XXII

Choćby i starość twoja i włos siwy,

żeś ty kościelne obrzędy przesądził,

żeś ty przez jakichś potęg czar straszliwy

wobec mnie i wobec Boga pobłądził,

żem ja potruchlał na potworne dziwy

a potruchlał, żem fałszywie sądził, —

aż się przed oczy moje stawił zmarły,

iż się przez ciebie podziemia rozwarły,