Więc gdy na dwoje spada cios potwarczy,

Za ciebie w piersiach duma mi urosła —

I mścić się będę, póki sił mi starczy,

Bo jestem twoim.

MARIA

Wojdyłło! ja nie wiem,

Ja sama nie wiem, czyś ty rzucił czary

Na moje serce? że pali zarzewiem

Takiej szalonej miłości bez miary...

Bo mówią wszyscy, żeś ty niski rodem. —