Geniusz przedstawiania własnego wizerunku
Idzie tylko o to, żeby mieć odwagę.
Przedmowa.
Fantastyczne było jego życie, fantastyczne też jego zmartwychwstanie. 13 grudnia 1820 roku — kto wiedział coś jeszcze o Casanovie? — otrzymuje osławiony właściciel firmy nakładowej, Brockhaus, list od jakiegoś najzupełniej sobie nieznanego pana Gentzela, z zapytaniem, czy nie byłby skłonny wydać Historii mojego życia do roku 1797, napisanej przez niejakiego, równie nieznanego, signora239 Casanovę. Księgarz każe sobie na wszelki wypadek przysłać foliały, które oddaje do przeczytania fachowcom: można sobie wyobrazić ich zachwyt. Na podstawie takiej ich opinii zostaje manuskrypt niezwłocznie nabyty, przetłumaczony, prawdopodobnie niezdarnie zniekształcony, oklejony figowymi listkami i wyadjustowany do druku. Przy czwartym tomiku staje się powodzenie tak skandalicznie rozgłośnym, że pomysłowy pewien francuski pirat przekłada przełożone na niemiecki język tłumaczenie z powrotem na francuski, zatem podwójnie przekręca oryginał; podnieca to ambicję Brockhausa, który rzuca w ślad za tym przekładem swoje własne francuskie ponowne tłumaczenie — słowem, Giacomo, odmłodzony, zmartwychwstaje i żyje znów, żywiej niż kiedykolwiek, we wszystkich przebieganych niegdyś przez siebie krajach i miastach, jedynie tylko oryginalny manuskrypt jego zostaje uroczyście pogrzebany w żelaznej kasie pana Brockhausa i tylko Bogu może i temuż panu Brockhausowi wiadomo, jakimi krętymi manowcami i złodziejskimi drogami wędrowały te tomy w ciągu dwudziestu trzech lat, ile z nich zaginęło, ile zostało okaleczonych, skastrowanych, sfałszowanych, przekształconych.
Jako godna Casanovy prawdziwa spuścizna po nim, dziwnie zalatuje cała ta afera tajemniczością, awanturniczą przygodą, niesumiennością i przecherstwem. Zarazem jednak jakże radosnym cudem jest sam już fakt, że posiadamy w ogóle ten najzuchwalszy i najbardziej pełnokrwisty, najautentyczniejszy romans awanturniczy, jaki napisany został po wsze czasy!
On sam, Casanova, nigdy nie wierzył poważnie w ukazanie się tego potwora w druku. „Od siedmiu lat nie robię nic innego poza spisywaniem moich wspomnień — spowiada się pewnego razu zreumatyzowany pustelnik — stało się też stopniowo dla mnie niezmożoną koniecznością doprowadzenie tej rzeczy do końca, jakkolwiek bardzo żałuję, że ją w ogóle rozpocząłem. Piszę wszelako w nadziei, że historia mojego życia nie ujrzy nigdy światła publikacji, pomijając bowiem fakt, że podła cenzura, ten gasiciel ducha, nie pozwoliłaby nigdy na wydrukowanie manuskryptu, mam nadzieję, że zdobędę się podczas mojej ostatniej choroby na tyle rozsądku, aby kazać w moich oczach spalić wszystkie moje zeszyty”.
Na szczęście pozostał Casanova wierny samemu sobie i nigdy nie zdobył się na „tyle rozsądku”, a jego „wtórne rumienienie się”, jak je nazwał kiedyś, to znaczy rumienienie się z powodu tego, że się nie rumieni, nie przeszkodziło mu mocno ująć pióro i dzień po dniu dwanaście do trzynastu godzin swoim pięknym angielskim pismem zapisywać od góry do dołu nowe wciąż arkusze in folio240. Wspomnienia te były wszakże „jedynym lekiem uzdrawiającym, chroniącym mnie od obłędu czy od śmierci ze zgryzot — ze zgryzot z powodu codziennych przykrości i utarczek z zawistnymi łotrami, którzy przebywają wraz ze mną na zamku hrabiego Waldsteina”.
Jako klapa bezpieczeństwa przeciwko nudzie, jako odtrutka na zwapnienie intelektu — nadto wątły to, na Jowisza, motyw pisania pamiętników — zarzucą mi podejrzliwie. Nie lekceważmy wszelako nudy jako impulsu twórczego. Don Kichota zawdzięczamy samotnym, szarym latom więziennym Cervantesa241, najpiękniejsze karty Stendhala — okresowi jego wygnania w trzęsawiskach Civitavecchii, bodaj nawet Boską Komedię Danta jedynie zesłaniu wieszcza (we Florencji pisałby mieczem, toporem i krwią, a nie tercynami242); jedynie w sztucznie przyciemnionej przestrzeni, w camera obscura243, powstają najbarwniejsze obrazy życia. Gdyby hrabia Waldstein zabrał z sobą Giacoma do Paryża czy Wiednia, gdyby smacznie go odżywiał i pozwalał mu kosztować smaku kobiecego ciała, gdyby spotykały go w dalszym ciągu w salonach dawne honneurs d’esprit244, byłyby te zachwycające opowiadania przegawędzone przy czekoladzie i sorbetach, nigdy jednak nie spłynęłyby z pióra umaczanego w atramencie.
Ale stary jamnik siedzi i marznie w czeskim bagnisku i w ten sposób opowiada, odwrócony już od świata, z królestwa zmarłych niejako. Jego przyjaciele powymierali, jego awanturnicze przygody poszły w niepamięć, żar zmysłów wystygł, jako zapomniany upiór krąży Casanova po obcych, mroźnych komnatach czeskiego zamczyska, nie przychodzi do niego w odwiedziny żadna kobieta, nikt nie okazuje mu czci i poważania, nikt go nie słucha, i dlatego ćwiczy się stary czarownik, jedynie aby dowieść sobie samemu, że jeszcze żyje, a przynajmniej, że żył — „vixi ergo sum”245 — i raz jeszcze, wyćwiczony w sztuce kabalistycznej wyczarowywania minionych postaci, opowiada samemu sobie, dla własnej jedynie przyjemności to wszystko, czego niegdyś zaznał.
Głodni sycą się aromatem pieczeni, inwalidzi wojny i Erosa — opowiadaniem własnych przygód.
„Ponawiam przyjemność, przypominając sobie o niej. Śmieję się też z byłych moich trosk, gdyż nie odczuwam ich już”.
Dla siebie samego tylko nastawia Casanova tę pstrą panoramę przeszłości, tę dziecinną zabawkę starca. Chce dzięki barwnym opowiadaniom zapomnieć o nędznej teraźniejszości. Więcej niczego nie pragnie, o niczym innym nie myśli, i właśnie ta najzupełniejsza obojętność, ten, skądinąd ujemny, czynnik zobojętnienia na wszystko i dla wszystkich nadaje jego dziełu wyjątkową wartość psychologiczną jako przedstawienie własnego wizerunku.
Kiedy bowiem każdy inny opowiada o swoim życiu, czyni to zawsze z pewnym z góry powziętym, określonym celem, amfiteatralnie niejako; staje na scenie, pewien widzów, ćwiczy się nieświadomie w przybieraniu szczególnej pozy, drapuje się w szaty interesującej postaci, obrachowuje wrażenie, jakie sprawi, a również i ów szczególny cel, jaki zamierza osiągnąć.
Benjamin Franklin246 kształtuje swoje życie na podręcznik naukowy, Bismarck247 — na dokument, Jean Jacques Rousseau — na sensację, Goethe — na dzieło sztuki i romantyczny poemat, Napoleon na Świętej Helenie248 — na wykute w spiżu usprawiedliwienie, na posąg i pomnik. Wszyscy oni, mając niezachwianą świadomość swojego historycznego istnienia, z góry już pewni są wpływu, jaki wywrze ich autoportret, pewni oddziaływania jego bądź moralnego, bądź historycznego czy literackiego, i świadomość ta krępuje ich wszystkich i utrudnia im zadanie.
Biograficznych autoportretów wielkich ludzi nie należy nigdy uważać za kreślone bez zastrzeżeń, szczerze i bezpośrednio, bowiem zobrazowanie przez nich ich własnego życia podlega uprzedniej konfrontacji z wysnutym już przez fantazję, albo też przechowanym we wspomnieniach przeżyć niezliczonych osobników. I dlatego wbrew własnej woli zmuszeni są ludzie sławni ze względu na własną sławę do stylizowania własnego życiorysu na modłę już utworzonej legendy. Muszą liczyć się z ojczyzną swoją, ze swoimi dziećmi, z moralnością, bogobojnością i honorem, nieświadomie zerkają też raz wraz do zwierciadła aktualnego swojego stanowiska, własnej swojej godności — i dlatego zawsze ten, kto należy do wielu, związany też jest wielokrotnymi pętami.
Casanova natomiast może sobie pozwolić na zbytek najbezwzględniejszego niekrępowania się niczym, niewiązania się żadnymi ograniczeniami, na zuchwalstwo anonima, jako że nikomu już niczym nie jest zobowiązany, nie ma potrzeby liczyć się z nikim, nie jest skrępowany ani przeszłością, która o nim zapomniała, ani przyszłością, w którą nie wierzy; nie kłopoczą go żadne względy rodzinne, żadne zastrzeżenia etyczne, żadne hamulce rzeczowe. Dzieci swoje popodrzucał, jak kukułcze jaja, do cudzych gniazd, kobiety, z którymi spędził noce, gniją już od dawna w ziemi włoskiej, francuskiej, hiszpańskiej, angielskiej czy niemieckiej, jemu samemu nie ciążą obowiązki dla żadnej ojczyzny, dla żadnego domu rodzinnego, dla żadnej religii — kogóż więc do licha miałby oszczędzać: najmniej chyba samego siebie! To, o czym opowiada, nie może już mu na nic się przydać, ani też w niczym zaszkodzić mu. On, umarły za życia, stoi już wszak poza nawiasem zła i dobra, szacunku i oburzenia, uznania i potępienia, wykreślony z pamięci ludzkiej, zagasła gwiazda, która tajemnie tylko jeszcze żarzy się, niedostrzegalna w ukryciu własnej skóry. „Dlaczegóżbym wobec tego — zadaje sobie pytanie — nie miał pisać szczerej prawdy? Siebie samego nie oszukuje człowiek nigdy, a ja piszę przecież dla siebie samego wyłącznie”.
Być szczerym, pisać prawdę, nie znaczy wszakże dla Casanovy zagłębiać się w sobie, mędrkować nad sobą i rozwiązywać wewnętrzne zawiłości psychologiczne, ale po prostu: być bezwzględnym, nie znać żadnych hamulców ani wstydu. Ściąga z siebie ubranie, obnażony rozsiada się wygodnie, raz jeszcze zanurza obumarłe ciało w ciepły strumień zmysłowości, pluszcze się i babrze wesoło i bez krępowania w swoich wspomnieniach, najdoskonalej obojętny, nie troszczący się o istotnych czy wyimaginowanych widzów.
Nie jak literat, wódz, poeta opisuje przeżyte przez siebie przygody gwoli uwiecznienia własnej sławy i wzbudzenia czci dla siebie w potomnych, ale jak bandyta swoje dźgnięcia nożem albo starzejąca się kokota swoje godziny miłosne, zatem najzupełniej bez hamulca wstydu i zastanowienia.
„Non erubesco evangelium” — nie rumienię się z powodu mojej spowiedzi — stawia jako motto pod swoim Précis de ma vie. Nie nadyma się pyszałkowato, ani też nie zerka ze skruchą ku przyszłości: opowiada bezpośrednio, co mu pamięć do głowy, a ślina na język przyniesie. Cóż dziwnego wobec tego, że jego księga stała się jedną z najbardziej obnażonych i najzgodniejszych z naturą w historii świata, nieomal statystycznie rzeczowa w swoim erotyzmie, prawdziwie wzorem antycznym szczera i otwarta w swojej amoralności, jakiej podobną znaleźć jedynie można w (zbyt mało znanej) autobiografii hiszpańskiego jego kompana co do przygód awanturniczych, Contrery249.
Mimo jednak drastycznej lubieżności swojej i zmysłowości, mimo zuchwałego i dla wrażliwszych uszu nazbyt wyraźnego popisywania się, z uczuciem zadowolonej próżności atlety, grą mięśni fallusa — tysiąckroć lepsze jest to bezwstydne paradowanie aniżeli tchórzliwe wykręcanie się czy niemoc lędźwiowa in eroticis250.
Warto zestawić inne współczesne mu traktaty erotyczne, zabarwione na różowo, piżmowosłodkawe frywolności takiego Grécourta251 chociażby, Crebillona czy Faublasa252, w których bożek Eros ma na sobie żebraczą sukienkę pastuszą, a miłość przedstawiona jest, jako lubieżne chassé-croisé253, zalotna zabawka, niegrożąca ani syfilisem, ani płodzeniem dzieci — z tymi prawdziwymi, dokładnymi, tchnącymi zdrową, bujną rozkoszą używania opisami, kreślonymi ręką najszczerszego zmysłowca, aby móc należycie ocenić ich ludzkość i żywiołową naturalność.
Miłość męska nie występuje u Casanovy w postaci bledziuchnobłękitnej, przejrzystej jak motyle skrzydła wody źródełka, w którym nimfy, pląsając, chłodzą swoje stopki, ale jako olbrzymi, potężny zdrój naturalny, odzwierciadlający świat cały na swojej powierzchni, a zarazem unoszący na dnie swojej toni całe bagno i muł ziemi. Z otwartością, jakiej nie zna żaden inny autobiograf, odsłania on dziką, żywiołową spontaniczność rozpasania męskiego popędu płciowego. Mamy tu nareszcie człowieka zdobywającego się na śmiałość wykazania najściślejszego zespołu ciała i ducha w miłości mężczyzny, nie tylko opisywania momentu uczuciowego, ujawnionego w niewinnych miłostkach, ale także nieprzemilczania awanturniczych przygód ze środowisk dziewek ulicznych, obnażania zewnętrznych znamion płciowych, całego labiryntu seksualnego, przez jaki przedostać się musi każdy mężczyzna.
Nie znaczy to, aby inni wielcy autobiografowie, Goethe czy Rousseau, mieli w swoich autoportretach wręcz rozmijać się z prawdą, istnieje wszelako pewna nieprawdziwość, polegająca na niedopowiadaniu i przemilczaniu, a właśnie obaj ci autobiografowie (jak resztą wszyscy inni również, z wyjątkiem może tylko śmiałego Hansa Jaegera254) przemilczają ze świadomym albo odwracającym oczy zapominaniem mniej apetyczne, czysto seksualne epizody swojego życia miłosnego, szeroko rozwodząc się na temat bardziej uduchowionych sentymentalnych czy namiętnych miłostek, mających za przedmiot Klarcie czy Małgosie. Zapoznają nasIw swoich autobiografiach z tymi jedynie kobietami, które są dość czyste duchowo, aby mogli nie wstydzić się paradowania pod rękę z nimi na publicznych promenadach. Inne pozostawiają tchórzliwie i przezornie w ciemnych zaułkach czy na schodach kuchennych.
Przez to samo jednak nieświadomie fałszują oni i podnoszą na duchowe wyżyny życiowo wierny obraz erotyzmu męskiego: Goethe, Tołstoj255, a nawet zazwyczaj wcale nie pruderyjny Stendhal, prześlizgują się pobieżnie i z niezbyt czystym sumieniem po niezliczonych przygodach czysto sypialnianych i zetknięciach z Venus Vulgivaga256 miłości ziemskiej, aż do zbytku ziemskiej. Gdyby też nie ten zuchwale szczery, wspaniale bezwstydny Casanova, brakłoby w literaturze wszechświata prawdziwie uczciwego i jak najbardziej pełnego obrazu płciowości męskiej. W jego dziele widzimy raz wreszcie całą seksualną maszynerię zmysłowości podczas jej funkcjonowania, świat życia cielesnego tam nawet, gdzie staje się ono brudne, zabagnione. Mamy tu możność zajrzenia pod powierzchnię, w głębiny odmętów: ten urwipołeć, złodziejaszek, awanturnik, oszust w grze, delator, człowiek marnego charakteru, wykazuje większą odwagę szczerości aniżeli wszyscy poeci, ukazuje bowiem świat jako konglomerat piękna i brzydoty, ducha i najgrubszej zmysłowości, a nie, jak tamci, jedynie wyidealizowaną, chemicznie oczyszczoną z brudu rzeczywistość.
Casanova mówi in sexualibus nie tylko prawdę, ale — różnica nie do wymierzenia — całą prawdę. Jego świat miłości jest prawdziwy jak sama rzeczywistość. Casanova mówiący prawdę? — słyszę, jak filologowie podskakują na swoich krzesłach, jako że w ciągu ostatniego ćwierćwiecza wystrzelili niejeden ciężki nabój armatni w walce z jego historycznymi bykami i wyłowili niejeden gruby jego błąd. Ale spokojnie, moi panowie, spokojnie! Niewątpliwie wytrawny ten gracz i fałszerz w kartach, ten zawodowy łgarz i blagier i w pamiętnikach swoich również umiał odpowiednio tasować karty, il corrige la fortune257 — ten niepoprawny okpisz, umiejący nadawać lotność ociężałemu zazwyczaj przypadkowi. Przystraja, zdobi, pieprzy swoje afrodyzyjskie ragout258 wszelkimi ingrediencjami259 fantazji, rozbujałej wskutek długotrwałego braku, możliwie nawet nieświadomie dla samego siebie. Bowiem często opowiadane upiększania i kłamstwa nabierają w pamięci cech prawdy i zawodowy bajarz nie umie już w końcu rozróżnić, co w jego opowiadaniu było zmyśleniem, a co faktem.
Nie zapominajmy o jednym: Casanova był przez całe swoje życie rodzajem wędrownego rapsoda260, który zdobywał sobie przy stołach biesiadnych względy możnych tego świata zajmującymi opowiadaniami, umiejętnym parlowaniem, zręcznym zdawaniem sprawy z niesłychanych awanturniczych przejść i przygód, i zupełnie tak samo, jak ongi nadworni śpiewacy dla spotęgowania wrażenia wplatali coraz nowe epizody do swoich poematów, był i on zmuszony upiększać romantycznymi ozdobami opowiadania o przeżytych przez siebie przygodach.
Za każdym razem na przykład, ilekroć opowiadał historię swojej ucieczki spod „Ołowianych dachów”, musiał, chcąc uczynić ją bardziej interesującą, dodawać do niej jeszcze jeden niebezpieczny moment i w ten sposób zakłamywał się coraz bardziej w swoim fantazjowaniu. Nie mógł wszak poczciwy Giacomo przeczuwać, że specjalna policja śledcza do spraw Casanovy jeszcze w sto pięćdziesiąt lat po jego śmierci będzie przetrząsała najskrupulatniej wszystkie listy, dokumenty, zabytki archiwalne, aby sprawdzić każdą datę, skontrolować każde spotkanie i przy każdym kłamstwie, przy każdej błędnie wymienionej liczbie, na jakiej go złapie, będzie mu dawała naukową kantówką dotkliwego klapsa po palcach.
Jego daty są niewątpliwie nieco chwiejne, a kiedy mocniej się je ujmuje, chcąc sprawdzić ich zasadność, obalają się wraz z nimi najzabawniejsze, najbardziej pomysłowe konstrukcje, jak domki z kart pod wpływem mocniejszego na nie dmuchnięcia. Tak między innymi dowiedziono mu już dzisiaj, że cała romantyczna afera konstantynopolitańska prawdopodobnie przyśniła się tylko staremu lubieżnikowi w Dux i że najzupełniej niewinnie wkręcił on biednego kardynała de Bemis jako towarzysza miłostek i ukrytego widza scen lubieżnych, voyeura261, do pikantnej swojej przygody z piękną zakonnicą M. M.
Przytacza on w pamiętnikach swoich spotkania w Paryżu i Londynie z osobistościami w czasie, kiedy, jak to można było wykazać dokumentami, przebywały te osoby zupełnie gdzie indziej, uśmierca o dziesięć lat za wcześnie markizę d’Urfé, jako że wygodniej mu było pozbyć się jej już w tym czasie, albo też, zatopiony w myślach, przebiega w ciągu jednej jedynej godziny 31-kilometrową przestrzeń, dzielącą Zurych od klasztoru Einsiedeln — zatem z szybkością niewynalezionego jeszcze w owej dobie samochodu.
Nie, fanatyka prawdy w każdym najdrobniejszym szczególe, godnego zupełnego zaufania dziejopisa nie można w nim szukać; im czujniej też patrzy współczesna nasza krytyka naukowa poczciwcowi Casanovie na palce, tym głębiej wpada biedak.
Ale wszystkie te małe szwindelki, błędy chronologiczne, mistyfikacje i puszczanie baniek mydlanych, te umyślne i często mające ważki swój powód zapominania są małoznaczne wobec przeogromnej, jedynej wprost prawdomówności, dotyczącej całokształtu przejawów życiowych w tych pamiętnikach. Niewątpliwie szeroko wykorzystywał Casanova bezsprzeczne prawo artysty zespalania wydarzeń w czasie i przestrzeni, aby nadać im większą wyrazistość — cóż znaczą jednak drobne takie uchybienia w poszczególnych wypadkach w porównaniu z uczciwym, szczerym, trzeźwym sposobem jego odzwierciadlenia zarówno własnego życia, jak swojej epoki jako całości? Nie on sam tylko, ale całe stulecie wyrasta nagle przed nami z pamiętników jego jak żywe; wprowadzone są w ruch w dramatycznych, olśniewających siłą kontrastów, naładowanych elektrycznością epizodach wszystkie warstwy i stany społeczne, narody, krajobrazy i sfery, skłócone w pstrym kalejdoskopie, składające się na niezrównany obraz życia obyczajowego jego epoki.
Bowiem właśnie ten pozorny defekt: brak wgłębiania się Casanovy w rzeczy i sprawy, jak również niewznoszenie się jego na takie wyżyny, z jakich Stendhal czy Goethe rozpatrują ze stanowiska intelektualnego właściwości poszczególnych ugrupowań narodowych, właśnie ta jego pozorna płytkość, polegająca na zaciekawionym rzucaniu okiem na lewo i na prawo z ośrodkowego punktu wydarzeń, nadaje jego sposobowi patrzenia wartość dokumentu w sprawach dotyczących strony obyczajowej. Casanova nie sprowadza mnogości wydarzeń do jednego mianownika, nie grupuje ich, nie uogólnia i nie wyciąga z nich pojęciowych wniosków. Nie, pozostawia wszystko w luźnym, nieuporządkowanym stanie, tak jak je zgrupował obok siebie życiowy przypadek, nie krystalizując ich, ani sortując. Wszystko leży u niego na jednej płaszczyźnie doniosłości, byleby tylko bawiło go — jedyny sprawdzian wartości jego świata! — nie zna wielkości ani małości zarówno w rzeczach moralnych, jak faktycznych; nie istnieje dla niego ani zło, ani dobro. Ani o włos bardziej szczegółowo, ani z większym przejęciem nie zdaje sprawy z rozmowy z Fryderykiem Wielkim262 aniżeli dziesięć stronic wcześniej z rozmowy z pospolitą dziewczyną uliczną; z jednakowym obiektywizmem i dokładnością opisuje dom publiczny w Paryżu i Pałac Zimowy carycy Katarzyny263. Jednako ważkie wydaje mu się wyliczenie, ile setek dukatów wygrał w faraona i ile razy używał w ciągu jednej nocy ze swoją Dubois czy Heleną Sieger, jak unieśmiertelnienie w swoim opisie dla dziejów literatury rozmowy z panem de Voltaire’em. Nie ma dla niego na świecie żadnej rzeczy, do której przykładałby szczególną wagę moralną czy estetyczną, dlatego też pozostaje u niego wszystko wspaniale utrzymane w naturalnej, pierwotnej swojej równowadze.
Właśnie to, że pamiętniki Casanovy pod względem intelektualnym równają się mniej więcej notatkom mądrego przeciętnego podróżnika, zapoznającego się najbardziej interesującymi pejzażami życia, nie nadaje im wprawdzie charakteru studium filozoficznego, czyni je wszelako zarazem historycznym Baedekerem264, rodzajem Cortigiano265 („Dworzanina”) XVIII stulecia, zajmującą chronique scandaleuse266 i znakomitym przekrojem powszedniego życia epoki.
Nikt bardziej i lepiej niż Casanova nie zapoznaje nas z codziennym bytem, zatem z kulturą XVIII stulecia, z jego balami, teatrami, kawiarniami, festynami, zajazdami, salami gry, domami publicznymi, polowaniami, klasztorami i warowniami. Dzięki niemu wiemy, jak ludzie wówczas podróżowali, co i jak jadali, jakie uprawiali gry, co i jak tańczyli, jak mieszkali, kochali i bawili się, poznajemy ich obyczaje, maniery, sposób mówienia, tryb życia. Dodajmy jeszcze do niesłychanego tego bogactwa faktów, praktycznie rzeczowych danych rzeczywistych, cały ten barwny, wirujący kalejdoskop postaci i typów, wystarczających do zapełnienia dwudziestu romansów i zaopatrzenia w tematy całego, nie, nie jednego, ale dziesięciu pokoleń nowelistów.
Jaka skarbnica: żołnierze i książęta, papieże i królowie, włóczęgi i fałszerze w grze karcianej, kupcy i notariusze, kastraci, stręczyciele, śpiewacy, dziewice i prostytutki, pisarze i filozofowie, mędrcy i głupcy, najwspanialsza i najbogatsza menażeria ludzka, jaką kiedykolwiek jeden człowiek wtłoczyć zdołał w ramy poszczególnego dzieła.
A przy tym pozostawia opis każdej z postaci dość miejsca jeszcze na dociekanie jej istoty wewnętrznej, żadna z nich nie jest wywrócona psychologicznie na nice, głębsza analiza żadnej z nich nie jest doprowadzona do końca — sam w liście do Opitza zaznacza, że brak mu psychologicznego daru „rozpoznawania fizjonomii wewnętrznych” — dlatego też niech nie dziwi nikogo, że niezliczeni poeci i twórcy obficie czerpali odtąd swój moszcz winny z południowej tej winnicy. Setki nowel i dramatów zawdzięcza dziełu Casanovy najlepsze swoje postacie i sytuacje, a wciąż jeszcze pozostaje kopalnia ta niewyczerpaną. Jak z Forum Romanum267 dziesięć pokoleń zdobywało kamienie do wznoszenia nowych budowli, tak samo będą jeszcze szeregi pokoleń literatów zapożyczały fundamenty i postacie od tego króla rozrzutników.
Ale postacią nad postacie tej księgi, niezapomnianą, przysłowiową już i utrwaloną na zawsze w skarbnicy pojęć ludzkich pozostaje on sam, Casanova, to najzuchwalsze skrzyżowanie człowieka renesansu z najbardziej współczesnym typem hochsztaplerskim, ten bękart geniuszu i łotrostwa, poeta i poszukiwacz awanturniczych przygód: nigdy nie może się on nam sprzykrzyć, nie przestaje nigdy być dla nas źródłem najszczerszej uciechy. Zuchwale sprężony, jak jego wykuty z brązu rodak, Colleoni268, w swoich strzemionach, stoi Casanova, wparty szeroko obiema nogami w sam środek życia i patrzy wyzywająco poprzez pokolenia, obojętny na wszelkie szyderstwa i głosy potępienia. Jeżeli istniał w ogóle kiedykolwiek człowiek, pozwalający bez żadnego wstydu oglądać się, wytykać sobie braki, krytykować się, wyszydzać i pogardzać sobą, był nim nade wszystko Casanova. Nie ukrywa swoich wad, nie przemilcza ich, nie czyni z nich tajemnicy i istotnie, lepiej i głębiej, do dna duszy i jąder, aniżeli jego braci i kuzynów, znamy żelaznego tego chłopa, ten zakrojony na niewyczerpaną olbrzymią skalę typ mężczyzny.
Zupełnie zbędne byłoby do uprzykrzenia długie i nudne węszenie, czy nie ma w nim jeszcze czegoś niedopowiedzianego, tropienie w nim tylnych planów i ukrytych tajemnic: nie znajdziemy w Casanovie nic z tego; mówi on i pisze bez żenady i ukrywania, ma rozpięte guziki aż do płatka u spodni. Bez wszelkich ceremonii, bez dwuznaczności i powściągania się, ujmuje wesoło czytelnika pod ramię, opowiada mu bez żadnego krępowania się swoje najbardziej obnażone historyjki, prowadzi go do rozebranego łóżka swojej sypialni, zapoznaje go ze wszystkimi swoimi oszukaństwami i chemicznymi jaskiniami wielkich swoich szwindlów. Przed najbardziej obcymi obnaża swoją kochankę i siebie samego; ze śmiechem pozwala, aby go podglądano przy wykonywaniu najciemniejszych sztuczek z nakłuwaniem kart, przyłapywano w najbrudniejszych sytuacjach. Nie rządzi nim jednak ani wykrętna perwersja króla Kandaulesa269, ani chęć popisywania się ekshibicjonizmem. Nie, czyni to wszystko zupełnie naiwnie, z wrodzoną mu czarującą dobrodusznością nieznającego hamulców dziecka natury, które w raju oglądało jeno nagą Ewę, nie pokosztowało jednak niebezpiecznego jabłka, pozwalającego rozróżniać zło i dobro, czyny moralne i niemoralne.
I tutaj, jak wszędzie i zawsze, składa się prostota i bezpośredniość na doskonałość opowiadania. Najwytrawniejszy psycholog, jak również my wszyscy, usiłujący kreślić jego wizerunek, nie jesteśmy w stanie tak plastycznie zobrazować Casanovy, jak to czyni on sam ze swoją bezwzględną, nieoglądającą się na nic, nonszalancką beztroską. Jakże dzięki tej nieporównanej otwartości i szczerości ma się tutaj możność poznania charakteru aż do jego cech fizjologicznych!
Widzimy go w każdej sytuacji życiowej z optyczną nieomal wyrazistością. Kiedy na przykład wpada w gniew, dostrzegamy wyskakującą mu na skronie siną żyłkę sangwinika270, słyszymy jak zgrzyta zwierzęco białymi zębami, aby powstrzymać gorzką jak żółć ślinę, napływającą mu do krtani. Tak samo w momentach niebezpieczeństwa, kiedy granicząca z zuchwalstwem przytomność umysłu uzbraja go w zdolność błyskawicznego komedianctwa, widzimy krzywiący mu pogardliwie ściągnięte wargi zimny uśmiech i rękę, opierającą się bez drżenia na rękojeści szpady. Tak samo w towarzystwie i w wielkich salonach: próżnego, popisującego się, pewnego siebie, z wypuczoną, odętą piersią i spojrzeniem, w którym czai się zachłanna żądza i gotowość rzucenia się na upatrzoną ofiarę, a przy tym spokojnie gawędzącego i równocześnie z lubieżną poufałością lustrującego obecne kobiety.
Jako młody chłopiec i jako stara, bezzębna ruina, zawsze wydaje on się plastycznie i namacalnie bliski, a kto czyta jego pamiętniki, doznaje w zupełności uczucia, że gdyby ten od dawna spoczywający w grobie ukazał się dzisiaj spoza węgła ulicy, poznałoby się go spośród setek tysięcy, tak jasno, wyraźnie, w pełni krwi i kości, przedstawił światu własny swój wizerunek nie-pisarz-literat zawodowy, nie-poeta i nie-psycholog.
Ani Goethe w swoim Werterze, ani Kleist271 w Kohlhaasie, czy Jean Jacques Rousseau w swoim Saint-Preux i w Heloizie, żaden z współczesnych i poetów nie uwypuklił w sposób tak oczywisty, nie nadał tak wielu cech zmysłowych jednej jedynej postaci, jak ten mauvais sujet272 uczynił to w stosunku do siebie samego. W całej literaturze świata posiadamy niewiele tak skończonych w każdym szczególe portretów, jak ten jeden, w którym odzwierciadlił własną osobowość nie artysta-twórca, ale jedynie artysta w kształtowaniu własnego życia.
Dlatego też nie pomoże nic pogardliwe marszczenie nosa na jego dwuznaczny rodzaj uzdolnień, ani też moralizatorskie oburzanie się na jego karygodną konduitę273, ani nawet czynienie mu zarzutów z jego filozoficznych bredni — na nic się to wszystko nie zdało: ten Giacomo Casanova wlazł raz na zawsze do literatury powszechnej, należy do niej tak samo jak obwieś Villon274 oraz rozmaite inne ciemne egzystencje, i przetrwa w niej niezliczonych moralnych poetów i sędziów.
Tak samo jak za życia, doprowadził on także post festum wszelkie obowiązujące kanony estetyczne do absurdu, zuchwale cisnął pod stół katechizm moralności, bowiem trwałość jego wpływu stwierdza, że nie potrzeba być szczególnie natchnionym, pracowitym, moralnym, szlachetnym i wzniosłym, aby przedostać się do świątyni nieśmiertelności literackiej.
Casanova dowiódł, że można napisać najbardziej zajmujący romans świata, nie będąc poetą, odtworzyć najbardziej skończony obraz epoki, nie będąc historykiem, bowiem owa ostatnia, najwyższa instancja nie pyta nigdy o drogi, jakimi się doszło, ale o osiągnięty wynik, nie o moralność, ale o siłę.
Każde skończenie silne uczucie zdolne jest do produkcyjnego oddziaływania, bezwstyd równie dobrze jak wstydliwość, brak charakteru jak charakter, złośliwość jak dobroć, moralność jak amoralność; decydującym czynnikiem unieśmiertelnienia nie bywa nigdy postać duchowa, ale pełnia indywidualności. Jedynie intensywność trwale uwiecznia, a im silniej, żywotniej, bardziej jednostronnie i jednokierunkowo żyje człowiek, tym pełniej i bardziej skończenie wypowiada on się i ujawnia na zewnątrz.
Bowiem nieśmiertelność nie zna pojęcia obyczajności i nieobyczajności, zła i dobra — mierzy ona jedynie dzieła i siłę, żąda jednolitości, a nie czystości w człowieku, wzoru i typu.
Moralność jest dla niej niczym, intensywność — wszystkim.
Przypisy:
1. Il me dit qu’il est un homme libre, citoyen du monde (fr.) — Mówi mi, że jest wolnym człowiekiem, obywatelem świata. [przypis edytorski]
2. panteon (z gr. pan: wszystko, theoi: bogowie) — w starożytności: świątynia poświęcona poświęcona wszystkim bogom; dziś przenośnie: ogół wybitnych osób w sztuce lub nauce. [przypis edytorski]
3. Piłat niewinnie wlazł w Credo — Credo (łac.: wierzę) to starożytna chrześcijańska formuła streszczająca główne zasady wiary, używana jako wyznanie wiary oraz modlitwa; Poncjusz Piłat, rzymski prefekt Judei, który wg ewangelii przewodniczył procesowi Jezusa Chrystusa i zatwierdził wyrok na niego, w wierze chrześcijańskiej jest postacią podrzędną, w Credo jego imię znalazło się wyłącznie w celu zaznaczenia historyczności postaci Jezusa, który wg tekstu formuły został „umęczon pod Ponckim Piłatem”, tj. za jego rządów. [przypis edytorski]
4. Ikosameron, fr. Icosameron ou Histoire d’Edouard et d’Elisabeth — obszerna powieść utopijna Casanovy o podróży dwójki rodzeństwa do wnętrza Ziemi, zamieszkiwanego przez lud Megamikrów; wydana w 1788, z powodu ogromnej objętości (1800 stron) nie znalazła odbiorców i popadła w zapomnienie aż do roku 1921, mimo że antycypowany przez nią gatunek fantastycznej podróży do „zagubionego świata”, stał się bardzo popularny w drugiej połowie XIX w. dzięki autorom takim jak Jules Verne, H. Rider Haggard i Arthur Conan Doyle. [przypis edytorski]
5. Almanach Gotajski — rocznik genealogiczny wydawany od 1763, zawierający informacje o europejskich rodach arystokratycznych. [przypis edytorski]
6. fameux filou (fr.) — sławny oszust. [przypis edytorski]
7. Ligne, Charles-Joseph de (1735–1814) — belgijski książę, dyplomata i wojskowy w służbie austriackiej, zwolennik encyklopedystów, pisarz, tworzący w języku francuskim, zaliczany do największych pamiętnikarzy XVIII w. [przypis edytorski]
8. poeci arkadyjscy — członkowie zał. w 1690 włoskiej akademii literackiej Arcadia (Accademia dell’Arcadia: Akademia Arkadyjska), do której w 2. poł. XVIII w. należeli niemal wszyscy ważni włoscy pisarze. [przypis edytorski]
9. Metastasio, Pietro (1698–1782) — włoski poeta i dramatopisarz; znany librecista: jego libretta wykorzystane zostały w wielu operach, m.in. Händla i Hassego. [przypis edytorski]
10. Parini, Giuseppe (1729–1799) — włoski poeta, przedstawiciel oświecenia. [przypis edytorski]
11. tutti quanti (wł.) — cała reszta. [przypis edytorski]
12. Gerusalemme liberata (wł.) — Jerozolima wyzwolona (1575), włoski epos rycerski autorstwa Torquato Tasso, bardzo popularny w czasach romantyzmu. [przypis edytorski]
13. Pastor fido — Wierny pasterz (1590), sielankowa włoska tragikomedia Battisty Guariniego, słynna i bardzo popularna do końca XVIII w.; zainspirowała wielu kompozytorów, miała ponad sto wydań. [przypis edytorski]
14. Dante Alighieri (1265–1321) — jeden z najwybitniejszych poetów włoskich, autor poematu Boska Komedia, przedstawiającego wizję wędrówki poety przez trzy światy pozagrobowe: Piekło, Czyściec i Raj. Danta — dziś popr.: Dantego. [przypis edytorski]
15. Boccaccio, Giovanni (1313–1375) — pisarz włoski okresu renesansu, znany zwłaszcza ze zbioru nowel obyczajowych Dekameron, którego głównym tematem jest miłość w jej rozmaitych odmianach. [przypis edytorski]
16. surogat (z łac.) — namiastka, coś zastępczego. [przypis edytorski]
17. Balzac, Honoré de (1799–1850) — francuski powieściopisarz zwany ojcem powieści realistycznej; zasłynął cyklem pt. Komedia ludzka, obejmującym ponad sto trzydzieści utworów, pokazującym życie społeczne, polityczne i obyczajowe we Francji od czasów rewolucji francuskiej do rządów Ludwika Filipa. [przypis edytorski]
18. Goethe, Johann Wolfgang (1749–1832) — jeden z najwybitniejszych autorów niemieckich, poeta, dramaturg, prozaik, uczony i polityk, reprezentant nurtu „burzy i naporu”, przedstawiciel klasycyzmu weimarskiego. [przypis edytorski]
19. Rousseau, Jean-Jacques (1712–1778) — francuskojęzyczny pisarz i myśliciel pochodzący ze Szwajcarii; przedstawiciel oświecenia, encyklopedysta; postulował powrót do natury, odrzucał zdobycze cywilizacji; autor m.in. autobiograficznych Wyznań stanowiących jeden z fundamentalnych utworów literatury intymnej. [przypis edytorski]
20. Do tego wystarcza w zupełności, pomimo barokowej nieco francuszczyzny, talent jego i artyzm — Nie jestem zwolennikiem uwag i przypieków, a tym mniej polemiki. Sprawiedliwość nakazuje mi wszelako zaznaczyć na tym miejscu, że do dnia dzisiejszego brak do wyczerpującej oceny prozatorskiego talentu Casanovy podstawy decydującej: oryginalnego tekstu jego memuarów. To, co znamy z nich, jest niestety dowolną jeno i najzupełniej na własną rękę dokonaną przeróbką, jakiej dla firmy F. A. Brockhaus podjął się przed stu laty jakiś nauczyciel francuskiego języka. Cóż byłoby w tych warunkach naturalniejszego nad umożliwienie przedstawicielom nauki dostępu do autentycznego tekstu? Uczeni z całego świata, członkowie akademii, domagali się w sposób jak najbardziej kategoryczny dania im tego dostępu! Z Brockhausami wszelako i walka bogów okazuje się nadaremna. Rękopis pamiętników Casanovy pozostał, mocą samowolnej decyzji firmy, niewidzialnie dla wszystkich oczu zamknięty w żelaznym skarbcu. Jesteśmy wskutek tego świadkami szczególnego zjawiska, że przez upór i kaprys jednostek znane jest ogółowi jedno z najbardziej interesujących dzieł literatury powszechnej w prostaczym jeno zniekształceniu i w tej formie czytane staje się podstawą krytycznej jego oceny. Firma Brockhaus nie raczyła nawet usprawiedliwić się dostatecznie ważkimi argumentami ze swojego wrogiego sztuce stanowiska, pozostając wciąż jeszcze dłużną to usprawiedliwienie czytającemu ogółowi. S. Z. [Pierwsze pełne wydanie oryginalnego tekstu pamiętników Casanovy, powstałe w wyniku współpracy wydawnictw Brockhaus i Plon, ukazało się dopiero w latach 1960–1962; red. WL]. [przypis autorski]
21. podagra — dna moczanowa, choroba charakteryzująca się nawracającymi epizodami ostrego zapalenia stawów. [przypis edytorski]
22. synekura (z łac. sine cura: bez troski, bez starania) — dobrze płatne stanowisko niewymagające żadnej pracy. [przypis edytorski]
23. Dux (niem.) — ob. Duchcov, miasteczko w płn.-zach. Czechach. [przypis edytorski]
24. pamiętniki Casanovy — noszą tytuł Historia mojego życia (Histoire de ma vie); przed rokiem 1960 ich zniekształcone, ocenzurowane wydania ukazywały się pod różnymi wariacjami tytułu Pamiętniki Casanovy. [przypis edytorski]
25. palimpsest (z gr.) — pergamin lub papirus, z którego zeskrobano lub zmyto pierwotny tekst i który wykorzystano do zapisania innego dokumentu; z palimpsestu niekiedy daje się odczytać zatarty tekst, niektóre utwory starożytne zachowały się tylko w tej postaci. [przypis edytorski]
26. Voltaire, właśc. François-Marie Arouet (1694–1778) — czołowy francuski pisarz, filozof i publicysta epoki oświecenia, znany z walki o wolność słowa i wyznania. [przypis edytorski]
27. recytatyw (muz., z wł.) — melodeklamacja na tle muzycznym, element opery. [przypis edytorski]
28. gelati (wł.) — lody. [przypis edytorski]
29. Arlekin, Kolombina — postać postać sprytnego, zakochanego sługi z commedia dell’arte oraz jego wybranki serca, usługującej młodym damom. [przypis edytorski]
30. brokatela (z wł.) — ciężka tkanina przetykana jedwabiem, ze wzorem ze srebrnych lub złotych nici. [przypis edytorski]
31. lorgnon (fr.) — rodzaj okularów z długą rączką do trzymania ich przed oczyma, używanych w XVIII i XIX w. [przypis edytorski]
32. le chevalier de Seingalt (fr.) — kawaler de Seingalt. [przypis edytorski]
33. Horacy, właśc. Quintus Horatius Flaccus (65–8 p.n.e.) — wybitny rzymski poeta liryczny, autor liryk, satyr i listów. [przypis edytorski]
34. soliter — pojedynczo oprawiony duży kamień szlachetny. [przypis edytorski]
35. kurfürst (niem., hist.) — książę elektor; książę Rzeszy niemieckiej uprawniony do udziału w wyborze cesarza. [przypis edytorski]
36. faworyta — kochanka osoby wysoko postawionej. [przypis edytorski]
37. parlowanie (pot., z fr.) — mówienie po francusku. [przypis edytorski]
38. faraon — dawna gra hazardowa wykorzystująca karty, pochodząca z końca XVII w., wywodząca się z basseta; gracze obstawiali w niej, które karty zostaną odkryte przez „bankiera”. [przypis edytorski]
39. lever (fr.) — wstawanie (poranne, z łóżka). [przypis edytorski]
40. abbate (wł.) — tu: księżulek. [przypis edytorski]
41. lampart (daw.) — hulaka, rozpustnik, nicpoń. [przypis edytorski]
42. wojna siedmioletnia (1756–1763) — wielka wojna pomiędzy większością ówczesnych mocarstw: Wielką Brytanią, Prusami i Hanowerem po jednej stronie a Francją, Austrią, Rosją, Szwecją i Saksonią po drugiej; miała zasięg światowy: walki toczyły się w Europie, Ameryce Północnej, Indiach i na wyspach karaibskich. [przypis edytorski]
43. francuska rewolucja — tu: Wielka Rewolucja Francuska (1789–1799), podczas której doszło do głębokich zmian polityczno-społecznych, obalenia monarchii Burbonów i zaprowadzenia republiki; rewolucja spowodowała powstanie antyfrancuskiej koalicji mocarstw i wojen rewolucyjnej Francji z jej przeciwnikami, podczas których zdobył sobie pozycję Napoleon Bonaparte. [przypis edytorski]
44. harcap — warkocz noszony w XVIII w. przez żołnierzy dla ochrony karku przed uderzeniem. [przypis edytorski]
45. woliera — ptaszarnia, duża klatka na ptaki. [przypis edytorski]
46. Trianon — nazwa dwóch pałaców w Wersalu. [przypis edytorski]
47. Roi Soleil (fr.) — Król Słońce, przydomek króla Francji Ludwika XIV. [przypis edytorski]
48. Diderot, Denis (1713–1784) — francuski pisarz, krytyk i filozof oświeceniowy, encyklopedysta. [przypis edytorski]
49. Schiller, Friedrich (1759–1805) — czołowy niemiecki poeta, filozof i dramatopisarz, przyjaciel Goethego. [przypis edytorski]
50. Herder, Johann Gottfried (1744–1803) — niemiecki historyk kultury i myśliciel. [przypis edytorski]
51. divertissement (fr.) — wywodzące się z francuskiej kultury dworskiej XVII w. krótkie widowiska, np. baletowe lub o charakterze mieszanym. [przypis edytorski]
52. kapłon — kastrowany kogut, tuczony na mięso. [przypis edytorski]
53. Gluck, Händel, Hasse — niemieccy kompozytorzy XVIII w., twórcy oper: Christoph Willibald Ritter von Gluck (1714–1787), Georg Friedrich Händel (1685–1759), Johann Adolf Hasse (1699–1783). [przypis edytorski]
54. kokota (daw.) — kobieta lekkich obyczajów; prostytutka. [przypis edytorski]
55. socjeta (z fr.) — towarzystwo. [przypis edytorski]
56. różokrzyżowcy — członkowie ruchu powstałego w XVII w., rzekomo czerpiącego z ezoterycznych prawd zamierzchłej przeszłości, łączącego elementy hermetyzmu, kabały, alchemii i mistycyzmu; do nauk różokrzyżowców odwoływali się przedstawiciele wolnomularstwa spekulatywnego. [przypis edytorski]
57. Teofrast z Eresos (ok. 370–287 p.n.e.) — uczony i filozof grecki, uczeń Arystotelesa, potem jego następca w szkole perypatetyków; uznawany za „ojca” botaniki, zajmował się systematyką, morfologią, fizjologią i geografią roślin. [przypis edytorski]
58. Mozart, Wolfgang Amadeusz (1756–1791) — austriacki kompozytor, zaliczany do tzw. klasyków wiedeńskich; dostaje się [Mozartowi] dostojne kopnięcie poniżej pleców: pracodawca Mozarta, arcybiskup Hieronymus von Colloredo, nie zgadzał się na jego występy poza swoją placówką, w maju 1781 doszło między nimi do kłótni: kompozytor usiłował zrezygnować, ale spotkał się z odmową; niedługo później odwołano go w rażąco obraźliwy sposób, kopniakiem wymierzonym przez zarządcę. [przypis edytorski]
59. załamują karty — tj. znaczą w ten sposób karty do gry, oszukują w grze. [przypis edytorski]
60. Preszburg (z niem. Pressburg) — ob. Bratysława, stolica i największe miasto Słowacji. [przypis edytorski]
61. przemysł — tu: inteligencja, przedsiębiorczość. [przypis edytorski]
62. kolasa — odkryty powóz konny bez resorów. [przypis edytorski]
63. Indie Zachodnie — daw. nazwa Karaibów, wysp w basenie M. Karaibskiego, nadana w XV w. przez wyprawiających się na zachód Europejczyków, którzy uważali, że wyspy te leżą blisko wybrzeży Indii. [przypis edytorski]
64. parlando (muz., z wł.) — recytatyw, śpiew zbliżony do deklamacji. [przypis edytorski]
65. Ludwik XV (1710–1774) — król Francji (od 1715) z dynastii Burbonów, prawnuk i następca Ludwika XIV. [przypis edytorski]
66. Weimar — miasto w Niemczech, gdzie mieszkali czołowi przedstawiciele nurtu literackiego zwanego klasyką weimarską: Goethe, Schiller, Wieland i Herder. [przypis edytorski]
67. signum (łac.) — znak; tu: nawiązanie do określenia signum temporis: znak czasów. [przypis edytorski]
68. Law, John (1671–1729) — szkocki finansista i ekonomista; w uzgodnieniu z władzami w 1716 stworzył w Paryżu bank, który jako pierwszy we Francji emitował banknoty; na jego wniosek bank znacjonalizowano i nadano mu nazwę Banque Royale: 3/4 jego kapitału stanowiły rządowe obligacje i banknoty; założył także finansowaną przez Banque Royale Kompanię Missisipi, która otrzymała monopol na handel z francuskimi koloniami w Ameryce; w 1720 został mianowany generalnym kontrolerem finansów Francji; Kompania nie przyniosła jednak spodziewanych zysków i nastąpił krach finansowy; Law uciekł z Francji i do końca życia zajmował się hazardem. [przypis edytorski]
69. d’Eon de Beaumont, Charles, znany jako kawaler d’Eon lub panna d’Eon (1728–1810) — francuski dyplomata, szpieg i żołnierz; walczył w wojnie siedmioletniej, szpiegował na rzecz Francji podczas pobytu w Rosji i Anglii; zasłynął z noszenia damskich sukien i podawania się za kobietę. [przypis edytorski]
70. Neuhoff, Theodor von (1694–1756) — niemiecki wojskowy, dyplomata, agent i awanturnik, król Korsyki od kwietnia do listopada 1736. Wędrując po Europie, nawiązał we Włoszech kontakty z korsykańskimi emigrantami i powstańcami, których przekonał, że uda mu się wyzwolić ich kraj spod dominacji genueńskiej, o ile obwołają go królem. Uzyskał pomoc militarną władcy Tunisu, wylądował na Korsyce, po czym został wybrany na króla i koronowany. Prowadził wojnę przeciwko Genui, początkowo odnosząc pewne sukcesy. Po porażce i wyznaczeniu przez genueńczyków ceny za jego głowę odpłynął za granicę w poszukiwaniu pomocy; został aresztowany w Holandii za długi. Po odzyskaniu wolności powracał na Korsykę w 1738, 1739 i 1743, ale zjednoczone siły francusko-genueńskie nadal okupowały wyspę. [przypis edytorski]
71. Cagliostro, Alessandro di, właśc. Giuseppe Balsamo (1743–1795) — włoski awanturnik, alchemik, samozwańczy magik, zasłynął na wielu królewskich dworach Europy, gdzie uprawiał różne sztuki okultystyczne. [przypis edytorski]
72. Trenck, Friedrich von der (1726–1794) — pruski oficer i awanturnik, autor pamiętników; jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci XVIII-wiecznej Europy; po wybuchu rewolucji we Francji wyjechał do Paryża, gdzie został uznany za szpiega, aresztowany i stracony na gilotynie. [przypis edytorski]
73. hrabia de Saint-Germain (zm. 1784) — europejski poszukiwacz przygód, alchemik, artysta; osiągnął rozgłos w wyższych sferach połowy XVIII w.; jego pochodzenie i prawdziwa tożsamość są nieznane. [przypis edytorski]
74. hołysz (z ukr.) — golec, biedak. [przypis edytorski]
75. świecie, który (...) po wsze czasy chce być oszukiwany — według pierwszej części łacińskiej maksymy: mundus vult decipi, ergo decipiatur: świat chce być oszukiwany, więc niech będzie oszukiwany. [przypis edytorski]
76. Karol Moor — bohater dramatu Schillera Zbójcy: wydziedziczony przez ojca, obejmuje przywództwo bandy zbójców. [przypis edytorski]
77. Eulenspiegel — spryciarz i żartowniś z XVI-wiecznej niemieckiej literatury ludowej. [przypis edytorski]
78. messer (wł.) — pan. [przypis edytorski]
79. La Buranella (wł.) — kobieta pochodząca z weneckiej wyspy Burano. [przypis edytorski]
80. Casanova, Francesco Giuseppe (1727–1803) — włoski malarz specjalizujący się w scenach batalistycznych; brat Giacomo Casanovy i Giovanniego Battisty Casanovy, również znanego malarza. [przypis edytorski]
81. Mengs, Anton Raphael (1728–1779) — niemiecki malarz i teoretyk sztuki, nadworny malarz Augusta III, przedstawiciel późnego baroku, następnie klasycyzmu; wielokrotnie wspominany w pamiętnikach Casanovy. [przypis edytorski]
82. Beethoven, Ludvig van (1770–1827) — kompozytor niemiecki, zaliczany do tzw. klasyków wiedeńskich, prekursor romantyzmu. [przypis edytorski]
83. facecja — żart, dowcip. [przypis edytorski]
84. Bernis, François-Joachim de Pierre de (1715–1794) — francuski duchowny i polityk, kardynał; urzędnik francuskiej ambasady w Wenecji (1752–1755), sekretarz spraw zagranicznych Francji (1757–1758). [przypis edytorski]
85. Józef II Habsburg (1741–1790) — cesarz rzymsko-niemiecki (od 1765), przedstawiciel absolutyzmu oświeconego; wprowadził silne scentralizowane rządy, wdrożył wiele reform. [przypis edytorski]
86. Waldstein-Wartenberg, Joseph Karl (1755–1814) — niemiecki hrabia, szambelan dworu cesarskiego; znajomy Casanovy. [przypis edytorski]
87. pani d’Urfé, właśc. Jeanne de la Rochefoucauld, markiza d’Urfé (1705–1775) —- francuska ekscentryczna wdowa, pasjonująca się okultyzmem i alchemią; jej bogactwo i łatwowierność przez kilka lat wykorzystywał Saint-Germain, następnie Cagliostro, później Casanova. [przypis edytorski]
88. drzewo Diany — drzewiasta struktura krystalicznego srebra powstająca z amalgamatu srebra i rtęci rozpuszczonego w roztworze kwasu azotowego; nazwa pochodzi od alchemików, którzy srebro nazywali metalem rzymskiej bogini księżyca Diany. [przypis edytorski]
89. Klucz Salomona — księga magiczna, której autorstwo przypisywano biblijnemu królowi Salomonowi, znanemu z wielkiej mądrości; rozróżnia się powstały w średniowieczu Większy Klucz Salomona, zawierający przepisy wykonywania magicznych rytuałów, oraz pochodzący z XVII w. Mniejszy Klucz Salomona (Lemegeton), zawierający opis duchów, aniołów i demonów oraz sposobów ich przywoływania. [przypis edytorski]
90. oktawa — poetycka strofa ośmiowersowa. [przypis edytorski]
91. Leibnitz a. Leibniz, Gottfried Wilhelm (1646–1716) — niemiecki matematyk, fizyk i filozof epoki oświecenia, jeden z najwybitniejszych i najbardziej wszechstronnych uczonych XVII w.; pozostawił po sobie ogromną ilość nieopublikowanych listów i pism z różnych dziedzin. [przypis edytorski]
92. Robespierre, Maximilien de (1758–1794) — jeden z przywódców Rewolucji Francuskiej, czołowa postać klubu jakobinów; Robespierre’a zwykło się uznawać za symbol krwawego terroru i dyktatury rewolucyjnej. [przypis edytorski]
93. Grillparzer, Franz (1791–1872) — austriacki dramatopisarz. [przypis edytorski]
94. dysekować (z łac.) — przeprowadzać sekcję, rozcinać ciało w celach badawczych; przen.: badać drobiazgowo. [przypis edytorski]
95. flibustier a. bukanier — pirat na Morzu Karaibskim; członek społeczności zbiegów i przestępców pochodzenia angielskiego, francuskiego i holenderskiego, zamieszkujących w XVI–XVII w. wyspy Wielkich Antyli, zajmujących się piractwem i myślistwem. [przypis edytorski]
96. ubi bene, ibi patria (łac.) — gdzie dobrze, tam ojczyzna. [przypis edytorski]
97. snadnie (daw.) — łatwo. [przypis edytorski]
98. Falstaff — fikcyjna postać ze sztuk Szekspira: stary, otyły szlachcic, rubaszny, gadatliwy i dowcipny opój. [przypis edytorski]
99. niepodobny (daw.) — nieprawdopodobny, niemożliwy. [przypis edytorski]
100. dykcjonarz (daw.) — słownik, spis wyrazów z ich definicjami; przen.: słownictwo, zasób używanych słów. [przypis edytorski]
101. lazaron (daw., z wł.) — bezdomny włóczęga uliczny, żebrak. [przypis edytorski]
102. pludry — sięgające do kolan spodnie o bufiastych nogawkach, stanowiące element stroju męskiego w XVII i XVIII w. [przypis edytorski]
103. przymiot (daw.) — kiła, syfilis; choroba zakaźna przenoszona drogą płciową. [przypis edytorski]
104. teleologiczny (filoz., z gr. télos: koniec, cel, oraz logos: teoria, nauka) — taki, który zakłada, że rzeczy i zjawiska mają swój pewien cel, a nie tylko przyczyny. [przypis edytorski]
105. epikureizm — stanowisko filozoficzne, według którego źródłem szczęścia jest przyjemność. [przypis edytorski]
106. indyferentyzm — obojętność wobec istotnych kwestii społecznych, moralnych, religijnych itp. [przypis edytorski]
107. Hiob (bibl.) — bohater Księgi Hioba, którego Bóg doświadczył nieszczęściami, chcąc wypróbować jego wiarę. [przypis edytorski]
108. metresa (przestarz.) — utrzymanka, kochanka. [przypis edytorski]
109. curiosa (łac.) — dziwactwa, osobliwości. [przypis edytorski]
110. par force (fr.) — siłą; na siłę. [przypis edytorski]
111. voilà toute la sagesse! (fr.) — oto cała mądrość! [przypis edytorski]
112. par excellence (fr.) — w całym tego słowa znaczeniu; w najwyższym stopniu. [przypis edytorski]
113. Posillipo — niegdyś miejscowość nadmorska pod Neapolem, dziś willowa dzielnica Neapolu. [przypis edytorski]
114. Toledo — miasto w środkowej Hiszpanii, nad rzeką Tag. [przypis edytorski]
115. Michał Anioł, właśc. Michelangelo Buonarotti (1475–1564) — wybitny malarz, rzeźbiarz, poeta i architekt włoskiego renesansu. [przypis edytorski]
116. afrodisiacum — afrodyzjak, środek wzmagający pożądanie seksualne. [przypis edytorski]
117. Ariosto, Lodovico (1474–1533) — włoski poeta renesansowy, autor poematu rycerskiego Orland szalony. [przypis edytorski]
118. Monteskiusz, właśc. Charles Louis Montesquieu (1689–1755) — francuski filozof i pisarz, teoretyk prawa. [przypis edytorski]
119. sensualista — tu: zmysłowiec; dziś zwykle: zwolennik sensualizmu, poglądu, który za jedyne źródło poznania uznaje doświadczenie zmysłowe poddawane następnie logicznej analizie. [przypis edytorski]
120. Dürer, Albrecht (1471–1528) — niemiecki malarz, rysownik, grafik i teoretyk sztuki, najwybitniejszy artysta niemieckiego renesansu. [przypis edytorski]
121. grandezza (wł.) — wielkość; duma i zachowanie godne wysokiego urodzenia. [przypis edytorski]
122. galantuomo (wł.) — poczciwy, szlachetny człowiek, dżentelmen. [przypis edytorski]
123. Abélard, Pierre (1079–1142) — średniowieczny filozof i teolog, wybitny nauczyciel, jeden z prekursorów scholastyki; znany także z burzliwego romansu z Heloizą i potajemnego małżeństwa z nią. [przypis edytorski]
124. Cellini, Benvenuto (1500–1571) — włoski rzeźbiarz, złotnik i pisarz. [przypis edytorski]
125. Faust, Mefistofeles — bohaterowie dramatu Goethego Faust: uczony Faust zawarł pakt z diabłem Mefistofelesem. [przypis edytorski]
126. nabab — książę indyjski, przen.: wielki bogacz; w XVIII w. nababami zaczęto nazywać ludzi, którzy wracali do Europy z Indii ze zdobytym tam wielkim majątkiem, z którym się manifestacyjnie obnosili i wykorzystywali go do awansu społecznego. [przypis edytorski]
127. vacuum (łac.) — próżnia. [przypis edytorski]
128. Don Juan — legendarny uwodziciel, bohater licznych oper i dramatów. [przypis edytorski]
129. numer — tu: pokój hotelowy. [przypis edytorski]
130. surogat (z łac.) — namiastka, coś zastępczego. [przypis edytorski]
131. rouge et noir (fr.) — czerwone i czarne (kolory obstawiane w grach hazardowych). [przypis edytorski]
132. systole i diastole (med.) — skurcze i rozkurcze mięśnia sercowego. [przypis edytorski]
133. grand seigneur (fr.) — wielki pan. [przypis edytorski]
134. hajduk (z węg.) — służący ubrany na wzór piechoty węgierskiej. [przypis edytorski]
135. Schnitzler, Arthur (1862–1931) — austriacki prozaik i dramaturg. [przypis edytorski]
136. biribi (wł.) — dawna włoska losowa gra hazardowa podobna do ruletki. [przypis edytorski]
137. homo eroticus (łac.) — człowiek erotyczny. [przypis edytorski]
138. Cyterejka (mit. gr.) — przydomek Afrodyty, bogini miłości; od wyspy Cytery (Kythery), gdzie była szczególnie czczona i posiadała sławną świątynię. [przypis edytorski]
139. bel uomo (wł.) — przystojny mężczyzna. [przypis edytorski]
140. efeb (gr.) — pot. piękny młodzieniec; w staroż. Grecji młodzieniec u progu dorosłości, 18–20 letni, przechodzący obowiązkowe szkolenie wojskowe (efebię), które poprzedzało uzyskanie pełnego obywatelstwa. [przypis edytorski]
141. Herakles Farnezyjski — starożytna marmurowa rzeźba z III w. przedstawiająca odpoczywającego greckiego herosa i siłacza Heraklesa (w mit. rzym. Herkulesa), będąca kopią brązowego oryginału dłuta Lizypa z IV w. p.n.e.; odkryta w XVI w., przez jakiś czas była własnością włoskiego rodu Farnese, obecnie w zbiorach Narodowego Muzeum Archeologicznego w Neapolu. [przypis edytorski]
142. kondotier — dowódca oddziałów wojsk najemnych we Włoszech w XIV–XVI w. [przypis edytorski]
143. krętowłosy bożek leśny — satyr, jedna z istot wchodzących w skład orszaku Dionizosa, greckiego boga wina i dzikiej natury; satyrowie byli przedstawiani jako ludzie ze zmierzwionymi włosami, z koźlimi nogami i uszami, kojarzono ich z pożądaniem i lubieżnością. [przypis edytorski]
144. Stendhal (pseud.), właśc. Marie-Henri Beyle (1783–1842) — francuski pisarz, prekursor realizmu; autor m.in. powieści Czerwone i czarne i Pustynia parmeńska oraz eseju O miłości (De l’amour). [przypis edytorski]
145. viola d’amore (wł.) — altówka miłości. [przypis edytorski]
146. Fuggerowie — niemiecki ród bankierski i największy dom bankiersko-handlowy w XVI w.: kontrolowali znaczną część gospodarki europejskiej i zgromadzili ogromne bogactwa. [przypis edytorski]
147. mantelzak (z niem.) — tłumok podróżny, tobołek. [przypis edytorski]
148. bekać — o zwierzętach: parzyć się, zaspokajać popęd płciowy. [przypis edytorski]
149. Anadyomene (mit. gr.) — przydomek bogini miłości Afrodyty, która narodziła się z piany morskiej u wybrzeży Cypru: Afrodyta Anadyomene (gr. „wynurzająca się z morza”) to obraz namalowany przez Apellesa, słynne w starożytności przedstawienie narodzin Afrodyty zjawiającej się z morza, które stało się inspiracją dla późniejszych artystów. [przypis edytorski]
150. Semper novarum rerum cupidus (łac.) — zawsze pożądający nowych rzeczy. [przypis edytorski]
151. Reni, Guido (1575–1642) — włoski malarz i grafik okresu wczesnego baroku. [przypis edytorski]
152. Rafael Santi (1483–1520) — włoski malarz, rysownik, architekt, jeden z najważniejszych twórców późnego renesansu. [przypis edytorski]
153. Rubens, Peter Paul (1577–1640) — znakomity malarz flamandzki epoki baroku; w dziełach o tematyce mitologicznej przedstawiał nagie postacie odznaczające się obfitością kształtów, stąd określenie „kształty rubensowskie”, używane szczególnie w odniesieniu do kobiet. [przypis edytorski]
154. Boucher, François (1703–1770) — francuski malarz rokokowy. [przypis edytorski]
155. sangwina — brunatny odcień czerwieni przypominający kolor krwi (łac. sanguis). [przypis edytorski]
156. Hogarth, William (1697–1764) — angielski malarz i rytownik, twórca cykli satyrycznych, ukazujących sceny obyczajowe, np. Kariera nierządnicy oraz Kariera rozpustnika. [przypis edytorski]
157. Goya, właśc. Francisco José Goya y Lucientes (1746–1828) — wybitny hiszpański malarz okresu romantyzmu; jego obrazy często cechuje ponury koloryt i niesamowita, pełna grozy atmosfera. [przypis edytorski]
158. Toulouse-Lautrec, Henri de (1864–1901) — francuski malarz, rysownik i grafik, postimpresjonista; przedstawiał życie kabaretów, teatrów i domów publicznych, stworzył serię obrazów Elles (One), przedstawiających prostytutki. [przypis edytorski]
159. Breughel, Pieter (ok. 1525–1569) — niderlandzki malarz i rysownik; wiele jego obrazów przedstawia sceny rodzajowe rozgrywające się w środowisku chłopskim. [przypis edytorski]
160. panerotyk (neol.) — człowiek całkowicie erotyczny, z gr.: pan: wszystko, wszech. [przypis edytorski]
161. noc Walpurgi — nazwa nocy z 30 kwietnia na 1 maja, dawnego pogańskiego święta, które zaczynało się w przeddzień ogłoszonego później dnia św. Walburgi (Walpurgis), stąd nazwa; w folklorze niemieckim podczas nocy Walpurgi miał odbywać się zlot czarownic na górze Brocken, podczas którego spotykały się z demonami i Szatanem i oddawały się wyuzdanym tańcom i orgiom. [przypis edytorski]
162. szynkownia a. szynk (daw.) — karczma, zajazd, oberża. [przypis edytorski]
163. pandemonium (z gr.) — królestwo demonów. [przypis edytorski]
164. libido (z łac.) — popęd seksualny, żądza. [przypis edytorski]
165. bety (lm, pot.) — pościel; dziś zwykle: wymięta i brudna. [przypis edytorski]
166. Jupiter a. Jowisz (mit. rzym.) — najwyższe bóstwo rzymskiego panteonu, bóg nieba i burzy, odpowiednik greckiego Zeusa. [przypis edytorski]
167. Europa (mit. gr.) — królewna fenicka, porwana przez Zeusa pod postacią byka. [przypis edytorski]
168. furor (daw., z łac.) — pasja; gwałtowność. [przypis edytorski]
169. Jowisza, który wraz z żarem swoich tętnic zalewa kochankę deszczem swojego złota — Danae, królewna z Argos, została uwięziona przez ojca w wieży, jednak Zeus (rzym. Jowisz), dostał się do niej, przybierając postać złotego deszczu, i została matką herosa Perseusza. [przypis edytorski]
170. celadon — sentymentalny, ckliwy kochanek; od imienia Celadona, bohatera popularnej sielankowej powieści-rzeki Astrea (1607–1627) Honoriusza d’Urfé. [przypis edytorski]
171. Ars amandi (łac.) — dosł.: Sztuka kochania; tytuł poematu Owidiusza o sztuce kochania i uwodzenia. [przypis edytorski]
172. przecherny (przestarz.) — przebiegły, przewrotny. [przypis edytorski]
173. filut — spryciarz; daw.: krętacz. [przypis edytorski]
174. post festum (łac.) — po święcie; po uczcie. [przypis edytorski]
175. wietrznik (daw.) — mężczyzna niestały w uczuciach. [przypis edytorski]
176. Byron, George Gordon (1788–1824) — czołowy angielski poeta i dramaturg okresu wczesnego romantyzmu. [przypis edytorski]
177. eroticissimus (łac.) — najbardziej erotyczny (końcówka -issimus tworzy w łacinie stopnień najwyższy przymiotnika). [przypis edytorski]
178. Werter — bohater powieści epistolarnej Goethego Cierpienia młodego Wertera: nieszczęśliwie zakochany w zaręczonej kobiecie, po ślubie ukochanej popełnia samobójstwo. [przypis edytorski]
179. Saint-Preux — bohater powieści epistolarnej Jeana Jacques’a Rousseau Nowa Heloiza: skromny nauczyciel, platoniczny kochanek swojej arystokratycznej uczennicy, którą wydano za mąż za bogatego barona. [przypis edytorski]
180. casino (wł. dosł.: domek; daw.) — dom wypoczynkowy lub wakacyjny, zwłaszcza we Włoszech. [przypis edytorski]
181. un certo punto (wł.) — pewnego punktu. [przypis edytorski]
182. junoniczna postać — taka, jak na wizerunkach Junony, rzymskiej bogini kobiet, małżeństwa i macierzyństwa, żony Jowisza. [przypis edytorski]
183. falanga — w staroż. Grecji zwarty szyk ciężkozbrojnej piechoty; dziś przen.: zbity, zwarty szereg ludzi; tu: gromada. [przypis edytorski]
184. Eros (mit. gr.) — bóg miłości. [przypis edytorski]
185. diariusz (z łac.) — dziennik. [przypis edytorski]
186. Kamasutra (sanskr. kāma sūtra: traktat o miłowaniu) — staroż. traktat indyjski w sanskrycie na temat seksualności i zachowań seksualnych, powstały ok. III w., przypisywany mędrcowi Watsjajanie; najważniejszy indyjski tekst o erotyce, stanowiący rodzaj podręcznika i encyklopedii sztuki miłosnej. [przypis edytorski]
187. Helena (mit. gr.) — bohaterka Iliady Homera, najpiękniejsza kobieta na ziemi, żona Menelaosa, króla Sparty, uwiedziona i wywieziona do Troi przez Parysa, którego wspomagała Afrodyta, wdzięczna za werdykt uznający ją za najpiękniejszą boginię; stało się to przyczyną wojny trojańskiej. [przypis edytorski]
188. fallus — członek męski, zwłaszcza jako symbol płodności lub seksualności. [przypis edytorski]
189. Fryne (IV w. p.n.e.) — słynna z piękności hetera (kurtyzana) grecka, modelka Praksytelesa (posąg Afrodyta Knidyjska) i Apellesa (obraz Afrodyta Anadyomene), znana z licznych starożytnych anegdot. [przypis edytorski]
190. Ninon de Lenclos (1620–1705) — sławna paryska dama, kurtyzana, wolnomyślicielka, patronka artystów, w której salonie bywali regularnie m.in. fizyk i filozof Blaise Pascal czy bajkopisarz La Fontaine. [przypis edytorski]
191. Szmitz, Oscar Adolf Hermann (1873–1931) — niemiecki pisarz. [przypis edytorski]
192. habitus — trwała dyspozycja jednostki do określonego sposobu postępowania, zwł. dyspozycja moralna. [przypis edytorski]
193. hidalgo (hiszp.) — szlachcic. [przypis edytorski]
194. pur sangre (fr.) — czystej krwi. [przypis edytorski]
195. mille e tre (wł.) — tysiąc i trzy; liczba kobiet, jakie uwiódł w Hiszpanii Don Juan wg jego sługi Leporella w operze Mozarta Don Giovanni (akt I, scena 5). [przypis edytorski]
196. amoroso (wł.) — zakochany; kochający. [przypis edytorski]
197. buchalter (przestarz.) — księgowy. [przypis edytorski]
198. magister eroticarum (łac.) — mistrz erotyki; nauczyciel erotyki. [przypis edytorski]
199. Novalis, właśc. Friedrich Leopold von Hardenberg (1772–1801) — poeta, prozaik i myśliciel, jeden z najważniejszych przedstawicieli nurtu romantycznego w Niemczech. [przypis edytorski]
200. Schopenhauer, Arthur (1788–1860) — niemiecki filozof, reprezentant pesymizmu, autor dzieła Świat jako wola i wyobrażenie (1819). [przypis edytorski]
201. Kant, Immanuel (1724–1804) — niemiecki filozof oświeceniowy, twórca rewolucyjnej doktryny filozofii krytycznej, czołowa postać nowożytnej filozofii. [przypis edytorski]
202. środa popielcowa — w kalendarzu katolickim środa, w którą wypada Popielec, pierwszy dzień wielkiego postu, następujący po okresie karnawału. [przypis edytorski]
203. weksel ciągniony — weksel, którego nie wystawia osoba zaciągająca zobowiązanie do zapłaty: sporządzany zwykle przez wierzyciela, wskazujący kwotę oraz strony zobowiązania, i przedkładany do podpisu dłużnikowi. [przypis edytorski]
204. zafantować (daw.) — dać w zastaw za długi. [przypis edytorski]
205. lettre de cachet (fr.) — list opieczętowany: w XVIII w. list króla Francji, w którym monarcha skazywał adresata bez sądu, np. na karę więzienia lub wygnania. [przypis edytorski]
206. Dalila i Samson (bibl.) — Samson, legendarny bohater wojen Izraelitów z Filistynami, był obdarzony przez Boga nadludzką siłą, działającą dopóki nie strzygł włosów; utracił ją, gdy jego kochanka, Dalila, nakłoniła go do wyjawienia sekretu i podstępnie ścięła mu włosy, gdy spał, wskutek czego został pojmany przez wrogów. [przypis edytorski]
207. pieczeniarz — człowiek nawykły żywić się cudzym kosztem, lubiący wygodnie żyć z cudzej pracy; darmozjad. [przypis edytorski]
208. citoyen du monde (fr.) — obywatel świata. [przypis edytorski]
209. governo (wł.) — rząd. [przypis edytorski]
210. Mercerie — główna ulica handlowa w Wenecji, pomiędzy placem św. Marka a mostem Rialto. [przypis edytorski]
211. delatorstwo (daw.) — donosicielstwo. [przypis edytorski]
212. kawęczeć — narzekać, kwękać. [przypis edytorski]
213. Graben — tu: plac w Wiedniu. [przypis edytorski]
214. poète errant de rivage en rivage... (fr.) — poeta tułający się od brzegu do brzegu, smutna zabawka fal i szczątek z katastrofy. [przypis edytorski]
215. alias (łac.) — inaczej, czyli. [przypis edytorski]
216. curiosum (łac.) — osoba, rzecz albo zjawisko budzące zdumienie swoją niezwykłością; osobliwość, cudactwo, dziwoląg. [przypis edytorski]
217. Altera nunc rerum facies, me quaero, nec adsum... (łac.) — Inna teraz jest postać rzeczy, ani nie skarżę się, ani nie udzielam, nie jestem, kim byłem, nie można uważać mnie za żyjącego: byłem (zakończenie wiersza Fututor effoetus ze zbioru Elegantiae Latini Sermonis seu Aloisia Sigaea Toletana, 1752). [przypis edytorski]
218. brabanckie koronki — cenione koronki o charakterystycznym wzorze z wijących się gałązek na tiulowym tle, wyrabiane w Brabancji, krainie hist. na terenie ob. Holandii i Belgii. [przypis edytorski]
219. Hoffmann, Ernst Theodor Amadeus (1776–1822) — niemiecki pisarz, rysownik i kompozytor, autor opowiadań fantastycznych; zwykle określany jako „E. T. A. Hoffmann”; „Herr Ritter Gluck” z legendy E. T. A. Hoffmanna: tytułowy bohater opowiadania Ritter Gluck (pol.: Kawaler Gluck), podstarzały, zdziwaczały kompozytor, niegdyś sławny, dziś przez nikogo nierozpoznawany. [przypis edytorski]
220. harbajtel (z niem.) — jedwabny woreczek na warkocz peruki, zawiązywany u góry na kokardę, noszony przez mężczyzn w XVIII w. [przypis edytorski]
221. Palais-Royal (fr.: Pałac Królewski) — pałac w Paryżu, w pobliżu Luwru. [przypis edytorski]
222. anno (łac.) — roku. [przypis edytorski]
223. podagra — dna moczanowa, choroba charakteryzująca się nawracającymi epizodami ostrego zapalenia stawów. [przypis edytorski]
224. factotum (łac.) — osoba zaufana, spełniająca usługi wszelkiego rodzaju. [przypis edytorski]
225. Melampyga (gr.) — czarnozada, mająca czarny tył. [przypis edytorski]
226. jakobini — członkowie republikańskiego klubu politycznego działającego w rewolucyjnej Francji, którego przywództwo objął Robespierre. [przypis edytorski]
227. chędożyć (daw.) — doprowadzać do czystości, porządku; sprzątać. [przypis edytorski]
228. estyma — poważanie, szacunek. [przypis edytorski]
229. au pair (fr.) — na równi; na równych warunkach. [przypis edytorski]
230. cospetto! (wł.) — do licha! [przypis edytorski]
231. Crébillon, Prosper Jolyot de (1707–1777) — francuski pisarz, libertyn, autor skandalicznych powieści, które obrazowały kulisy życia salonowego, oraz opowiadań o tematyce erotycznej (Noc i chwila, Igraszki kącika przy kominku). [przypis edytorski]
232. podwika (starop.) — dziewczyna, panna. [przypis edytorski]
233. pierres de strass (fr.) — imitacje szlachetnych kamieni. [przypis edytorski]
234. rewerans (z fr.) — głęboki ukłon; przesadnie uprzejme zachowanie. [przypis edytorski]
235. foliał — księga; wielka, gruba książka. [przypis edytorski]
236. Prisons (fr.) — wiezienia; tu zamiast tytułu pamiętników dwukrotnie więzionego awanturnika Friedricha von der Trencka: Friedrichs Freyherrn von der Trenck merkwürdige Lebensgeschichte (1787), wydanych po francusku jako Mémoires de Frédéric, baron de Trenck (1789). [przypis edytorski]
237. do kaduka (daw.) — do diabła. [przypis edytorski]
238. le plaisir de se souvenir ses plaisirs (fr.) — przyjemność wspominania swoich przyjemności. [przypis edytorski]
239. signor (wł.) — pan. [przypis edytorski]
240. in folio (łac.) — arkusz papieru jednokrotnie złożony, który tworzy dwie karty i cztery stronice; największy format, w jakim drukuje się książki. [przypis edytorski]
241. Cervantes, Miguel de (1547–1616) — najsłynniejszy hiszpański pisarz, autor Don Kichota. [przypis edytorski]
242. tercyna (z wł.) — układ stroficzny stosowany w Boskiej komedii Dantego: wiersz o strofach złożonych z trzech wersów, najczęściej jedenastozgłoskowych, łączących się między sobą rymami w układzie aba, bcb, cdc itd. [przypis edytorski]
243. camera obscura (łac.) — ciemna komnata; nazwa prototypu aparatu fotograficznego: światłoszczelnej skrzynki z otworkiem, rzutującej obraz na jedną ze ścian. [przypis edytorski]
244. honneurs d’esprit (fr.) — honory z powodu polotu, inteligencji. [przypis edytorski]
245. vixi ergo sum (łac.) — żyłem, więc jestem. [przypis edytorski]
246. Franklin, Benjamin (1706–1790) — amerykański polityk, uczony, filozof i wolnomularz, jeden z autorów Deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych; autor autobiografii Żywot własny. [przypis edytorski]
247. Bismarck, Otto von (1815–1898) — niemiecki polityk konserwatywny, jako premier Prus doprowadził do zjednoczenia państw niemieckich (1871), w powstałej Drugiej Rzeszy pełnił funkcję kanclerza; autor napisanych z pomocą Lothara Buchera wspomnień pt. Gedanken und Erinnerungen. [przypis edytorski]
248. Wyspa Świętej Heleny — wyspa na Atlantyku, na którą w 1815 został zesłany Napoleon Bonaparte i gdzie powstał zbiór jego wspomnień, Le Mémorial de Sainte-Hélène (pol. Pamiętnik Świętej Heleny), spisany i zredagowany przez jego towarzysza i nieformalnego sekretarza Emmanuela de Las Cases. [przypis edytorski]
249. Contreras, Alonso de (1582–1641) — hiszpański żeglarz, oficer, korsarz, awanturnik i pisarz, najbardziej znany jako autor pamiętników Discurso de mi vida. [przypis edytorski]
250. in eroticis (łac.) — na polu erotyki. [przypis edytorski]
251. Grécourt, Jean-Baptiste de (1684–1743) — francuski duchowny i poeta, autor frywolnych, często libertyńskich opowieści i wierszy. [przypis edytorski]
252. Faublas, właśc. Przygody miłosne kawalera de Faublas — popularna niegdyś francuska powieść (1787–1790), autorstwa Jean-Baptisty Louvet de Couvray, opisująca romanse młodego prowincjonalnego arystokraty. [przypis edytorski]
253. chassé-croisé (fr.) — skrzyżowanie się. [przypis edytorski]
254. Jaeger, Hans (1854–1910) — pisarz norweski; zwolennik pseudonaukowej teorii antagonizmu płci; wywołał dyskusję powieściami Fra Kristiania-Bohêmen (1885) i Syk kjaerlihet (1893), w których daje naturalistyczne opisy życia seksualnego studentów i propaguje wolną miłość. [przypis edytorski]
255. Tołstoj, Lew (1828–1910) — rosyjski pisarz, myśliciel i moralista. [przypis edytorski]
256. Venus Vulgivaga (łac.) — Wenus włócząca się tu i ówdzie, przydomek bogini jako patronki nierządnic. [przypis edytorski]
257. il corrige la fortune (fr.) — poprawia los. [przypis edytorski]
258. ragout — potrawa francuska z mięsa lub warzyw pokrojonych w kostkę i duszonych w wywarze. [przypis edytorski]
259. ingrediencje (z łac.) — składniki mieszaniny; przyprawy. [przypis edytorski]
260. rapsod — wędrowny śpiewak w staroż. Grecji, recytujący poematy epickie, własne lub cudze, głównie epopeje Homera. [przypis edytorski]
261. voyeur (fr.) — podglądacz. [przypis edytorski]
262. Fryderyk II Wielki (1712–1786) — król Prus (od 174), które pod jego rządami stały się jednym z najpotężniejszych państw w Europie. [przypis edytorski]
263. Katarzyna II Wielka (1729–1796) — żona cesarza Piotra III, po dokonaniu w 1762 zamachu stanu samodzielna cesarzowa Rosji. [przypis edytorski]
264. Baedeker — nazwisko księgarza niemieckiego Karla Baedekera, znanego ze swoich przewodników turystycznych; jako rzeczownik pospolity: przewodnik turystyczny. [przypis edytorski]
265. Cortigiano (wł.: Dworzanin) — najsłynniejsze dzieło włoskiego dyplomaty i pisarza Baldassare Castiglionego (1478–1529), przekładane na różne języki i parafrazowane. [przypis edytorski]
266. chronique scandaleuse (fr.) — kronika skandaliczna. [przypis edytorski]
267. Forum Romanum — najstarszy plac w staroż. Rzymie; religijne, polityczne i towarzyskie centrum miasta, dawniej pełne ważnych budynków publicznych, świątyń, bazylik, łuków triumfalnych. [przypis edytorski]
268. Colleoni, Bartolomeo (1400–1475) — włoski kondotier (dowódca oddziałów najemnych) w służbie Mediolanu i Wenecji; pozostawił w spadku republice weneckiej duży majątek, jego konny posąg wykonany Verrocchia stoi w Wenecji na placu Campo Santi Giovanni e Paolo. [przypis edytorski]
269. Kandaules (VII w. p.n.e.) — król starożytnej Lidii; wg anegdoty przekazanej przez Herodota, uważał swoją żonę za najpiękniejszą na świecie i nakłonił swojego sługę Gygesa do podglądania jej, gdy będzie naga; kiedy królowa odkryła, że jest obserwowana, kazała Gygesowi wybrać między samobójstwem a zabiciem króla, który ją zhańbił. Gyges zamordował władcę i poślubił królową. [przypis edytorski]
270. sangwinik — człowiek o żywym temperamencie, wrażliwy, szybko i silnie reagujący. [przypis edytorski]
271. Kleist, Heinrich von (1777–1811) — niemiecki pisarz, dramaturg, poeta i publicysta; autor m.in. noweli psychologicznej Michael Kohlhaas. [przypis edytorski]
272. mauvais sujet (fr.) — hultaj, łobuz. [przypis edytorski]
273. konduita — prowadzenie się, zwłaszcza budzące zastrzeżenia etyczne. [przypis edytorski]
274. Villon, François (ok. 1431–po 1463) — średniowieczny poeta francuski, magister Sorbony, członek organizacji złodziejskiej i awanturnik; jego doświadczenia z paryskiego półświatka i więzień stały się kanwą poematu Wielki Testament (ok. 1461). [przypis edytorski]