Mówić do niego — to daremna praca:
Milczy, jak gdyby chciał się mowy zarzec,
I nawet na nas swych oczu nie zwraca —
Strasznie już teraz zdziecinniał ten starzec!
KONRAD
Prowadź do niego.
PRORA BILGEN
Nazbyt ciemno, brudno
I odraźliwie w tamtym ciasnym lochu.
Wam tam, rycerze, nawet wchodzić trudno...