Do Szlachty
Naród ludzki jęczy w niewolniczych okowach, a nieoświecony, dopokąd sądzi je być1041 w ręku Boga, dopotąd całuje je i dźwiga spokojnie. Sami tylko tyrani kłócą się, a zdając się czuć niedolę jego, każdy z nich siebie nazywa opiekunem ludzi, drugiego wywołuje nieprzyjacielem i okrutnikiem człowieczeństwa. A chociaż obydwaj równie są okrutni i tyrani, żaden z nich dobrowolnie nie zrzeka się gwałtu.
Szlachcic w swoim zgromadzeniu mówi z największym zapałem o despotyzmie, ubolewa nad ludem, który nie prawa, tylko rozkazów słuchać musi; gdyby sama ludzkość, krzyczy na jednowładztw bezprawia, gwałt i nieludzkość.
Czytaj dzieła pierwszego z despotów1042. Ukaże ci, że nad szlachcica nie ma nic szkodliwszego, ani wzgardzeńszego człowieka na świecie. Dumny jednodzierż, kiedy swojemi wojskami przeszło milion ludzi wytracił; kiedy, dla tym lepszego uciemiężenia, pozostałych przy życiu fałszowaniem pieniędzy z majątku obdzierał; kiedy, uczyniwszy spisek przeciwko ludzkości z drugimi despotami, dzielił się narodem, jakoby bydła stadem, — w tym samym czasie — gdyby sama niewinność, gdyby to dobrodziej ludzi — rzecze: szlachta w Polsce są to sami pijacy, jurgieltnicy1043, zdrajcy, marnotrawcy, łakomcy, podli, lekkomyślni, tyrani pospólstwa, miliony ludzi bez prawa, bez sprawiedliwości jęczą pod ich despotyzmem.
Przecie, równie jak szlachta na ziemi polskiej, tak Fryderyk II na tronie pruskim despotami byli. Ta szlachta, która, prócz zaszczytów urodzenia, prócz oddzielnego prawa do wszystkich honorów i godności, przywłaszcza sobie jednej samowładną moc dawania praw wszystkim ludziom i układania podatków, przywłaszcza sobie władzę despotyczną. Podobnie ta jedna familia, ten jeden człowiek, który, prócz sukcesji i tronu, prócz władzy, przez powszechną wolę narodu prawnie i dobrowolnie zleconej i opisanej, przywłaszcza sobie jednowładną moc dawania praw wszystkim, jest despotą.
Szlachta najpierwej skrzywdziła swoich współmieszkańców. Skoro szlachta zrządziła swoją oddzielność od innych ludzi, natychmiast wielcy panowie, wodzowie, królowie powzięli myśl swojej oddzielności od szlachty. Despoci wszyscy są to starsi bracia szlachty, którą zdradzili.
W początkach naród ludzki na pasterzów, rolników i łowców dzielił się. Ostatni, w sztuce zbójniczej od innych lepiej ćwiczeni, i pasterzów z trzody i rolnika z chleba łupiąc, stawali się wszechmocnymi panami obydwóch. Lecz każdy napastnik, łupieżnik, innych ludzi gwałciciel, czyli — politycznie gadając — każdy cudzej ziemi zwycięzca dopokąd niewolnika z swoim gwałtem nie oswoi, dopokąd przez fałszywą religią swojego panowania nie utwierdzi, ani w dzień spokojnym nie żyje, ani w nocy bez bojaźni nie sypia. Tak ci pierwsi łupieżcy pasterza i rolnika, bojąc się, aby lud zawojowany wzajemnym prawem gwałtu nie pomścił się krzywdy, wszyscy — jednej potrzeby uczuciem — obowiązują sobie ofiarami kapłaństwo, wspomagają się wspólnie względem utrzymania swojej udzielności nad niewolnikami. Wszyscy między sobą jak największą równość, między sobą a innym ludem niezmierną różność stanowią. Wspólna potrzeba wiąże ich w każdym przypadku coraz ściślej i z czasem robi oddzielny stan rycerski, później szlachtą przezwany. Ćwiczyć się w zamachach pałasza, w konnych obrotach i w wszystkich sztukach bojowych; wystrzegać się pokarmów delikatnych, strojów wymyślnych i ubioru miętkiego; pod żelazną zbroją niewygody, upały, mrozy cierpieć, na gołej ziemi sypiać; tak młodość hartować, aby ciało zniewieściałości, ani dusza czułości nie znały; nigdy komu innemu swojej obrony, ani swojego oręża nie powierzać; prócz służby rycerskiej, żadną inną pracą nie trudnić się pod utratą szlachetności; prócz dzielności1044 w orężu na każdą inną pracę rzucać piętno niepoczciwości i, nazywając ją niewolników karą, a szlachcica hańbą, niewolników w ustawicznej bojaźni i w twardym obarczeniu, ubóstwie i niewiadomości trzymać, a wszelką ich pracy korzyść sobie, jako panu ich życia zabierać, — oto ustawy, które potrzeba, zwyczaj, a z czasem do Nemroda1045 podobny zakonodawca swoim współtowarzyszom podał.
Przyznam się, i z wszystkich na świecie towarzystw1046, prócz teraźniejszego związku despotów, to najgruntowniej stanowione było, — gdyby między gwałcicielami długa zgoda utrzymać się mogła i gdyby podobieństwo było, aby człowiek, który wszystko zabrał, mógł w największych dostatkach żyć bez wygód, w obojętności dla swojego życia. Stan szlachecki z zachowaniem tych ustaw równie w wszystkich krajach, byłby najdłużej jednowładztwo rodzaju ludzkiego w swoich ręku trzymał. Ale już tej waleczności stanu szlacheckiego stanowiciele zdają się z gniewem mówić do zniewieściałych synów:
— Lud wam poddany, nie mogąc się mocą uwolnić, sztuką was zwyciężył. Utkał z miękiej wełny i z jedwabiu szaty: rzuciliście pancerz żelazny, wdziewając suknie jedwabne. Zatrefił wam włosy, pachnącą maścią obsmarował wasze głowy, a różnemi farby zmalował twarze: nazwaliście to oświeconych narodów piękną modą, a szyszak barbarzyńskim strojem. Zamiast ogromnej tarczy, w jednej ręce nosicie szkiełko, w drugiej gibkim świstacie pręcikiem. Tak utraciliście męstwo. Wasze ciało słabe, wasza dusza zniewieściała i czuła. Gdy dla odparcia nieprzyjaciela w pole wychodzić trzeba było, delikatną pod jedwabiem skórę twarda raniła zbroja: natychmiast porzuciliście wszystkie rycerza powłoki z oświadczeniem płacy temu, który by ją wdział na siebie.
Tu wasi pierwsi wodzowie, królowie, was zdradzili. Z waszego lenistwa zyskując, zafundowali swoje jednowładztwo. Ofiarowane pieniądze do swoich rąk biorąc, przypasali poddaństwu tę jedyną szlacheckiej wolności zasadę — szablę.
Natychmiast, widząc całą swoją potęgę i jednowładztwo na gminie zagruntowane, spostrzegając w tych wzgardzonych niewolnikach potężne narzędzie swojej przyszłej wielkości i dumy, odkrywa im krzywdę, którą od szlachty cierpią, żałuje, ubolewa nad nimi. Oświadcza, że będzie ich obrońcą, ich ojcem. Zapewnia im sprawiedliwość przeciwko gwałtowi szlachty. Wkrótce cały lud zajmuje się miłością ku niemu, bez innych pobudek, tylko, że widzi w nim nieprzyjaciela swoich nieprzyjaciół.
W tym ów pasorzytny1047 gatunek ludzi, o którym, jak zasięgają, dzieje ludzkie świadczą nieodmiennie, iż nigdy osobno, nigdy, nie przy prawie, ale zawsze czepił się tego, po kim więcej zysku i mocy było, — oszczercze fałszywych religij1048 kapłaństwo i uczeni złączyli się z możniejszemi familiami do samodzierstwa1049 dążącemi. Duchowni w każdej sprawie między szlachtą i królami zawsze z ostatnimi trzymali. Uczeni, kto im lepiej płacił, tego rozum, sprawiedliwość, duszę, ludzkość pod niebiosa sławili.
W takich okolicznościach, czasowo despotyzmom przychylny, wydarza się wynalazek druku. Zaraz królowie, dla tym powabniejszego zjednania sobie strony w ludziach, starali się najusilniej, aby wszyscy czytać umieli. Z pierwszym światłem, przeciwko wam wzrósł gniew pierwszy.
Tak by zaiste mógł teraz do szlachty przemówić pierwszy rycerstwa ustanowiciel. Jest to krótki obraz wzrostu i upadku stanu jego. Już się stało: dzisiaj w Europie najpowszechniejsza opinia, najogólniejsza nienawiść istnie1050 przeciwko rządom feudalnym, to jest, przeciwko udzielności samej szlachty.
Widzę w wszystkich krajach narody na trzy części podzielone: na szlachtę, która w swoich ręku wszystko objęła, na dumniejsze familie, które na obdarciu szlachty swoją udzielność zasadzić usiłują, i na lud, który sam, tylko skrzywdzony, ale mało oświecony będąc, swojej mocy nie zna, o odebraniu swoich praw nie myśli, lecz gotów wiązać się z tym, kto mu więcej pożytku ukaże. Kto umie powszechniej brać dzisiaj polityczny skład krajów, obaczy, że ta sprawa między szlachtą, królami i ludem istnie rzeczywiście.
Ja pytam się: co dla ocalenia swojego szlachta uczynić powinna?
W największej części europejskich krajów już szlachta upadła, potraciła swoje przywileje i z wolnej stała się poddaną. W tych krajach, w których jeszcze cieszy się wolnością, można ją dzielić względem swoich przywilejów na dwa gatunki. W jednych państwach, jakich znajduje się w Europie kilka, szlachta używa władzy prawodawczej wspólnie z stanem miejskim i rolniczym, a posiada oddzielnie przywileje wszystkich godności. Już tylko w jednej Polsce i w Wenecji szlachta jest absolutną.
Szlachta wenecka, szczęśliwiej od Polski położona, w jednym miejscu złączona, zdaje się, iż dosyć przezornie zabezpieczyła swoją absolutność przeciwko przemocy wewnętrznej i przeciwko1051 despotyzmom zewnętrznym. Szlachta w Polsce stale i w Europie najdłużej równie z wenecką utrzymuje swoją udzielność. Miała pewne fundamentalne i niezawodne ustawy przeciwko jednowładztwu wewnętrznemu, ale nikczemniejsza od Polaków szlachta niemiecka zupełnie w despotyzmie uwięzła. Natychmiast odmienił się polityczny stosunek Polski z sąsiady1052. Przyszło do tego, że szlachta polska z zabezpieczoną wolnością wewnętrznie została obarczoną jarzmem zewnętrznych despotów.
Wiekom pamiętnym będzie ten Sejm, który Polskę od podległości Dworowi Moskiewskiemu1053 uwalnia i stara się, wyszukuje sposoby i najpewniejsze ustawy, przez które by zabezpieczył absolutność szlachty równie od przemocy w kraju, jako od gwałtu sąsiadów. To mnie skłoniło do podania pod zastanowienie się następnych uwag.
Ponieważ teraz całą prawie Europę despotyzm obarczył, on w niej panuje, on przewagę trzyma, on systema polityczne stanowi, do którego każdy kraj, każde zgromadzenie, każdy stan stosować się musi. Plan despotyzmu jest przeciw wszystkim układom warować absolutność szlachty mogącym.
Absolutność szlachty nie cierpi, aby kto inny nad stan rycerski trzymał broń w ręku i aby w kraju znajdowało się zawsze gotowe wojsko. Despotyzm tak rzecz całej Europy ułożył, iż kraj nie może mieć trwałości, który nie ma licznego, gotowego wojska.
Absolutność szlachty nie zgadza się z żadnym innym żołnierzem, tylko z Kawalerią Narodową z szlachty złożoną. Despotyzm taką wojenną sztukę wymyślił, iż dzisiaj cała moc, cała wojsk dzielność1054 zasadza się na piechocie, na żołnierzu nie mogącym się składać, tylko1055 z chłopów i mieszczan.
Absolutność szlachty swoją wielkość widzi lepiej w swoich domowych usługach, wygodach, a przeto nie dozwala, aby kraj mógł złożyć wielkie podatki. Despotyzm swoją wielkość widzi tylko w swoim wojsku, przeto ekspens1056 domową jak najoszczędniej zmniejsza, a w kraju ustawicznego powiększania podatków na swoje wojsko coraz sobie większą sposobi łatwość.
Absolutność szlachty wyciąga1057, aby sama szlachta dzieliła między siebie ziemię i tylko sama szlachta miała dobra. Despotyzm takie stanowi systema, aby sami poddani rozebrali i posiadali całą ziemię, familia zaś udzielna, aby żadnych, albo jak najmniej miała dóbr, ale tylko szczupłą pensją1058.
Absolutność szlachty nie zgadza się z bogatemi, ludnemi i handlownemi miasty1059. Despotyzm prawą ręką swojej potęgi nazywa miasta.
Tu zwracam uwagę na Polskę1060.
Widzę niepodobieństwo, aby szlachta polska, stosując się do teraźniejszego w Europie panującego systematu despotycznego, mogła utrzymać swoją zupełną absolutność bez podania w niebezpieczeństwo całego narodu i siebie. Despotyzm jest to koniec zbytecznego gwałtu. Nie trzeba się ku niemu zbliżać, ale owszem, cofnąć się ku drugiemu, przeciwnemu końcowi.
Szlachta ma więcej nieprzyjaciół, niżeli despotyzm. Należy jej swoich nieprzyjaciół zmniejszać, a nieprzyjaciół despotyzmowi powiększać. Tak siebie zmocni, a swojego największego przeciwnika osłabi. Nie ma sposobu, aby szlachta, absolutność posiadająca, swoich nieprzyjaciół zmniejszyć mogła i przeszkodzić, aby się z nimi chęć despotyzmu mający nie wiązał. Nie ma sposobu, aby szlachta, zupełną absolutność sobie zachowująca, potrafiła wzbudzić nieprzyjaciół przeciwko despotyzmowi, od którego niczym się różnić nie chce.
Despotyzm wyrzekł w Europie: duchem mocy krajów stanowię podatki; ten naród moje kajdany weźmie, kto dla swojej obrony nie złoży równych podatków z moim krajem. — Kraj, w którym szlachta zupełną absolutność posiada, nie może żadną miarą wielkich podatków składać.
Szlachta polska, łącząc ją w jeden stan udzielny, powinna wystawić się co do wydatków krajowych tym, czym w pogranicznych krajach widzimy familię panującą. Podług dziesiątego grosza dobrowolnej ofiary okazuje się, że szlachta polska ma około 60 milionów dochodu, a, dla niesprawiedliwego podania się1061, można słusznie rachować sto dwadzieścia milionów. Więc na same osobiste wygody i na żywność panujących Polska wydaje corocznie 120 milionów. Prusy i Kraje Cesarskie na osobiste wygody i żywność swojej panującej familii nie ekspensują1062 więcej nad siedem milionów. Więc rzecz oczywista, że polski kraj, ponieważ na samą władzę udzielną, czyli na familię panującą 120 milionów corocznie wydawać musi, nie jest dzisiaj w stanie złożenia podatku na wojsko — nie mówię: pomiernie do zewnętrznych mocarstw sto, albo dwieście milionów — ale nawet nie potrafi dać 70 milionów, których najmniej potrzeba dla utrzymania stu tysięcy żołnierza, dla opatrzenia go w amunicją1063, dla przysposobienia go do ruszenia na wojnę i dla opłacenia urzędników cywilnych. Powiem więcej. Nie tylko kraj polski nie jest w stanie dzisiaj złożenia dostatecznego podatku na utrzymanie stu tysięcy wojska koniecznie potrzebnego, ale nie będzie mógł w tym stanie nigdy, dopokąd sama szlachta zupełną absolutność co do prawodawstwa i oddzielną własność całej ziemi posiadać będzie. Albowiem, — na to nikt rozumny odpowiedzieć mi nie potrafi, gdyż to rzecz do pojęcia niepodobna, aby ten kraj, w którym panujące familie całą ziemię, wszystkie dobra używają, a z nich podatku płacić na wojsko unikają, — aby taki mógł z samych poddanych wycisnąć tak niezmierne podatki.
Przeciwnie w krajach despotycznych nas obtaczających: ponieważ familia panująca żadnych prawie dóbr na siebie nie trzyma, — owszem, między jak największą liczbę swoich poddanych z prawem dziedzictwa tę ziemię podzielić stara się i na siebie bardzo oszczędne wydatki czyni, przeto może teraz dostateczne podatki na dwakroć i trzykroć sto tysięcy wojska wybierać i będzie mogła z czasem też podatki coraz bardziej zwiększać.
Szlachta polska, chcąc być absolutnemi panami Narodu Polskiego, trzeba, aby w domach swoich tak się zoszczędziła, jak Familia Pruska, albo Familia Austriacka. Trzeba, aby, sto dwadzieścia milionów rocznego dochodu mając, tylko czterdzieści milionów, co jest względem kraju wiele, na swoje osobiste potrzeby używała, a ośmdziesiąt milionów łożyła na swoje wojsko. I, jak Fryderyk II z podartym kapeluszem, albo Cesarz1064 z wytartym surdutem na czele dwakroć sto tysięcy żołnierzy stojąc, w tych swoje bogactwa i wielkość widzieli, tak udzielna szlachta polska nie w karetach, ani w cugach, nie w lokajach, nie w meblach, strojach i stołach, ale, patrzając się na swoje wojsko, w tym swoją wielkość i bogactwa znalazła.
Przecież, chociaż taka myśl, chociaż takie wystawienie równe ma powody jak w Cesarzu, jak w Królu Pruskim, tak w szlachcie polskiej absolutnej, jednakowoż w pierwszych znajduje się istotnie, w drugiej znaleźć się nie może. Tak jest: to nie stanie się nigdy. Dopokąd sama szlachta mieć będzie najwyższą udzielność, sama wszystkich dóbr ziemskich własność i sama podatki stanowić, rzecz niepodobna, aby na siebie włożyła i od siebie wybrała tak wielkie podatki, jakich dzisiaj obrona tak wielkiego kraju wyciąga.
Jak smutna być musi ta myśl dla każdego dobrego Polaka! Ona mnie nieszczęśliwym czyni, odkrywa zawód moich nadziei i zburza tę czułość, która odbiera mi spokojność dni moich, dopokąd nie ujrzę bezpieczną i szczęśliwą ukochaną Ojczyznę, w której rodziłem się. Po tylu okropnych nieszczęściach, po tylu okrutnych gwałtach, po tak ohydnym rozszarpaniu narodu, w tym momencie, wiekami wyglądanym, przez cudowną Opatrzność do ratowania Polski wydarzonym, — szlachcic polski krzywoprzysiągł, aby nie dał podatku...
Na tym Sejmie, który zdaje się zakładać kamień gruntu cnoty i sławy Polaków, na tym pierwszym Polski Sejmie, który pierwszy uznał i wyrzekł: nie może Polska inaczej być wolną — trzeba jej podatku, trzeba sto tysięcy wojska, — gdy przyszło do obierania sposobów, który by najpewniej doszedł każdego majątku i równie na wszystkich podatek rozłożył, obrany został sposób zły1065, oszukaniom, wybiegom, nieskończonym arbitralnościom podległy. Obawiano się nawet wyrzec słowo podatek, powiedziano tylko: ofiara dobrowolna, słowo bez znaczenia, bo gdzie prawo, tam już obywatel nie ma woli. Wyznaczono przysięgę, jak gdyby nie wiedziano, czym jest przysięga w zepsutej Polsce, po tylu krzywoprzysięstwach senatorów, ministrów, posłów na Sejmach 1768, 1775, na owej, podchwyceniem Ponińskiego umocowanych, zdrajców kraju Delegacji, jako też wszystkich tych, którzy podpisali rozbiór Polski i niewolę milionów ludzi, i tych, którzy dotychczas od Moskwy biorą pensją, — zgoła po tak publicznym natrząsaniu się z przysięgi dotychczas książęcia i ministra Ponińskiego. Przybyło sromoty Polsce. Już jest u postronnych, a będzie wieczną u potomności zakałą sławy polskiej szlachty, iż zamiast podatków dostało się nieszczęśliwej Ojczyźnie krzywoprzysięstwo...
Sposób najdokładniejszy, najwięcej do każdego dochodów zbliżony, arbitralności żadnej nie mający i nie na woli czyjejkolwiek, ale na istotnym majątku każdego zasadzony, był podany przez J. W. Moszyńskiego1066, posła bracławskiego, obywatela w skarbowych materiach wielce biegłego. Odbieraj światły mężu za twoją pracę, którą Sejm nie dosyć z szkodą kraju cenić umiał, tę przynajmniej pociechę, iż znaczna część obywateli po województwach czuła jej użyteczność. A gdy się o jej nieprzyjęciu wieść rozeszła, powzięliśmy wszyscy smutek, a dla ciebie szacunek i wdzięczność.
I któż to na tym zbawienia Polski Sejmie jest tak nieżyczliwym krajowi, iż nie pozwalał1067 na przyjęcie projektu, który jeden mógł odkryć majątek każdego? — Wielkopolanie. I w którejże to części kraju ci nieprzyjaźni obywatele Polski, iż woleli krzywoprzysiąc, aniżeli ratować Ojczyznę? — W Wielkiejpolsce. Nieszczęsna ziemio! Za cóżeś mię rodziła, kiedy to jest okropne przeznaczenie twoje, iż masz wydawać wszystkie nieszczęśliwości Polski? — Ty wylęgłaś Ponińskiego! Ty żywisz największe mnóstwo, jak sam wyznaje, wspólników publicznych zdradziestw1068 jego. Trzeba mieć duszę twardą, trzeba mieć obyczaje w najwyższym stopniu skażone, trzeba być już dobrze wyprawionym do niewoli, aby w czasie tak potrzebnym, w momencie tak drogim, nie płacąc przez tyle wieków, widząc obok siebie, dlatego, żeśmy nie płacili, jęczących w niewoli współbraci, — i ważyć się na krzywoprzysięstwo, aby jeszcze dalej nie płacić! — Wielkopolanie! Jesteście więcej, jak niewdzięcznicy. Rzeczpospolita, pozwalając wam taką wielką liczbę posłów, w was największe zaufanie złożyła. Jesteście pod imieniem Polaków nieprzyjaciołami1069 Polaków, kiedy nie tylko sami z największym zawodem sumnienia1070 wyrzekacie się podatków, ale jeszcze na Sejmie wszystkim najlepszym w tej mierze zamysłom wy jedni szkodzicie. Trzeba być tyranem swojego kraju, trzeba mieć serce skamieniałe, aby się nie miękczyć nad losem nieszczęśliwej Ojczyzny i dzisiaj — podobno ostatni raz wołającej ratunku — nie podawać ręki. Wiedzcie, iż przeciwko wam w dwóch częściach Polski napełnione goryczą serca. Od granic do granic jedno wyrzekanie, jeden głos wszystkich: Wielkopolanie gubią kraj! Wielkopolanie wiążą nam ręce, abyśmy nie ratowali Ojczyzny!
Ta sporność szlachty w dawaniu podatków w tym czasie, w którym tak wielkie mają pobudki, jest dowodem, prócz wielu przyczyn, że, dopokąd szlachta polska będzie absolutną, dopotąd kraj swoją bezsilnością nie potrafi wyrównać sile zewnętrznych mocarstw. Więc nie może się utrzymać absolutność szlachty, bo z nią nie może się utrzymać Polska. Kiedyż szlachcic złoży wielkie podatki1071, kiedyż szlachcic poniesie trzy części swoich dochodów na ofiarę swojej Ojczyźnie, gdy tego w dzisiejszym czasie uczynić wzbrania się?
Jeden tylko sposób zdaje mi się mieć cokolwiek podobieństwa, iż za jego użyciem mogłaby szlachta swoje absolutne panowanie zapewnić nad Polską. To jest: niechaj, jak despotyczne familie w pogranicznych krajach, sama zrzecze się posiadania dóbr, a ułatwi nabywanie ich dziedzictwa wszystkim poddanym, jakiegokolwiek stanu. Szlachta zaś wszystka niechaj osiądzie w jednym miejscu, jak szlachta wenecka. Niechaj ułoży rząd sobie do weneckiego podobny, niechaj podzieli się na różne magistratury. Podatek, który wkładać natenczas sprawiedliwie będzie na poddanych, niechaj wchodzi do publicznego skarbu szlachty, a ten skarb będzie opatrywał wszystkich pensją. Zamiast króla, niechaj ma dożę1072 etc., etc., etc. Ta jedna ustawa ma cokolwiek podobieństwa, iż mogłaby absolutność szlachty zgodzić się z teraźniejszym systematem. Ale tysiąc jest przyczyn innych, z położenia Polski wynikających, które ukazują takiej ustawy nietrwałość. Ja nadmieniłem o niej tylko dlatego, żebym objaśnił więcej te trudności, którym przy teraźniejszych związkach politycznych podlega absolutność całego jednego stanu w tak rozległym kraju, jak jest Polska.
Ten mię nie rozumiał, kto sądzi, że mówiąc o niepodobieństwie utrzymania się absolutności szlachty w Polsce, jestem nieprzychylny szlachcie, chcę ją zagubić, lub też umniejszyć jej świetności. Albowiem nadto znam człowieka: wiem, że chociażby mu rozum w jego czynnościach, w jego postępowaniu odkrywał samą nieludzkość, bezprawie i niesprawiedliwość, przecież tak jest w nas dzielna1073 miłość własna, iż łatwo usprawiedliwia wszystko, ukazując, że gorzej by działo się, gdyby nas nie było. Ta to powszechna miłości osobistej moralność mówi i przekonywa w najoświeceńszych głowach, w despotach rozumnych, a przeto zapewne i w najoświeceńszej liczbie szlachty polskiej, ile razy pomyśli, że używa bezprawia.
Jestem zdania tego, aby szlachta polska, czego używa, tego trzymała się, aby nie tak łatwo składała swoje przywileje. Ale chciałbym, aby przy nich nie upornie, ślepo, ale stawała rozsądnie, aby zrzekła się tego, co przeszkadza sile krajowej, aby tak urządziła Rzeczypospolitej udzielność, z którą by się i szlachta i kraj utrzymać mogli. Jeżeli zna jaki sekret, który ją zapewnia, iż przy dzisiejszym związku Europy potrafi utrzymać swoje wszystkie przywileje, niechaj się ich trzyma. Ale, jeżeli nie może utrzymać całej absolutności, niechajże nie będzie tak nierozumną, aby straciła wszystko razem z krajem, mogąc zachować to z swoich przywilejów, co jest najistotniejszego, to jest: prawodawstwo z Narodem. Zaiste, być absolutnymi panami wielkiego narodu, posiadać oddzielnie wszystkie dobra może się zdawać wygodniej i użyteczniej szlachcie polskiej. Ale z takową ustawą kraj polski staje się znikomym, a z krajem koniecznie szczęśliwość szlachty być znikomą musi. Więc obstawać przy tym jest oczywista siebie i narodu zguba.
Lecz, jak wiele trudności, jakie niepodobieństwa widzę w teraźniejszym politycznym krajów związku, aby się oddzielna absolutność szlachty utrzymać mogła w Polsce, tak wiele łatwości, potrzeby, — owszem, ku temu zdaje mi się, iż wkrótce chylić się będzie cała Europa, — aby szlachta w wszystkich krajach używała takich przywilejów, zaszczytów i szacunku, jakich używa w Holandii i w Anglii, to jest, aby szlachta była pośrednikiem między tronem i między narodem. Szlachta, trzymając wszystko w swoich ręku, a przeto będąc wszystkim, nie może żadną miarą być pośrednikiem między ludem i tronem. Owszem, jest celem niechęci i żądzy królów i ludu.
Ja życzyłbym, aby ustawa rządu w Polsce tak powiązała z sobą lud, szlachtę i tron, aby królowie nie mogli łączyć się z ludem przeciwko szlachcie, ani szlachta nie miała mocy szkodzenia ludowi, łącząc się z tronem. W tym zamiarze najpierwej od tego zacząć trzeba, aby prawo wolność nabywania dóbr pozwoliło wszystkim Polakom. Trzeba, aby rolnik pracowity miał sprawiedliwość. Tron ustanowić należy sukcesjonalny; w dzisiejszych okolicznościach ma Polska do wyboru Dom Saski, Dom Hanowerski, Dom Brunświcki: w nim gotowy bohater1074. Król mieć będzie najwyższą władzę straży nad magistraturami i prawem; senatorowie przy jego boku znajdować się powinni. Ci już do prawodawstwa należeć nie będą. Senatorowie wybieranymi być nie mogą, tylko przez samą szlachtę i z samej szlachty. Władza prawodawcza znajdować się będzie w Sejmach, złożonych z równej liczby posłów z szlachty i z miast. Pierwszeństwo, szlachetność urodzenia i oddzielne prawo do wszystkich w kraju godnośći1075przynależeć będzie samej1076 szlachcie; urzędy cywilne i wojskowe podług osobistej zdatności równie szlachta, jako mieszczanie posiadać mogą.
Tak szlachta stanie się pośrednikiem między tronem i ludem. Nie będzie w Polsce trzech nieprzyjaciół, ale jeden Naród. Ten stanie się pracowitym, bogatym, wielkim, a przeciwko despotom potężnym. Tak zniszczymy tę powszechną nienawiść i wzgardę Europy ku Polakom, którą niesłusznie na cały naród absolutność samej szlachty ściągnęła, a nieprzyjaciele nasi tak usilnie rozkrzewiąją; — wszystkie Europy narody Polskę mają za kraj barbarzyństwa, a Moskwę za kraj ludzkości i rządu! Tak Katarzyna II1077, która nie tylko pod swoim rządem czyni pracowitego rolnika niewolnikiem niewolnika-szlachcica, ale sama tysiące chłopów, gdyby tysiące wołów, w podarunkach rozdaje, odtąd nie potrafi zasłonić barbarzyństwa Moskwy, wystawiając szlachtę polską za hordę Kozaczyzny i Tatarów1078. Tak już ci monarchowie, którzy spikną się na Polskę, którzy na Polakach będą gwałcić wszystkie prawa narodów i ludzkości, dla usprawiedliwienia swoich bezeceństw przed ludźmi nie potrafią powiedzieć: szlachta polska jest ze wszech miar wzgardy godną, nieposłuszną żadnemu prawu, nie cierpi rządu, podatku w kraju etc., etc., etc. Takie słowa w ustach despoty o Polakach nie Polaków odtąd, ale jego ohydzą.1079
Dopiero Sejm będzie w stanie i będzie mógł ułożyć podatki tak wielkie, jakich kraj potrzebuje. Podatek na szlachtę, na tak małą liczbę właścicielów1080 włożony, będzie zawsze podatkiem lichym w porównaniu do tej niezmiernej sumy, której potrzebuje obrona Polski. Chociaż Komisje Porównawcze1081 nastąpią, podatek szlachecki, to jest, Grosz Dziesiąty, nigdy nie wyniesie więcej nad 10 albo 12 milionów 1082. Polska najmniej teraz potrzebuje 70 milionów. Nie przez podatki na szlachtę wkładane ratować się dzisiaj mogą kraje, ale przez podatki na mnóstwo stanowione. Polska teraz może mieć około 30 milionów podatku. Na ten szlachta, która wszystko posiada, ledwo ośm milionów ogólnie składa, a mieszczanie i chłopi, którzy nic nie posiadają, płacą przeszło 20 milionów, a przecież jeszcze, co do podatku, nie są tak obciążeni, jak w krajach sąsiedzkich. Cóżby oni nie potrafili płacić, gdyby mieli sprawiedliwość, gdyby mogli nabywać własności ziemi!
Dopiero taki Sejm będzie mógł i będzie umiał podatki rozłożyć równe na wszystkich mieszkańców. To nie stanie się nigdy, dopokąd sama szlachta podatek stanowić będzie. Ona, podług natury człowieka, zawsze siebie oszczędzać będzie. Świadkiem ten Sejm najcnotliwszy, który, gdy szlachta Protunkowy Podatek1083 na chłopów zrzuciła, zakazał sprawiedliwości skrzywdzonym. Gdy szło o rekrutów, oszczędził wsie szlacheckie. Gdy mówiono o podwodach i innych żołnierskich przechodów uciążeniach, to wszystko, co nie jest szlacheckiego, obrony nie znalazło. Gdy wytoczyła się materia podatków, szlachta wielu okrzykami więcej w słowach, niżeli w istocie ofiary uczyniła: chce sześciu milionami sto tysięcy wojska utrzymywać. A na stan miejski i chłopski, chociaż już Kominowe, Czopowe, Podatek od tabaki, od soli płaci, Sejm teraźniejszy włożył jeszcze podatek nowy od skór, szlachtę wyłączając.
Podatek Dziesiątego Grosza i podatek od skór były to dwa źródła podatków, które Ojczyzna miała dla swojego ratunku. Te obydwa przez zły układ Sejm dzisiejszy czczemi uczynił.
Trzeba czym prędzej poprawić podatek od skór. Sposób teraźniejszy jest kosztowny, uciążliwy, a niepożyteczny1084. Czemu nie obierać sposobu już znanego, najprostszego, jakiego w podatkach najwięcej szukać potrzeba?
Nie ma w całej Polsce miasta, w którym by nie było Krupki Żydowskiej1085. Tę za przypuszczeniem płacy od rzezi dla chrześcijan1086 można było w dwójnasób powiększyć i w każdym mieście przez licytacją puścić, biorąc z góry kwartałowę1087 sumę, a tę płacę, którą zabiera dzisiaj tysiąc dwieście pisarzy1088, obrócić na spłacenie długów kahalnych1089.
Powtarzam, że podatki dzisiaj w krajach tak muszą być wielkie, iż nie szlachta, ale mnóstwo ludzi tylko złożyć je może, więc do ich układania trzeba przypuścić innych ludzi. Powtarzam dalej, że podatki dziś w krajach tak muszą być wielkie, iż nie można ich wybrać układaniem podatków właściwych, ale najlepsze do ich wybioru sposoby znajdują się w podatkach niewłaściwych1090 konsumpcyjnych 1091. Lecz, ponieważ tylko te podatki niewłaściwe wydają sumy wielkie, które spadają na mnóstwo ludzi, na rzeczy potrzeby, — jako to, na sól, na skóry, trunki, mięso, etc., etc., etc., — więc takich podatków największy ciężar nie szlachta, ale wsie i miasta dźwigać muszą. Przeto trzeba do układania podatków przypuścić miasta.
Wzrusza się na to słowo w wielu miłość osobista. Szlachcic, więcej czuciem uniesiony, niżeli zastanowieniem się nad okolicznościami, nad potrzeby swojemi i kraju, nazwie miast zuchwałością ich domaganie się o wspólnictwo prawodawczej władzy. Rzeknie nierozmyślnie, że niesłusznie jest, aby kto więcej posiadał tę ziemię, którą szlachcic swoją krwią oblał. Powiedziałem — nierozmyślnie rzeknie: albowiem, czyliż krew tych ludzi, którzy wraz z szlachtą, a w większej liczbie ginęli, była wodą1092?
Ani niechaj stan rycerski, bez zawstydzenia swojego i bez uczucia największej niesprawiedliwości, nie mówi, że ma prawo nad miastami, bo miasta używają opieki jego. Albowiem natychmiast ruszają się nieszczęścia wieków przy krzywdzie miast przeciwko szlachcie. Mówią za miastami okrucieństwa, nierząd i znikczemniałość opiekunów. Pod opieką szlachty przepadły Multany, Wołochy, Prusy, zginęły Inflanty, straciła Polska wielkie kraje za Dźwiną i Dniestrem. Niezgody, rokosze i bezkrólewia ogniem i mieczem burzyły, niszczyły w nic nie wchodzące1093, najniewinniejsze miasta. Przed kilku laty oddane trzy części ziemi polskiej z najbogatszemi miasty z największą hańbą całego narodu — bez dobycia szabli! — pod jarzmo despotów. Żaden z panów opiekunów nie miał nawet tej czułości, aby, niewolę tylu milionów ludzi podpisując, był przynajmniej zapewnił, iż był wolał zginąć pierwej, niżeli pozwolić na wydanie zostałemu ludowi soli, — tej pierwszej potrzeby, bez której żadną miarą żyć nie może. Pod opieką szlachty już straciła Polska sól i wodę, tylko się jej chleb został.
Czyliż po tej jednej uwadze może jeszcze do dalszej opieki szlachta rościć sobie bez zawstydzenia się prawo?
Srożmy się na despotyzm, nie srożmy się nad ludźmi. Owszem, łączmy się z ludźmi, a despotyzm zniszczeje.
Tego żaden mieszczanin, ani żaden chłop nie napisał, że szlachta polska jest nikczemna, podła, niewarta wolności, bo nie ma czułości nad tym ludem, który w niewoli trzyma. To są słowa wielkiego mocarza1094. Niechaj szlachta obróci swój gniew na swoich starszych braci, niechaj przeklina swoich zdrajców — Karola VI1095, Ludwika XI1096, Karola V1097, Ludwika XIV1098, Piotra Wielkiego, Fryderyka II! Ci to są, którzy wam wydzierają wasze przywileje, którzy w Europie wyrzekli ten na was straszny wyrok: szlachto! albo pod nasze jarzmo, albo łącz się z ludem!
Ten nie dosyć głęboko wchodzi w teraźniejsze polityczne systema Europy, kto sądzi — jak wielu słyszałem, — że Polska bezpieczną stoi, gdy mieć będzie 60 tysięcy1099 wojska i alians z Domem Pruskim. Uwielbiajmy w Fryderyku Wilhelmie duszę i sprawiedliwość1100, przy której zachowaniu stale, większym będzie w dziejach rodzaju ludzkiego nad poprzednika swojego. Życzę z serca Rzeczypospolitej aliansu z tym monarchą. Ale, ponieważ nad wszystko kocham Ojczyznę, powiem, co myślę.
Alians z jednym dworem w dzisiejszym sposobie myślenia Europy nie jest niezawodnym. Ten alians dla Polski bezpieczny, który będzie zawarty z Domem Pruskim i z innymi północnymi aliantami jego1101. Układ1102 samego Domu Pruskiego może odmienić się w roku. Maksyma Fryderyka II: — przed tym słowem Interes Status nie ma nic świętego dla panujących. Przed lat kilka Dom Pruski miał najściślejsze związki z Moskwą1103. Co już bywało, to ma podobieństwo, że jeszcze będzie. Każdy alians, czyli z jednym, czyli z wielu zawarty, tylko dopóty trwały, dopokąd użyteczny.
Ten kraj czyni swoje alianse nieodmienne, który czyni swoją użyteczność nieodmienną. Tego kraju użyteczność w politycznych związkach jest poważną i nieodmienną, który ma swoje własne siły i znaczną w rzędzie dzisiejszych mocarstw potęgę.
Kraj tak wielki, a tak źle położony jak Polska, obtoczona naokoło najsilniejszemi w Europie mocarstwy1104, nie mówię, aby mógł być wojownym1105, — bo ja mojej Ojczyznie wiecznego pokoju życzę, — lecz, aby mógł naokoło obwarować swoje granice; aby przynajmniej tak ukazał się groźnym, żeby czuł przemożny sąsiad, iż do Polski bezkarnie wchodzić nie można; aby w porównaniu do mocy państw innych była moc Rzeczypospolitej poważną; zgoła, aby alianse Rzeczypospolitej były więcej szanowane, a tak stałe.
Czemu do zawarcia z Polską aliansu nie kwapią się inne mocarstwa, prócz jednego Domu Pruskiego? — obaczymy, czyli nie bez interesu. Bo Polska jeszcze mało ma podatków i wojska1106.
Polska najmniej sto tysięcy wojska regularnego, a pięćdziesiąt tysięcy milicji1107 potrzebuje, to jest, nie chcąc być wojowną, tylko obronną, potrzebuje zawsze połowę tyle wojska, ile go ma jeden z krajów sąsiedzkich. My jeszcze nie mamy podatków na 60 tysięcy żołnierza, co ledwo jest piątą częścią tego wojska, które dzisiaj trzyma jeden sąsiad. Nie dosyć zaś jest podnieść wojsko; trzeba jeszcze przysposobić to wszystko, czego teraz wojsko potrzebuje, aby ruszyć mogło. Dopiero gdzież wydatki wojenne, które dzisiaj tak są kosztowne, iż najmniej w trójnasób powiększają się w pierwszym miesiącu wojny! Przecież stan Polski jest takim, że długo nie obejdzie się bez wojny.
Najpierwsza wojna Polski będzie o sól1108. A to będzie wojna sprawiedliwa: twardzi nieprzyjaciele Polski nie mieli tej litości, aby byli zostawili skrzywdzonemu ludowi przynajmniej sól, rzecz koniecznej potrzeby1109; muszą Polacy, nie chcąc ginąć, u gwałciciela upomnieć się o tę życia swojego potrzebę, bez której by ginąć musieli.
Nie spuszczajmy się na same alianse. Bo te są tylko wtenczas użyteczne, kiedy z niemi łączy się nasza własna siła. Nie powiadajmy, że 60 tysięcy wojska jest dostatecznym dla Polski. Bo naszego kraju położenie koniecznie potrzebuje znaczniejszej siły. Abyśmy nie byli przymuszani do różnych darowizn, abyśmy nie byli podległościom i napaściom wystawieni, potrzebujemy wewnętrznej mocy do krajów sąsiedzkich stosownej. Wiem ja, co, z owych stu tysięcy, teraz w sześćdziesiąt tysięcach wystawia potężność Rzeczypospolitej Polskiej: oto strach podatków. Lecz podatki znośniejsze będą, wszystko łatwo Polsce przyjdzie, tylko niechaj rozwiąże przesądem i nierządem skrępowane miliony rąk! tylko niechaj otworzy źródła swojej bogatej ziemi! Niechaj odda każdemu człowiekowi sprawiedliwość. Nie mówię ja, żeby Polska zaraz w jednym roku podniosła więcej, jak 60 tysięcy wojska. Ale utrzymuję, do tego dążę, aby Polska ułatwiła, żeby te sześćdziesiąt tysięcy wojska mogło rość1110 co rok.
Polska z przyczyny swojego złego położenia, jeżeli tylko 60 tysięcy wojska już na zawsze chować będzie, zostanie podległą, jak była. Zostanie więcej zawisłą od swojego alianta, niżeli aliant od niej; więc nie przestanie podlegać. Ona więcej starać się będzie musiała o uskarbienie przyjaźni swojego alianta, niżeli on. A przeto będzie jej się mieszał często w rządy, będzie jej wymawiał często swoje łaski, będzie domagał się różnych nadgród1111, to tego miasta, to owego portu, na przykład Gdańska.
Polska z stu tysiącami gotowego wojska a pięćdziesiąt tysiącami milicji będzie tak aliantowi potrzebną, jak on jej. Więc będzie w równym do niego stosunku, a przeto w swoich wewnętrznych urządzeniach niezawisłą i wolną.
Kochani Polacy! Nie zakupujmy pierwszego aliansu1112! Nie zwyczajmy ani naszych sąsiadów, ani siebie do rozdawania, nie tylko jednego miasta, ale wsi jednej. Dawajmy dwa razy tyle jeszcze podatku. Uczyńmy się potrzebnymi europejskim dworom. Ale niechaj już tego przykładu nie będzie, aby Polak miał podpisywać niewolę choć jednego miasta. Tej władzy żaden lud wolny nie ma: on tylko wymazać z swojego towarzystwa1113 może miasto, ale go dawać w niewolę nie ma władzy. Łączmy się i płaćmy, abyśmy mogli alianse zawierać z honorem, nie z podległością...
Ten nie ma wyniosłości umysłu, wolnemu człowiekowi własnego, który ma dla niższych dumę, a dla wyższych podłość1114, który nazywa skrzywdzeniem swojej godności łączyć się z mieszczanami w radach o dobru wspólnej Ojczyzny, a nie czuje tej wzgardy, w której go mają wszystkie dwory. Człowiek prawdziwie wolny jest wspaniałym w tym każdym przypadku, gdzie się od niego kraj domaga ofiary.
Bogdajby szlachta polska tak szacowną, tak poważaną w Europie była, jak szacowną i poważaną jest szlachta angielska! Ta swoją powagę i swoją wolność miastom winna. Ani szlachta polska nie miałaby sobie za wstyd wejść dzisiaj w związki polityczne z Holandią i z Anglią, to jest z chłopami i z mieszczanami angielskimi i Holendrami. Czemuż woli siebie i kraj zgubić, niżeli pójść do sprawiedliwości z rolnikiem, niżeli w publicznych radach wiązać się z mieszczanami polskimi? Szlachta polska była dotychczas albo krajowych panów, albo zagranicznych despotów sługą. Gdy złączy się z miastami, będzie panem udzielnym.
Powrócenie dawnych praw miastom polskim tworzy w nas, niewolnikach, wielką nadzieję, że, jeżeli nie my, to zapewne dzieci nasze będą wolnemi, że Polska odzyska zagarnione pod despotyzm kraje, albowiem natychmiast Rzeczpospolita zrobi sobie w zabranych gotowe z miast stronniki, usposobi nieprzyjaciół despotom. W wojnie miasta wszystkie niezawodnie w nadziei swojej wolności i obywatelstwa staną przy Polsce. W tym kraju, w którym miasta z nami, zwycięstwo pewne. Przychylność miast ułatwiła wszystko w Brabancji.
Jak dzisiaj uważam w kordonach wszystkich mieszkańców umysły, chłopi w większej części, a miasta wszystkie byłyby przeciwne ich powrotowi do Polski. Gdy rozeszły się wieści tej niesforności, której aż nadto wiele śladu zostawiła w tym roku po naszych miastach Kawaleria Narodowa, gdy ktoś, niechętny Polsce, umyślnie rozgłosił po zakordonowych miastach okrucieństwo tego oficera1115, który, nie znając prawa, ani subordynacji dobrego żołnierza, z obrońcy kraju stał się w Krasnostawie razem sędzią i katem, pierwszych urzędników powiatowego miasta kazał pod bokiem brygady, pod oczami komendanta rozciągnąć publicznie i katować, — widziałem to sam, jak na odgłos takiego barbarzyństwa mieszczanie w pierwszych miastach kordonowych wznosili ręce ku niebu, dziękując Bogu, że już nie należą do Polski.
Przebóg, Polacy! Dokąd nas unosi zapamiętałość? Zastanówmy się.
Minęły czasy dziczy: już i lud myśleć zaczyna.
Upamiętajmy się! Oddawajmy naszym miastom sprawiedliwość, bezpieczeństwo i wolność. Przez wolność miast polskich jednajmy sobie miasta kordonowe. Im więcej zamyślam się, tym więcej przekonania znajduję, że to jest jeden z wielkich sposobów do odebrania kiedyś naszych krajów.
Odmówienie dawnych praw miastom polskim rzuca nasiono Rzeczypospolitej niezgody. Oprócz królów, którzy to nasiono ruszać będą, kiedy spojrzę na tę Moskwę1116, której dwór zdaje się od wieku być szkołą podstępów, intryg i kłótni narodów, zaraz stawa mi na myśli Konfederacja Dysydentów1117: już zdaje mi się widzieć, jak podobnym sposobem za lat kilka będzie robił Konfederacją Miast. Odmówieniem tak sprawiedliwych żądań rozjątrzone będą umysły. Uciemiężony lud do podburzenia łatwy: świadkiem Flandria. Pamiętajmy, że w wojsku naszym trzy części znajdować się będzie znieważonego ludu tego...
Nic tak żywo nie wzrusza człowieka, jak wzgarda. Łatwiej ponosimy niesprawiedliwość. Owszem, milsza śmierć nad zniewagę. Człowiek, gdy z oświeceniem poznaje swoją wzgardę, staje się srogim w swojej zemście. Gotów sam ginąć, aby zgubił tego, który nim pogardza. Taka jest natura człowieka. Tej odmienić nie można. Mieszczanie polscy są ludźmi, mają równie z nami miłość własną. Ta z ich oświeceniem daje im czuć bardziej coraz swoją wzgardę. W Polsce miasta do oświecenia mają większą od szlachty łatwość: wszystkie szkoły Rzeczypospolitej znajdują się w miastach. Więc, gdy niepodobno odmienić w mieszczanach człowieka naturę, gdy trudno jest postanowić szkoły gdzie indziej, jak w miastach, roztropność każe zabiegać okropnym skutkom. Albowiem, dając im oświecenie, a nie dając im prawa, czynimy ich rozum męczarnią. Starając się przez publiczne wychowanie, aby poznali, że są ludźmi, których przyrodne własności1118 są w ręku naszych, zaszczepiamy w nich przez wychowanie rozpacz. Cóż bowiem obaczy taki człowiek, otworzywszy oczy? Oto wszędzie nieuczciwość i wstyd, że się rodził.
W wojsku o zjednaniu sobie sławy, o postąpieniu na urzędy nawet mu pomyśleć jest wzbroniono; tylko cierpieć, krew toczyć i umierać musi. W duchowieństwie — w tym stanie pokory i równości, — jako nie dosyć poczciwemu odmówione wszelkie godności1119; tylko pracować jest wolno. W obywatelstwie, od wszystkich urzędów i magistratur odrzucony, tylko czołgać się i prosić może o sprawiedliwość, a jej pozyskanie brać zawsze powinien za łaskę. W Narodzie1120, czyli w prawodawstwie, zakazano mu być człowiekiem; nie wolno mu nawet podawać memoriału, tylko prośbę, nie wolno przystąpić1121 i złożyć swojej prośby w ręku samego prawodawcy, tylko w ręku jego sługi, kanclerza. Zgoła ujrzy poczciwość, sławę, bogactwa, honory, godność; wszelkie urzędy, łaski, nadgrody1122, fundacje; wolę, moc, rozum; względność w podatkach, oswobodzenie od podwód, od kwater wojskowych, uwolnienia od rekrutów; wszystkie pożytki, monopolia z szynku trunków, z pszczół, z młynów wodnych i powietrznych, łowienie ryb, — zgoła powietrze, wodę i ziemię w obcych ręku.
Szlachetny Narodzie, który dzisiaj starasz się zabezpieczyć los Polski! Zamyśl się, nie zostawiaj w kraju z oświeceniem rozpaczy!
Ten nie kocha kraju, ale nierozumnie kocha siebie, komu ślepa miłość własna ukazuje w sprawiedliwości rolnika zaburzenie Polski, bunty w kraju1123 etc. , etc. Dom Pruski w krajach Rzeczypospolitej zabranych w kilka dni postanowił między dziedzicem i poddanym sądy. Widzieliśmy, iż to najmniejszego zamieszania nie uczyniło w kraju. Powiadają drudzy, że sprawiedliwość zapewniona ludziom staje się tylko dla nich pieniactwa przyczyną. Przytaczają za przykład sprawy lat trzydzieści ciągnące się między starostą i miastem. Wstydź się, kto tak mówisz. Wiem, że masz duszę, ale ta w tobie ani czuje, ani myśli. To samo dowodem, że starostowie są tyranami, a miasta sprawiedliwości nie mają. Ucz się więcej myśleć. Porównywaj kraje sąsiedzkie. Przypatrz się, czyli tam długo trwa sprawa miasta z dziedzicem. Pieniactwo jest skutkiem przemocy, nie znakiem sprawiedliwości. Lecz gdyby z ustawy sądu między dziedzicem i rolnikiem wynikły niektóre zakłócenia, czyliż można sprawiedliwość odmówić człowiekowi?
Ale ja mówiłem tylko o szczęśliwości politycznej, jako Polak do Polaków, jako niegdyś współobywatel do miłych mi zawsze braci. Starałem się jasno opowiedzieć dzisiejsze w Europie despotyczne systema, wszystkich krajów polityczne związki i każdego narodu nieodzowne potrzeby. Stąd ciągnąłem jak najjaśniej, jak najprościej wnioski do kraju polskiego.
Oczywistość i zwięzłość przekona każdego Polaka, szukającego nie partykularnych zysków, ale szczerze dobra Ojczyzny, że tylko na uskutecznieniu tych koniecznych dla Polski wniosków zasadza się prawdziwa stanu szlacheckiego wolność i sława, a całego kraju moc i trwałość.
Gdy te obowiązki obywatela Polaka popiera jeszcze święta religia, gdy z polityką łączy się moralność i dla utwierdzenia moich pragnień ma opowiedzieć obowiązki człowieka względem człowieka, — obracam głos mój do ciebie, przezacne duchowieństwo! Ty jesteś tłumaczem tych praw, które Bóg każdemu człowiekowi oddał, które mają człowieka zbliżyć do człowieka — nie czynić go uciemiężyciem ludzi, albo nieprzyjacielem plemienia ludzkiego.
>— Kochaj twojego bliźniego jako siebie samego, a Boga nad wszystko. Oto duch tej najświętszej nauki, którą sam Bóg przyniósł z nieba i złożył w ręku waszych. On przy niej dał się męczyć i umarł. Macie przykład, jeżeliście wiernymi uczniami Jego.
W ogłaszaniu tej prawdy nic was fałszywymi czynić nie powinno, ani bogactwa, ani godności, ani śmierć sama. Mówcież więc do Polaków, że ten nie jest chrześcijaninem, że ten nie żyje podług nauki Zbawiciela swojego, kto z jakiejkolwiek przyczyny zaprzecza drugiemu człowiekowi sprawiedliwość, małżeństwo, wolność1124 przyrodzoną i własność. Jeżeli nauczacie inaczej, nie uczniami Chrystusa, ale zdrajcami rodzaju ludzkiego jesteście. Jeżeli pod najświętszym imieniem Jezusa, łakomcy, oszczercy, dumni, usprawiedliwiacie człowieka niewolę, oto słuchajcie i zadrżyjcie:
Spadnie niewinna krew Zbawiciela-Człowieka na głowy wasze i potępi was...
Powołanie wasze jest, abyście byli obrońcami prawdy na ziemi, abyście z ofiarą życia stawali przy ludziach przeciwko gwałtownikom, abyście gromili tyranów, którzy by obdzierali człowieka z tych darów, które mu Bóg nadał. Jeżeliście wy sprzyjali przemocy, jeżeli za waszą pomocą stanął despotyzm nad ludźmi — wy będziecie w odpowiedzi1125 Bogu za mordy, okrucieństwa, wojny, któremi despotyzm trapił ziemię.
Czymże są ci prałaci, opaci, biskupi, w których dobrach dotychczas człowiek w niewoli? Jakie zgorszenie! Widzieć kapłana, biegającego po wsiach za dziewkami, które z jego wsi do drugiej za mąż poszły!...
Czymże były na ziemi te zgromadzenia mnichów, którzy zrzekali się świata, imienia, sławy, majątku, jedynie, aby tym mężniej stawali przy prawdzie Chrystusa, aby tym nieustraszeniej opowiadali naukę jego, — a którzy największe gwałty, bezprawia i okrucieństwa w swoich dobrodziejach święcili?
Już powiedziałem, co ich czeka po śmierci. Następujący przykład odkryje, co ich czeka na tym świecie.
Gdy przemoc despotów rozszarpaniem Polski uwieczniła swoje nad rodem ludzkim gwałty, Józef II Cesarz, będąc w Lwowie, oglądał kościół XX.1126 Franciszkanów. Podłe mnichy, nadto prędko zapomniawszy, co Polsce winni, chcąc sobie przyłaskawić Niemców, usprawiedliwiają gwałt despotów. Na drzwiach świątyni Prawdy kładą ten fałszu napis:
Najdawniejsze tego klasztoru archiwum świadczy, że ten kościół był fundowany jeszcze przez Kolomana, króla Galicji. Gdy znowu, za co niech będą dzięki Bogu, gdy Galicja powróciła pod rząd swoich prawych monarchów, pobożny Cesarz Józef II najpierwej swoją bytnością uszczęśliwił tę bazylikę.
W kilka lat potem tenże rzeczony Cesarz owych mnichów z tego klasztoru wypędził, a kościół w komedialnią1127 zamienił.1128
Kończę do was, najużyteczniejsi w kraju nauczyciele Edukacji Publicznej, którym Rzeczpospolita powierzyła to, co ma najdroższego — niewinny szczep takiego obywatelstwa, które ma dokończyć dzieło zbawienia Polski.
— Jeżeli te prawdy ode mnie wyrzeczone padną nieużytecznie na umysły zastarzałych w uprzedzeniu, w złem wychowaniu, w nałogach, w bezprawiu, zewnętrznych i wewnętrznych gwałtach, — wytłumaczcie je, wpajajcie w miękkie serca jeszcze cnotliwej młodzieży, tej to jedynej nadziei kochanej Ojczyzny naszej. Niechaj dzieci znają obowiązki człowieka, niechaj się swoją1129 z powinnościami obywatela, niechaj widzą związki krajów. Z tych okazujcie im potrzeby Polski i ich opatrzenia sposoby.
Mówcie o powszechnej niechęci i wzgardzie Europy ku Polakom dlatego, że u nich rolnik nie ma sprawiedliwości. Dajcie im poznać, że obojętną uczyniło Europę na rozbiór naszego kraju przez nieprzyjaciół naszych opisanie szlachty jakoby tyranów ludzi. Dajcie im czytać tę ohydę Polaków w pismach Fryderyka II i przydawajcie zaraz, iż nie usprawiedliwi się szlachta polska w Europie, nie nabierze swojego szacunku i świetności, tylko gdy odda1130 sprawiedliwość rolnikowi, a złączy się z miastami.
Róbcie z młodzieży szlacheckiej i z miejskiej jeden naród. Niszczcie między niemi niechęć. Zakrzewiajcie wzajemną miłość. Dajcie im równie uczuć, że gdy się wspólnie trzymać będą, Polska zostanie wolną, mocną i sławną. Powtarzajcie im często to wielkie cnotliwego Rzymianina zdanie: nie całość jednego stanu, ale całość narodu całego jest Prawem najwyższym:
Salus Reipublicae suprema lex esto. 1131
Przypisy:
1. Dnia 4 stycznia 1790 — data pierwszego wydania Przestróg dla Polski. Tekst publikowany na WL powstał na podstawie wydania krytycznego, opracowanego przez Stefana Czarnowskiego w 1926 r. według trzech kolejnych wydań, dokonanych za życia i z udziałem autora: pierwszego z 1790 r., drugiego niewiele późniejszego i trzeciego z 1816 r. (Dzieła Stanisława Staszica, tom 1, Warszawa 1816). W tekście oznaczono więc przypisami ważniejsze zmiany, które autor wyprowadził, aby nie wywoływać zadrażnień z rosyjskim zaborcą. [przypis edytorski]
2. rząd feudalny — ściśle: ustrój stanowy, w którym panuje szlachta. [przypis redakcyjny]
3. prawdziwej rzeczypospolitej — takiej, w której wszyscy obywatele biorą w prawodawstwie udział czynny; por. Uwagi (Bibl. Nar., seria I nr. 90) str. 49 n. [przypis redakcyjny]
4. Jeżeli stan szlachecki itd. — Staszic nie przytacza tu dosłownie, ale streszcza myśli, wyrażone w Uwagach, rozdz. Sposób ratowania Polski od podziału oraz str. 52 i 53. [przypis redakcyjny]
5. despotyzm — chodzi o wszelkie jedynowładztwo nieograniczone, zarówno oświecone, ożywione poczuciem prawa i ceniące godność poddanych („monarchia” Monteskiusza), jak to, w którym samowola władcy starczy za prawo („despotyzm” Monteskiusza). [przypis redakcyjny]
6. istnie — istnieje; tu: trwa. [przypis redakcyjny]
7. z rządem — w wydaniu z 1816 r.: z nierządem. [przypis edytorski]
8. od rządu — w wyd. z 1816 r.: od takiego nieurządu. [przypis redakcyjny]
9. porządny a. rządny — tu: praworządny. [przypis redakcyjny]
10. średnią drogą — stopniem pośrednim. [przypis redakcyjny]
11. ustawa — tu: ustanowienie. [przypis redakcyjny]
12. porządny a. rządny — tu: praworządny. [przypis redakcyjny]
13. ogólniej wyrzeczone prawdy — w wyd. z 1816 r.: ogólniejsze prawdy. [przypis redakcyjny]
14. niepodobno (daw.) — niemożliwe, nierealnie. [przypis edytorski]
15. najpoważniejszy — tu: najwięcej mający wagi, znaczenia. [przypis redakcyjny]
16. magistratura — tu: władza, urząd. [przypis redakcyjny]
17. zajmować kogo (daw.) — zajmować się kim. [przypis redakcyjny]
18. to jest możnowładcy i szlachta — dodane w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
19. od wieków — usunięte w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
20. między sobą — w wyd. z 1790 r.: między panującymi. [przypis edytorski]
21. partykularny — poszczególny, jednostkowy. [przypis redakcyjny]
22. wszystkich — dodane w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
23. nawykły — tu: taki, do którego się przywykło. [przypis edytorski]
24. na samej sztuce — od kiedy nie męstwo i liczba rozstrzygają o zwycięstwie, ale umiejętność i technika; por. Uwagi, rozdz. Wojsko. [przypis redakcyjny]
25. gotowe wojsko — zawodowe wojsko stałe, w przeciwstawieniu do pospolitego ruszenia rycerstwa i do zaciągów na czas wojny; system wojsk stałych (zwanych w dawnej Polsce „obroną potoczną”) powstaje w w. XV i zapanowuje niepodzielnie w XVII (Ludwik XIV francuski); zastąpiony w w. XIX organizacją odwodów (rezerw), złożonych z ogółu obywateli, wyćwiczonych w ciągu krótkotrwałego okresu służby w szeregach. [przypis redakcyjny]
26. i najkosztowniejszego — dodane w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
27. podnosić — zaciągać, dokonywać poboru (kalka z fr. lever une armée). [przypis redakcyjny]
28. Tego podnieść, ani utrzymać nie zdoła stan szlachecki — Miasta Koronne i Litewskie dawały Rzeczypospolitej Podatek Protunkowy [Podatek Protunkowy, tj. tymczasowy (łac. pro tunc: na teraz), wprowadzany dla natychmiastowego zasilenia Skarbu i wpłacony na poczet zamierzonych podatków wieczystych (stałych); S.Cz.] Znoszą tę ofiarę z łatwością i bez wielkiego uciemiężenia. Stan szlachecki w tak wielkiej potrzebie Rzeczypospolitej, chociaż dopiero pierwszy raz podatek płaci, chociaż tysiąc razy więcej od miast ma powodów obowiązku i wdzięczności dla Ojczyzny, przecież nie uczynił tej ofiary. Owszem, już wyrzeka, „że podatki wielkie, że wkrótce nie będzie czego bronić; już dwie trzech części Instrukcji w materii podatków waruje [tj. zastrzega się przeciwko wymiarowi podatku; S.Cz.]” etc., etc., etc. Ta obojętność w ofiarach dla kraju po tylu nieszczęściach, jakich szlachcic polski doświadczył, jest niepojętą: trzeba by go tylko na rok tu w kordon [kordon: części kraju odpadłe od Polski w r. 1772 i kordonem opasane; S.Cz.] pod despotyzm, gdzie i podatek wielki płacić trzeba, i sposób do wybrania intraty [intrata: dochody; S.Cz.] z dóbr odjęty: choć się pszenica lub żyto urodzi, tego sprzedawać nie wolno (Staszic). [przypis autorski]
29. i przynaglonym będzie — te słowa usunięto w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
30. dostateczne — w wyd. z 1790 r.: kosztowne. [przypis edytorski]
31. W widoku — ze względu na. [przypis edytorski]
32. W widoku najpozorniej usprawiedliwiającym moc praw dawania — tj. biorąc słusznie pod uwagę rolę ustawodawczą szlachty. [przypis redakcyjny]
33. udzielność — zwierzchnictwo bezwzględne, którego istotą jest moc stanowienia prawa bez ograniczeń skądkolwiek. [przypis redakcyjny]
34. reprezentujący — tu: piastujący władzę zleconą (podobnie jak Sejm w stosunku do ogółu wyborców). [przypis redakcyjny]
35. ubezpieczenie sobie — tu: zabezpieczenie dla siebie. [przypis edytorski]
36. bywają rozmowy — w wyd. z 1816 r.: dzieją się umowy. [przypis edytorski]
37. pisma publiczne — tu: gazety, broszury. [przypis redakcyjny]
38. przysłowiem zostało — stało się hasłem powszechnym. [przypis redakcyjny]
39. uważać się jako — dziś popr.: uważać się za. [przypis edytorski]
40. użytki — dziś popr. forma N. lm: użytkami. [przypis edytorski]
41. prawy — sprawiedliwy, praworządny. [przypis edytorski]
42. gwałtowny — tu: oparty na przemocy. [przypis edytorski]
43. towarzystwo (daw.) — społeczność. [przypis redakcyjny]
44. partykularny — tu: jednostka. [przypis redakcyjny]
45. nie mogą zwiększać się, tylko dopokąd dobru powszechnemu nie szkodzą — mogą się zwiększać tylko tyle, na ile nie szkodzą powszechnemu dobru. [przypis edytorski]
46. nieszlachcicowi — nieszlachcicowi zakazane było nabywanie, posiadanie i trzymanie w zastawie dóbr na prawie ziemskim od r. 1496 (statut Jana Olbrachta), zaostrzonym w r. 1538. [przypis redakcyjny]
47. dopóty, dopokąd — tu: na tyle, na ile. [przypis edytorski]
48. wszystkie rekruty — dziś popr.: wszyscy rekruci. [przypis edytorski]
49. w poddanych — tj. w chłopach. [przypis redakcyjny]
50. szlachta są — dziś popr.: szlachta jest; szlachcice są. [przypis edytorski]
51. upomniałem cię — w Poprawach i Przydatkach do Uwag nad życiem Jana Zamoyskiego. [w Poprawach ob. Uwagi, str. 100 nn.; S.Cz.]. [przypis autorski]
52. nieprzyjaciele zgodzą się: współzawodnictwo Prus i Austrii doprowadziło od r. 1788 do ostrego przeciwieństwa Austrii i Rosji, wplątanych w wojnę z Turcją z jednej strony, i Prus z drugiej. Z przeciwieństwa tego skorzystała Polska, by się wyzwolić z pęt Traktatu Gwarancyjnego r. 1775. [przypis redakcyjny]
53. Adam Stanisław Krasiński (1814–1800) — biskup kamieniecki, niegdyś jeden z głównych przywódców Konfederacji Barskiej, porwany na Śląsku przez Rosjan i więziony w Warszawie w r. 1772, cieszył się opinią jednego z najgorliwszych patriotów; przybywszy na Sejm po raz pierwszy od lat 22, 28 sierpnia 1789 zdołał wymową swoją skłonić stany do zajęcia się reformą ustroju. [przypis redakcyjny]
54. czytając (...) stanęło mi w oczach — dziś popr.: kiedy czytałem, stanęło mi w oczach; a. czytając, zobaczyłem. W XVIII w. zasada zgodności podmiotu zdania głównego i imiesłowu współczesnego czynnego jeszcze nie obowiązywała powszechnie, wzorowano się na języku francuskim, w którym powyższy zwrot brzmiałby poprawnie. [przypis edytorski]
55. Zasady — ułożone przez Ignacego Potockiego Zasady do poprawy Rządu, przedłożone Sejmowi 17 grudnia 1789 w imieniu wybranej 7 września tzw. Deputacji do formy Rządu, pod przewodnictwem biskupa Krasińskiego. [przypis redakcyjny]
56. narody — dziś popr. forma N. lm: narodami. [przypis edytorski]
57. uwagi — dziś popr.: uwagami. [przypis edytorski]
58. wagi — równowagi. [przypis redakcyjny]
59. odraz — dziś: odraza; tu: niekorzystne wrażenie. [przypis redakcyjny]
60. pan — tu: magnat. [przypis redakcyjny]
61. gdyby — tu: niby, jak. [przypis edytorski]
62. pieścidło (daw.) — tu: zabawka; pieścidły — dziś popr.: pieścidłami. [przypis edytorski]
63. materia (daw.) — temat, sprawa. [przypis redakcyjny]
64. prza (daw.) — sprzeczność; zarzut, oskarżenie. [przypis edytorski]
65. z tych pisarzów — autorzy pism polemicznych, często oszczerczych, których podczas Sejmu Czteroletniego ukazywało się bardzo wiele, i które miały na celu podniecenie opinii przeciwko przywódcom politycznym. [przypis redakcyjny]
66. hydzenie (daw.) — zohydzanie, obrzydzanie. [przypis edytorski]
67. porozumienie — tu: podejrzenie, pomówienie, oskarżenie. [przypis edytorski]
68. pismy — dziś popr.: pismami. [przypis edytorski]
69. bliżyć — zbliżać, przybliżać; tu: pogłębiać, wzmacniać. [przypis edytorski]
70. między współobywatele — dziś popr.: między współobywatelami. [przypis edytorski]
71. Nie jestem ani dworskim, ani hetmańskim, ani potemkinowskim, pruskim, cesarskim, ani moskiewskim — stronnictwa w Sejmie; określenia nadawane przez przeciwników. [przypis redakcyjny]
72. prerogatywa — przywilej, specjalne możliwości, wynikające z czyjejś pozycji (np. szlachectwa) lub funkcji. [przypis edytorski]
73. okupowania sobie pokoju ustępowaniem — Starajmy się o sprzymierzeńców, ale nie kupujmy sprzymierzeńca, bo się co rok droższym robić będzie, dopokąd nas nie zniszczy. „A jeżeli za odmówieniem mu tych miast, on przymierza zawrzeć nie zechce?” Zostańmy w zbrojnej neutralności. Dajmy drugie tyle podatku. Spełniajmy sto tysięcy wojska. Mamy doświadczenie: ten sprzymierzeniec dopiero przed kilku laty brał i już na nowo brać chce. Za rok, może znowu który z jego ministrów okaże mu wielkie pożytki, gdy mu Polska jakie insze miasta ustąpi. Rzecze nieomylnie do nas, aby mu je dać. Inaczej on nas opuści, naszego przymierza odstąpi etc., etc. Płaćmy cło podług taryfy najwyższej przez naszych zdrajców z trzech taryf mniejszych wybranej, a trzymajmy się morza. [Delegacja Sejmu podziałowego była wybrała najwyższe z proponowanych jej przez Prusy taryf celnych od spławu polskiego na Wiśle; Prusy oświadczały gotowość obniżenia cła w zamian za żądane miasta. S.Cz.] Lecz Toruń i Gdańsk, ponieważ są miastami, zapewne w Polsce nie będą miały obrońcy. Każdy szlachcic pomyśli sobie: „Co mi z tego. To nie moja wieś. Nic ja nie mam z Torunia, ani z Gdańska. A gdy za ich ustąpienie zyskamy przymierze, już mniej wojska potrzebować będziemy, a tak mniej podatku płacić będę”. Z tym to samoistwem [tu: samolubstwem; S.Cz.] już odpadały od kraju najbogatsze miasta... pogarniono za niemi i wsie z szlachcicem. Z tym myślenia sposobem zajdzie powoli szlachta za miastami w cudzą niewolę. Bądźmy zbrojni. Miejmy podatki i wojsko, a znajdą się sprzymierzeńcy. Brabancja dopiero pół z niewoli wyszła, a ponieważ łączy się lud wszystek, ma pieniądze i wojsko, i już nadarza jej się sprzymierzeniec, nie żądający od niej żadnego miasta, tylko wspólnej pomocy i przyjaźni [prowincje belgijskie (Brabant, Flandria) powstawszy przeciwko Cesarzowi, w r. 1789 wyzwoliły się częściowo spod ucisku, popierane przez Francję. S. Cz.]. [przypis autorski]
74. prowincyj — dziś popr.: prowincji. [przypis edytorski]
75. ustępowaniem prowincyj, miast — myślą przewodnią polityki pruskiej, kierowanej przez ministra Hertzberga, było otrzymanie od Rzeczypospolitej Gdańska i Torunia, w zamian za co Prusy obiecywały poparcie w odzyskaniu od Austrii jej zaboru i przymierze przeciwko Rosji. [przypis redakcyjny]
76. dzielność — tu: czynność, aktywność; skuteczność. [przypis edytorski]
77. dzielność — tu: czynność, aktywność; skuteczność. [przypis redakcyjny]
78. własność — tu: zdolności, władze. [przypis redakcyjny]
79. zastąpić — tu: zająć. [przypis redakcyjny]
80. jestestwy — dziś popr. forma N. lm: jestestwami, tj. jednostkami, stworzeniami. [przypis edytorski]
81. istoczyć — tu: wchłaniać, podporządkowywać sobie. [przypis edytorski]
82. przymioty — dziś popr. forma N. lm: przymiotami. [przypis edytorski]
83. czucie — u Staszica zarówno wrażliwość, jak uczucie. [przypis redakcyjny]
84. róść (daw.) — rosnąć. [przypis edytorski]
85. działalność (tu i niżej) — w wyd. z 1790 r.: dzielność. [przypis edytorski]
86. rozkosz — tu: przyjemność. [przypis edytorski]
87. urodzaje ziemi — tu: pokarm, jedzenie. [przypis edytorski]
88. działań — w wyd. z 1790 r.: dzielności. [przypis edytorski]
89. zmysły tylko — źródłem poznania są jedynie wrażenia zmysłowe, tj. wynik działania podrażnień zewnętrznych, których źródło (istota rzeczy) jest niepoznawalna; teoria poznania sensualistyczna Locke’a, rozwinięta przez Condillaka; por. Uwagi, str. 14 n. [przypis redakcyjny]
90. uczuciów — dziś popr.: uczuć, odczuć. [przypis edytorski]
91. są — w pierwszym wydaniu omyłkowo: nie są. [przypis edytorski]
92. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
93. najdzielniejsze — bo równowaga, stałość i trwałość wynika z całkowania się nierówności i zmienności poszczególnych w zbiorowości, podobnie jak płynność rzeczy daje w wyniku stałość świata; źródłem tej myśli Buffon; ob. Wstęp. [przypis redakcyjny]
94. własność — posiadanie na własność. [przypis redakcyjny]
95. z praw człowieka — bo równowaga, która jest zamiarem Stwórcy, byłaby naruszona przez uznanie nierówności prawnej i ujęcia jednym możliwości posiadania, gdy przyznaje się ją innym. [przypis redakcyjny]
96. bogactwo w ziemi — echo teorii ekonomicznej „fizjokratów” (Quesnay, w Polsce Popławski, Stroynowski i in.). [przypis redakcyjny]
97. sposobi — stwarza możność używania. [przypis redakcyjny]
98. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
99. końcem — tu: celem. [przypis edytorski]
100. ubezpieczenie — tu: zabezpieczenie. [przypis edytorski]
101. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
102. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
103. Ustawa towarzystwa dla ludzi jakiegokolwiek klimatu jest jedna, bo żadne położenie kraju nie odmienia naturalnych praw człowieka. Klimat zmniejsza tylko, lub powiększa w człowieku czucie. Taka odmiana wyciąga jedynie odmiany w ustawie rządu, w prawach cywilnych, w nadgrodach i karach. — ustęp ten wymierzony jest przeciwko poglądowi Monteskiusza, według którego ustrój społeczeństwa zależy od klimatu. [przypis redakcyjny]
104. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
105. czyni — działa. [przypis redakcyjny]
106. jedne — dziś popr.: jedno. [przypis edytorski]
107. kilkudziesiąt — dziś popr.: kilkudziesięciu. [przypis edytorski]
108. wistoczone — istotne [właściwe, przypisane. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
109. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
110. opinia — mniemanie niepoparte dowodami, mylne, a powszechne. [przypis redakcyjny]
111. poważnić — upoważniać. [przypis redakcyjny]
112. moc i wola narodu: ta jego władza, która chce prawa, i ta, która prawu nadaje skuteczność, czyli władza prawodawcza i wykonawcza; w Rousseau Umowie społecznej zasada ta sama. [przypis redakcyjny]
113. straszydłem — potwornością. [przypis redakcyjny]
114. która by się nigdy ukazać nie mogła groźną towarzystwa wolności, a która zawsze ukazywałaby się groźną partykularnych przemocy — sens: która nie byłaby groźna dla wolności społeczeństwa, tylko dla jednostek stosujących przemoc. [przypis edytorski]
115. czyli — tu: czy też, czy na pewno. [przypis edytorski]
116. jeden obywatel — gdzie monarcha czy naczelnik rządu sędziów mianuje. [przypis redakcyjny]
117. Z równości i wolności człowieka wypada, aby sędziego obierali tylko ci sami obywatele, których on sądzić będzie. — to samo u Rousseau w Umowie Społecznej. [przypis redakcyjny]
118. nadgroda (daw., gw.) — nagroda; tu: odszkodowanie. [przypis edytorski]
119. z bezpieczeństwem — o ile jest zapewnione bezpieczeństwo [raczej: jeśli ma być zapewnione bezpieczeństwo. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
120. Taka obrona — chodzi o wojska stałe zawodowe, utrzymywane kosztem ogółu, i powiększane nie w miarę jego zdolności i sił, ale ambicji zaborczych domu panującego lub potrzeby utrzymania równowagi z sąsiadami. [przypis redakcyjny]
121. niszczy własność gruntową — wycieńczając rolnictwo podatkami. [przypis redakcyjny]
122. nie mogą być, tylko obroną niewoli i despotyzmu — nie mogą być niczym innym, jak tylko obroną niewoli i despotyzmu. [przypis edytorski]
123. stosować — tu: podporządkować czemuś. [przypis edytorski]
124. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
125. familia — tu i dalej: dom panujący [tj. dynastia. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
126. gwałcicielów — dziś popr. forma D. lm: gwałcicieli. [przypis edytorski]
127. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
128. rzeczypospolite — które jedynie są ustrojem zgodnym z prawami człowieka. [przypis redakcyjny]
129. wspołeczeństwo — zrzeszenie ludzkie [społeczeństwo. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
130. król, cesarz — te słowa zostały usunięte w wydaniu z 1816 r. ze względu na cara. [przypis edytorski]
131. prowincją — dziś popr. forma B. lp: prowincję. [przypis edytorski]
132. nie podoba sobie pod takim rządem — w wyd. z 1816 r.: pod innym swe szczęście mieć rozumie. [przypis edytorski]
133. puścizna (daw.) — spuścizna, dziedzictwo, spadek. [przypis edytorski]
134. baba — babka, babcia. [przypis edytorski]
135. sprzysiężca — tu: spiskowiec. [przypis redakcyjny]
136. nie ma żadnej władzy — a więc Sejm podziałowy nie miał prawa uznawania zaborów, choćby był Sejmem legalnym; a tylko wyrzec się kilku województw, które jedynie same decydować mogły o swym dalszym losie; w dalszym ciągu Staszic zaczepi sama legalność Sejmu 1773 r. [przypis redakcyjny]
137. gięte — naginane, wdrożone przymusowo. [przypis redakcyjny]
138. poważenie — poważanie, szacunek. [przypis redakcyjny]
139. nauczycielów — dziś popr. forma D. lm: nauczycieli. [przypis edytorski]
140. nadymał — był natchnieniem. [przypis redakcyjny]
141. przysposobionych — zastosowanych; tu: spaczonych. [przypis redakcyjny]
142. czuciów — odczuć, doświadczeń. [przypis edytorski]
143. odnową — powtórzeniem. [przypis redakcyjny]
144. pewny człowiek — samowładca, monarcha. [przypis redakcyjny]
145. udanie — tu: donos, skarga. [przypis edytorski]
146. prawnictwem — użyciem sztuczek prawnych. [przypis redakcyjny]
147. tyrani w Rzymie — zarzut (jako ogólny, niesłuszny) trafia najlepiej Domicjana; ale Staszic myśleć mógł o Kaliguli, którego wspomina dalej, jako wzór tyrana. [przypis redakcyjny]
148. wojaków — w wyd. z 1790 r.: obrońców kraju. [przypis edytorski]
149. współobywatelów — dziś popr. forma D. lm: współobywateli. [przypis edytorski]
150. Wszyscy nienawidzą — niechęć opinii oświeconej do Polski, wywołana wiadomościami o ucisku chłopa i nietolerancji wobec innowierców, zręcznie podsycana przez Fryderyka II i Katarzynę II, znalazła wyraz dobitny w pismach Woltera i innych filozofów; por. St. Kot, Rzeczpospolita Polska w literaturze politycznej Zachodu, Kraków 1919, str. 202–207, 228. [przypis redakcyjny]
151. kurfurst (niem. Kurfürst) — elektor; tytuł tych panujących niemieckich, którzy niegdyś byli wyborcami cesarza. [przypis redakcyjny]
152. duk — diuk, książę; tytuł romański, ale Staszic zdaje się mieć na myśli także niemieckich książąt. [przypis redakcyjny]
153. króla, cara lub cesarza — te słowa usunięto w wyd. z 1816 r., aby nie wywoływać zadrażnień z zaborcą rosyjskim. [przypis edytorski]
154. taksować — tu: obłożyć podatkami. [przypis edytorski]
155. nie mając wstydu — tak wielu zwłaszcza książąt niem., którzy współzawodniczyli urodą swoich gwardzistów. [przypis redakcyjny]
156. wojarz (daw.) — wojownik. [przypis redakcyjny]
157. niezdrożność — zdrożność. [przypis redakcyjny]
158. współobywatelów — dziś popr. forma D. lm: współobywateli. [przypis edytorski]
159. osobistością — prywatą, działaniem samolubnym ze szkodą ogółu. [przypis redakcyjny]
160. końcem — tu: w celu, mając na celu. [przypis edytorski]
161. oszustostwo — oszustwo systematyczne. [przypis redakcyjny]
162. kacyk (z hiszp. cacique: meksykański władca tubylczy) — pomniejszy samowładca barbarzyński. [przypis redakcyjny]
163. ludowi rzymskiemu, co (...) bóstwił Augusta, gdy się nazwał „imperatorem” — nieporozumienie podwójne, imperator nie oznaczał za Augusta monarchy, ale zakres władzy, którą posiadali także urzędnicy za czasów Republiki (dowódcy wyżsi sił zbrojnych); ubóstwienie Augusta było wyrazem czci do jego osoby, nie do piastowanego urzędu. [przypis redakcyjny]
164. Jedna z waszych familia — dom francuski; w dalszym ciągu przedstawienie powodów i przebiegu Rewolucji Francuskiej do końca 1789 r. [przypis redakcyjny]
165. tysiąc milionami — Rewolucję poprzedziły niepokonane trudności finansowe, wywołane marnotrawstwem dworu; gdy wszystkie pożyczki zawodziły, postanowione zostało zwołanie Stanów (Etats Géneraux) w celu obmyślenia źródeł dochodu, co stało się powodem przewrotu: Stany, przekształciwszy się w Zgromadzenie Narodowe, uznały, że muszą ująć ster państwa w swoje ręce. [przypis redakcyjny]
166. niewiadomość — nieświadomość. [przypis edytorski]
167. siedemdziesiąt ksiąg — spisy uwięzionych na mocy tajnych rozkazów królewskich (fr. lettres de cachet), znalezione w Bastylii paryskiej po jej zdobyciu przez lud 14 lipca 1789; liczba ksiąg przesadzona: wiadomość z gazet. [przypis redakcyjny]
168. imiony — dziś popr. forma N. lm: imionami. [przypis edytorski]
169. tysiąców — dziś popr.: tysięcy. [przypis edytorski]
170. własność osoby — własność prywatna. [przypis redakcyjny]
171. odmiany — dziś popr. forma N. lm: odmianami. [przypis edytorski]
172. Ponieważ nikt w stanie nie jest zakupienia i opłacenia powszechnej szczęśliwości, tylko sam naród, więc odtąd tylko ten sam naród obierać i szacować tę swoją szczęśliwość będzie — myśl przewodnia (streszczona, nie przytoczona) dekretów francuskiego Zgromadzenia Narodowego z 17 czerwca 1789. [przypis redakcyjny]
173. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — tyrański, jedynowładczy, władający absolutnie. [przypis edytorski]
174. Ognia na nich! — pierwsza próba zgniecenia siłą zbrojną ruchu rewolucyjnego podczas manifestacji ulicznych w Paryżu 12 lipca 1789, po usunięciu Neckera z ministerstwa. [przypis redakcyjny]
175. drab — zbrojny pachołek; szeregowiec piechoty. [przypis redakcyjny]
176. obywatelów — dziś popr. forma B. lm: obywateli. [przypis edytorski]
177. Król jest reprezentantem Narodu — zasada sformułowana przez Mirabeau w mowie z 25 czerwca od razu stała się hasłem ogólnym; reprezentant — w wyd. 1816 r.: naczelnik. [przypis redakcyjny]
178. nieprzyjacioły — dziś popr. forma B. lm: nieprzyjaciół. [przypis edytorski]
179. broń schylili — pierwsza gwardia francuska 12 lipca, następnie inne oddziały. [przypis redakcyjny]
180. zwyczajowiec — prawdopodobnie: konserwatysta. [przypis edytorski]
181. podobieństwo — tu: prawdopodobieństwo, przypuszczenie. [przypis edytorski]
182. małżeństwy — dziś popr. forma N. lm: małżeństwami. [przypis edytorski]
183. dom — ród panujący np. dom austriacki: ród Habsburgów; dom francuski: Burboni. [przypis redakcyjny]
184. ślepą — w wyd. z 1790 r.: najgłupszą. [przypis edytorski]
185. czuły — w terminologii końca w. XVIII: zdolny do wspólnego odczuwania z innymi ludźmi, [cecha] przypisywana niespaczonej naturze ludzkiej [współczujący, empatyczny. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
186. przyjaciel ludzi — człowiek humanitarny, miłujący bliźniego (franc. ami des hommes, tłum. gr. filanthropos). [przypis redakcyjny]
187. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
188. zawiśnie — tu: zależy. [przypis edytorski]
189. i na niej zasadzona subordynacja — w wyd. z 1790 r.: i rozumna subordynacja. [przypis edytorski]
190. opinia — tu: rozumienie; pojęcie. [przypis redakcyjny]
191. w człowieka — w wyd. z 1816 r.: w jednorządcę. [przypis edytorski]
192. pogróż — groźba. [przypis redakcyjny]
193. znamieniem — pomnikiem, znakiem pamiątkowym. [przypis redakcyjny]
194. Uświęćcie ją pośrodku waszego Narodu wiekopomnym znamieniem — Nie dziwi mnie, co myślą Niemcy o Rewolucji Francuskiej, bo tego po nich spodziewałem się. Ale zadziwia mię, co myślą o tej rewolucji Polacy, bo o nich wcale inaczej sądziłem. Powszechniejszą opinią w Polsce znalazłem tej rewolucji przeciwną. Przecież Rewolucja Francuska jest napomnieniem i upokorzeniem trochę już aż nadto pozwalającego sobie despotyzmu! Któż nasz naród tak oczernił, tak zeszarzał, zhańbił, rozszarpał i prawie nogami zdeptał? Trzech despotów. Wiem, czemu miłość własna Polakom wystawia tę rewolucję z czarnej strony: dlatego, że szlachta przez połączenie się z mieszczany zdaje się być upodloną. [Szlachta fr., wezwana wraz z duchowieństwem przez Stan Trzeci (mieszczaństwo) do połączenia się z nim 28 maja i 17 czerwca (Deklaracja o niepodzielności władzy prawodawczej) w Zgromadzeniu Narodowym, przystąpiła doń 27 czerwca 1789 r. S.Cz.] Mylimy się. Bo czymże była szlachta w despotyzmie? Dziś, jeśli straciła polowanie albo gołębiarnie [polowanie, gołębiarnie: przywileje właścicieli dóbr szlacheckich polowania na dobrach nieszlacheckich i utrzymywania gołębi, które tamże swobodnie szukały pożywienia; drobne te przywileje, ale bardzo dla nieszlachty dokuczliwe, stały się niejako symbolicznemi innych, istotniejszych; zniesione wraz z innemi 4 sierpnia 1789 z inicjatywy niektórych posłów szlacheckich. S.Cz.], zyskała przez złączenie się z miastami władzę prawodawczą, nad który przywilej nie ma większego. Gwałtowna zguba niektórych osób? [tu: śmierć, w ciągu rozruchów, towarzyszących początkom Rewolucji Francuskiej tłum uśmiercił kilkanaście osób, niektóre posądzone niewinnie, zarzucając im przeważnie spekulację na drożyźnie; splądrowano też nieco domów; na ogół straty te nie były wielkie, zważywszy gwałtowność i powszechność rozgoryczenia oraz w porównaniu do strat wojen domowych dawniejszych; S.Cz.] Gdy sobie wystawimy, że ta wielka rewolucja ma przeciw sobie Dwór, Ministerium, oficjerów wojskowych, arystokratów, duchowieństwo, prawdziwie szczęśliwą będzie Francja, jeżeli się na tej krwi skończy: będzie to na zawsze dowodem, że w wojnach domowych, oprócz wojen religii, dopokąd tylko sam lud kłóci się, dopotąd zgubę ludzi rachować można osobami i ruiny domami. Ale skoro się regularny żołnierz w domową kłótnię wmiesza, natenczas zguba ludzi zaraz rachuje się na tysiące, a ruiny na całe miasta i całe prowincje. [przypis autorski]
195. Są to filozofowie — filozofii wieku oświecenia zarzucali przeciwnicy Rewolucji, iż jest przyczyną przewrotu, gdyż podważa powagę Kościoła i władzy. [przypis redakcyjny]
196. zwyczaju, nie rozumu, potwory — wytwory (duchowe) li tylko tradycji, nie umiejące patrzeć na rzeczy krytycznie. [przypis redakcyjny]
197. zamiast na swoje tyrany, już porywali się do kamieni na swoje dobrodzieje — w wyd. z 1816 r.: już porywali się do kamieni; wzmianki o tyranach i dobrodziejach usunięto; na swoje dobrodzieje — dziś popr. forma B. lm: na swoich dobrodziejów a. dobrodziei. [przypis edytorski]
198. tak chwalebnemu i tak rozumnemu — w wyd. z 1816 r. te słowa usunięto. [przypis edytorski]
199. barwa — mundur, liberia. [przypis redakcyjny]
200. Obwiesić tych wszystkich! Są to zdrajcy, nie żołnierze! Wieczna to hańba, wieczna sromota stanu żołnierskiego! Każdy żołnierz, przysięgając na posłuszeństwo i na wierność, powinien na samo skinienie swojego pana, swojego monarchy, rznąć nie tylko obywatela, ale brata, żonę, dzieci, matkę i ojca. — Są to słowa jednego generała-lejtnanta Niemca w służbie cesarskiej. Ja sam słyszałem je z ust jego. [przypis autorski]
201. czemu rodzaj ludzki nie ma jednej głowy — życzenie przypisywane Kaliguli, według Swetoniusza miało brzmieć: „obyż lud Rzymski miał jedną tylko szyję!”. [przypis redakcyjny]
202. samodzierż (daw.) — jedynowładca, samodzierżca, władca absolutny. [przypis edytorski]
203. podżeg a. podżega (daw.) — podżeganie; podszept, namowa do złego. [przypis redakcyjny]
204. gwałtu zażyć — [użyć przemocy. Red. WL] planowany jesienią 1789 zamach wojskowy dworu na Zgromadzeniu Narodowym, ujawniony w manifestacjach z 1 i 3 października (uczty gwardzistów przybocznych, udział osobisty królowej Marii Antoniny w częstowaniu żołnierzy); reszta podanych tu wiadomości to echa pogłosek nieuzasadnionych. [przypis redakcyjny]
205. tym końcem — tu: w tym celu. [przypis edytorski]
206. stronniki — dziś popr. forma B. lm: stronników. [przypis edytorski]
207. rzucają w rzekę lub w morze — echa pogłosek nieuzasadnionych, oblegających wśród zgłodniałego ludu. [przypis redakcyjny]
208. cztery osoby — są to zamordowani w końcu lipca 1789 Foulon i zięć jego Berthier, urzędnicy służby zaopatrzenia; zamordowany 3 sierpnia Chatel, zastępca mera (burmistrza) Saint-Denis pod Paryżem; czwarty zapewne Flesselles, burmistrz Paryża, zamordowany 14 lipca. [przypis redakcyjny]
209. które rozumiał być swoich nieszczęść przyczyną — uważał za przyczynę swoich nieszczęść (konstrukcja zapożyczona ze składni łac. a. fr.). [przypis edytorski]
210. piekarz François — zamordowany w październiku 1789 r. w Paryżu. [przypis redakcyjny]
211. nie znaleziono w domu jego, tylko dwa chleby — nie znaleziono w jego domu nic więcej, tylko dwa chleby. [przypis edytorski]
212. je — dziś popr. forma B. lm r.mos.: ich. [przypis edytorski]
213. pensją — dziś popr. forma B. lp: pensję; tj. rentę. [przypis edytorski]
214. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — tyrański, jedynowładczy, władający absolutnie. [przypis edytorski]
215. kilku osób — rzeczywiście, zważywszy gwałtowność ruchu i podniecenie, liczba ofiar w pierwszym roku Rewolucji (1789) była znikoma. [przypis redakcyjny]
216. rodzi się do niewoli — odwrócenie zasady Rousseau, Umowa Społeczna, II. [przypis redakcyjny]
217. taras (daw.) — tu: więzienie (por.: zatarasować). [przypis redakcyjny]
218. Inna samodziercza familia — mowa o gwałceniu konstytucji węgierskiej przez Habsburgów, zwłaszcza w r. 1671 (zob. rozdział Do Panów) i przez Józefa II. [przypis redakcyjny]
219. nieludnej ziemi — wojna sprzymierzonej z Rosją Austrii przeciw Turcji, w celu zaboru ziem nad dolnym Dunajem (dziś Rumunii). [przypis redakcyjny]
220. Na gwałt nieszczęśliwy ten lud użył naturalnej każdemu człowiekowi obrony. (...) Trzech tygodni nie wyszło, a rządny despotyzm z subordynacją regularnego wojska najpiękniejszy kraj spustoszył, kilkadziesiąt tysięcy ludzi wymęczył. — zgniecenie powstań węgierskich przez Józefa II, zwłaszcza w Siedmiogrodzie krwawe. [przypis redakcyjny]
221. W tym samym czasie — zbombardowanie Belgradu w grudniu 1788 (przed wypowiedzeniem wojny). [przypis redakcyjny]
222. gdyby machinki jakie — jak jakieś maszynki. [przypis edytorski]
223. Gdyż to nie my, ale Twoja to ręka niszczyła te prace ludzkie i wyrzynała tych ludzi. — Przed wojną Józef II Cesarz kazał z kościołów brać aparaty, z obrazów sukienki i sprzedawać. Widziałem sam Żydów chodzących z kapami i z ornaty po ulicach dla sprzedania: nieraz wlekła się za Żydem stuła po błocie. [Zostawszy samowładnym (śmierć Marii Teresy 1780 r.) Józef II zapoczątkował politykę jaskrawo przeciwną Kościołowi katolickiemu: zakaz odsyłania świętopietrza do Rzymu, zabór dóbr kościelnych, zniesienie zakonów. S.Cz.] Kiedy Belgradu oblężenie rozpoczęto, sam Cesarz, prosząc Boga o pomoc, poszedł z wielką uroczystością do Kościoła Najświętszej Panny i oddał Jej sukienkę. [przypis autorski]
224. sierocą niedołężnych rodziców — pozbawiają starych ludzi opieki dorosłych synów, powoływanych do wojska i ginących w wojnach. [przypis edytorski]
225. zgębę — kęs. [przypis redakcyjny]
226. płużą krwią — żyją krwią, zyskują przez krew. [przypis redakcyjny]
227. końcem — tu: w celu. [przypis edytorski]
228. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
229. nieskazitelnym — tu: pewnym zachowania czystości gatunku. [przypis redakcyjny]
230. szczególnych jestestw — poszczególnych jednostek. [przypis edytorski]
231. jestestwy — dziś popr. forma N. lm: jestestwami, tj. jednostkami, stworzeniami. [przypis edytorski]
232. gwałcicielów — dziś popr. forma D. lm: gwałcicieli. [przypis edytorski]
233. stwora — wytwór. [przypis edytorski]
234. pożytkując z ciemności — korzystając z ciemnoty. [przypis edytorski]
235. wspołeczność — dziś: społeczność. [przypis edytorski]
236. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
237. istnąć — dziś popr.: istnieć. [przypis edytorski]
238. kilkudziesiąt — dziś popr.: kilkudziesięciu a. kilkudziesięcioma. [przypis edytorski]
239. zawisła — dziś: zależy. [przypis edytorski]
240. kontraktu towarzystwa umowy społecznej — termin upowszechniony przez Rousseau, przez Staszica rozumiany jako system zobowiązań wzajemnych jednostek oraz względem całości i rodu ludzkiego, wypływających z natury człowieka, która jest tworem Boga (jak u Buffona). [przypis redakcyjny]
241. Rzeczpospolita — tu dosł.: sprawa wspólna ogółowi. [przypis redakcyjny]
242. materią — przedmiotem. [przypis redakcyjny]
243. czynić — tu: działać. [przypis edytorski]
244. czynić przez umocowanego — działać przez pełnomocnika, tu: posła. [przypis redakcyjny]
245. Nikt rozumnie nie może swojej mocy i woli nadawać umocowanemu od siebie do czynienia w ogólności o wszystkim (...) nikomu wolno nie jest wyrzekać się praw życia, przestać być człowiekiem, szkodzić sobie, zadawać sobie śmierć. — zatem prawomocność uchwały sejmowej zależy od otrzymania przez posłów upoważnienia do jej powzięcia od wyborców; zob. dalej rozwinięcie tej zasady; por. parlamentaryzm obecny: zasada pełnomocnictwa nieograniczonego, niekiedy (Szwajcaria) z możliwością odwołania się do wyborców; parlamentaryzm staropolski: wskazywanie posłowi przez sejmik przedmiotu i sposobu głosowania („mandat imperatywny”; lauda sejmikowe). [przypis redakcyjny]
246. Prawodawstwo wszędzie i do wszystkich obywateli należy — ta sama myśl w Uwagach, str. 49; por. Rousseau, Umowa społeczna, II 1, 2 III 12 n; Deklarację Praw Człowieka fr. Zgromadzenia Narodowego, art. 6. [przypis redakcyjny]
247. klima — klimat; zaprzeczenie teorii o istnieniu ziem i ludów, których właściwym przeznaczeniem jest niewola, tyrania. [przypis edytorski]
248. Tam, gdzie prawodawstwo nie należy do narodu, tam nie ma żadnego towarzystwa. Jest tylko pan i stado bydła jego. Nigdzie klima, wszędzie gwałt przeistacza człowieka, zostawia milionom ludzi życie, a sobie jednemu przywłaszcza prawa do tego życia należące . — towarzystwo: ustrój społeczny prawowity, nie może opierać się na gwałcie, który będąc zaprzeczeniem prawa, nie może być źródłem prawa. [przypis redakcyjny]
249. związku zewnętrznych narodów — stosunków, ustroju narodów innych. [przypis redakcyjny]
250. graniczne towarzystwa — społeczeństwa państw ościennych. [przypis edytorski]
251. wolność i własność obywatela będzie rozciągać się tak daleko, dopokąd nie szkodzi prawu obywateli innych — por. tożsame w treści określenie wolności w Deklaracji Praw Człowieka, art. 4. [przypis redakcyjny]
252. końcem — tu: w celu, mając na celu. [przypis edytorski]
253. istnąć — dziś popr.: istnieć. [przypis edytorski]
254. uszkodzenia — przyczynienia uszczerbku; zaszkodzenia. [przypis redakcyjny]
255. razi — uderza boleśnie, bije, zabija. [przypis redakcyjny]
256. wspołeczność — dziś: społeczność. [przypis edytorski]
257. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
258. urzędników — wszystkich wykonawców władzy, a więc także króla, oficerów w wojsku. [przypis redakcyjny]
259. dzielność — tu: działanie, aktywność; skuteczność. [przypis edytorski]
260. podzieleniu — takim, by nigdy władza wykonawcza nie skupiła się w jednym ręku, ani w jednym ciele; a więc poszczególne ministerstwa, a nie rząd solidarny; zasada zgodna zarówno z duchem prawa publicznego dawnej Polski, jak z teoriami końca XVIII w. [przypis redakcyjny]
261. jeżeli przy innych narodach już tylko czcze zostaje się nazwisko — jeżeli pojęcie narodu staje się tylko pustą nazwą. [przypis edytorski]
262. istnąć — dziś popr.: istnieć. [przypis edytorski]
263. narody — dziś popr. forma N. lm: narodami. [przypis edytorski]
264. końcem — tu: celem, w celu. [przypis edytorski]
265. zobrażenie — wyobrażenie, odmalowanie, ukazanie; tu: opis. [przypis edytorski]
266. oszczerstwo — kłamstwo; (podobnie dalej oszczerczy: kłamliwy). [przypis redakcyjny]
267. Oszczerstwo, przez niego zakupione, udawanym głosem z Nieba ludzi od bronienia się wstrzymywało — władca przekupuje przywilejami przedstawicieli religii, aby wmawiali ludziom, że postępuje słusznie [udawanym głosem z Nieba: powołującym się na nakaz Polski; S.Cz.]. [przypis edytorski]
268. do układu swojej szczęśliwości nie wchodzą — nie mają wpływu, nie mogą stanowić o własnym szczęściu. [przypis redakcyjny]
269. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
270. rozwalnia — tu: rozszerza. [przypis redakcyjny]
271. bydlęty — dziś popr. forma N. lm: bydlętami. [przypis edytorski]
272. Austriacki Dom — dynastia Habsburgów. [przypis edytorski]
273. róść — dziś popr.: rosnąć. [przypis edytorski]
274. Monkacz, Spilberg — Munkacz na Węgrzech i Spielberg na Morawach, więzienia polityczne austriackie, słynne ze srogości. [przypis redakcyjny]
275. czyli (daw.) — tu: czy. [przypis redakcyjny]
276. ściął ośmdziesiąt — przy gromadnem traceniu buntowniczych strielców (dawna gwardia carska) w r. 1700; własnoręczne ścinanie głów ludzkich było dla Piotra W. ulubionym sportem, któremu często oddawał się po pijanemu. [przypis redakcyjny]
277. Szwecja od gwałtu despotów Moskiewskich inaczej uwolnić się nie mogąc, postanowiła nad sobą własnego despotę — zamach stanu Gustawa III r. 1772, który Szwecję wyzwolił spod przemocy rosyjskiej. [przypis redakcyjny]
278. na Syberią — dziś popr. forma B.: na Syberię. [przypis edytorski]
279. w Frydryghoffie — Fredrikhof, twierdza szwedzka. [przypis redakcyjny]
280. Czyli jest w Rosji naród? (...) Teraz widzieliśmy przed kilku miesiącami, jak ich przemoc domowa zamyka w Frydryghoffie. — te dwa akapity zostały usunięte z wyd. z 1816 r., aby uniknąć zadrażnień z zaborcą rosyjskim. [przypis edytorski]
281. W Danii chłopi i mieszczanie (...) oddali i siebie i szlachtę w niewolę — szlachta duńska, która ujęła była władzę w r. 1772 (upadek ministra Struensee) musiała w r. 1784 ustąpić pod naciskiem zarówno regenta ks. Fryderyka (później Fryderyk VI), jak klas niższych; nowy rząd zniósł poddaństwo chłopów (reformy lat 1787, 1788). [przypis redakcyjny]
282. łokieć — daw. jednostka długości, ok. 57–67 cm.; tu przen. na łokcie przedawał: sprzedawał jak rzeczy, a kupujący wybierał gwardzistów według wzrostu i urody. [przypis edytorski]
283. Prusaków Fryderyk I sztukami na łokcie przedawał — władcy niemieccy sprzedawali swoich żołnierzy na sztuki, nie tylko Fryderyk I Pruski; wyróżnili się w tym handlu Karol Eugeniusz, książę wirtemberski, Karol I, książę brunśnicki, Fryderyk II, landgraf heski. [przypis redakcyjny]
284. po tym gwałcie — przywrócenie władzy stathoudera [namiestnika kraju; Red. WL] przez wkroczenie wojsk pruskich do Holandii w r. 1787 i upadek ustroju republikańskiego. [przypis redakcyjny]
285. d’Orange — dynastia Orańska panuje dotychczas [informacja aktualna również w 2011 r.: od 1980 r. królową Holandii jest Beatrix Oranje-Nassau. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
286. Anglia (...) ma wewnątrz naród wolny — por. przeciwny pogląd Rousseau, Umowa Społeczna, III 15, dla którego naród angielski jest, poza okresem wyborów, niewolnikiem Parlamentu; ma wewnątrz naród wolny — w wyd. z 1816 r.: ma przecież już wewnątrz Ustawę Konstytucyjną. [przypis redakcyjny]
287. z stanem miejskim — pierwsze wyraźne wystąpienie wspólne w w. XIII zakończone przyznaniem osobnego przedstawicielstwa miastom w r. 1265 (Izba oddzielna); przejście ostateczne przedstawicieli szlachty ziemskiej do wspólnej z przedstawicielami miejskimi Izby Gmin w r. 1332. [przypis redakcyjny]
288. i chłopskim oraz Przecież ten wolny lud (...) despotyczną władzą — te słowa w wyd. z 1816 r. usunięto. [przypis edytorski]
289. despoty — dziś popr. forma N. lm: despotami. [przypis edytorski]
290. jednę familią — dziś popr. forma B. lp: jedną familię. [przypis edytorski]
291. despotyczną władzą — dla Staszica cechą despotyczną w ustroju ang. są prawa króla w stosunku do Parlamentu (prawo odmowy zatwierdzenia uchwał, prawo zwoływania i rozwiązywania Izby); por. Monteskiusza, Duch Praw XI 6, który właśnie w tym upatruje rękojmię praworządności trwałej. [przypis redakcyjny]
292. tyranią — dziś popr. forma B. lp: tyranię. [przypis edytorski]
293. końcem — tu: w celu, mając na celu. [przypis edytorski]
294. zmożniać — powiększać, nasilać. [przypis edytorski]
295. Lecz taż Anglia (...) ogromniejsze wojsko — te słowa dopisał autor w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
296. związki — dziś popr. forma N. lm: związkami. [przypis edytorski]
297. inne despoty — dziś popr. forma B. lm: innych despotów. [przypis edytorski]
298. kować (daw.) — kuć; tu: zakuć w kajdany, zniewolić. [przypis edytorski]
299. Karol VII — król fr. 1422–1461, odzyskał królestwo za przyczynieniem się Joanny d’Arc, stworzył zaczątek armii stałej (piesi łucznicy i konne kompanie pancerne). [przypis redakcyjny]
300. pierwsza zaprowadza konstytucyjne rządy — te słowa dopisał autor w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
301. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — tyrański, jedynowładczy, związany z władzą absolutną. [przypis edytorski]
302. obarczyciel — sprawca ucisku, ciemięzca, tyran. [przypis redakcyjny]
303. Boże! kończ dzieło wolności człowieka! (...) nauka człowieka wolności! — te słowa usunięto w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
304. Dom Burboński — zapanował w r. 1589 we Francji (Henryk IV), a jego linie poboczne zasiadły z czasem na wymienionych tronach. [przypis redakcyjny]
305. święta Inkwizycja — stworzona w w. XIII organizacja kościelna, wyposażona w władzę sądową, dla tępienia herezji i niedowiarstwa; kierowali nią Dominikanie; w Hiszpanii i płd. Włoszech, gdzie była szczególnie potężną, zespolona ściśle z interesami monarchii; w Hiszpanii przetrwała do r. 1820. [przypis redakcyjny]
306. teokracja — ustrój, w którym władza państwowa utożsamiona jest z władzą duchowną (dosł. „rząd Boga”); państwem teokratycznym było np. Państwo Papieskie (zniesione w r. 1870), tak samo Paragwaj za rządów jezuickich. [przypis redakcyjny]
307. Prócz Anglii, Szwajcarii i miast niektórych, nie ma w Europie narodów, jest tylko kilka udzielnych familij. — te słowa usunięto w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
308. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — tyrański, jedynowładczy, władający absolutnie. [przypis edytorski]
309. Domy — dziś popr. forma N. lm: domami; Dom — tu: dynastia. [przypis edytorski]
310. władzę świata — w końcu w. XVIII Habsburgowie panowali w krajach dziedzicznych habsburskich, na Węgrzech, w księstwach Włoch płn. i środkowych; Belgię dopiero co utracili faktycznie; książęciem arcybiskupem kolońskim był brat Józefa II; Burboni zajmowali trony Francji, Hiszpanii i dwóch Sycylii; reszta Europy kontynentalnej, o ile nie znajdowała się w obrębie wpływów jednego z tych dwu domów, zależała od Rosji lub Prus. [przypis redakcyjny]
311. odstrychnienie się — tu: odcięcie się, odłączenie się. [przypis edytorski]
312. jednę familią — dziś popr. forma B. lp: jedną familię. [przypis edytorski]
313. zerwie — tu: przerwie. [przypis redakcyjny]
314. Te udzielne familie (...) Potrzeba go oświecić, a nieznośny ciężar zerwie cierpliwość. — te słowa usunięto w wyd. z 1816 r. [przypis edytorski]
315. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
316. Napaść rzeczpospolitą, wyniszczyć ogniem i mieczem naród bez udzielnej familii, ludzi bez dziedzicznego pana podburzeniem fanatyzmu wyrznąć, potem ich resztę rozszarpać i podzielić — chodzi o Polskę (wywołanie w niej sprawy dysydenckiej, rzezi hajdamackiej, pchnięcie szlachty do Konfederacji Barskiej, wkroczenie wojsk sąsiedzkich w r. 1772, rozbiór). [przypis redakcyjny]
317. jednać — zjednywać, przysparzać. [przypis edytorski]
318. dwory — dziś popr. forma N. lm: dworami. [przypis edytorski]
319. Ryga wraz z okolicami z największem okrucieństwem była zniszczona — w r. 1710. [przypis redakcyjny]
320. wpaść na przedmieście św. Piotra — San Pier d’Arena pod Genuą w r. 1678. [przypis redakcyjny]
321. sztathuder (z hol. stadhouder: namiestnik) — tytuł dziedzicznego naczelnika Zjednoczonych Prowincji Niderlandzkich, w opisywanym przypadku był nim Wilhelm V, książę Orański. [przypis edytorski]
322. posłał dziesięć tysięcy wojska — 13 września 1787; wojska było 20 tys. [przypis redakcyjny]
323. kazał pod Imieniem Boga wyrznąć w Polsce tych wszystkich ludzi, którzy nie są ruskiej religii; jakoż w niedziel kilka wyrznięto około sto tysięcy osób — bunt chłopów ukraińskich podsycany przez fanatyzm wyznaniowy w r. 1768 (koliszczyzna); ogółem wymordowanych zostało do 200 tys. osób, katolików i żydów, w samym Humaniu do 20 tys. [tzw. rzeź humańska. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
324. około sto tysięcy osób różnej płci, różnego wieku, a najwięcej niewinnych tych niemowląt, które jeszcze schronić się nie mogły, a których wściekły Rusin po troje razem na jednę dzidę zbijał — W Humaniu znajdują się dotychczas trzy wielkie studnie, zapakowane kilką tysiącami dzieci, przy piersiach matek zamordowanych. Trzeba zostawiać te bezeceństwa ślady, aby potomność wiedziała, jak sądzić tę Katarzynę II, którą, wcale jej nie znając, tylko o jej pensjach słysząc, nikczemny chciwiec sławy i pieniędzy Wolter i podły dla pensji Helwecjusz [Wolter i Helwecjusz obaj pobierali pensje od Katarzyny II, której postępowanie względem Polski wysławiali, jako zwalczanie katolickiego fanatyzmu i obronę uciśnionej ludzkości; Helwecjusz (Helvétius, 1715–1771), filozof materialista, autor dzieła O rozumie (De l’Esprit). S.Cz.] wysławiają pod niebiosa, wystawując potomności do naśladowania jej mądrość, tolerancję i ludzkość [przypis autora, usunięty w wyd. z 1816 r. Red. WL]. [przypis autorski]
325. Iwan Drewicz (1739–1800) — własc. Johann von Drewitz, żołnierz armii pruskiej, zdezerterował podczas oblężenia Szczecina i zrobił karierę w armii rosyjskiej. Pułkownik, generał, dowódca wojsk ros. działających przeciwko konfederatom barskim w Wielkopolsce. Znany z okrucieństwa. Pastwił się między innymi nad ojcem Staszica w Pile. [przypis edytorski]
326. religii ruskiej; wściekły Rusin; Dom Rosyjski; Dom Moskiewski, Dom Pruski i Dom Austriacki — w wyd. z 1816 r. te słowa zostały zamienione na: jego religii; wściekły fanatyk; ten Dwór; dwory. [przypis edytorski]
327. kiedy Dom Moskiewski Krym i obsiadły na nim lud zawsze wolny swoją własnością nazywa i gwałtem zabiera — w r. 1783 Katarzyna II ogłosiła ukazem przyłączenie Krymu do swych posiadłości, mimo że rok przedtem uznała jego niezawisłość uroczystym traktatem w Kuczuk-Kajnardże; po czym wojska ros. wkroczyły do kraju i wyrznęły znaczną część ludności, by uprzedzić możliwy opór [Te słowa zostały usunięte z wyd. z 1816 r. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
328. posła — aresztowanie Bułhakowa 16 sierpnia 1787 przez Turków, doprowadzonych do ostateczności żądaniami i groźbami Rosji. [przypis redakcyjny]
329. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
330. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — tyrański, jedynowładczy, władający absolutnie. [przypis edytorski]
331. Dzisiaj z przyczyny pokłócenia się domów samodzierżczych wygubienie miliona ludzi — Król Pruski w swoich dziełach wyrachował, iż w Siedmioletniej Wojnie przeszło milion ludzi zginęło [Fryderyk II w Historii Wojny Siedmioletniej (pisanej po fr.); S.Cz.]. [przypis autorski]
332. Fryderyk II wkroczył (...) do Saksonii — w r. 1756; początek Wojny Siedmioletniej. [przypis redakcyjny]
333. odepchnął od szafy z papierami — w poszukiwaniu dowodów na usprawiedliwienie swego najazdu (grudzień 1756). [przypis redakcyjny]
334. figurą — figurantem, statystą. [przypis redakcyjny]
335. domy — dziś popr. forma N. lm: domami; w wyd. z 1816 r.: jednodzierżami (tj. despotami). [przypis edytorski]
336. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
337. interes status (łac.) — interes państwa, racja stanu. [przypis redakcyjny]
338. ośm tysięcy wywędzonych do Francji wróciło — w r. 1742 po zakończeniu pierwszej wojny śląskiej, w której Francja była sprzymierzeńcem Prus przeciwko Austrii; marszałek fr. Belle-Isle wywiódł z Pragi 14 tys. swego wojska i z trudem przebił się do Francji; wywędzonych — wychudłych. [przypis redakcyjny]
339. samodzierżca — jedynowładca, władca absolutny. [przypis edytorski]
340. końcem — tu: celem, mając na celu. [przypis edytorski]
341. oto najwyższe prawo królów — dosłownie napis brzmiał: ultima ratio regis (łac.), tj. ostatni argument króla. [przypis redakcyjny]
342. potencja — tu: mocarstwo, państwo; potencyj — dziś popr. forma D. lm: potencji. [przypis edytorski]
343. fasja — wymiar podatku; termin z języka austriackich urzędów skarbowych; podwójną fasję miał płacić według zarządzenia cesarza Józefa II ten, który by nie spędzał w obrębie posiadłości austriackich przynajmniej sześciu miesięcy na rok. [przypis redakcyjny]
344. w kordonie — w granicach państwa austriackiego. [przypis edytorski]
345. mieszkaniec — tu: obywatel. [przypis redakcyjny]
346. wyćwiczeńszy — dziś popr.: bardziej wyćwiczony. [przypis edytorski]
347. kilkakroć sto (daw.) — kilkaset. [przypis edytorski]
348. arsenał — zbrojownia, koszary. [przypis redakcyjny]
349. magazyny — składy żywności, stosownie do ówczesnego systemu zaopatrzenia rozłożone tak, by wojsko zawsze mogło otrzymywać bezpośrednio ze składu wszystko, co mu potrzebne, nie wlokąc za sobą zbyt długich taborów; stąd wielka ilość magazynów. [przypis redakcyjny]
350. oficjalista (daw.) — urzędnik. [przypis redakcyjny]
351. familią — dziś popr. forma B. lp: familię. [przypis edytorski]
352. rublów — dziś popr. forma D. lm: rubli. [przypis edytorski]
353. rublów, ryńskich, talarów — rubel srebrny był wart 6 zł. polskich 10 gr. ówczesnych; złoty reński 5 zł.; pruski talar 6 zł. [przypis redakcyjny]
354. religią — dziś popr. forma B. lp: religię. [przypis edytorski]
355. tym końcem — tu: w tym celu. [przypis edytorski]
356. sukcesja — następstwo tronu (odróżniać od dziedzictwa, które jest następstwem własności lub posiadania); sukcesją — dziś popr. forma B. lp: sukcesję. [przypis redakcyjny]
357. narajone występki krajowe — nadarzone [sprowokowane Red. WL] zbrodnie przeciw państwu. [przypis redakcyjny]
358. sporniejsze pany — dziś popr. forma B. lm: sporniejszych panów. [przypis edytorski]
359. wsiów — dziś popr. forma D. lm: wsi. [przypis edytorski]
360. zachęt — dziś popr.: zachęta. [przypis edytorski]
361. w fałszowaniu (pieniędzy) — w wiekach średnich powszechne; w czasach nowożytnych fałszował monetę zwłaszcza Fryderyk II pruski, własną, by zdobyć środki na swe wojny i cudzą, by rujnować sąsiadów i wydobyć od nich kruszec; Polskę zalał fałszywą monetą dwukrotnie, w r. 1768 i 1772. [przypis redakcyjny]
362. w ich fałszowaniu jeszcze szukają pożytków — Król Pruski Fryderyk II w swoich dziełach tym, którzy go się pytają, skąd na Siedmioletnią Wojnę miał pieniądze, odpowiada, że fałszował monetę. [przypis autorski]
363. własność (cywilna, obywatelska) — całokształt praw idealnych i realnych obywatela. [przypis redakcyjny]
364. istną — dziś popr.: istnieją. [przypis edytorski]
365. w panach — w magnatach. [przypis redakcyjny]
366. samodzierż (daw.) — jedynowładca, samodzierżca, władca absolutny. [przypis edytorski]
367. chłonie w siebie — przywłaszcza sobie przywileje. [przypis redakcyjny]
368. w ludzi — w ludzi naturalnych, zrównanych prawnie, jednako pozbawionych przywilejów. [przypis redakcyjny]
369. koniami — dziś popr. forma N. lm: końmi. [przypis edytorski]
370. Eduardowie koniami na sztuki szarpali — zapewne myśli Staszic o walkach wielkich baronów z Edwardem II (1307–1327) i Edwardem III (1327–1377). [przypis redakcyjny]
371. rajca — tu: doradca. [przypis edytorski]
372. Armand Jean Richelieu (1585–1642) — pierwszy minister w latach 1624–1642 za Ludwika XIII; umocnił jedynowładztwo bezwzględnym ukrócaniem samowoli szlacheckiej; zasłużony jako opiekun nauki i literatury. [przypis redakcyjny]
373. kołem z samych brzytew w kawałki siekli — Kardynał Richelieu miał u siebie salę, nazwaną Salą Niepamięci, la Salle des Oubliettes. Jej cała posadzka składała się z tafel na wadze wiszących. Pod nią był loch głęboki. Po śmierci tyrana tego, a wielkiego despotów ministra, znaleziono w tym lochu czterdzieści trupów i kupę ludzkich kości. W innych jego pałacach były także skryte, głębokie, ale węższe pod posadzkami lochy, zwane les Attrapes; w tych ku środkowi były zasadzone koła z samych brzytew, które, gwałtownie kręcone, siekły w sztuki osoby, przez tego ministra zdradliwie do pokoju zaproszone i w ten loch wpadłe [plotka rozszerzona w czasie Rewolucji Francuskiej; S.Cz.]. [przypis autorski]
374. Krystian, własc. Chrystian II Oldenburg (1481–1559) — król Danii i Norwegii w latach 1513–1523; próbował zjednoczyć Skandynawię. W latach 1520–1521 zdobył koronę Szwecji i starał się ją utrzymać terrorem. W czasie tzw. „krwawej łaźni sztokholmskiej” kilkadziesiąt osób ze szwedzkiej szlachty zostało zaproszonych do pałacu na ucztę, podstępnie uwięzionych, oskarżonych o herezję i spalonych na rynku w Sztokholmie. Ten akt przemocy pozbawił Christiana poparcia i przyczynił się do jego obalenia i śmierci. [przypis edytorski]
375. Tekelich, Rakoczych, Nadastych — Emeryk Tököly, sędzia najwyższy Węgier (judex curiae), Nadasdy, książę siedmiogrodzki Rakocsy (syn najeźdzcy Polski), przywódcy powstania węgierskiego przeciwko Leopoldowi I w r. 1671 z powodu usiłowania zaprowadzenia absolutyzmu na Węgrzech. [przypis redakcyjny]
376. wideński — dziś: wiedeński. [przypis edytorski]
377. mężnych Węgrzynów, z których jedni tułają się po Turczech, drugich ćwierci na wideńskich bramach wisiały, innych dzieci dotychczas noszą stryczki na szyjach — powstanie stłumione przez Austriaków krwawo (okrutny gen. Heister), zniesiona godność palatyna; Rakocsy pozbawiony księstwa, Tököly i palatyn Veseleny zmuszeni do ucieczki z kraju, Nadasdy i ban Kroacji Piotr Zrinyi straceni w Wiedniu; powstanie wybuchło znowu w r. 1681 przy sposobności wojny cesarza z Turcją. [przypis redakcyjny]
378. nie, aby je oddał ludziom, ale żeby je przywłaszczył sobie — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
379. majorat — majętność, wyłączona z działania prawa cywilnego ogólnego (zakaz odstąpienia, zastawu, obdłużenia, zapisu testamentalnego), przechodząca na mocy szczególnego statutu niepodzielnie z ojca na najstarszego syna, zwana także ordynacją; istnieje ich w Polsce kilkadziesiąt dotychczas [tj. istniało w 1926 r. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
380. Województwa ruskie — kolebka bogactwa i potęgi Żółkiewskich, Sobieskich, Wiśniowieckich, Ostrogskich, Koreckich, Zasławskich, Sieniawskich, Zbaraskich; z współczesnych Staszicowi przede wszystkim Czartoryskich, Potockich i Zamoyskich [mowa o wielkich latyfundiach magnatów polskich na terenach dzisiejszej Ukrainy; Red. WL]. [przypis redakcyjny]
381. zagarnął — z dawnych ziem ruskich Rzeczypospolitej od r. 1772 znalazły się w zaborze austriackim województwa ruskie i bełskie, część ziemi chełmskiej, część województwa podolskiego. [przypis redakcyjny]
382. policyjne draby w swoją go straż biorą — rząd austriacki, w ogóle podejrzliwy względem polskich magnatów jako naturalnych przywódców narodowych, wzmógł czujność w końcu r. 1789, podejrzewając ich o zamierzenia powstańcze. [przypis redakcyjny]
383. Owszem, panowie w takiej są nienawiści i pogardzie, że, jeżeli pokaże się który, natychmiast policyjne draby w swoją go straż biorą. — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
384. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
385. pan i despota tak sobie z bliska wbrew stoją — tj. są naturalnymi wrogami, mają sprzeczne interesy. [przypis edytorski]
386. czyli (daw.) — czy; czy to. [przypis edytorski]
387. donacja — darowizna; gratyfikacja — nagroda; kaduk (z łac. ius caducum: prawo spadłe, wygasłe) — spadki beztestamentowe i bezdziedziczne, które na mocy konstytucji sejmowych r. 1562 i 1588 przechodziły w ręce króla z obowiązkiem nadania osobie stanu rycerskiego. [przypis redakcyjny]
388. Ostrogska ordynacja — założona w r. 1609, obejmowała 24 miasta i 593 wsi; w r. 1753 Czartoryscy, chcąc udziałem w grabieży przeciągnąć na swoją stronę wybitniejszych stronników Potockich i hetmana Branickiego, skłonili zadłużonego ordynata Janusza Sanguszkę do zawarcia tzw. transakcji kolbuszowskiej, której mocą ordynacja miała być podzielona; zamiar udaremniony przez Branickiego został zatwierdzony przez Sejm r. 1766; Rzeczpospolita traciła 600 wojska, które ordynacja utrzymywała; obłowili się głównie Lubomirscy (9 miast i 400 wsi). [przypis redakcyjny]
389. rządowe posłuszeństwo — tu: praworządność. [przypis redakcyjny]
390. obywatelów — dziś popr. forma D. lm: obywateli. [przypis edytorski]
391. jurgieltnik (z niem. Jahrgeld: coroczna wypłata) — oficer czy urzędnik opłacany przez obce państwo lub korumpowany przez kogoś innego stałą pensją; tu: sprzedawczyk. [przypis edytorski]
392. na najwięcej — na największe zbrodnie. [przypis redakcyjny]
393. Kto niewinną szlachtę (...) oszukuje, przekupuje i rozpija? — używanie przez współzawodniczące rodziny magnackie (Potoccy, Czartoryscy, Radziwiłłowie) omamionej szlachty jako narzędzia swojej prywaty; por. obrazy żywe u Kitowicza, Opis obyczajów (Bibl. Narod., nr. 88), str. 93 n., 98 n., 294 nn. [przypis redakcyjny]
394. Kto wojska obce do kraju wprowadził? — ostatnio Czartoryscy w r. 1764. [przypis redakcyjny]
395. nieskrócona osobistość — tu: egoizm, prywata. [przypis edytorski]
396. Kto (...) zamienił wolę Narodu w wolę Dworu Moskiewskiego — początek dali Czartoryscy w czasie bezkrólewia 1764 r., zawiązując konfederację z pomocą wojsk ros., co Rosja wyzyskała. [przypis redakcyjny]
397. Kto przy rozbiorze kraju brał zagraniczne pensje — w czasie Sejmu podziałowego największem przekupstwem zasłynęli Adam Poniński i kaszt. wileński Radziwiłł; sam król nie był bez skazy. [przypis redakcyjny]
398. na teraźniejszym Sejmie — Staszic może tu mieć na myśli tylko Szczęsnego Potockiego (który na stronę Depart. Wojsk. skłonił się dopiero po dłuższym wahaniu), prymasa Poniatowskiego i biskupa Kossakowskiego; inni przeciwnicy oddania władzy nad wojskiem sejmowej Komisji Wojskowej nie należą do najpotężniejszych rodów; odwrotnie stronnikami Komisji są inni Potoccy (Stanisław, Ignacy), Czartoryscy i Sapieha. [przypis redakcyjny]
399. przeszkadzał do wojska — przeszkadzał w utworzeniu wojska. [przypis edytorski]
400. dzielność — tu: skuteczność. [przypis edytorski]
401. podchlebstwo — dziś: pochlebstwo. [przypis edytorski]
402. Ta familia, która najliczniejszy rej szlachty wodziła — mowa o roli politycznej Potockich za Sasów. [przypis redakcyjny]
403. w swoich ręku — dziś popr.: w swoich rękach (w ręku to daw. forma liczby podwójnej). [przypis edytorski]
404. uważać — tu: szanować, uważać za istotne. [przypis edytorski]
405. wiadomość — tu: wiedza. [przypis edytorski]
406. szarzać (daw.) — szargać, poniewierać; tu może: szafować, ryzykować. [przypis edytorski]
407. dumca (daw.) — pyszałek; postępowaniem takim zasłynął później Tyzenhaus, podskarbi wielki litewski za Stanisława Augusta (upadł w r. 1780). [przypis redakcyjny]
408. podłość — tu: uniżoność. [przypis redakcyjny]
409. Ta zaś familia, która w szlachcie słabszą stronę miała — mowa o polityce Czartoryskich. [przypis redakcyjny]
410. przegardzać — pogardzać, zohydzać. [przypis edytorski]
411. sarmatyzm — nazwa pogardliwa nadawana dawnemu obyczajowi polskiemu przez zwolenników cudzoziemszczyzny; tyle co: grubiaństwo. [przypis redakcyjny]
412. końcem — tu: w celu. [przypis edytorski]
413. uiszczenie — dziś: ziszczenie, tj. zrealizowanie, wykonanie. [przypis edytorski]
414. w zdarzonej okoliczności — postępowanie Czartoryskich w czasie bezkrólewia 1764 r. [przypis redakcyjny]
415. sztupaj (z ros. stupaj!: ruszaj!) — pogardliwe oznaczenie żołnierza rosyjskiego. [przypis redakcyjny]
416. znamię — tu: sztandar. [przypis edytorski]
417. puszki rychtować — wycelować armaty. [przypis edytorski]
418. pod karabiny — dziś popr. forma N. lm: pod karabinami. [przypis edytorski]
419. Ukazują im sposoby do pozorniejszych formalności — rządy ościenne potrzebowały pomocy Polaków, biegłych w prawie polskim, którzy by wskazywali im sposób możliwie formalnie poprawnego urzeczywistnienia zamierzeń zaborczych i przygotowywali społeczeństwo polskie z wewnątrz; takimi doradcami i agentami szczególnie dla zaborców użytecznymi byli Podoski (następnie prymas) i Adam Poniński. [przypis redakcyjny]
420. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
421. złe (daw.) — tu: zło. [przypis edytorski]
422. krzywoprzysięstwo — mowa o zeznaniach dochodu dla wymiaru podatku dziesiątego grosza. [przypis redakcyjny]
423. umysł — tu: właściwość duchowa, charakter. [przypis redakcyjny]
424. Sławny Naród Polski w podobnych razach — Naród polski staje się bohaterski w takich okolicznościach. [przypis edytorski]
425. 1768 — opisane wydarzenia r. 1767 i nast. [przypis redakcyjny]
426. Czacki, podczaszy koronny, był z rozkazu Repnina chwytany — Szczęsny Czacki, aresztowany r. 1767 w Porycku na Wołyniu, dla przeszkodzenia obecności na Sejmie. [przypis redakcyjny]
427. odwach (z niem. Hauptwache: straż główna) — kordegarda, wartownia. [przypis edytorski]
428. postęp — podstęp; za sprawą Podoskiego i Radziwiłła, Panie Kochanku’ zwabiono konfederatów do Radomia r. 1767, gdzie dowódca rosyjski dał im akt konfed. do podpisania pod grozą bagnetów. [przypis redakcyjny]
429. wzięto czterech najcnotliwszych senatorów — biskupi Sołtyk i Załuski, hetman polny kor. Rzewuski i syn jego, poseł, wywiezieni d. 11 paźdz. 1767 do Rosji. [przypis redakcyjny]
430. na sesją — dziś popr. forma B. lp: na sesję. [przypis edytorski]
431. poczwarę — mowa o Adamie Ponińskim. [przypis redakcyjny]
432. z pośrodka — spośród, spomiędzy. [przypis edytorski]
433. dwa tysiące — dożywotniego żołdu miesięcznego; czerwony złoty (dukat) = 18 złotych polskich ówczesnych. [przypis redakcyjny]
434. puinał — puginał (większy sztylet). [przypis redakcyjny]
435. Odrzucony od poselstwa w województwie poznańskiem — w województwie rodzinnym Ponińskiego, gdzie znano go dobrze, posłem nie obrany, mimo że kandydował: marzec 1773 r. [przypis redakcyjny]
436. uniwersał — podane do wiadomości powszechnej (łac. universalis) zarządzenie najwyższej władzy wykonawczej; tu: zwołanie sejmiku wyborczego po raz drugi; pierwszy, jak bardzo wiele innych w r. 1773, nie doszedł; wzdragano się obsyłać Sejm, który miał zatwierdzić rozbiór. [przypis redakcyjny]
437. Liw — daw. stolica ziemi liwskiej województwa mazowieckiego [obecnie wieś w pow. węgrowskim; Red. WL]; do Liwy: własc. do Liwu. [przypis redakcyjny]
438. karabiny — dziś popr. forma N. lm: karabinami. [przypis edytorski]
439. przysięgą — [Poniński] złożył zwykłą przysięgę poselską przed wyborcami (obecnie ślubowanie składane jest przed Sejmem). [przypis redakcyjny]
440. Naród — tu i poniżej: Sejm, jako zgromadzenie trzech stanów (Król, Senat, Stan Rycerski) stanowiące naród w znaczeniu prawa publicznego polskiego. [przypis redakcyjny]
441. tym końcem — tu: w tym celu. [przypis edytorski]
442. posły i senatory — dziś popr. forma B. lm: posłów i senatorów. [przypis edytorski]
443. po jednemu — dziś popr.: po jednym. [przypis edytorski]
444. Tam złudzonego i obietnicą, i groźbą do podpisu konfederacji przymusza. Po takowych kilku wymuszonych podpisach na koniec przed jednym z nich wykonał na marszałkostwo powtórne krzywoprzysięstwo, z tą jednak różnicą, że nie publicznie, ale skrycie. — 15 kwietnia 1773 r.; do konfederacji przystąpiło 81 posłów. [przypis redakcyjny]
445. gdy jeszcze Narodu nie było — tj. przed rozpoczęciem obrad sejmu. [przypis edytorski]
446. Pierwszego dnia — tj. 19 kwietnia 1773 r. [przypis redakcyjny]
447. tysiąca osób — wraz z arbitrami, tj. publicznością; posłów zebrało się tylko 111, brakowało też wielu senatorów. [przypis redakcyjny]
448. stawa — dziś popr.: staje. [przypis edytorski]
449. kij prosty — zamiast laski marszałkowskiej, którą mógł prawnie piastować tylko regularnie obrany marszałek; Staszic popełnia nieścisłość w celu podkreślenia zuchwalstwa Ponińskiego; zastępca marszałka poprzedniego Sejmu (marszałka „starej laski”), Łętowski, po zagajeniu zebrania oddał Ponińskiemu laskę. [przypis redakcyjny]
450. jeden tylko Reytan nie dopuścił gwałcicielowi prawa wstępu w miejsce prawa — Reytan poparty przez kilkunastu posłów usiłował uchwycić godność marszałka, by obezwładnić Ponińskiego [Tadeusz Reytan (1742–1780), poseł z województwa nowogródzkiego; Red. WL]. [przypis redakcyjny]
451. wykrzyknięcie — tu: odwołanie, protest. [przypis edytorski]
452. nieprzyjaciołami — dziś popr. forma N. lm: nieprzyjaciółmi. [przypis edytorski]
453. przytomny — tu: obecny, uczestniczący w sprawie. [przypis edytorski]
454. pograżać (daw.) — grozić. [przypis edytorski]
455. aby żadnego przeciwko temu Aktowi zażalenia odbierać w Grodzie nie ważono się, surowo nakazuje — [Poniński] pozbawiał opozycję ważnego środka obrony; umotywowany protest (manifest) przeciwko legalności zarządzenia władzy prawodawczej, zapisany w grodzie do trzech dni po wydaniu zarządzenia, wstrzymywał jego moc. [przypis redakcyjny]
456. twardy — tu: brutalny; w wydaniu z 1816 r.: nikczemny. [przypis redakcyjny]
457. rozesłaniec (daw.) — wysłannik; tu: poplecznik. [przypis edytorski]
458. rozkazuje jednemu z swoich rozesłańców, aby poszedł do Izby Poselskiej i zapowiedział Narodowi imieniem jego, że mu przykazuje zaraz się rozejść — ubliżał Sejmowi, nie stawiając się przed nim osobiście; wysłańcem był poseł wileński, Marcin Lubomirski. [przypis redakcyjny]
459. Składa sam z swej osoby sąd — sąd konfederacki, w którym Poniński zasiadał jako marszałek; Reytan oskarżony był o zakłócenie pokoju publicznego i ogłoszony jako nieprzyjaciel Ojczyzny. [przypis redakcyjny]
460. imfamia (z łac.) — hańba, niesława, pozbawienie praw. [przypis edytorski]
461. Gromadził się pod nim na sejmowe sesje Naród — Sejm ostatecznie ogłosił się jako konfederacki 24 kwietnia 1773 r. [przypis redakcyjny]
462. Delegacji — limita (odroczenie zebrań) Sejmu i wyłonienie Delegacji do rokowań z dworami ościennymi oraz ułożenia formy rządu 18 maja; nastąpiło jeszcze pięć limit, tak że Sejm rozwiązał się dopiero 11 kwietnia 1775 r. [przypis redakcyjny]
463. pod prezydencją ministrów cudzoziemskich — pod kierunkiem rzeczywistym, nie formalnym; tu minister to tytuł przedstawicieli dyplomatycznych. [przypis redakcyjny]
464. odpowiedział udzielnemu Narodowi w oczy, że już Sejm nic stanowić nie może, bo on tego nie podpisze — w wydaniu z 1816 r.: odpowiedział w głos: Sejm nic stanowić nie może, bo ja tak chcę i tego nie podpiszę. Tego byłem naocznym świadkiem. To ostatnie stwierdzenie nieścisłe; może to być dopisek źle umieszczony w składzie druku; wydaje się odnosić do karciarstwa Ponińskiego. [przypis redakcyjny]
465. zniszczył Naród — pozbawił Sejm praw, które przeszły na Delegację (z zastrzeżeniem jedynie zatwierdzenia jej uchwał przez pełny Sejm). [przypis redakcyjny]
466. w ręce cudzoziemców — w Delegacji zasiadali przeważnie ludzie zależni od dworów obcych. [przypis redakcyjny]
467. zaszłe — tu: będące w mocy. [przypis redakcyjny]
468. sam jeden knuje, pod imieniem sancitów ogłasza — ułożona według wskazówek Stackelberga zmiana ustroju, zatwierdzona przez Sejm na kadencji 27 marca–11 kwietnia 1775 r. (w pierwszym rzędzie utworzenie Rady Nieustającej i ogłoszenie „praw kardynalnych”); sancita — postanowienia generalności konfederackiej (z łac. sancio: postanawiam, uświęcam); miały moc prawa. [przypis redakcyjny]
469. złoczyńca nie tylko nie zginął, ale bawił się w kraju, żył lat piętnaście poważany, zasiadał w Senacie, Tron przybrał go do boku swojego za ministra — nadanie Ponińskiemu i jego bratu godności książąt polskich przez Sejm 1775 r.; mianowanie go podskarbim wielkim koronnym; majątek zdobyty przez niego (wkrótce roztrwoniony); pozyskanie przez Ponińskiego wpływu i popularności wśród ciemnej szlachty dzięki łatwości obejścia i potędze jego protekcji. [przypis redakcyjny]
470. Suchodolski, poseł chełmski, nie omieszkał zaraz domagać się, aby Naród (...) kazał natychmiast, jeszcze na otwartym występku imać żadnej własności nie mającego zbrodnia — Suchodolski wystąpił z wnioskiem 5 czerwca 1789; Poniński był od r. 1784 bankrutem; żył wyłącznie z żołdu obcego i z pensji podskarbińskiej; można go więc było uwięzić, mimo że nie był jeszcze przekonany sądownie, gdyż prawo neminem captivabimus dotyczyło tylko obwinionych, odpowiadających majątkowo za niestawiennictwo (wyjaśnił to poseł Morski, na posiedzeniu Sejmu 8 czerwca). [przypis redakcyjny]
471. imać (daw.) — tu: ująć, aresztować. [przypis edytorski]
472. żadnej własności nie mającego zbrodnia — Inni zdrajcy przynajmniej pieniądze od nieprzyjaciół pobrane zostawili w kraju. Poniński i w tym szkodził Polsce, bo te pieniądze, które wziął za kraj, znowu marnotrawnie w karty oddał Moskalom [w wydaniu z 1816 r.: cudzoziemcom; Red. WL], którzy równie, jako za zdrajcą Ojczyzny, tak i za kartownikiem [karciarzem, hazardzistą; Red. WL] biegali. [przypis autorski]
473. zbrodzień (daw.) — zbrodniarz, przestępca. [przypis edytorski]
474. przy podatkach i przy wielu innych najużyteczniejszych krajowi ustawach — przy sposobności rozpraw o przeznaczeniu dóbr Kawalerów Maltańskich (zob. dalej), których Poniński był przeorem. [przypis redakcyjny]
475. gorliwy ten mąż wzruszył — w wydaniu z 1816 r.: kilku gorliwych wzruszyli. [przypis edytorski]
476. wzięty był Poniński do sądu — uchwała Sejmu o stawieniu Ponińskiego przed sąd i uwięzieniu go 8 czerwca, tegoż dnia postawienie warty w jego mieszkaniu; utworzenie stałego sądu sejmowego na zaprzedańców, zdrajców itd., z prawem stosowania kary gardłowej 15 czerwca 1789 r. [przypis redakcyjny]
477. sztuczny — tu: przebiegły (jak dziś u ludu). [przypis redakcyjny]
478. niecnota uciekł z aresztu — Poniński uciekł 3 lipca 1798 r., złapany na pograniczu pruskim pod Toruniem; osadzony w Warszawie w koszarach; rozprawy sądowe rozpoczęto 26 sierpnia 1789 r.; proces trwał od 1 września 1790, nie był przeto zakończony w chwili pisania Przestróg. [przypis redakcyjny]
479. ciepły — tu: podniecony. [przypis redakcyjny]
480. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
481. aby zdrajca uciekł — życzenie podzielane przez wielu ze względów różnych; dawni wspólnicy obawiali się rozszerzenia oskarżenia na ich osoby (np. Branicki, bp. Massalski, kasztelan Radziwiłł, marszałek nadw. litewski Gurowski), inni (jak król, marsz. Małachowski) ze względów ludzkości lękali się otwarcia ery odwetów, a także chcieli uchronić Sejm przed odwróceniem uwagi od spraw reform. [przypis redakcyjny]
482. Turski — arbiter, który podczas posiedzenia Sejmu 8 czerwca 1789 r. ofiarował się być delatorem (oskarżycielem prywatnym) w sprawie Ponińskiego; dawny przewód sądowy polski nie znał, jak obecny, oskarżenia z urzędu; delator odpowiadał za oskarżenie nie dowiedzione, a że Poniński był potęgą, czyn Turskiego świadczy o odwadze. W wydaniu z 1816 r.: Obywatelu Turski. [przypis redakcyjny]
483. stawasz — dziś popr. forma 2os. lp cz.ter.: stajesz. [przypis edytorski]
484. Jestem bowiem jeden z tych nieszczęśliwych Polaków, których bezecny Poniński w niewolę zaprzedał — Staszic pochodził z Piły, która przy pierwszym rozbiorze dostała się Prusom. [przypis redakcyjny]
485. kazić (daw.) — psuć, brukać (por. nieskazitelny). [przypis edytorski]
486. buduj się — podnoś się na duchu (por. opowieść budująca). [przypis redakcyjny]
487. serca — tu: współczucia (por. okazać komu serce). [przypis redakcyjny]
488. powinnością jak każdego powinowatego — dotyczy prób Kaliksta Ponińskiego zamącenia Sejmu, aby brata zdrajcę uchronić przed sądem i karą [powinowaty: osoba z rodziny a. bliski znajomy]. [przypis redakcyjny]
489. Pauzoniasz, własc. Pauzaniasz — dowódca spartański z przełomu VI i V w. p.n.e., przewodził Spartanom w zwycięskiej bitwie Greków z Persami pod Platejami w 479 r. p.n.e. Po śmierci Leonidasa pod Termopilami rozważano nawet jego kandydaturę na tron spartański. Żołnierzy oburzała jednak jego arogancja i ordynarne zachowanie w stosunku do sprzymierzeńców i ludności cywilnej, oskarżono go więc o tchórzostwo w bitwie i wygnano. Resztę życia Pauzaniasz spędził na dworze Kserksesa, króla perskiego. Wnukiem tego wodza jest inny Pauzaniasz, król Sparty w latach 409–394, który uciekł przed egzekucją, oskarżony o nieudolność w dowodzeniu wojskami. [przypis edytorski]
490. murować będą — zamurowanie świątyni, w której schronił się Pauzaniasz (nie Pauzoniasz!), dawny zwycięzca spod Platei, oskarżony przez eforów spartańskich o zdradzieckie knowania z Persami (r. 470 prz. Chr.). [przypis redakcyjny]
491. końcem — tu: w celu. [przypis edytorski]
492. czyli — tu: czy, czy też. [przypis edytorski]
493. niewzględem — brakiem względu. [przypis redakcyjny]
494. delacja — oskarżenie; chodziło o skompromitowanie możliwie wielu osób wpływowych, aby uniemożliwić ściganie jednego Ponińskiego. [przypis redakcyjny]
495. stoją na gardło — domagają się śmierci (stary termin prawny). [przypis redakcyjny]
496. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
497. dotyczas — dziś: dotychczas. [przypis edytorski]
498. Nieskażona dotychczas publiczności polska — opinia publiczna podtrzymywała bardzo skutecznie posłów stronnictwa patriotycznego, w Izbie przez okrzyki i hukania arbitrów, poza Izbą przez salony. [przypis redakcyjny]
499. Polaka-Rusina — tj. zaprzedanego Rosji. [przypis redakcyjny]
500. zafuknąć duchy moskiewskie — zmusić do milczenia służalców Rosji. [przypis redakcyjny]
501. zemstę na zdrajcę — żądaniu temu sąd sejmowy uczynił zadość dopiero 1 września 1790 i to bardzo łagodnie; Poniński został skazany tylko na utratę czci, tytułu książęcego, szlachectwa, urzędów i zaszczytów, nazwiska oraz na wygnanie z kraju; na prośby rodziny darowano mu nawet publiczne wyprowadzenie piechotą za miasto przez straż. [przypis redakcyjny]
502. najznaczniejszej — w wydaniu z 1790 r.: najzacniejszej. [przypis edytorski]
503. jeden z najbogatszych obywateli, będąc posłem napisał — Szczęsny Potocki, poseł bracławski, dowódca sił polskich na Ukrainie, przesyłając ros. generałowi Müllerowi rozkazy Komisji Wojskowej o nieprzepuszczaniu w przyszłości oddziałów ros. przez ziemie Rzeczypospolitej, jako neutralnej w wojnie ros.-tur. w lutym 1789. [przypis redakcyjny]
504. kopią — dziś popr. forma B. lp: kopię. [przypis edytorski]
505. niektórzy posłowie z czułością takie oświadczenie nieprzyjacielowi przez obywatela, posła i komendanta uczynione Sejmowi przełożyli. Sejm zapobiegając, aby gorliwe wyrazy tych posłów nie zmartwiły owego pana, rozkazał urzędownie swoim marszałkom, aby imieniem Sejmu podziękowanie mu oświadczyli. — sprawę wniósł 10 marca Suchodolski, żądając ogłoszenia Szczęsnego zdrajcą; bronili go St. Potocki i Moszczeński; sprawę załagodził król, wnosząc, aby Szczęsnemu uznać za zasługę zapobieganie zatargom. [przypis redakcyjny]
506. panowie — w wydaniu z 1816 r.: możnowładcy. [przypis edytorski]
507. elekcją — dziś popr. forma B. lp: elekcję. [przypis edytorski]
508. Panowie nie dopuścili Janowi Zamoyskiemu uskutecznić poprawy rządu. — Zacny pisarzu Listów do JW Małachowskiego! [Hugo Kołłątaj, podówczas referendarz litewski; pełny tytuł brzmi Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego, o przyszłym Sejmie anonima listów kilka, 1788 tomów 3; dzieło to zawierało program naprawy ustroju Rzeczypospolitej w duchu demokratycznym; wywarło wpływ bardzo wielki na ustalenie się stronnictwa patriotycznego; Staszic Kołłątaja znał i pisząc, wiedział niewątpliwie, iż on jest autorem Listów; S.Cz.] Nie znam cię , ale z pism twoich znam, że myślisz i życzysz dobrze Polsce. To mnie z tobą wiąże. Chcieć, aby Ojczyzna była szczęśliwą, a natarczywie wyszukiwać potwarzy na to, co Polacy dzisiaj do naśladowania w swoich wzorach najpotrzebniejszego mają, w tym nie ma związku. Z długą, z zimną uwagą, z oczywistemi dowody [dziś popr.: dowodami; Red. WL] przystępować powinien, kto burzyć chce umarłych groby, w których, choć wiekami uświęcone, ale złośliwe zawierają się popioły. Ten okaże się człowiekiem popędliwym; nie zaszkodzi umarłym, ale ohydzi siebie żywego, który w rzeczach wątpliwych na same domysły rzuci się na święte prochy i zmiesza je z błotem. Jana Zamoyskiego nazywasz człowiekiem dumnym, zguby polskiej ułożycielem, uciemiężycielem szlachty, nieprzyjacielem Ojczyzny. On poniżeniem wszystkich tylko swojego domu wielkości miał szukać, on miał zrównać szlachtę z pospólstwem, on z kilku panami chciał władać narodem, on zasadził w Polsce gwałt i niesprawiedliwość etc., etc. Są to wszystko słowa a słowa, w których wiele zapędu, nie dosyć uwagi. Cnota Jana Zamoyskiego ma dowody. Całe życie tego męża świadczy, że on był jedynym obrońcą szlachty. Wszyscy panowie wielcy, Zgórkowie [Zgórkowie: Górkowie z Górki; S.Cz.], Zborowscy, Ossolińscy etc., zgoła cały Senat zawsze mu był przeciwny. Kiedy kilka panów chciało sobie przywłaszczyć prawo elekcji, Jan Zamoyski to prawo zachował całemu Rycerskiemu Stanowi. Kiedy Senat chciał się uczynić stanem [osobnym; S.Cz.], Jan Zamoyski bronił szlachty. Kiedy panowie sprowadzili do kraju niemieckie wojsko, Jan Zamoyski z szlachtą Niemców wypędził [wojna z Maksymilianem i jego stronnikami; S.Cz.] i panów połapał. Nieśmiertelny ten mąż władzę obierania sędziów [ustanowienie Trybunałów r. 1578; S.Cz.] przywrócił narodowi etc., etc. Grób tego, na który nieuprzedzony Polak ozdobne z radością rzuca kwiaty, dla ciebie tylko ciężkiego westchnienia staje się przyczyną, że on zgubił równość naturalną odrzuceniem miast od prawodawstwa. Nie trzeba zapominać dziejów polskich: te świadczą, podając najuroczystsze wywody, że miasta przez szlachtę taką krzywdę poniosły jeszcze za Zygmunta Augusta. Już za tego króla Stan Rycerski tak uporczywie przy tym odepchnięciu miast obstawał, że sam ten monarcha dziedziczny nie mógł, chociaż chciał, jednemu miastu Krakowu tę władzę powrócić. Jak cnotliwy Zamoyski myślał o tym stanie ludzi, dowodem są miasta w ordynacji [ordynacji Zamojskiej, założonej przez Jana Zamoyskiego; S.Cz.], które, od podległości właściciela wyjąwszy, poddał samemu prawu, a dla dzieci miejskich obojej płci fundacje edukacyjne poczynił. Różnił się Jan Zamoyski w tym zdaniu od swoich współczesnych, ale przeciwko fałszywej opinii swojego wieku nie był dość silny. Przeto, nie mogąc właściwie powrócić człowiekowi Polakowi wolności, rzucił się na opinią, zakładając sam szkoły, doradzając Stefanowi Batoremu sprowadzić do Polski uczonych, a z nimi światło, które samo tylko niewolę ludzi niszczy. Dalej świadkiem jest ludzkości Zamoyskiego stan rolniczy w ordynacji, któremu ten mąż jeszcze w owym czasie oddał zupełnie naturalną wolność i grunta z prawem dziedzictwa. W innych punktach rozsądny autorze, tu czernisz tego obywatela, że on rząd feudalny ustanowił. Zapominasz, że Jan Zamoyski żył w Rzeczypospolitej szlacheckiej, takiej co do prawodawstwa, jaką jest dzisiaj. Nierozsądnie uczyni ten, kto w dwieście lat po nas, nad grobem tak mądrego teraz króla, albo nad popiołami cnotliwego Stanisława Małachowskiego, marszałka dzisiejszego Sejmu, męża tak wiele w całym kraju kochanego i poważanego, będzie wyrzekał z tej przyczyny, że teraźniejszy Sejm miasta do prawodawstwa nie przypuści, albo rządu feudalnego nie zniszczy. Przypomnij sobie, że projekta Jana Zamoyskiego końcem [końcem: mające na celu; Red. WL] ustawy rządu wewnętrznego, końcem ułożenia Sejmu, końcem urządzenia elekcji królów etc., etc. były odrzucone. Wreszcie najobelżywsze rzucasz słowa na życie tego nieśmiertelnego męża, złorzecząc mu, że on szlachtę zamienił w pospólstwo ustawą majoratu [założonego przez siebie dla swojej rodziny (przez co naruszona została zasada równości szlacheckiej); S.Cz.]. Aby wnijść w myśl tego męża, trzeba pójść głębiej do związków politycznych. Te wiele rzeczy dzisiaj potrzebnemi czynią, które są w samej istocie złe i szkodliwe rodzajowi ludzkiemu. Jak prędko powszechna Europy polityka wkłada na wszystkie kraje, aby panujące familie miały tron sukcesjonalny z prawem starszeństwa, majoraty są jedynym sposobem nie do zniszczenia, ale do utrzymywania się szlachty. Stan szlachecki w Anglii ma majoraty, a w Anglii szlachcic, mieszczanin i rolnik, wszyscy są równi i wszyscy wolni; to jest jedno w Europie państwo, które jest bogate, ludne i wolne. Nierównie lepiej byłoby dla Polski, ażeby szlachta upewniła swoje jestestwo w niektórych majoratach, a wróciła reszcie ziemi wolność sprzedaży, niżeli dzisiaj, gdy w zamiarze ocalenia tegoż swojego jestestwa całą ziemię w niewoli trzyma. Wielki Jan Zamoyski, stanowiąc majorat, nie szukał w nim zysku swojej familii, ale szukał użyteczności tej familii dla swojej Ojczyzny. Nie chciał on, aby Zamoyscy mogli być kiedykolwiek groźnymi prawom, albo współbraciom, ale chciał, aby nie byli nigdy podłymi, a przeto zawsze przy cnocie mogli być obrońcami praw i swobód swoich braci przeciwko każdemu przemożnemu. Tak on mądrze urządził majorat, iż Zamoyskich zostawił w mierności, a przeto zawsze przy cnocie. Doświadczenie dwóchset lat świadkiem, że nie zawiódł się ten mąż w swoim układzie. Wszyscy Zamoyscy byli cnotliwi. Następująca uwaga odkryje jaśniej zamysł Jana Zamoyskiego w ustawie ordynacji. Konstytucja pozwoliła mu zamienić wszystkie swoje dziedziczne dobra w majorat. Nie miał więcej dzieci, tylko jednego syna. Cóż uczynił? Oto tylko trzecią część swoich dóbr dziedzicznych w majorat zamienia, to jest, prawu sukcesji starszeństwa poddaje taką dóbr cząstkę, z której dochodami Zamoyscy nie mogą być nikomu strasznymi, ale mogą być zawsze przeciwnymi. I tak dzisiaj cała Ordynacja Zamoyska czyni intraty około czterech kroć sto tysięcy złotych polskich. Zamoyski z czterech kroć stu tysiącami dochodu w Polsce będzie zawsze dobrze się mającym szlachcicem, ale nie groźnym panem. Nawet cny fundator tego majoratu, aby się żaden Zamoyski nadto wzmocnić nie mógł, ułożył, iż ten, kto majorat bierze, już dziedzicznych innych dóbr mieć nie może. Zastanów się przeto. Oddaj pokój nic ci niewinnym zwłokom poczciwego męża. Rozważaj życie Zamoyskiego. A ponieważ widzę z twoich pism, że myślisz, stanie się, iż po gruntowniejszym zamyśleniu się powiesz, że to jest jeden wzór obywatela, jakiego Polsce dzisiaj potrzeba. Z wszystkich naszych wielkich mężów jeden Jan Zamoyski łączył w sobie razem cnotę, rozum i męstwo. Był obywatelem cnotliwym, ministrem wielkim i wodzem dzielnym. Pójdź więc, przebłagaj święte popioły, przeciwko którym bluźniłeś. Pójdź, a padłszy na twarz w grobie, całuj próchno cnoty! A gdy, pobożnością przejęty, będziesz powracał, mów za szanownym wieku naszego biskupem [biskupem warmińskim, Ignacym Krasickim; ustęp wyjęty z Podróży z Warszawy (opis pobytu w Zamościu); S.Cz.]: „Grób jego nawiedziłem, jak świętość niezwykłą,/ A choć, co było znikłe, zniszczało i znikło,/ Ostatki, które trawią zbyt dzielne żywioły,/ Czciłem i łzami wielkie skrapiałem popioły”. Jeżeli to zadziwi kogo, stań, a zadziwiającemu pokazując grób wielkiego człowieka, kończ dalej: „Moje łzy.../ Słuszne, choć inaczej mniemasz./ Takich trzeba, takich nie masz”. [przypis autorski]
509. Panowie nie dopuścili Janowi Zamoyskiemu uskutecznić poprawy rządu — na Sejmie r. 1590 Zamoyski wniósł projekt regulujący sposób elekcji, odrzucony. [przypis redakcyjny]
510. przysporzyli — tu: przyczynili się do. [przypis redakcyjny]
511. Projekt Dysydentów — w latach 1764–1768. [przypis redakcyjny]
512. nienawiści osobistych — chodzi o walkę Karola Radziwiłła i Jana Klemensa Branickiego przeciwko przewadze Czartoryskich. [przypis redakcyjny]
513. Konfederacja Radomska — pod wodzą Karola Radziwiłła. [przypis redakcyjny]
514. Żaden z panów — ścisłe tylko co do przywódców walczących; do Konfederacji Barskiej należeli bp kamieniecki Krasiński, Pac, Karol Radziwiłł. [przypis redakcyjny]
515. Michał Kazimierz Ogiński (ok. 1730–1800) — rozbity we wrześniu 1771 pod Stołowiczami przez Suworowa; na Sejmie Czteroletnim w r. 1788 i 1789 popierał na ogół politykę patriotów. [przypis redakcyjny]
516. Fryderyk II mówi o Polakach — zob. rozdz. Do szlachty. [przypis redakcyjny]
517. Panowie jeździli do Kijowa — w r. 1787 zbiegło się tam dla powitania przejeżdżającej Katarzyny II wielu panów, szukających poparcia w zwalczaniu Rady Nieustającej, ze Szczęsnym i Ignacym Potockimi i Kazimierzem Sapiehą na czele; chodziło też o podkopanie Stackelberga. [przypis redakcyjny]
518. Panowie podpisywali się w Kaniowie — umowa w maju 1787 r. między Stanisławem Augustem i Katarzyną w sprawie pomnożenia wojska w Polsce i reform ustroju; na następstwo tronu Katarzyna nie zgodziła się; towarzyszyli królowi dwaj synowcowie [synowiec: bratanek; Red. WL], marszałek wielki koronny Mniszech, hetman polny litewski Tyszkiewicz, Naruszewicz, przedstawiciele partii dworskiej. [przypis redakcyjny]
519. przytomny — tu: obecny. [przypis edytorski]
520. wielcy panowie wyjechali za granicę — niektórzy dla zamanifestowania niezadowolenia z Sejmu (hetman Rzewuski do Wiednia, gdzie rozpoczął działalność publicystyczną w duchu wrogim reformom); inni, jak Szczęsny Potocki, pozostali w kraju, ale wyjechali z Warszawy; wielu mianowanych posłami przy dworach obcych. [przypis redakcyjny]
521. kiedy na ten podatek potrzeba było ofiary starostw — odrzucenie 27 lutego 1789 po uporczywej walce wniosku o nałożenie na posiadaczy starostw podatku 10% od dwóch kwart (czwartych części dochodu czystego), pozostałych po opłaceniu dwóch kwart do Skarbu. [przypis redakcyjny]
522. dzielność — tu: aktywność; skuteczność. [przypis edytorski]
523. aby (...) nakłoniłem — dziś popr.: abym nakłonił. [przypis edytorski]
524. nadgrodzić (daw.) — nagrodzić. [przypis edytorski]
525. zawisło (daw.) — tu: zależy. [przypis edytorski]
526. Czytając (...) zdaje się być niepodobnym — składniowa kalka z fr.; dziś popr.: Czytając (...), widzimy, że zdaje się niepodobny. [przypis edytorski]
527. Sumariusz — protokół obrad sejmowych; zwany także diariuszem. [przypis redakcyjny]
528. najdzielniejszy — tu: najskuteczniejszy. [przypis edytorski]
529. roztwarzać — rozmnażać. [przypis edytorski]
530. wieków załomiska — odwiecznie nagromadzone złomy drzew. [przypis redakcyjny]
531. porać się (daw.) — tu: wić się, kłębić się. [przypis edytorski]
532. kiernoz — tu: dzik, odyniec; dosł. knur. [przypis redakcyjny]
533. nieznaczne — niewyraźne. [przypis redakcyjny]
534. wsiów — dziś popr. forma D. lm: wsi. [przypis edytorski]
535. gałgaństwo — ludność odziana gałganami (bez znaczenia moralnego). [przypis redakcyjny]
536. obojętna staranność — brak starań, spowodowany obojętnością. [przypis redakcyjny]
537. czczy — pusty, jałowy. [przypis edytorski]
538. tatarka — gryka. [przypis edytorski]
539. ptastwo (daw.) — dziś popr.: ptactwo. [przypis edytorski]
540. nieczułość — tu: martwota. [przypis redakcyjny]
541. stady — dziś popr. forma N. lm: stadami. [przypis edytorski]
542. łąki — dziś popr. forma N. lm: łąkami. [przypis edytorski]
543. budowy — dziś popr. forma N. lm: budowami; tj. budowlami, budynkami. [przypis edytorski]
544. Ziemia, rzeki i morze nie żywi, tylko ludzi — ziemia, rzeki i morze nie żywią nikogo innego, jak tylko ludzi (daw. konstrukcja składniowa). [przypis edytorski]
545. żniwy — dziś popr. forma N. lm: żniwami. [przypis edytorski]
546. publicznym placem — podobnie jak na forum rzymskim widniały łupy, zdobyte na wrogach. [przypis redakcyjny]
547. plony — dziś popr. forma N. lm: plonami. [przypis edytorski]
548. do miary wydzielone — którym pozostawiono tyle miejsca, ile wymagała potrzeba. [przypis redakcyjny]
549. ukazują — tu: przedstawiają sobą, wydają się. [przypis edytorski]
550. gdyby — tu: jak gdyby. [przypis edytorski]
551. rznięty — wycinany; tu: sztucznie wykopany, równy. [przypis edytorski]
552. kanały — dziś popr. forma N. lm: kanałami. [przypis edytorski]
553. kilkudziesiąt — dziś popr.: kilkudziesięciu. [przypis edytorski]
554. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
555. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
556. Rolnik jest karmicielem towarzystwa, każdy inny człowiek wyjadaczem — klasyczne dla fizjokratyzmu rozróżnienie Quesnaya; rolnicy, tj. klasa wytwórców i wszyscy inni, tj. klasa spożywców. [przypis redakcyjny]
557. z upadnieniem — w razie upadku. [przypis edytorski]
558. spekulacje — tu: dociekania umysłowe. [przypis redakcyjny]
559. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
560. piękne nauki — sztuki piękne. [przypis redakcyjny]
561. dowcipny (daw.) — tu: subtelny, zręczny, wyrafinowany. [przypis edytorski]
562. malowidły — dziś popr. forma N. lm: malowidłami. [przypis edytorski]
563. oszustostwem — w wydaniu z 1816 r.: oszczerstwem. [przypis edytorski]
564. Włochy, dopokąd im wolno było oszustostwem swym oszukiwać inne narody, obcy chleb jedli i obce suknie nosili — Staszic zapomina, że w w. XV Włochy nie były wyłącznie krajem uczonych i artystów, ale kupców, bankierów, wysoko rozwiniętego przemysłu i rolnictwa, i że upadek ich ma powody bardziej złożone. [przypis redakcyjny]
565. pracę do dostąpienia obywatelstwa naznaczając — czyniąc z pracy warunek używania praw obywatelskich. [przypis redakcyjny]
566. udarować — dziś: obdarować. [przypis edytorski]
567. dowcip — tu: abstrakcyjna mądrość, wyrafinowana inteligencja. [przypis edytorski]
568. wagą — tu: miarą. [przypis redakcyjny]
569. imię wzgardy — chłop, człowiek pracujący na roli, nabrało znaczenia pogardliwego w Polsce z chwilą ugruntowania poddaństwa. [przypis redakcyjny]
570. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
571. zaszczep — tu: zaczyn. [przypis redakcyjny]
572. waga wszystkich całego świata pieniędzy — poziom równy obiegu pieniężnego. [przypis redakcyjny]
573. zawziąć — tu: zakorzenić się, utrwalić. [przypis redakcyjny]
574. upoważniać — uprawniać. [przypis redakcyjny]
575. państwy — dziś popr. forma N. lm: państwami. [przypis edytorski]
576. w pomiar — tu: w porównaniu. [przypis edytorski]
577. partykularnej — tu: własnej, polskiej w odróżnieniu od międzynarodowej. [przypis redakcyjny]
578. rękodzieło — tu: zakład przetwórstwa. [przypis edytorski]
579. synagoga — tu: gmina, wspólnota (nie dom zebrań pobożnych!). [przypis redakcyjny]
580. sól temu, który nam tę rzecz pierwszej potrzeby tak nieludzko wydarł — wszystkie dawne polskie kopalnie i źródła soli w r. 1772 dostały się Austrii; ustało rozdawnictwo bezpłatne soli w pewne dni (sól suchedniowska, wydawana na Suche Dni), a cena podniosła się znacznie; w r. 1788 nastąpiło nagłe podrożenie (z 37 do 50 zł. pol. za cetnar w Warszawie w ciągu pięciu miesięcy) wskutek oddania wywozu soli do Polski kompanii handlowej pruskiej przez dyrekcję salin; od r. 1772 do 1789 Polska zapłaciła Austrii za sól bez mała 57 mil. zł. pol. [przypis redakcyjny]
581. wygód i zbytków — Staszic dzieli rzeczy użytkowe na potrzeby, wygody i zbytki. [przypis redakcyjny]
582. konsumpcją — dziś popr. forma B. lp: konsumpcję. [przypis edytorski]
583. sprzęty — dziś popr. forma N. lm: sprzętami. [przypis edytorski]
584. znikomy — tu: nietrwały. [przypis edytorski]
585. obicia chińskie — ścienne i meblowe, weszły w modę w XVIII w.; prawdziwe, jedwabne przetykane, najkosztowniejsze, wyrabiane były na wzór chiński w Europie z jedwabiu w Lyonie. [przypis redakcyjny]
586. najbogatsze materie — jedwabie, atłasy i aksamity; przychodziły głównie z Francji i Włoch. [przypis redakcyjny]
587. kamienie indyjskie — w XVIII w. jedynym dostawcą najcenniejszych drogich kamieni były Indie Wschodnie; Ameryka płd. i Syberia dostarczały tylko mniej cenionych. [przypis redakcyjny]
588. brudne — koronek brabanckich, bardzo delikatnych, nie prano z obawy przed zniszczeniem. [przypis redakcyjny]
589. sposoby — dziś popr. forma N. lm: sposobami. [przypis edytorski]
590. w miarze — w porównaniu. [przypis edytorski]
591. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
592. człowiek pracowity — tu: rolnik, chłop, pracownik rolny (kalka z używanego w tym znaczeniu łac. laboriosus, dosł. pracujący, pracowity). [przypis edytorski]
593. zasługi — wynagrodzenie miesięczne lub roczne. [przypis redakcyjny]
594. nikczemne — marne, liche. [przypis redakcyjny]
595. wybrać — tu: wyegzekwować, ściągnąć. [przypis edytorski]
596. razem — tu: jednocześnie; nagle. [przypis edytorski]
597. pukać się (daw.) — tu: pękać z hukiem. [przypis edytorski]
598. sadowić — tu: skłonić do osiadłego trybu życia; osadzić. [przypis edytorski]
599. urodzony — tu: wrodzony. [przypis edytorski]
600. opatrzać — tu: zaspokajać. [przypis edytorski]
601. wybrać — tu: wyegzekwować, ściągnąć. [przypis edytorski]
602. powierzchowność — tu: pozór. [przypis redakcyjny]
603. sztucznie — tu: przemyślnie. [przypis redakcyjny]
604. partykularna wola — samowola; wola jednostki. [przypis redakcyjny]
605. rządne jednowładztwa — monarchie, które stosują się do norm prawa i rozumu (jak monarchia Monteskiusza), w przeciwstawieniu do nierządnego despotyzmu i feudalizmu, w których panuje kaprys. [przypis redakcyjny]
606. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — tyrański, jedynowładczy, władający absolutnie. [przypis edytorski]
607. prawdziwa własność — parafraza rzymskiego określenia własności jako prawa użycia i nadużycia (jus utendi et abutendi) rzeczy posiadanej. [przypis redakcyjny]
608. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
609. najdzielniejszy — tu: najskuteczniejszy. [przypis edytorski]
610. zamiar żądzy — cel dążeń, pożądań. [przypis redakcyjny]
611. opinią — dziś popr. forma B. lp: opinię. [przypis edytorski]
612. posiadalne — posiadane (użytkowane). [przypis redakcyjny]
613. podstarości — tu: zarządca dóbr ziemskich, ekonom. [przypis redakcyjny]
614. na każde zawołanie — na podwody wybierano najlepsze konie; był to jeden z najdotkliwszych i najbardziej ruinujących obowiązków poddanego. [przypis redakcyjny]
615. opinia dziedzictwa — przekonanie, że jego własność jest dziedziczna. [przypis redakcyjny]
616. sekwestrować — przejąć w zarząd własny; tu: wziąć w zastaw. [przypis redakcyjny]
617. wytrzymać dług — tu: odzyskać należność z dochodów. [przypis redakcyjny]
618. wyciągać — tu: wymagać. [przypis redakcyjny]
619. ujęczony — uciśniony. [przypis redakcyjny]
620. monopolium — monopol; tu: wyłączność prawa nabycia i posiadania. [przypis redakcyjny]
621. Druga tak potępiona, iż nigdy właściciela mieć nie może — starostwa, dobra stołowe, dobra duchowne, dobra maltańskie etc., etc. [oddawane były tylko w użytkowanie dożywotnie; S.Cz. i Red. WL]. [przypis autorski]
622. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
623. gdyby nie ludzie — jakby nie byli ludźmi. [przypis edytorski]
624. wieleż — ile; czy dużo. [przypis edytorski]
625. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
626. sześć milionów — tyle wyniósł wpływ łączny podatku Ofiary Dziesiątego Grosza (dobra ziemskie) i Dwudziestego Grosza (dobra duchowne) w Koronie (6 milionów 300 tys., z czego dobra ziemskie zapłaciły niespełna 5 milionów ); z Litwy: 2 milionów 800 tys. [przypis redakcyjny]
627. w jakich to ręku — dziś popr.: w jakich to rękach. [przypis edytorski]
628. sztuka — tu: połać (z niem.: ein Stück Land). [przypis redakcyjny]
629. użyciel — użytkownik. [przypis edytorski]
630. propinacja — prawo wyłączne sprzedaży napojów wyskokowych w obrębie danej miejscowości; przedmiot nieustannych zatargów między starostami i miastami; uchwała Sejmu 1776 r., nakazująca oddawać propinację miast król. w dzierżawę więcej dającemu, ułatwiła starostom zagarnianie tego źródła dochodów; mieli dość środków przemocy, by odstraszyć współzawodników; por. Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, str. 94.; propinacją — dziś wyraz ten w B. lp miałby formę: propinację. [przypis redakcyjny]
631. ekonomia (daw.) — tu: dobra królewskie stołowe (nie opłacające kwarty, lecz czynsz dzierżawny). [przypis redakcyjny]
632. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
633. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
634. przywary — dziś popr. forma N. lm: przywarami. [przypis edytorski]
635. nowiny — tu: ziemie nigdy dotąd nie uprawiane. [przypis edytorski]
636. kolonij — dziś popr. forma D. lm: kolonii. [przypis edytorski]
637. utracać — dziś: tracić. [przypis edytorski]
638. też — tu: te; te same; te właśnie. [przypis edytorski]
639. przypuszczać — tu: dopuszczać. [przypis edytorski]
640. wybrać — tu: wyegzekwować, ściągnąć. [przypis edytorski]
641. Król cnoty i obyczajów kazicielem — bywał nim, jako rozdawca starostw, gdy zamiast nagradzania nimi ludzi zasłużonych, używał swego prawa do kupowania przychylności. [przypis redakcyjny]
642. Wojna między królem i ludem. — w wydaniu z 1816 r.: Wojna między królem i panami. [przypis edytorski]
643. wzwyczajony (daw.) — przyzwyczajony. [przypis edytorski]
644. Sąd Grodzki — w każdym grodzie; rozpatrywał przede wszystkim sprawy karne, ale także wiele cywilnych; starosta grodowy rzadko sądził sam, a zlecał swoją władzę zastępcy, którym mianował, kogo chciał, poddańczucha: syna chłopskiego, albo huczka, tj. krzykacza zawodowego, byle sobie oddanego. [przypis redakcyjny]
645. ekonoma — w wydaniu z 1816 r. zamiast tego jest: komisarza, plenipotenta. [przypis edytorski]
646. wojsko zniszczone — zmarnowanie starostw, z których czwarta część dochodu, czyli kwarta, szła na utrzymanie wojska. [przypis redakcyjny]
647. Za własne kraju starostwa Dwór Petersburski cały kraj kupuje — nacisk Rosji na rozdawanie starostw jej stronnikom. [przypis redakcyjny]
648. Dwór Petersburski — w wydaniu z 1816 r.: dwór obcy. [przypis edytorski]
649. Radziłem — Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, str. 113 n. [przypis redakcyjny]
650. kilkudziesiąt — dziś popr.: kilkudziesięciu. [przypis edytorski]
651. milicja — tu: obrona kraju zasadzona na pospolitym ruszeniu obywateli, którzy obowiązkowo otrzymują wykształcenie wojskowe; milicją — dziś popr. forma B. lp: milicję. [przypis redakcyjny]
652. wyprowadzony — tu: wyliczony. [przypis redakcyjny]
653. posesja — tu: dzierżawa; dosł. posiadanie, w odróżnieniu od własności; posesją — dziś popr. forma B. lp: posesję. [przypis redakcyjny]
654. Komisja Skarbowa — naczelny urząd skarbowy; były dwie Komisje Skarbowe, osobna dla Korony i osobna dla Litwy; w każdej przewodniczącym był podskarbi. [przypis redakcyjny]
655. ewikcja — zapis na dobrach dla zabezpieczenia wierzytelności. [przypis redakcyjny]
656. wyciągniętą — tu: wyliczoną. [przypis redakcyjny]
657. stosowny — tu: względny. [przypis redakcyjny]
658. posesor — tu: dzierżawca. [przypis redakcyjny]
659. tym końcem — tu: w tym celu. [przypis edytorski]
660. Komisje Cywilno-Wojskowe — ściśle: Komisje Porządkowe Cywilno-Wojskowe; powstałe w r. 1789 władze administracyjne powiatowe i wojewódzkie. [przypis redakcyjny]
661. w przytomności — tu: w obecności. [przypis edytorski]
662. taryfę — cennik; tu: cedułę targową. [przypis redakcyjny]
663. średnię — dziś popr. forma B. lp: średnią. [przypis edytorski]
664. przestrzegam, jako człowiek bez interesu kochający swoją Ojczyznę — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
665. przemysł — tu: przedsiębiorczość. [przypis redakcyjny]
666. końcem — tu: w celu; końcem podatku: mające na celu określenie wysokości podatków do ściągnięcia. [przypis edytorski]
667. ostatnie wyznanie intraty — nakazane przez Sejm 6 kwietnia 1789 r. zeznania zaprzysiężone dochodu dóbr szlacheckich, zebrane od lipca do listopada 1789 r. przez wyznaczonych z ramienia Sejmu Komisarzy Dziesiątego Grosza. [przypis redakcyjny]
668. lustracja — sprawdzenie, inspekcja; mowa o nakazanej przez Sejm i dokonanej w r. 1789; poprzednia odbyła się 1765 r. [przypis redakcyjny]
669. dzielny — tu: aktywny; skuteczny. [przypis edytorski]
670. rejestra — dziś popr. forma B. lm: rejestry. [przypis edytorski]
671. Najszlachetniejsi — ustęp cały do końca jest echem rozpraw sejmowych nad sprawą starostw (luty — marzec 1789). [przypis redakcyjny]
672. prawie (daw.) — tu: prawdziwie, naprawdę, bez wątpienia. [przypis edytorski]
673. braliście — rozdanie starostw w dzierżawę wieczystą (uchwały Delegacji z 3 i 4 lutego 1775, zatwierdzone przez Sejm) przez Komisje Rozdawnicze, złożone z zauszników Ponińskiego i Stackelberga; starostwa wakujące rozdawane natychmiast, na inne rozdawane ekspektatywy, tj. prawo objęcia dzierżawy po śmierci żyjącego starosty; o zyskowności świadczy, że Szczęsny Potocki, bardzo w interesach rządny, nakupił ekspektatyw za milion zł. polskich; o moralnej stronie, że obdarowani uważani byli za Sejmu Czteroletniego za pohańbionych i zaprzedańców (ich wykaz zwany «czarną księgą»), i że nawet za czasów Sejmu Podziałowego były wypadki odmowy przyjęcia starostwa ofiarowanego (Czetwertyński). [przypis redakcyjny]
674. Dwór Moskiewski — w wydaniu z 1816 r.: dwór obcy. [przypis edytorski]
675. usprawiedliwicie się — przykład dał ks. Hieronim Sanguszko, wojewoda wołyński, zrzekając się na sesji 6 marca 1789 r. dwóch starostw, Czerkaskiego i Kazimierskiego. [przypis redakcyjny]
676. Dobra stołowe — przeznaczone jako uposażenie króla, nie rozdawane starostom, ale wypuszczane w dzierżawę; dzielone na ekonomie (klucze); kwarty nie płaciły; król z ich dochodów ponosić za to musiał te wydatki publiczne, do których zobowiązał się przy objęciu tronu. [przypis redakcyjny]
677. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
678. właścicielów — dziś popr. forma B. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
679. właścicielów ziemi powiększyć — tj. zwiększyć liczbę właścicieli ziemi. [przypis edytorski]
680. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
681. użyciel — użytkownik. [przypis edytorski]
682. fantastyczne — mające źródło w kaprysie (fr. de fantaisie); np. pałace, ogrody, zwierzyńce. [przypis redakcyjny]
683. mienić się (daw.) — zmieniać się. [przypis edytorski]
684. sukcesjonalny — z ustalonym następstwem; [dziedziczny; Red. WL]. [przypis redakcyjny]
685. własność zaś przy sobie zostawił — zgodne z duchem i praktyką dawnego polskiego prawa publicznego, oraz z teoriami o państwie opartymi na uznaniu prawa naturalnego; absolutyzmy zachodnie hołdowały na ogół teorii włoskich i niemieckich kameralistów, według których własność korony, różna od własności prywatnej monarchy jako człowieka, jest powierzonym jego pieczy dobrem państwa, on zaś, jako państwa tego wyobraziciel [przedstawiciel; uosobienie; Red. WL] i władca udzielny, nie jest obowiązany do rachunku ze swego zarządu; w praktyce wychodziło to na uznanie dóbr korony za ordynację domu panującego. [przypis redakcyjny]
686. pensja — tzw. „lista cywilna”; pensją — dziś popr. forma B. lp: pensję. [przypis redakcyjny]
687. Królowie — w wydaniu z 1816 r.: Jedynowładni królowie. [przypis edytorski]
688. Z takich powodów — w wydaniu z 1816 r.: Z tych i wielu innych powodów. [przypis edytorski]
689. Narodu — tu: Sejmu. [przypis redakcyjny]
690. ale z tym ostrzeżeniem (...) na każdym Sejmie starać się będą — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
691. Pensja — według Korzona dochody Stanisława Augusta wynosiły w roku rachunkowym 1788/89 ogółem z górą 7.600 tys. zł. polskich. [przypis redakcyjny]
692. kiedy, odłożywszy połowę tej pensji na wojsko, sto tysięcy żołnierza stanie przy powadze i obronie jego — dziś popr.: kiedy odłoży połowę tej pensji na wojsko i sto tysięcy żołnierza stanie przy powadze i obronie jego; a.: odłożywszy, otoczy się stu tysiącami wojska. W XVIII w. zasada zgodności podmiotu zdania głównego i imiesłowu uprzedniego czynnego jeszcze nie obowiązywała powszechnie, wzorowano się na języku francuskim, w którym powyższy zwrot brzmiałby poprawnie. [przypis edytorski]
693. urzędy — dziś popr. forma N. lm: urzędami. [przypis edytorski]
694. porównanie intrat — dokonane mocą konstytucji sejmowej z 24 lipca 1789, która wyznaczyła biskupom wynagrodzenie ze Skarbu, w zamian za konfiskatę uposażeń w nieruchomościach (rocznie: prymas 200 tys., inni biskupi łacińscy po 100 tys., uniccy po 50 tys. zł. pol.); por. Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, str. 84. [przypis redakcyjny]
695. urzędnik — tu: biskup; por. niżej o plebanach jako urzędnikach. [przypis redakcyjny]
696. intrygi — nie było od nich wolne grono ówczesnych biskupów polskich; kilku jawnie zaprzedanych było Rosji, jak kanclerz Młodziejowski, prymas Podoski, a z żyjących i czynnych w r. 1789 Kossakowski i Massalski; Rybińskiego słusznie podejrzewano o zaprzedanie się Prusom; nieposkromiona ambicja pchała prymasa Poniatowskiego do postępków wartości moralnej wątpliwej; ale inni, jak Krasiński, Garnysz, należeli do najlepszych jednostek ówczesnych. [przypis redakcyjny]
697. świątobliwe męże — dziś popr. forma B. lm: świątobliwych mężów. [przypis edytorski]
698. 1790 — powinno być 1789; ale Sejm trwał ciągle w chwili ogłoszenia Przestróg dla Polski. [przypis redakcyjny]
699. od kochającego Polaka — w wydaniu z 1816 r. te słowa usunięto. [przypis edytorski]
700. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
701. Kasa Religii — fundusz, utworzony przez Józefa II ze sprzedaży konfiskowanych od r. 1781 majątków zakonnych w krajach cesarskich, przeznaczony na utrzymanie zwolnionych z klasztorów zakonników i zakonnic, niezdolnych do pracy, oraz na cele dobroczynne; po wybuchu wojny austr.-tur. w r. 1788 cesarz użył tego funduszu na potrzeby wojenne. [przypis redakcyjny]
702. zakordonowany — tu: taki, który znalazł się za granicą; od daw. zakordonowy: zagraniczny. [przypis edytorski]
703. dobra zakordonowanego duchowieństwa — dobra położone w granicach Rzeczypospolitej, a stanowiące uposażenie parafii i klasztorów odpadłych w r. 1772 do Austrii. [przypis redakcyjny]
704. prowizja — odsetki. [przypis redakcyjny]
705. kompozyta — umowa o zamianie świadczeń w naturze na kwoty pieniężne. [przypis redakcyjny]
706. in natura (łac.) — w naturze; składano je w zbożu, sianie itd.; w wielu miejscowościach przetrwały w tej postaci do drugiej poł w. XIX. [przypis redakcyjny]
707. prebenda — uposażenie osób duchownych. [przypis redakcyjny]
708. altarie, kanonie i doktory — tu: uposażenie altarysty, kanonika i doktora teologii. [przypis redakcyjny]
709. kolegiata — kościół nie katedralny, przy którym istnieje kapituła. [przypis redakcyjny]
710. infułat — duchowny, nie będący biskupem, ale mający prawo używania odznak biskupiej godności. [przypis redakcyjny]
711. opat — przełożony klasztoru w niektórych zgromadzeniach zakonnych (np. benedyktynów, cystersów). [przypis redakcyjny]
712. prałat — honorowa godność, nadawana duchownym. [przypis redakcyjny]
713. w Turczech — dziś: w Turcji. [przypis edytorski]
714. tych, co to są gdzieś w Turczech biskupami, a chleb w Polsce zjadają — in partibus infidelium [łac.: w krajach niewiernych; Red. WL], konsekrowani jako biskupi diecezji będących pod władzą niewiernych, działający gdzie indziej, jako koadiutorzy, sufragani itd. [przypis redakcyjny]
715. jakowejsiś — jakiejś. [przypis edytorski]
716. Kawalerowie Maltańscy — zakon rycerski pod wezwaniem św. Jana (Joannici, [Szpitalnicy; Red. WL]), założony w Palestynie w w. XII dla opieki nad pielgrzymami; wyparci z Ziemi Św. od w. XIV do XVI na wyspie Rodos (zwani Kawalerami Rodyjskimi); od r. 1530 na Malcie, zajmują się walką z korsarzami muzułmańskimi na Morzu Śródziemnym; w w. XVIII wszelkiej walki zaprzestali; godności zakonne honorowe; przetrwali dotychczas jako instytucja dobroczynna (siedziba w Rzymie), opiekująca się chorymi i rannymi. [Dziś zakon jest wg wielu państw suwerennym podmiotem prawa międzynarodowego; Red. WL.]. [przypis redakcyjny]
717. przyjaciołami — dziś popr. forma N. lm: przyjaciółmi. [przypis edytorski]
718. Poganie są Rzeczypospolitej najwierniejszymi przyjaciołami i obrońcami — Turcja toczyła wojnę z Rosją w przymierzu z Konfederacją Barską, po czym zawsze okazywała sympatię dla polskich dążności wyzwoleńczych (w następstwie nie uznała rozbiorów). [przypis redakcyjny]
719. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
720. ten prawdziwie śmieszny gatunek próżniaków — zakon posiadał z dawna dwie komandorie w Polsce; na Sejmie podziałowym przyznano mu ponadto, za sprawą Ponińskiego, 120 tys. zł. polskich rocznie z dochodów byłej Ordynacji Ostrogskiej i utworzono wielkie przeorstwo polskie, oddane Ponińskiemu, z pensją 42 tys. zł. polskich; pomnożono też ilość komandorii; każda była prebendą dla honorowego komandora i kawalerów. [przypis redakcyjny]
721. jest marnotrawstwem rozrzucać kilkakroć sto tysięcy, jedynie dla czczego imienia Kawalerów Maltańskich — część posłów żądała powrócenia Rzeczypospolitej dóbr zakonu; za wstawieniem się nuncjusza papieskiego poprzestano na nałożeniu na nie podatku w wysokości 20 od sta dochodu (czerwiec 1789 r.). [przypis redakcyjny]
722. kilkakroć sto (daw.) — kilkaset. [przypis edytorski]
723. reiment, dziś regiment — pułk wojska. [przypis redakcyjny]
724. pod nazwiskiem — tu: imienia. [przypis edytorski]
725. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
726. wchodzić do towarzystwa — być czynnym członkiem związku społecznego. [przypis redakcyjny]
727. właścicielów — dziś popr. forma B. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
728. Oto istota ustawy Rzeczypospolitej — te słowa znalazły się tylko w drugim spośród trzech wydań dokonanych za życia i z udziałem autora. [przypis edytorski]
729. wspołeczność — dziś: społeczność. [przypis edytorski]
730. gwałty — dziś popr. forma N. lm: gwałtami. [przypis edytorski]
731. w ręku waszych — dziś popr.: w rękach waszych. [przypis edytorski]
732. plemię — tu: pokolenie. [przypis redakcyjny]
733. zawisła (daw.) — zależy. [przypis edytorski]
734. w odpowiedzi — odpowiedzialni. [przypis redakcyjny]
735. prawa przyrodzenia — prawa naturalne. [przypis edytorski]
736. Nie obaczycie, tylko próżniactwo — nie zobaczycie niczego innego, jak tylko próżniactwo; nie zobaczycie nic, oprócz próżniactwa (daw. konstrukcja składniowa). [przypis edytorski]
737. ile — niż. [przypis redakcyjny]
738. obtaczający (daw.) — dziś: otaczający. [przypis edytorski]
739. wpośrodku — tu: wśród. [przypis edytorski]
740. działalność — tu: aktywność; skuteczność. W wydaniach z końca XVIII w.: dzielności. [przypis edytorski]
741. oderwy — tu: fragmenty oderwane. [przypis edytorski]
742. Anglia (...) cztery razy więcej zboża na rok eksportuje, niżeli cała Polska — zmieniło się to w w. XIX po zniesieniu cła na zboże przywożone; dziś [w 1926 r.; Red. WL] sprowadza Anglia z zewnątrz prawie całe swoje zapotrzebowanie płodów rolnych, w zamian za wytwory górnictwa i przemysłu. [przypis redakcyjny]
743. 700 dusz — obliczenie nieścisłe; zważywszy mniejszą nieco przestrzeń i znacznie większą ludność, obliczenie gęstości zaludnienia Polski r. 1791 daje 931 na milę² geogr. (Korzon); Staszic przesadził gęstość zaludnienia Anglii: w końcu w. XVIII wynosiła 3.127 w królestwie Anglii, 2.361 w Irlandii, 992 w Szkocji; por. stosunek obecny [w 1926 r.; Red. WL]: Polska 70 głów na 1 km², Wielka Brytania z Irlandią 150; Francja 71. [przypis redakcyjny]
744. po 12 ziarn — z jednego zasianego ziarna; tj. po 12 jednostek miary z każdej wysianej jednostki. [przypis redakcyjny]
745. przenikłość — przenikliwość, bystrość. [przypis redakcyjny]
746. własności gruntowej prawo — tj. prawo do dziedzicznego posiadania ziemi bez względu na stan. [przypis redakcyjny]
747. Alkoran, dziś: Koran — święta księga islamu. [przypis edytorski]
748. Zasadzając swoją niezwyciężoność na baśniach — wojna z innowiercami jest dla wyznawców islamu wojną świętą, podjętą w sprawie Boga, który nie może być zwyciężony. [przypis redakcyjny]
749. wnijść (daw.) — wejść. [przypis edytorski]
750. przystosowanie kraju, niedawno przez Dom Austriacki wydartego Polsce — mowa o pierwszym katastrze gruntowym Galicji, zwanym Metryką Józefińską od imienia zleceniodawcy, cesarza Józefa II. W 1785 r. urzędnicy dokonali spisu granic gmin i poszczególnych posiadłości, dokładnie scharakteryzowali wielkość i rodzaj każdego kawałka ziemi wraz z budynkami. Zewidencjonowano właścicieli ziemi i wysokość płaconych przez nich podatków. Jeszcze dziś akta te dostarczają bardzo cennego materiału do badań nad historią polskiej demografii i gospodarki, a także danych geograficznych i genealogicznych. [przypis edytorski]
751. dziesięć tysięcy mil — według Korzona tylko 9438 mil² geogr. [przypis redakcyjny]
752. wsiów — dziś popr. forma D. lm: wsi. [przypis edytorski]
753. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
754. pod kadukiem — kaduk (z łac. caducus): niczyj, bezpański; tu mowa o zasadzie z prawa rzymskiego, dotyczącej własności, która nie może zostać przejęta. [przypis edytorski]
755. w siedmiu milionach Polaków — w r. 1791 (wg Korzona) 8.800 tys. [przypis redakcyjny]
756. sto tysięcy szlachty — liczba za mała nawet, jeśli tylko uwzględnić ziemiaństwo, które wynosiło w r. 1791 (Korzon) 318 tys., czyli nie mniej niż 155 tys. głów płci męskiej; ogół szlachty, razem z nieposesjonatami i szaraczkami, wynosił 725 tys. [przypis redakcyjny]
757. syny — dziś popr. forma N. lm: synami. [przypis edytorski]
758. grunta chłopskie i grunta dworskie — ziemia będąca w wyłącznym użytkowaniu chłopów, w zamian za co odrabiali pańszczyznę, i ziemia będąca w bezpośrednim użytkowaniu dziedzica; właścicielem jednych i drugich był dziedzic. [przypis redakcyjny]
759. rozmiar — tu: pomiar, spis, ewidencja. [przypis edytorski]
760. od Cesarza zabranych — dziś: przez Cesarza zabranych. [przypis edytorski]
761. rodzajny (daw.) — uprawny, urodzajny. [przypis edytorski]
762. dziedziczne folwarki — zgodność tego obliczenia z rzeczywistością bardzo wątpliwa; w zaborze austr., z którego Staszic czerpie materiał porównawczy, nie było prawie szlachty szaraczkowej, tak licznej na Mazowszu, Podlasiu i niektórych warstwach litewskich; nie było także tak wielkich stosunkowo przestrzeni ziemi folwarcznej, jak na Ukrainie. [przypis redakcyjny]
763. właścicielów — ludzi troszczących się o ziemię, której są właścicielami [dziś popr. forma D. lm: właścicieli. Red. WL]. [przypis redakcyjny]
764. ośmset — dziś: osiemset. [przypis edytorski]
765. myż — my; my przecież; my właśnie. [przypis edytorski]
766. mocarstwy — dziś popr. forma N. lm: mocarstwami. [przypis edytorski]
767. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
768. miłość nas samych; miłość wolności; jeżeli nie polepszymy rolnictwa — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
769. wieki — dziś popr. forma N. lm: wiekami. [przypis edytorski]
770. ekonomika — tu: gospodarność. [przypis redakcyjny]
771. wojna stała — wojna regularna, prowadzona stałym wojskiem zgodnie z zasadami sztuki wojennej. [przypis redakcyjny]
772. właścicielów — dziś popr. forma B. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
773. samodzierż (daw.) — jedynowładca, samodzierżca, władca absolutny. [przypis edytorski]
774. chęcić (daw.) — zachęcać. [przypis edytorski]
775. wyrzucają z zasady swojego przyszłego rządu te słowa — na posiedzeniu sejmowym z d. 21 grudnia 1789 r. w tekście, złożonym Sejmowi przez biskupa Krasińskiego, jako przewodniczącego Deputacji do formy Rządu, Zasad do poprawy Rządu skreślono te słowa, zastępując je na wniosek Ankwicza oświadczeniem, że Rzeczpospolita zabezpiecza stanowi szlacheckiemu wolność i między osobami tego stanu zachowuje równość (art. 1); autorem tekstu projektowanego był nie Krasiński, ale Ignacy Potocki, który w znacznej mierze czerpał wzory z Deklaracji Praw Człowieka (ułożonej już od października 1789 r.) i z rozpraw fr. Zgromadzenia Narodowego nad tą sprawą. [przypis redakcyjny]
776. zabezpieczenie i zachowanie wolności, własności i równości w prawach każdego obywatela — te słowa były wyrzucone w projekcie przez biskupa Krasińskiego podanym w roku 1789. [przypis autorski]
777. przeciwieństwy — dziś popr. forma N. lm: przeciwieństwami. [przypis edytorski]
778. naród — tu: całość społeczeństwa. [przypis redakcyjny]
779. polskiego; obcym — te słowa zostały dopisane w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
780. stany — dziś popr. forma N. lm: stanami. [przypis edytorski]
781. nami — wyraz usunięty w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
782. wielbicielów — dziś popr. forma D. lm: wielbicieli. [przypis edytorski]
783. naród — tu: całość społeczeństwa. [przypis redakcyjny]
784. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
785. kilka wsiów — poddanych z kilku wsi; wsiów — dziś popr. forma D. lm: wsi. [przypis redakcyjny]
786. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
787. wydatek — tu: zysk. [przypis edytorski]
788. ekspensa (z łac. expensus: wyceniony; zapłacony) — wydatek. [przypis edytorski]
789. Na dowód, jak nieużyteczne krajowi rolnictwo z teraźniejszą pańszczyzną, kładę tu pewną włość N. — Tu introligator ma przykleić tabelę następującą pod tytułem Folwark N. etc. [Tabela została dołączona do drugiego wydania Przestróg dla Polski. Red. WL]. [przypis autorski]
790. Folwark N. — drugie wydanie Przestróg dla Polski autor uzupełnił tabelą, której treść podajemy w poniższych akapitach. [przypis edytorski]
791. 13.128 — w druku omyłkowo 18.128; popr. wydawcy [S.Cz.]. [przypis redakcyjny]
792. item (łac.) — również; ponadto. [przypis edytorski]
793. 2.985; 3.875 — w druku omyłkowo 3.985; 4.325; popr. wydawcy [S.Cz]. [przypis redakcyjny]
794. suma dochodu — chodzi o dochód czysty. [przypis redakcyjny]
795. Pańszczyzna, oprócz tych szkód dla kraju (...) jeszcze bardziej trwoniłaby się praca — te trzy akapity zostały dodane w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
796. sztuczniej — tu: sprytniej. [przypis edytorski]
797. bliźny — dziś popr.: bliźni. [przypis edytorski]
798. Jana Kalwina i Marcina Lutra — przytoczeni nie jako rzeczywiste potwory moralne, ale ironicznie, ze względu na zgrozę, jaką ich imiona budziły w ciemnej szlachcie; w wydaniu z 1816 r.: gorszym od heretyka. [przypis redakcyjny]
799. bliźnemu — dziś popr.: bliźniemu. [przypis edytorski]
800. bliźnego — dziś popr.: bliźniego. [przypis edytorski]
801. istnący — dziś popr.: istniejący. [przypis edytorski]
802. Są to istnącej pomimo nas przyczyny konieczne na nas skutki — są to nieuniknione skutki obiektywnej przyczyny (na którą nie mamy wpływu). [przypis edytorski]
803. wydziałowa robota — praca wymierzana zależnie od wydajności, nie czasu; Staszic żąda, by zamiast nakazywania poddanemu pracy na pańskim przez określoną ilość dni, wyznaczona mu była określona praca do wykonania, np. morga pola do uprawy, zżęcia itd.; omówienie w Uwagach nad życiem Jana Zamoyskiego, str. 93 przypis. [przypis redakcyjny]
804. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
805. końcem — tu: w celu. [przypis edytorski]
806. Sejmiki Gospodarskie — stanowiły w sprawach administracji, funduszów publicznych, rozkwaterowania i wyżywienia wojska w każdej ziemi. [przypis redakcyjny]
807. Sąd Rolniczy — żądanie sądu osobnego znamienne dla rozwoju poglądów Staszica; w Uwagach nad życiem Jana Zamoyskiego, str. 194, żąda on tylko możności wytaczania spraw o skrzywdzenie poddanego przez dziedzica przed Sąd Grodzki; obecnie zdaje sobie sprawę z różnorodności spraw, zarówno natury cywilnej, jak kryminalnej, wynikających ze stosunku poddańczego i wymagających instancji szczególnej. [przypis redakcyjny]
808. patron (daw.) — tu: zawodowy obrońca sądowy, adwokat. [przypis redakcyjny]
809. rolnik także sam się tłumaczyć będzie, mając sobie przydanego protektora — myśl ta urzeczywistniona już była w Sądach Referendarskich (ob. niżej) przez Stanisława Augusta, który zaraz w początkach panowania ustanowił przy nich „patrona ludzi ubogich”; Staszicowi chodzi o wszystkie sądy, orzekające w sprawach chłopskich; ob. także Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, str. 194. [przypis redakcyjny]
810. Sąd Referendarski — sąd królewski, orzekał ostatecznie (z odwołania) w sprawach poddanych wsi królewskich z użytkownikami lub dzierżawcami; były dwa Sądy Referendarskie (dla Korony i dla Litwy); przewodniczyli referendarze. [przypis redakcyjny]
811. asesor — członek kompletu orzekającego. [przypis redakcyjny]
812. znać — tu: wiedzieć. [przypis edytorski]
813. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
814. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
815. korona obywatelska — rzymska corona civica, wieniec z liści dębowych, nadawany za zasługi publiczne nie wojenne (za te wieniec z wawrzynu). [przypis redakcyjny]
816. familij — dziś popr. forma D. lm: familii. [przypis edytorski]
817. J. O. — jaśnie oświecony (tytuł). [przypis edytorski]
818. Poniatowski, Zamoyski, Chreptowicz, Brzostowski — pierwszy wyzwolił poddanych dóbr Bieżuń na Mazowszu, począwszy od r. 1760, Andrzej Zamoyski, późniejszy kanclerz; drugi ksiądz Paweł Ksawery Brzostowski, referendarz litewski: dobra Merecz, przezwane Pawłowem, urządzenie włościan ukończone r. 1769; trzeci Joachim Litawor Chreptowicz, podkanclerz litewski: Szczorse i Wiszniew w województwie nowogródzkim; zamienił pańszczyznę na stałą daninę w ziemiopłodach; Stanisław Poniatowski, podskarbi litewski, synowiec [bratanek; Red. WL] króla: dobra Korsuń, liczące około 400 tys. poddanych, uwalnianie rozpoczęto w r. 1777; w r. 1789 większość poddanych już wyzwolona. [przypis redakcyjny]
819. JJ. WW. — jaśnie wielmożni (tytuł). [przypis edytorski]
820. imieniem — tu: w imieniu. [przypis edytorski]
821. użyciel — użytkownik. [przypis edytorski]
822. dobra potioritatis — dobra dłużników niewypłacalnych, oddane wierzycielom, podlegały wykupowi na zasadzie dowiedzionego pierwszeństwa prawa (łac. potioritas, od potior: lepszy). [przypis redakcyjny]
823. partykularny — tu: jednostka, pojedyncza osoba, osoba prywatna. [przypis edytorski]
824. substancja (z łac.) — tu: majątek, stan posiadania; substancyj — dziś popr. forma D. lm: substancji. [przypis edytorski]
825. mierny — tu: średni, średniej wielkości. [przypis edytorski]
826. nieprzyrodzony — tu: nienaturalny; ten wyraz został dodany w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
827. doczesny — tu: trwający tylko przez jakiś czas; chwilowy; czasowy. [przypis edytorski]
828. użyciel — użytkownik. [przypis edytorski]
829. i w sto lat być wykupionym może — dobra potioritatis nie przestawały być własnością dłużnika, który mógł każdej chwili je wykupić, chyba że prawa tego zrzekł się wyraźnie (potioritas abiurata). [przypis redakcyjny]
830. przemysł — tu: przedsiębiorczość. [przypis edytorski]
831. powierzyciel — wierzyciel; powierzycielów — dziś D. lm brzmiałby: powierzycieli. [przypis edytorski]
832. per potioritatem (łac.) — tu: przez prawo pierwszeństwa wierzytelności. [przypis edytorski]
833. kolokowane — umieszczone; chodzi o umieszczenie sum, uznanych jako lepsze, na poszczególnych dobrach, w zależności od czego wierzyciel obejmował te czy inne wsi. [przypis redakcyjny]
834. w dwudziestu leciech — dziś: w ciągu dwudziestu lat. [przypis edytorski]
835. jeżeli w dwudziestu leciech wykupionemi nie będą — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
836. Dobra Białogłowskie — wniesione w posagu; nie mogły stać się dziedzictwem; krewnym kobiety przysługiwało prawo ich wykupu zarówno od niej, jak od jej spadkobierców, czy nabywców dóbr. [przypis redakcyjny]
837. Prawo nie przypuszcza w Polsce do równego działu siostry z braćmi — córki otrzymywały w spadku czwartą część (czwarciznę) dóbr ziemskich ojczystych, o ile miały braci; dobra nabyte były dzielone po równo. [przypis redakcyjny]
838. kartownik (daw.) — karciarz, hazardzista. [przypis edytorski]
839. dla — tu: z powodu. [przypis edytorski]
840. dla zepsutych obyczajów i zdrowia — z powodu zepsucia obyczajów i zdrowia; te słowa dodano w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
841. doczesna intrata — natychmiastowy, krótkoterminowy dochód. [przypis edytorski]
842. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
843. Dobra zastawne — dobra oddane wierzycielowi w użytkowanie jako zastaw długu. [przypis edytorski]
844. dobra zastawne są szkodliwe rolnictwu — posiadacz dóbr zastawnych nie był obowiązany do składania rachunków właścicielowi; mógł przeto bezkarnie niszczyć majątek. [przypis redakcyjny]
845. pięć części — tu: pięć szóstych. [przypis edytorski]
846. ostry — tu: szorstki. [przypis redakcyjny]
847. siermięga — odzież wierzchnia z grubego materiału, noszona przez chłopów w daw. Polsce. [przypis edytorski]
848. zakopciałe — zwykła chata chłopska ówczesna była dymna, kurna, tzn. nie miała komina do wyprowadzenia dymu. [przypis redakcyjny]
849. robić piersiami — ciężko oddychać. [przypis edytorski]
850. śrut — tu: śruta; mąka raz jeden grubo zmielona, nie przepuszczona przez pytle. [przypis redakcyjny]
851. zielsko — na przednówku, w miesiącach wiosennych, gdy zapasy dawne wyczerpały się, pokarmem bywał chleb, pieczony z mąki mieszanej z popiołem, mech, lebioda itd. [przypis redakcyjny]
852. zbawiać (daw.) — tu: pozbawić. [przypis edytorski]
853. rośniecie tyrani — wyrastacie na tyranów. [przypis redakcyjny]
854. pożytkować — korzystać. [przypis edytorski]
855. pięć milionów dwakroć sto tys. — według obliczeń Korzona 6 milionów 365 tys. w r. 1791, od której to liczby odjąć jednak należy włościan wolnych, czynszowych i poddanych wsi królewskich, mających się znacznie lepiej; na poddanych szlacheckich wypada 3.404 tys. [przypis redakcyjny]
856. starczyć — tu: dostarczać. [przypis edytorski]
857. układy — dziś popr. forma N. lm: układami. [przypis edytorski]
858. ułudy — dziś popr. forma N. lm: ułudami. [przypis edytorski]
859. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
860. utyka — zatyka, uszczelnia. [przypis redakcyjny]
861. zamnożyć się (daw.) — rozmnożyć się. [przypis edytorski]
862. nauka Machiawela — przewrotność podniesiona do godności zasady postępowania; tak potocznie rozumiany jest duch wskazówek politycznych, których władcom udzielał pisarz i dyplomata florencki Macchiavelli w słynnym dziele pt. Książę (Il Principe), ogłoszonym w r. 1532. [przypis redakcyjny]
863. zabierać — tu: stanowić. [przypis redakcyjny]
864. milion czterykroć sto tysięcy — [milion czterysta;] liczba prawdopodobnie bliska rzeczywistości; na mężczyzn ponad lat 15 wypada, według obecnego stosunku, 1.655 tys. (gdy się przyjmie wyliczoną przez Korzona liczbę ogólną ludności włościańskiej); liczbę tę należy niewątpliwie zmniejszyć, ze względu na gorsze, niż obecnie, warunki higieniczne, powodujące większą śmiertelność przed rokiem piętnastym. [przypis redakcyjny]
865. ośmkroć sto (daw.) — osiemset. [przypis edytorski]
866. 960 tysięcy itd. — Korzon obliczył (na rok 1791) duchowieństwo na 50 tys. (razem z rodzinami duchownych unickich i dyzunickich), mieszczan na 500 tys. (do których dodać należy Ormian i Greków w liczbie mniej niż 100 tys.), Żydów na 960 tys., szlachtę ziemian na 318 tys., szlachtę dzierżawców, ekonomów, szaraczkową na 407 tys.; z kategorii ostatniej szlachta szaraczkowa osobiście uprawiała rolę, zaliczyć ją należy przeto do klasy „żywicieli” Staszica, razem z chłopami. [przypis redakcyjny]
867. miotłem — pomiotłem [bezwolnym narzędziem; red. WL]. [przypis redakcyjny]
868. czyli — tu: czy; czy też. [przypis edytorski]
869. swoję trochę podatku — swój niewielki podatek; tę niewielką sumę podatku, którą musi płacić. [przypis edytorski]
870. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
871. krupkarz — kupczący krupami i mąką. [przypis redakcyjny]
872. zamożenie — dojście do zamożności [a. omyłkowo zam. „zamnożenie”, tj. rozmnożenie; Red. WL]. [przypis redakcyjny]
873. okrócony — skrępowany. [przypis redakcyjny]
874. potrzeby — dziś popr. forma N. lm: potrzebami. [przypis edytorski]
875. zawisło (daw.) — tu: zależy. [przypis edytorski]
876. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
877. żyć w swoich dzieciach — przenośnia: przekazać dzieciom owoc pracy swego życia. [przypis redakcyjny]
878. cierpiętliwy — którego stanem zwykłym jest cierpienie. [przypis redakcyjny]
879. bliźnym — dziś popr.: bliźnim. [przypis edytorski]
880. sposoby — dziś popr. forma N. lm: sposobami. [przypis edytorski]
881. ekspens (z łac.) — wydatek (tu w r.ż.). [przypis edytorski]
882. do nowego — do nowego zbioru, do następnych żniw. [przypis edytorski]
883. udanie — tu: donos, skarga. [przypis edytorski]
884. Unika chować koni dobrych, bo, nie mając sprawiedliwości, boi się, aby go częściej od innych nie pociągano do drogi — do obowiązków poddanego należało na każde zawołanie udzielanie swojego konia i wozu na podwody dla wojska, do budowania dróg itp.; wybierano do tego oczywiście najlepsze konie. [przypis edytorski]
885. zajrzeli — zazdrościli. [przypis redakcyjny]
886. pierwszy z Polaków w projekcie do prawa napisał: „rolnik jest człowiekiem, więc mieć sprawiedliwość powinien” — projekt Zbioru Praw Andrzeja Zamoyskiego, r. 1780 odrzucony przez Sejm z powodu zawartych w nim ulg dla poddanych. [przypis redakcyjny]
887. Andrzej Zamoyski (1716–1792) — magnat polski, kanclerz wielki koronny, reformator oświeceniowy. Staszic był wychowawcą jego synów. [przypis edytorski]
888. tym końcem — tu: w tym celu. [przypis edytorski]
889. tylkoć — tylko; przecież tylko. [przypis edytorski]
890. bliźnym — dziś popr.: bliźnim. [przypis edytorski]
891. wywodzić nad bliźnym waszym barbarzyństwo — traktować waszego bliźniego okrutnie, po barbarzyńsku. [przypis edytorski]
892. wzbronienie małżeństwa — poddany musiał otrzymać zezwolenie dziedzica, by zawrzeć małżeństwo; dziedzice bardzo niechętnie udzielali go w wypadku, gdy narzeczeni byli poddanymi różnych panów; zwłaszcza trudnym było pannie otrzymać takie zezwolenie, gdyż wychodząc za mąż za poddanego obcego i przenosząc się do jego wsi, pomniejszała bogactwo dotychczasowego swego pana o jedną siłę roboczą, nie licząc spodziewanych w przyszłości dzieci. [przypis redakcyjny]
893. bliźnemu — dziś popr.: bliźniemu. [przypis edytorski]
894. przez religią — dziś popr. forma B. lp: przez religię. [przypis edytorski]
895. bliźnemu — dziś popr.: bliźniemu. [przypis edytorski]
896. pochłoń — zguba; coś, co pochłania, niszczy. [przypis edytorski]
897. w dwóchnasób — dziś: w dwójnasób, dwukrotnie. [przypis edytorski]
898. oranych — w wydaniu drugim: rozdanych. [przypis edytorski]
899. propinacja (z łac.) — prawo wyłączności przy sprzedaży alkoholu w obrębie danej wsi. [przypis edytorski]
900. wsiów — dziś popr. forma D. lm: wsi. [przypis edytorski]
901. inwentarz — tu: wykaz gruntów chłopskich i ciążących na nich obowiązków. [przypis redakcyjny]
902. już przez nas ujęczona dwa lub trzy lata, głodem męcząc się, legła chwała Bogu rychło przynajmniej ofiarą nieludzkości naszej — Uważałem w naszych wsiach bardzo wiele małych dzieci. Ale z tych niezmierna moc ginie przed siódmym rokiem dla wielkich niewygód i dla niezdrowego pomieszkania. Uważałem także, iż znaczne mnóstwo dzieci ginie przy połogach. Temu powinien kraj zaradzić przez ustanowienie cyrulików [felczerów, praktyków zdolnych do wykonania prostych zabiegów leczniczych; S.Cz.] i doskonałych aprobowanych [zatwierdzonych (przez władzę, po dowodzie umiejętności); S.Cz.] białych głów do odbierania dzieci w połogach. [przypis autorski]
903. niżeli się naleść mężczyzn może — w wydaniu drugim: niżeli się zamężyć może. [przypis edytorski]
904. jego natury — te słowa dodano w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
905. wydziałowa robota — tu: praca mierzona efektami, a nie na czas. [przypis edytorski]
906. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
907. paroch — tu: proboszcz, pleban (dziś: proboszcz w parafii grekokatolickiej). [przypis edytorski]
908. prebendarz — ksiądz nie prowadzący działalności duszpasterskiej, która by mu zapewniła utrzymanie, żyjący z prebendy, czyli z pensji pochodzącej z dziesięciny lub innych dochodów z dóbr kościelnych. [przypis edytorski]
909. altarzysta a. altarysta — ksiądz pobierający prebendę (pensję) za opiekę nad jednym z ołtarzy w dużym kościele. [przypis edytorski]
910. To zaś urządzenie tak proste, mniej użytecznemu rolnikowi, jak najszkodliwszym w kraju Żydom, wolności dające — sens: takie proste regulacje prawne dają i tak rolnikowi mniej wolności, niż ich mają już teraz Żydzi, którzy nie przynoszą krajowi korzyści. [przypis edytorski]
911. sumnienie — dziś: sumienie. [przypis edytorski]
912. najdowcipniejszy — najbardziej inteligentny, najsprytniejszy; tu: wymagający najwięcej sprytu, inteligencji. [przypis edytorski]
913. nadgrodzić (daw.) — nagrodzić. [przypis edytorski]
914. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
915. miałko — tu: płytko. [przypis edytorski]
916. rumy — zwaliska, rumowiska. [przypis redakcyjny]
917. Ten nie ma żadnej znajomości ekonomii krajowej, który sądzi, że porządkiem zewnętrznym, upstrzeniem domów i wywiezieniem błota zaludni miasta, wprowadzi do kraju handel i obfitość — krzątały się koło tego Komisje Porządkowe Cywilno-Wojskowe z dużym zapałem, zwłaszcza po miastach znaczniejszych. [przypis redakcyjny]
918. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
919. aby w sprawach między mieszczaninem i szlachcicem zasiadała równa liczba sędziówz stanu szlacheckiego, jako z stanu miejskiego — sprawy karne przeciwko szlachcicowi, wytoczone z oskarżenia mieszczanina, sądzone były przez Sądy Grodzkie, w których sędziami mogły być tylko osoby stanu szlacheckiego; sprawy cywilne, zależnie od przedmiotu sporu oraz od tego, do którego stanu należał pozwany, toczyły się przed Sądem Asesorskim, albo przed Ziemskim. [przypis redakcyjny]
920. pozwolić więcej w miastach — dom szlachcica był prawnie wolny od obowiązku dostarczania wojskowych kwater, dom mieszczanina podlegał mu; przeciwko wybrykom żołnierstwa miasta pomniejsze nie miały w praktyce środka obrony, szlachcic zaś poza skargą do Komisji Radomskiej, miał otwartą drogę do skargi na sejmiku i w Sejmie; dodać należy, że wojsko stało po miastach; stąd nieustanne zatargi. [przypis redakcyjny]
921. przemysł — tu: przedsiębiorczość. [przypis edytorski]
922. przemysł — tu: inteligencja, przedsiębiorczość. [przypis edytorski]
923. zdatne do wszelkich cywilnych i wojskowych urzędów — mieszczanie mogli dawniej zostawać oficerami w wojskach autoramentu cudzoziemskiego (zorganizowanych i wyćwiczonych na wzór zachodni); prawo to zniósł Sejm r. 1786; dostęp do urzędów cywilnych był im zamknięty zawsze. [przypis redakcyjny]
924. poczciwość — tu: uznanie godności osobistej, honoru. [przypis redakcyjny]
925. samodzierczy a. samodzierżczy (daw.) — związany władzą absolutną, jedynowładztwem, tyranią. [przypis edytorski]
926. Nie trzeba reprezentantom miast nadawać osobnej Izby — myśl tę rzucił Kołłątaj w Listach Anonyma [tj. w dziele Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego, o przyszłym Sejmie anonima listów kilka; red. WL]. [przypis redakcyjny]
927. Anglią — dziś popr. forma B. lp: Anglię. [przypis edytorski]
928. Wiem, że z takim rządem miałaby Polska w lat kilka despotyzm. — to zdanie usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
929. jedna Izba — wynika to z uznania niepodzielności władzy zwierzchniej i jej wypływu woli powszechnej, dobitnie sformułowanego przez Rousseau, Umowa Społeczna, II 2; ta sama zasada we fr. Zgromadzeniu Narodowym. [przypis redakcyjny]
930. żeby nie czyniły, tylko jeden naród — żeby tworzyły tylko jeden naród. [przypis edytorski]
931. cum voce consultiva (łac.) — z głosem doradczym; takie żądanie wystawiły same miasta w memoriale, złożonym 2 grudnia 1789 przez Dekerta, obawiając się obudzenia w szlachcie niechęci, gdyby od razu wystąpiły z wymaganiem zmian radykalnych; w czasie dyskusji w Sejmie 15 grudnia wielu wydało się i to zbyt śmiałe. [przypis redakcyjny]
932. rewolucją — dziś popr. forma B. lp: rewolucję. [przypis edytorski]
933. zamieszkać — tu: omieszkać. [przypis edytorski]
934. wypadły — tu: wynikający. [przypis edytorski]
935. urodzony — tu: wrodzony. [przypis edytorski]
936. sposoby — dziś popr. forma N. lm: sposobami. [przypis edytorski]
937. Już rok 1789 — rok wybuchu Rewolucji Francuskiej dokonanej przez mieszczaństwo. [przypis redakcyjny]
938. Już oświecił się stan miejski w Polsce do tego stopnia, iż czuje, że jest człowiekiem — utworzenie Związku miast za sprawą prezydenta Warszawy Jana Dekerta i podjęcie akcji o prawa mieszczaństwa. [przypis redakcyjny]
939. Taka jest człowieka natura, której odmienić nie jest w mocy szlachty, takie są polityczne krajów związki, których odmienić sama Polska nie może. — Polsce nie potrzeba wiele miast [tyczy się licznych bardzo miast prywatnych, tworzonych z wsi przez dziedziców jedynie w celu ustanowienia targów i pomnożenia dzięki nim dochodów swoich o opłaty targowe, oraz z powiększenia wyszynku wódki; S.Cz.], ale potrzeba jej miast wielkich i bogatych. Przeto dobrze uczynią dziedzice, aby zaprzestali podnosić więcej tych miast, które to ani miastem, ani wsią nazywać się nie mogą. Nie potrzeba pozwalać królom żadnej władzy nadawania przywilejów miastom. [przypis autorski]
940. powstać — mowa o rewolucji społecznej. [przypis edytorski]
941. kształtowanie — tu: przetwarzanie. [przypis redakcyjny]
942. dopokąd Żydzi w miastach będą czynić stan oddzielny — samorząd gmin żydowskich w Polsce obejmował sprawy religii, szkolnictwa, administracji gminy i sądownictwa w sprawach między Żydami; delegaci gmin obradowali w sprawach wspólnych na zjazdach (tzw. Sejmach żydowskich). [przypis redakcyjny]
943. religią — dziś popr. forma B. lp: religię. [przypis edytorski]
944. Templarze, Templariusze, Krzyżacy — zakony rycerskie, założone czasu wojen krzyżowych dla obrony Ziemi Świętej i pielgrzymów; pierwszy zniesiony w w. XIV (stał się był największą ówczesną potęgą finansową i bankierem królów), drugi wygasł po przejściu jego Wielkiego Mistrza na protestantyzm; znane łupiestwa tego zakonu w Polsce i w Litwie. [przypis redakcyjny]
945. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
946. propinacja — prawo wyłączności przy sprzedaży alkoholu w obrębie danej wsi, tu: zysk z tego monopolu; propinacją — dziś wyraz ten w B. lp miałby formę: propinację. [przypis edytorski]
947. kilkakroć sto (daw.) — kilkaset. [przypis edytorski]
948. zgęba — kęs. [przypis redakcyjny]
949. przemysł — tu: przedsiębiorczość, inteligencja. [przypis edytorski]
950. czyta on w swoich księgach, iż za krzywdy, od ludzi innej religii poniesione, pożyczywszy od nich różnych sprzętów i sreber, można te zabrać i uciec — zob. Księga Wyjścia (Exodus), III 22, XI 2, 35–36. [przypis redakcyjny]
951. nadgradzać (daw.) — nagradzać. [przypis edytorski]
952. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
953. naturalna — tu: rodzima. [przypis redakcyjny]
954. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
955. Grecy, Ormianie — były ich spore kolonie w niektórych miastach polskich południowych, z tych które po r. 1772 pozostały przy Rzeczypospolitej, zwłaszcza w Kamieńcu. [przypis redakcyjny]
956. działalność — tu: czynność, aktywność; skuteczność. W wydaniach z końca XVIII w.: dzielności. [przypis edytorski]
957. 1768 — ściśle 1767–1768; wywiezienie senatorów 13 października 1767 roku. [przypis redakcyjny]
958. kahalnej — gminnej; kahał (z hebr. Qahal: zebranie, wiec, rada) — rada gminy żydowskiej. [przypis redakcyjny]
959. nauczycielów — dziś popr. forma B. lm: nauczycieli. [przypis edytorski]
960. Dla odstręczenia Żydów od życia próżniackiego, prawo ustanowi, iż żaden Żyd, dopokąd albo nie chwyci się roli, albo nie wyuczy jakiego rzemiosła, żony pojąć nie może. — Żydzi, oprócz względu od praw, znajdują jeszcze do pomnażania się swojego w kraju łatwość w swojej nieczystości, w tej trwożliwości i nieużyteczności, które w tych ludziach sposobi złe wychowanie. Żydzi w miastach od żołnierza mniej doznają uciążliwości, co do kwater. Z kordonów wypędzane hurmy ubóstwa żydowskiego wchodzą do Polski z spokojnością, od żołnierzy naszych nie doznają żadnej przeszkody. Lecz jeżeli się który z kordonu chłop, albo mieszczanin na granicy pokaże, natychmiast nieoświecony, dobra kraju nieznający towarzysz [żołnierz stanu szlacheckiego w jeździe autoramentu polskiego (niegdyś husarii lub chorągwiach pancernych, potem w Kawalerii Narodowej); S.Cz.], łapie go do żołnierzy [zaciąga do wojska przymusowo; kilkakrotnie odzywają się na to skargi w Sejmie; S.Cz.] Przestrzegam sejmujące Stany, iż prawo względem przychodniów zagranicznych wcale nie jest zachowane, przez co niezmierną kraj ponosi szkodę. Na pograniczach często przebywając, widzę, że przy każdym w kordonach rekrutowaniu [chodzi o zabór austr., w którym, ze względu na toczącą się od początku r. 1788 wojnę austr.-turecką, pobór wojskowy przeprowadzany był z większą, niż poprzednio, bezwzględnością i budził większą obawę wśród ludu; S.Cz.] tysiącami uciekałaby młodzież do Polski. Ale, ponieważ na jej złapanie czatuje po granicach Kawaleria Narodowa, przeto już tak się tym lud w kordonach ostraszył, iż chociaż gwałtowne rekrutowania bywają, lęka się uciekać do Polski. Trzeba jak najsurowiej ukarać towarzystwo nieposłuszne tak mądremu i tak nam pożytecznemu prawu. Czemu w Polsce nie ma być posłuszny żołnierz temu prawu, kiedy w kordonach, dzisiaj nawet, podczas wojny, każdy podobnegoż prawa jak najściślej słucha i idący lud z Polski napastowanym od nikogo nie bywa? [przypis autorski]
961. Samodzierżyca Rusów — władczyni absolutna Rosji, caryca Katarzyna II; w wydaniu z 1816 r. zamiast „jarzma Samodzierżycy Rusów” wydrukowano: „jarzma cudzego”. [przypis edytorski]
962. Na ten koniec — tu: w tym celu, do tego celu. [przypis edytorski]
963. sposoby — dziś popr. forma N. lm: sposobami. [przypis edytorski]
964. dzielność — tu: czynność, aktywność; skuteczność. [przypis edytorski]
965. kowa — dziś: skuwa, zniewala. [przypis edytorski]
966. kaduk (z łac. caducus: niczyj, bezpański) — mowa o zasadzie z prawa rzymskiego, dotyczącej własności, która nie może zostać przejęta; drugim znaczeniem, również obecnym w niniejszym kontekście, jest: diabeł, zły duch. [przypis edytorski]
967. przymioty — dziś popr. forma N. lm: przymiotami. [przypis edytorski]
968. W. K. M-ci — Waszej Królewskiej Mości. [przypis edytorski]
969. dary — dziś popr. forma N. lm: darami. [przypis edytorski]
970. królobójców — chodzi tu zapewne o łaskawość Stanisława Augusta dla osób zamieszanych w sprawę jego porwania 3 listopada 1771 r., przedstawionego jako usiłowanie królobójstwa. [przypis redakcyjny]
971. utrapieńcy — prześladowcy. [przypis redakcyjny]
972. rozdawnictwo cudzej krzywdy — rozdawnictwo kaduków należało z dawien dawna do królów; Stanisław August obstawał przy nim, straciwszy rozdawnictwo starostw, gdyż zapewniało mu ono wpływ znaczny. [przypis redakcyjny]
973. Wieleż to zbrodni, przekupstwa, krzywoprzysięstw, zawziętości, podstępów, zdrady, chorób, płaczu, wyrzekań był przyczyną jeden ten podpis — Szorcz, ten, który z urzędu swojego przysięgał nie dozwalać, aby się obywatelowi stała niesprawiedliwość, podsędek chełmiński [w wydaniach z końca XVIII w.: chełmski], wyrobił sobie kaduk na majątek Namirowskich. Chciał ten sędzia szlachetną familią wprzód pozbawić ze czci, aby tym sposobem wydarł jej majątek. [przypis autorski]
974. Prawo, czyli wola powszechna Narodu tylko o całym narodzie stanowi — tak samo Rousseau, Umowa Społeczna II 4; por. Deklaracja Praw Człowieka, art. 6: „prawo winno być jedno dla wszystkich”. [przypis redakcyjny]
975. Nie patrz, tylko na Polskę — patrz wyłącznie na Polskę; nie patrz na nic innego, tylko na Polskę (daw. konstrukcja składniowa). [przypis edytorski]
976. skutek (daw.) — tu: czyn. [przypis edytorski]
977. Trzeba najusilniej zawarować, aby nigdy królowie wojska objąć nie mogli — są to postulaty stronnictwa patriotycznego, które kierowały nim w walce o władzę nad wojskiem w r. 1788 i początku 1789. [przypis redakcyjny]
978. postępowanie — tu: awans, awansowanie. [przypis edytorski]
979. postępowanie zasłużonych nad prawo starszeństwa tylko Sejm rozdawać władzę mieć może — Dzisiaj [19 grudnia 1788 r.; S.Cz.] prawo pozwoliło królom z dwóch fortragowanych [wysuniętych, proponowanych; S.Cz.] jednego awansować. Trzeba, aby przynajmniej toż prawo ostrzegło, iż dwa razy jednego fortragowanego odrzucić nie można. [przypis autorski]
980. królowie powinni mieć najwyższą straż — pojęcie czynności królewskiej jako dozorczej, nie wykonawczej w projekcie Zasad do poprawy Rządu. [przypis redakcyjny]
981. kanał — tu: sposób. [przypis redakcyjny]
982. trzeba mocno zawarować, aby królowie do wyboru żadnych, jakichkolwiek urzędników żadnym kanałem wpływać nie mogli — Oddawać królom władzę stanowienia jakichkolwiek urzędników w rzeczypospolitej nie można, bo to jest narzędzie jedno z tych, które królom wiele służyło do despotyzmu. W rządnych jednowładztwach mnóstwo urzędników cywilnych jest po wojsku drugą twierdzą despotyzmu. Na przykład w kraju od Polski przez Dom Austriacki zabranym znajduje się teraz dwadzieścia tysięcy samych urzędników cywilnych. Jakiż to niezmierny ciężar ludzi! ale jak potężna straż samodzierstwa! W Francji nie byłoby tej rewolucji, gdyby urzędy, które tam były sprzedane, były znajdowały się w ręku królów. [Do końca XVIII w. urząd uważany jest powszechnie za beneficjum, źródło dochodów, mogące być przedmiotem sprzedaży, wymiany i darowizny, z tym zastrzeżeniem, iż władca mógł nabywcy urzędu nie zatwierdzić; zwalczył te stosunki w Prusach Fryderyk II, w Austrii Józef II, ale we Francji urzędy (poza najwyższymi) były sprzedawane do czasu Rewolucji; S.Cz.] [przypis autorski]
983. biskupów sami obywatele w swojej diecezji oznaczą — Staszic nie ma na myśli powrotu do stosunków pierwotnych Kościoła, ale przeniesienie na naród prawa królewskiego; w Polsce mianował biskupów i nadawał im diecezje król, a papież nominatów zatwierdzał. [przypis redakcyjny]
984. sposoby — dziś popr. forma N. lm: sposobami. [przypis edytorski]
985. Trzeba najusilniej zawarować, aby nigdy królowie wojska objąć nie mogli (...) a sam Naród z publiczną uroczystością rozda im cnoty znamiona. — te trzy akapity usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
986. Dworu Petersburskiego — w wydaniu z 1816 r.: dworów. [przypis edytorski]
987. stronnych — postronnych; Stanisław August był w Polsce ówczesnej najbieglejszym w zagadnieniach polityki międzynarodowej. [przypis redakcyjny]
988. właścicielów — dziś popr. forma B. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
989. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
990. wspołeczność — dziś: społeczność. [przypis edytorski]
991. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
992. Trzecie obejmują skarb towarzystwa, obronę jego, sprawy zagraniczne, porządek wewnętrzny, sposób sądzenia. — w wydaniu z 1816 r. to zdanie brzmi: Trzecie obejmują rząd wewnętrzny administracyjny, sądy, podatki, obronę, związki zagraniczne. [przypis edytorski]
993. W pierwszych zawarte są te ustawy (...) Pospolicie dzielą Prawo Polityczne na Władzę Sądowniczą i na Władzę Wykonywającą — zgodne z Monteskiuszem oraz z Zasadami do poprawy Rządu. W wydaniu z 1816 r. autor poprawił „wykonywającą” na „administracyjną”. [przypis redakcyjny]
994. vota głośne — głosowanie jawne. [przypis redakcyjny]
995. illegalny — nieprawny, nielegalny. [przypis redakcyjny]
996. Nikt na Sejmie zasiadać nie może, tylko ten, kto na sejmikach był obrany i wziął instrukcją — określającą zakres pełnomocnictwa poselskiego, uchwaloną na sejmiku; instrukcją — dziś popr. forma B. lp: instrukcję. [przypis redakcyjny]
997. senatorowie do prawodawstwa należeć nie mogą — był to również postulat Deputacji do popr. Rządu, umieszczony w Zasadach; wywołał namiętne spory w Sejmie; stąd nacisk Staszica. [przypis redakcyjny]
998. Posłowie na Sejm zgromadzeni w żadnej innej materii praw stanowić nie mogą, tylko w tej, w której większa część instrukcyj okaże się. Do poprawy praw fundamentalnych potrzeba dwóch trzeciej części instrukcyj — W Zasadach do poprawy Rządu na Sejmie podanych oznaczenie woli powszechnej zdaje się w jednych materiach nie zgadzać z naturalną wolą Narodu; owszem, ją narusza i wtenczas, kiedy jest istotnie ta wola, robi ją wcale nieczynną, narzucając gwałt. W drugich materiach, nie dosyć mając względu na teraźniejsze krajów związki, działalność tejże woli do nich wcale nie stosuje. Mówią te Zasady: w materiach kardynalnych [ustępstwo na rzecz czystej ideologii Rousseau; S.Cz.] powinna być jednomyślność instrukcyj; której gdy nie ma, nie ma powszechnej woli Narodu, a przeto prawo stanowione być nie może. Jednomyślność jest jeden znak z najoczywistszych, po którym można poznać wolę powszechną. Ale powiedzieć, że, gdy jednomyślności nie ma, już realnie nie ma woli powszechnej, to nie jest prawda. Bo są inne znaki, choć nie tak łatwe, ale równie pewne, że wola powszechna istnie. Owszem, ustanowić, że nie ma woli powszechnej, gdy nie ma znaku jednomyślności, jest to często niszczyć i gwałcić wolę powszechną. I tak: te ustawy Rządu, które teraźniejszy Sejm uczyni, będą niedoskonałe, bo będą robione przez ludzi. Czyliż to nie jest gwałtem postanowić, aby potomność, chociaż pozna dziś popełniony błąd, już go poprawić nie może? że, chociaż cały naród będzie chciał, ale, jeżeli jedno województwo będzie przeciwne, będzie przekupione, cały naród musi cierpieć niezdrożność i dla jednego województwa zginąć? Owszem, weźmy dzisiaj z siebie przykład: gdyby teraźniejszy Sejm był popełnił ten błąd i był rozesłał po województwach projekt zasady Rządu, nie chcąc nic stanowić, jeżeli zupełna jednomyślność województw nie zajdzie, ręczę, że Polska zginęłaby prędzej, niżeliby ta jednomyślność nastąpiła. Nigdy by się poprawa Rządu nie stała. Jużeśmy dosyć opłacili liberum veto. Czas, abyśmy poznali, że to jest nie rozum. Wola powszechna najnaturalniejsza, najlegalniejsza, najpewniejsza jest zawsze wtenczas, kiedy się okazuje, że dwie części narodu chcą przeciwko trzeciej, a przeto, gdy nie ma znaku jednomyślności, nie trzeba przestawać czynić, ale trzeba brać drugi znak dwóch części przeciwko trzeciej za znak woli powszechnej, i ten drugi, kiedykolwiek się znajduje, zawsze najkardynalniejsze materie rezolwowane być powinny. Bo wtenczas zawżdy jest wola narodu, którą tamować nie może, tylko gwałt. Powiedziałbym, że i w materiach cywilnych, i w materiach politycznych, jako to: w materiach władzy wykonawczej, sądowniczej, podatków, rekrutów, wojska, chcąc prawa stanowić, trzeba dochodzić woli powszechnej przez dwie części przeciwko trzeciej instrukcyj. Ale takiej zwłoki żadną miarą nie pozwalają dzisiejsze polityczne krajów związki. Przeto radzę Narodowi, aby do poznania woli powszechnej w tych ostatnich materiach obrał prostą większość instrukcyj, ile że jest cokolwiek więcej z teraźniejszą niezmierną sąsiadów dzielnością zgodna. Nie bylibyśmy jeszcze mieli ani tej trochy podatków, ani zgody na wojsko, ani na Komisją Wojskową, gdyby w tej materii do oznaczenia woli powszechnej było trzeba dwóch trzeciej części. Upominam Naród, niech się zamyśli, niech się w tej materii nie kwapi. Bo to jest materia ze wszystkich najważniejsza. Niechaj w oznaczeniu woli powszechnej więcej uważa na związki polityczne i, ile możności, niechaj dzielność swoją do dzielności sąsiadów stosuje. [przypis autorski]
999. sejm nieustanny — ulubiona myśl Staszica, wysunięta już w Uwagach, str. 54 n., rozwinięta w Poprawach i Przyd., tamże, str. 208 nn.; podjęta w początku Sejmu Czteroletniego przez Szczęsnego Potockiego (30 października 1788), wniosek jego wówczas nie przeszedł z powodu opozycji stronnictwa patriotycznego i hetmańskiego, obawiających się, iż stracą podstawę do obalenia Departamentu Wojskowego. [przypis redakcyjny]
1000. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
1001. czasowy — do czasu, nie dożywotni; toż w Uwagach, str. 73. [przypis redakcyjny]
1002. Sądy Powiatowe — chodzi tu zapewne nie o istniejące po powiatach Sądy Grodzkie i Ziemskie, ale o proponowane przez Staszica w Uwagach, str. 72 przyp., sądy mające zastąpić jedne i drugie. [przypis redakcyjny]
1003. sześciu sędziów, w Trybunale szesnastu deputatów zawsze w miejscu znajdować się powinno; z tych w Sądach Powiatowych trzech, w Trybunale ośmiu codziennie, po zgromadzeniu się, na początku sesji los oznaczy, którzy sądzić mają — liczby te uzasadnione w Uwagach, str. 72 przyp.; chodzi o to, by w sądach zasiadali zawsze praktycy; w tym celu trzecia część sędziów ma być wybierana co dwa lata. [przypis redakcyjny]
1004. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
1005. nazwisko (daw.) — nazwa; czczym nazwiskiem: pustą nazwą. [przypis edytorski]
1006. Komisja Policji — dziś Spraw Wewnętrznych. [przypis redakcyjny]
1007. Te Komisje od nikogo, tylko od Sejmu zawisłemi będą. — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1008. Sejmowym marszałkom, gdy Sejm jest zgromadzony, raporta oddawać będą — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1009. tym końcem — tu: w tym celu. [przypis edytorski]
1010. wota (z łac.) — tu: głosowanie. [przypis edytorski]
1011. Tych ministrów nikt inny, tylko Sejm wotami sekretnemi obierać będzie. Nawet lepiej byłoby, aby czasowi byli. — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1012. Do Senatu sam Naród po województwach obierać będzie — toż w Popr. i Przydat. (Uwagi, str. 209). [przypis redakcyjny]
1013. Komisji Wielkiej — sama ta Komisja proponowana w Uwagach, str. 55, obowiązki jej szczegółowo omówione w Popr. i Przydat., tamże, str. 210, gdzie tylko inny termin, Komisja Najwyższa, czyli Rada Dozorcza. [przypis redakcyjny]
1014. tę, która by prawu nieposłuszną była, listownie napomni — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1015. sukcesjonalny — dziedziczny. [przypis edytorski]
1016. Przeczytajmy tu teraźniejsze Prawo Narodów: wszystkie teraźniejsze nieszczęsne polityczne państw związki przymuszają koniecznie, aby kraj tak wielki, jakim jest Polska, miał króla i aby ten król był sukcesjonalnym i z familii w Europie udzielnej — Pismo O Sukcesji Tronu J. W. Rzewuskiego [ogłoszone r. 1789 w Wiedniu, dokąd Rzewuski, niezadowolony z obrotu spraw na Sejmie, wyjechał manifestacyjnie; S.Cz.], hetmana Polnego Koronnego, tego to dowodnego obrońcy wolności, który przy prawie i swobodach Ojczyzny cierpiał stale z cnotliwym ojcem najsroższą przez lat kilka niewolę [aresztowany z rozkazu Repnina i wywieziony do Rosji w r. 1767; był wówczas posłem na Sejm; hetmanem został później; S.Cz.], to pismo wymowne dowodzi, o czym nigdy żadnej wątpliwości nie było, że z wolnością narodu nierównie zgodniejszą jest elekcja, niżeli sukcesja tronu. To pismo pomimo mojej woli zbudziło we mnie po kilka razy tę myśl: czyliby nie było potrzeba, abyśmy dla dobra Polski, dla przysposobienia nas do prawdziwej wolności podpadli przez czas niejaki jednowładztwu, które by nas trochę zrównało i starło te uporczywe przesądy i uprzedzenia, które tak prą się, nie tylko przeciwko czuciu ludzkości, ale dzisiaj nawet przeciwko oczywistemu światłu. Ten, kto by chciał doskonale rozwiązać, co jest zbawienniejszego dla Polaków, czyli sukcesja, czyli elekcja, powinien jak najgruntowniej roztrząsnąć i odpowiedzieć na te cztery zapytania: Co przy teraźniejszych politycznych związkach krajów lepiej gruntuje trwałość i całość narodów, czyli elekcja, czyli sukcesja? Co przez wzgląd na zewnętrzne polityczne Europy systema jest potrzebniejszego Polsce, czyli wolne królów obieranie, czyli rządne ich następstwo? Co przez wzgląd na związki wewnętrzne Rzeczypospolitej ukazuje się użyteczniejszego narodowi, elekcja, czyli sukcesja? Co mniej ma niezdrożności z ustawą gotowego wojska, czyli tron elekcyjny, czyli tron sukcesjonalny? J. W. hetman wszedł nieco w wewnętrzne związki narodu z tronem i dowiódł większą użyteczność elekcji, powiadając, że elekcja tylko istotne Polaków bogactwo, to jest wsie, pożera i w popiół obraca. Lecz nie wchodzi w roztrząśnienie tychże wewnętrznych związków z elekcją lub z sukcesją tronu przy ustawie gotowego wojska. Wcale zaś nic nie nadmienia politycznych związków innych krajów z nami, które pomimo nas istną i na które w kardynalnych ustawach dzisiejszych pierwszą uwagę obracać należy. Oneć to nas przymuszają mieć królów, których urząd z naturą rzeczypospolitej nie zgadza się. I, gdyby nie te nieszczęsne teraźniejsze zewnętrzne związki, gdyby nie to złe położenie naszego kraju, powiedziałbym, że lepiej dla naszego narodu nie mieć żadnego króla, tylko dwuletnich konsulów [tytuł najwyższych urzędników rzeczypospolitej rzymskiej (wybieranych na rok jeden); Staszic mówi o konsulach dwuletnich ze względu na dwuletni termin Sejmu; S.Cz.]. Owszem, przez wzgląd na teraźniejsze polityczne związki powiadam, że jeżeliby miała zostać wolna królów elekcja, lepiej Polska uczyni, iż żadnych królów mieć nie będzie. To zaś powiadam tylko w przypadku, gdyby koniecznie miała zostać wolna elekcja. Ale przydaję to zawsze, iż z dzisiejszych naszego kraju z innemi politycznych związków wypada najpewniejsza trwałość i całość narodu przy sukcesji. Prawda, następstwo tronu jest jednym krokiem do zatracenia wolności. Ale elekcja królów już jest połową drogi do zatracenia narodu. Pierwszy naród, potem swobody. Pierwsze życie, potem wygoda. Gdyby, pomimo najlepszego, najprzezorniejszego zawarowania wolności przy ustawie tronu sukcesji, przecież padło to nieszczęście na Polaków, iżby w przyszłości królowie polscy stali się udzielnymi, natenczas jeszcze zostałaby nam się nadzieja. Cały naród, pod despotyzmem będący, może jeszcze z szczęśliwszemi okolicznościami politycznemu z dzisiejszym powstającym oświeceniem odzyskać straconą wolność. Naród zaś raz zniszczony już więcej nie powstanie. Była pod despotyzmem Anglia, Holandia, Francja; dziś widzimy je wolnemi. Rozum każe pierwej starać się o ugruntowanie trwałości i całości narodu, potem o zawarowanie swobód i wolności jego, które były dotychczas i będą czczemi bez jego trwałości. [Ten przypis nie został przedrukowany w wydaniu z 1816 r.] [przypis autorski]
1017. Nie tylko wszystkie zewnętrzne krajów związki, ale, po ustanowieniu w Polsce stu tysięcy wojska gotowego, i wewnętrzne Rzeczypospolitej stosunki grożą nierównie większym złem w elekcjach, jak w tronu następstwie — Prawo, opisując tronu sukcesję, powinno opisać wszystkie ceremonie koronacji przy następowaniu każdego króla jak najuroczyściej odprawiać się mające; jako też prawo zawaruje, iż z każdym królem, następującym podług prawa sukcesji na tron, naród będzie swoje Pacta Conventa [(łac.: umowa zawarta) warunki, których dotrzymanie musiał król zaprzysiąc, zanim tron objął; S.Cz.] układał i jemu do poprzysiężenia podawał, aby przypominał sobie naród i król, że nie ma prawa dziedzictwa, tylko prawo następstwa. [Ten przypis nie został przedrukowany w wydaniu z 1816 r.] [przypis autorski]
1018. wojska moskiewskie — w wydaniu z 1816 r.: wojska cudze. [przypis edytorski]
1019. Moskwy — w wydaniu z 1816 r.: potężniejszego od siebie mocarstwa. [przypis edytorski]
1020. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
1021. końcem — tu: w celu. [przypis edytorski]
1022. chęć — tu: pożądliwość, ambicja. [przypis redakcyjny]
1023. konskrypcja — spis. [przypis redakcyjny]
1024. do ustanowienia narodów wolności — w wydaniu z 1816 r.: do ustanowienia konstytucyjnych rządów i do ustawy jedności narodu. [przypis edytorski]
1025. powszechna opinia tak obrusza się na despotyzm i zdaje się dążyć do ustanowienia narodów wolności na złączeniu szlachty z miastami — wzorem fr. Zgromadzenia Narodowego. [przypis redakcyjny]
1026. Nie mają narody innego sposobu na odwrócenie od tronów sukcesjonalnych nadziei despotyzmu, tylko odjąć im wszelkich stronników — w wydaniu z 1816 r. dodano: a nadać narodowi konstytucją i stanu jedność. [przypis edytorski]
1027. Karol Wielki — król Franków od 768 r., cesarz w r. 800, zm. r. 814. [przypis redakcyjny]
1028. Fryderyk Barberousse, częściej Fryderyk I Barbarossa a. Fryderyk I Rudobrody — cesarz niem. w latach 1152–1190 (brzmienie przezwiska i imion francuskie: Staszic posiłkował się tu literaturą historyczną francuską). [przypis redakcyjny]
1029. planta — plan. [przypis redakcyjny]
1030. Louis le Gros a. Ludwik VI Gruby (1181–1237) — król Francji w latach 1108–1137. Królowie fr. wymienieni nie w porządku chronologicznym. [przypis redakcyjny]
1031. Filip le Long , własc. Filip V Wysoki (a. Długi) (1293–1322) — król Francji w latach 1316–1322. [przypis edytorski]
1032. Filip Auguste, własc. Filip II August (1165–1223) — król Francji w latach 1180-1223. [przypis edytorski]
1033. Filip le Bel, własc. Filip IV Piękny (1268–1314) — król Francji w latach 1285-1314. [przypis edytorski]
1034. Filip le Bel pierwszy wprowadził reprezentantów miejskich — w r. 1302, szukając poparcia ogółu poddanych w walce z papieżem Bonifacym VIII; było to pierwsze we Francji zgromadzenie Stanów Powszechnych (Etats Généraux), złożone z trzech Izb: duchowieństwa, szlachty, mieszczaństwa. [przypis redakcyjny]
1035. Ferdynand i Izabela — Ferdynand V Katolicki, król Aragonu, ożeniony z Izabelą, królową Kastylii, panował w latach 1468–1516, wypędził resztki Maurów. [przypis redakcyjny]
1036. Bractwo Święte — hiszp. Santa Hermandad, bractwo utworzone po miastach w celu strzeżenia porządku publicznego, ścigania złodziei i walki ze zbójami; zwalczało zacięcie rycerzy łupiących po drogach. [przypis redakcyjny]
1037. taras (daw.) — tu: więzienie (por.: zatarasować). [przypis edytorski]
1038. drab — tu: żołnierz pieszy. [przypis edytorski]
1039. końcem — tu: w celu. [przypis edytorski]
1040. naród angielski stał się u siebie gromem despotów: tam szlachta dotychczas żyje wolną, swobodną i bogatą, a królowie, chociaż z dawnemi niegodziwemi przywłaszczeniami tronów są niezmiernie władni i tylko jeden krok mają do despotyzmu, przecież, ile razy który z nich o tym pomyślił, zawsze koło jego głowy niebezpieczno było — Karol I został ścięty w r. 1649; Jakub II musiał z Anglii uchodzić. [przypis redakcyjny]
1041. sądzi je być w ręku Boga — sądzi, że są w ręku Boga (konstrukcja składniowa zapożyczona z łac. lub fr.). [przypis edytorski]
1042. Czytaj dzieła pierwszego z despotów. Ukaże ci, że nad szlachcica nie ma nic szkodliwszego, ani wzgardzeńszego człowieka na świecie. — Czytaj dzieła Fryderyka II, króla pruskiego. Tak on znieważa szlachtę polską. Owszem, nierównie więcej jeszcze zelżywości na nas rzuca, które powtórzyć wstyd. Poczujmy się, szlachetni Polacy! Usprawiedliwiajmy się czym prędzej przed światem, dowodząc naszym postępkiem, że on był despotą i tyranem bez czci i wiary, a Polacy, wcale innego losu warci, jego łakomstwa i dumy niesprawiedliwą ofiarą. [przypis autorski]
1043. jurgieltnik (z niem. Jahrgeld: coroczna wypłata) — oficer lub urzędnik opłacany przez obce państwo lub korumpowany przez kogoś innego stałą pensją; najemnik; sprzedawczyk. [przypis edytorski]
1044. dzielność — tu: czynność, aktywność; skuteczność; działalność. [przypis edytorski]
1045. Nemrod — według Biblii (Księga rodzaju, X8–10; I Kronik, I10) pierwszy «który począł być możnym na ziemi», i który «był możnym myśliwcem przed obliczem Pańskim»; stał się przysłowiowym wyobrazicielem myśliwstwa. [przypis redakcyjny]
1046. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
1047. pasorzytny — dziś popr.: pasożytniczy. [przypis edytorski]
1048. religij — dziś popr. forma D. lm: religii. [przypis edytorski]
1049. samodzierstwo (daw.) — władza absolutna, jedynowładztwo. [przypis edytorski]
1050. istnie — dziś popr.: istnieje. [przypis edytorski]
1051. przeciwko — w wydaniu z 1816 r.: lecz nie przeciwko. [przypis edytorski]
1052. sąsiady — dziś popr. forma N. lm: sąsiadami. [przypis edytorski]
1053. podległości Dworowi Moskiewskiemu — w wydaniu z 1816 r.: w podległości obcym. [przypis edytorski]
1054. dzielność — tu: skuteczność. [przypis edytorski]
1055. na żołnierzu nie mogącym się składać, tylko z chłopów i mieszczan — na wojsku mogącym się składać tylko z chłopów i mieszczan. [przypis edytorski]
1056. ekspens (z łac.) — wydatek; tu: wydatki. [przypis edytorski]
1057. wyciągać — tu: wymagać. [przypis edytorski]
1058. pensją — dziś popr. forma B. lp: pensję. [przypis edytorski]
1059. miasty — dziś popr. forma N. lm: miastami. [przypis edytorski]
1060. Tu zwracam uwagę na Polskę — w wydaniach z końca XVIII w.: Tu przestrzegam Polskę. [przypis edytorski]
1061. dla niesprawiedliwego podania się — wobec tego, że nieuczciwie podano zaniżone dane. [przypis edytorski]
1062. ekspensować (daw., z łac.) — wydawać. [przypis edytorski]
1063. amunicją — dziś popr. forma B. lp: amunicję. [przypis edytorski]
1064. Cesarz — Józef II. [przypis redakcyjny]
1065. sposób zły — składania zaprzysiężonych zeznań o intracie (deklaracyjny). [przypis redakcyjny]
1066. Sposób najdokładniejszy (...) był podany przez J. W. Moszyńskiego — Moszyński proponował jako podstawę oceny dóbr brać ilość dymów [tj. rodzin we wsi; red. WL], pomnożoną przez przeciętną wartość sprzedażną jednego dymu, wyliczoną z kilkoletnich transakcji dobrami ziemskimi w danej okolicy; dochód miał być oznaczony w odsetkach od otrzymanej ceny. [przypis redakcyjny]
1067. któż (...) nie pozwalał na przyjęcie projektu, który jeden mógł odkryć majątek każdego? Wielkopolanie — projekt odrzucony został na posiedzeniu Sejmu 4 kwietnia 1789 r. Posłowie wielkopolscy spowodowali odrzucenie, rozpoznali bowiem, że gęsto zaludniona i dobrze zabudowana Wielkopolska musiałaby w razie przyjęcia projektu Moszyńskiego płacić niepomiernie wielki podatek w stosunku do innych części Rzeczypospolitej; dla porównania: zagon ziemi pod Warszawą ceniony był 2 złote polskie, a pod Poznaniem 2 czerwonych złotych = 36 złotych polskich. [przypis redakcyjny]
1068. zdradziestw (daw.) — zdrad. W wydaniu z 1816 r.: zdradziejstw. [przypis edytorski]
1069. nieprzyjaciołami — dziś popr. forma N. lm: nieprzyjaciółmi. [przypis edytorski]
1070. sumnienie — dziś: sumienie. [przypis edytorski]
1071. Kiedyż szlachcic złoży wielkie podatki — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1072. doża — naczelnik państwa w Wenecji (doge, duce, wódz). [przypis redakcyjny]
1073. dzielny — tu: aktywny; skuteczny. [przypis edytorski]
1074. w dzisiejszych okolicznościach ma Polska do wyboru Dom Saski, Dom Hanowerski, Dom Brunświcki: w nim gotowy bohater — Karol Wilhelm ks. Brunświcki (1735–1806), słynny z waleczności, po śmierci swego mistrza Fryderyka II cieszył się opinią najlepszego wodza w Europie; w r. 1789 mówiono wiele w kołach politycznych polskich o wezwaniu go na tron w razie odmowy króla saskiego. [przypis redakcyjny]
1075. godności — tu: urzędy tytularne (np. dworskie) nie połączone z czynnościami. [przypis redakcyjny]
1076. Ci już do prawodawstwa należeć nie będą. Senatorowie wybieranymi być nie mogą, tylko przez samą szlachtę i z samej szlachty; urodzenia i oddzielne prawo do wszystkich w kraju godnośći; samej — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1077. Katarzyna II; Moskwy — w wydaniu z 1816 r. tę wzmiankę zamieniono na ogólniki: ci, którzy (...) czynią; dworu północnego itd. [przypis edytorski]
1078. Tak Katarzyna II, która nie tylko pod swoim rządem czyni pracowitego rolnika niewolnikiem niewolnika-szlachcica, ale sama tysiące chłopów, gdyby tysiące wołów, w podarunkach rozdaje, odtąd nie potrafi zasłonić barbarzyństwa Moskwy, wystawiając szlachtę polską za hordę Kozaczyzny i Tatarów — Patrz manifest Dworu Petersburskiego przeciwko Szwecji: tak w nim nazywa Polaków. [przypis autorski]
1079. Takie słowa w ustach despoty o Polakach nie Polaków odtąd, ale jego ohydzą — Patrz dzieło Fryderyka II. [przypis autorski]
1080. właścicielów — dziś popr. forma D. lm: właścicieli. [przypis edytorski]
1081. Komisje Porównawcze — dla przeszacowania zbyt nisko ocenionych dochodów ziemskich; ustanowił je Sejm dopiero w lutym 1790 pod nazwą Deputacji Koekwacyjnej (a więc po napisaniu Przestróg), ale już w listopadzie 1789 r. złożył co do nich projekt Suchorzewski. W wydaniach z końca XVIII w.: Komisje Porównicze. [przypis redakcyjny]
1082. podatek szlachecki, to jest, Grosz Dziesiąty, nigdy nie wyniesie więcej nad 10 albo 12 milionów — według obliczenia Deputacji Koekwacyjnej 10 555 000 złotych polskich. [przypis redakcyjny]
1083. Protunkowy Podatek (z łac. pro tunc: na teraz) — podatek tymczasowy, doraźny, wprowadzany w celu natychmiastowego zasilenia skarbu i liczący się na poczet zamierzonych podatków stałych. [przypis edytorski]
1084. Trzeba czym prędzej poprawić podatek od skór. Sposób teraźniejszy jest kosztowny, uciążliwy, a niepożyteczny — uchwała Sejmu z 30 października 1789 nakładała na skóry ubitych zwierząt podatek, który mógł być uiszczony w naturze; niezadowoleni rzeźnicy zwieźli w jednym dniu mokre skóry do składów, nieprzygotowanych na przyjęcie wielkiej ich ilości, tak że Skarb nie zyskał, a stracił. [przypis redakcyjny]
1085. Krupka Żydowska — opłata na rzecz miast od Żydów, targujących krupami. [przypis redakcyjny]
1086. płacy od rzezi dla chrześcijan — o zezwolenie na ustanowienie opłaty od rzeźników żydowskich, sprzedających mięso chrześcijanom, prosiły niejednokrotnie miasta, a zwłaszcza rzeźnicy chrześcijańscy, nie mogący współzawodniczyć z żydowskimi (Żydzi mięsa od nich kupować nie mogli ze względów obrzędowych; musieli przeto odstępować taniej droższe części, na które rzeźnicy żydowscy mieli odbiorców, płacących wyższe ceny). [przypis redakcyjny]
1087. kwartałowę — dziś popr.: kwartalną. [przypis edytorski]
1088. pisarz — tu: poborca podatków. [przypis edytorski]
1089. Nie ma w całej Polsce miasta, w którym by nie było Krupki Żydowskiej. Tę za przypuszczeniem płacy od rzezi dla chrześcijan można było w dwójnasób powiększyć i w każdym mieście przez licytacją puścić, biorąc z góry kwartałowę sumę, a tę płacę, którą zabiera dzisiaj tysiąc dwieście pisarzy, obrócić na spłacenie długów kahalnych — słowem proponuje Staszic istniejącą już taksę na krupkarzy żydowskich podwoić i przeznaczyć na rzecz Skarbu; miastom wynagrodzić stratę ustanowieniem taksy na mięso, sprzedawane chrześcijanom przez Żydów; oszczędzić na kosztach ściągania podatku od krupkarzy wypuszczając podatek ten w dzierżawę, a sumę zaoszczędzoną na wynagrodzeniu poborców przeznaczyć na spłatę długów gmin żydowskich (wynosiły one w r. 1766 złotych polskich 359 tys.; do Sejmu Czteroletniego kahały nie mogły z sumą tą uporać się). [przypis redakcyjny]
1090. podatek właściwy — podatek bezpośredni; podatek niewłaściwy — podatek pośredni. [przypis redakcyjny]
1091. w podatkach niewłaściwych konsumpcyjnych — impôts indirects [fr: podatki pośrednie; Red. WL]. [przypis autorski]
1092. Powiedziałem nierozmyślnie rzeknie: albowiem, czyliż krew tych ludzi, którzy wraz z szlachtą, a w większej liczbie ginęli, była wodą — Słyszałem wielu mówiących, że gdyby sprzedażność dóbr wszystkim Polakom była pozwoloną, natenczas z czasem wyginęłyby familie szlacheckie. Ja nie rozumiem, jak by przez to mogły zaginąć familie, przez co niezawodnie utrzymałby się kraj. Ale, na koniec, z dwóch złych roztropność mniejsze obierać radzi. Niechajże szlacheckie familie poczynią niektóre majoraty, jak uczyniła szlachta w Anglii i w Francji. Mniej złego krajowi uczyni kilkanaście majoratów na jednej części Polski, aniżeli dzisiaj niewola całej ziemi. [przypis autorski]
1093. w nic nie wchodzące — neutralne, nie będące stroną konfliktu. [przypis edytorski]
1094. szlachta polska jest nikczemna, podła, niewarta wolności, bo nie ma czułości nad tym ludem, który w niewoli trzyma. To są słowa wielkiego mocarza — tj. Fryderyka II. [przypis redakcyjny]
1095. Karol VI — Karol VI Szalony (1368–1422), król Francji, a. Karol VI Habsburg (1685–1740), cesarz rzymsko-niemiecki i król Węgier. [przypis edytorski]
1096. Ludwik XI (1423–1483) — król Francji. [przypis edytorski]
1097. Karol V Habsburg (1500–1558) — król Hiszpanii i cesarz rzymsko-niemiecki. [przypis edytorski]
1098. Ludwik XIV Wielki (1638–1715) — król Francji, zwany Królem Słońce. [przypis edytorski]
1099. 60 tys. — wobec trudności finansowych Komisja Wojskowa na zlecenie Sejmu złożyła 12 listopada 1789 r. projekt etatu wojska nie już, jak żądała uchwała z 20 października 1788 r., stutysięcznego, ale 65-tysięcznego (z warunkiem, że liczba 100 tys. utrzymana zostanie w zasadzie). [przypis redakcyjny]
1100. Uwielbiajmy w Fryderyku Wilhelmie duszę i sprawiedliwość — w wydaniu z 1816 r. autor dodał przypis: Tak fałszywe o nim mniemanie potrafił w sejmujących wmówić Lukiezyni. [przypis edytorski]
1101. Ten alians dla Polski bezpieczny, który będzie zawarty z Domem Pruskim i z innymi północnymi aliantami jego — tj. ze Szwecją, oraz z zaprzyjaźnionymi z Prusami Anglią i Holandią. [przypis redakcyjny]
1102. układ — tu: podstawa i kierunek polityki. [przypis redakcyjny]
1103. Dom Pruski miał najściślejsze związki z Moskwą — do śmierci Fryderyka II w 1786 r. [przypis redakcyjny]
1104. mocarstwy — dziś popr. forma N. lm: mocarstwami. [przypis edytorski]
1105. wojownym — wojowniczym. [przypis redakcyjny]
1106. Polska jeszcze mało ma podatków i wojska — potrzeba było 48,5 miliona złotych polskich, według obliczeń Moszyńskiego, na opędzenie potrzeb Rzeczypospolitej przy wojsku stutysięcznym, nie licząc kosztów polityki zagranicznej; wpływy w r. 1789 wyniosły tylko 28,6 miliona mimo bardzo znacznego wysiłku; wojsko wzrosło do 45 tys. [przypis redakcyjny]
1107. milicja — tu: obrona kraju oparta na pospolitym ruszeniu obywateli, którzy obowiązkowo przechodzą przeszkolenie wojskowe. [przypis edytorski]
1108. Najpierwsza wojna Polski będzie o sól — tj. z Austrią; wojna z nią, nie tyle o samą sól, ile o odzyskanie ziem zabranych, była istotnie planowana w jedności z Prusami i z przygotowywanym w zaborze austriackim powstaniem. [przypis redakcyjny]
1109. sól, rzecz koniecznej potrzeby — starano się w Polsce zaradzić temu dotkliwemu brakowi, poszukując usilnie soli na pozostałym terytorium, zwłaszcza od r. 1787; poszukiwaniom tym zawdzięczać należy odkrycie solanek ciechocińskich. [przypis redakcyjny]
1110. rość (daw.) — rosnąć. [przypis edytorski]
1111. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
1112. Nie zakupujmy pierwszego aliansu — za cenę Gdańska i Torunia. [przypis redakcyjny]
1113. towarzystwo (daw.) — społeczeństwo, społeczność. [przypis edytorski]
1114. podłość — tu: uniżoność. [przypis edytorski]
1115. okrucieństwo oficera — brygadier Kawalerii Narodowej Walewski z rotmistrzem Czyżem kazali oćwiczyć urzędników miejskich, a członków Komisji Cywilno-Wojskowej zasadzili do aresztu za to, iż władze te wydały zakaz chodzenia po pijanemu z pochodniami w mieście drewnianym. [przypis redakcyjny]
1116. na tę Moskwę, której dwór zdaje się — w wydaniu z 1816 r.: na ten dwór, który zdaje się. [przypis edytorski]
1117. Konfederacja Dysydentów — w r. 1767, zawiązana z poduszczenia rosyjskiego; sama przez się bezsilna; znaczenie jej wynikało jedynie stąd, że, odwoławszy się do współwierczych dworów o opiekę, dała im pozór mieszania się do spraw wewnętrznych Rzeczypospolitej na żądanie jej własnych obywateli. [przypis redakcyjny]
1118. przyrodne własności — przyrodzone prawa. [przypis redakcyjny]
1119. odmówione godności — Staszic sam, jak twierdzi w Krótkim rysie życia, był ofiarą tych stosunków. [przypis redakcyjny]
1120. Naród — tu: sejm. [przypis edytorski]
1121. nie wolno mu nawet podawać memoriału, tylko prośbę, nie wolno przystąpić i złożyć swojej prośby w ręku samego prawodawcy, tylko w ręku jego sługi, kanclerza — obstawała przy tym zapatrywaniu część znaczna Sejmu w czasie rozpraw nad żądaniami miast; chwalono Kraków, że wniósł «prośbę», zredagowaną w pokornych wyrazach i skromną w treści; przeciwstawiano temu zuchwalstwo Warszawy i związanych z nią miast, które ośmieliły się złożyć «memoriał» wprost Stanom. [przypis redakcyjny]
1122. nadgroda (daw., gw.) — nagroda. [przypis edytorski]
1123. Ten nie kocha kraju, ale nierozumnie kocha siebie, komu ślepa miłość własna ukazuje w sprawiedliwości rolnika zaburzenie Polski, bunty w kraju — Owszem, własność uczyni chłopa wstrzemięźliwszym. Przytoczę tu odpowiedź jednego z naszych chłopów, o której nas cudzoziemiec, pan Kox [William Coxe (1747–1828), uczony ang. i podróżnik; zwiedził Polskę w r. 1778 i ogłosił opis tej podróży; S.Cz.; Travels into Poland, Russia, Sweden and Denmark, London, 1784; Red. WL], pisarz angielski uwiadomia. Cnotliwy Andrzej Zamoyski, swoim poddanym dając wolność i na czynsz puszczając, rzekł do nich, że boi się, aby ta wolność nie uczyniła ich gorszymi, ile że w poddaństwie będąc, nie było miejsca, żeby albo którego nie poranili, albo nie zabili. Na to wśród gromady jeden starzec na kiju wsparty odzywa się: Kiedy ten kij jest tym wszystkim, co mam, łatwo poważę się na wszystko. Ale kiedy grunt i majątek mój własny mieć będę, wprzód sto razy pomyślę, niżeli co złego uczynię. [przypis autorski]
1124. małżeństwo, wolność — te słowa usunięto w wydaniu z 1816 r. [przypis edytorski]
1125. będziecie w odpowiedzi — będziecie odpowiedzialni. [przypis edytorski]
1126. XX. — skrót: księży. [przypis edytorski]
1127. komedialnia — teatr. [przypis redakcyjny]
1128. W kilka lat potem tenże rzeczony Cesarz owych mnichów z tego klasztoru wypędził, a kościół w komedjalnią zamienił — Niechaj stan duchowny tak wszędzie trzyma się z ludem przeciwko gwałtownikom, jak cne duchowieństwo w Brabancji [duchowieństwo w Brabancji, podrażnione ograniczeniami kościoła przez cesarza Józefa II, stało na czele opozycji; S.Cz.], albo jak ów nieśmiertelny arcybiskup Langton w Anglii. [Stefan Langton, arcybiskup Canterbury, prymas Anglii za panowania Jana Bez Ziemi (od r. 1205); głęboko przejęty poczuciem prawa, walczył naprzód z królem o swobodę Kościoła, w czym podtrzymywany był przez papieża Inocentego III; następnie przeciwko królowi i temuż papieżowi stanął na czele ruchu, który doprowadził w r. 1215 do wywalczenia Wielkiej Karty Wolności (Magna Charta Libertatum). S.Cz.] [przypis autorski]
1129. swoić się — oswajać się. [przypis edytorski]
1130. nie usprawiedliwi się szlachta polska (...), tylko gdy odda sprawiedliwość rolnikowi — szlachta polska usprawiedliwi się dopiero, kiedy zapewni sprawiedliwość rolnikowi. [przypis edytorski]
1131. Salus Reipublicae suprema lex esto (łac.) — dobro rzeczypospolitej powinno być najwyższym prawem; maksyma rzymska (była umieszczona na ścianie w sali obrad Sejmu w dwudziestoleciu międzywojennym). [przypis edytorski]