W (

upić się szybko i spać; sekretny

ogród w poszarzałej ziemi. Ukryte

w kaszlu, w kilku taktach płuc). Mam

w ustach benzynę, pielęgnuję, palę.

***

Marcinowi Świetlickiemu

Dobranoc, ciemno. Tłuszcz klaszcze

w szklance. Nieładne zęby gryzą jabłko z wosku.

Sztućce, talerze i paznokcie śliskie. Jest

sen. I we śnie się moszczą pocztówki błyszczące:

motyl, syrena, wąż z podwójnym prąciem.

***

Beztroski, plecami wsparty

o stalową siatkę. Kirkut. Mieszkańcy

wzgórza: pies, krowa i kret. Naczynia (krynico

radości). Gwiazda prowadzi poszczególne stada.

***

Sukienki, zdrobnienie. Za chwilę

uwierzą, że metro cieknie pod kwartałem

markiz. Południe jest plamą i rośnie w kierunku

szyldu rzeźnika i korzennych sklepów.