Nic nie przeczuło? Więceś ty uwierzył
Pozorom zdrady, co kryje mściciela?
I głos ci żaden tajemny nie szeptał,
Dlaczegom wszystko poświęcił i zdeptał?
KIEJSTUT
Jam w życiu sobie wytknął prostą drogę;
Kraj swój kochając i czcząc swoje bóstwa,
Żyłem wciąż prawdą: więc się znać nie mogę
Na krętych ścieżkach fałszu i oszustwa,
Jam przywykł sądzić czyny, nie zamiary,