Że nieposłuszne dziecko tu przybiegło;
Dotąd ci zawsze bywałam uległą,
Lecz dzisiaj trwogi — silniejsze uczucie:
Dziwny niepokój gnał mnie w twoje ślady
Pomimo danych poleceń i rady.
KIEJSTUT
Szalone dziecko! zawsze w sercu tobie
Jakieś postrachy lub senne widziadła;
Zawsze cię trwoży jakiś duch w żałobie
I ściga mara przeszłości wybladła;