SCENA I

Obóz Bolingbroke’a w Bristolu.

Wchodzą: Bolingbroke, York, Northumberland, Percy, Willoughby, Ross, za nimi oficerowie, Bushy i Green jako więźniowie.

BOLINGBROKE

Przywiedź tych ludzi bliżej.

Bushy i Greenie, dusz wam nie chcę dręczyć,

(Które się wkrótce z ciałem muszą rozstać)

Długim wywodem waszej złej przeszłości,

Bo by to było brakiem miłosierdzia.

Lecz żeby waszą krew z rąk moich obmyć,

Tu, wobec wszystkich pokrótce wyłożę

Przyczyny śmierci waszej najgłówniejsze:

Wyście waszego króla obłąkali;

Królewską postać z krwi i twarzy rysów

Szpetnie pokalał wpływ wasz opłakany;

Waszych to grzesznych zabaw był następstwem

Poniekąd rozwód króla i królowej,

Osamotnienie królewskiej łożnicy;

Przez wasze krzywdy piękna twarz królowej

Pobladła, gorzkich łez wilżona strugą;

I ja sam, książę rodem i fortuną,

Ja, króla bliski tak krwią, jak miłością,

Zanim nas potwarz powaśniła wasza,

Szyję mą ugiąć przed wami musiałem,

Słać mój angielski oddech do chmur obcych

I jeść śród obcych gorzki chleb wygnania,

Gdyście na moich tuczyli się łanach,

Rąbali dęby parków mych i lasów,

Z własnych mych okien herby me zdzierali,

Skrobali moje dewizy po murach,

By ślad nie został po mnie prócz pamięci

Uczciwych ludzi i krwi w moich żyłach,

By światu moje poświadczyć szlachectwo.

Te i tysiące większych nad te zbrodni

Wasz wyrok piszą; wiedźcie ich natychmiast

Na rusztowanie, w śmierci dłoń oddajcie.

BUSHY

Cios mi topora milszy niż Bolingbroke

Angielskiej ziemi. Żegnam was, panowie.

GREEN

Moją pociechą myśl, że dusze nasze

Do nieba wzlecą, gdy niesprawiedliwość

W piekielnych mękach znajdzie swą zapłatę.

BOLINGBROKE

Northumberlandzie, dojrzyj42 egzekucji.

Wychodzą: Northumberland i straż z więźniami.

Królowa, mówisz stryju, w tym jest domu;

Przez Boga, daj jej przyjęcie uczciwe

I mnie też poleć względom jej łaskawym.

Nie zaśpij43 moich przesłać jej pozdrowień.

YORK

Już wyprawiłem jednego z mych ludzi

Z zapewnieniami książęcej przyjaźni.

BOLINGBROKE

Dzięki ci, stryju. Śpieszmy się, panowie,

Na Glendowera i na jego szajkę.

Chwila mozołów, a potem zapusty44.

Wychodzą.