XIX
O! nieraz przeszły przez miejskie bramy
I krwawa wojna, i mór wybladły,
Bo w sercu Litwy duch nie ten samy,
Bo na kościołach krzyże opadły,
Ale nad jedną basztą obronną
Musiał się Tabor modlić najdłużéj;
Bo jego modła była niepłonną27,
Bo dziś ta baszta za twierdzę służy!
Twierdza to święta, twierdza potężna,
Któréj piekielna siła nie złamie,
Bo tam króluje litewska księżna —
Bogarodzica na Ostréj Bramie!
Tam co dzień ucho łaskawe daje
Na swych poddanych korne pacierze,
I Palemona szerokie kraje,
Od głodu, moru i wojny strzeże.