co do bezprawności tego postępowania. Plato podaje, że głosowano nad 10 wodzami, co jest nieścisłe; głosować miano tylko nad 9, gdyż wódz Konon nie był objęty oskarżeniem; stawiło się jednak tylko 6, gdyż dwaj, Aristogenes i Protomachos, nie wrócili do Aten, a Archestratos umarł w Mitylenie na Lesbos. [przypis tłumacza]
770. był przekonany, że bogowie dbają o ludzi nie w ten sposób, jak ludzie sobie myślą — Ksenofont podał opowiadanie o tym wypadku jako konkretny, powszechnie znany przykład pobożności i dlatego dalsze zdania mówią o pobożności, wszechwiedzy bożej, choć związek z poprzednim staje się niejasny. Autor łączy te myśli tak: Sokrates narażał się nawet ludziom spełnianiem swych obowiązków, albowiem uważał to za służbę bożą i przede wszystkim podporządkowywał się woli bożej. W tym był konsekwentniejszy niż inni, gdyż wierzył, że bóg dba o człowieka i wie o nim wszystko. I Plato przytacza ten fakt jako przykład pobożności Sokratesa, prawdziwej, nie powierzchownej, gdyż służbę bożą ceni wyżej niż swe życie. (Równocześnie przykład ten służy u Platona za dowód, że uczciwy człowiek w polityce musi paść w walce z krzywdą i bezprawiem, bez pożytku dla nikogo, więc jeśli ktoś chce uczciwie służyć społeczeństwu, lepiej nie mieszać się do polityki). [przypis tłumacza]
771. nigdy nie podawał się za nauczyciela cnoty — jak to czynili sofiści (zob. Sympozjon), np. Protagoras. [przypis tłumacza]
772. nadmierne trudy połączone z nadmiernym jedzeniem — mowa tu o zawodowych atletach, których żarłoczność była przysłowiowa. [przypis tłumacza]
773. Kładł kres innym pragnieniom, a na tych, którzy jego towarzystwa pragnęli — gra słów. [przypis tłumacza]
774. Tych zaś, co za naukę pobierali zapłatę — sofistów; por. Sympozjon. [przypis tłumacza]
775. Chyba że troszczyć się o cnotę znaczy psuć — por. Platona Apologia XVIII, koniec (przekład Witwickiego): „...namawiam młodych spośród was i starych, żeby się ani o ciało, ani o pieniądze nie troszczył jeden z drugim przede wszystkim, ani tak bardzo jak o duszę, aby była jak najlepsza, i mówię im, że nie z pieniędzy dzielność [areté po grecku, cnota, dzielność, zalety] rośnie, ale z dzielności pieniądze i wszelkie inne dobra ludzkie, i prywatne i publiczne. Więc jeżeli tak mówię i tym młodzież psuję, to może być, że to są rzeczy szkodliwe; ale jeśli ktoś twierdzi, że ja cokolwiek innego mówię, a nie to właśnie, ten kłamie”. [przypis tłumacza]
776. Zeus (mit. gr.) — najważniejszy spośród bogów olimpijskich; bóg nieba i ziemi, władał piorunami. [przypis edytorski]
777. mówił oskarżyciel — skarga już wyczerpana, gdyż oba zarzuty Meletosa i towarzyszy dostatecznie zbite. Oskarżycielem, który tu występuje, jest nowa osoba, mianowicie sofista Polikrates; napisał on w wiele lat po procesie (399), po roku 393, Oskarżenie Sokratesa, kiedy już go uważano za niewinnego i sława poczęła opromieniać jego pamięć. Sofiści lubili popisywać się tym, że z białego potrafią zrobić czarne, i na odwrót. Tak Polikrates napisał Pochwałę Busirisa, króla egipskiego, który zarzynał obcych przybyłych do Egiptu i Oskarżenie Sokratesa, uznanego za wzór cnoty. — Od tego zdania począwszy, rozprawia się Ksenofont z tym literackim oskarżeniem. [przypis tłumacza]
778. wybierać naczelników państwa za pomocą bobu — przy wyborze urzędników głosowano za pomocą czarnego i białego bobu; biała barwa za kandydatem, czarna przeciw. [przypis tłumacza]
779. nikt nie chciałby wybranego za pomocą bobu sternika (...) chociaż błędy w tych rzeczach przynoszą szkodę o wiele mniejszą niż błędy w zarządzaniu państwem — Sokrates ku oburzeniu patriotów żywił „niedemokratyczne” przekonanie, że do spełnienia urzędu trzeba wiedzy, ogólnej i fachowej. To jednak nie było karygodne; krytyka jest dozwolona, prawo nie karze za przekonania, ale za zamachy na państwo lub na formę rządu. [przypis tłumacza]
780. konstytucja — tu: ustrój państwa, regulowany prawami. [przypis edytorski]
781. przeto (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]
782. Kritias, syn Kalajschrosa — najenergiczniejszy i najokrutniejszy spomiędzy trzydziestu tyranów, rządzących w Atenach po wojnie peloponeskiej (zob. ust. 5 z Dziejów Hellady), padł pod Munichią (portem ateńskim) w walce z demokratami, prowadzonymi przez Trazybula. [przypis tłumacza]
783. Alkibiades, syn Klejniasa — wychowany pod okiem opiekuna Peryklesa, jeden z najzdolniejszych polityków z czasów drugiego i trzeciego okresu wojny peloponeskiej, brakami swego charakteru wiele zaszkodził ojczyźnie i sobie. [przypis tłumacza]
784. oligarchia — „rządy niewielu”, forma ustroju państwowego wprost przeciwna demokracji. Władza trzydziestu tyranów jest oligarchią. [przypis tłumacza]
785. Alkibiades zaś spośród wszystkich demokratów był najpochopniejszym do gwałtu i nie znającym miary swawolnikiem — te słowa byłyby niemożliwe w ustach Anytosa i towarzyszy; są to prawowierni demokraci, którzy w sądzie nie krytykowaliby wybitnego demokraty ani nie porównywaliby go z krwawym oligarchą. [przypis tłumacza]
786. z tych, którzy twierdzą, że są filozofami — Ksenofont zaznacza, że filozofami naprawdę nie są (ma na myśli sofistów), tylko tak im się wydaje i tak utrzymują. [przypis tłumacza]
787. jeden z poetów — Teognis z Megary, poeta z VI wieku, odzwierciedla w swych pieśniach ówczesne walki szlachty z ludem. Wygnany z ojczyzny, zwiedził wiele świata. Zachował się zbiór jego sentencji, skierowanych głównie do ukochanego przezeń młodzieńca, Kirnosa. Wiele w tym zbiorku nieautentycznych wierszy. Przez filozofów, a zwłaszcza sofistów, dla swych sentencji często cytowany. [przypis tłumacza]
788. Kritias udał się do Tesalii — Kritias, skazany w 411 r. na wygnanie, udał się do Tesalii, znanej z niekarności i nieobyczajności; tam ten arystokrata z krwi i kości organizował i zbroił chłopów przeciwko szlachcie. [przypis tłumacza]
789. gimniczne zapasy — do zapasów gimnastycznych zaliczają się: bieg do mety, mocowanie się, walka na pięści, pankration (mocowanie się skombinowane z walką na pięści), pentatlon (pięciobój: skok, bieg, rzut dyskiem, rzut oszczepem, mocowanie się). [przypis tłumacza]
790. Kriton — stary, bogaty właściciel ziemski, pochodzący z tego samego demu (gminy) co i Sokrates, wierny jego towarzysz i przyjaciel. [przypis tłumacza]
791. Chajrefont i Chajrekrates — dwaj bracia, gorący wielbiciele Sokratesa. [przypis tłumacza]
792. Hermogenes, syn Hipponika — przyrodni brat Kalliasa (zob. Sympozjon). [przypis tłumacza]
793. Simiasz, Kebes, Fedonides — Simiasz i Kebes, dwaj Tebańczycy, przybyli do Aten umyślnie celem zapoznania się z Sokratesem i dotrzymali mu towarzystwa aż do jego śmierci. Obaj występują w Platona Fedonie; wspomniany tam także jako obecny rodak ich, Fedonides. [przypis tłumacza]
794. domownicy — służba, niewolnicy. [przypis tłumacza]
795. ...a stąd wyprowadzał wniosek, że słuszne jest, aby niewykształcony był trzymany w więzach przez mądrzejszego — według prawa ojciec, którego pomieszanie zmysłów jest udowodnione, traci swobodę rozporządzania swoją osobą i swym majątkiem. Zdaniem oskarżyciela Sokrates przez naciąganą interpretację wysnuwał z tego prawa daleko idące, demoralizujące młodzież konsekwencje. [przypis tłumacza]
796. Hezjod — z Askry w Beocji, najstarszy po Homerze poeta grecki, znany jako autor poematów dydaktycznych: Teogonia (Genealogie bogów) i Prace i dni. To ostatnie dzieło ma za przedmiot roboty rolne i czas, kiedy je należy wykonywać. Jest to jedyny poeta grecki, który ceni pracę i wygłasza na jej cześć piękne zdania, jak przytoczone powyżej (Prace, w. 311), lub np.: „Przed cnotą bogowie pot położyli”(Prace, w. 289). Przeciętnie Grek nie pracuje, praca jest dla niewolnika, nie ma nawet w greczyźnie wyrazu „praca” bez ubocznego znaczenia mozołu i przykrości. [przypis tłumacza]
797. tłumaczył, że poeta zaleca nie stronić od żadnej czynności, choćby niesprawiedliwej lub haniebnej, ale i takie czyny wykonywać dla zysku — oskarżyciel rozumie: czynność żadna (więc np. i złodziejstwo) nie hańbi. [przypis tłumacza]
798. Sokrates zaś, zgodziwszy się na to zapatrywanie, że czynność jest dla ludzi pożytkiem i dobrem — Sokrates w myśl swej metody dąży naprzód do określenia pojęć, o których mowa. Gdy wszyscy rozmawiający zgadzają się na jedną definicję, można rozprawę prowadzić dalej. Wspomniany wiersz zawiera wyraz „czynność”. Co ten wyraz oznacza? Czynność określamy za pomocą cech dobra (moralnego) i pożyteczności; kto się na takie określenie godzi, ten żadnego zajęcia, nieposiadającego tych cech (a więc i złodziejstwa), nie zaliczy do „czynności”. [przypis tłumacza]
799. ...czy wodza, czy kogoś z przedniejszych spotyka — Iliada II 188 i n., wiersze cytowane w przekładzie Dmochowskiego. Odyseusz nie dopuszcza, by Grecy uciekli z wojny do domu. [przypis tłumacza]
800. Gdy z ludu kogoś spostrzegł, że upornie staje... — Cytat pomija 6 wierszy. [przypis tłumacza]
801. wcale nie byli takimi prostymi jednostkami z ludu jak on, bo nie chcieli rozprawiać z tymi, których nie stać było na zapłatę — ukłucie w stronę niesympatycznego Ksenofontowi sokratyka. Uczeni domyślają się, że odnosi się to do Arystypa z Cyreny (w Afryce północnej, wprost na południe od Grecji), który choć wyszedł ze szkoły Sokratesa, pobierał na równi z sofistami pieniądze za naukę, co oburzało innych sokratyków, tak samo jak i treść jego nauki (hedonizm). Celem życia według niego rozkosz; co prowadzi do rozkoszy, to jest dobre, rozkosze trzeba umieć wybrać tak, by w swych skutkach nie przyniosły nieprzyjemności większej niż doznana przyjemność. Potrzebna więc wiedza i dlatego trzeba się starać o kształcenie ducha. Poznanie świata jest jednak niemożliwe, a badania przyrodnicze są bezprzedmiotowe, skoro zmysły nas łudzą i wszelkie spostrzeżenia są czysto subiektywne. Arystyp był starszy od Ksenofonta, razem z Platonem bawił na Sycylii u Dionizjusza I i II, uczył w Atenach i w Cyrenie; zmarł, mając lat 80. [przypis tłumacza]
802. Lichas — syn Arkesilaosa, współczesny Sokratesowi. [przypis tłumacza]
803. Gymnopedia (gr. gymnopaidiai) — tj. „igrzyska nagich chłopców”, uroczystość obchodzona w Sparcie w lipcu, mniej więcej od r. 669 przed Chr. Nagie chóry młodzieży wykonywały wśród muzyki taniec naokoło posągu Apollina z przydomkiem Karnejos. Święto to stało się później równocześnie uroczystością na cześć Spartan poległych w bitwie pod Tyreą i pod Termopilami. (Tyrea, miasto na wschodnim wybrzeżu Peloponezu, na południe od Argos, około 550 r. wpadło w ręce Spartan; przed bitwą zgodzono się na pojedynek, do którego każdą strona postawiła 300 wojowników, ale gdy wszyscy prawie padli, a wynik był niejasny, przyszło przecież do bitwy. Termopile, wąwóz prowadzący z Grecji północnej do środkowej, obok Zatoki Malijskiej, przy którego obronie przeciw Persom w 480 r. przed Chr. padł Leonidas z wszystkimi swoimi Spartanami). [przypis tłumacza]
804. obdzieranie — tak nazywają w Atenach kradzież szat w łaźni lub zdarcie z kogoś płaszcza na ulicy. [przypis tłumacza]
805. trudnienie się sprzedażą ludzi w niewolę — oczywiście obywateli, nie jeńców lub niewolników z urodzenia. [przypis tłumacza]
806. opaczny — robiony na opak, odwrotnie, inaczej niż należy. [przypis edytorski]
807. nie ma najmniejszej różnicy między prośbą o złoto, srebro, jedynowładztwo, a prośbą o walkę lub grę w kości... — kto prosi o jakieś materialne dobro, nie może wiedzieć, czy spełnienie jego prośby nie ściągnie nań nieszczęścia, prosić o złoto nie znaczy prosić o szczęście: tak prosić jest równie głupio jak prosić o walkę, zamiast o zwycięstwo. [przypis tłumacza]
808. Mimo że składał małe ofiary z małego mienia, nie sądził, że pozostaje w tyle poza tymi, co składają bogate ofiary z wielkiego majątku — porównaj opowiadanie ewangelisty Łukasza o groszu wdowim (Łk 21, 1–4). [przypis tłumacza]
809. Wedle swojej możności czyń bogom odwiecznym ofiary — Hezjod, Prace i dnie, w. 336. [przypis tłumacza]
810. w stosunkach z przyjaciółmi i cudzoziemcami, z którymi nas łączy związek gościnności — przyjaciele to obywatele różnych państw obowiązani użyczać sobie wzajemnie gościny w razie przyjazdu, opieki i pomocy u władz, zastępstwa i obrony swych interesów w sądach, dla cudzoziemców niedostępnych; spotkawszy się na polu bitwy, nie walczą ze sobą. Przyjaźń taka przechodzi z ojca na syna; w rodach dziedziczą się pewne znaki, po których tacy przyjaciele dziedziczni mogą się poznać. [przypis tłumacza]
811. Kirke zmieniała ludzi w wieprze, goszcząc ich obficie takimi przysmakami — Kirke według Odysei X podawaniem czarodziejskiego napoju zmieniała ludzi w świnie. Losowi temu ulegli towarzysze Odyseusza, ale on sam dzięki przestrodze Hermesa (Merkury u Rzymian) zachował swą postać ludzką i ocalił towarzyszy, zmusiwszy czarodziejkę do przywrócenia im ich dawnej postaci. [przypis tłumacza]
812. Antyfont — znamy kilku Antyfontów. Najsławniejszy jest mówca attycki, syn Sofilosa, z demu Ramnus, urodzony ok. r. 480, przedstawiciel najstarszej prozy attyckiej, rzekomo nauczyciel Tukidydesa, najznakomitszego historyka starożytności. Jako zwolennik rządów oligarchicznych brał udział w zamachu arystokratów w r. 411 i w urządzeniu Rady Czterystu. Po jej upadku oskarżony o zdradę stanu poniósł karę śmierci. Zachowało się 15 jego mów sądowych, wszystkie w sprawie zabójstwa, wśród nich trzy tetralogie (po 4 mowy): oskarżenie, obrona, replika, odpowiedź na replikę. Od niego należy odróżnić, zdaniem niektórych uczonych, sofistę tego samego imienia, autora rozpraw O prawdzie, z zakresu teorii poznania, i O zgodzie, z zakresu etyki i polityki. Inni uczeni jednak identyfikują obu Antyfontów. Tu mowa o Antyfoncie sofiście, przeciwniku Sokratesa. O ile by autor wyżej wymienionych rozpraw i mówca byli jedną i tą samą osobą, musielibyśmy przyjąć, że tu chodzi o jakiegoś innego sofistę Antyfonta (Arystoteles miał jakiegoś sofistę Antyfonta zaliczać do przeciwników Sokratesa), a nie o Ramnuzyjczyka, który politycznie był pewnie Ksenofontowi sympatyczny. [przypis tłumacza]
813. mienić — nazywać, określać jako. [przypis edytorski]
814. mniemam, że czymś boskim jest nieodczuwanie żadnej potrzeby — Sokrates wygłasza tu zapatrywanie znane jako zasada filozofii tzw. cyników, np. Antystenesa (zob. Sympozjon), z którego pism musiał Ksenofont w znacznej mierze korzystać. [przypis tłumacza]
815. Prodikos z Keos (wyspa opodal Attyki) — współczesny Sokratesowi sofista, zajmował się z upodobaniem synonimiką (rozróżnianiem wyrazów o pokrewnym znaczeniu, np. spór, kłótnia) i wygłaszał wykłady treści moralno-pedagogicznej. Taki wykład podaje tu Ksenofont w swojej przeróbce (zob. koniec tego ustępu). Tę opowieść Prodikosa przytacza Sokrates w rozmowie z Arystypem z Cyreny, wielbicielem próżniactwa i rozkoszy, na poparcie zdania, że bez pracy i trudu nie ma szczęścia. [przypis tłumacza]
816. w swej rozprawie (...), której wygłaszaniem popisuje się — publiczny wykład nazywają Grecy, w przeciwstawieniu do mowy sądowej i politycznej (doradczej), mową popisową. [przypis tłumacza]
817. uszminkowana tak, że wydawała się bielsza i bardziej rumiana, niż rzeczywiście była — białą szminkę sporządzano z bieli ołowianej (blajwajs), różową z morskiej trawy służącej do wyrabiania tańszej purpury albo z rośliny z rodziny szorstkolistnych zwanej anchusa lub enchusa (po polsku: farbownik lekarski, Anchusa tinctoria lub officinalis, rosnąca w krainach nad Morzem Śródziemnym i w Azji Mniejszej; w Polsce rośnie zawleczona odmiana, Anchusa italica). Szminki te wyraźnie wymienia Ksenofont w swym dziełku o gospodarstwie (rozdz. X, 2) w odniesieniu do strojenia się niewiast. [przypis tłumacza]
818. dokonasz pięknych i wspaniałych czynów, a ja okażę się jeszcze o wiele więcej poważana i wspanialsza z powodu mych darów — sława twych czynów i mnie, twą opiekunkę, swym blaskiem opromieni, doda mi powagi i znaczenia. [przypis tłumacza]
819. Wtedy rzekła Cnota — tu dowiadujemy się, że drugiej niewieście na imię Cnota. [przypis tłumacza]
820. kołyszące się podstawy pod łoża — łóżko na takich kołyszących się podstawach wygląda podobnie jak nasza kołyska. [przypis tłumacza]
821. nigdy bowiem nie oglądałaś swego pięknego dzieła — bo nigdy nie dokonałaś żadnego pięknego czynu. [przypis tłumacza]
822. przebiegłszy szybko przez rozkosze w młodości, zachowali sobie na starość kłopoty — kto strwonił młodość na próżniactwie, nie ma chleba na starość, a zdobyć go nie potrafi. Praca go straszy, bo do niej nie nawykł, myśl o pracy dręczy go i prześladuje. [przypis tłumacza]
823. Tak mniej więcej opowiada Prodikos — sam Ksenofont więc podaje, że tylko główne myśli wziął z Prodikosa, a nie żywcem opowieść z niego przepisał. [przypis tłumacza]
824. Weź to sobie do serca, Arystypie, gdyż wypadałoby ci próbować myśleć, jaka cię przyszłość w życiu czeka — rozmowa ta prawdopodobnie nie jest historyczna, wydaje się raczej, że to pomysł Ksenofonta, i to wcale dowcipny. Właśnie Arystypowi, wielbicielowi rozkoszy (hedonikowi), znanemu „profesorowi”, należała się taka lekcja. Filozofowi, który dziś udziela nauki za drogie pieniądze, każe Ksenofont (w przeszłości) wysłuchać moralizującego kazania, a w końcu „próbować myśleć...”, „próbować”, bo wie, że myślenie to nie jego robota (por. „krzynę wiedzy” w ust. 2). Że taka nauka poszła w las, wiedzą czytelnicy. [przypis tłumacza]
825. Chajrefont — zwolennik Sokratesa, znany ze swej zapalczywości. On spytał się wyroczni delfickiej, czy ktoś jest od Sokratesa mądrzejszy. Wyrocznia dała odpowiedź przeczącą. [przypis tłumacza]
826. majątek wymaga opieki — majątek pojęty jak najszerzej, więc i pieniądze, dobra ziemskie, bydło, niewolnicy itd. [przypis tłumacza]
827. lubczyk — środek na wzbudzenie miłości. [przypis tłumacza]
828. ktoś ze znajomych zapraszał cię na uczty ofiarne — obrzędy ofiarne były u Greków bardzo uroczyste i na taki obrzęd spraszano gości. Z zabitego na ofiarę zwierzęcia palono na ołtarzu tylko pewne części, mianowicie wyrżnięte z mięsem kości udowe, obłożone tłuszczem. Resztę mięsa zjadali na uczcie uczestnicy uroczystości. [przypis tłumacza]
829. jeślibym chciał, żeby gorliwie załatwiał sprawy, dla których przybyłem, to jest jasne, że musiałbym sam naprzód robić to dla niego — cudzoziemiec nie pozostaje pod opieką prawa. Jeżeli obcy ma jakąś sprawę do załatwienia np. w sądzie obcego państwa, czyni to za pośrednictwem gospodarza, u którego gości. Gość odwzajemnia się za to, jeśli goszczący go przybywa znów do jego kraju. Ten wzajemny stosunek gościnności zwie się po grecku ksenia, a związany nim zwie się ksenos. [przypis tłumacza]
830. znasz wszelkie lubczyki w ludzkich stosunkach — środkami zyskiwania miłości są podane przez Chajrekratesa sposoby postępowania z ludźmi. [przypis tłumacza]
831. skoro (daw.) — szybko. [przypis edytorski]
832. u ludzi zaś pięknych i dobrych — swój ideał moralny człowieka określa Grek wyrazami „piękny i dobry” (kalos k’agathos), Rzymianin słowami „mąż dobry”, vir bonus; dzisiejszy Anglik słowem gentleman. [przypis tłumacza]
833. sążeń — 1,85 m. [przypis tłumacza]
834. Antystenes — uczeń Sokratesa, założyciel szkoły cyników (zob. też Sympozjon). [przypis tłumacza]
835. mina — starożytna jednostka wagowa i pieniężna używana na Bliskim Wschodzie, potem także w Grecji, równa 1/60 talentu; mina funkcjonowała jako określenie wartości: domyślnie mina srebra; używana w Atenach mina attycka miała ok. 437 g. [przypis edytorski]
836. Nikiasz, syn Nikerata — wielokrotny wódz Aten, słynny ze swych bogactw i hojnej ręki. W r. 415/14 ruszył z Alkibiadesem i Lamachosem na wyprawę sycylijską (drugi okres wojny peloponeskiej); w sierpniu 413 musiał kapitulować, we wrześniu został ścięty. Zostawił syna zwanego po dziadku Nikeratem (zob. Sympozjon). [przypis tłumacza]
837. talent — staroż. jednostka wagi i wartości (wg wagi kruszcu); ateński talent miał wagę ok. 26 kg i jako jednostka wartości odpowiadał tej ilości czystego srebra. [przypis edytorski]
838. Pod koniec wojny — oczywiście peloponeskiej w 404 r. Euteros musiał być kolonistą (kleruchem) ateńskim, a po zwycięstwie Lizandra kleruchowie stracili swe posiadłości i musieli wrócić do Aten. [przypis tłumacza]
839. Kriton — stary, bogaty właściciel ziemski, pochodzący z tego samego demu (gminy) co i Sokrates, wierny jego towarzysz i przyjaciel. [przypis tłumacza]
840. tęgi — mocny, dzielny, dobry w swojej dziedzinie. [przypis edytorski]
841. sykofant — sykofantami zwano w Atenach w V w. przed Chr. ludzi, którzy dla zysku zawodowo uprawiali donosicielstwo. Stanowili oni prawdziwą plagę dla bogatych, albowiem ci musieli się im opłacać, bojąc się wplątania w proces, jeszcze kosztowniejszy, a czasem i niebezpieczny. [przypis tłumacza]
842. zapraszał go na każdą ofiarę — obrzędy ofiarne były u Greków bardzo uroczyste i na taki obrzęd spraszano gości. Z zabitego na ofiarę zwierzęcia palono na ołtarzu tylko pewne części, mianowicie wyrżnięte z mięsem kości udowe, obłożone tłuszczem. Resztę mięsa zjadali na uczcie uczestnicy uroczystości. [przypis tłumacza]
843. wielu wrogów tych sykofantów — tym wrogom pomagał w sądzie przeciw sykofantom. [przypis tłumacza]
844. Hermogenes — wierny uczeń Sokratesa, ubogi, gdyż majątek ojca Hipponika odziedziczył brat Kallias (zob. Sympozjon). [przypis tłumacza]
845. Ariston, syn Arystoklesa — z demu Kollytos (wschodnia część Aten), rzekomo potomek ostatniego attyckiego króla Kodrosa, miał trzech synów: Adejmantosa, Glaukona, Platona (ur. 428/27, rzekomo w święto Apollina, siódmego dnia miesiąca Targeliona, 8 maja; zm. 348/47). [przypis tłumacza]
846. nie mając jeszcze lat dwudziestu, pragnął zająć wybitne stanowisko w państwie... — przy 18 latach jest Ateńczyk pełnoletni, ale naturalnie naiwnością jest myśleć o wysokiej karierze politycznej w wieku poborowym, kiedy się jest wciągniętym na listę poborową. [przypis tłumacza]
847. by nie narażał się na zepchnięcie z mównicy — jeżeli mówca zachowywał się niewłaściwie, mówił nie do rzeczy lub w ogóle prowokował głośny protest zgromadzenia, kazał go przewodniczący prytan (tzw. epistates; prytanami zwą się urzędujący członkowie Wielkiej Rady, 1/10 Rady przez 1/10 część roku) służbie, czyli tzw. łucznikom, ściągnąć z mównicy, a czasem nawet usunąć ze zgromadzenia, ku uciesze tłumu, wielbiącego „wolność słowa” (Ateńczycy szczycili się, że u nich panuje pełna wolność słowa). [przypis tłumacza]
848. Charmides — brat matki Platona, Periktione, a stryjeczny brat Kritiasa, syn Kalajschrosa. [przypis tłumacza]
849. Charmidesa, Glaukonowego syna — Glaukon, ojciec Periktione, jest więc dziadkiem młodego Glaukona, a stryjem Kritiasa. [przypis tłumacza]
850. ze względu na Platona — Platon poznał się z Sokratesem w 20 roku życia, więc rozmowa ta toczyłaby się po 407 r.; wygląda z niej, jakoby Glaukon był młodszym bratem, tymczasem wiemy, że Adejmantos i Glaukon w 409 r. służyli w konnicy i odznaczyli się w bitwie pod Megarą (miasto na Istmie [Przesmyku Korynckim], graniczące z Attyką), gdy Platon mógł być ledwie rekrutem. Glaukon więc był starszy od Platona i liczył więcej lat niż dwadzieścia w czasie tej rozmowy. Ksenofont zatem nie zna wieku Glaukona lub o to nie dba, rozmowa zaś ta jest wymysłem literackim. [przypis tłumacza]
851. Temistokles, syn Neoklesa — znany twórca morskiej potęgi Aten i sprawca klęski wyprawy perskiej Kserksesa. [przypis tłumacza]
852. naszych kopalń srebra — pokłady srebra w Laurion, płd. Attyce, ok. 50 km od Aten, systematycznie eksploatowane od końca VI w. p.n.e., były jednym z głównych źródeł dochodów państwa ateńskiego; nowo odkryta żyła srebra posłużyła m.in. do sfinansowania wielkiej floty, która odparła inwazję perską w bitwie pod Salaminą w 480 p.n.e. [przypis edytorski]
853. dlaczego teraz jest mniej dochodów, jak dawniej — największy rozkwit kopalń tych przypada na wiek V, potem rzeczywiście produkcja srebra spada; to umniejszenie dochodów było tematem rozmów raczej dopiero za czasu pisania Wspomnień, niż za czasu, o którym one opowiadają. Od 413 r. nie ma żadnych dochodów, gdyż Spartanie w Dekelei utrzymują kraj w oblężeniu, o czym autor zapomniał. [przypis tłumacza]
854. miasto nasze składa się z przeszło dziesięciu tysięcy domostw — ilość mieszkańców zatem z niewolnikami włącznie przekraczała znacznie cyfrę 100 000. [przypis tłumacza]
855. domu, należącego do twego wuja — wyżej wspomnianego Charmidesa. Ojciec Glaukona już umarł, matka wyszła za mąż powtórnie. [przypis tłumacza]
856. kto nie może udźwignąć jednego talentu — talent jest oznaczeniem wagi, talent eginecko-attycki (Egina, Wyspa w Zatoce Sarońskiej, na południe od Salaminy) wynosił 36,39 kg; attycki talent Solona 25,92 kg. Tąż nazwą oznacza się pewne sumy pieniężne (nie monetę jakąś); 1 talent złota = 10 talentom srebra. [przypis tłumacza]
857. Podobnie jak ten, kto nie może udźwignąć... — rada nie całkiem trafna; można być dobrym gospodarzem, a nie umieć radzić na zgromadzeniu i odwrotnie: doskonale przewidywać wypadki polityczne i wymyślać zapobiegawcze środki, a nie umieć zdobyć się na rządzenie domem i drobiazgowe troski. Może także być ktoś, co umie mądrze myśleć i radzić, a nie jest zdolny do czynu; taki będzie dobrym doradcą, a nie potrafi piastować władzy lub rządzić domem. Zdarza się przecież, że najtęższy szef sztabu, twórca planów, nie jest dobrym wodzem, ich wykonawcą. [przypis tłumacza]
858. zdrowy rozsądek — „zdrowy rozsądek” oznacza u Greków także panowanie nad sobą, skromność, moralność, słowem wysoką kulturę moralno-umysłową. [przypis tłumacza]
859. Eutydem — ulubieniec Kritiasa, przezwany Pięknym, zrazu niechętny wszelkiej filozofii, potem przyjaciel Sokratesa. [przypis tłumacza]
860. bądź to wyschnięcie, gdy okres dojrzewania minął — np. zboże dojrzałe musi wyschnąć, zanim się je sprzątnie z pola. [przypis tłumacza]
861. spieka (przestarz.) — upał, spiekota. [przypis edytorski]
862. Mnie bo zdaje się — przykład szyku przestawnego; znaczenie: Bo mnie zdaje się. [przypis edytorski]
863. [bogowie] dają ci znaki, co trzeba robić, a co nie — aluzja do Sokratesowego daimonion, które jest pojęte inaczej, niż to przedstawia Platon. [przypis tłumacza]
864. Że prawdę mówię... — twierdząc, że bóstwo daje mi znaki. Sokrates chce powiedzieć, że bogowie każdemu będą dawali takie znaki, jeśli ludzie nie będą ciekawie dochodzić, jaki jest bóg, lecz korzyć się przed majestatem dzieł boga i uwielbiać go. [przypis tłumacza]
865. widomie (daw.) — widocznie; w widoczny sposób. [przypis edytorski]
866. bóg delficki — Apollo, bóg słońca, sztuki i wróżbiarstwa; w Delfach był ośrodek jego kultu oraz słynna wyrocznia. [przypis edytorski]
867. zbożnie (daw.) — bogobojnie; uczciwie, cnotliwie. [przypis edytorski]
868. ćwiczył w dialektyce — dialektyka znaczy po grecku: rozmowa, sztuka rozmawiania; tutaj, w filozoficznym rozumieniu, wyraz ten oznacza dochodzenie do określenia pojęć przy pomocy rozmowy z kimś, kiedy kolejno rozważa się rozmaite zdania i oddziela prawdę od fałszu. Więc „ćwiczył w dialektyce” znaczy tyle, co u nas: ćwiczył w logice i metodologii (metodzie badania naukowego). [przypis tłumacza]
869. ...Więc ten, kto wie, jakie są przepisy prawa w odniesieniu do bogów, jest pobożny. Czy to nasze określenie jest słuszne? [Eutydem]: Mnie się przynajmniej wydaje — zdanie Sokratesa o każdej cnocie można sformułować tak, że cnota jest wiedzą. W odniesieniu do pobożności tok rozumowania jest następujący. Kto czci bogów według przepisów, jest pobożny. Kto zna przepisy o czci bogów, ten bogów czci wedle przepisów (wykonuje przepisy). Więc kto zna przepisy o czci bogów, ten jest pobożny. Ten wniosek jest prawdziwy, o ile prawdziwa jest przesłanka, że znajomość przepisów czci boga wyklucza niespełnianie tych przepisów. Ksenofont więc potwierdza kolejnymi pytaniami: Kto jest przekonany, że musi stosować się do praw, ten się do nich stosuje. Kto zna te prawa, ten jest przekonany, że się musi do nich stosować. Więc kto zna prawa (przepisy o czci...), ten się do nich stosuje. Kto godzi się na ten sylogizm, musi się zgodzić i na tamten. — Sokratesa zapatrywania są psychologicznie mylne; można coś wiedzieć i być przekonanym, że to należy czynić, a przecież tego nie czynić. Motorem działania ludzkiego jest raczej uczucie niż wiedza. Na przykład: ktoś wie, że trzeba wstawać rano, ale ta wiedza nie bardzo mu pomoże do wstawania z łóżka; wstyd, obawa kary za spóźnienie, obawa utraty zarobku czy chleba będą tu skuteczniejsze. Sokrates tego nie zauważył, nie docenił strony emocjonalnej (uczucia) w życiu, zanadto był intelektualistą; nie zauważył tego i Platon. Obaj ci mędrcy dzielą tę cechę intelektualizmu z całym greckim narodem; wszak i poeta Homer mówi o ludożerczym Cyklopie, że zna się na niesprawiedliwości, a mężobójczyni Klitemnestra zna się na smutnych czynach, choć znać się na czymś, a wykonywać, to dalekie od siebie rzeczy. Ksenofont zauważył, że we wniosku: „cnota jest wiedzą” czegoś brakuje; musiał z tego powodu być bardzo z siebie dumny i choć jako Grek i uczeń Sokratesa nie wpadł na myśl o uczuciu, ale przynajmniej widział, że jest pytanie, czy wiedza jest wystarczającym i koniecznym powodem (motorem) czynu. Na to pytanie dał odpowiedź twierdzącą. [przypis tłumacza]
870. Więc ci, co postępują sprawiedliwie, są sprawiedliwymi? — przed konkluzją powtórzone dla ułatwienia wnioskowania. [przypis tłumacza]
871. Słuszne zatem byłoby nasze określenie (...) sprawiedliwymi są ci, którzy wiedzą, jakie są zasady prawa w odniesieniu do ludzi? — stwierdziwszy, że istnieją zasady, wedle których należy postępować z ludźmi, i że wykonywanie tych zasad nakazanych przez prawo jest obowiązkiem i chlubą, określa pojęcie „sprawiedliwe czyny” przez: czyny nakazane przez prawo, a pojęcie „sprawiedliwy” (tj. zgodny z zasadami prawnymi, postępujący chlubnie i obowiązkowo) przez: taki, co te czyny nakazane przez prawo wykonuje. Następnie stwierdza, jak wyżej, że wiedza jest wystarczającym powodem działania. Kto ma przekonanie, że powinien coś robić, ten to robi, kto wie, jak się coś robi, ten ma przekonanie, że powinien to robić. Więc kto wie, jak się coś robi, ten rzeczywiście to robi. (Mylne: np. kto wie, jak się golić, ten się nie musi golić). Następuje wnioskowanie: Kto postępuje według zasad prawa, ten jest sprawiedliwy. Kto zasady prawa zna, ten według zasad prawa postępuje. Więc: kto zna zasady prawa, ten jest sprawiedliwy. [przypis tłumacza]
872. czy i nad pytaniem, co to takiego jest dobro, nie należy się w podobny sposób zastanawiać? — to znaczy, że „dobro”, tak jak „piękno”, są pojęciami względnymi; absolutnego, bezwzględnego dobra (piękna) nie ma. Jest to protest Ksenofonta przeciw platońskiej nauce o ideach. Też definicje pobożności i sprawiedliwości, z pomieszaniem pojęć prawny: sprawiedliwy, z przeoczeniem w pobożności wszystkiego poza kultem i oddawaniem czci bogom w myśl przepisów, niezgodne są z zapatrywaniami głębszego myśliciela Platona, a z pewnością i historycznego Sokratesa, skazanego za „bezbożność”, choć był naturą na wskroś pobożną. [przypis tłumacza]
873. Królestwo i tyranię uważał za dwie formy rządu — Grek, republikanin, ustrojowi monarchicznemu nie raczyłby może nadać zaszczytnej nazwy „rząd”; „rząd” może być jedynie republikański. [przypis tłumacza]
874. Czemuż więc nie zastanowimy się naprzód, co jest obowiązkiem patrioty? — uwagi o metodzie Sokratesa: w dyskusji należy wyjść od określenia pojęć (definicji). Tu więc: co to znaczy patriota? [przypis tłumacza]
875. prawd najpowszechniej uznanych — nie poglądów lub przesądów. [przypis tłumacza]
876. Homer przypisuje Odyseuszowi przymiot pewnego mówcy — zob. Odyseja VIII 171. [przypis tłumacza]
877. Alkibiades — z demu Skambonidaj, syn Klejniasa i Dejnomachy, wnuczki Hippokratesa z rodu Alkmeonidów, którego córka Agarysta, była matką Peryklesa. Po śmierci Klejniasa (zginął w bitwie pod Koroneją, w Beocji w 447/6 r.) objął Perykles opieką nad pięcioletnim sierotą. Kiedy Alkibiades dorósł, zdolny, piękny i bogaty, swawolny i samowolny, prowadził dziki żywot i miał ambicję, by być zawsze pierwszym, także i w najwyuzdańszych wybrykach. Nie ustatkował się i po ożenieniu się z Hipparetą, córką Hipponika, najbogatszego Ateńczyka (jest więc szwagrem Kaliasa; zob. Symposion początek). Z tradycji rodu swego był demokratą (dziadek jego, Alkibiades, był towarzyszem Klejstenesa w obaleniu Pizystratydów), ale niekonsekwentnym, zdradzał przekonania i ojczyznę dla urażonej miłości własnej lub dla ambicji i prywaty. Oskarżonego o świętokradztwo w procesie hermokopidów odwołano z Sycylii, gdzie był wodzem Ateńczyków. W drodze uciekł z okrętu i przybywszy do Sparty, radami swymi ściągnął rozliczne klęski na Ateny. Narobiwszy sobie wrogów w Sparcie, uciekł do Persów, którzy Lacedemończyków wspierali pieniędzmi, i poradził satrapie Tissafernesowi, by wstrzymał zasiłki wypłacane Lacedemończykom, najlepiej bowiem dla Persów, jeśli Grecy szarpią się wzajemnie, a żadna strona nie odniesie stanowczego zwycięstwa. Osłabienie pomocy perskiej spowodowało zelżenie nacisku Lacedemończyków, co znowu utorowało Alkibiadesowi powrót do Aten. W 411 r., głównie za staraniem Trazybula, powołało go wojsko ateńskie na Samos, obrało wodzem i powierzyło mu kierownictwo wojny. Za staraniem Teramenesa, a na wniosek Kritiasa lud odwołał Alkibiadesa z wygnania; wybór wojska uznano. Operacje wojenne rozpoczął w 410 r. Naprzód starał się otworzyć z powrotem dla Aten Morze Czarne: największe zwycięstwo pod Kyzikos (miasto na południowym wybrzeżu półwyspu Arktonessos, dziś Kapıdağ, w południowej Propontydzie, Morze Marmara), a w 408 r. wrócił na Samos ze świeżo zdobytego Bizancjum, by podjąć starania około odbicia Jonii. Ale przedtem postanowił wrócić do Aten z flotą, która od lat nie była w domu. Z tą chwilą zaczyna się nasz ustęp. [przypis tłumacza]
878. Samos — [wyspa na M. Egejskim], jedna ze Sporad, obok Azji Mniejszej, jakieś pół stopnia geograficznego niżej Aten, główna stacja floty ateńskiej. [przypis tłumacza]
879. do Keramejskiej Zatoki w Karii — Karia: południowo-zachodnia część Azji Mniejszej, między Jonią a Licją; Zatoka Keramejska: na południe od Halikarnasu. [przypis tłumacza]
880. talent — staroż. jednostka wagi i wartości (wg wagi kruszcu); ateński talent miał wagę ok. 26 kg i jako jednostka wartości odpowiadał tej ilości czystego srebra. [przypis edytorski]
881. Trazybul — syn Likosa ze Steirii, demokrata z przekonań, przyjaciel Alkibiadesa, wódz w 411 r., zwyciężył pod Abydos spartańskiego wodza Mindarosa (który padł następnie w bitwie pod Kyzikos), późniejszy oswobodziciel Aten od trzydziestu tyranów, zginął w 389 r. pod Aspendos w Pamfilii (płd. Azja Mniejsza, między Licją a Cylicją), usiłując odnowić panowanie Aten na morzu. [przypis tłumacza]
882. Lacedemon — Sparta. [przypis edytorski]
883. podbił tam (...) między innymi miejscowościami i Tazos — Ksenofont już przedtem (w rozdz. 1,36) podał, że wyspę Tazos [Thasos, Tasos] zajęli Ateńczycy. Czynność Trazybula polegała zatem na wprowadzeniu z powrotem demokratycznego ustroju. Tazos stało odtąd wiernie po stronie Aten i stawiało Spartanom opór nawet po klęsce Ateńczyków pod Ajgospotamoj. [przypis tłumacza]
884. Trazyllos — poważny demokrata, był jako zwyczajny hoplita na Samos w 411 r., kiedy Trazybul był wodzem. Skutkiem zamachu oligarchicznego w Atenach, którego flota nie uznała, złożyło wojsko niektórych wodzów z urzędu; obrano natomiast Trazyllosa i powołano Alkibiadesa. Razem z Trazybulem zwyciężył Mindarosa, w 410 r. zmusił do odwrotu spod Aten króla spartańskiego Agisa; w 406 r. wódz w bitwie pod Arginuzami, podzielił los innych wodzów (zob. ust. 3). [przypis tłumacza]
885. Alkibiadesa, mimo iż był na wygnaniu — Alkibiades nie był właściwie na wygnaniu, ale autor chce pewnie zaznaczyć, że uchwałę o odwołaniu Alkibiadesa z wygnania z 411 r. odnawia się potem. Dopiero po jego powrocie do Aten nastąpiło oddanie skonfiskowanego majątku i odwołanie przekleństwa rzuconego nań na rozkaz władz przez Eumolpidów (szlachetny ród attycki, w którym dziedziczył się urząd naczelnego kapłana, hierofanta, w Eleusis). [przypis tłumacza]
886. s trzeciego — zwykle obiera się dziesięciu wodzów (strategów). Tu wymienia autor trzech najważniejszych. [przypis tłumacza]
887. Konon — syn Tymoteosa z Anaflystos, w r. 414/13 wybrany po raz pierwszy strategiem (wodzem), później najsławniejszy wódz ateński. Podczas klęski Aten pod Ajgospotamoj on jeden nie zaniedbał swych obowiązków, uratował się z pogromu i pracował nad podniesieniem zdruzgotanej ojczyzny. Uciekł do Euagorasa, króla Cypru; później stał się wodzem floty perskiej i jako taki bił Spartan. W 393 r. wrócił do Aten, odbudował zburzone długie mury i obwarowania Pireusu. Wkrótce potem (392) umarł na Cyprze. [przypis tłumacza]
888. Paros — wyspa, jedna z Cyklad, w połowie drogi ze Samos do południowego przylądka Peloponezu (Lakonii). [przypis tłumacza]
889. pożeglował natychmiast do Gyteion — Gyteion: port w Zatoce Lakońskiej [na płd. wybrzeżu Lakonii; główny port spartański]. Tym sposobem pokazywał także Alkibiades całemu światu, kto właściwie jest panem morza. [przypis tłumacza]
890. Pireus — główny port staroż. Aten. [przypis edytorski]
891. Plynteria — dosł: święto opłuczyn, obchodzone w połowie czerwca (25 Targeliona). W tym dniu zdejmowano z tronu starożytny drewniany posąg Ateny, zdejmowano zeń szaty i ozdoby, i owinięty niesiono do morza, gdzie go kąpano, a [na ten czas] na tron rzucano zasłonę [co oznaczało, że chwilowo Atena nie sprawuje opieki nad miastem]. [przypis tłumacza]
892. w dniu, w którym miasto obchodziło święto Plynteriów (...) co wielu wykładało jako wróżbę na jego niekorzyść i miasta... — inni historycy nie wspominają o tym święcie w dzień przyjazdu, gdyż przedstawiają powrót jako tryumfalny, a wzmianka o złej wróżbie psułaby ten nastrój. Przedstawiają też powrót jako pełen przepychu, nie tak skromny jak u Ksenofonta. Ale nasz autor jest tu bardziej wiarogodny. Alkibiades był zbyt ostrożny, by razić przepychem swych wrogów, którzy ciągle jeszcze byli dlań groźni. [przypis tłumacza]
893. tłum z Pireusu i miasta — Ateny odległe są od Pireusu mniej więcej o 8 km. [przypis tłumacza]
894. chciał na siebie sądu natychmiast, zaraz po podniesieniu przeciw niemu obwinienia o bluźnierstwo... — na krótko przed wyruszeniem floty na Sycylię pod wodzą Alkibiadesa i Nikiasza, połamano jednej nocy w Atenach wszystkie hermy (posągi Hermesa). To świętokradztwo wywołało postrach i oburzenie. Posądzano Alkibiadesa o współudział w tym czynie i podniosły się oskarżenia, że szydzi z misteriów eleuzyńskich, naśladując je po pijanemu. Podsycali oburzenie jego polityczni rywale z demokracji, chcąc pozbyć się zdolniejszego współzawodnika. Alkibiades żądał procesu natychmiast, ale nikt z przeciwników nie wystąpił; oskarżono go zaocznie, gdy odpłynął. Rządowy okręt „Salamina” miał go z rozkazu ludu ateńskiego sprowadzić z powrotem z Sycylii do Aten. Tymczasem w drodze Alkibiades uciekł do Sparty. Skazano go zaocznie i imię jego wyklęto. [przypis tłumacza]
895. największym wrogom — Spartanom i Persom. Lacedemończycy rzeczywiście kazali go zabić, ale na czas przestrzeżony, uciekł do Tissafernesa. [przypis tłumacza]
896. że on jeden ponosi winę dawnych klęsk — za radą Alkibiadesa posłali Lacedemończycy Syrakuzanom pomoc i wodza-organizatora, Gilipa, więc z przyczyny Alkibiadesa straciły Ateny wspaniałą armię i flotę; za jego radą obwarowali Spartanie Dekeleję w Attyce i stąd rozpuszczali swe zagony na całą Attykę, po czym od 413 r. stanęło rolnictwo i praca w kopalniach srebra; za jego radą zaczęli Lacedemończycy tworzyć flotę, a pieniężne zasiłki na to brali od króla perskiego. [przypis tłumacza]
897. Euryptolema, Peisianastowego syna — pradziad Euryptolemosa, Megakles, jest bratem Hippokratesa [którego wnuczką była matka Alkibiadesa; tak więc Euryptolemos i Alkibiades należą do tego samego rodu Alkmeonidów, jednego z najstarszych rodów arystokratycznych w Atenach; red. WL]. [przypis tłumacza]
898. Rada — Rada Pięciuset (gr. bule), ustanowiona przez Klejstenesa w ramach reform ustrojowych w 508–507 p.n.e., opracowywała wnioski Zgromadzenia Ludowego; co 1/10 część roku państwem kierowała 1/10 część członków Rady, tj. zespół 50 urzędników, prytanów. [przypis edytorski]
899. Zgromadzenie Ludowe — gr. ekklesia, zgromadzenie obejmujące wszystkich obywateli miasta-państwa ateńskiego, najważniejsza instytucja demokratyczna w Atenach w V i IV wieku p.n.e., będąca najwyższą władzą w państwie, decydującą o polityce zagranicznej, sprawach wojskowych i niektórych sądowych. [przypis edytorski]
900. obwołano go naczelnym wodzem z nieograniczoną władzą... — uprzednio uchwalono zwrócić mu skonfiskowany majątek i odwołać przekleństwo, jak podają Plutarch i Diodor z Sycylii (historyk z czasów Augusta, autor historii świata pt. Biblioteka, od początku aż do wojen galijskich Cezara; zachowało się ksiąg dziesięć, XI–XX). [przypis tłumacza]
901. urządzenie procesji misteriów lądem, podczas gdy dotychczas z powodu wojny odbywali ją Ateńczycy morzem... — Eleusis, nadmorskie miasto nad zatoką, na północ od Salaminy, jest ojczyzną tajemniczych obrzędów na cześć Demetry i córki jej, Kory. Kult ten, tzw. misteria eleuzyńskie, staje się kultem państwowym. Od czasu obwarowania Dekelei (413) nie mogli Ateńczycy, ze względu na obozujących tam Spartan, odbywać pochodu z Aten lądem; udawali się tam drogą morską, z konieczności więc odpadała wspaniałość procesji. Alkibiades, któremu zarzucano swego czasu wyśmiewanie się z misteriów, przywrócił im dawną świetność ku zadowoleniu ludu i kapłanów. Król [spartański] Agis, obozujący w Dekelei, nie śmiał zaczepić wojska pod takim wodzem i w takiej chwili. Było to 20 Boedromiona (7 października). [przypis tłumacza]
902. W czwartym miesiącu po powrocie — Alkibiades przyjechał 15 czerwca, odjechał zaś co najmniej w dwa tygodnie po misteriach (7 X), właściwie więc minęły cztery miesiące. [przypis tłumacza]
903. Aristokrates, syn Skeliasa — bogaty i poważany obywatel, należał razem z Teramenesem do umiarkowanych oligarchów podczas rządów Czterystu w 411 r.. W r. 421/420 wraz z innymi brał udział jako pełnomocnik Aten w układach z Lacedemończykami; strategiem był w r. 413/12 i w r. 406 (zob. ust. 2 i 3); brał udział w bitwie pod Arginuzami i został skazany na śmierć z innymi wodzami, głównie za staraniem byłego kolegi, Teramenesa. [przypis tłumacza]
904. Adejmantos ze Skambonidaj — z tego samego demu co Alkibiades, razem z nim oskarżony o bluźnierstwo przeciw misteriom, uciekł przed sądem; skazany zaocznie na śmierć i konfiskatę majątku. Wybrany strategiem na r. 408/7 obok innych dziewięciu, z których autor wymienił dotychczas czterech. Był jeszcze strategiem w r. 406/5, po złożeniu z urzędu wodzów, którzy brali udział w bitwie pod Arginuzami (zob. ust. 3, początek) i w r. 405/4, i wtedy popadł w podejrzenie, że w bitwie pod Ajgospotamoj zdradził Ateny (zob. ust. 4, początek). — Aristokratesa i Adejmanta przydał lud do boku Alkibiadesa widocznie na jego żądanie. [przypis tłumacza]
905. Gaurion — port wyspy Andros, stanowiącej niejako przedłużenie Eubei w kierunku południowym. Pejzander [Pejsandros], twórca oligarchicznego zamachu stanu z r. 411, wprowadził oligarchię i w miastach związkowych, np. w Tazos i Andros. Tazos wnet odpadło od Aten, i dopiero Trazybul wprowadził tam demokrację; później odpadło i Andros. [przypis tłumacza]
906. Lakończycy — mieszkańcy Lakonii, krainy hist., której gł. miastem była Sparta; Spartanie. [przypis edytorski]
907. pomnik zwycięstwa — tzw. tropajon, znak zmuszenia wrogów do odwrotu: słup, na którym wieszano zdobyty oręż nieprzyjacielski [od tego słowa, za pośrednictwem łaciny, pochodzi polskie „trofeum”; red. WL]. [przypis tłumacza]
908. zabawiwszy tam dni niewiele... — Alkibiades nie mógł tracić czasu na oblężenie, gdyż śpieszno mu było do Jonii, zostawił więc Konona z dwudziestoma trierami, o czym autor dopiero w następnym rozdziale wspomina. Niepowodzenie Alkibiadesa rozczarowało Ateńczyków, a korzystali umiejętnie z tego jego wrogowie. Ale i w Jonii nie mógł niczego zdziałać przeciw nowemu spartańskiemu admirałowi Lizandrowi; podejmował jedynie łupieskie wyprawy z Samos. W czasie nieobecności, wbrew wyraźnemu zakazowi, sternik jego Antiochos stoczył bitwę pod Notion, portem Kolofonu (na północ od Samos w Azji Mniejszej) i został pobity (w 407 r.). — Sternik jest doświadczonym i poważnym oficerem okrętowym; kapitan-trierarcha to właściciel, niemający czasem pojęcia o morzu; na naradzie wojennej pyta strateg o zdanie sternika, nie właściciela; sternik admirała jest jego zastępcą. — Lizander następnie uchylał się od walnej rozprawy. Rozczarowani Ateńczycy złożyli Alkibiadesa z dowództwa, powierzając na razie naczelne kierownictwo Kononowi. Alkibiades do Aten nie wrócił, zamieszkał w Tracji. Po klęsce Aten, której pod Ajgospotamoj chciał zapobiec radą, niestety odepchniętą ze wzgardą przez wodzów, udał się do Farnabazosa, satrapy Małej Frygii (nad Hellespontem) i Eolii, i tam zginął z rąk skrytobójców. [przypis tłumacza]
909. Następnego roku — rok 406/05, dwudziesty szósty rok wojny. [przypis tłumacza]
910. jego czas upłynął — admirał spartański urzęduje przez rok, zaczyna służbę w jesieni. Jest to urząd nadzwyczajny, a znaczenie jego dopiero w wojnie peloponeskiej stało się ogromne. Lizander sprawował komendę od jesieni 408 do wiosny 406, dłużej niż rok, gdyż rząd spartański uważał go za niezbędnego. Gdy jednak nie mógł przeszkodzić akcji wodzów ateńskich wybranych po złożeniu z dowództwa Alkibiadesa, posłano mu następcę; po intryganckim polityku Lizandrze miał prowadzić wojnę szczery, rycerski Kallikratidas. [przypis tłumacza]
911. z Efezu opłynąć lewą stroną wyspę Samos i zdać mu flotę w Milecie... — na Samos była flota ateńska; płynąc na południe z Efezu do Miletu, przepływa się albo na lewo, między wyspą Samos a lądem Azji, albo pełnym morzem na prawo od Samos. Jeśli Lizander nie chce płynąć na lewo od Samos, bo ryzykuje spotkanie z Ateńczykami, to nie jest panem morza, choć tak blisko sprzymierzonej Azji. Oczywiście na pełnym morzu, im dalej od swoich podstaw działania, tym mniej byłby „władcą morza”. [przypis tłumacza]
912. przyjaciele Lizandra — Lizander organizował w miastach azjatyckich oligarchiczne „towarzystwa” (heterie), którym obiecywał rządy w ich miastach, a które miały być wrogami Aten, podporą dla dążeń Sparty i osobistych ambitnych planów Lizandra. Oligarchów tych zwołał był Lizander do Efezu i ci „przyjaciele” teraz działają tak, jak się po nich spodziewał: dążą, by Lizander powrócił do władzy. [przypis tłumacza]
913. nieochotnie — niechętnie. [przypis edytorski]
914. nieumiejące postępować z ludźmi — naturalnie tutejszymi, tj. Jończykami. [przypis tłumacza]
915. gwoli (daw.) — dla, z powodu, w celu. [przypis edytorski]
916. udał się do Cyrusa z żądaniem żołdu dla marynarzy — Cyrus Młodszy, syn Dariusza II i Parysatydy, znany z Anabazy, [perski] namiestnik Lidii, Frygii Wielkiej i Kapadocji oraz dowódca sił zbrojnych, dawał Lizandrowi pieniądze na prowadzenie wojny. Gdy Lizander zdał dowództwo nowemu admirałowi, zwrócił pozostałe pieniądze Cyrusowi celem utrudnienia stanowiska swojemu następcy i wykazania, że tylko on jeden może tę wojnę pomyślnie zakończyć. Że to nie było z uczciwości, wynika z tego, że Lizander, skończywszy wojnę w 404 r., pieniędzy pozostałych nie oddał, lecz wziął je z sobą do Sparty. [przypis tłumacza]
917. barbarzyńca (z gr. bárbaros) — u staroż. Greków określenie nie-Greka, człowieka należącego do obcej kultury i posługującego się językiem innym niż grecki; początkowo słowo to miało charakter neutralny, dopiero później zaczęło oznaczać przedstawiciela niższej kultury, niecywilizowanego, prymitywnego i okrutnego. [przypis edytorski]
918. Ja (...) muszę władz w ojczyźnie słuchać, ale wy (...) powinniście... — ja muszę się układać z Persami, ale wy, niezależni od władz spartańskich, możecie nie upokarzać się przed tymi, co was dawniej gnębili, powinniście mieć więcej poczucia honoru niż inni i umożliwić prowadzenie wojny bez łaski barbarzyńców. [przypis tłumacza]
919. opodatkowania się — tzn. oddania pewnej części dochodów miejskich. [przypis tłumacza]
920. drachma — staroż. moneta grecka, na ogół srebrna; jedną drachmę dzielono na 6 oboli. [przypis edytorski]
921. strawne (daw.) — pieniądze przeznaczone na koszty utrzymania. [przypis edytorski]
922. Metymna — miasto na płn. wybrzeżu wyspy Lesbos; ob. Moliwos. [przypis edytorski]
923. żołnierzy z ateńskiej załogi i ujętych niewolników sprzedał — załoga ateńska składała się prawdopodobnie z niewolników. Ateńczycy w razie potrzeby brali do wojska i niewolników, jak zobaczymy poniżej. Oficerów, jako obywateli, Kallikratidas pewnie puścił wolno. Określenie „ujętych niewolników” oznacza służących, także i metymnejskich. [przypis tłumacza]
924. z liczby dziesięciu wodzów — po złożeniu Alkibiadesa ze stanowiska naczelnego wodza wybrano dziesięciu strategów (wodzów) na rok 407/06. Są to: Konon, Diomedon, Perykles, Leon, Erasinides, Arystokrates, Archestratos (umarł później w Mitylenie), Protomachos, Trazyllos, Arystogenes. Na rok 406/5 wybrani są ci sami, a także Lizjasz, może w miejsce zmarłego Archestrata (lub Leona, o którym później się nie słyszy). [przypis tłumacza]
925. Leon — umiarkowany demokrata, był strategiem w r. 412/11. [przypis tłumacza]
926. Erasinides — poważany demokrata. [przypis tłumacza]
927. prowadząc sto siedemdziesiąt okrętów — przedtem Ksenofont podał, że liczba okrętów wynosiła 140. Widocznie dodał do tej liczby i 30 ateńskich, odebranych Kononowi, o czym zaraz niżej mówi. [przypis tłumacza]
928. kiedy go nieprzyjaciel tak uprzedził — tzn. dopędził go u początku przystani, nim zdążył wpłynąć głębiej i wyciągnąć okręty na ląd pod miastem. [przypis tłumacza]
929. z całym pospolitym ruszeniem —- pospolite ruszenie zwołuje się w Grecji niezwykle rzadko. [przypis tłumacza]
930. pieniądze od Cyrusa nadeszły — wobec powodzeń Kallikratidasa zmienił Cyrus swą politykę stawiania trudności następcy Lizandra. Przyjaźń Lacedemończyków była cenna, Lizander nie był jedynym, o którego względy należało zabiegać. [przypis tłumacza]
931. rozciągnąć płócienne zasłony — by zakryć przed oczyma nieprzyjaciół, co się wewnątrz dzieje. [przypis tłumacza]
932. Piątego dnia... — Lacedemończycy, widząc przez cztery dni jedno i to samo, przestali się tą rzeczą interesować i nie zwracali na owe statki uwagi. [przypis tłumacza]
933. Hellespont — cieśnina między Półwyspem Bałkańskim a Azją Mniejszą, łącząca Morze Egejskie z morzem Marmara, ob. Dardanele. [przypis edytorski]
934. właśnie spożywali (...) posiłek — główny posiłek dzienny (nasz obiad) spożywają Grecy przed wieczorem. [przypis tłumacza]
935. po zwycięskiej walce przywlekli (...) z całą załogą — możliwe, że na tym statku był wódz Leon, gdyż nie ma później o nim mowy jako o wodzu, natomiast występuje wódz Lizjasz. [przypis tłumacza]
936. Drugi okręt, co uciekł w stronę Hellespontu, wymknął się — prowadził go Erasinides, który później jest wymieniony między wodzami biorącymi udział w bitwie u wysp Arginuz. W Mitylenie był więc zamknięty sam Konon. [przypis tłumacza]
937. Diomedon — jeden z 10 wodzów, umiarkowany demokrata, poważny obywatel, strateg w 412 r. razem z Leonem. Obaj dali się poznać jako tędzy ludzie na swym stanowisku. Autor nie podaje, skąd się tu nagle wziął Diomedon. Może po drodze na morzu spotkał go ów statek, co się wymknął do Aten. [przypis tłumacza]
938. wpłynął do cieśniny — miasto Mitylena leży we wschodniej części wyspy Lesbos. Pierwotnie było to miasto na wysepce w zatoce i posiadało dwie przystanie. Potem zabudowało się i na lądzie lesbijskim. Konon wjechał przez wąskie przejście zabezpieczone tamami, w przystań północną, obszerniejszą. Południowa przystań, mniejsza, łączy się z większą wąską, trudną do przebycia cieśniną (pewnie przez Konona wtedy zamkniętą) między starym miastem na wysepce a miastem nowym. Diomedon przerwał słabą blokadę południowej przystani i wpłynął do cieśniny, prawdopodobnie celem dostarczenia żywności oblężonym lub przepatrzenia sytuacji, gdyż dla pomocy miał siły za szczupłe. Ale Kallikratidas czuwał i zaskoczył go od tyłu. [przypis tłumacza]
939. skoro (daw.) — gdy tylko, kiedy. [przypis edytorski]
940. Skoro Ateńczycy dowiedzieli się (...) odpłynęli po trzydziestu dniach — Erasinides złożył raport Wielkiej Radzie. Ta po jednym lub kilku posiedzeniach przedstawiła sprawę wraz z wnioskami Zgromadzeniu Ludowemu. Szczególne trudności przedstawiało zdobycie środków pieniężnych. Musiano przetopić złote i srebrne wotywne dary bogów. W jednym lub w kilku zgromadzeniach uchwalono poczynić odpowiednie kroki. Pobór na podstawie tej uchwały wykonywali strategowie. Musiano się więc bardzo śpieszyć, skoro za miesiąc (było to w połowie lipca 406) wszystko było gotowe. [przypis tłumacza]
941. Wielu z rycerzy... — we flocie służą najubożsi (thetes); rycerze (szlachta majątkowa, [hippeis]) są właściwie obowiązani tylko do służby w konnicy. [przypis tłumacza]
942. zmuszając wszystkich — tj. bez względu na stan społeczny, tak samo jak i w Atenach. [przypis tłumacza]
943. zostawił (...) pięćdziesiąt okrętów (...) wypłynąwszy ze stu dwudziestoma — Kallikratidas miał 170 okrętów, 140 własnych i 30 pojmanych ateńskich. Ciekawe, że nie ma wzmianki o 10 okrętach zabranych Diomedontowi i jeszcze jednym okręcie Konona, porwanym wówczas, kiedy usiłował przesłać do Aten wieści o sobie. [przypis tłumacza]
944. Eteonikos — w r. 410/09 harmosta na wyspie Tazos (blisko Tracji i Macedonii). Po śmierci Kallikratidasa piastował komendę do przybycia nowego admirała. Sprytem i energią nie dopuścił do buntu wojsk na Chios. Występuje i w Anabazie, VII 1. [przypis tłumacza]
945. wzgórza Malea — południowy przylądek wyspy Lesbos. [przypis tłumacza]
946. Arginuzy — grupa trzech wysp blisko Azji Mniejszej, odległa 15 km od Malei. [przypis tłumacza]
947. ruszyli lewym skrzydłem — prawe skrzydło opierało się o Arginuzy i było tak ustawione, że nie miało potrzeby ruszać naprzód. [przypis tłumacza]
948. Arystokrates — syn Skeliasa, znany i bogaty; aluzje do niego czyni Arystofanes w Ptakach. Zob. ust. 1. [przypis tłumacza]
949. Perykles — syn wielkiego Peryklesa (zm. 429), zrodzony z Aspazji z Miletu. Po śmierci prawowitych synów za zgodą ludu wpisany do fratrii i demu ojca, dziedziczy majątek ojca i imię. W r. 410/09 hellenotamias, tj. skarbnik Związku Morskiego (morskiego państwa ateńskiego). [przypis tłumacza]
950. taksiarchowie — pułkownicy. Widocznie załogę tych okrętów stanowiła ciężkozbrojna piechota (hoplici). [przypis tłumacza]
951. nauarchos — u Lacedemończyków admirał; u Ateńczyków oznacza to komendanta okrętów lub okrętu. Można myśleć, że to są okręty państwowe (służące do wysyłania na uroczystości, odstawiania pieniędzy lub osób, do posyłek i meldunków), których liczba wtedy wynosiła trzy; zwały się „Salamina” (ta, która miała odstawić Alkibiadesa z Sycylii do Aten), „Paralos” i „Delias”. Prawdopodobnie jednak mowa tu raczej o komendantach drobniejszych oddziałów floty, które były rozproszone po całym morzu pod wodzą nauarchów, a które teraz do walnej rozprawy zewsząd ściągnięto. [przypis tłumacza]
952. i w ogóle co było statków sprzymierzonych — więc niewiele. Centrum jest najsłabsze, gdyż wyspy chronią je przed przełamaniem. [przypis tłumacza]
953. Protomachos — bliżej nieznany. [przypis tłumacza]
954. Trazyllos — zob. ust. 1. Tego dnia miał wedle Diodora Trazyllos naczelną komendę, wodzowie bowiem kolejno obejmowali naczelne dowództwo na jeden dzień. [przypis tłumacza]
955. Lizjasz — [jeden ze strategów ateńskich w roku 406/5, wybrany być może na miejsce zmarłego Archestrata]. Nie należy go mieszać ze sławnym mówcą Lizjaszem, który nie był obywatelem ateńskim, lecz metojkiem. [przypis tłumacza]
956. Arystogenes — bliżej nieznany. [przypis tłumacza]
957. Ustawili się tak... — ateńskich okrętów jest więcej, ale są stare, a ich załoga złożona z najrozmaitszych elementów, lacedemońskie triery [trójrzędowce] nowe, z Rodos, Chios lub skądinąd, mocne i chyże, z załogą starannie wyćwiczoną przez Lizandra. [przypis tłumacza]
958. Megara — [miasto] na Istmie [Przesmyku Korynckim], graniczy z Attyką. [przypis tłumacza]
959. pełniący u Kallikratidasa służbę sternika — sternik jest doświadczonym i poważnym oficerem okrętowym; kapitan-trierarcha to właściciel, niemający czasem pojęcia o morzu; na naradzie wojennej pyta strateg o zdanie sternika, nie właściciela; sternik admirała jest jego zastępcą. [przypis tłumacza]
960. rzekł Kallikratidas, że (...) ucieczka jednakowoż jest hańbą — jeżeli Kallikratidas uważał stanowiska Ateńczyków za niezwyciężone, powinien był dla dobra swego państwa nie zważać na poczucie osobistego honoru, lecz uczynić zeń ofiarę. Gani takie samolubne postępowanie Cycero w swym dziele O powinnościach, II 24. Wódz spartański miał obowiązek nie dopuścić do tego, by ta największa bitwa, jaką Grecy dotychczas między sobą stoczyli, skończyła się klęską Sparty; raczej było nie dopuścić do bitwy. Ale Kallikratidas bardziej ufał być może jakości swoich ludzi, niż zważał na ich liczbę; przełamanie było wykluczone, dlatego zdecydował się do walki na skrzydłach, co dawało szanse zwycięstwa. [przypis tłumacza]
961. zwyciężył lewe skrzydło wrogów — na lewym skrzydle stoją sprzymierzeńcy [Spartan]: Beoci, Eubejczycy i inni, pod wodzą Beoty Trazondasa (Beoci dają największy kontyngent okrętów, bo 25, po nich Koryntyjczycy, 15). [przypis tłumacza]
962. w kierunku Chios — bitwa skończyła się tak, że odwrót od Lesbos był odcięty. [przypis tłumacza]
963. Fokaja — w Azji Mniejszej, na południe od Arginuz. [przypis tłumacza]
964. trierarcha — ten, kto swym kosztem zbroi i uposaża statek, komendant triery (trójrzędowca). [przypis tłumacza]
965. Teramenes — syn Hagnona, ze Steirii, umiarkowany arystokrata, w 411/10 strateg, zwyciężył z Trazybulem pod Kyzikos 410; zob. o nim ustępy następne, szczególnie 5. [przypis tłumacza]
966. maić (daw.) — przystroić kwiatami. [przypis edytorski]
967. przekupnie otrzymali polecenie załadować cichaczem swe towary — przekupnie towarzyszyli wojsku, jak w nowożytnych czasach markietani. Eteonikos chciał przeprowadzić odwrót w porządku, dlatego chwycił się takiego podstępu. [przypis tłumacza]
968. ...pożeglowali z powrotem na Samos — bitwa [pod Arginuzami] odbyła się z końcem lipca lub początkiem sierpnia 406 r. [przypis tłumacza]
969. Tymczasem ci, co byli w domu, złożyli wodzów z urzędu — tj. natychmiast po otrzymaniu sprawozdania o zwycięstwie i stratach. Złożenie z urzędu nastąpiło przed wysłuchaniem usprawiedliwienia się wodzów. Wodzowie mają obowiązek zdać sprawę ze swych czynności, podobnie jak każdy urzędnik zdaje rachunek z pieniędzy i urzędowania (tzw. euthyna), ustępując ze stanowiska. Odbywa się to w następujący sposób. Ustępujący urzędnik przedstawia swe rachunki, ewentualnie daje pisemną deklarację, że nie miał żadnych pieniędzy państwowych. Rachunki ma zbadać w ciągu 30 dni komisja rachunkowa, złożona w V w. z 30, w IV w. z 10 wylosowanych urzędników (logiści). W razie wątpliwości lub nieprawidłowości działa z nimi 10 wylosowanych synegorów, prokuratorów czyli obrońców skarbu. Także każdy obywatel może wnieść skargę w sprawie rachunków na publiczne wezwanie woźnego (herolda) logistów. Bez względu na wynik badania przedstawiają logiści całą sprawę wyznaczonemu przez los sądowi, w którym oni przewodniczą a synegorowie pełnią rolę obrońców skarbu. Sąd, bez odwołania, udziela absolutorium lub skazuje na karę: za przekupstwo i sprzeniewierzenie 10-krotną sumę, za zwykle nadużycie władzy zwrot sumy, o którą chodzi. Potem następuje euthyna w znaczeniu ściślejszym. 10 euthynów, wylosowanych wedle fyl z Rady, każdy z dwoma asesorami, przez 3 dni przyjmują od obywateli pisemne skargi przeciw urzędnikom. O ile skarga wydaje się uzasadniona, podają ją dalej do rąk sędziów-thesmotetów, a ci, uznawszy ją za uzasadnioną, przekazują ją ludowemu sądowi (sąd przysięgłych, heliaja). Euthyna strategów odbywa się inaczej, od razu stają przed thesmotetami. Prócz euthyny trzyma w ryzie urzędników, a szczególnie wodzów, apochejrotonia: przy każdej nowej prytanii (1/10 Rady, co 1/10 roku urzędująca) głosuje się nad pytaniem, czy urzędnicy sprawują się należycie. W razie ujemnego wyniku głosowania suspendowano urzędnika i stawiano przed sąd; o ile wyrok był uwalniający, wracał urzędnik na swe stanowisko. [przypis tłumacza]
970. przywódca ludowy — mówca posiadający zaufanie ludu, który jego wnioski uchwala. Choćby nie piastował urzędu, jest kierownikiem polityki ludowej i ma ogromny wpływ. Nazywa się taki mąż po grecku demagogiem („wodzem ludu”). Wyraz ten nabrał rychło znaczenia ujemnego („uwodziciela ludu”). [przypis tłumacza]
971. Archedemos — z przydomkiem „Kaprawy” (glamon), dobry mówca, człowiek ubogi, prawdopodobnie identyczny z Archedemosem ze Wspomnień. [przypis tłumacza]
972. dwuobolówka — skutkiem ogromnego zubożenia obywateli pod koniec wojny peloponeskiej na wniosek Kleofona wypłacano uboższym po 2 obole (obol = 1/6 drachmy), począwszy od r. 410/9. Bywało nawet, że 4000 obywateli pobierało ten zasiłek. Rozdzielaniem jego zajmowała się specjalna komisja, na której czele stał w r. 406/5 Archedemos. Od dwuobolówki (diobelia) należy odróżnić „widowiskowe” (theorika), instytucję znacznie starszą. Mianowicie Perykles wprowadził ten zasiłek dla uboższej ludności, celem umożliwienia jej uczęszczania na widowiska teatralne. Płacono drachmę na trzy całodzienne przedstawienia sceniczne, odbywające się w święto Dionizosa. Później dawano na wszelkie większe uroczystości, nie tylko Dionizosa, co stało się klęską dla ateńskich finansów i uniemożliwiało wydatki na wojsko. [przypis tłumacza]
973. Archedemos (...) wymierzył Erasinidesowi karę administracyjną — urzędnik może wymierzyć karę (grzywnę) w drodze administracyjnej tymczasowo, a potem skierować sprawę do sądu. Przy wysokich grzywnach musi sąd zatwierdzić wymiar kary swym wyrokiem. [przypis tłumacza]
974. oskarżył go przed sądem o posiadanie pieniędzy z Hellespontu — Ateńczycy pobierali cła od okrętów, żeglujących przez cieśniny prowadzące do Morza Czarnego. Z tych ceł miał Erasinides czerpać na uzbrojenie floty. Dlaczego właśnie Archedemos wniósł skargę? Powód leżał w jego urzędzie. Skarb państwa był pusty; każdorazowe wpływy szły natychmiast na zasiłki wypłacane partiami w miarę napływania dochodów. Przewodniczący komisji zasiłkowej myślał, skąd by wziąć pieniędzy, i czuwał nad tym, co się państwu należy. [przypis tłumacza]
975. należy uwięzić — nie za karę, lecz dla pewności, że nie ucieknie. Nie wolno aresztować obywatela, który poda trzech poręczycieli, że zjawi się na rozprawie. Wyjątek stanowi, jeśli skarży się o zdradę lub spisek. [przypis tłumacza]
976. Na wniosek Timokratesa (...) kazała Rada wtrącić ich do więzienia — uzasadnienia wniosku autor nie podaje. Być może oskarżył ktoś wodzów o zdradę, pojęcie w attyckim prawie bardzo rozciągliwe. Takie oskarżenie, wniesione przed Radę lub Zgromadzenie Ludowe, zwie się eisangelia. Rada rozstrzyga, czy oskarżenie przyjąć, czy ukarać oskarżonego, czy też oddać za pośrednictwem tesmotetów Zgromadzeniu lub sądowi ludowemu. Jeśli eisangelię wniesiono przed Zgromadzenie, to ono, uznawszy, że skargę należy przyjąć, oddawało Radzie do zaopiniowania, czy ma sądzić sąd ludowy pod przewodnictwem tesmotetów, czy Zgromadzenie. W tym wypadku Rada przedstawiłaby wodzów ludowi bez żadnej opinii ze swej strony. [przypis tłumacza]
977. Na dowód (...) pokazywał list (...) składający winę (...) wyłącznie na burzę... — wodzowie oficjalnie donieśli, że z powodu burzy nie można było przedsięwziąć akcji ratunkowej. W prywatnych rozmowach lub listach i usprawiedliwiając się przed Radą, wspomnieli, że dali Teramenesowi i Trazybulowi rozkaz ratowania rozbitków. Ci we własnej obronie wystąpili przeciw wodzom wcale zręcznie, choć mniej honorowo, wskazując, że wodzowie popadają w sprzeczność z własnym meldunkiem: w nim nie składali przecież winy na nikogo, tylko na burzę. Jeśli dziś twierdzą, że kazali komuś śpieszyć na ratunek, to przyznają, że ratunek był możliwy. [przypis tłumacza]
978. z oświadczeniem, że chcą za nich ręczyć — szczególnie to, co mówili o trierarchach, zrobiło dobre wrażenie. Przedtem nikt nie ważył się poręką swą bronić wodzów przed aresztowaniem. [przypis tłumacza]
979. postanowiono odłożyć sprawę do drugiego zgromadzenia (...) bowiem było już późno... — jeśli było zbyt ciemno, by zliczyć głosy za uniewinnieniem wodzów (na co się zanosiło), to było ciemno i na obliczanie rąk (głosuje się za pomocą podniesienia ręki) przy wniosku, by sprawę odłożyć na drugie zgromadzenie. Więc i to głosowanie odbyło się chaotycznie i bezładnie. Zgromadzenie zostało zaskoczone tym wnioskiem i przyjęło go w zrozumieniu, że Rada zastanowi się, czy w ogóle należy postawić wodzów w stan oskarżenia, a jeśli tak, to jak należy proces przeprowadzić. Natomiast wrogowie wodzów rozumieli tak: wobec tego, że oskarżenie i obrona skończone, należy zastanowić się nad sposobem wydania wyroku. [przypis tłumacza]
980. Apaturia — trzydniowe święto rodowe w jesieni, zwyczajnie wesołe, w owym roku, wobec tylu żałób, smutne. Schodzili się członkowie tej samej fratrii (ród, fyla, dzieli się na 3 fratrie) i zgłaszali nowo narodzone dzieci. W pierwszym dniu wspólna wieczerza (dzień zwany dorpia), w drugim (anarrysis) ofiary, w trzecim (kureotis) przedstawiało się dzieci, a przełożony fratrii (fratriarchos) wpisywał je do listy fratrii na przysięgę ojca, że to jego potomek z prawego małżeństwa. Na ofiary każdy dawał podatek. Świętem tym opiekował się Zeus Fratrios, Atena Fratria i, u Ateńczyków, Dionizos Melanajgis (dosł.: z czarną tarczą [egidą]). Nazwa Apaturia wywodzi się od pater, ojciec; wywodzili ją też starożytni od apate, oszustwo, powołując się na mit, że Dionizos z czarną tarczą w pojedynku Ateńczyka z Tebańczykiem dopomógł do zwycięstwa Ateńczykowi przez oszukanie jego przeciwnika. [przypis tłumacza]
981. ostrzyżonych aż do skóry — oznaka żałoby. Byli to naprawdę ludzie w żałobie, a nie komediancka maskarada w celu demonstracyjnym. [przypis tłumacza]
982. Kalliksejnos — członek Rady. Ksenofont wymawia i pisze jego nazwisko po jońsku; po attycku mówi się: Kalliksenos. [przypis tłumacza]
983. Następnie — po Apaturiach, nie podczas świąt. [przypis tłumacza]
984. Po wysłuchaniu podczas poprzedniego zgromadzenia oskarżeń przeciwko wodzom i obrony tychże — nieprawda. Wodzowie nie mieli prawem przepisanego czasu do obrony. Zgromadzenie poprzednie odłożyło dalszy ciąg rozprawy z powodu spóźnionej pory. Jeśli Rada jest zdania, że trzeba wodzów oskarżyć, należy to uchwalić, a następnie powziąć uchwałę, jak się ma odbyć sąd. Nie można natomiast przystępować do głosowania nad pytaniem „winien czy nie” z powołaniem na poprzednie zgromadzenie nieskończone, które nie było rozprawą główną. [przypis tłumacza]
985. fyla — jednostka terytorialna w staroż. Grecji, wywodząca się od dawnych komórek plemiennych. Po reformach Klejstenesa Attyka dzieliła się na dziesięć fyl, z których każda składała się z 9 demów (gmin), po trzy z każdego trzech obszarów: z wybrzeża, z samego miasta Ateny oraz z wnętrza kraju. [przypis edytorski]
986. Ustawi się przy każdej fyli dwie urny... — ustawienie dwóch urn ma terroryzować głosujących i ściśle biorąc, jest sprzeczne z ustawą, nakazującą tajne głosowanie. [przypis tłumacza]
987. wydać w ręce „jedenastki” — jedenastu komisarzy, wylosowanych na Zgromadzeniu Ludowym, zarządzających więzieniem, nadzorujących wykonanie wyroków śmierci i sprawujących sądownictwo policyjne nad złoczyńcami ujętymi na gorącym uczynku. [przypis tłumacza]
988. z czego bogini otrzyma dziesięcinę — Atena otrzymuje 1/10 z każdej grzywny i konfiskaty. [przypis tłumacza]
989. że wodzowie nie ratowali bohaterów — mówca dobiera umyślnie wyrazów („bohater”, nie „nieszczęśliwy” lub „rozbitek”), by rozdrażnić lud podkreślaniem czarnej niewdzięczności wodzów i karygodności ich zaniedbania. [przypis tłumacza]
990. Euryptolemos, syn Peisianaksa — była o nim mowa jako o kuzynie Alkibiadesa. Peisianaks jest również krewnym Peryklesa. [przypis tłumacza]
991. to, co podał na piśmie — tj. wniosek. [przypis tłumacza]
992. pozwali przed sąd Kalliksejnosa, twierdząc, że to (...) sprzeczne z prawem — źrenicą praworządności demokratycznej, jej chlubą i warunkiem istnienia jest możność oskarżenia wnioskodawcy, że zgłosił wniosek sprzeczny z obowiązującymi prawami (grafé paranomon). Zatem niemożliwe było w Atenach wystąpić np. z wnioskiem zabrania wina ze składu najbogatszego kupca celem rozdziału między obecnych na zgromadzeniu, mimo iż niewątpliwie wniosek taki miałby zapewnioną większość. Jeżeli ktoś na zgromadzeniu pod przysięgą oświadczył, że wnioskodawcę oskarży o podanie wniosku sprzecznego z prawem, zawieszano sprawę aż do rozstrzygnięcia sądowego. Jeśli sąd uznał wniosek za niedopuszczalny do głosowania, wymierzał wnioskodawcy karę. Jeśliby nawet skargi nie wnoszono, był wnioskodawca odpowiedzialny za uchwałę przez cały rok. W naszym wniosku starożytni zgodnie uważają za bezprawne głosowanie nad wszystkimi razem, a nie indywidualnie nad winą i karą każdego z osobna. Można by wiele innych punktów wniosku zaczepić, np. wodzów właściwie nie przesłuchano i nie dano im czasu na obronę. [przypis tłumacza]
993. niektórzy z prytanów — prytanowie kierują obradami zgromadzenia i poddają wnioski pod głosowanie. [przypis tłumacza]
994. z taką samą skargą — z taką samą, jak przeciw wodzom, czyli oskarża ich o zdradę. [przypis tłumacza]
995. Lud krzyczał, by sądzić tych, co nie zgadzają się na głosowanie — domagają się dla nich tego samego sądu albo żeby postąpić z nimi jakby ze schwytanymi na gorącym uczynku zdrady ludu. [przypis tłumacza]
996. Sokrates — znany filozof, nauczyciel Ksenofonta i Platona. We Wspomnieniach podaje autor, że Sokrates był przewodniczącym (epistates) a nie zwykłym prytanem, co jest ogromnie nieprawdopodobne: jego sprzeciw jako przewodniczącego byłby wywołał dalsze konsekwencje, gdyż nie byłoby przyszło do głosowania. [przypis tłumacza]
997. chcieli posłać pismo (...), że polecili Teramenesowi i Trazybulowi (...) ratować rozbitków, a oni tego nie wykonali — po pierwszym piśmie, w którym donieśli o zwycięstwie i stratach, wodzowie mieli zamiar wystosować do ludu pismo tej treści, że powierzyli Teramenesowi i Trazybulowi ratowanie rozbitków. Pod wpływem Peryklesa i Diomedonta zaniechali jednak tego i umożliwili tym, których chcieli uratować, atak przeciwko sobie. Prywatnie musieli niektórzy wodzowie pisać o tym do Aten, a gdy sprawa zaczęła być głośna, Teramenes i Trazybul uważali, że mają prawo bronić się, choćby mniej honorowo, ale za to skutecznie, oskarżaniem swych wodzów. Gdy gniew ludu skierował się w stronę wodzów, Teramenes znika z widowni jako oskarżyciel, a występuje Kalliksenos. [przypis tłumacza]
998. błąd dwóch jednostek — Diomedonta i Peryklesa, nie Teramenesa i Trazybula, gdyż mowa tu o wodzach. [przypis tłumacza]
999. uchwała Kannona — uchwała ma nazwę od wnioskodawcy. W praktyce „uchwała” znaczy tyle co „prawo”, choć formalnie między uchwałą (psefisma) a prawem (nomos) jest znaczna różnica. [przypis tłumacza]
1000. ma z więzienia stanąć przed sądem ludu — zwyczajnie odpowiada się przed sądem z wolnej stopy. [przypis tłumacza]
1001. śmierć przez strącenie go w przepaść — tzw. baratron [przepaść w Atenach w pobliżu Akropolu]. [przypis tłumacza]
1002. własność świętą — sprzęt świątynny, dary wotywne lub zdeponowane w świątyni skarby. W starożytności składano depozyty w świątyniach, tak jak dziś w bankach. [przypis tłumacza]
1003. nie ma być pogrzebany w Attyce — trupa zdrajcy nie grzebie się w Attyce. [przypis tłumacza]
1004. Jedno z tych dwóch praw wybierzcie (...) i na podstawie tego prawa niech się sądzi tych mężów, każdego z osobna — mówca chce postępowanie przeciw wodzom oprzeć na jakiejś prawnej podstawie. Dalej tłumaczy, że to korzystne dla Ateńczyków, bo pozwoli im zbadać stan faktyczny i wymierzyć sprawiedliwość. Dla oskarżonych jest to oczywiście korzystne, bo ustawowy przebieg sprawy wyglądałby tak: przyjęcie skargi, oskarżenie, obrona, gdy tymczasem teraz chcą głosować nad wszystkimi razem. W ustawie cytowanej nie jest oczywiście zaznaczone wyraźnie: „każdego z osobna”, ale to rozumie się samo przez się; jeżeli skarży się wodzów na podstawie jakiejś ustawy, pójdzie sprawa zwykłym porządkiem sądowym, czyli przedłoży się sędziom przysięgłym co do każdego obwinionego z osobna pytanie, czy winien. [przypis tłumacza]
1005. w pierwszej części musicie (...) głosować nad tym, czy wydaje się wam, że istnieje tu wina... — pierwsze owo, przerwane przed wieczorem i odroczone zgromadzenie, nie rozstrzygnęło pierwszego zasadniczego pytania, czy postawić wodzów w stan oskarżenia, czy nie. To należy naprzód rozstrzygnąć. Kalliksenos niezgodnie z prawdą przyjmuje, jakoby ta sprawa już została rozstrzygnięta, przesłuchanie ukończone, a trzeba było jeszcze tylko wydać wyrok. [przypis tłumacza]
1006. zbożny (daw.) — pobożny, uczciwy, szlachetny. [przypis edytorski]
1007. nie będziecie prowadzić wojny po stronie Lacedemończyków — kto zabija wodzów zwycięskich, pogromców Lacedemończyków, ten jest sprzymierzeńcem Lacedemończyków i po ich stronie walczy przeciw Atenom. [przypis tłumacza]
1008. późniejsza skrucha [...] już bezużyteczna — co się stało, już się nie odstanie. [przypis tłumacza]
1009. tym bardziej jeszcze, jeśli tym dawnym błędem jest spowodowanie śmierci człowieka — niesprawiedliwy wyrok na grzywnę można przeboleć lub jakoś potem złagodzić, ale po wykonaniu wyroku śmierci nie można dać żadnego odszkodowania. [przypis tłumacza]
1010. Arystarch — zawzięty wróg demokracji, radykalny oligarcha, wódz w 411 r. podczas oligarchicznego zamachu stanu. Mianowicie w 411 r. wydawało się arystokratom, że łatwo można znieść demokrację, gdyż lud zgodzi się na każdą formę rządu, która mu zapewni pokój po dwudziestoletniej wojnie, a byli pewni, że Sparta demokracji nie dowierza, natomiast z nimi pokój zawarłaby natychmiast. Do kierowników ruchu należeli: uczciwy, umiarkowany oligarcha, Antyfon z Ramnus, jeden z najstarszych mówców ateńskich, i zdolni egoiści Pejzandros i Frynichos, którzy zorientowawszy się w sytuacji, niepostrzeżenie dla ludu przedzierzgnęli się z radykalnych demokratów w radykalnych oligarchów. Sytuacja szczerych demokratów była niepewna; główne ich siły były na flocie, stacjonowanej w Samos, oligarchiczna młodzież sztyletami mordowała opozycjonistów, śledztwa o te zabójstwa nie wytaczano, nikt nie wiedział, komu ma ufać, skoro tylu demokratów przeszło do obozu przeciwników. Jeszcze w 413 r. w drodze zupełnie legalnej nałożono pewne więzy demokracji, mianowicie wybierano odtąd 10 (po jednym z fyli) ponadczterdziestoletnich probulów, członków „rady poprzedniej”, na których przeszły kompetencje prytanów, tj. przygotowanie wniosków na Zgromadzenie Ludowe, załatwianie bieżących spraw administracyjnych, a szczególnie troska o flotę. Wobec nich Rada i prytanowie stracili swoje dawne znaczenie. Pierwszymi probulami byli: Sofokles, znany poeta, i Hagnon ze Steirii, ojciec Teramenesa. Cieszyli się oni powszechnym szacunkiem, ale mimo swego rozumu i doświadczenia, nie spełnili nadziei, jakie w nich pokładano, bo byli zbyt starzy. Otóż w 411 r. podał Pitodor z Anaflystos wniosek, aby do owych 10 probulów dodać jeszcze 20; tych 30 ma podawać wnioski, by była największa możność wyboru. Pierwszym wnioskiem owych trzydziestu było: prytanowie muszą każdy wniosek poddać pod głosowanie, skarżyć wnioskodawców o sprzeczność z prawami nie wolno. Po przyjęciu tego wniosku wystąpili z drugim: podczas wojny urzędy są bezpłatne, z wyjątkiem prytanii i archontatu, gdyż pieniędzy trzeba na wojnę. Udział w rządach ma mieć wybranych 5000 obywateli (Zgromadzenie Ludowe podczas wojny pewnie nie liczyło znacznie więcej), jako wydział wybiera się po 10 z każdej fyli. Do tego dodał Pejzander, że każdy ma kooptować 3 członków. Tych Czterystu miało urzędować w budynku Rady i wedle swego uznania zwoływać zgromadzenia owych Pięciu Tysięcy. Dnia 8 czerwca (14 Targeliona) 411 r. usunęli Radę gwałtem i objęli urzędowanie. Uchwalili, że na przyszłość ma rządzić „jak za czasów ojców”, Rada Czterystu, po 40 z fyli, o szerokich kompetencjach, i sami się ukonstytuowali 16 czerwca jako prowizoryczna Rada, wybierali strategów (między innymi Arystarcha i Arystotelesa), zgromadzenia Pięciu Tysięcy nie zwoływali, rządzili samowolnie, dopuszczali się gwałtów na rodzinach nieobecnych żołnierzy, skazywali na śmierć, wygnanie, więzienie. Flota przewrotu tego nie uznała i rządy Czterystu upadły. [przypis tłumacza]
1011. Ojnoe — ważna twierdza górska w zachodniej Attyce, blisko granicy beockiej, wówczas oblegana przez Beotów i Koryntyjczyków. Po upadku Czterystu uszedł Arystarch z oddziałem barbarzyńskich łuczników do Ojnoe, porozumiał się z oblegającymi i wezwał załogę do oddania Beotom miasta, gdyż taki jest warunek pokoju zawartego właśnie w Atenach. Załoga, odcięta oblężeniem od świata, nie wiedziała, co się stało w Atenach, uwierzyła słowom stratega i zastosowała się do rozkazu wodza. Arystarcha potem schwytano i skazano na śmierć. [przypis tłumacza]
1012. Bądźcie sami swoimi panami — nie idźcie na pasku wrogów swoich, Lacedemończyków, lub tych, co się im w służbę zaprzedali. [przypis tłumacza]
1013. przestrzegajcie praw, którym swą znaczną wielkość zawdzięczacie — Ateńczycy szczycą się, w przeciwstawieniu do anarchistycznej Tesalii lub despotycznego Wschodu, że są państwem praworządnym. [przypis tłumacza]
1014. podał Diomedon wniosek... — dziwne, że żaden z wodzów nie wpadł na myśl, by w tej chwili zająć się ratunkiem, lecz tyle drogiego czasu stracono na naradę. Ale wynikało to ze zwyczaju kolegialnego załatwienia spraw i mówcy to nie dziwi. Zresztą sytuacja mogła tak wyglądać, że narada była konieczna (dla ratunku rozproszonych daleko po morzu rozbitków trudno było oderwać się od reszty floty i wziąć sporą liczbę okrętów, wybierając najszybsze i najmniej uszkodzone). [przypis tłumacza]
1015. Trazyllos — miał w owym dniu naczelną komendę. [przypis tłumacza]
1016. prócz tego miało zostać dziesięć okrętów taksiarchów, dziesięć samijskich i trzy nauarchów — na szukanie rozbitków przeznaczono właśnie okręty samijskie, nauarchów i taksiarchów, gdyż one, stojąc w centrum (zob. opis bitwy w ustępie 2), nie brały większego udziału w bitwie i jako najmniej uszkodzone nadawały się do tego celu najlepiej. [przypis tłumacza]
1017. bo zaginęło okrętów dwanaście — zaginęło wedle Ksenofonta okrętów 25. Kiedy Euryptolemos mówił, liczba okrętów musiała być ustalona urzędowo, więc nie miałoby sensu obniżać ją dla zmniejszenia winy wodzów. Raczej należy przyjąć, że 13 okrętów zatonęło zaraz na początku bitwy, po bitwie zaś na podstawie opowiadań uratowanych rozbitków i tego, co jeszcze widziano na horyzoncie, wnioskowano, że tonie w tej chwili 12 okrętów. [przypis tłumacza]
1018. burza nie dopuściła do wykonania żadnego rozkazu wodzów — temu pewnie przeczył był Teramenes. Może powiedział, że wodzowie dali rozkaz za późno lub że go skutkiem burzy odwołali, choć ratunek był możliwy. Bo jeśli szybkożaglowiec spartański mógł dopłynąć do Eteonika do Mityleny (zob. koniec ustępu 2), a pobita flota uciec na Chios, to dlaczego specjalnie dla Ateńczyków miałaby burza żeglugę uniemożliwić. Świadków Teramenesa z pewnością przesłuchano, świadków proponowanych przez Euryptolemosa nie badano. [przypis tłumacza]
1019. jeden z wodzów — jest to któryś z wodzów lewego skrzydła, atakowanego przez prawe skrzydło lacedemońskie (zob. ust. 2), gdyż wedle Diodora Kallikratidas najechał na okręt wodza ateńskiego. Prawdopodobnie był to Arystokrates. [przypis tłumacza]
1020. tych, którzy nie spełnili rozkazów — rozkazów nie spełnili Teramenes i Trazybul, ale mówca staje na stanowisku oskarżycieli i wyraża się tak o wodzach; nie spełnili rozkazu (ludu), czyli po wojskowemu tyle, co nie spełnili swego obowiązku. [przypis tłumacza]
1021. Zatem... — tu zaczyna się epilog mowy, której dyspozycję [tj. plan] mówca sam podał. Mianowicie podzielił ją na trzy części: na skargę, obronę, radę, a następnie omawia, w zmienionej kolejności, punkt 1, 3, 2, tj. skarży Peryklesa i Diomedonta, że zaszkodzili wodzom swą humanitarnością i przyzwoitością, podaje wnioski, jak by proces oprzeć na podstawie ustawy, i uzasadnia je, wreszcie wygłasza obronę wodzów (już samo formułowanie oskarżenia jest ich obroną; podobnież i wnioski). [przypis tłumacza]
1022. Menekles pod przysięgą podniósł zarzut przeciwko wynikowi głosowania — widocznie twierdził, że w obliczeniu głosów zaszło jakieś oszustwo lub jakaś pomyłka, czy że oszukiwano przy głosowaniu. Wystąpienie jego rozwiało przychylny nastrój dla wodzów, wywołany mową Euryptolemosa. [przypis tłumacza]
1023. postawić w stan przedwstępnego oskarżenia — na razie wnosi się oskarżenie przed Zgromadzenie Ludowe. Gdy to uzna sprawę za uzasadnioną, oddaje się skargę odpowiedniemu sądowi do rozpatrzenia. [przypis tłumacza]
1024. zażądać od nich poręczycieli — kto nie postawi trzech poręczycieli, musi pójść do więzienia. [przypis tłumacza]
1025. Kleofon — wódz radykalnych demokratów pod koniec wojny peloponeskiej, z zawodu fabrykant lir, małego wykształcenia, niskiego rodu, wcale dobry finansista, lecz krótkowzroczny polityk, w swych występach gwałtowny i terrorystyczny. Po bitwie pod Kyzikos w 410 r. udaremnił pokój ze Spartą, która chciała zakończyć wojnę pod warunkiem, że państwa prowadzące wojnę zatrzymają to, co w danej chwili posiadają; oczywiście z Attyki (Dekeleja) i Peloponezu wycofałyby się załogi z obsadzonych miast. On też wprowadził diobelię [dwuobolówkę, zob. powyżej]. Podczas oblężenia Aten gardłował przeciwko warunkom lacedemońskim, tj. przeciw częściowemu zwaleniu murów. Podnoszący wtedy głowę arystokraci skazali go na śmierć, rzekomo za uchylanie się od służby wojskowej. Stronnicy Kleofona wszczęli jakieś rozruchy i wtedy przy pomocy arystokratów uciekł Kalliksenos do Dekelei. Teramenesa nie skarżono, bo umiał się podczas procesu wodzów na czas wycofać, podsunąwszy Kalliksenosa, ale po procesie w 405 r. wybrany wodzem, przepadł przy dokimazji (przy badaniu, czy wybrany urzędnik nadaje się do sprawowania danego urzędu). [przypis tłumacza]
1026. kiedy i ci wrócili do miasta, którzy byli w Pireusie — w 403 r., po upadku trzydziestu tyranów, pod ochroną amnestii. Ci, którzy byli w Pireusie, to demokraci prowadzeni przez Trazybula. [przypis tłumacza]
1027. przedmiotem powszechnej nienawiści, umarł z głodu — od nikogo nie dostał ani pożywienia, ani wody, ani ognia. Amnestia chroniła go od odpowiedzialności sądowej, ale nie zapewniała mu nabycia środków żywności. [przypis tłumacza]
1028. Lizander sprowadził okręty... — po klęsce u wysp Arginuz wysyłają Spartanie jako admirała na rok 405/4 Arakosa, dodawszy mu do boku jako sekretarza (epistoleus) Lizandra, z rozkazem, by naczelną komendę sprawował sekretarz. Albowiem nie można było tego samego człowieka dwukrotnie mianować admirałem, a Lizandra koniecznie domagali się sprzymierzeńcy. Lizander zdobył naprzód Lampsakos, miasto w Azji nad Hellespontem, a gdy Ateńczycy, którzy mieli stanowiska w Europie naprzeciw Lampsaku, u ujścia Koziej Rzeki (Ajgospotamoj), stanęli do bitwy, Lizander stawał w ordynku bojowym, ale walki nie przyjmował. Wieczorem Ateńczycy odjechali na swe stanowiska. Powtarzało się to 4 dni. Lizander śledził Ateńczyków, a widząc ich niedbalstwo i niedocenianie wroga, piątego dnia (początek września 405) przed wieczorem pojechał niespodzianie do Ajgospotamoj i zajął całą flotę ateńską. Tylko Konon, który zawsze był w pogotowiu, uciekł z 8 okrętami, a zabrawszy duże żagle wroga z wybrzeża Azji (przed bitwą zdejmuje się duże żagle i chowa się je na brzegu), pożeglował na Cypr do swego przyjaciela, króla Euagorasa. [przypis tłumacza]
1029. jeńców — z bitwy pod Ajgospotamoj. [przypis tłumacza]
1030. prócz innych wodzów, także Filoklesa i Adejmanta — prócz Konona, Filoklesa i Adejmanta, przyjaciela Alkibiadesa, wybrano potem jeszcze wodzami Menandra, Tydeusa i Kefizodota, nieprzyjaźnie usposobionych dla Alkibiadesa; toteż ci odepchnęli go ze wzgardą, gdy przybył do Ajgospotamoj, by służyć im swą radą. Wybrano też Teramenesa, który jednak przepadł przy dokimazji. W dniu bitwy miał Filokles naczelną komendę. [przypis tłumacza]
1031. Andros — Cyklada [tj. jedna z wysp w płd-zach. części M. Egejskiego] na wschód od Attyki, a na południe od Eubei; dawniej należała do ateńskiego Związku Morskiego. [przypis tłumacza]
1032. obwiniali go o zdradę floty — zarzut naturalny i zrozumiały, ale niesłuszny. Wobec rozluźnienia panującego na flocie ateńskiej, nie było co zdradzać. Fakt ten dla Lizandra nie był tajemnicą. [przypis tłumacza]
1033. zapoczątkował łamanie praw wobec Hellenów — w walce między Grekami przestrzegało się praw wojennych międzynarodowych (np. nie wycinać w pień ludności zdobytego miasta, nie mordować jeńców, nie zasypywać studzien), ale pod koniec wojny peloponeskiej strony walczące zdziczały i nie prowadziły wojny, lecz raczej tępiły się. [przypis tłumacza]
1034. uporządkował stosunki w Lampsaku — wprowadził oligarchię. [przypis tłumacza]
1035. Kalchedon a. Chalkedon — w Azji, naprzeciw Bizancjum. [przypis tłumacza]
1036. Przyjęli go tam — oligarchowie, którzy zagarnęli władzę po zwycięstwie Lacedemończyków nad Ajgospotamoj. W każdym mieście oligarchia sprzyja Sparcie, demokracja trzyma z Ateńczykami. [przypis tłumacza]
1037. mogli żołnierze... — ateńscy. [przypis tłumacza]
1038. Bizancjum, gr. Byzantion — dorycka kolonia nad Bosporem, założona w r. 660/59; miasto ważne ze względów handlowych i komunikacyjnych, przechodziło z rąk do rąk w walkach między Grekami a Persami, Atenami a Spartą. W 411 r. przeszło Bizancjum na stronę Lacedemończyków. Harmostą był tam Klearch (znany z Anabazy), który odebrał cywilnej ludności wszelką żywność dla swoich żołnierzy. Skutkiem tego niektórzy mieszkańcy podczas jego nieobecności otworzyli bramy Alkibiadesowi w 409 r. i wpuścili Ateńczyków. [przypis tłumacza]
1039. Pont — tak nazywa się kraj w Azji Mniejszej, na wschód od rzeki Halys. [przypis tłumacza]
1040. uciekli (....) do Aten, i zostali Ateńczykami — dopiero po 403 r., po upadku trzydziestu tyranów. Uzyskali prawo obywatelstwa ateńskiego. Spartanie mniej ochotnie nadawali takie prawa, nawet najzasłużeńszym sprzymierzeńcom. I Ksenofont takiego prawa nie dostał. [przypis tłumacza]
1041. harmosta — w staroż. Grecji: dowódca garnizonu. [przypis edytorski]
1042. ...Pozostawiwszy (...) Stenelaosa jako harmostę Bizancjum i Kalchedonu — Ateńczycy mają więc odcięty dowóz żywności z wybrzeży Morza Czarnego, nie mówiąc o stracie ceł od okrętów przepływających Bosfor. Zniszczona Attyka nie ma żadnych plonów. [przypis tłumacza]
1043. Paralos — służbowy okręt państwowy [Aten], który przybył z wieścią o klęsce poniesionej nad Ajgospotamoj. [przypis tłumacza]
1044. długie mury — zbudowane za Peryklesa w latach 461–457; dwa ramiona, długości prawie 8 km, północne i środkowe, łączyły port Pireus z miastem, a droga z Faleronu do Aten zabezpieczona była trzecim ramieniem, południowym. [przypis tłumacza]
1045. Melos — wyspa w połowie drogi między Eubeą a Kretą. Ponieważ Melijczycy nie chcieli przyłączyć się do Ateńczyków, ci w 415 r. po zdobyciu wyspy wycięli ich w pień, a kobiety i dzieci sprzedali w niewolę. [przypis tłumacza]
1046. Histiaia — w północnej Eubei. Mieszkańców jej Perykles w 445 r. wypędził z miasta. [przypis tłumacza]
1047. Skione, Torone — miasta na półwyspie Chalkidike [Płw. Chalcydycki], który wygląda jak dłoń z 3 palcami. Na północnym palcu (Akte, dziś Ajion Oros) jest znana góra Athos, na środkowym (Sithonia, dziś Longos) miasto Torone, na południowym (Pallene, dziś Kasandra) Skione. Mieszkańców tych miast spotkało w r. 421 i 420 to samo co i Melijczyków. [przypis tłumacza]
1048. Ajgina (gr.) — dziś: Egina, wyspa w Zatoce Sarońskiej, 20 km od Pireusu, 8 km od peloponezyjskiego półwyspu Metana, przed Atenami wielka potęga morska. Ajginetów wypędzono w pierwszym roku wojny (lato 431 r.) jako rzekomo ponoszących winę jej wybuchu, a Lacedemończycy oddali im siedzibę w Tyrei na Peloponezie, nad Zatoką Argolidzką, ok. 20 km na południe od Argos. Ale tu napadli ich Ateńczycy i wycięli w pień. [przypis tłumacza]
1049. wszystkich portów — Ateny mają prócz Pireusu jeszcze dwa małe porty, Zea i Munichia, i obszerną zatokę Faleron. [przypis tłumacza]
1050. wprowadził swój ustrój we wszystkich tamtejszych miastach, (...) także w Mitylenie — Metymnę zajął Kallikratidas (zob. ust. 2), ale potem pewnie przeszła na stronę Aten. Lizander zajął całą wyspę i najważniejsze miasto Lesbos, obsadzone przez Ateńczyków, i wszędzie wprowadził ustrój oligarchiczny. [przypis tłumacza]
1051. triera — trójrzędowiec, staroż. grecki okręt wojenny z trzema rzędami wioseł na każdej z burt. [przypis edytorski]
1052. z wyjątkiem Samijczyków; ci (...) dzierżyli miasto w swej mocy — Ateńczycy w uznaniu wierności Samijczyków nadali wszystkim prawo obywatelstwa. [przypis tłumacza]
1053. do Agisa w Dekelei — od 413 r. obozują Lacedemończycy stale w Attyce, w warowni Dekeleja, pod wodzą króla Agisa [Agis II, z dynastii Eurypontydów, zm. ok. 400 p.n.e.]. [przypis tłumacza]
1054. reszta Peloponezyjczyków, z wyjątkiem Argiwów — przed Spartą było Argos najpotężniejszym państwem na Peloponezie i niechęć do Sparty oraz niezaspokojoną ambicję zachowało na zawsze. Po pokoju Nikiasza w 421 r. kończącym pierwszy okres wojny peloponeskiej Argiwowie, niezadowoleni z takiego wyniku, tworzą trójprzymierze z Argos, Mantinei (w Arkadii) i Elidy i osobno zawierają w 420 r. stuletnie przymierze z Atenami, z obowiązkiem orężnej pomocy na wezwanie atakowanego państwa. Nie wzrośli Argejczycy skutkiem tego związku w potęgę, jak się spodziewali, jednak nie złamali układu. [przypis tłumacza]
1055. na wezwanie drugiego króla — na czele państwa spartańskiego (Lacedemonu) stało jednocześnie dwóch dziedzicznych królów, z dwóch rodów królewskich. [przypis edytorski]
1056. Pauzaniasz (zm. 395 p.n.e.) — król Sparty (409–395 p.n.e.) z dynastii Agidów. [przypis edytorski]
1057. Akademia — tak, od imienia półboga Akademosa, zwie się gimnazjum (zakład gimnastyczny) oddalone około 1 km od murów Aten. Król Agis został w Dekelei, gdyż wedle praw spartańskich nie wolno obu królom wyruszać z wojskiem. [przypis tłumacza]
1058. Salamina — wyspa w Zat. Sarońskiej, oddalona o ok. 2 km od wybrzeża Attyki; w 480 p.n.e. rozegrała się przy niej zwycięska dla floty greckiej bitwa z Persami; tę samą nazwę nosi główne miasto tej wyspy. [przypis edytorski]
1059. przywróciwszy prawa tym, którzy byli skazani na pozbawienie praw obywatelskich — wrócili więc do praw dłużnicy świątyń i państwa, np. oligarchowie z 411 r. skazani na wysokie kary pieniężne i wpisani na listy dłużników państwowych, skazani za postępki w służbie u oligarchów lub nawet za samą służbę; zastanowiono procesy o zdawanie rachunków z pieniędzy państwowych i ze sprawowania urzędów. Nie objęto amnestią skazanych za zdradę, zbiegłych do nieprzyjaciela, potępionych w procesach o morderstwo. [przypis tłumacza]
1060. wyprawili posłów do Agisa — do Dekelei. Pokazało się, że wielkie wojsko do oblegania Aten zbyteczne, wystarczy blokada morska i załoga w Dekelei. Pogoda zaczynała dokuczać (Lizander zamknął Pireus w listopadzie 405), zaprowiantowanie licznej armii było utrudnione, skutkiem czego Pauzaniasz wrócił z wojskiem do domu. [przypis tłumacza]
1061. chcąc zostać sprzymierzeńcami Lacedemończyków, zatrzymując mury warowne i Pireus — czyli, innymi słowy, chcą uznać hegemonię Sparty, a zachować swą niezależność, której gwarancją są długie mury i obwarowany port Pireus. [przypis tłumacza]
1062. Sellazja — graniczne miasto Lakonii, na północ od Sparty. [przypis tłumacza]
1063. eforowie — najwyżsi spartańscy urzędnicy (w liczbie 5), sprawujący dozór nawet nad królami, wybierani w najdawniejszych czasach przez króla, później przez lud. Posiadają najwyższą władzę sądowniczą i administracyjną, prowadzą obrady geruzji (senatu) i zgromadzenia ludowego, kierują polityką zewnętrzną. [przypis tłumacza]
1064. staja — [daw. miara odległości, w różnych okresach i okolicach licząca od ok. 100 do ok. 1000 m; w oryginale miara grecka: stadion, zależnie od regionu odpowiadająca ok. 160–210 m.; red. WL]; staja olimpijska = 192 m, ateńska = 177 m. zburzyć długie mury na dziesięć staj: żądają więc 1/4 murów, bo mur północny ma stajań 40, południowy 35. [przypis tłumacza]
1065. zburzyć długie mury (...) z jednej i drugiej strony — z trzech ramion należy uczynić wyłom w obu zewnętrznych; albo też mają na myśli mur północny i środkowy, a faleroński już jest podupadły. [przypis tłumacza]
1066. powzięto wtedy uchwałę, że nie wolno nad tym radzić — za sprawą demagoga Kleofona, który groził, że utnie szyję każdemu, kto wspomni o pokoju. [przypis tłumacza]
1067. trzy miesiące i więcej — od początku stycznia mniej więcej do 9 kwietnia. [przypis tłumacza]
1068. czatując na tę chwilę, kiedy Ateńczycy z powodu zupełnego braku żywności zgodzą się na wszystko... — Teramenes był wrogiem demokracji, swego czasu należał do Rady Czterystu, ale chytrze się wycofał. Postępowanie jego jest perfidne, tak jak w procesie wodzów (zob. ust. 3). Żądał dla siebie zupełnego zaufania, nie mówił, jakim sposobem chce przejrzeć zamiary Lizandra. Jeżeli otrzymał taki dowód zaufania, świadczyło to, że oligarchowie wzrośli na siłach; skutkiem amnestii szeregi ich pomnożyły się; a jeszcze niedawno Teramenes, wybrany strategiem, przepadł przy dokimazji jako politycznie nieprawomyślny. Podczas nieobecności Teramenesa towarzysze jego usuwają podpory demokracji i wrogów pokoju, mianowicie doprowadzają do skazania Kleofona. Jak w 411 r., wielu demokratów przechodzi do partii przeciwnej, wreszcie przewagę w Radzie zyskują oligarchowie, np. Satyros (zob. o nim ust. 5, koniec). [przypis tłumacza]
1069. opowiedział, że go Lizander zatrzymał do tej pory... — Lizander nie zatrzymywał go pod Atenami. Był on daleko, w Jonii (na Samos), nie pod Atenami, co do których blokady był spokojny. [przypis tłumacza]
1070. Arystoteles — wybrany w 411 r. strategiem przez Radę Czterystu. [przypis tłumacza]
1071. odpowiedział Teramenesowi, że oni [eforowie] są upoważnieni do rozstrzygania o wojnie i pokoju — by wiedzieli, że naczelny wódz i kierownik wojny żadnych obietnic nie czynił, ani ze swej strony nie ma żadnych zastrzeżeń i żądań natury wojskowej czy politycznej. [przypis tłumacza]
1072. miasta helleńskiego, które podczas największych niebezpieczeństw okazało się pewną ostoją dla Hellady — wojny perskie. W bitwie pod Maratonem sami, bez Spartan, pobili Persów, w trzeciej wojnie perskiej Salamina, Plateje, Mykale głosiły zasługi Ateńczyków. Korzystniej też było Ateny zatrzymać jako sprzymierzone (opanowane przez oligarchów, zorganizowanych lub wspieranych przez Lizandra), niż stanąć wobec wzrostu potęgi Teb przy malejącej wciąż liczbie Spartan. [przypis tłumacza]
1073. wpłynął Lizander — który tymczasem wrócił do floty blokującej Ateny. [przypis tłumacza]
1074. w przekonaniu, że ten dzień jest początkiem wolności dla Hellady — około 25 kwietnia 404. Arystokraci uważali cały rozwój polityczny demokracji ateńskiej za szkodliwy. Ich ideałem była wolność każdego państewka i trzymanie się Sparty, gdy tymczasem demokracja dążyła do stworzenia wielkiego państwa i gdyby takie przykłady jak nadanie prawa obywatelstwa Samijczykom były wcześniejsze i częstsze, byliby Ateńczycy zorganizowali wielkie państwo, ostali się w wojnie peloponeskiej i wiele więcej dodali do skarbu kultury światowej, niż to uczynili. [przypis tłumacza]
1075. Następnego roku — rok 404/403. Attycki rok zaczyna się w lecie (w lipcu), miesiącem Hekatombaion. [przypis tłumacza]
1076. spisania konstytucji, wedle której mieli się rządzić na przyszłość — lud uznał demokrację za formę nieodpowiednią. Obecność Lizandra i Spartan ułatwiła nabycie takiego przekonania; nikt nie śmiał się sprzeciwić. Formalnie Sparta do rządów wewnętrznych się nie mieszała. [przypis tłumacza]
1077. Kritias — syn Kalajschrosa, brat stryjeczny Periktione, córki Glaukona, a matki Platona. [przypis tłumacza]
1078. mniej więcej równocześnie z zaćmieniem słońca — w dniu 4 września 404 p.n.e. [przypis edytorski]
1079. Larysa a. Laryssa — staroż. miasto w środkowej Grecji, na Nizinie Tesalskiej; ob. Larisa. [przypis edytorski]
1080. Samijczycy (...) tak wyszli — dopiero po ujarzmieniu Samos można uznać Ateny za zupełnie zwyciężone. [przypis tłumacza]
1081. oddał miasto (...) dawniejszym jego mieszkańcom — w 412 r. Samijczycy zabili około 200 ze szlachty, posiadaczy majątków ziemskich, a 400 wypędzili, zabrawszy ich dobra. Ci z arystokratów, co zostali i po zwycięstwie Lizandra nad Ajgospotamoj zaczęli podnosić głowy, padli pod nożami ludu. Teraz Lizander wraca wygnańcom ich dawne posiadłości. [przypis tłumacza]
1082. ustanowiwszy rządy dziesięciu — oligarchie z dziesięciu organizuje Lizander wszędzie i zostawia załogę z harmostą. W Atenach było 30, ale w Pireusie 10. [przypis tłumacza]
1083. z końcem lata — wrzesień 404 r. [przypis tłumacza]
1084. ze spisywaniem praw i przedstawieniem ich ciągle zwlekali — bo nie chcieli, by się skończyła ich władza prawodawcza, administracyjna i sądownicza. [przypis tłumacza]
1085. obsadzili Radę i urzędy według własnego widzimisię — archontem był Pitodoros, który należał do Rady Czterystu, a teraz był posłusznym narzędziem w rękach „trzydziestu”. Ateńczycy liczą lata według archonta (archon eponymos), ale r. 404/3 nazywali anarchią. Do Rady należeli prawie wszyscy byli członkowie Czterystu. [przypis tłumacza]
1086. za czasów demokracji żyli z donosicielstwa i byli ciężarem dla wielu porządnych ludzi — tzw. sykofanci. Oskarżali zwłaszcza należących do Rady Czterystu lub ich sympatyków („porządni ludzie”, dosłownie „piękni i dobrzy”, czyli arystokraci). Niejeden jednak wróg demokracji, który się im porządnie opłacił, był niezaczepiany. Ale i „trzydziestka” nie zaczepiała tych sykofantów, którzy zrobili majątek na donosicielstwie i mogli sobie pozwolić na arystokratyczne przekonania. [przypis tłumacza]
1087. Rada z ochotą ich skazywała na śmierć — z zawieszeniem demokracji sądy ludowe (heliaja) nie funkcjonują. Sądownictwo kryminalne ma Rada pod przewodnictwem „trzydziestki”, która terroryzuje głosujących, gdyż głosowanie jest jawne, nie tajne jak w demokracji. [przypis tłumacza]
1088. sarkać — wyrażać głośno niezadowolenie z czegoś, narzekać. [przypis edytorski]
1089. posłali do Lacedemonu Ajschinesa i Arystotelesa — dwóch spomiędzy siebie; Arystoteles posłował raz od Lizandra do eforów (zob. wcześniej). [przypis tłumacza]
1090. Ten, na skutek ich namowy — Lizander, zwycięski wódz i wpływowy polityk, chciał wielkości Sparty, ale nie jako wykonawca woli swego rządu, lecz jako mąż pożerany ambicją rządzenia całą Grecją za pośrednictwem Sparty. Wszyscy harmostowie byli jego kreaturami [daw.: protegowanymi, osobami zawdzięczającymi mu stanowisko]. Oligarchiczne rządy i oligarchiczne (tajne) towarzystwa były posłusznymi narzędziami w jego ręku. Chętnie popierał nawet ich wybryki i okrucieństwa, gdyż im byli gorsi, tym więcej byli zależni od Sparty (Lizandra), tym wierniejsi jej, a i mniej samodzielni. Oligarchowie nie myśleli poważnie o rządach; chodziło im o pełne wyzyskanie władzy i o zemstę nad ludem. Lizander, znając niesumienność i krańcowość Kritiasa, chętnie spełnił prośbę „trzydziestki”. Wolał mieć w Atenach zależnych od siebie okrutników aniżeli arystokrację wedle wyobrażeń spartańskich, np. króla Pauzaniasza, swego przeciwnika w polityce. O takie drobiazgi jak honor i sumienie nie dbał wcale. Polityka Lizandra niebawem zbankrutowała. Prócz Pauzaniasza i eforowie późniejsi, jako też Spartanie podobni do Kallikratidasa (zob. ust. II) działali przeciw niemu, gdyż honor i cześć Sparty były im drogie. Następca Agisa, Agesilaos, mimo że podzielał polityczne zapatrywania Lizandra, ignorował jego rady i prośby, by mu dać do zrozumienia, kto jest królem, a kto nie. Intrygi nie pomogły mu zachować wymarzonego stanowiska, rządziła Sparta, nie Lizander. [przypis tłumacza]
1091. był Kritias jednego zdania z Teramenesem, i byli przyjaciółmi — w Radzie Czterystu byli obaj bardzo umiarkowani i często działali w porozumieniu. [przypis tłumacza]
1092. lud skazał go dawniej na wygnanie — po upadku Czterystu początkowo skazano Antyfona i takich, którzy dopuścili się zdrady, później jednak prześladowano członków Czterystu i ich stronników; były nawet wyroki śmierci, wydane przez Zgromadzenie Ludowe bez sądu. Ci, co nie mogli zapłacić ogromnych grzywien, wpisani na listę dłużników państwowych stracili prawa obywatelskie (atimia). Część praw utracili też rycerze i hoplici, stronnicy Czterystu. Za sprawą demagoga Kleofona skazano w 409 r. na wygnanie Kritiasa, najniesłuszniej w świecie, gdyż w porę porzucił Czterystu i w swych występach przeciw nim okazywał wielką gorliwość. [przypis tłumacza]
1093. ludziom wytwornym i szlachetnym — dosłownie: ludziom pięknym i dobrym. Wyrazami „piękny i dobry”, kalos k’agathos, wyraża się grecki ideał przyzwoitego człowieka; jest to grecki gentleman. Gentlemanem jest „naturalnie” tylko arystokrata. [przypis tłumacza]
1094. niejedno już powiedzieliśmy dla przypodobania się obywatelom — tzn. ludowi. Tak na przykład wnet po upadku Czterystu postawił Kritias w porozumieniu z Teramenesem wniosek skasowania banicji Alkibiadesa i towarzyszy z nim skazanych. On postawił wniosek, by zdradzieckiego Frynichosa, jednego z głównych przedstawicieli Czterystu, który padł z ręki żołdaka jeszcze przed skasowaniem Rady Czterystu, po śmierci oddać pod sąd. Uznano go winnym, majątek skonfiskowano, dom zburzono, trupa wykopano i wyrzucono za granicę (zdrajcy nie chowa się w ziemi ojczystej). Wyrok przeciw niemu wyryto na słupie, a morderców jego uznano za dobroczyńców ludu. [przypis tłumacza]
1095. ludzie gromadzą się i dziwują, co to będzie z państwem — początkowo nie tylko do partii należący arystokraci, ale w ogóle rycerze i obywatele średnich warstw byli zadowoleni z rządów „trzydziestu”. Ale ostatnie gwałty i bezprawia zraziły i przeraziły wszystkich. [przypis tłumacza]
1096. w strachu, zwłaszcza o to, by się obywatele nie skupili około Teramenesa — pamiętali, iż upadek Czterystu zaczął się od tego, że Teramenes krytykował ich postępowanie i stanął na czele niezadowolonych. Teramenes dwa razy obalił demokrację, w 411 i 404 r., raz oligarchię we wrześniu 411. [przypis tłumacza]
1097. trzy tysiące takich, co już mają mieć udział w prowadzeniu spraw państwowych — za czasów Rady Czterystu miało być takich 5000. Odpowiednio do zmniejszenia się ludności skutkiem wojny, zmniejszono liczbę pełnouprawnionych obywateli. [przypis tłumacza]
1098. wybrali trzy tysiące, jakby ta liczba z jakiejś konieczności przedstawiała wytwornych i dobrych... — Teramenes, w przeciwieństwie do towarzyszy, miał swój ideał polityczny, o którym mówi niżej. Prawa obywatelskie pragnął uzależnić od pewnych warunków, a ilu Ateńczyków odpowie tym warunkom, nie można z góry obliczyć. O przyjęciu do równouprawnionych nie rozstrzyga, czy liczba ich jest już wyczerpana, czy nie, lecz to, czy dany człowiek potrafi się własnym kosztem uzbroić do służby przy ciężkozbrojnej piechocie lub w jeździe. [przypis tłumacza]
1099. tamci — niezapisani do listy owych trzech tysięcy. [przypis tłumacza]
1100. ...i odebrali broń wszystkim, prócz owych trzech tysięcy — podczas gdy niezapisani do katalogu odeszli, zapisani zostali pod bronią, by w razie niepokoju ewentualny opór stłumić siłą. Spartańscy żołnierze i „sympatycy” „trzydziestki” spoza owych 3000 rozbili obywateli. Taką odpowiedź daje „trzydziestka” na uwagę Teramenesa, że słabsi (3000) nie mogą gwałcić woli silniejszych (ogółu Ateńczyków). [przypis tłumacza]
1101. akropolis (gr.) — akropol; w staroż. Grecji warownia znajdująca się na wysokim wzgórzu, obejmująca część lub całość miasta. Akropol w Atenach oprócz tego, że pełnił funkcję obronną, służył celom kultowym; znajdował się tam także skarbiec państwowy. [przypis edytorski]
1102. metojkowie (współmieszkańcy) — obcy, mieszkający w Atenach; bez praw politycznych, ale obowiązani do pewnych ciężarów, nawet służby wojskowej, zajmowali się głównie handlem i przemysłem i dochodzili do wielkich bogactw. Metojkiem był mówca Lizjasz, któremu poszczęściło się uciec z Aten już z rąk siepaczy „trzydziestki”, ale brat jego został zabity. [przypis tłumacza]
1103. mówić o sobie, że się jest najlepszym — rządy trzydziestu tyranów są oznaką arystokratycznego ustroju państwa. Arystokracja znaczy po grecku: „panowanie najlepszych”. [przypis tłumacza]
1104. Nie wydaje mi się chlubne (...) Czyż nie jest to pod każdym względem gorsze od ich postępowania? — oligarchowie sami teraz posługują się sykofantami, którzy stają się znowu plagą w Atenach. [przypis tłumacza]
1105. zwołali Radę — trzydziestu tyranów zwołuje Radę i przewodniczy, podobnie jak dawniej prytanowie, jeśli była zwołana cała Rada. Rada ma teraz władzę sądowniczą. [przypis tłumacza]
1106. miasto to jest najludniejsze w Helladzie — obok Syrakuz na Sycylii. [przypis tłumacza]
1107. sam zapoczątkował sojusz i przyjaźń z Lacedemończykami — por. ustęp 4. [przypis tłumacza]
1108. Hagnon ze Steirii — brał udział w układach z Lacedemończykami w 421 r. Siedemnastu ateńskich pełnomocnych posłów, między innymi Hagnon, Nikiasz, Lamachos, Laches, Demostenes, prowadziło w Sparcie układy, zakończone 25 Elafebolionu (11 kwietnia) 421 r. pokojem. Drugim dowodem szacunku ludu dla niego jest wybór na probulosa. Mianowicie po klęsce sycylijskiej postanowiono w 413 r. oddać kierownictwo państwa w ręce ludzi dojrzałych, doświadczonych i roztropnych. W tym celu wybrano 10 probulów (po jednym z fyli); ci objęli funkcje prytanów (którzy nadal istnieją), przygotowawcze dla narad, kierownicze i administracyjne, zwłaszcza w zakresie budowania floty. Rada była losowana, ulegała prądom i hasłom dnia, wpływom radykałów, nie miała autorytetu ni energii. Ale energii nie mieli i probulowie, starcy, jak Hagnon lub poeta Sofokles. [przypis tłumacza]
1109. najpochopniejszy do zmiany demokracji w rządy czterystu — działał bardzo gorliwie jako przywódca umiarkowanych oligarchów. [przypis tłumacza]
1110. skoro zauważył, że rośnie opór przeciw oligarchii, pierwszy stanął na czele ludu przeciwko nim — Teramenes, mając uspokoić hoplitów buntujących się przeciw Czterystu, przyznał żołnierzom po upomnieniu, że mają rację, i działał przeciw Radzie, w której żywioły radykalne wzięły górę. Gdy flota spartańska zajęła Eubeę, oburzeni na Radę obywatele zebrali się na zgromadzenie i uchwalili skasować Radę Czterystu. Za wpływem Teramenesa oddali rządy w ręce pięciu tysięcy, do których należeli wszyscy mogący się własnym kosztem uzbroić. Pod kierownictwem Teramenesa łatwo doszło do porozumienia z flotą, która przewrotu nie uznała. Teramenes jako strateg oskarżył Antyfona, zacnego starca, ale radykalnego oligarchę, o zdradę i stał się przyczyną jego śmierci. Wkrótce potem przywrócono pełną demokrację. [przypis tłumacza]
1111. koturn — but z wysokimi cholewami, później (od Ajschylosa) z wysokimi podeszwami, noszony przez aktorów tragicznych na scenie. But ten można wdziewać zarówno na lewą, jak i na prawą nogę; więc przezwisko koturn znaczy tyle co polskie „kurek na kościele” [osoba o zmiennych poglądach, głosząca najdogodniejsze w danej sytuacji]. [przypis tłumacza]
1112. przy przemianie oligarchii — mowa o upadku Rady Czterystu. [przypis tłumacza]
1113. przy przemianie demokracji z woli lepszych — np. strategowie i taksiarchowie (pułkownicy) ateńscy, którzy sprzeciwiali się przyjęciu haniebnego pokoju ze Spartą i wprowadzeniu rządów „trzydziestu”. Oskarżeni, zginęli z wyroku nowego rządu w tym czasie, kiedy tępił sykofantów. Ksenofont ten fakt pominął. [przypis tłumacza]
1114. sam nie ratował, a przecież wodzów o to skarżył i skargą swą ich zabił, ażeby sam ocalał — moralnie najbardziej druzgocący zarzut (zob. ustępy 3 i 2, koniec), choć politycznie biorąc, oligarchowie wdzięczni powinni być za to, że Teramenes tym postępkiem utorował drogę zwycięstwu Sparty i oligarchii. [przypis tłumacza]
1115. Jeśliby tam któryś z eforów zamiast słuchać większości usiłował ganić władzę i stawiać opór zarządzeniom — porównanie trafne nie jest. Sparta imponuje dlatego, że wszyscy, nawet królowie, podporządkowują się prawu. Trzydziestu tyranów zaś dopuszcza się jedynie gwałtów, co nie jest dopuszczalne w żadnej konstytucji. [przypis tłumacza]
1116. lecz oni mówili, że mimo rozkazu z ich strony nie ratowałem — ale tylko prywatnie i nie w formie oskarżenia. Prawda, że z tego wynikła alternatywa: albo winien jest Teramenes, albo wodzowie, i Teramenes we własnej obronie wystąpił z oskarżeniem swych wodzów, ale jego przedstawienie sprawy nie jest całkiem ścisłe (zob. ust. 3). [przypis tłumacza]
1117. dali im zginąć, odpływając precz z flotą — z miejsca bitwy. Rozkaz dali dopiero potem, kiedy wykonanie jego było niemożliwe. Tak rzekomo bronił się Teramenes. [przypis tłumacza]
1118. penestowie — chłopi tesalscy, stanowiskiem [położeniem] swym przypominający helotów spartańskich. Teramenes, ironicznie usprawiedliwiając brak wiadomości co do tej sprawy Kritiasa, piętnuje „stałość przekonań arystokratycznych” arystokraty, planującego rzeź panów. [przypis tłumacza]
1119. Leon z Salaminy — przeciwnik Czterystu, były strateg z r. 412/1 i 407/6, majętny i poważany. Za trzydziestu tyranów przeniósł się na mieszkanie do Salaminy. Ci wezwali do siebie kilku obywateli, między nimi Sokratesa, i kazali sprowadzić Leona z Salaminy do Aten, na śmierć. Podobne rozkazy wydawali często, mając na celu nie tylko uśmiercenie bogatego i poważanego demokraty, ale i skompromitowanie wielu obywateli do tego stopnia, by siłą konieczności bronili istniejącego rządu przed restytucją demokracji, bo powrót demokracji groziłby im sądem i śmiercią. Sokrates odmówił posłuszeństwa owej postrach siejącej władzy, ale jego towarzysze nie mieli na tyle odwagi. [przypis tłumacza]
1120. tęgi — mocny, dzielny, dobry w swojej dziedzinie. [przypis edytorski]
1121. Nikerat — szlachetny arystokrata; występuje w Sympozjonie. [przypis tłumacza]
1122. ojciec jego — Nikiasz, ojciec Nikerata, jeden z najbogatszych Ateńczyków, znany ze swej hojności, wpływowy polityk (pokój Nikiasza 421 r.) przekonań zachowawczych. Był wielokrotnie strategiem, np. w 426 r. wyruszył przeciw Melos (wyspa na wschód od Lakonii) i Tanagrze w Beocji, 425 przeciw Koryntowi, 424 przeciw Kyterze (wyspa na południe od Lakonii), 423 na Skione. W 415 r. razem z Alkibiadesem i Lamachosem objął dowództwo nad wyprawą sycylijską; po początkowych dużych powodzeniach pobity i zmuszony do kapitulacji, dostał się do niewoli i został ścięty w 413 r. [przypis tłumacza]
1123. Antyfon, który podczas wojny wystawił dwie chyże triery — bliżej nieznany, ale musiał być majętny. Uzbrojenie i uposażenie triery kosztuje w owych czasach, nie licząc kosztów utrzymania okrętu w porządnym stanie, około 40 min [tj, ok. 17,5 kg srebra; red WL]. [przypis tłumacza]
1124. miarkować (daw.) — rozumieć, orientować się, wnioskować. [przypis edytorski]
1125. Anytos syn Antemiona — jeden z trzech oskarżycieli Sokratesa, zamożny garbarz, polityk obozu demokratycznego. Razem z Trazybulem prowadził wojnę przeciw trzydziestu tyranom. [przypis tłumacza]
1126. skazywać na wygnanie (...) Alkibiadesa — Alkibiades, złożony z dowództwa, przebywał w swych dobrach w Tracji. Po zwycięstwie Lizandra zamierzał udać się do króla perskiego i pozyskać go wskazaniem buntu grożącego mu od Cyrusa, wspieranego przez Lizandra, i już był u Farnabazosa, satrapy Frygii Hellesponckiej. Był on ostatnią nadzieją demokratów i postrachem dla Sparty. Trzydziestka skazała go na banicję, a Lizander na rozkaz eforów domagał się od Farnabazosa śmierci Alkibiadesa. Satrapa nie śmiał się sprzeciwić i Alkibiades zginął z rąk morderców we Frygii. [przypis tłumacza]
1127. ci, co niesprawiedliwie zabierają majątki (...) zdradzają nie tylko przyjaciół, ale i siebie samych, z brudnej chęci zysku — Teramenes ma rację. Wybryki oligarchii wykopały jej grób w Atenach i w innych miastach Grecji. [przypis tłumacza]
1128. piędź — dawna jednostka długości równa ok. 20 cm; pierwotnie odległość między końcem kciuka i małego palca rozwartej dłoni; tu: najmniejszy nawet skrawek ziemi. [przypis edytorski]
1129. kiedy oni nic nie folgowali — objąwszy rządy, posłała Rada Czterystu do króla Agisa (do Dekelei) posłów w sprawie pokoju. Agis nie miał zaufania do nowych rządów i spodziewał się, że wobec takiego przewrotu łatwo zajmie Ateny. Podstąpił więc pod miasto i sprowadził wielkie wojsko ze Sparty, ale nie powiodło mu się. Drugie więc poselstwo przyjął grzeczniej i radził wyprawić posłów do Sparty. Oligarchowie wysłali trzech do Sparty okrętem, ale już wtedy flota na Samos wystąpiła przeciw nowemu rządowi. Marynarze transportowego statku, zapaleni demokraci, zawieźli posłów nie do Sparty, lecz do... Argos. Z trzecim poselstwem pojechał sam Antyfon i Frynichos, chcąc zawrzeć pokój pod każdym warunkiem. Równocześnie zaczęto obwarowywać Eetoneję ([przylądek naprzeciw portu w Pireusie], zob. przypis poniżej). I ci posłowie wrócili z kwitkiem. [przypis tłumacza]
1130. na grobli — grobla usypana w pobliżu Eetionei. [przypis tłumacza]
1131. ...spostrzegłszy to, przeszkodziłem temu — Arystoteles i towarzysze zaczęli obwarowywać wąski skalisty półwysep Eetoneję, zamykający port tak, że tylko wąski dostęp był od morza otwarty. Tam były ogromne spichrze państwowe, zbudowane przez Peryklesa. Od strony lądu i morza był ten półwysep obwarowany, oligarchowie przystąpili do zamknięcia go murem od strony portu (wschodniej), tak by powstała zamknięta w sobie mała twierdza, panująca nad portem, dzięki której mogliby, kogo zechcą, wpuścić do przystani, a aprowizację Aten mieliby w swym ręku (spichrze). Teramenes dorozumiał się, że radykalni oligarchowie za cenę utrzymania się przy władzy zrezygnują nawet z niepodległości i wpuszczą do portu Spartan. Flota spartańska ruszyła w kierunku Eubei — wyglądało to, jakby ją oligarchowie wezwali do Pireusu. Teramenes rozpoczął silniejszą opozycję. Pracujący nad zbudowaniem muru hoplici zbuntowali się i aresztowali nawet swego stratega, radykalnego oligarchę Aleksyklesa. Teramenes, zagrożony przez radykałów, dopatrujących się w tym jego roboty, uniknął niebezpieczeństwa w ten sposób, że oświadczył, iż idzie na pomoc koledze. Złajał hoplitów, ale na ich pytanie, czy w dobrym celu buduje się tę twierdzę i czy nie lepiej byłoby ją zburzyć, odrzekł, iż podziela ich zdanie, że zburzyć byłoby lepiej. Mur więc zburzono, Aleksyklesa wypuszczono. Chwilowo doszło między hoplitami a rządem do zgody. Ale przejazd floty lacedemońskiej przez Zatokę Sarońską wzdłuż Salaminy i zajęcie przez Lacedemończyków Eubei położyły kres rządom Czterystu (zob. str. 278, uw. 3). [przypis tłumacza]
1132. podczas ludowładztwa — demokracji. [przypis tłumacza]
1133. zawsze stoję na stopie wojennej z tymi, którzy... — umiarkowany polityk przedstawia swe zapatrywania. [przypis tłumacza]
1134. najlepiej prowadzić rządy przy pomocy tych, co zdołają (...) stawać na pożytek państwa, tego zdania byłem dawniej i teraz się nie przerzucam — taki program przypomina konstytucję Solona z VI wieku i słusznie może nazywać się powrotem do „praw ojców”. Oligarchowie powoływali się na to, że chcą rządów jak za czasów ojców. [przypis tłumacza]
1135. przy jakiej to ja sposobności usiłowałem wydrzeć rządy wytwornym i dobrym, stając po stronie demokratów... — za Czterystu broniłem nie demokracji, lecz niepodległości Aten. [przypis tłumacza]
1136. W myśl nowych praw — opracowanych przez dwóch najskrajniejszych oligarchów, Kritiasa i Chariklesa. [przypis tłumacza]
1137. skoczył do ołtarza — w lokalu Rady stał ołtarz, przy którym zaprzysięgało się członków Rady. Grzechem było targnąć się na człowieka, który się schronił pod opiekę ołtarza. [przypis tłumacza]
1138. moje imię wcale nie jest łatwiejsze do wymazania niż każdego z was — Teramenes ironizuje w największym niebezpieczeństwie i nie traci humoru nawet w obliczu śmierci. [przypis tłumacza]
1139. wezwał „jedenastkę” — [jedenastu komisarzy, wylosowanych na Zgromadzeniu Ludowym, zarządzających więzieniem i nadzorujących wykonanie wyroków śmierci]. Tym razem pewnie nie była jedenastka wylosowywana, jak za demokracji, lecz dobrana z najskrajniejszych oligarchów. [przypis tłumacza]
1140. pod wodzą Satyrosa, najzuchwalszego z nich — w 404 r., więc przed pani miesiącami jeszcze, był Satyros członkiem Rady. [przypis tłumacza]
1141. zaczął go Satyros odrywać od ołtarza — nie wstydził się, on, arystokrata, mający monopol pobożności, przyzwoitości i dobrego wychowania, były członek Rady, plamić się niewolniczą czynnością posiepaki [siepacza, oprawcy]. [przypis tłumacza]
1142. podobnych do Satyrosa — równie bezczelnych. [przypis tłumacza]
1143. musząc umierać, napił się szaleju — o ile ustawa nie kazała za pewne przestępstwa strącić do baratronu (przepaści), uśmiercano skazanego trucizną z rośliny zwanej po łacinie cicuta. [przypis tłumacza]
1144. kottabos — są różne formy zabawy kottabos, uprawianej przez Greków podczas uczt z wielką namiętnością. Najzwyklejszy sposób zabawy był następujący: na figurce metalowej (naczyniu metalowym) ustawia się słupek kształtu kandelabra, na którym balansują szalki albo płytki. Pozostałą w kieliszku resztą wina należy prysnąć tak zręcznie, by trafioną szalkę czy płytkę strącić na dół i wywołać jak najgłośniejszy dźwięk ze zderzenia się z ową metalową podstawką. Inny sposób, zdaje się tu naśladowany, polega na wylaniu resztki wina z pucharu w naczynie metalowe (miednicę) tak, by kropli nigdzie obok nie uronić i wywołać dźwięk. Przy tym myśli się o kochanej osobie lub wymawia się jej imię, a dźwięk uderzającego o metal wina jest wróżbą uczuć pomyślanej osoby. Trudniejszą sztuką było pryskanymi kroplami obalić kubki pływające po wodzie w miednicy z pułapu zwieszonej. Wygrywał, kto najwięcej takich kubków strącił. [przypis tłumacza]
1145. ze słowami: „To dla pięknego Kritiasa” — to znaczy: życzę i wróżę pięknemu (słownictwo zakochanych) Kritiasowi śmierci (na wzór: przepijam do kogoś kochanego na jego zdrowie). [przypis tłumacza]
1146. zakazało nieumieszczonym w katalogu wstępu do miasta — wydalili z miasta przeszło 5000 obywateli. [przypis tłumacza]
1147. napełnili Megarę i Teby zbiegami — Spartanie zakazali przyjmowania zbiegów i polecili wydać ich w ręce „trzydziestu”, co Ksenofont pomija milczeniem. Miasta greckie rozkaz ten zupełnie zignorowały, a Teby nawet wyznaczyły karę jednego talentu, jeśli ktoś odmówi pomocy prześladowanym wygnańcom, i popierały ich zbrojenia. [przypis tłumacza]
1148. Podczas gdy to się działo — rok 362 przed Chr. Arkadia, sprzymierzona z Tebami, zajęła Elidę i urządziła tam igrzyska olimpijskie, wnet jednak zawarła pokój z Elejczykami i oddała im świątynię Zeusa. Pokoju tego nie uznały Teby i Epaminondas postanowił wyprawić się na Peloponez. Mantinejczycy, mieszkańcy największego miasta wschodniej Arkadii, wraz z kilkoma państwami arkadyjskimi, Argejczycy i Elijczycy proszą o pomoc Ateny. Proszono także o poparcie Sparty. [przypis tłumacza]
1149. Epaminondas (ok. 420–362 p.n.e.) — wybitny wojskowy i polityk z Teb, wprowadził nowatorskie rozwiązania taktyczne, zreformował armię, złamał potęgę militarną Sparty i jej dominację wśród państw greckich. [przypis edytorski]
1150. na czele wszystkich Beotów — Beocja jest związkiem kilkunastu miast, założonym przez Teby w r. 447/46; prawo bicia monety przysługiwało wyłącznie Tebom aż do 387 r. Związek dzieli się na 11 okręgów, czasem okręg równa się miastu z okolicą, czasem nawet trzy państwa (miasta) tworzą jeden okręg. Każdy okręg daje jednego „rządcę Beocji” (bojotarcha) i 60 radnych do Wspólnej Rady Beotów. Prócz tego rządzą w każdym mieście 4 Rady, po 100 radnych liczące. [przypis tłumacza]
1151. Eubejczyków — Eubea jest po Krecie największą wyspą grecką. Sławniejsze jej miasta są Chalkis i Eretria. Do pierwszego attyckiego Związku Morskiego należało około 12 państw eubejskich. Gdy odpadły od Aten, Ateny podbiły wyspę i wysłały tam kolonistów (kleruchów) w 445 r. przed Chr. W 411 r. podniosły eubejskie miasta bunt i pod wpływem Sparty założyły związek państw eubejskich. W r. 371 i 362 sprzymierzyła się Eubea z Beocją. [przypis tłumacza]
1152. wojsk tesalskich, bądź to Aleksandra, bądź to jego przeciwników — Tebanie prowadzili wojnę z Aleksandrem, tyranem miasta Feraj w Tesalii. W 364 r. padł w walce z nim Pelopidas, przyjaciel Epaminondasa. Tebanie pomścili śmierć jego, pobili Aleksandra i uwolnili od jego panowania szereg miast. Cała Tesalia zawarła przymierze z Tebami. Idą więc na wojnę i uwolnione od Aleksandra miasta (przeciwnicy), i wojska Aleksandra. [przypis tłumacza]
1153. Mesenia — kraina w płd.-zach. Peloponezie, zdobyta w VIII w. przed Chr. przez Spartan, próbowała trzykrotnie w krwawych wałkach zrzucić jarzmo najeźdźców. Szczególnie długa i zawzięta była walka około twierdzy Itome w trzecim powstaniu. Spartanom przyszli w 462 r. na pomoc Ateńczycy pod Kimonem. Po bitwie pod Leuktrami (371), więc w r. 370/69, założył Epaminondas miasto Messene naokoło Itome jako akropoli (warownego zamku) i przywrócił Meseńczykom wolność. Z tym stanem rzeczy Sparta nie pogodziła się nigdy. [przypis tłumacza]
1154. Tegea, Megalopolis, Asea i Pallantion — wszystkie w płd.-wsch. kącie Arkadii; Tegea, pierwotnie większa od Mantinei, zawsze z nią w nieprzyjaznych stosunkach; Megalopolis zbudowane w 371 r. jako stolica Związku Arkadyjskiego [Ligi Arkadyjskiej]. [przypis tłumacza]
1155. Nemea — [miasto] w płn.-wsch. Peloponezie, między Kleonaj a Fliuntem. [przypis tłumacza]
1156. zebrali się wszyscy jednakowo myślący sprzymierzeńcy w Mantinei — tj. Arkadyjczycy, przeciwko którym wyprawiał się Epaminondas. [przypis tłumacza]
1157. dowiedział się, że Ateńczycy odstąpili od zamiaru maszerowania lądem i przygotowują się do przewozu wojsk morzem — wieść ta, jak się później okazało, była fałszywa. [przypis tłumacza]
1158. górował nad przeciwnikami liczbą — miał podobno 30 000 piechoty i 3000 jazdy, kiedy przeciwnik miał 20 000 piechoty i 2000 jazdy. [przypis tłumacza]
1159. Agesilaos — król Sparty. [przypis tłumacza]
1160. Pellene — [miejscowość] w Lakonii, na płn.-zach. od Sparty, nad rzeką Eurotasem, na drodze do Arkadii. Odróżnić należy inną Pellene w Achai. [przypis tłumacza]
1161. batalion — w oryg.: lochos; całość sił zbrojnych Sparty dzieliła się na 6 tzw. mor, po cztery lochy każda. [przypis edytorski]
1162. na pociski z dachów domów — miotane przez dzieci i kobiety. [przypis tłumacza]
1163. ani też tędy, gdzie by (...) nie mogli rozwinąć swej liczebnej przewagi... — tj. nie zapuszczał się w ciasne ulice lub place. [przypis tłumacza]
1164. Archidamos — syn Agesilaosa. [przypis tłumacza]
1165. wrogów, co tam padli, wydał na podstawie układu — celem urządzenia pogrzebu. Świętym obowiązkiem jest pochować poległych. Wedle pojęć greckich ten, który poległych wydaje, jest zwycięzcą; kto o wydanie prosi, zwyciężonym. [przypis tłumacza]
1166. Wróciwszy do Tegei, jak mógł najszybciej — przeszło 50 km drogi. [przypis tłumacza]
1167. konnicę posłał do Mantinei — około 15 km; tę drogę mieli odbyć, zrobiwszy do Sparty i z powrotem 100 km, i to po stoczonej walce. [przypis tłumacza]
1168. Eleusis — nad morzem, na zachód od Aten. [przypis tłumacza]
1169. Istm — Przesmyk Koryncki, łączący półwysep Peloponez z główną częścią Grecji. [przypis edytorski]
1170. Kleonaj — [staroż. miasto] na płd.-zachód od Koryntu. [przypis tłumacza]
1171. Kiedy było widać, że nieprzyjaciele nadciągają — gdy konnica ateńska rozkwaterowała się, byli Tebanie oddaleni od miasta więcej niż na 1 km. [przypis tłumacza]
1172. niepowodzenia, które spotkało jazdę pod Koryntem — Ksenofont, mieszkający w Koryncie, nie chce widocznie podać bliżej, co to było za niepowodzenie. [przypis tłumacza]
1173. z Tebańczykami i Tesalczykami, znanymi z posiadania najstarszej konnicy — na równinach tesalskich można było hodować konie. W Tebach Epaminondas zorganizował konnicę zdyscyplinowaną, co tym bardziej zasługuje na podziw, że nawet w nowożytnych armiach zdarzały się trudności w utrzymaniu dyscypliny w kawalerii. [przypis tłumacza]
1174. z Ateńczyków padło dość dzielnych mężów — padł tam również syn Ksenofonta, Gryllos. [przypis tłumacza]
1175. czas przeznaczony na wyprawę już ubiegał — widocznie miał określony pewien czas na tę wyprawę. Władza jego jako beotarchy jeszcze się nie kończyła. [przypis tłumacza]
1176. ciężkozbrojnej piechoty — hoplitów. [przypis tłumacza]
1177. arkadyjscy hoplici malowali sobie maczugi, tak jakby byli Tebanami — Tebanie mieli na tarczach malowane maczugi, jako że pozostawali pod opieką Heraklesa. Spartanie (Lacedemończycy) malowali duże L greckie [tj. literę lambda (Λ), co miało oznaczać Lacedemon (Λακεδαίμων)]. [przypis tłumacza]
1178. najkrótszą drogą na nieprzyjaciół — około 15 km. [przypis tłumacza]
1179. do gór — Góry Menalijskie (Majnalon [częściej: Majnalos]). [przypis tłumacza]
1180. falanga — szyk bojowy; kolumny w marszu są, przeciwnie, wąskie a głębokie. [przypis tłumacza]
1181. kazał kompaniom zachodzić na front, jedna za drugą — z rozwiniętej linii falangi, w której kompanie stały obok siebie, utworzył Epaminondas głębokie kolumny, kompania za kompanią. Zwykle falanga liczy 8 ludzi w głąb; Epaminondas ustawiał zwykle na lewym skrzydle aż 50 ludzi w głąb, na prawym mniej, co z daleka wyglądało na szyk ukośny. W Grecji zazwyczaj prawe skrzydło zwyciężało, ale gdy pod Leuktrami 8 żołnierzy prawego skrzydła Spartan zaatakowało 50 z lewego Teban, wbrew wszelkiej tradycji zwyciężyło oczywiście tebańskie lewe. [przypis tłumacza]
1182. jakoż (przestarz.) — spójnik akcentujący, że coś, o czym mowa wcześniej, jest prawdziwe, zaszło lub spełniło się: i rzeczywiście, i w samej rzeczy. [przypis edytorski]
1183. najsłabszą [część wojska] — prawe skrzydło, przeciw któremu stało lewe nieprzyjaciela, nie bardzo groźne. Sam Epaminondas dzierżył tym razem także lewe tebańskie, ale ustawił je jeszcze głębiej niż na 50 ludzi i sformował z nich klin. [przypis tłumacza]
1184. konnicę (...) bez domieszanych pieszych — piesi walczący między konnicą nazywają się po grecku hamippoi. [przypis tłumacza]
1185. żeby Ateńczycy z lewego skrzydła nie śpieszyli z pomocą przytykającym do nich oddziałom — Ateńczycy byli na lewym skrzydle Spartan; była tam i piechota, o której przybyciu Ksenofont nie wspomniał. Na przytykające do posiłków ateńskich wojska jako na najsłabszy punkt frontu rozpoczął atak ów klin konnicy. [przypis tłumacza]
1186. przemykali w popłochu wśród uciekających — by się dostać z powrotem do swego lewego skrzydła. [przypis tłumacza]
1187. peltaści — lekkozbrojna piechota, zaopatrzona w małe, lekkie tarcze (pelty) i oszczep do rzucania. [przypis tłumacza]
1188. dotarli do lewego skrzydła — przeciwników, nie swego. [przypis tłumacza]
1189. zamęt i niepokój był w Helladzie jeszcze większy po tej bitwie niż przedtem — Sparta straciła zupełnie swe znaczenie na zawsze, ale nie zawarła pokoju. Inne państwa peloponeskie prowadziły z sobą lub ze Spartą walki. Teby bez Epaminondasa nie miały powagi, Ateny były słabe. Tak ta bitwa właściwie Grecję zniszczyła. [przypis tłumacza]
1190. Likurg — wielu uczonych uważa Likurga za postać mityczną. [przypis tłumacza]
1191. pedagog — po grecku paidagogos, „wiodący chłopców”, który prowadził ich do szkoły. Było to rzeczywiście grzechem przeciw wychowaniu. Niewolnik, który widział w dziecku swego przyszłego pana, nie mógł okazać potrzebnej stanowczości, nawet gdyby miał potrzebne dla swego zadania zrozumienie. [przypis tłumacza]
1192. posyłają do szkół na naukę (...) gimnastyki — nauki gimnastyki udzielano w gimnazjum lub palestrze. Palestrą zwie się często część gimnazjum przeznaczona do ćwiczeń w mocowaniu się. [przypis tłumacza]
1193. chłopięcy opiekun — po grecku paidonomos. [przypis tłumacza]
1194. Ortia — przydomek Artemidy [dziewiczej bogini łuczniczki, opiekunki zwierzyny łownej] w Lakonii. [przypis tłumacza]
1195. po krótkotrwałym bólu można mieć przez długi czas sławę i radość — kto podczas smagania okazał największą wytrzymałość i cierpliwość, zdobywał sobie poważanie. [przypis tłumacza]
1196. w cwał, nie stępa — tj. jak najprędzej; cwał to najszybszy bieg konia, zaś stępa to określenie najpowolniejszego, regularnego chodu końskiego. [przypis edytorski]
1197. jakoż (przestarz.) — spójnik akcentujący, że coś, o czym mowa wcześniej, jest prawdziwe, zaszło lub spełniło się: i rzeczywiście, i w samej rzeczy. [przypis edytorski]
1198. oni właśnie ustanowili władzę... — oczywiście w porozumieniu z Likurgiem. [przypis tłumacza]
1199. eforowie — pięciu eforów kolegialnie sprawowało kierownictwo nad całą polityką państwa, wewnętrzną i zewnętrzną. Przewodniczyli Radzie Starców (geruzji) i Zgromadzeniu Ludowemu, kontrolowali urzędników i samego króla nawet podczas wojny. Odpowiedzialni byli jedynie przed swymi następcami. Kiedy ten urząd powstał, nie wiadomo. Tyle pewne, że władza ich z czasem urosła; pierwotnie byli dodani królom do pomocy. Niesnaski między oboma królami znakomicie przyczyniły się do wzrostu władzy eforów. [przypis tłumacza]
1200. proces gardłowy — tj. z wnioskiem o karę śmierci. [przypis edytorski]
1201. nie pozwalają każdorazowym wybrańcom rok cały samowolnie rządzić, jak to się w innych państwach dzieje — w Atenach urzędnik po roku urzędowania zdawał sprawę ze swego postępowania przed komisją złożoną z 30 członków, a ich orzeczenie szło do zbadania przed sąd przysięgłych. Dopiero po pomyślnym wyroku sądowym mógł dostać uznanie od Zgromadzenia Ludowego za swą działalność. Jednak i w czasie urzędowania mogło nastąpić zawieszenie urzędnika w służbie, aż do rozstrzygnięcia jego sprawy przez sąd. Działo się to na życzenie Zgromadzenia Ludowego, które kilkakrotnie co roku pytało, czy ktoś ma coś urzędnikom do zarzucenia. [przypis tłumacza]
1202. igrzyska gimniczne — [w których rywalizacja wymaga sprawności fizycznej, np. biegi, zapasy, walka na pięści], prócz nich są jeszcze wyścigi konne i zawody muzyczne. [przypis tłumacza]
1203. zanim (...) nie przybył do Delf i nie spytał boga — Apollina delfickiego. [przypis tłumacza]
1204. Pytia — kapłanka delficka, która wygłaszała wróżby. [przypis tłumacza]
1205. Kritobulos — syn Kritona, bogatego ziemianina, przyjaciela Sokratesa. Występuje także w Sympozjonie. [przypis tłumacza]
1206. wojsk zaciężnych i obowiązanych do służby — tj. Persów i kontyngentów narodów podległych. Wojska zaciężne rekrutują się z Greków. [przypis tłumacza]
1207. dla obu zadań ma wyznaczonych urzędników nie tych samych — urzędnik sprawujący władzę cywilną nie posiada władzy wojskowej; tę sprawuje bezpośrednio od króla zależny dowódca. Władza cywilna nie jest zależna od wojskowej. [przypis tłumacza]
1208. tam, gdzie jest ustanowiony satrapa, ten troszczy się o jedno i drugie — dopiero w późniejszych czasach, za Dariusza II (424–404), odstąpiono od zasady Dariusza I (521–485), że władza cywilna i wojskowa muszą być odrębne. Jednak działo to się tylko wyjątkowo i tylko w prowincjach granicznych satrapa bywał i wodzem (Cyrus Młodszy, Tissafernes). [przypis tłumacza]
1209. paradeisoi — pairidaēza (ogrodzenie); ogród taki jest zarazem parkiem i zwierzyńcem. [przypis tłumacza]
1210. nie masz (daw.) — nie ma. [przypis edytorski]
1211. nie stanie (daw.) — nie będzie. [przypis edytorski]
1212. krasa (daw.) — uroda, piękno. [przypis edytorski]
1213. ziemia wiele przysmaków (...) hoduje — ziemia hoduje zwierzęta, z których mamy mięso. [przypis tłumacza]
1214. szparko — szybko, żwawo. [przypis edytorski]
1215. jeśli jakiś bóg nie przeszkodzi, wkroczyć w krainę tych... — przed bitwą badają Grecy wnętrzności złożonego na ofiarę zwierzęcia i obserwują jego drgania. Jeśli wieszczek wywnioskuje z tego, że wola bogów sprzeciwia się wyprawie, a powtórzone ofiary wypadną tak samo, zaniecha się wyprawy. [przypis tłumacza]
1216. nadziei potrzebują (...) ażeby chętnie pozostawali — niewolnik niespodziewający się lepszej doli na przyszłość ucieknie od swego pana. [przypis tłumacza]
1217. stajanie — [starop. miara odległości licząca ok. 135 m; red. WL] po grecku stadion, około 185 m. [przypis tłumacza]
1218. sama owa zabawa [łowiectwo] młodszych przynosi wiele dobrych skutków. Stają się oni skromni i sprawiedliwi, bo wychowuje ich prawda — kto spędza młodość na łowach, tego uczy prawda i sama przyroda. Kto uczęszcza do szkoły sofistów, uczy się wykrętów, blagi i szumnych frazesów. [przypis tłumacza]
1219. łowiectwo żadnemu nie przeszkadza — łowiectwo nie przeszkadza, jak np. pijaństwo lub gra w kości, oddawaniu się literaturze, polityce lub innemu zajęciu. [przypis tłumacza]
1220. dobre wychowanie uczy stosować się do praw i rozmawiać o sprawiedliwości, i słuchać takich rozmów — człowiek dobrze wychowany i wykształcony będzie na wzór Sokratesa stawiał sobie i innym pytanie, na czym polega sprawiedliwość. Tak ciągle będzie się doskonalił w sprawiedliwości, teoretycznie i praktycznie. [przypis tłumacza]
1221. ...Lepsi zatem są ci, co chcą się trudzić — wnioskowanie wygląda tak: wszystkie wynalazki są dokonane przez ludzi lepszych. Wszyscy ludzie, którzy się chcą trudzić, dokonywują wynalazków. Wniosek: Ludzie chcący się trudzić są lepsi. [przypis tłumacza]
1222. niesprawiedliwszego postępowania wobec państw sprzymierzonych — pierwszy Związek Morski, zawarty podczas trzeciej wojny perskiej po zwyciężeniu Persów, zamienił się w panowanie Aten nad związkowymi. Po wojnie peloponeskiej rozwiązano związek, a wnet założył Konon drugi Związek Morski (392), który istniał do pokoju Antalkidasa (387). Trzeci związek założono 379/8; osłabiła go wojna Aten ze związkowymi (sprzymierzonymi) państwami (354), tak że prócz drobnych wysepek należała do związku Eubea. W 338 r. skończył się ten związek. Ateńczycy przywykli żyć na koszt państwa; wojny sprowadziły powszechne ubóstwo, braki skarbu ateńskiego musieli uzupełniać sprzymierzeńcy, którzy wzbraniali się to czynić i nie chcieli schodzić do roli poddanych. [przypis tłumacza]
1223. położyłoby się kres podejrzeniom budzącym się u Hellenów — sprzymierzeńcy nienawidzili Aten, tym bardziej że wystąpienie ze związku wywoływało wojnę z Atenami. Miasta niesprzymierzone obawiały się, że się je zmusi do przystąpienia, państwa większe podejrzliwie śledziły rozszerzanie się związku. Postępowanie Aten nie miało uznania ani u sprzymierzeńców, ani u reszty Greków. [przypis tłumacza]
1224. rośnie tam w wielkiej ilości kamień — najcenniejszy marmur dobywano z kamieniołomów na górze Pentelikon, mniej cenny, szaro-niebieski, na górze Hymettos. [przypis tłumacza]
1225. barbarzyńca (z gr. bárbaros) — u staroż. Greków określenie nie-Greka, człowieka należącego do obcej kultury i posługującego się językiem innym niż grecki; początkowo słowo to miało charakter neutralny, dopiero później zaczęło oznaczać przedstawiciela niższej kultury, niecywilizowanego, prymitywnego i okrutnego. [przypis edytorski]
1226. jeśli się w niej [ziemi] kopie, to żywi znacznie więcej ludzi, niżby to mogła uczynić, rodząc zboże — autor ma na myśli kopalnię srebra w Laurion, w płd.-wsch. Attyce. [przypis tłumacza]
1227. mimo (daw.) — obok. [przypis edytorski]
1228. sąsiadujący z nimi barbarzyńcy — np. Trakowie. [przypis tłumacza]