zasłaniając Kiejstuta

Ja ciebie, ojcze, swą piersią zastawię —

Ja cię wziąć nie dam!

MARIA

odrywając ją gwałtem

Precz stąd!

ALDONA

Ty bezbożna

Zbrojni z Bilgenem otaczają Kiejstuta, Witolda, i Butryma, prowadząc ich ku drzwiom głównym. Aldona wyciąga ręce ku Kiejstutowi.

Ojcze mój, ojcze!