VIII

Miłość jest obrazem wojny.

Tchórze opuszczą jej znaki.

W słodkich obozach kochania

musisz znosić trud wszelaki.

Gdy miłujemy — znosimy

najstraszniejsze niewygody:

długie marsze, ostre zimy,

ciężkie noce, srogie chłody.

Nieraz znajdziesz się pod deszczu

strugami lodowatemi.

Nieraz będziesz przeziębnięty

spoczywał na twardej ziemi.

Znoście to wszystko!... Apollo44

zamieszkiwał chatkę niską,

kiedy Admetowe45 stado

wyprowadzał na pastwisko.

Ktoż by z nas mógł się rumienić

idąc śladem Apollina?

Niechaj zrzuci pychę z serca,

kto miłością żyć poczyna!