V
Ferdynand wtóry z Bożej łaski obrany cesarz rzymski itd.
Waleczni, szlachetni wierni nam mili. Wiadomo wam najlepiej, jak w czasie, kiedy potężne buntowników sprzysiężenie i nam, i państwu ciążyło, pomoc waszą wojenną za umówionym żołdem uzyskaliśmy, któryście dotąd tak dzielnie wysługiwali, i całych Niemiec świadectwem, wrodzonej narodu waszego waleczności nad wszelki wyraz zadosyć uczynili. Dziś, gdy i powód tej wojny ustał, i nieprzyjaciel, strzaskane mając siły, zewsząd ustąpił, a wszystkie stany ś. rzymskiego państwa jednogłośnie pokoju żądają (który też każdej przedsięwziętej wojny jest kresem), raczyliśmy najuprzejmiej zlecić najprzewielebniejszemu i najjaśniejszemu bratu naszemu arcyksięciu Leopoldowi838 biskupowi strasburskiemu i pasawskiemu, aby po dokładnym obliczeniu i wypłaceniu resztującego żołdu, wojsko wasze aż do granic państwa bez uszkodzenia i obrazy, jak zwyczajnie, odprawił. Mam zaś nadzieję, że nie mniej w tym okażecie powolności839, jakeście dotąd ku przywróceniu powagi najjaśniejszego naszego cesarskiego imienia i dostojności, chęci i siły przyłożyli. — Co po wszystkie czasy cesarską naszą łaską uznawać będziemy, a wszystkich was w ogóle i każdego z osobna powodzeniu sprzyjając, najjaśniejszemu królowi polskiemu krewnemu i sąsiadowi naszemu najukochańszemu najzaszczytniejszemi listami poświadczymy, ile państwo nasze od wierności i męstwa waszego korzyści odniosło. Dan840 w mieście naszym Wiedniu, dnia 2 września, roku pańskiego tysiącznego sześćsetnego dwudziestego drugiego, państw naszych rzymskich czwartego, węgierskich piątego, czeskich zaś szóstego.
Ferdynand
Na własny rozkaz j. c. k. mości
Herman Questenberg