Filuś-Śmiałek

Jużto dawno mówią o tem:

Żyją z sobą, jak pies z kotem.

Ale Filuś nie dowierzał,

I przymierzał.

Skoro tylko psa gdzie zoczy,

To podejdzie, to uskoczy,

Ale z drogi mu nie schodzi

Pan dobrodziej!

Jeden, drugi kundys krzepki,

Ani dbał o te zaczepki;

Psu nie honor bić się z kotem,

— Co mu po tem?

Przestrzegały inne koty:

Porzuć Filuś swoje psoty,

Bo się kiedy tak zahaczysz,

Że... zobaczysz!

Ale Filuś, harda sztuka,

Z psami wciąż zaczepki szuka,

I po nosie — trzep ich z boku...

Psy... już w skoku!

Już dobrały się do skóry...

— Ajaj!... wrzeszczy Filuś, — gbury!

Toż od takiej znajomości

Bolą kości!...

A psy na to: To — nauka!

Znajdzie guza, kto go szuka,

Bo za takie awantury,

Drą ze skóry!