SCENA DRUGA
Figaro, Zuzanna, Hrabina
HRABINA
Och, miałam słuszność: gdziekolwiek się ich zdybie, można być pewną, zawsze razem. Ej, Figaro, okradasz przyszłość, małżeństwo i samego siebie, nadużywając w ten sposób słodkiego sam na sam... Wszyscy czekają, niecierpliwią się.
FIGARO
To prawda, pani hrabino, zapominam o świecie. Przedstawię im swoje usprawiedliwienie.
chce wziąć ze sobą Zuzannę
HRABINA
zatrzymując ją
Pośpieszy za tobą.