Czemuż wy wszyscy stoicie jak głazy?
Czyliż litości nie macie dla żony?
zwracając się do Butryma
Czemu mąż z tobą nie wrócił? Milczycie?
BUTRYM
do Marii
Mąż twój, o, księżno, już zakończył życie.
MARIA
w najwyższej pasji
Ha! nędzne zdrajcy, ha, obmierzłe żmije!