SCENA XX
Pan Młody, Czepiec, Gospodarz
PAN MŁODY
Po cóż gniewy?
takiście są rozpaleni.
CZEPIEC
A tam, panie, się rumieni;
na powietrzu słychać śpiewy.
PAN MŁODY
Wyście, Czepiec, w gorącości,
to wam się coś marzy, dzwoni.
CZEPIEC
Panie młody, tam ktoś goni,
tyle chłopa, tyle koni,
idź pon ujrzyć.
PAN MŁODY
wybiega
Co tam znowu?