Pobożne metody
Obiega prasę prowincjonalną artykulik mnie poświęcony, w którym znajduje się następujący ustęp:
„...tylko nienawiść do Kościoła mogła podyktować p. Boyowi złośliwą anegdotkę o Siostrach zakonnych, posługujących chorym po szpitalach. Siostry te — zdaniem jego — wbrew przepisom lekarskim w jakimś szpitalu zbierały się z rozmysłem na wspólne modlitwy razem z Siostrami z oddziału zakaźnego i roznosiły w ten sposób szkarlatynę na chirurgiczny oddział dziecinny, w tej zbożnej myśli, aby z tych niewinnych istot przedwcześnie przysporzyć niebu aniołków”...
Czytając tę bajeczkę, opartą na bezwstydnym przeinaczeniu moich słów i myśli (patrz List biskupi) zastanawiałem się, skąd się ona mogła wziąć i kto ją puścił w obieg? Przypadkowo trafiłem na źródło: jest nim — oczywiście! — „Gazeta Kościelna”, artykuł zaś podpisany jest inicjałami: X. J. M.
Wciąż i wszędzie te same metody! Widocznie muszą być skuteczne w pewnych kręgach... Ale czy nie za drogo opłacone są doraźne sukcesy takich metod? Czy ich mistrze zdają sobie sprawę z tego, że dzięki nim, przymiotniki katolicki, kościelny mogą się stać stopniowo dla całego oświeconego społeczeństwa godłem kłamstwa, oszczerstwa, ciemnoty? Doprawdy, kiedy się czyta takie ponure brednie, ocenia się skarby mimowolnego humoru zawarte w dziełku księdza Pirożyńskiego! Ten dobry redemptorysta dostarczył przynajmniej śmiechu całej Polsce. No, i podpisał się pełnym imieniem i nazwiskiem. Nie tak jak X. J. M., którego inicjały dosyć są szczelne, aby zakryć człowieka, a dosyć przejrzyste, aby zdradzić że autorem tej naiwnej i brzydkiej potwarzy jest — kapłan katolicki. Fe!
Przypisy:
1. bez zmian, tak jak były pisane — Materiał polemiczny znajdzie czytelnik na końcu w Przypisach. [przypis autorski]
2. W najbliższych dniach — Pisane w październiku r. 1931. [przypis autorski]
3. Religia (...) częściowo ustąpiła z tego stanowiska — Biskup Liverpoola, dr David, ogłosił świeżo książkę pt. Małżeństwo a regulacja urodzeń przeznaczoną, wedle jego słów, na to, „aby myślącym ludziom dopomóc, jak chrześcijańską naukę we właściwym sensie stosować i jak ją dostosować do współczesnych zagadnień życia oraz osobistych problemów”. „Obie wersje angielskiego modlitewnika stwierdzają, powiada biskup, że małżeńskie obcowanie płci ma, obok rozmnażania się, jeszcze inne cele. Rodzice mają nie tylko prawo, ale i obowiązek regulować przyrost dzieci i liczbę ich utrzymywać w możliwych granicach. Z odpowiedzialnością za nadmierną ilość dzieci rodzice nie mogą załatwić się słowami: „Dzieci Bóg zsyła”. Skoro małżeństwo uznaje równe prawa obu stron, tedy żądanie, aby kobietę chronić od zajścia w ciążę, musi być uznane. Zdobycze regulacji urodzeń dały nam moc, której nie powinniśmy odtrącać. Trzeba tylko tę siłę dobrze stosować”. [przypis autorski]
4. Pisałem (...) o tej sprawie — Zmysły, zmysły... i broszura Jak skończyć z piekłem kobiet? [przypis autorski]
5. w słynnej interpelacji — Patrz Dokumenty, na końcu. [przypis autorski]
6. Boziewicz — autor Polskiego Kodeksu Honorowego, zawierającego zasady postępowania honorowego, w tym reguły dotyczące pojedynków. [przypis edytorski]
7. ogłosiłem cykl artykułów pod tytułem „Wielkopostne Rozmyślania” — W zbiorze Marzenie i pysk. [przypis autorski]
8. Wernyhora — Zarówno ten jak i poprzedni [Spowiedź księdza; red. WL] opis są ściśle autentyczne. [przypis autorski]
9. rodzaj adresu podpisanego przez czterdziestu lekarzy zakopiańskich — Patrz na końcu Dokumenty. [przypis autorski]
10. w felietonie pt. „Jadwiga” — W zbiorze pt. Słowa cienkie i grube. [przypis autorski]
11. „czterdziestu lekarzy”, autorów znanego adresu — Patrz Dokumenty. [przypis autorski]
12. art. 231 — Ten paragraf był przedmiotem omawianego wyżej listu pasterskiego dziewięciu biskupów. [przypis autorski]
13. wykonywane są w przychodni zabiegi — Chodzi tu o ewent. leczenie schorzeń narządów kobiecych, często nieodzowne przed zaordynowaniem środków zapobiegawczych. [przypis autorski]
14. I. K. C. — skrót od: „Ilustrowany Kurier Codzienny” czasopismo 1910–1939. [przypis edytorski]