SCENA TRZECIA

Filaminta, Beliza, Armanda, Henryka, Trysotyn, Lepine.

LEPINE

do Trysotyna

Panie, jegomość jakiś mówić z panem żąda:

Cały czarno ubrany, słodziutko wygląda.

TRYSOTYN

Mój uczony przyjaciel, co błaga już dawno,

By mógł poznać rodzinę z talentów tak sławną.

FILAMINTA

Chciej go wprowadzić: pełne panu prawa dajem.

Trysotyn idzie naprzeciw Wadiusa.