SCENA SIÓDMA

Cherubin, Hrabia, Hrabina

HRABIA

patrząc za Figarem

Widział kto kiedy większego zuchwalca? do pazia Co do ciebie, mości filucie, który udajesz tu zawstydzonego, idź, przebierz się co rychlej i żebym cię nie spotkał cały wieczór.

HRABINA

Biedny, będzie mu się przykrzyć.

CHERUBIN

nieopatrznie

Przykrzyć! Unoszę na mym czole szczęścia bodaj na sto lat więzienia.

kładzie kapelusz i wybiega