I mnie staremu zlatuje w ramiona?

ściska Aldonę

ALDONA

Widzisz, mój ojcze, mnie bez ciebie trudno

Wyżyć już teraz; gdy nie jesteś ze mną,

Świat mi się zdaje pustynią odludną,

Tak lodowatą i martwą, i ciemną,

I tak nic w sobie drogiego nie mieści,

Że serce moje pęknąć chce z boleści.

KIEJSTUT