Aby się z nami rozprawić inaczej.

KIEJSTUT

Może się lęka, choć nas ujął w kleszcze,

Byśmy w wysiłkach męstwa i rozpaczy

Ze szpon się jego nie wydarli jeszcze.

WITOLD

Skądże myśl taka?... wszak on równo z nami

Musi rodzinne opłakiwać kłótnie;

Smuci go myśleć, że się niszczym sami

W oczach Krzyżaków, co się patrzą butnie;