Zalecenia małżeńskie

Plutarch życzy szczęścia Pollianosowi i Eurydyce.

Oto kapłanka bogini Demeter70, zamknąwszy was w komnacie ślubnej, złączyła was więzami małżeństwa według praw ojczystych. Sądzę zatem, że będzie korzystne i z prawami w zgodzie, jeżeli opiewając wasze wesele, dam wam równocześnie kilka przestróg na drogę.

Jedną z najpiękniejszych pieśni granych na flecie jest pieśń weselna zwana Hippothoros, pieśń, która zdolna była pobudzać do szału konie na rżysku. I w filozofii nie masz przysłów i zasad piękniejszych i bardziej uwagi godnych jak te, które tyczą się małżeństwa.

Stosując się do tych zasad filozoficznych, dwoje ludzi złączonych na życie uczy się odnosić do siebie w sposób życzliwy i łagodny.

Te to właśnie zasady, które spotkaliście już wielokrotnie w filozofii, złączyłem w formie krótkich przestróg. Posyłam je wam teraz jako podarek ślubny, prosząc Muzy71, aby stały u boku Afrodyty72 i przyszły z pomocą w jej dziele. Nie jest bowiem bardziej godne Muz rozdawać harfy i liry aniżeli przyczynić się do zgodnego współżycia małżonków przy pomocy filozofii.

Starzy umieszczali Hermesa73 obok Afrodyty, jako że miłość nie może się obejść bez słowa. Do tych dwóch bóstw dołączali jeszcze boginie perswazji i wdzięku, chcąc zaznaczyć przez to, że aby czegoś od siebie uzyskać, małżonkowie winni się nawzajem przekonywać, a nie uciekać się do kłótni i bitki.

I. Solon74 nakazywał, aby żona, zanim podzieli łoże małżeńskie, skosztowała uprzednio cydońskie jabłko75, chcąc w ten sposób dać do zrozumienia, że powinna przede wszystkim wzbudzić pociąg męża ku sobie wdziękiem swoich ust i głosem.

II. W Beocji76 narzeczoną wieńczy się splotem dzikich szparagów. Kolczaste łodygi tej rośliny wydają owoc bardzo smaczny. Podobnie ma się sprawa w młodym małżeństwie. Mężowi niezniechęcającemu się początkowymi trudnościami żona staje się miłą i łagodną towarzyską życia. Ten zaś, który zaraz w początku dałby się odstraszyć przez niedostępność dziewiczą, w niczym nie ustępuje szaleńcowi, który raz natrafiwszy na kwaśną i niedojrzałą jagodę, zostawia innym smaczne i dojrzałe owoce.

I również niemądrze postąpiłaby świeżo poślubiona, która zrażona pierwszym doświadczeniem odwróciłaby się od męża. Odtrąca ona miód, gdyż ukłuła ją pszczoła.

III. Zwłaszcza w pierwszym okresie małżeństwa należy z rozwagą unikać niezgód i wzajemnych uraz. Waza zlepiona z kilku części łatwo rozpada się zaraz po zlepieniu; natomiast żadna siła nie rozerwie spoidła, jeśli czas je umocnił.

IV. Słoma i kłaki łatwo się zapalają, ale również łatwo gasną, chyba że dorzucisz świeżego paliwa. Tak też i miłość dopiero co poślubionych nie jest stała ani nie ma trwałości, jeżeli podnieca ją tylko czar cielesny.

Aby wytworzyć uczucie trwałe, miłość powinna posiadać swoje źródło w sercu i w zdrowym rozsądku.

V. Ryby dają się łatwo złowić przy pomocy trucizny, ale tym samym stają się niejadalne. Tak też i kobiety, które złowiły mężów napojami miłosnymi i czarodziejstwami, a utrzymują ich w swojej władzy przez rozkosz cielesną, mają jako towarzyszów ludzi bezmyślnych i zepsutych.

Kirke77 odwracała się z niesmakiem od tych, których przemieniała w zwierzęta; ze świń i osłów korzystać nie mogła. Odyseusza78 jednak, który zachował wobec niej mądrość i zdrowy rozsądek, kochała ponad wszystko.

VI. Żona, która woli dawać rozkazy mężowi głupiemu aniżeli być posłuszną mądremu, jest podobna do człowieka, który chętniej prowadzi ślepca, aniżeli pójdzie za przewodnikiem doświadczonym i uważnym.

VII. Kobiety nie dają wiary, że Pazyfae79, mimo że mąż jej był królem, zakochała się do szaleństwa w byku. A jednak czyż nie zdarzają się żony, które znosząc z niechęcią przywiązanie mężów poważnych i umiarkowanych, ulegają z łatwością lubieżnym jak psy i kozły rozpustnikom?

VIII. Bywają mężowie, którzy bądź to ze słabości, bądź z tchórzostwa, nie wiedzą, jak wskoczyć na konia; uczą go zatem schylać się i uklęknąć. Tacy też bywają i mężowie, którzy poniżają żony z dobrych i bogatych domów. Poniżywszy je, łatwiej mogą im rozkazywać, zamiast wznieść się ku nim i upodobnić się do nich.

Jest pożądania godnym, aby koń zachował wobec jeźdźca swoją postawę i aby żona zachowała całą swoją godność wobec męża.

IX. Księżyc wydaje tym więcej blasku i światła, im bardziej jest oddalony od słońca, zaciemnia się jednak, zbliżając się doń. Inaczej godna żona; przy boku męża ukazuje się w całym blasku, a gdy on jest daleko, to ona ukrywa się w swoim domu.

X. Niesłusznie twierdzi Herodot80, że żona, zdjąwszy suknie, wyzbywa się całej swojej skromności. Przeciwnie, odziewa się wtedy wstydliwością jakby płaszczem i nic nie jest lepszym znakiem wielkiej miłości małżonków, jak właśnie wielka wstydliwość.

XI. Przy dźwięku dwóch tonów miarodajnym jest ton basowy. Podobnie ma się rzecz w dobrze rządzonym gospodarstwie. Wszystko dzieje się za wspólną zgodą, ale wydaje się, jakoby wszystko było wykonywane według planu i woli męża.

XII. Słońce zwyciężyło Boreasza81. W istocie, im gwałtowniej wiatr wiał i wysilał się, aby zerwać płaszcz podróżnemu, ów z tym większym wysiłkiem owijał się nim i przytrzymywał go. Ale gdy wiatr ustał, a słońce dało uczuć moc swoich promieni, podróżny zrzucił nie tylko płaszcz, ale i tunikę.

Podobnie postępują kobiety. Gniewają się i stawiają opór, gdy mężowie w sposób gwałtowny sprzeciwiają się ich zachciankom zbytku i niepotrzebnym wydatkom, ale wobec mężów, którzy uciekają się do łagodnych słów i perswazji, tym bez oporu ulegają i miarkują się.

XIII. Katon82 wypędził z senatu pewnego senatora, który uściskał swoją żonę w obecności córki. Jeżeli zatem nie przystoi, aby małżonkowie publicznie ściskali się i obejmowali, to tym bardziej nie powinni przy otwartych drzwiach wszczynać kłótni lub czynić sobie uwagi czy udzielać sobie wzajemnych rad.

XIV. Cóż warte jest lustro, gdy nie odzwierciedla prawdziwego obrazu? Nie staje ono się lepsze i użyteczniejsze przez to, że zdobią je złoto i drogie kamienie. I żona posiadająca bogactwa nie jest wielką pociechą męża, jeżeli nie ma w niej odzwierciedlenia równocześnie woli i sposobu życia jego.

Złe jest też zwierciadło i niewierne, jeśli daje smutną twarz temu, kto jest wesoły, albo odwrotnie, twarz wesołą temu, kto wygląd ma stroskany. I żona jest mało warta i nieużyteczna, skoro pokazuje mężowi opryskliwą minę w chwili, gdy chciałby się zabawić i ją objąć, a śmieje się i żartuje, gdy mąż jest zajęty ważnymi sprawami.

Jedno postępowanie jest dowodem pogardy, drugie — obojętności.

Jak w geometrii linie i cienie nie oznaczają nic przez się, lecz dopiero w związku z ciałami geometrycznymi, tak i żona nie powinna okazywać swoich własnych uczuć, lecz odzwierciedlać troski, radości i oblicze męża.

XV. Mężowie, którzy niechętnie znoszą towarzystwo swoich żon przy stole i przy kielichu, pouczają je przez to, ażeby same się zapijały. Podobnie i ci, którzy nie dzielą z żonami swoimi radości i wesołości dziecięcej, winni przypisać to sami sobie, jeżeli żony ich szukają poza domem własnych przyjemności.

XVI. Przy ucztach królów perskich brały udział niewiasty wysoko urodzone. Gdy przychodziła pora tańców i pucharów, wyprowadzano żony, a wpuszczano grajków i nałożnice. I słusznie; nie chciano bowiem, aby żony były obecne przy orgii i pijatyce.

Jeżeli zatem prostak, nie opanowując swojej chuci, pójdzie raz z heterą83 lub służką, żona nie powinna zbytnio się oburzać ani być opryskliwa, a pomyśleć, że pijaństwo, rozpusta i orgie dla niej są obelgą, podczas gdy innej wystarczają.

XVII. Gdy królowie są miłośnikami muzyki, ich panowanie obfituje w muzyków, w literatów — gdy są przyjaciółmi literatury, a w gimnastyków — gdy są zwolennikami ćwiczeń cielesnych.

I mąż miłujący ciało wywołuje w swojej żonie chęć strojenia się, gdy sam zaś hołduje rozkoszom zmysłowym, i żona staje się lekka i frywolna. Gdy jednak ma zamiłowanie dla piękna i dobra, i żona stara się go naśladować w obu tych cnotach.

XVIII. Zapytano raz młodą Lacedemonkę84, czy zbliżyła się już do męża. Na to ona: „Nie, ale mąż do mnie”. Oto jak odpowiada i zachowuje się godna niewiasta. Nie powinna ona ani wyzywać pieszczoty męża, ani też uciekać przed nimi lub przyjmować je z miną znudzoną. Jedno jest godne bezwstydnych heter, drugie zaś dowodzi obojętności i pogardy.

XIX. Kobieta zamężna nie powinna mieć przyjaciół osobistych, ale uznać przyjaciół męża za własnych.

Bogowie są najlepszymi przyjaciółmi, a żona uznaje i służy tylko tym, których czci mąż; powinna zamknąć drzwi obcym bóstwom i nieznanym czarom, żadnemu bowiem z bogów nie są przyjemne ofiary, które żona składa ukradkiem przed mężem.

XX. Błogosławione, według Platona85, i szczęśliwe jest państwo, w którym jak najrzadziej słyszy się słowa: „To jest moje, a to twoje”, wtedy bowiem każdy swobodnie rozporządza tym, co jest wspólne. Nigdzie słowa powyższe nie są tak nieodpowiednie jak w stadle86 małżeńskim.

Według zdania lekarzy razy zadane z lewej strony odczuwa się również z prawej. Tak samo też mąż i żona powinni wspólnie odczuwać wszystkie ciosy losu.

Jak siła węzła polega na związaniu dwu końców, tak i jedność małżeńska utrzymuje się przez wzajemną życzliwość.

Natura, dając początek nowemu życiu, wymaga, aby mąż i żona złączyli się w jedno i ażeby w dziecku matka i ojciec byli ten sposób zastąpieni, aby było niemożliwe rozeznać, co do kogo należy. Zatem w małżeństwie wszystko powinno być wspólne i ogólnie zarządzane, a nie, aby każdy o swoją część troszczył się wyłącznie.

Wino nie traci swojej nazwy, choćby je zmieszać z wielką ilością wody. Tak też i w małżeństwie: dom, majątek i dobra są pod nazwą męża, choćby lwia część pochodziła od żony.

XXI. Helenę87 pociągały bogactwa, a Parys88 oddawał się rozkoszom zmysłowym. Odyseusz natomiast był roztropny, a Penelopa89 pełna skromności, toteż małżeństwo ich było szczęśliwe i godne zazdrości, stadło zaś pierwszych ściągnęło na Grecję i na barbarzyńców Iliadę nieszczęść90.

XXII. Pewien Rzymianin opuścił swoją żonę, której wielka skromność nie ustępowała miejsca bogactwu i urodzie. W odpowiedzi na wyrzuty czynione przez swoich przyjaciół rzekł, wskazując na stopę: „Oto nowe i piękne obuwie, a jednak ono mnie rani, a nikt nie mógłby powiedzieć, w którym miejscu”91.

Aby zyskać miłość męża, żona nie powinna liczyć ani na swój majątek, ani na swoje urodzenie, ani na swoją piękność, a jedynie na umiejętność przywiązania do siebie męża. Będąc towarzyszką pełną ogłady i ustępującą, nie powinna nigdy być twardą ani łatwo się oburzać, lecz zawsze pełną wdzięku, odgadującą i godną miłości.

Lekarze uważają choroby wywołane przez czynniki nieznane i działające powoli za bardziej niebezpieczne niż choroby powstałe z przyczyn widocznych i namacalnych. I również nic bardziej nie psuje szczęścia domowego i nie rozdziela więcej małżonków jak codzienne sprzeczki i docinki bez końca.

XXIII. Król Filip92 zakochał się w Tesalce93, którą oskarżano, że posługiwała się czarami, aby zdobyć serce króla. Królowa Olimpias94 rozkazała tedy ująć ją mocą. Ujrzawszy ją, przekonała się, że nie tylko nie miała w sobie nic gminnego95, ale przeciwnie, odznaczała się szlachetnym wyglądem i rozumem. Odezwała się tedy do niej: „Mimo oszczerstw widzę, że cały czar jest w twej własnej osobie”.

Skoro wdzięk z godnością w parze ma taką moc niezwyciężoną, któż byłby w stanie odebrać żonie uczucie męża, skoro skupia w sobie szlachetność, posag i przepaskę Afrodyty96?

XXIV. Innym razem ta sama królowa Olimpias, dowiedziawszy się, że jeden z jej dworzan poślubił niewiastę o pięknym wyglądzie, ale o złej sławie, rzekła: „Ten człowiek nie ma zdrowego rozsądku, inaczej nie ożeniłby się, ufając jedynie swoim oczom”.

Istotnie, w małżeństwie nie oczy powinny być przewodnikiem ani też palce, jak się to dzieje u tych, którzy liczą jedynie posag żony, nie zważając, jaką będzie współtowarzyszką.

XXV. Oto rada Sokratesa97: „Jeśli młody człowiek, przeglądając się w lustrze, znajdzie, że nie jest przystojny, powinien brzydotę poprawić przez zasługi, gdy zaś jest dorodny, piękności nie szpecić występkiem”98. Z tej nauki powinna skorzystać brzydka niewiasta i powiedzieć sobie: „Cóż to dopiero będzie, gdy i na skromności mi nie stanie99?”. A ładna: „Ileż wdzięki moje zyskałyby przez skromność”.

Jakaż zasługa niewiasty, która mimo braku wdzięków cielesnych pozyskała sobie miłość męża przez zalety duchowe.

XXVI. Tyran100 sycylijski101 posłał córkom Lizandra102 kosztowne szaty i drogie kamienie. Odmawiając przyjęcia podarunków, Lizander rzekł: „Tego rodzaju kosztowności ściągnęłyby na mnie wstyd, a nie upiększyłyby córek moich”.

Sofokles103 powiedział już przed Lizandrem:

Nie jest piękny, lecz odrazę wzbudza,

Kto namiętności nie umie być panem.

Jak powiada Krates104, ozdobą dla kobiety jest to, co ją zdobi, a zdobi ją to, co ją czyni dostojną, a nie jest tym ani złoto, ani szmaragdy, ani purpura, lecz jedynie godność.

XXVII. Ofiarując Herze105, bogini małżeństwa, wyłącza się z ofiary żółć zwierzęcą. Przez ten zwyczaj chciano dać do zrozumienia, że małżonkowie nie powinni się posługiwać ani żółcią, ani złością.

Jeżeli pani domu jest poważna i rozsądna, powaga jej charakteru powinna mieć coś z przyjemnego wina, a nie być twarda i odtrącająca jak aloes lub inne lekarstwo.

XXVIII. Platon, zauważywszy, że Ksenokrates106 miał obyczaje zbyt surowe, kazał mu ofiarować Charytom107. Tak samo i skromna żona powinna do cnoty dołączyć wdzięk, aby, jak powiada Metrodoros108, uprzyjemnić współżycie z mężem, a nie obrzydzić mu swojej skromności.

Oszczędność nie powinna dojść aż do zaniedbania czystości, a w przyjaźni z mężem żona nie powinna zapominać pieszczot i miękkości; przez oschłość bowiem cnota staje się nudna, a prostota nienawistna przez brak czystości.

XXIX. Żona, która nie odważa się uśmiechnąć do swego męża ani uczestniczyć w zabawie i weselu z obawy, aby nie uchodzić za zbyt śmiałą i frywolną, mało różni się od kogoś, kto nie myje twarzy ani nie maści włosów z obawy, aby go nie posądzono o używanie wonnych olejków i szminek.

Znamy poetów i mówców, którzy unikając sposobów gminnych i jarmarcznych, umieją swoich słuchaczy oczarować przez rzeczowość, ułożenie i styl. Za ich przykładem godna pani domu będzie unikała umizgów, zbytku i strojów, a znajdzie upodobanie, zdobywając łaski męża przez swoją towarzyskość i umiejętność gospodarowania, przyzwyczajając go do rozkoszy połączonych z pięknem.

Czasami jednak zdarza się kobieta oschła, bez przyjemnej domieszki. I tę mąż powinien znosić i nie odtrącać. Gdy Antypater109 zażądał pewnego dnia od Fokiona110 czynu niegodnego uczciwego człowieka, tenże odpowiedział: „Nie możesz żądać ode mnie, abym był równocześnie twoim przyjacielem i pochlebcą”. Tak samo powie sobie mąż cnotliwej, ale oschłej niewiasty: „Niemożliwym jest, aby była mi równocześnie żoną i kochanką”.

XXX. Dawniej prawa egipskie zakazywały kobietom używać obuwia, aby je zmusić do nieopuszczania swego domu111. Dzisiaj wystarczyłoby w tym celu pozbawić je naszyjników i strojów z purpury.

XXXI. Teano112, odziewając się w tunikę, odsłoniła swoje ramię. „Ach, Co za piękne ramię!” — odezwał się ktoś. A ona na to: „Ramię moje nie jest przeznaczone na widok publiczny”.

Skromna kobieta nie tylko nie powinna odsłonić swego ramienia, ale i głosu publicznie nie podnosić, lecz jak nagość zazdrośnie strzec go i ukrywać. Słowa bowiem zdradzają nie tylko upodobania, ale nawet i błędy przyrodzone.

XXXII. Afrodyta z Elidy113, dzieło Fidiasza114, trzyma stopę opartą na żółwiu: symbol zacisza domowego i milczenia.

Żona powinna tylko do męża albo przez męża przemawiać, i to nie przynosi jej ujmy; podobnie flecista na to używa fletu, aby głos jego brzmiał uroczyściej.

XXXIII. Królowie okrywają się chlubą, mając w poszanowaniu filozofów. Filozofowie, krzątając się służalczo koło możnych, nie dodają im przez to chluby, siebie zaś narażają na utratę szacunku.

Podobnie i żony, które ulegają woli mężów, zasługują na pochwałę, te zaś, które chciałyby opanować ich, są na pewno bardziej na bezdrożu, aniżeli żony, które poddały się ich jarzmu.

Mąż kieruje żoną nie jak rzeczą, którą niepodzielnie posiada, ale jak dusza kieruje ciałem, związana z nim w miłości i dzielącą wszystkie jego troski. Jak dusza czuwa nad ciałem, nie schlebiając chuci ani rozkoszom, tak i mąż wywiera swoją władzę z ujmującą twarzą, nie pozbywając się łagodności.

XXXIV. Według filozofów ciała złożone są już to jak flota lub armia, z jednostek oddzielnych i odrębnych, już to jak domy lub okręty, z części wzajemnie się stykających, już to z części zespolonych i wzajemnie się przenikających, jak żyjące istoty. Podobnie i w małżeństwie, w którym panuje miłość; zespół jest zjednoczeniem i wzajemnym przenikaniem się.

Gdy zaś bierze się żonę dla posagu lub dla dzieci, takie małżeństwa przypominają ciała, których jedność polega wyłącznie na stykaniu się części. Jeżeli zaś żyją ze sobą tylko dla wspólnego łoża, ich związek da się porównać do ciał złożonych z zupełnie odrębnych części: zamiast współżycia jest tylko jedno wspólne łoże.

W małżeństwie wszystko powinno być wspólne: ciała, dobra, przyjaciele i krewni małżonków. Wszystko powinno się tak zlewać, jak zlewają się dwie ciecze według praw fizycznych. Toteż rzymski prawodawca zabronił małżonkom czynić sobie dary wzajemne, nie aby jedno z małżonków nie korzystało z dóbr drugiego, ale ponieważ uważał, że dobra są wspólne.

XXXV. Było zwyczajem w Leptis115, mieście libijskim, że nowo zamężna nazajutrz po ślubie posyłała do swojej teściowej z prośbą o kocioł kuchenny. Ta jednakże odmawiała, tłumacząc się tym, że go nie posiada. A miało to na celu, aby młoda kobieta, zmiarkowawszy116 przez tę odmowę, że teściowa ma coś w sobie z macochy, później nie zrażała się tym zbytnio i nie brała jej tego za złe.

Młoda kobieta powinna o tym pamiętać, aby zapobiec powodom zatargów, które nie są niczym innym, jak zazdrością teściowej o miłość swego syna. Jedyną na to radą jest, aby żona, jednając sobie miłość męża, nie zmniejszała jego przywiązania do matki.

XXXVI. Matki mają więcej przywiązania do synów, jako do tych, którzy są w stanie im przyjść z pomocą, ojcowie zaś wolą córki, które są bardziej skazane na ich oparcie. Równocześnie, kochając się wzajemnie, każde z małżonków woli to z dzieci, które przypomina mu swego towarzysza.

O tym wszyscy wiedzą, ale o rzadkiej ogładzie świadczy, jeżeli małżonka wyróżnia rodziców męża nad swoich własnych i w razie kłopotów w domu zwraca się raczej do nich jako do ulubionych powierników.

W ten sposób zdobywa się zaufanie bliźniego w zamian za własne, a za własną miłość — miłość otoczenia.

XXXVII. Wodzowie wojsk Cyrusa117 zalecali swoim żołnierzom, aby na wypadek, gdy nieprzyjaciel będzie na nich nacierał, wydając okrzyki, przyjmowali go w milczeniu; a odwrotnie, gdy wróg będzie się zbliżał w milczeniu, oni przyjmowali go w chwili starcia z piekielnym hałasem.

Podobnie działają rozsądne kobiety: gdy mężowie, będąc w złości, krzyczą i pomstują, one przyjmują to w głębokim milczeniu. Mężów jednak zamykających się w sobie żony łagodzą szczebiotem i perswazją.

XXXVIII. Eurypides118 gani tych, którzy grają na lirze, gdy są podochoceni winem, muzyka bowiem powinna raczej służyć do łagodzenia złości lub cierpienia, a nie do podniecania tych, którzy są już roznamiętnieni. A czyż nie jest tym samym błędem, moi przyjaciele, korzystać ze wspólnego łoża jedynie dla używania rozkoszy, w chwilach zaś poróżnienia i niezgód kłaść się każdy w swoim kącie zamiast wtedy właśnie uciekać się do Afrodyty?

Afrodyta jest najlepszym lekarzem w sprzeczkach małżeńskich, jak poucza poeta przez usta Hery:

Położyłam kres ich sprzeczkom bez końca,

We wspólnym zamknąwszy ich łożu119.

XXXIX. Małżonkowie powinni zawsze i wszędzie unikać wzajemnego obrażania się, ale przede wszystkim, gdy spoczywają na wspólnym wezgłowiu. Oto, jak odezwała się pewna niewiasta, narzekająca na bóle porodowe: „Cóż na te cierpienia poradzi łoże, skoro na nim padło ich nasienie”. Byłoby zaś jeszcze trudniej znaleźć miejsce i czas, aby załagodzić sprzeczki, które właśnie zrodziły się na łożu małżeńskim.

XL. Słusznie powiada Hermione:

Nie wzbraniając wstępu kobietom przewrotnym,

Własnego byłam sprawczynią nieszczęścia120.

Jest to prawda nie tylko w znaczeniu dosłownym, ale i wtedy również, kiedy, poróżnione ze swymi mężami i zazdrosne, żony otwierają takim kobietom nie tylko drzwi, ale i uszy. Toteż roztropna niewiasta zamknie uszy na owe podszepty złośliwe i odpowie wręcz słowami Filipa. Ten to, podżegany przez przyjaciół przeciwko Grekom, którzy mieli go rzekomo szkalować, mimo że doznali jakoby jego dobrodziejstw, odpowiedział: „Cóż robiliby dopiero, gdybyśmy ich istotnie krzywdzili?”.

I tak na podszepty plotkarek, jakoby mąż ją zdradzał mimo jej miłości i godnego zachowania się, żona odpowie: „Jak zachowałby się dopiero, gdybym go nienawidziła i była wobec niego niesprawiedliwa?”.

XLI. Pewien właściciel, spostrzegłszy uciekającego niewolnika, ścigał go. A gdy tenże schronił się w młynie, właściciel wykrzyknął: „Niczego sobie bardziej nie życzyłem; to jest właśnie miejsce, aby zaprząc cię do koła”.

Niewiasta, która, dręcząc się i kierując zazdrością, chciałaby opuścić dom męża, powie sobie: „Czyż mogłabym bardziej dogodzić mojej rywalce, jak gdy, buntując się przeciwko memu mężowi, opuszczę dom i łoże małżeńskie?”.

XLII. Ateńczycy odbywają trzykrotnie obrzędy świętej orki: pierwszy pod Skiron dla upamiętnienia pierwszego siewu, drugi w Rarii, trzeci pod samym miastem, zwany Buzygios121. Świętszym jednak niż wszystkie poprzednie jest posiew i orka małżeńska, której owocem mają być dzieci. Pięknie też Sofokles nazywa Afrodytę żyzną Kytereją122.

Mąż i żona powinni odnosić się do tego aktu z uczuciem religijnym. Powinni się trzymać z dala od praktyk nieświętych i niezgodnych z naturą. Nie należy siać tam, gdzie nie życzono by sobie owocu i gdzieby się go wstydzono i ukrywano, gdyby zakwitnął.

XLIII. Gorgiasz123, przemawiając na igrzyskach olimpijskich, wzywał Helenów do zgody. Na to Melantios wykrzyknął: „Cóż ten nam tu prawi o zgodzie, gdy we własnym domu nie przekonał do niej ani siebie, ani żony, ani służącej”. Istotnie, mówiono, że Gorgiasz przymila się do służącej, a żona prześladowała tę biedną swoją zazdrością.

Mąż, który przemawia publicznie i napomina do zgody swoich bliźnich, powinien przede wszystkim strzec jej i nie psuć we własnym domu. Łatwiej bowiem niewiasta ukryje swe własne zbłądzenia niż grzechy męża wobec niej popełnione.

XLIV. Nic tak nie rozjusza kota i do szału doprowadza, jak zapach wonnych olejków. Gdyby na niewiasty wonności działały w sposób podobnie chorobliwy, czyż nie byłoby okrutnym ze strony mężów sprawiać im przykrości dla krótkiej rozrywki?

Ale powodem tego rodzaju przykrości nie są ci mężowie, którzy używają wonnych olejków, ale tacy, którzy zadają się z heterami.

Jest niesprawiedliwe dla krótkiej chwili szału martwić i do rozpaczy doprowadzać żonę.

Pszczoły nie znoszą, gdy zbliża się do nich samiec, który zetknął się dopiero co z samicą. I mąż powinien wchodzić do komnaty małżeńskiej w stanie niewinnym i przez hetery niezbezczeszczonym.

XLV. Ci, którzy zbliżają się do słoni, nie wdziewają białych i świecących sukien, czerwonych zaś ci, którzy mają do czynienia z bykami. O tygrysach mówią, że wpadają w szał i rozdzierają na sobie skórę na odgłos bębnów.

Bywają mężowie, którzy na widok szkarłatów i świecących sukien doznają przykrości albo też cierpień. Czyż żonom jest rzeczywiście tak trudno wstrzymać się od ich użycia, a nie drażnić i nie gniewać mężów?

XLVI. Pewna niewiasta, której król Filip chciał zadać gwałt, odezwała się w te słowa: „Ach, puść mnie królu! W ciemności wszystkie niewiasty są do siebie podobne”. To jest prawdą tylko, o ile odnosi się do mężczyzn o lekkich obyczajach i zdradzających swoje żony.

Żona nie powinna po zgaszeniu światła być podobna do pierwszej lepszej kobiety, a mąż, nawet gdy nie widzi ciała swojej żony, poznaje po jej wstydliwości, że jest jego własną i najmilszą.

XLVII. Platon poleca bardzo starcom nie wyzbywać się wstydu wobec młodych, aby ci ze swej strony nie stracili poszanowania wobec starszych. Gdy bowiem starzy wyzują się ze wstydu, gdzież młodzi mają szukać przykładu pokory i uszanowania?

To powinien też mieć na uwadze mąż wobec własnej żony. Komnata małżeńska bowiem jest już to szkołą skromności, już to szkołą rozpusty. Mąż, który stara się odwieść żonę od szaleństw, które sam popełnia, postępuje, jak gdyby żonie kazał zwalczać wroga, gdy sam wobec niego składa broń.

XLVIII. Życzyłbym sobie, Eurydyko, abyś, przeczytawszy uwagi Timokseny do Aristylli o zbytkownym strojeniu się, zachowała je w pamięci. Ty zaś, Pollianosie, nie sądź, że żona twoja zrzeknie się zbytku i zwierciadeł, skoro ty sam nie tylko nimi nie pogardzasz, ale lubujesz się w złocistych pucharach i malowidłach ściennych, w miękkich siodłach i chomątach wystawnych. Trudno bowiem wypędzić zbytek z przybytku kobiecego, gdy wyprawia on harce w komnacie męskiej.

Mając, Pollianosie, wiek wystarczająco dojrzały, aby zająć się filozofią, staraj się upięknić twe zasady i poprzeć je przykładami z życia, zadając się i przyjaźniąc z tymi, którzy ci będą pod tym względem pożyteczni.

Zebrawszy jak pszczoła wszystko, co może służyć twemu życiu, i nosząc to w sobie, rozmawiaj o tym z żoną twoją, zapoznając ją z mądrymi zasadami i robiąc z nich najlepszych jej przyjaciół. Słusznie powiada poeta o tych zasadach:

Ojcem bowiem mi jesteś i bratem, i matką czcigodną124.

Nie mniej czci przynosi mężowi, gdy słyszy od żony: „Mężu, zaiste jesteś mi przewodnikiem, nauczycielem i filozofem”. Nic bowiem nie odbiera jej bardziej ochoty do szaleństw jak zajęcie się poważnymi zagadnieniami. Czyż kobieta zaznajomiona z geometrią nie powstydzi się uczestniczyć w tańcach, czyż nie odwróci się z niesmakiem od czarodziejskich ziół i leków, gdy działał na nią czar słów Ksenofonta i Platona?

Będzie się ona śmiać z głupoty niewiast, które nic nie wiedząc o astronomii, wierzą w czary wywoływane przez księżyc. Tak to Aglaonike, córka tesalskiego Hegetora, obznajomiona z zaćmieniami księżyca w pełni, ponieważ zawczasu wiedziała, kiedy zdarza się, że księżyc zostaje zasłonięty cieniem ziemi, obałamuciła i przekonała inne kobiety, że potrafi zaciemnić świat, ściągając księżyc z nieba...

Podobnie żadna rozsądna niewiasta nie będzie twierdziła, że może zrodzić dziecko bez współudziału mężczyzny; co najwyżej bezkształtne guzy maciczne, powstałe w jej wnętrzu z soków zepsutych.

Trzeba uważać, aby tego rodzaju okropności nie rodziły się w umysłach niewiast; zdane same na siebie i pozbawione pożytecznego nasienia nauk i nie korzystając z wykształcenia męża, wylęgają jałowe bzdury i chorobliwe myśli.

Najgorętszym moim życzeniem, Eurydyko, jest, aby twoimi ciągłymi towarzyszami były zasady mędrców i zacnych kobiet i abyś zasady, które przyswoiłaś sobie jako dziewica, miała ciągle na ustach. Wyposażona w ten sposób będziesz przedmiotem podziwu innych kobiet. Za perły i jedwabie musiałabyś drogo zapłacić, podczas gdy ozdoby słynnych kobiet w rodzaju Teano, Kleobuliny125 albo Gorgo126, żony Leonidasa, siostry Teogenesa Timoklei127 albo starożytnej Klaudii128, albo też córki Scypiona Kornelii129, możesz sobie przyswoić, nie płacąc pieniędzmi, a żyjąc w sposób godny i szczęśliwy.

Oto, jak Safona130, mistrzyni poezji, nie obawiała się napisać do pewnej osoby słynnej z bogactwa:

Będziesz leżeć śmiercią skoszona,

Zapomnienia chłód cię otoczy,

Obce ci bowiem Helikonu131 róże.

A ty, Eurydyko, czy nie masz powodu do głębokiej radości, skoro Muzy nie tylko kwiecia, ale i owoców nie szczędziły w formie zasad filozoficznych?

Przypisy:

1. rzeczpospolita — tu ogólnie: republika. [przypis edytorski]

2. Perykles (ok. 495–429 p.n.e.) — polityk i mówca ateński w okresie politycznej hegemonii Aten, ich rozkwitu gospodarczego i kulturalnego. [przypis edytorski]

3. Delfy — starożytne miasto w środkowej Grecji, u podnóży Parnasu; sławne ze świątyni i wyroczni boga Apolla. [przypis edytorski]

4. Izyda i Ozyrys (mit. egip.) — Izyda to bogini płodności, opiekunka rodzin, w staroż. Rzymie przyjęta jako jedno z wcieleń Wielkiej Matki, dobroczynne, opiekuńcze bóstwo macierzyńskie, siostra i żona Ozyrysa, matka Horusa; Ozyrys to jeden z najważniejszych bogów egipskich, bóg wegetacji, odradzającej się przyrody i wiecznego życia, władca świata podziemnego i sędzia zmarłych. [przypis edytorski]

5. Mitra (mit. indoirańska) — staroindyjski bóg ładu i światła; od I w. n.e. kult Mitry pojawił się w państwie rzymskim, łącząc się z miejscowymi wierzeniami, gł. dotyczącymi bóstw solarnych, i przybrał postać kultu misteryjnego, tzw. mitraizmu, wyraźnie różnego od wierzeń i praktyk indyjsko-perskich; wierni przechodzili kolejne stopnie wtajemniczenia. [przypis edytorski]

6. pierwsza wojna rzymsko-żydowska (66–73 n.e.) — rozpoczęta wybuchem żydowskiego powstania przeciwko panowaniu rzymskiemu w Judei, zakończona zwycięstwem Rzymian, zniszczeniem całego kraju i śmiercią dziesiątków tysięcy mieszkańców; podczas oblężenia i szturmu Jerozolima została zniszczona, zaś Świątynia spłonęła (70 n.e.). [przypis edytorski]

7. kwietyzm (z łac. quietus: spokojny) — postawa beznamiętności i braku zaangażowania wobec świata i spraw życiowych. [przypis edytorski]

8. oczywista (daw.) — oczywiście. [przypis edytorski]

9. Ślad owego niepokoju można znaleźć przede wszystkim w dziełach ówczesnych autorów, odnoszących się niechętnie do Żydów — Flawiusz, Przeciw Apionowi. [przypis tłumacza]

10. Józef Flawiusz (37–po 94 n.e.) — historyk żydowski piszący po grecku. [przypis edytorski]

11. Słabe echo owego krytycznego odnoszenia się do Żydów można znaleźć u Plutarcha — Plutarch, O zabobonności. [przypis tłumacza]

12. W innym miejscu utożsamia Boga żydowskiego... — Plutarch, Zagadnienia biesiadne. [przypis tłumacza]

13. Dionizos (mit. gr.) — bóg wina i płodnych sił natury. [przypis edytorski]

14. Graecia capta ferum victorem cepit (łac.) — podbita Grecja dzikiego zwycięzcę podbiła (Horacy, Listy, II, I, w. 156; o podbitej militarnie Grecji, która podbiła Rzym swą wyższą kulturą). [przypis edytorski]

15. katechumen — osoba w okresie inicjacji chrześcijańskiej, przygotowująca się do przyjęcia chrztu. [przypis edytorski]

16. Cyrus II Wielki (ok. 590–529 p.n.e.) — król Persji z dynastii Achemenidów; podbił państwa Bliskiego Wschodu, tworząc imperium obejmujące tereny od Azji Mniejszej do Azji Centralnej. [przypis edytorski]

17. skoro garstka literatów greckich uważała za konieczne zwalczać rosnące wpływy myśli żydowskiej — Flawiusz, Przeciw Apionowi. [przypis tłumacza]

18. Arystobul z Aleksandrii (II w. p.n.e.) — hellenistyczny filozof żydowski tworzący w języku greckim. [przypis edytorski]

19. Sybilla — imię nadawane wieszczkom i kapłankom Apollina; najbardziej znana była Sybilla z Kume, w pobliżu ob. Neapolu, autorka ksiąg z proroctwami przyszłych losów Rzymu, przechowywanych w świątyni Jowisza Kapitolińskiego, interpretowanych na żądanie senatu przez specjalne kolegium kapłańskie. [przypis edytorski]

20. Filon z Aleksandrii (ok. 25 p.n.e.–ok. 50 n.e.) — filozof i teolog żydowski piszący po grecku; interpretował Biblię alegorycznie, tworząc syntezę judaizmu z filozofią grecką, zwłaszcza z platonizmem i stoicyzmem. [przypis edytorski]

21. prozelita — neofita, nowo pozyskany wyznawca jakiejś wiary. [przypis edytorski]

22. lux ex oriente (łac.) — światło ze Wschodu. [przypis edytorski]

23. zakon (daw.) — prawo, powinność prawna a. religijna; wiara, religia. [przypis edytorski]

24. bitwa pod Cheroneą (338 p.n.e.) — stoczona o dominację w Grecji pomiędzy armią Filipa II Macedońskiego a sprzymierzonymi wojskami greckimi pod przywództwem Aten i Teb, zakończona klęską Greków i kongresem pokojowym w Koryncie (337), na którym greckie miasta-państwa, z wyjątkiem Sparty, uznały zwierzchnictwo króla macedońskiego. [przypis edytorski]

25. Roma locuta, causa finita (łac.) — Rzym przemówił, sprawa skończona (tj. dla wiernych Kościoła rzymskokatolickiego opinia papieża, mającego swoją siedzibę w Rzymie, jest rozstrzygająca). [przypis edytorski]

26. Banko, lady Makbet — bohaterowie dramatu Szekspira pt. Makbet. [przypis edytorski]

27. Platon (427–347 p.n.e.) — filozof grecki, kluczowa postać w rozwoju filozofii; uczeń Sokratesa, nauczyciel Arystotelesa. [przypis edytorski]

28. Według Platona Eros „daje skrzydła temu, co jest ciężkie (...) tam, gdzie mieszka szczep bogów” — Platon, Sympozjon [dialog szerzej znany pod polskim tytułem Uczta] i Fajdros. [przypis tłumacza]

29. Sokrates (ok. 470–399 p.n.e.) — grecki filozof, nauczyciel m.in. Platona, Antystenesa i Ksenofonta; oskarżony o niewyznawanie bogów uznawanych przez państwo i demoralizację młodzieży, skazany przez ateński sąd ludowy na śmierć; nie pozostawił żadnych pism, zaś jego poglądy są znane z dzieł autorów, którzy go znali; w kulturze utrwalił się wizerunek Sokratesa stworzony przez Platona w jego dialogach. [przypis edytorski]

30. Tylko myśl filozofa posiada skrzydła... — Platon, Fedon. [przypis tłumacza]

31. Nie zamieniłbym piękna na godło królewskie... — Ksenofont, Wspomnienia o Sokratesie. [przypis tłumacza]

32. rozkosz, którą daje piękno, kończy się przesyceniem — Ksenofont, Wspomnienia o Sokratesie. [przypis tłumacza]

33. Ksenofont z Aten (ok. 430–ok. 355 p.n.e.) — grecki pisarz i historyk, żołnierz najemny, uczeń Sokratesa; autor m.in. pamiętników wojskowych pt. Anabaza (Wyprawa Cyrusa) oraz pism sokratycznych: Sympozjon (Uczta), Obrona Sokratesa, Wspomnienia o Sokratesie. [przypis edytorski]

34. Ares (mit. gr.) — bóg wojny. [przypis edytorski]

35. sofista — w starożytnej Grecji: nauczyciel przygotowujący obywateli do życia publicznego i kariery politycznej, uczący sztuki przemawiania i przekonywania; pot.: filozof uczący fałszywej, ale skutecznej argumentacji bądź osoba stosująca ją. [przypis edytorski]

36. epikurejczyk — zwolennik filozofii Epikura (IV w. p.n.e.), dla którego najważniejsze jest szczęście upatrywane w dążeniu do przyjemności, korzystaniu z życia. [przypis edytorski]

37. stoik — osoba podzielająca poglądy staroż. kierunku filozoficznego zalecającego sumienność w obowiązkach, zachowanie umiaru i spokoju wewnętrznego niezależnie od okoliczności zewnętrznych, zapoczątkowanego w III w. p.n.e. w Atenach przez Zenona z Kition. [przypis edytorski]

38. filopajdia (z gr. philopaidia) — dziś raczej: filopedia; słowo to nie miało podtekstu erotycznego i zależnie od kontekstu oznaczało miłość rodzicielską do własnych dzieci, niekiedy zaś miłość do młodocianych; dziś w znaczeniu występującym w tekście używa się słowa pederastia (z gr. paiderastia: miłość do chłopców), które oznacza w węższym sensie szczególną formę homoseksualizmu męskiego występującą w staroż. Grecji, polegającą na związku miłosnym lub erotycznym między starszym, dorosłym mężczyzną a dojrzewającym chłopcem lub między rówieśnikami w wieku młodzieńczym, od ok. 16 do 20 lat; w szerszym sensie: homoseksualizm męski w ogólności. [przypis edytorski]

39. Lukian z Samosaty (120–ok. 190 n.e.) — retor i satyryk piszący po grecku; wyśmiewał m.in. przesądy religijne, zabobony, wiarę w zjawiska nadprzyrodzone. [przypis edytorski]

40. znachodzi się (daw.) — znajduje się, napotyka się. [przypis edytorski]

41. pod auspicjami — pod opieką, pod wpływem. [przypis edytorski]

42. Wiedza radosna (Fröhliche Wissenschaft) — tytuł książki niemieckiego filozofa i filologa klasycznego Friedricha Nietzschego (1844–1900). [przypis edytorski]

43. prokonsul — w starożytnym Rzymie tytuł nadawany od I w. p.n.e. konsulom po zakończeniu kadencji, równoznaczny z objęciem funkcji zarządu przydzielonej prowincji, z szerokimi uprawnieniami administracyjnymi, wojskowymi i sądowniczymi. [przypis edytorski]

44. Każdy z nas składa się z dwu części: rozumu i nierozumu — Plutarch, O cnocie moralnej. [przypis tłumacza]

45. Zeus (mit. gr.) — najwyższy bóg, władca nieba, bogów i ludzi, pan piorunów. [przypis edytorski]

46. Junona (mit. rzym.) — bogini kobiet, małżeństwa i macierzyństwa, żona władcy bogów Jowisza, utożsamiana z grecką Herą. [przypis edytorski]

47. Wszyscy ci filozofowie nie wiedzą, że człowiek jest podwójnie złożony — Plutarch, O cnocie moralnej. [przypis tłumacza]

48. Plutarch w drugiej swojej rozprawie o cnocie jest już mniej stanowczy co do... — cytowany jest ten sam tekst Plutarcha, O cnocie moralnej. [przypis edytorski]

49. Pitagoras był prawdopodobnie tego samego zdania, radząc dla doskonalenia duszy ludzkiej oddawać się muzyce — Plutarch, O cnocie moralnej. [przypis tłumacza]

50. Pitagoras (ok. 570–495 p.n.e.) — grecki matematyk, filozof i domniemany założyciel ruchu filozoficzno-religijnego i naukowego zwanego pitagoreizmem, powstałego pod znacznym wpływem matematyki i mistycyzmu; pitagoreizm wniósł wielki wkład do nauki staroż., zwłaszcza w zakresie matematyki, astronomii oraz teorii muzyki, wywarł również wpływ na filozofię Platona. [przypis edytorski]

51. Logos (gr.) — słowo, mowa, myśl, umysł; w filozofii greckiej powszechna prawidłowość, rozum kosmiczny; w filozofii Filona: Umysł Boga, pośrednik między Bogiem a światem. [przypis edytorski]

52. Ci, którzy nie wierzą w demonów jako pośredników między Bogiem a ludźmi... — Plutarch, O zamilknięciu wyroczni [cytat znacznie zmieniony; red. WL]. [przypis tłumacza]

53. Natura złożona jest z trzech rzeczy... — Plutarch, O Izydzie i Ozyrysie. [przypis tłumacza]

54. koncyl (daw., z łac. concilium: zebranie, rada) — sobór lub synod: zgromadzenie biskupów Kościoła w celu ustalenia spraw doktrynalnych i ustanowienia przepisów kościelnych. [przypis edytorski]

55. sobór nicejski (325) — pierwsze zgromadzenie biskupów chrześcijańskich z całego państwa rzymskiego, zwołane przez cesarza Konstantyna Wielkiego w celu rozwiązania sporów doktrynalnych; na soborze uchwalono, że Syn Boży jest całkowicie równy Bogu Ojcu i taki sam co do istoty, co wyznaczyło pierwszy etap formułowania doktryny Trójcy Świętej (statusu Ducha Świętego nie ustalono, został określony przez dodatek do nicejskiego wyznania wiary uchwalony przez pierwszy sobór w Konstantynopolu, w 381 roku). [przypis edytorski]

56. Dusza ludzka, jak długo jest tu na ziemi, nie ma żadnego udziału w Bogu... — Plutarch, O Izydzie i Ozyrysie. [przypis tłumacza]

57. Seneka, właśc. Lucjusz Anneusz Seneka Młodszy (ok. 4 p.n.e.–65 n.e.) — rzymski filozof stoicki, autor wielu tekstów moralistycznych, wychowawca Nerona. [przypis edytorski]

58. Solon (ok. 640–ok. 560 p.n.e.) — ateński polityk, reformator i poeta; wprowadzone przez niego zmiany położyły fundamenty pod rozwój ustroju demokratycznego. [przypis edytorski]

59. owych prawodawców greckich, którzy zabierali niewolnikowi ciało i duszę i jak Solon odmawiali mu prawa do miłości — Plutarch, Zagadnienia biesiadne. [przypis tłumacza]

60. plutokracja — warstwa społeczna ludzi bogatych i wpływowych. [przypis edytorski]

61. Bezpośrednią przyczyną wojny rzymsko-żydowskiej było też niedopuszczenie pomnika Cezara do Świątyni w Jerozolimie — bezpośrednią przyczyną buntu przeciw władzy Rzymian, który przekształcił się w wojnę, była reakcja rzymskiego namiestnika na prowokację religijną jednego z miejscowych Greków przed budynkiem synagogi w mieście Cezarei, gdzie Grecy i Żydzi od dawna byli skonfliktowani, oraz zabranie przez namiestnika dużej kwoty ze skarbca świątynnego w Jerozolimie, rzekomo na potrzeby cesarza (Józef Flawiusz, Wojna żydowska II 14). [przypis edytorski]

62. Jamais des amoureux la parole jurée N’entra, pour les punir, aux oreilles des Dieux. (fr.) — Nieważne tych przysięgi, których miłość suszy, Jowisz niewysłuchane puszcza mimo uszy (Ronsard, Sonety dla Heleny, LII; parafraza: Kazimierz Brodziński, Elegie, II, VIII). [przypis edytorski]

63. stadło (daw.) — małżeństwo, związek małżeński; para małżeńska. [przypis edytorski]

64. purytański — właściwy purytanom (z łac. puritas: czystość), wyznawcom ruchu religijnego dążącego w XVI–XVII w. do zwiększenia czystości doktrynalnej kościoła anglikańskiego oraz propagującego surowe zasady moralne i obyczaje; wskutek prześladowań w kraju, część purytanów wyemigrowała, zakładając jedne z pierwszych kolonii angielskich w Ameryce Płn. [przypis edytorski]

65. vide (łac.) — zobacz. [przypis edytorski]

66. primae noctis (łac.) — pierwszej nocy; zwykle jako część terminu ius primae noctis (prawo pierwszej nocy), określającego przywilej dający panu feudalnemu prawo do spędzenia nocy poślubnej i zdeflorowania żony swego poddanego. [przypis edytorski]

67. La Garçonne — pol. Chłopczyca, bestsellerowa powieść francuskiego pisarza Wiktora Margueritte’a (1866–1942), wydana w 1922, opowiadająca o życiu wyemancypowanej młodej kobiety; erotyczne wątki powieści wywołały skandal obyczajowy, autorowi odebrano odznaczenie Legii Honorowej. [przypis edytorski]

68. Sympozjon — dialog Platona poświęcony miłości, bardziej znany pod polskim tytułem Uczta. [przypis edytorski]

69. gminny (daw.) — właściwy pospólstwu, pospolity, prostacki. [przypis edytorski]

70. Demeter (mit. gr.) — bogini urodzaju, rolnictwa i płodności. [przypis edytorski]

71. Muzy (mit. gr.) — boginie opiekunki sztuk pięknych i nauki. [przypis edytorski]

72. Afrodyta (mit. gr.) — bogini miłości. [przypis edytorski]

73. Hermes (mit. gr.) — bóg podróżnych, kupców i mówców, posłaniec bogów. [przypis edytorski]

74. Solon (ok. 640–ok. 560 p.n.e.) — ateński polityk, reformator i poeta; wprowadzone przez niego zmiany położyły fundamenty pod rozwój ustroju demokratycznego. [przypis edytorski]

75. cydońskie jabłko — pigwa (Cydonia oblonga), żółty owoc o cierpkim, aromatycznym smaku, przez staroż. Greków kojarzony z Cydonią na Krecie. [przypis edytorski]

76. Beocja — staroż. kraina w środkowej Grecji, na zachód od Attyki, w której leżą Ateny; jej gł. miastem były Teby. [przypis edytorski]

77. Kirke (mit. gr.) — bohaterka Odysei Homera, czarodziejka, która towarzyszy Odyseusza zmieniła w świnie. [przypis edytorski]

78. Odyseusz (mit. gr.) — bohater Iliady i Odysei Homera, słynny ze sprytu król Itaki, w czasie wojny trojańskiej i długiej podróży powrotnej wielokrotnie podstępem ratował się z opresji, był też pomysłodawcą konia trojańskiego, dzięki któremu Grecy zwyciężyli Trojańczyków. [przypis edytorski]

79. Pazyfae (mit. gr.) — żona Minosa, króla Krety, która zakochała się w świętym byku, podarowanym Minosowi przez boga Posejdona, i urodziła Minotaura, pół byka, pół człowieka. [przypis edytorski]

80. Herodot z Halikarnasu (ok. 484–ok. 426 p.n.e.) — historyk grecki, autor pierwszego zachowanego greckiego dzieła prozą pt. Dzieje; twierdzi Herodot, że żona, zdjąwszy suknie, wyzbywa się całej swojej skromności: Herodot, Dzieje I 8 (historia Gygesa). [przypis edytorski]

81. Boreasz (mit. gr.) — bóg i personifikacja wiatru północnego; Słońce zwyciężyło Boreasza: w rywalizacji, które z nich jest potężniejsze, opowiedzianej w przytoczonej tu popularnej bajce Ezopa. [przypis edytorski]

82. Katon Starszy, właśc. Marcus Porcius Cato (234–149 p.n.e.) — rzymski mąż stanu, mówca i pisarz; obrońca starorzymskich cnót obywatelskich, znany z wielkiej surowości obyczajów; Katon wypędził z senatu pewnego senatora, który uściskał swoją żonę w obecności córki: zob. Plutarch, Żywot Katona Starszego XVII 7. [przypis edytorski]

83. hetera (gr. ἑταίρα: towarzyszka) — kurtyzana w staroż. Grecji; heterami były niezależne społecznie, wykształcone kobiety o wysokiej kulturze. [przypis edytorski]

84. Lacedemonka — Spartanka, kobieta ze Sparty. [przypis edytorski]

85. Platon (427–347 p.n.e.) — filozof grecki, kluczowa postać w rozwoju filozofii; uczeń Sokratesa, nauczyciel Arystotelesa; Błogosławione, według Platona, i szczęśliwe jest państwo, w którym jak najrzadziej słyszy się słowa: „To jest moje, a to twoje”: zob. Platon, Państwo V 462c. [przypis edytorski]

86. stadło (daw.) — małżeństwo, związek małżeński; para małżeńska. [przypis edytorski]

87. Helena (mit. gr.) — najpiękniejsza kobieta na ziemi, żona Menelaosa, króla Sparty, porwana przez Parysa, którego wspomagała Afrodyta, wdzięczna za werdykt uznający ją za najpiękniejszą boginię; stało się to przyczyną wojny trojańskiej. [przypis edytorski]

88. Parys (mit. gr.) — syn Priama i Hekabe, królewicz trojański; porwał Helenę, żonę władcy Sparty Menelaosa, co było bezpośrednim powodem rozpoczęcia wojny trojańskiej. [przypis edytorski]

89. Penelopa (mit. gr.) — opisana w Odysei żona Odyseusza, która czekała wiernie przez 20 lat na powrót męża spod Troi. [przypis edytorski]

90. Iliada nieszczęść — przen.: tyle nieszczęść wskutek wojny trojańskiej, ile opisuje Iliada Homera. [przypis edytorski]

91. Pewien Rzymianin opuścił swoją żonę... — zob. Plutarch, Żywot Emiliusza Paulusa V 1. [przypis edytorski]

92. Filip II Macedoński (382–336 p.n.e.) — król Macedonii, reformator armii, twórca imperium macedońskiego; w bitwie pod Cheroneą (338) pokonał sprzymierzone armie Ateńczyków i Tebańczyków, w 337 utworzył Związek Koryncki, zrzeszający większość państw Grecji kontynentalnej; przygotowywał wielką, ogólnogrecką wyprawę przeciwko Persji, którą podjął jego syn, Aleksander III Macedoński, zw. Wielkim. [przypis edytorski]

93. Tesalka — kobieta z Tesalii, krainy hist. w płn. Grecji, na południe od Macedonii. [przypis edytorski]

94. Olimpias (ok. 375–316 p.n.e.) — królowa Macedonii, żona Filipa II, króla Macedonii, matka Aleksandra III Macedońskiego. [przypis edytorski]

95. gminny (daw.) — właściwy pospólstwu, pospolity, prostacki. [przypis edytorski]

96. przepaska Afrodyty — cudowna przepaska bogini miłości, w której zaklęto powaby i wdzięki, zapewniające noszącej wzbudzanie pożądania i powodzenie w miłości; zob. Homer, Iliada XIV 214–217. [przypis edytorski]

97. Sokrates (ok. 470–399 p.n.e.) — grecki filozof, nauczyciel m.in. Platona, Antystenesa i Ksenofonta; oskarżony o niewyznawanie bogów uznawanych przez państwo i demoralizację młodzieży, skazany przez ateński sąd ludowy na śmierć; nie pozostawił żadnych pism, zaś jego poglądy są znane z dzieł autorów, którzy go znali; w kulturze utrwalił się wizerunek Sokratesa stworzony przez Platona w jego dialogach. [przypis edytorski]

98. Oto rada Sokratesa: „Jeśli młody człowiek, przeglądając się w lustrze (...) piękności nie szpecić występkiem” — por. Diogenes Laertios, Żywoty i poglądy sławnych filozofów II 33. [przypis edytorski]

99. nie stanie (daw.) — zabraknie, nie będzie. [przypis edytorski]

100. tyran — tu: jedynowładca; w staroż. pierwotnie jako termin neutralny, określający formę sprawowania władzy, obok np. oligarchii czy demokracji; tyrana od króla odróżniało zdobycie władzy przez uzurpację, niezgodnie z prawem. [przypis edytorski]

101. Tyran sycylijski — wg Żywota Lizandra (II 4) Plutarcha był nim Dionizjos I, tyran Syrakuz panujący w latach 405–367 p.n.e. [przypis edytorski]

102. Lizander (zm. 395 p.n.e.) — arystokrata i wódz spartański w okresie wojny peloponeskiej (431–404), zniszczył flotę ateńską u ujścia Ajgospotamoj (405). [przypis edytorski]

103. Sofokles (496—406 p.n.e.) — jeden z trzech największych tragików greckich. [przypis edytorski]

104. Krates z Teb (ok. 365–ok. 285 p.n.e.) — grecki filozof, przedstawiciel nurtu cynickiego, uczeń Diogenesa z Synopy. [przypis edytorski]

105. Hera (mit. gr.) — bogini niebios i macierzyństwa, żona i siostra Zeusa. [przypis edytorski]

106. Ksenokrates z Chalcedonu (ok. 395–314 p.n.e.) — filozof grecki, uczeń Platona, trzeci po Platonie i Speuzypie kierownik Akademii Platońskiej; Platon, zauważywszy, że Ksenokrates miał obyczaje zbyt surowe, kazał mu ofiarować Charytom: por. Plutarch, Żywot Mariusza II 3. [przypis edytorski]

107. Charyty (mit. gr.) — boginie wdzięku, piękna i radości. [przypis edytorski]

108. Metrodoros z Lampsakos (ok. 330–277 p.n.e.) — filozof grecki, uczeń Epikura. [przypis edytorski]

109. Antypater (ok. 400–319 p.n.e.) — jeden z głównych dowódców Filipa II Macedońskiego i jego syna Aleksandra III Macedońskiego, ojciec Kassandra; mianowany dowódcą sił macedońskich w Europie podczas wyprawy Aleksandra przeciwko Persji, z pomocą Kraterosa pokonał w wojnie lamijskiej zbuntowane państwa greckie; w 321 podczas podziału władzy po śmierci Aleksandra otrzymał tytuł zarządcy państwa i opiekuna królów, tj. syna oraz przyrodniego brata zmarłego władcy. [przypis edytorski]

110. Fokion, zw. Dobrym (402–318 p.n.e.) — ateński wódz i polityk, uczeń Platona, słynny z uczciwości przywódca stronnictwa promacedońskiego, przeciwnik Demostenesa. [przypis edytorski]

111. Dawniej prawa egipskie zakazywały kobietom używać obuwia, aby je zmusić do nieopuszczania swego domu — trudno powiedzieć, skąd autor zaczerpnął ten pogląd, gdyż już Herodot pisał (Dzieje II 35), że w Egipcie mężczyźni siedzą w domu, tkając, podczas gdy kobiety wychodzą i handlują wyrobami domowymi na rynku (odwrotnie niż u Greków), ten sam pogląd grecki przekazuje Sofokles w Edypie w Kolonos (w. 339). [przypis edytorski]

112. Teano z Krotonu (VI w. p.n.e.) — grecka filozofka pitagorejska i matematyczka, często uważana za żonę Pitagorasa. [przypis edytorski]

113. Elida — kraina hist. w zach. części Peloponezu. [przypis edytorski]

114. Fidiasz (ok. 490–ok. 430 p.n.e.) — najwybitniejszy rzeźbiarz grecki okresu klasycznego; autor m.in. posągów Ateny Promachos i Ateny Partenos na ateńskim Akropolu oraz posągu Zeusa w Olimpii, zaliczanego do siedmiu cudów świata starożytnego. [przypis edytorski]

115. Leptis Magna — staroż. miasto na płn. wybrzeżu Afryki; pierwotnie kolonia fenicka, podporządkowane imperium kartagińskiemu, później rzymskiemu. [przypis edytorski]

116. miarkować — dostrzegać, orientować się, rozumieć. [przypis edytorski]

117. Cyrus II Wielki (ok. 590–529 p.n.e.) — król Persji z dynastii Achemenidów; podbił państwa Bliskiego Wschodu, tworząc imperium obejmujące tereny od Azji Mniejszej do Azji Centralnej. [przypis edytorski]

118. Eurypides (ok. 480–406 p.n.e.) — dramaturg grecki, autor tragedii, uznawany za reformatora gatunku; Eurypides gani tych, którzy grają na lirze, gdy są podochoceni winem: Eurypides, Medea. [przypis edytorski]

119. Położyłam kres ich sprzeczkom bez końca, We wspólnym zamknąwszy ich łożu — Homer, Iliada XIV 205– 209 (Hera do Afrodyty; parafraza). [przypis edytorski]

120. Nie wzbraniając wstępu kobietom przewrotnym, własnego byłam sprawczynią nieszczęścia — Eurypides, Andromacha. [przypis edytorski]

121. Skiron, Rarion, Buzygion — w tradycji uznawane za miejsca pierwszej orki i siewu: Skiron: w pobliżu Aten, przy drodze do Eleusis; Rarion: zachodnia część równiny, na której leży Eleusis; Buzygion: u podnóża ateńskiego Akropolu. [przypis edytorski]

122. Kyterea — przydomek Afrodyty od jednego z centrów jej kultu, wyspy Kythery leżącej na południe od Peloponezu. [przypis edytorski]

123. Gorgiasz z Leontinoj (485–380 p.n.e.) — grecki filozof, retor i teoretyk wymowy, jeden z głównych sofistów, twórca mów popisowych; tytułowy bohater jednego z dialogów Platona. [przypis edytorski]

124. Ojcem bowiem mi jesteś i bratem, i matką czcigodną — Homer, Iliada VI 429–430 (Andromacha do swego męża Hektora; parafraza). [przypis edytorski]

125. Kleobulina, zwana też Eumetis (Roztropna) (VI w. p.n.e.) — starożytna poetka grecka, znana z układania zagadek w heksametrach, córka Kleobulosa, zaliczanego w tradycji do siedmiu mędrców greckich. [przypis edytorski]

126. Gorgo (V w. p.n.e.) — żona króla Sparty Leonidasa I, córka Kleomenesa I, znana ze swojej inteligencji i mądrości. [przypis edytorski]

127. Timoklea (IV w. p.n.e.) — siostra Teogenesa, ostatniego dowódcy Świętego Zastępu armii tebańskiej, wybitego przez Macedończyków w bitwie pod Cheroneą; po zdobyciu Teb zgwałcona przez trackiego dowódcę, podstępem wepchnęła go do studni i zabiła; jej historię opowiada Plutarch w Żywocie Aleksandra oraz w rozprawie O cnotach kobiet. [przypis edytorski]

128. Klaudia (łac. Claudia) — imię kobiet z wpływowego rzymskiego rodu Klaudiuszów; tu zapewne Claudia Quinta, uznawana za wzór moralności i cnotliwości, odegrała kluczową rolę w sprowadzeniu w 204 p.n.e. do Rzymu wizerunku kultowego bogini Kybele, Wielkiej Matki, z Azji Mniejszej. [przypis edytorski]

129. Kornelia Afrykańska Młodsza (190–100 p.n.e.) — córka wodza rzymskiego Scypiona Afrykańskiego, matka Tyberiusza i Gajusza Grakchów, wzór matrony rzymskiej, łączącej cnoty żony i matki, rozwijającej w dzieciach cnoty obywatelskie. [przypis edytorski]

130. Safona (VII/VI p.n.e.) — grecka poetka tworząca pieśni weselne, miłosne oraz hymny. [przypis edytorski]

131. Helikon — wapienny masyw górski w Beocji w środkowej Grecji, wg mit. gr. siedziba Muz. [przypis edytorski]