Czyliż tobie, bracie,

Połkniętych zniewag pamięć jest tak strawną,

Że o krzywd naszych nie myślisz zapłacie?

Czy nie pamiętasz, jak nas stryj niedawno —

Tu, w naszym gnieździe — zelżył wobec świata

I więzić kazał, by pozorem łaski

Ośmieszyć później? Gdzie dług, tam zapłata.

Zrób z nim tak samo!

WITOLD

Ucisz swoje wrzaski!