MARIA
drwiąco
To waszym zwyczajem?
Niech i tak będzie! Jednak, ile sądzę,
Kiejstut wam teraz nie przyda się na nic;
Próżno trwonicie i czas, i pieniądze.
Wy Konradowi ufacie bez granic,
A on was zgrabnie na pasku prowadzi,
Pragnąc ocalić ojca...
drwiąco
To waszym zwyczajem?
Niech i tak będzie! Jednak, ile sądzę,
Kiejstut wam teraz nie przyda się na nic;
Próżno trwonicie i czas, i pieniądze.
Wy Konradowi ufacie bez granic,
A on was zgrabnie na pasku prowadzi,
Pragnąc ocalić ojca...