dokument 0.18

interpretacja napotyka opór w modelu marzenia

zawsze w kimś

niejasna treść dzięki odwróceniu urazu

prowadzi do ukrytego co narzuca

z nie odpartą przemocą kiedy zostanie wyparta

w zagmatwanym wrażeniu odsyła do równi

mętnie ukrytej w braku automatycznego rozpoznania

zamieszanie zostaje pogłębione

na wielopiętrowej różnicy pognębione

wielością w kategorii fikcji splata się   plącząc z wymiarem miejsca

oraz konsekwencją przyprowadzoną

zamiast kogoś