SCENA DZIESIĄTA

Pomiędzy oboma obozami.

Wchodzą Antoniusz i Skarus z wojskiem w pochodzie.

ANTONIUSZ

Do morskiej bitwy dzisiaj są gotowi.

Nie mamy łaski w oczach ich na lądzie.

SKARUS

Chcą walczyć tu i tam.

ANTONIUSZ

Niech sobie walczą

W powietrzu, w ogniu387 — dotrzymamy kroku.

Lecz tak zrobimy: Na pagórkach bliskich

Grodowi ze mną będzie stać piechota,

A flota odebrała już rozkazy.

Już wypłynęła z portu; a więc naprzód,

Zajmijmy miejsce, skąd najlepiej można

Ich siły zbadać i ich plany przejrzeć.

Wychodzą.