SCENA XIII

Mufti, Derwisze, Pan Jourdain, Turcy śpiewający i tańczący.

Mufti wraca w uroczystym turbanie olbrzymich rozmiarów, przystrojonym kilkoma rzędami zapalonych świec; towarzyszy mu dwóch derwiszów, niosących Alkoran, ubranych w szpiczaste czapki, również przystrojone płonącymi świecami. Dwaj inni derwisze przyprowadzają pana Jourdain, każą mu klęknąć i oprzeć ręce o podłogę w ten sposób, że jego grzbiet, na którym spoczywa Alkoran, służy za pulpit Muftiemu. Mufti odprawia po raz wtóry swoje komiczne modły, marszcząc brwi, uderzając od czasu do czasu w Alkoran i przewracając szybko kartki, po czym wznosząc ramiona ku niebu, krzyczy donośnym głosem: Hu! Podczas tych ponownych modłów Turcy, schylając się i podnosząc na przemian, śpiewają również: Hu, hu, hu!

PAN JOURDAIN

(podnosząc się, gdy mu zdjęto Alkoran z grzbietu)

Uff!!

MUFTI

do pana Jourdain

Ti non byl oszusta?

TURCY

No, no, no.

MUFTI

Non byl szelma?

TURCY

No, no, no.

MUFTI

do Turków

Dawar turbanta.

TURCY

Ti non byl oszusta?

No, no, no.

Non byl szelma?

No, no, no.

Dawar turbanta11.

TRZECIA GRUPA BALETOWA

Turcy, tańcząc przy dźwiękach orkiestry, wkładają turban na głowę pana Jourdain

MUFTI

dając szablę panu Jourdain

Ti byl noble, non e fabla,

Bery oto tetu schiabbla.

TURCY

dobywając szabel

Ti byl noble, non e fabla,

Bery oto tetu schiabbla12.

Czwarta grupa baletowa, Turcy tańczący uderzają rytmicznie szablami pana Jourdain.

MUFTI

Ładu, ładu,

Kijdozadu;

Ładu, ładu,

Kijdozadu.

Piąta grupa baletowa

Turcy tańczący biją w rytm muzyki pana Jourdain kijami

MUFTI

Nefstydala, nefstydala;

Więcy gańba nesasnala.

TURCY

Nefstydala, nefstydala,

Więcy gańba nesasnala.

Mufti rozpoczyna trzecią część modłów. Derwisze podtrzymują go ze czcią pod ramiona, po czym Turcy, tańczący i śpiewający, skaczą wokoło Muftiego i wychodzą wraz z nim, pociągając ze sobą pana Jourdain