nowa jakość

w poglądach politycznych także

stajemy przed dylematem tego

co połechtać skoro

nie w smak nam zarówno

dziedziczne bogactwo jak i

niezbędna mu

dziedziczna bieda

a zwłaszcza związane z nimi

aktywności

a z nimi z kolei z nich wyrastające

preferencje i wartości

ludzi

czy chodzi o to aby na piedestał

wynieść wyalienowane zachowania

chyba nie bo jeśli ruszy się klocek

to cały obóz rozsypie się i można

już tylko udawać

że poezja niewolników

jest lepsza czy też równa poezji panów

a przecież są jeszcze nasze

działania i myśli

których skutków nie możemy dociec

z pewnością

z drugiej strony

wyalienowane życie

cerowane pańskim probierzem

mogłoby być właśnie tą nową jakością

o którą chodzi

jak ciężko uchwycić to w modelach klas

w których tak jaskrawo dostrzegamy

niesprawiedliwość i wyzysk

tak mętnie zdając sobie sprawę

z klasowego źródła

naszych szczerych sądów

jak łatwo wybrnąć

usuwając problem wyzysk

klasy fetysze i tak dalej

jak niełatwo usunąć

nie łechtając i

nie będąc łechtanym