IX

W niedzielę idą przed ołtarza progi,

Biédna sierota i młodzian ubogi,

I świętych ślubów zaprzysięgli słowa,

I była huczna biesiada godowa. —

Zabrali skarbiec i świętym zwyczajem

Dzielą się z Bogiem, bliźniemi i krajem.

Sypią jałmużny ku biédnych potrzebie,

Murują kościoł, że aż widno w niebie;

W kościele zasię modlą się co rana,

Za wieczny pokój duszy kasztelana.

Rzeczpospolitéj dali na usługi,

Hufiec pancerny, i jeden, i drugi,

A co zostało, to jakoś się sporzy;

Żyli w miłości i w bojaźni bożéj.