LXXIV
«Boże, na tej to ziemi chwast się pleni
i mnie uklęknąć wśród ostów kolących;
paliłeś chaty w krwawej łun czerwieni,
ty ten miecz oto dasz w ręce karzących,
byśmy twą siłę i prawość pojeni
naszą, — wysłuchaj ty nas dziś klęczących;
jako te osty, bodjaki, kąkole
siekę, — tak zaściel mnie trupami pole,