Wpływy filozofii na etyczne tło dramatu
Wiemy z życiorysu poety, że ulubionymi towarzyszami jego myśli byli Plato i Hume — transcendentalizm i zwątpienie; ale idealista przemógł sceptyka. Z takiej wysokości ogarniając świat wzrokiem poety i filozofa, Shelley odgadł w swoim Prometeuszu najpiękniejszą i najwznioślejszą sprężynę biegu świata: wiekuisty prąd ku udoskonaleniu, ku nieskończonemu postępowi w imię miłości. Tu znów czujemy się poniekąd na gruncie Zygmunta Krasińskiego186, w takim rozumieniu, iż ten ostatni, wychodząc z innego bieguna, pojmuje ów boży ideał jako uświątobliwienie; ale wspólnym dla obu czynnikiem jest ofiarność.
Etyczne tło Prometeusza, ekstaza
Otóż w przeprowadzeniu swoich wierzeń Shelley prawie przeważnie kierował się duchem filozofii Platona, już to w jej pierwotnym ukształtowaniu, już w jej okresie neoplatońskim. Platonizm, a jeszcze ściślej mówiąc, plotynizm187 Shelleya najwydatniej przebija się w jego teorii woli i jej głównego przeciw czynnika: zła. Plato, jak wiadomo, zło uważa razem z materią za przeciwieństwo bytu (zło=niebyt). Plotyn w pojęciu zła prześcignął mistrza swojego, wyłączył je z rzędu pojęć ujemnych; podług niego zło ma byt samoistny, jest — jako nieuchronny skutek zetknięcia się duszy z materią. „Główną osią, na której obracają się stosunki dobrego i złego, jest wola. Wola jest wolna. Bez niej ludzie nie byliby ludźmi, lecz tylko biernymi, w powszechny ruch świata porywanymi cząstkami...”. Ależ pogodzenie pojęcia woli z pojęciem starożytnej teologii...? Plotyn omija tę przepaść zręcznym zwrotem od sfery metafizycznej ku sferze moralnej. Shelley rozcina węzeł po prostu: zrzeka się dalszych instancji i jawnie, uroczyście ogłasza królewskość woli. Kiedy jedna z Furii wylicza Prometeuszowi szereg mąk, które go czekają, on jej odpowiada: „...a jednak jam jest królem nad sobą, bo rozkazuję wirom walk i boleściom ducha, jak wasz Zeus, kiedy piekło kark podnosi”.
Tak jasno postawiona zasada woli jest tu kamieniem węgielnym kwestii dobra i zła. Zło, podług Prometeusza, bynajmniej nie ma korzeni swoich w jakimś zendzkim188 dualizmie; przeciwnie, wyrabia się ono tu, na poziomie stosunków życia — a „w plan systematu stworzenia bynajmniej nie wchodzi”. I dlatego, kiedy z kolei wystąpić ma na scenę ideał dobra, wówczas stanowczo zamyka się oczy na zło, ponieważ nie jest ono ani jego (chociażby najniższym) stopniem, ani nawet jego przeciwieństwem — lecz jest tylko wykręceniem woli.
Dobro, podług Shelleya, jest to najwyższa norma, boska konieczność, trzymająca berło nad wszechświatem. Zwichnięte, wskutek wynaturzenia się woli, przyćmione błędami i wtargnięciem barbarzyństwa — zawita ono kiedyś z powrotem — naprzód w sferach kosmicznych, a następnie i w bycie ludzkim. Że i dla samego poety ideał dobra był ewangelią, na to mamy dowód w każdym prawie jego wierszu. Żywy, czuły, namiętny, gorączką reformatorstwa trawiony, Shelley drży na samą myśl, że panującą, narzuconą rzeczywistość stosunków świata od ery ich odrodzenia oddzielają potoki krwi. Krytyka francuska, zwykle troszcząca się więcej o efekt aniżeli o prawdę, składa gorącą podziękę losom, że Shelley „nie miał zaszczytu być Francuzem i żyć w r. 1793, ponieważ byłby on Saint-Justem189 i wysyłałby ojców rodziny na rusztowanie, rozrzewniając się nad przyszłą ludzkością”. Rzecz prawie nie do uwierzenia, ażeby w jednym zdaniu umieścić więcej kłamstw niż wyrazów. Wszak wiadomo powszechnie, że żaden z poetów do tego stopnia nie wcielał siebie w bohaterów swoich jak Shelley. Jeżeli zaś w Alastorze widzimy połowę, w Królowej Mab całą jego duszę, to w wielu miejscach Prometeusza spoza cierpiącego Tytana wyziera najżywotniejsza strona jego istoty. Otóż Prometeusz jest najuroczystszym uosobieniem ideału dobra. On, męczennik przykuty na długie wieki do skał Kaukazu, oddany w katowskie ręce za to, że ukochał ludzi — on żałuje swego przekleństwa, rzuconego niegdyś na wroga. „O, Matko — mówi — niech to, co grozi złem, nie przejdzie już drugi raz przez moje usta”. Przed płynącym z ust męczennika hymnem na cześć bratniej wspólności nawet Furia ustać nie może i odlatuje, z obawy, aby jej nie nawrócił. Wszystko to, co powiedział Schopenhauer190 na cześć „współczucia”, blednie wobec tej ewangelii.
Jako boski bojownik w sprawie ludzkości, Prometeusz cierpi — stąd drugi, olbrzymi rys czystej, najwyższej ofiarności. Prometeusz pragnąłby przynieść w ofierze więcej, aniżeli przynieść może: pragnąłby umrzeć, ale — ku sroższej jeszcze boleści — jest on nieśmiertelny. Rys ten szczególniej zaakcentował Byron, którego Tytan również na cierpienia ludzkości nie spogląda takim okiem pogardy jak bogowie. „I twoim udziałem — mówi Byron — była walka pomiędzy cierpieniem a wolą... A nieubłagane niebo, srogość Przeznaczenia i wszechwładna zasada Nienawiści, co dla zabawy swej tworzy istoty, które unicestwić by mogła — tobie odmówiła nawet daru śmierci”. W apoteozie cierpienia, odkupującego ludzkość, poeta nasz nie pominął (bo czyliż mógł pominąć) ideału nad ideałami: „Ukrzyżowanego”. To, co Prometeusz odpowiada Furii na jej słowa, potępiające ofiarność i poświęcenie, jest głosem boleści samego poety i w całej pierwszej części dramatu nie ma podobno drugiego miejsca, gdzie by wyraźniej odzywała się dusza męża, na którego grobie wyryto wyrazy: „Serce Serc”. Czyliż odczytał, czyliż zrozumiał i odczuł tę odpowiedź ów niecny krytyk, co pierwszy rzucił kamień na Shelleyowego Prometeusza?... Toż samo tętno ofiarności czuć się daje w chórze „Geniuszów Duszy”, gdzie jeden z nich jest świadkiem poświęcenia życia dla ocalenia tonącego wroga.
Obok miłości bratniej poeta wprowadza w Prometeuszu odłam powszechnego uczucia wspólności — miłość dwojga serc, erosa dawnego i nowego platonizmu, jedną z potężnych sprężyn poezji, którą, jak wiadomo, mistrzowsko włada. Ale co do użycia tej sprężyny w naszym dramacie nasuwa się ważny rys charakterystyczny. Gdyby czytelnik chciał na chwilę przypuścić, że stoi tu na gruncie chociażby tylko legendowej rzeczywistości, tedy dość byłoby kilku dźwięków z melodii erotycznej, aby wyprowadzić go ze złudzenia. Głęboka i gorąca miłość Azji i Prometeusza jest natury kosmicznej, przypomina miłość, jaką tchną ku sobie Księżyc i Ziemia, miłość, której najwyższym wyrazem jest harmonia światów. W przedziwnie pięknej rozmowie Księżyca z Ziemią (akt IV), wyjąwszy rzucony niemal trafem wyraz „Bracie”, niepodobna nawet odróżnić kochającego od kochającej — do tego stopnia poeta chciał pozostać wierny kosmicznemu pojęciu tego uczucia, przesięgającemu ograniczone stosunki płci — jakkolwiek ze wszystkich, a nader licznych rysów, w jakich przedstawia w ciągu akcji Ziemię, umysł czytelnika chętniej skłania się ku uznaniu w Ziemi siły rodzącej, w Księżycu zaś — zapładniającej. Miłość Prometeusza różni się więc w wysokim stopniu od owego uczucia, które Shelley wyprowadza tam, gdzie czuje pod stopami stały ląd, rzeczywistość życiową, jak np. w cudownym zakończeniu Epipsychidionu (chociaż wyznać potrzeba, że i tu zawiewa jakiś duch wszechświatowy). Kosmiczny rys miłości w Prometeuszu, którą nie tyle uczuciem, jak raczej poetycznym pojęciem nazwać by można, widzimy w wielu miejscach dramatu: w „powietrznym głosie Ducha”, w zakończeniu aktu II itp. Słowem, w duchu tej niebiańskiej poezji pojmować ją należy jako punkt kulminacyjny praw i stosunków wszechświata; pod tą wysokością neutralizują się potęga i słabość, byt i zniszczenie, życie i śmierć. Nawet ów jeździec na białym skrzydlatym koniu, ścigający ją po całym świecie, depczący zarówno kwiaty i brudne zioła, wdzięk i brzydotę, ugiąć się musi przed jej majestatem.
Jeżeli w kreśleniu wzruszeń miłości (np. pomiędzy Prometeuszem i Azją) dostrzeżemy niekiedy takie rysy, w których poeta zdaje się zstępować z wysokości kosmicznej, tedy przypomnijmy sobie, że najistotniejszym znamieniem naszego Tytana jest teantropia191. Bez tego klucza charakterystyki dramatu odgadnąć by niepodobna. I z tej strony właśnie Shelley stoi na gruncie mitu, i tą właśnie stroną Eschylosowy typ Prometeusza mógł przydać się poecie przy przeprowadzeniu umiłowanej przez niego idei.
Wysoki wpływ natchnień platońskich widzimy w pojęciu piękna. Atoli środek ciężkości tego pojęcia, podług Shelleya, pada na formę. Formę nazywa on „córką nieśmiertelności”. Ale co głównie przypomina tu Platona, to jednolitość piękna z dobrem. Taką właśnie harmonię piękna z dobrem zapowiada Prometeusz w akcie III, gdzie spod tła boskiej natury Tytana tak wybitnie promienieje jego miłość ku człowiekowi.
Nie można pominąć jeszcze jednego rysu, przypominającego neoplatonizm — a mianowicie ekstazy, tj. takiego wysokiego nastroju duszy, pod którym znika wszelka mgła, zakrywająca przed jej oczyma świat ideału. Czynnik ten tak jest powszechny w Prometeuszu, że nie mamy potrzeby bardziej szczegółowo powoływać się na tekst dramatu. Stan ekstazy, upojenia, do którego Plotyn poczuł się tylko „cztery razy w swym życiu”, tj. spoglądanie w samo oblicze bóstwa, powtarza się w Prometeuszu prawie nieustannie, z tą różnicą, że Shelley temu zjawisku nadaje nie tyle pojęciowy, jak raczej poetyczny charakter.
Główne typy i doby dramatu
Obok Prometeusza na pierwszym planie występuje, naprzód oczekiwany, a następnie osobiście, Zeus (Jupiter). Dla uwydatnienia biegunowego przeciwieństwa poeta poszedł wbrew upowszechnionemu w starożytności dogmatowi, a do takiego zwrotu upoważniał go — zmuszał nawet — raz na zawsze powzięty pogląd na stosunki świata do obcej, narzuconej mu przemocą, sfery sił wyższych. Kiedy, podług ogólnie przyjętego mitu, Zeus zdobył sobie berło, wydarte Kronosowi, miał on stać się dobroczyńcą rodu ludzkiego, dawcą światła i szczęścia. Otóż w dramacie Shelleya występuje on jako wiarołomca, który sprzeniewierzył się opatrznościowemu posłannictwu, został gnębicielem świata, rozpoczynając wiarołomstwo swoje od zemsty na Tytanie. Przy alegorycznym charakterze dramatu dalsze wyniki przedstawiają się już jasno same przez się.
W jednym rzędzie z Tytanem widzimy Azję. Poeta — powodując się tąż samą pobudką — zużytkował tu dwoistość samego mitu, albowiem podług Herodota192 Azja była żoną Prometeusza, podług innych zaś — jego matką (a żoną Japeta193). Zużytkowanie mitu w pierwszym znaczeniu z samej natury rzeczy więcej odpowiada symbolicznemu zamysłowi poety. Toteż małżonka, a na teraz oblubienica Tytana, występuje tu w roli najsympatyczniejszej; w kosmicznym oświetleniu swoim jest ona najwyższym uwieńczeniem szczęścia Prometeusza, nagrodą za męki, poniesione w wielkiej sprawie, oraz symbolem dziewiczej piękności przyrodzenia (początek I sceny aktu II) — i dlatego z ust jej płyną tak urocze dźwięki, wypowiadające piękność natury, że równych im nie usłyszymy nigdzie, chyba w niebiańskiej sielance Mimoza.
Jona i Pantea są to dwie siostry Azji, córki Oceanu, jedynego bóstwa z okresu Kronosowego, które oszczędził Zeus po przywłaszczeniu sobie wszechwładzy. Jako przedstawicielki drugiego żywiołu natury są one naturalnymi opiekunkami udręczonego. W mechanizmie dramatu poeta wprowadził je jako ogniwa pośrednie dla przeprowadzenia akcji. Obie kochają Prometeusza, ale poeta umiał misternie przeciągnąć linię, odgraniczającą ich miłość od uczuć Azji. W ogóle uważać je można za dopełniające dekoracje w głównym wątku.
Wielce zagadkowa — co do pochodzenia swego — jest postać Demogorgona. Shelleyowi prawdopodobnie przyświecały tu wspomnienia nauki kabalistów, których Adam-Kadmon194 ma w sobie coś wysoce pokrewnego z postacią Shelleyowskiego dramatu. Syn Boga, wcielenie rozlicznych jego potęg, pośrednik pomiędzy Stwórcą a stworzeniami, jest on pewnego rodzaju Demogorgonem, ale otrząśnionym z żywiołów teologicznych — a co najważniejsze — przeznaczonym do odkupienia ludzkości przez zgubę bytodawcy swojego. Jakkolwiek Shelley odział go w rysy dobrane z dziedzin najróżnorodniejszych, mianując go tłumaczem Przeznaczenia, mistrzem w zagadnieniach życia i śmierci, wyrocznią wiedzy, prorokiem przyszłości, jednakże jądro charakteru jego wykazuje się ostatecznie w samym końcu dramatu, w jego odezwie do Ziemi, do Księżyca, do umarłych, do Geniuszów elementowych195, do Człowieka wreszcie — odezwie, stanowiącej ostatni wyraz wierzeń samego poety. Może poeta nasz miał przed oczyma i Teodocjona196, wspominającego o Demogorgonie (demon i georgos=geniusz ziemiaństwa, uprawy roli); ale dotyczyć to może chyba tylko nazwy — samo zaś pojęcie niewątpliwie jest płodem własnej jego fantazji. Jest to więc „Gorgon ludu”, tj. grożący w przyszłości Zeusowi postrach ze strony obrońcy ludów, wiekuistego stróża sprawiedliwości, a mściciela krzywd.
Na koniec w orszaku głównych potęg akcji widzimy Ziemię jako osobę, wszechrodzicę istot, równie zgnębioną przez przywłaszczyciela, głęboko współczującą z Męczennikiem. Tu poeta czuł się na otwartym morzu i bujał swobodnie po uprzywilejowanym swym żywiole krańcowego naturalizmu. Jego Ziemia jest matką, w najpoetyczniejszym i najmetafizyczniejszym znaczeniu tego wyrazu. Nie przytaczamy tu miejsc ten charakter Ziemi wypowiadających, bo jest ich bardzo wiele. Przypomnimy tylko głos jej do Prometeusza.
Pozostaje nam jeszcze rzut oka na skład budowy i ogólne jej linie. Rzeczywiście, dramat ten nazwać można tajemniczym gmachem, wystawionym w oazie, do której schronił się duch poety po zerwaniu z otaczającą, zimną, obcą mu niemal rzeczywistością. Jedna część budowy zwrócona jest ku przeszłości — ciemnej przeddziejowej przeszłości tak bogów, jak ludzi i żywiołów. Główny bohater i sceniczny jego orszak wydają się jakoby postaciami zachowanymi z owej pierwotnej kreacji, kiedy to, jak naiwnie wyraża się pierwszy historiozof starożytności, Herodot: „od niedawna dopiero zaczęto nazywać bogów imionami”. Z takiej to bezimiennej, bezosobowej przeszłości świata wychyla się nieliczny, ale potężny chór działaczów dramatu, a jego przywódcą jest Tytan, przykuty do skały Kaukazu. Tak więc, wbrew wszelkim tradycjom zwyczajów i sztuki, dramat rozpoczyna się od męki, męki srogiej, ale im sroższej, tym świętszej. Jest to pierwsza doba (ponieważ z uwagi na kosmiczny charakter i rozmiary przyjęta przez poetę nazwa aktu może tu mieć tylko znaczenie przenośne) — doba krytyczna, wojująca głuchym protestem i wytrwałością bohatera. Ziemia, Ocean, Apollo, Oceanidy jawnie lub tylko w głębi duszy współczują z Męczennikiem. Zeus, przywłaszczyciel i zbrodniczy pogromca, z Hermesem, Furiami i całym godnym siebie orszakiem stanowi obóz przeciwników. Ale wyżej i głębiej, poza sceną, pracuje trzecia potęga, przesięgająca wszystkie inne, niema, beznamiętna, na wieki wieków niezłomna: Przeznaczenie. Tajny wyrok Przeznaczenia wiadomy jest samemu tylko Prometeuszowi; kilka słów zagadki, wyrzeczonych, skruszyłoby pęta i — ocaliło Zeusa. Ale na ugięcie woli, na krok ukorzenia się, nie mógł zdobyć się, jak sam poeta, tak i jego bohater. W drugiej połowie tej doby zasłona, okrywająca wyrok Przeznaczenia, spada i Los spełnia swoje nieodwołalne postanowienie. Na Demogorgonie przerywa się pierwszy węzeł — i następuje druga doba: zwycięstwo dobra, tryumf świata i ludzi. W tryumfie tym i uradowaniu biorą udział zarówno bogowie, jak ludzie, morza i lądy, góry i lasy, zwierzęta, ptaki i płazy; zło rozsypuje się w gruzy. Demogorgon ogłasza rozpoczynające się millenium świata, tj. ów przeczuwany bezwiednie przez masy, a ze świadomością oczekiwany przez mędrców cykl, o którym wróżby snują się szczególniej śród społeczeństwa amerykańskiego, a którego obraz widocznie przyświecał i wyobraźni szlachetnego Percy’ego Bysshe. Przy poświacie takiego millenium sama śmierć nawet traci przedwieczną okropność swoją. Taką erę zapowiada Prometeuszowi Ziemia (Akt III, Scena III), kiedy to „człowiek i zwierzę w błogich snach nabierać będzie siły na jutro i jego rozkosze”.
Śmierć — będzie tylko ostatnim uściskiem
Tej, co odbiera życie, które dała,
Jak matka, która ściskając swe dziecię,
Mówi: «Raz drugi już mnie nie opuszczaj!».
Zaprawdę, nikt tak mistrzowsko nie odwrócił biegunami owego starojońskiego197 dogmatu: „Imieniem Życia jest życie, a dziełami jego — Śmierć”. Nie podzielamy zdania, jakoby akt IV nie miał organicznego związku z całością. Jakkolwiek Shelley wytworzył go później, jest on przecież prawdziwym sklepieniem gmachu i — powtarzamy — ostatnim wyrazem dogmatu samego poety.
Przypisy:
1. Field Place — rodzinny dom Shelleya, położony niedaleko miasta Horsham w hrabstwie West Sussex na południu Anglii. [przypis edytorski]
2. Byron, George Gordon (1788–1824) — angielski poeta i dramaturg romantyczny, przyjaciel Shelleya. [przypis edytorski]
3. wigowski — odnoszący się do wigów, brytyjskiego liberalnego stronnictwa, a następnie partii politycznej. [przypis edytorski]
4. baronet — angielski tytuł szlachecki. [przypis edytorski]
5. Edward I Długonogi (1239–1307) — król Anglii od 1272. [przypis edytorski]
6. Eton — Eton College, jedna z najstarszych angielskich szkół męskich, położona w Berkshire w płd. Anglii. [przypis edytorski]
7. Uniwersytet Oksfordzki — ang. University of Oxford, najstarsza brytyjska uczelnia publiczna w Oksfordzie w płd. Anglii. [przypis edytorski]
8. Grove, Harriet (1791–1867) — kuzynka Shelleya, omyłkowo uznana przez tłumacza za jego pierwszą żonę (zapewne przez zbieżność imion). Według innych źródeł pierwszą żoną poety i matką ich dwojga dzieci była Harriet Westbrook (1795–1816), a z kuzynką połączył go jedynie romans. [przypis edytorski]
9. Hogg, Jefferson (1792–1862) — brytyjski adwokat, przyjaciel Shelleya. [przypis edytorski]
10. Platon (427–347 p.n.e.) — filozof grecki, kluczowa postać w rozwoju filozofii; uczeń Sokratesa, nauczyciel Arystotelesa. [przypis edytorski]
11. Locke, John (1632–1704) — angielski filozof, lekarz, polityk, politolog i ekonomista. [przypis edytorski]
12. Hume, David (1711–1776) — szkocki filozof, pisarz i historyk. [przypis edytorski]
13. Volney, Constantin François de Chaseboeuf de (1757–1829) — francuski filozof, historyk, pisarz i moralista. [przypis edytorski]
14. Shelley, Eliza Jante (1813–1876) — córka Shelleya z pierwszego małżeństwa. [przypis edytorski]
15. Królowa Mab — zbiór pieśni Shelleya, opublikowany w 1813 r. [przypis edytorski]
16. Southey, Robert (1774–1843) — angielski poeta romantyczny. [przypis edytorski]
17. Godwin Shelley, Mary (1797–1851) — angielska poetka i pisarka romantyczna, autorka Frankensteina, czyli współczesnego Prometeusza; druga żona Shelleya. [przypis edytorski]
18. Badania w kwestii sprawiedliwości politycznej — dzieło Williama Godwina (1756–1836), angielskiego publicysty i myśliciela, opublikowane w 1793 r. [przypis edytorski]
19. Clairmont, Claire (1798–1879) — przyrodnia siostra Mary Shelley. [przypis edytorski]
20. Rokosz islamu a. Bunt islamu — ang. The Revolt of Islam, poemat Shelleya, pierwotnie zatytułowany Laon and Cythna, wydany w 1818 r. [przypis edytorski]
21. Ren — jedna z najdłuższych rzek w Europie (1233 km), płynąca m.in. przez Niemcy i Francję. [przypis edytorski]
22. Alastor, czyli Duch samotności — poemat Shelleya, opublikowany w 1816 r. [przypis edytorski]
23. Nowa Heloiza — powieść Jeana Jacques’a Rousseau (1712–1778) z 1761 r. [przypis edytorski]
24. Clarens — dzielnica w szwajcarskiej gminie Montreux, w kantonie Vaud. [przypis edytorski]
25. gaik Julii — odniesienie do bohaterki wzmiankowanego wyżej tekstu Rousseau, którego pełny tytuł brzmi Julia, Nowa Heloiza, listy dwojga kochanków, mieszkańców małego miasteczka u stóp Alp. [przypis edytorski]
26. Childe Harold a. Wędrówki Childe Harolda — poemat Byrona, powstały w latach 1809–1818. [przypis edytorski]
27. Marlow — miasto w Anglii, w hrabstwie Buckinghamshire. [przypis edytorski]
28. Tamiza — rzeka w płd. Anglii. [przypis edytorski]
29. bishamski — znajdujący się w Bisham, wsi angielskiej w hrabstwie Berkshire. [przypis edytorski]
30. Laon i Cytna — bohaterowie Rokoszu islamu Shelleya. [przypis edytorski]
31. lord Eldon (1751–1838) — John Scott, hrabia Eldon, brytyjski prawnik i polityk, lord kanclerz w latach 1801–1806. [przypis edytorski]
32. Shelley, Charles Bysshe (1814–1826) — syn Shelleya z pierwszego małżeństwa. [przypis edytorski]
33. Do lorda Eldona — chodzi o tekst To the Lord Chancellor, w którym Shelley atakuje brytyjskiego polityka. [przypis edytorski]
34. Julian i Maddalo — Rozmowa — utwór poetycki Shelleya z 1818 r. [przypis edytorski]
35. Rozalinda i Helena — ang. Rosalind and Helen, A Modern Eclogue, zbiór poezji Shelleya z 1819 r. [przypis edytorski]
36. Brandes, Georg (1842–1927) — duński krytyk literacki, filozof, podróżnik i pisarz. [przypis edytorski]
37. Piza — włoskie miasto w regionie Toskania. [przypis edytorski]
38. Neapol — włoskie miasto w regionie Kampania. [przypis edytorski]
39. Rzym — stolica i największe miasto Włoch. [przypis edytorski]
40. Balsorano — miejscowość i gmina we włoskim w regionie Abruzja. [przypis edytorski]
41. Florencja — włoskie miasto w regionie Toskania. [przypis edytorski]
42. Karakalla (188–217) – cesarz rzymski z dynastii Sewerów. Termy Karakalli to najlepiej zachowane rzymskie termy, znajdujące się w okręgu XII, na południowy zachód od via Appia. [przypis edytorski]
43. Cenci — ang. The Cenci, tragedia Shelleya z 1819 r. [przypis edytorski]
44. Milton, John (1608–1674) — angielski poeta i pisarz. [przypis edytorski]
45. Słowacki, Juliusz (1809–1849) — polski poeta romantyczny. [przypis edytorski]
46. Keats, John (1795–1821) — angielski poeta romantyczny. [przypis edytorski]
47. Endymion — dzieło Keatsa z 1818 r. [przypis edytorski]
48. Adonais — elegia Shelleya na cześć Keatsa z 1821 r. [przypis edytorski]
49. Epipsychidion — poemat Shelleya z 1821 r. [przypis edytorski]
50. Emilia Viviani — właśc. Teresa Viviani, córka gubernatora Pizy, zamknięta przez ojca w klasztorze. [przypis edytorski]
51. Hellada — wierszowany dramat Shelleya, napisany w 1821 r. [przypis edytorski]
52. Mimoza — poemat Shelleya z 1820 r. [przypis edytorski]
53. Williams, Edward (1793–1822) — emerytowany oficer, przyjaciel Shelleya. [przypis edytorski]
54. Zatoka Spezia, wł. Golfo della Spezia — zatoka Morza Tyrreńskiego na płn.-zach. wybrzeżu Włoch, nad którą położone jest miasto La Spezia. [przypis edytorski]
55. Agamemnon (mit. gr.) — król Myken, naczelny wódz greckiej wyprawy przeciw Troi, brat Menelaosa; po powrocie z wojny trojańskiej zamordowany przez żonę i jej kochanka, pomszczony przez swego syna Orestesa; tytułowy bohater tragedii Ajschylosa z 458 p.n.e. [przypis edytorski]
56. Prometeusz rozkuty — niezachowana tragedia Ajschylosa, ostatnia część trylogii prometejskiej. [przypis edytorski]
57. Eschylos (z łac.) a. Ajschylos (525–456 p.n.e.) — jeden z najwybitniejszych tragików ateńskich. [przypis edytorski]
58. Zeus (mit. gr.) — najważniejszy spośród bogów olimpijskich; bóg nieba i ziemi, władał piorunami. [przypis edytorski]
59. Tetyda (mit. gr.) — jedna z Nereid, matka Achillesa. [przypis edytorski]
60. Peleus (mit. gr.) — król Ftyi w Tesalii, argonauta, ojciec Achillesa. [przypis edytorski]
61. Herkules (mit. rzym.) a. Herakles (mit. gr.) — heros grecki słynny z ogromnej siły i wykonania 12 trudnych i niebezpiecznych zadań. [przypis edytorski]
62. Prometeusz (mit. gr.) — jeden z tytanów, dobroczyńca ludzkości; ukradł bogom ogień, by darować go ludziom; za karę został przykuty do skał Kaukazu, gdzie sęp wyjadał mu wciąż odrastającą wątrobę; według niektórych mitów był także stworzycielem pierwszych ludzi i opiekował się nimi, ucząc wielu przydatnych umiejętności. [przypis edytorski]
63. tytani (mit. gr.) — bogowie z pokolenia poprzedzającego bogów olimpijskich. [przypis edytorski]
64. Raj utracony — poemat epicki Johna Miltona z 1667 r. [przypis edytorski]
65. kazuistyka — drobiazgowe rozważanie szczegółowych problemów, najczęściej moralnych lub prawnych, poprzez podciąganie ich pod zasady ogólne; pot.: pokrętne argumentowanie w celu uzasadnienia założonej z góry tezy. [przypis edytorski]
66. Bacon, Francis (1561–1626) — angielski filozof. [przypis edytorski]
67. Paley, William (1743–1805) — angielski teolog i filozof. [przypis edytorski]
68. Malthus, Thomas (1766–1834) — ekonomista angielski i duchowny anglikański. [przypis edytorski]
69. Kaukaz Indyjski — starożytna nazwa gór Hindukusz, położonych w Azji Południowo-Zachodniej, na terenie ob. płn.-wsch. Afganistanu i płn. Pakistanu. [przypis edytorski]
70. Pantea (mit. gr.) — siostra Azji, szwagierka Prometeusza. [przypis edytorski]
71. Jona (mit. gr.) — siostra Azji, szwagierka Prometeusza. [przypis edytorski]
72. Wszechwładco bogów, demonów i duchów — Pierwszą wskazówkę wiary w demony spotykamy u Hezjoda. U pitagorejczyków wchodziła ona w skład misteriów. Plato sprowadził ją do sfery psychologicznej, ale u neoplatonistów weszła ona na powrót do rzędu pojęć mistycznych. Demony tedy były to twory pośrednie pomiędzy bogami a ludźmi. [przypis tłumacza]
73. Prócz jedynego — oprócz Prometeusza. [przypis tłumacza]
74. lecz z nich jedna — Godziny, u Homera: Horai, odźwierne nieba, którego bramę otwierają lub zamykają podług rozkazu Hery (rzym. Junony). [przypis tłumacza]
75. Ocean a. Okeanos (mit. gr.) — największy z tytanów, personifikacja morza. [przypis edytorski]
76. Azja (mit. gr.) — jedna z okeanid, w zależności od wersji mitu matka lub żona Prometeusza. [przypis edytorski]
77. oczów (daw.) — dziś popr. forma D.lm: oczu. [przypis edytorski]
78. przecz (daw.) — dlaczego. [przypis edytorski]
79. przed wieki — tu daw.: przed wiekami. [przypis edytorski]
80. Doliny gnębił Potop z Błyskawicą — Ksenofont wspomina o pięciu potopach. Tu może aluzja do potopu Deukaliona, jakkolwiek późniejszego (Deukalion był synem Prometeusza). [przypis tłumacza]
81. Babilon — starożytne miasto mezopotamskie, dawna stolica Babilonii. [przypis edytorski]
82. Mag Zoroaster — aluzja do tzw. dwuosobowości. Tę magiczną stronę podań o Zoroastrze wybrał poeta jako najprostszą drogę prowadzącą do pojęcia o zaświatowych pierwowzorach wszelkich form bytu rzeczywistego, które tak wielką gra rolę w dramacie [Zoroaster a. Zaratustra: starożytny perski kapłan, prorok i reformator religijny, twórca religii nazwanej od jego imienia zaratusztrianizmem; red. WL]. [przypis tłumacza]
83. Demogorgon — nie tyle sam wyraz, jak raczej pojęcie jest utworem fantazji Shelleya. Podług Teodocjona był to starzec przebywający we wnętrznościach ziemi. Zrodził on Parki, Niebo, Ereb itp. W naszym dramacie jest on wyrocznym synem Zeusa, spełniającym w imię Przeznaczenia rolę mściciela względem ojca swego, a dodatnią jego rolą jest podniesienie Prometeusza, również pod powagą Przeznaczenia. [przypis tłumacza]
84. Hades (mit. gr.) — bóg podziemnego świata zmarłych. [przypis edytorski]
85. Tyfon (mit. gr.) — najstraszliwszy z potworów, syn Gai i Tartaru; wystąpił przeciw władzy Zeusa, ten jednak raził go piorunem i przywalił Etną. [przypis edytorski]
86. Widmo Zeusa — Moment psychologiczny tak wielką odgrywa rolę u Shelleya, ilekroć wprowadza on cudowność (widzimy to samo i w Helladzie), że co najmniej dziwacznie wygląda zdanie krytyki niemieckiej, upatrującej tu (jak i w poprzednim miejscu o „dwóch światach”) pokrewieństwo z „Macierzami” Fausta. Toż mając Platona i cały szereg jego epigonów, Shelley miałby szukać wskazówki dopiero w Germanii, tej krainie wszystkiego i wszystkich, dla której nawet nazywać się nie można, ażeby nie powędrować z Kopernikiem do Walhalli, albo z Wita Stwosza nie zostać Weit-Stosem! Wzmianka „o dwóch światach” niech przypomni czytelnikowi naszego Jana z Czarnolasu, który (Pieśni, ks. III, 6), opisawszy piękności świata widomego, dodaje: „To takie, co widzimy. — Cóż, gdzie nasze oczy/ Dosiąc nie mogą? Gdzie — myśl, która niebem toczy?/ Gdzie sama piękność świeci i kształty wszechrzeczy?...”. [przypis tłumacza]
87. larwa (daw., z łac.) — widmo, upiór; maska. [przypis edytorski]
88. Hermes (mit. gr.) — syn Zeusa i Mai, bóg dróg, kupców i podróżnych, posłaniec bogów; przedstawiany z laską herolda oplecioną dwoma wężami, w uskrzydlonym kapeluszu podróżnym oraz w sandałach ze skrzydłami, dzięki którym szybko podróżował. [przypis edytorski]
89. Hydra (mit. gr.) — potwór z wieloma głowami, odrastającymi po ścięciu, zabity przez Heraklesa. [przypis edytorski]
90. syn Mai — bóg Hermes (rzym. Merkury). [przypis tłumacza]
91. Gerion (mit. gr.) — potwór o trzech zrośniętych razem ciałach, zabity przez Heraklesa. [przypis edytorski]
92. Chimera (mit. gr.) — ziejący ogniem potwór z głową lwa, ciałem kozy i ogonem węża. [przypis edytorski]
93. Gorgona (mit. gr.) — trzy siostry-potwory, przedstawiane ze skrzydłami, ostrymi kłami i szponami oraz wężami zamiast włosów. [przypis edytorski]
94. Sfinks (mit.) — skrzydlaty potwór o głowie kobiety i tułowiu lwa, zadający zagadki i pożerający tych, co nie umieli na nie odpowiedzieć; tu w r.ż.: Sfinksa, gdyż był to potwór żeński. [przypis edytorski]
95. Tebidzi — z gr.: ród pochodzący z Teb, greckiego miasta w Beocji, na drodze do którego czyhał potwór Sfinks. [przypis edytorski]
96. Sfinkso, coś niegdy Tebidom Zatrute z nieba przyprawiła wino: Dzikiej miłości, dzikszej nienawiści — z powodu przepowiedni Edyp, syn Lajosa, króla Teb, jako niemowlę został porzucony przez rodziców na śmierć; uratowany przez pasterza, wychowywał się jako syn króla Koryntu. Kiedy dowiedział się od wyroczni, że zabije ojca i poślubi matkę, porzucił Korynt. Podczas wędrówki zabił w kłótni nieznajomego starca, który w rzeczywistości był jego ojcem. Kiedy rozwiązał zagadkę Sfinksa i uratował Teby przed potworem, w nagrodę został obwołany królem i poślubił Jokastę, wdowę po swoim poprzedniku, swoją prawdziwą matkę. Gdy dowiedział się, że nieświadomie wypełnił przepowiednię, oślepił się i udał się na wygnanie. Zrodzeni z kazirodczego związku synowie Edypa, Polinik i Eteokles, wszczęli bratobójczą walkę o tron Teb. [przypis edytorski]
97. li (daw.) — tylko. [przypis edytorski]
98. Jest tajemnica, li tobie wiadoma — ma tu na myśli Hermes przedwieczną przepowiednię, że syn, mający się zrodzić z Zeusa i Tetydy, będzie mocniejszy od ojca swego i strąci go z tronu. [przypis tłumacza]
99. miecz sycylijski — miecz Damoklesa: gdy Damokles, dworzanin Dionizjosa, tyrana sycylijskiego miasta Syrakuzy, zazdrościł władcy szczęśliwego losu, został podczas uczty posadzony pod mieczem zawieszonym na końskim włosie, by mógł wczuć się w sytuację władcy w każdej chwili narażonego na nieszczęście. [przypis edytorski]
100. kierz (daw., Msc. lm: krzach) — krzew, krzak. [przypis edytorski]
101. kończyna (daw.) — kraniec, koniec, skraj. [przypis edytorski]
102. snadź (daw.) — widocznie, zapewne. [przypis edytorski]
103. Chór — widoczna aluzja do Chrystusa; a jako przeciwobraz: „Półchór”, zaczynający się od wyrazów: „Mnie inny świat się odsłania”. [przypis tłumacza]
104. obecność — tu: teraźniejszość, czasy obecne. [przypis edytorski]
105. O! Spędź z oblicza ten mrok osłupienia — Takaż sama aluzja do Chrystusa i wiarołomnych fałszerzy jego nauki. [przypis tłumacza]
106. Chór Geniuszów Duszy — Duch ludzki, podług neoplatonistów, jako emanacja bóstwa rozlany jest po wszechświecie, ale w człowieku dopiero dochodzi do wyższej samowiedzy. Przy tym Prometeusz z wyżyn boskiej natury swej przechyla się ku dziedzinom Człowieka, którego ukochał i odkupić pragnie mękami. [przypis tłumacza]
107. ciemięstwo — ucisk, prześladowanie. [przypis edytorski]
108. kędyś (daw.) — gdzieś. [przypis edytorski]
109. sierć (daw.) — sierść. [przypis edytorski]
110. poziomy (daw.) — przyziemny, pospolity. [przypis edytorski]
111. szyszak — rodzaj stożkowatego hełmu bez przyłbicy. [przypis edytorski]
112. gędźba (daw.) — muzyka towarzysząca śpiewowi lub recytacji. [przypis edytorski]
113. I zostać tym, czym być mam z przeznaczenia: Zbawcą i tarczą zbolałej ludzkości — zręcznym zwrotem do miłości poeta przysposabia grunt do wprowadzenia nowej postaci pierwszego rzędu: Azji. [przypis tłumacza]
114. dolina indyjska — szeroka dolina, którą rzeka Indus płynie z północy, od Hindukuszu i Himalajów, do swego ujścia do Morza Arabskiego; położona na terenie ob. Pakistanu. [przypis edytorski]
115. eolski (mit. gr.) — dotyczący Eolii, greckiej wyspy, będącej siedzibą władcy wiatrów, Eola. [przypis edytorski]
116. O, przebacz! Ale pod czarem wspomnienia Snu rozkosznego — Znane są pojęcia o czarodziejskiej sile snów i ich tajemniczym znaczeniu w epopei Persów. Poeta, tak wysoko podnoszący ekstazę, nie mógł nie zużytkować tego czynnika tam, gdzie samym tłem jest cudowność. [przypis tłumacza]
117. gloria — zjawisko optyczne: wielobarwne kręgi poświaty wokół postaci; chwała, sława otaczająca kogoś. [przypis edytorski]
118. opona (daw.) — zasłona. [przypis edytorski]
119. pustynia (daw.) — pustkowie, odludne miejsce. [przypis edytorski]
120. Scytia — stepowa część Eurazji zamieszkiwana w starożytności przez koczownicze ludy Scytów: na północ od Morza Czarnego, Kaukazu i Wyżyny Irańskiej, tj. tereny ob. Ukrainy, płd. Rosji i Kazachstanu. [przypis edytorski]
121. jak błękitne Hiacyntu dzwonki — Apollo z żalu po ukochanym Hiacyncie (synu Amyklasa), zmarłym wskutek zdrady, nie mogąc przywrócić mu życia, zmienił go w kwiatek (hiacynt), a na jego listkach wyrył początkowe głoski jego imienia, będące przy tym wyrazem rozpaczy: ai! ai! (Owidiusz w Metamorfozach). [przypis tłumacza]
122. Apollo (mit. gr.) — bóg słońca, opiekun wieszczbiarstwa, sztuk i nauk. [przypis edytorski]
123. Za mną, za mną! — Echa, wabiące za sobą coraz dalej, coraz głębiej Azję i Panteę, mają wyrażać instynktowo parcie ku doskonałości. [przypis tłumacza]
124. Kiedyście się rozłączyli Ty i On — a po rozbracie Teraz się zjednoczyć macie — jest podanie, że Prometeusz dwa razy poślubiał Azję. [przypis tłumacza]
125. W imię potęgi Demogorgona — Z biegiem akcji coraz wyraźniej rysuje się znaczenie Demogorgona, tak że w końcu występuje on prawie w roli Fatum, ale Fatum postępu świata i ludzkości. [przypis tłumacza]
126. Bachos a. Bachus, a. Dionizos (mit. gr.) — bóg płodności, dzikiej natury i wina. [przypis edytorski]
127. sprzeka (gw.) — człowiek lubiący sprzeczki. [przypis edytorski]
128. Wyroczny wyziew — fakt to niezaprzeczony, że pomiędzy środkami, które wywoływały w kapłance wyroczni stan ekstazy, wielką rolę grały odurzające wyziewy z podziemia. [przypis tłumacza]
129. menady (gr.: szalejące) a. bachantki (mit. gr.) — kobiety z orszaku boga wina i płodności Dionizosa, tańczące w nieokiełznanej religijnej ekstazie. [przypis edytorski]
130. miesiąc (daw., poet.) — księżyc. [przypis edytorski]
131. mina (daw.) — kopalnia. [przypis edytorski]
132. Kronos (mit. gr.) — syn Uranosa (Nieba) i Gai (Ziemi); za namową matki stanął na czele buntu tytanów, pokolenia bogów istniejącego przed bogami olimpijskimi, i przejął władzę; obalony przez swego syna Zeusa, został uwięziony w Tartarze, najgłębszej i najciemniejszej części krainy podziemia. [przypis edytorski]
133. elizejski (mit. gr.) — od: Pola Elizejskie, kraina wiecznej szczęśliwości. [przypis edytorski]
134. zastępy Nadziei, śpiące w elizejskich kwiatów Czarownych zwojach, w moly i nepenthe, I amarancie — moly: „ziółko z korzeniem czarnym, z kwiatem podobnym do mleka”, tak je opisuje Odyseja; Hermes dał je Odyseuszowi, aby go uchronić od trucicielki Cyrce; nepenthe: roślina egipska, u Pliniusza: hellenium, którą Helena mieszała do wina, dla rozweselenia gości (dosłownie znaczy: nie-cierpienie); amarant (=niewiędnący): kwiat będący godłem nieśmiertelności. [przypis tłumacza]
135. Indianin — tu: mieszkaniec Indii, Hindus. [przypis edytorski]
136. Celtowie — grupa ludów indoeuropejskich, które ze swoich siedzib w dorzeczu górnego Renu i Dunaju w I tys. p.n.e. rozprzestrzeniły się po całej Europie, opanowując przede wszystkim tereny Galii (ob. Francja i Belgia), Iberii (Hiszpania) i Brytanii. [przypis edytorski]
137. czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy, czy też. [przypis edytorski]
138. karm (daw.) — karma, pokarm. [przypis edytorski]
139. Atlas — pasmo górskie w płn.-zach. Afryce, na zachodnich krańcach świata znanego starożytnym Grekom. [przypis edytorski]
140. Nereidy (mit. gr.) — nimfy morskie. [przypis edytorski]
141. hialina (ang. hyaline, z gr. hyalinos: przezroczysty) — szklista, przezroczysta substancja. [przypis edytorski]
142. Wyspy Egejskie — ogół wysp położonych na Morzu Egejskim, pomiędzy Półwyspem Bałkańskim a Azją Mniejszą. [przypis edytorski]
143. Ganimedes (mit. gr.) — piękny młodzieniec, kochanek Zeusa, podczaszy na Olimpie. [przypis edytorski]
144. Dedal (mit. gr.) — architekt, rzeźbiarz i wynalazca; zaprojektował m.in. labirynt dla potwornego Minotaura na Krecie; uciekając z Krety wraz z synem, posłużył się sztucznymi skrzydłami zlepionymi woskiem. [przypis edytorski]
145. przenieść (daw.) — znieść, przetrzymać, wytrzymać. [przypis edytorski]
146. Numidyjczyk — mieszkaniec Numidii, historycznego państwa Berberów w płn. Afryce. [przypis edytorski]
147. dwa potężne duchy, Spojone z sobą, stworzyły trzeciego — pomimo wyraźnego w dalszym ciągu odezwania się Demogorgona: „Jam twój syn, jako tyś synem Kronosa”, rozumieć należy, iż Zeus został jego ojcem pośrednio, przez „dziecię przeznaczeń” (the fatal-child). Co do Tetydy, poeta poszedł za podaniem niehomerycznym, podług którego Zeus nie poślubił Tetydy, lękając się groźby Fatum. [przypis tłumacza]
148. Po tobie Tronu w Olimpie nikt nie odziedziczy — podkreślamy to miejsce jako jądro charakterystyki samego poety. [przypis tłumacza]
149. Atlantyda — mityczna wyspa zamieszkała przez rozwiniętą cywilizację, zniszczona przez trzęsienie ziemi i pochłonięta przez morze. [przypis edytorski]
150. Proteusz (mit. gr.) — bóstwo morskie, syn Posejdona i Tetydy. [przypis edytorski]
151. biegun (daw.) — koń, wierzchowiec. [przypis edytorski]
152. Enna — miasto pośrodku wyspy Sycylii, położone na płaskowyżu, górującym nad okolicą. [przypis edytorski]
153. Himera — staroż. kolonia grecka na Sycylii. [przypis edytorski]
154. Nysa (mit. gr.) — góra będąca siedzibą nimf deszczu, które wychowały boga Dionizosa (Bachosa). [przypis edytorski]
155. menady (gr.: szalejące) a. bachantki (mit. gr.) — kobiety z orszaku boga wina i płodności Dionizosa, tańczące w nieokiełznanej religijnej ekstazie. [przypis edytorski]
156. Ind — Indus, jedna z głównych rzek Płw. Indyjskiego. [przypis edytorski]
157. Praksyteles (IV w. p.n.e.) — wybitny rzeźbiarz grecki z Aten, autor rzeźb bogów greckich, uwydatniających piękno ludzkiego ciała. [przypis edytorski]
158. Duch Ziemi — jest to najpiękniejsze wcielenie w poezji platońskiej nauki o duszy albo raczej o duszach świata. W dalszym rozwinięciu tej doktryny (również zgodnie z platonistami, a szczególniej z Plotynem), Duch Ziemi mógł wystąpić w charakterze osobistości. On więc zabiera tu główny głos w zwiastowaniu nowej ery po upadku Zeusa i narzuconego przezeń porządku świata. Pod tą również zasadą nabierają znaczenia Duchy niewidzialne. [przypis tłumacza]
159. dipsas (gr.) — jadowity wąż, którego ukąszenie wywołuje silne pragnienie. [przypis edytorski]
160. Fidiasz (ok. 490–ok. 430 p.n.e.) — najwybitniejszy rzeźbiarz grecki okresu klasycznego; autor m.in. posągów Ateny Promachos i Ateny Partenos na ateńskim Akropolu oraz posągu Zeusa w Olimpii, zaliczanego do siedmiu cudów świata starożytnego. [przypis edytorski]
161. Żegnajcie wszelką nadzieję, wy, co tu wchodzicie — napis nad bramą Piekła według poematu Boska Komedia Dantego Alighieri (1265–1321). [przypis edytorski]
162. nepenthe (gr.) — napój zapomnienia, uśmierzający smutki, opisany w Odysei Homera (IV, 219–221). [przypis edytorski]
163. Oto niesiemy Czas do grobu wieczności — z chwilą „złożenia Czasu do grobu wieczności” kończy się również stara, przedpotopowa kreacja, „behemoty, skrzydlate ryby — byłe książęta w królestwie zwierząt”. Tak przygotowaną Ziemię Prometeusz oddaje Człowiekowi — odrodzonemu „przez Miłość”. [przypis tłumacza]
164. Eden — biblijny rajski ogród, miejsce pierwotnej szczęśliwości. [przypis edytorski]
165. miriada (z gr.) — grecki liczebnik oznaczający dziesięć tysięcy, używany zwykle w liczbie mnogiej na określenie ogromnej, trudnej do policzenia liczby czegoś. [przypis edytorski]
166. samoburczy — samoniszczycielski. [przypis edytorski]
167. kosisty (daw.) — uzbrojony w kosę. [przypis edytorski]
168. Behemot — biblijny potwór, olbrzymie zwierzę lądowe. [przypis edytorski]
169. duszny (daw.) — duchowy; dotyczący duszy. [przypis edytorski]
170. orficzny — dotyczący orfizmu, staroż. greckiego nurtu religijnego o charakterze mistycznym, który wywodził swoje początki od mitycznego poety Orfeusza i charakteryzował się wiarą w istnienie boskiej i nieśmiertelnej duszy ludzkiej, uwięzionej w ciele, oraz we wcielanie się duszy po śmierci w inne ciała (wędrówka dusz). [przypis edytorski]
171. kadmejski — dotyczący miasta Kadmei, czyli Teb greckich. [przypis edytorski]
172. maść — tu: kolor skóry. [przypis edytorski]
173. Ziemio! — wszechjednej duszy królestwo przedwieczne — Ostatnim zastosowaniem dogmatu o Duszy świata, o Duchach i Geniuszach żywiołów jest głos Demogorgona do Ziemi, do Księżyca, Słońca i gwiazd, do umarłych. [przypis tłumacza]
174. I gdyby matce czynów i godzin, Wieczności, Wyrwał się z rąk bezwładnych wąż — obok tysiącznych znaczeń symbolicznych wąż zwinięty w pierścień, w którym ogon styka się z paszczą, był godłem wieczności. [przypis tłumacza]
175. Persowie — tragedia Ajschylosa z 472 r. p.n.e. [przypis edytorski]
176. Apollodoros z Aten (ok. 180–ok. 110 p.n.e.) — filolog, geograf i kronikarz grecki. [przypis edytorski]
177. Noe — postać biblijna; przed zesłanym na ziemię niszczycielskim potopem z rozkazu Boga zbudował według szczegółowych wskazówek arkę (rodzaj statku), dzięki której uratował swoją rodzinę oraz po parze każdego rodzaju zwierząt. [przypis edytorski]
178. Dante Alighieri (1265–1321) — jeden z najwybitniejszych poetów włoskich, autor poematu Boska Komedia, przedstawiającego wizję wędrówki poety przez trzy światy pozagrobowe: Piekło, Czyściec i Raj. [przypis edytorski]
179. aluzja do roku 93 — prawdopodobnie odniesienia do rewolucji francuskiej, bratobójczych walk we Francji i wojny w Europie w 1793 r. [przypis edytorski]
180. Balladyna — dramat romantyczny Juliusza Słowackiego z 1834 r. [przypis edytorski]
181. Hegel, Georg Wilhelm Friedrich (1770–1831) — niemiecki filozof. [przypis edytorski]
182. arystarch — tu przen.: krytyk literacki; od imienia Arystarcha z Samotraki (216–144 p.n.e.), greckiego gramatyka, uznawanego za twórcę krytyki literackiej. [przypis edytorski]
183. neoplatonizm — kierunek w filozofii, nawiązujący do myśli Platona oraz politeizmu grecko-rzymskiego. [przypis edytorski]
184. Mickiewicz, Adam (1798–1855) — polski poeta, publicysta, tłumacz, filozof i nauczyciel akademicki. [przypis edytorski]
185. Nowy Rok — Mickiewiczowska parafraza utworu Jeana Paula Richtera (1763–1825). [przypis edytorski]
186. Krasiński, Zygmunt (1812–1859) — polski poeta, dramaturg i prozaik. [przypis edytorski]
187. plotynizm — neoplatonizm, system filozoficzny stworzony przez Plotyna (204/205–270). [przypis edytorski]
188. zendzki (daw.) — taki jak w Zendaweście; dziś: awestyjski; Zendawesta a. Awesta: święta księga zawierająca teksty religijne wyznawców zaratusztrianizmu (zoroastryzmu), dualistycznej religii irańskiej, której charakterystyczną cechą jest wiara w istnienie dwóch równorzędnych, walczących ze sobą pierwiastków: dobra (światła) i zła (ciemności). Nazwa Zendawesta oznacza faktycznie komentarze (Zend) do Awesty. [przypis edytorski]
189. Saint-Just, Louis de (1767–1794) — jeden z przywódców Rewolucji Francuskiej, jakobin, zwolennik Robespierre’a, zasłynął z rewolucyjnego zaangażowania i bezwzględności. [przypis edytorski]
190. Schopenhauer, Arthur (1788–1860) — filozof niemiecki, reprezentant pesymizmu. [przypis edytorski]
191. teantropia — równoczesne łączenie cech boskich i ludzkich. [przypis edytorski]
192. Herodot z Halikarnasu (ok. 484–426 p.n.e.) — historyk grecki. [przypis edytorski]
193. Japet (mit. gr.) — jeden z tytanów. [przypis edytorski]
194. Adam-Kadmon — według kabały i Hagady pierwszy człowiek. [przypis edytorski]
195. element (daw.) — żywioł, jeden z pierwiastków wszechświata. [przypis edytorski]
196. Teodocjon (II w. n.e.) — hellenistyczny żydowski uczony i lingwista, autor tłumaczenia Biblii hebrajskiej na język grecki. [przypis edytorski]
197. starojoński — dotyczący Jonii, starożytnej krainy położonej na wybrzeżu Azji Mniejszej, zasiedlonej przez Greków. [przypis edytorski]