I

Wiatr ciągle wieje od stron południa,

Przez Ukrainę i przez Polesie,

Z wiatrem zaraza wioski wyludnia,

Wiatr piorunowe obłoki niesie.

W piaskach i górach Litwy szczęśliwéj,

Ponad miastami wicher się kręci,

Grady żną kłosy dojrzałej niwy

I szarpią kwiaty na sianożęci28.