SCENA VII

Pan Jourdain, Lokaj

PAN JOURDAIN

do lokaja

Jak to? Ubrania jeszcze nie przyniesiono?

LOKAJ

Nie, proszę pana.

PAN JOURDAIN

Ten przeklęty krawiec wytrzymuje mnie tak długo i to właśnie dziś, kiedy mam tyle na głowie! To się wściec można! Ażeby febra wytrzęsła tego hycla! Niech go diabli porwą! Niech go zaraza udławi! Gdybym miał teraz w ręku tego wściekłego krawca, tego psa, łotra...